Gość: Dobrosław
IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl
16.11.02, 13:26
Moim zdaniem te wszystkie pomysły sa żywcem wyjęte z epoki
socjalizmu. Co oznacza pomoc publiczna w formie zwolnień od
części podatków? Nic więcej ponad to, że podatki są ogólni rzecz
biorąc bandycko wysokie, a nasze pożal się Boże Państwo na co
dzień okrada obywateli z dorobku ich pracy po to, żeby w
enklawach dołożyć zagranicznym (lub swoim krajowym) wybrańcom. W
sytuacji taniego państwa skupiającego sie wyłącznie na
priorytetowych zadaniach, nie byłoby w ogóle tego problemu.