Nie rozumiem!!!

IP: *.bajana.kom-net.pl 20.11.02, 23:24
Dlaczego!
Dlaczego ludzie uwazaja, ze 25% doplaty do rolnictwa to za malo??? Teraz do
naszych rolnikow nikt nie doplaca, gospodarstwa upadaja, poniewaz sprowadzamy
tansza zywnosc (z doplatami) z Unii.

Jaka alternatywe dla rolnictwa przedstawiaja przeciwnice integracji?
zamkniecie granic i wprowadzenie cel?

Dlaczego ludzie boja sie utraty suwerennosci (kapitalowej, prawnej), kiedy
nasze prawo jest dziurawe a gospodarka nieefektywna, nie jestem ekonomista
ale bylem na zachodzie i widzialem, ze calkiem niezle im wychodzi.

Norwegia nie weszla do unii poniewaz ma zasoby, ktorymi nie chce sie dzielic.
Jest bogatym krajem. Inne ubozsze kraje (Hiszpania, Grecja) weszly do unii z
pocalowaniem reki i odniosly same korzysci. Co my mamy takiego, ze nie chcemy
sie tym dzielic? stolki, ambony czy puszcze bialowieska?

Dlaczego nie patrzymy na sprawe z dluzszej perspektywy? Jaki czeka nas los za
10 lat? Powrot do relanego socjalizmu? Moze nasi politycy sprawia, ze
staniemy sie druga Szwajcarja?

Nie rozumiem!
Przeciwnicy wstapienia do unii, prosze o posty.
    • Gość: krzysztofsf Re: Nie rozumiem!!! IP: 213.155.166.* 21.11.02, 01:08
      Gość portalu: Ozi napisał(a):

      > Dlaczego!
      > Dlaczego ludzie uwazaja, ze 25% doplaty do rolnictwa to za malo??? Teraz do
      > naszych rolnikow nikt nie doplaca, gospodarstwa upadaja, poniewaz sprowadzamy
      > tansza zywnosc (z doplatami) z Unii.

      Na chlopski rozum, zakladajac, ze koszty produkcji sa w unii wyzsze

      w "starych panstwach" towar "x" koszt 1kg 10 euro - 4 euro doplata = 6 euro
      w Polsce towar "x" koszt 1kg 8 euro - 1 euro doplata = 7 euro

      I ktory towar kupisz?

      Sadze, ze tak zgrubsza wyglada przeliczanka doplat sprowadzona do cen finalnych
      sprzedazy produkcji do odbiorcy. Przy nizszych kosztach produkcji w unii,
      wygladaloby to jeszce gorzej


      > Jaka alternatywe dla rolnictwa przedstawiaja przeciwnice integracji?
      > zamkniecie granic i wprowadzenie cel?

      A jak widzisz jego przyszlosc w unii? Agroturystyka i hodowla dzdzownic
      wedkarskich?


      > Dlaczego ludzie boja sie utraty suwerennosci (kapitalowej, prawnej), kiedy
      > nasze prawo jest dziurawe a gospodarka nieefektywna, nie jestem ekonomista
      > ale bylem na zachodzie i widzialem, ze calkiem niezle im wychodzi.

      Moze dlatego, ze wiekszosc tych co sie nie bala juz dawno wyemigrowala i
      wychowuja swoje dzieci na obywateli panstw w ktorych sie zaczepili?

      >
      > Norwegia nie weszla do unii poniewaz ma zasoby, ktorymi nie chce sie dzielic.
      > Jest bogatym krajem. Inne ubozsze kraje (Hiszpania, Grecja) weszly do unii z
      > pocalowaniem reki i odniosly same korzysci. Co my mamy takiego, ze nie chcemy
      > sie tym dzielic? stolki, ambony czy puszcze bialowieska?

      Czy Hiszpania i Grecja maja jakis odwiecznych wrogow w unii, z ktorymi od
      wiekow prowadzily wojny i ktorzy je wynaradawiali?

      > Dlaczego nie patrzymy na sprawe z dluzszej perspektywy? Jaki czeka nas los za
      > 10 lat? Powrot do relanego socjalizmu? Moze nasi politycy sprawia, ze
      > staniemy sie druga Szwajcarja?

      Za 10 to moze nie, ale za 20 lat, po rozpadzie unii, masz szanse zobaczyc, ile
      i czy wogole, zostanie z Polski, jakie beda granice odtworzonych panstw
      etnicznych....tak patrzac z dluzszej perspektywy.


      > Nie rozumiem!
      > Przeciwnicy wstapienia do unii, prosze o posty.


      Chcesz, to masz.

      • Gość: , Re: Nie rozumiem!!! IP: *.lsan03.pacbell.net 21.11.02, 02:09
        krzysztofsf napisał:

        > w "starych panstwach" towar "x" koszt 1kg 10 euro - 4 euro doplata = 6 euro
        > w Polsce towar "x" koszt 1kg 8 euro - 1 euro doplata = 7 euro
        >
        > I ktory towar kupisz?


        No prosze, i co tu jest do rozumienia?
        Jeszcze do tego dochodzi wieksza skala operacji zwiazana z dokapitalizowaniem,
        ladniejsze opakowania i... oczywiscie moda na unie.
        Mamy niezlych rolnikow ale kiepskie zarzadzanie.
        Wlasciwie panstwo slabe jest slaboscia wladzy.

        "Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
        Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
        Jednostajność na koniec monarchę znudziła;
        Dał miejsce wołu małpie lew, bo go bawiła.
        Dwór był kontent, kontenci poddani - z początku;
        Ustała wkrótce radość - nie było porządku.
        Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
        Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
        Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
        Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.
        Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
        Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił."

        • Gość: snajper Nieżli rolnicy ???? IP: *.acn.waw.pl 21.11.02, 03:17
          Gość portalu: , napisał(a):

          > No prosze, i co tu jest do rozumienia?
          > Jeszcze do tego dochodzi wieksza skala operacji zwiazana z dokapitalizowaniem,
          > ladniejsze opakowania i... oczywiscie moda na unie.
          > Mamy niezlych rolnikow ale kiepskie zarzadzanie.

          Mamy niezłych rolników ???? Mamy w rolnictwie zatrudnionych 30 % pracowników,
          którzy wypracowują coś koło 3% PKB. Pytanie: jaki procent PKB musieliby
          wypracowywać ci rolnicy, aby zasłużyć na określenie >kiepscy< ?

          Snajper.


          • Gość: , Re: Nieżli rolnicy ???? IP: *.lsan03.pacbell.net 21.11.02, 04:56
            co Ci nie daje spac snajper?

            to ze ich jest duzo?
            A mnie to nie przeszkadza.

            i tak produkuja taniej.
            • Gość: snajper Re: Nieżli rolnicy ???? IP: *.acn.waw.pl 23.11.02, 02:33
              Gość portalu: , napisał:

              > co Ci nie daje spac snajper?
              >
              > to ze ich jest duzo?
              > A mnie to nie przeszkadza.
              >
              > i tak produkuja taniej.

              A przeszkadza. Bo nie lubię, jak się MOJE pieniądze marnują. A marnują się, bo
              są pompowane w wiejskie błoto.

              Produkują taniej ??? Dwie trzecie NIC nie sprzedaje. Co byś powiedział, gdyby
              dwie trzecie sklepikarzy nic nie sprzedawało, a Ty byś ich musiał utrzymywać ?
              albo dwie trzecie kierowców autobusów jeździło nie zabierając pasażerów, wożąc
              jedynie własne rodziny ? Oczywiście na nasz koszt.

              Pozdrawiam.
              • Gość: rdr Re: Nieżli rolnicy ???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.02, 13:55
                [...]
                > A przeszkadza. Bo nie lubię, jak się MOJE pieniądze marnują. A marnują się,
                bo
                > są pompowane w wiejskie błoto.
                [...]

                :)
                Snajper, rozczuliles mnie.

                A kiedy bedziemy juz w UE i skladki bedziemy placic, ktore to w postaci doplat
                bezposrednich do rolnikow wroca, to polubisz pompowanie Twoich pieniedzy w
                bloto?

                :)
                • Gość: snajper Co finansują dopłaty ? IP: *.acn.waw.pl 24.11.02, 22:24
                  Gość portalu: rdr napisał:

                  > :)
                  > Snajper, rozczuliles mnie.
                  >
                  > A kiedy bedziemy juz w UE i skladki bedziemy placic, ktore to w postaci doplat
                  > bezposrednich do rolnikow wroca, to polubisz pompowanie Twoich pieniedzy w
                  > bloto?
                  >
                  > :)

                  Gdy będziemy w UE i gdy będą stosowane unijne reguły dopłat do rolnictwa, to
                  moje pieniądze w błoto nie będą wyrzucane. Dopłaty w UE są stosowane do
                  PRODUKCJI rolnej i tylko ci rolnicy je dostaną, którzy produkują i sprzedają na
                  rynek. Tak więc będę dofinansowywał towary, które sam będę kupował. Dzięki moim
                  pieniądzom będę je kupował taniej, niż gdyby tych dopłat nie było. Teraz
                  finansuję chłopu świniaka, którego on sam zjada. Teraz finansuję chłopu kredyt,
                  za który on swoją chałupę remontuje. Teraz finansuję chłopu jego emeryturę,
                  lecznictwo, szkolnictwo... Widzisz różnicę ?

                  Pozdrawiam.
      • Gość: Ozi Re: Nie rozumiem!!! IP: *.bajana.kom-net.pl 23.11.02, 00:32
        Nie przekonuja mnie twoje argumenty.

        1. Aby rolnicy mogli sprzedawac swoje towary z zyskiem MUSZA miec doplaty. W
        przeciwnym wypadku ich produkcja jest nieoplacalna. Tak jest wszedzie na
        swiecie. Kto zapewni w naszym kraju doplaty dla rolnikow? - nikt!. 25% to jest
        malo ale i tak wiecej niz maja teraz a tansza zywnosc z zagranicy jest i bedzie
        sprowadzana czy wejdziemy do Unii, czy nie.

        2. Przyszlosc Polski w Unii widze podobnie jak Hiszpanii. Mamy duzy duzy
        potencjal ludzki (wyksztalcenie). To prawda ze byc moze bedziemy pracowac we
        wlasnym kraju dla np. Niemcow ale mnie to nie przeraza. Lepiej pracowac dla
        nich niz byc na bezrobociu. A ze sami nie potrafimy pracowac na siebie, to
        udowodnili nasi parlamentarzysci na przestrzeni ostatnich lat.

        3. Ludzie, ktorzy mieli potencjal wyjezdzali za granice aby cos osiagnac. Po
        wejsciu do Unii beda sie mogli sprawdzic na miejscu. Poza tym do Polski moze
        przyjechac duzo ambitnych ludzi z zagranicy (znam takich)

        4. Nie traktuje Niemiecow jako odwiecznych wrogow. Takie myslenie do niczego
        nie prowadzi.

        Pozdrawiam
        • Gość: , Re: Nie rozumiem!!! IP: *.lsan03.pacbell.net 23.11.02, 00:53
          No to jeszcze raz tlumacze:
          1. Gosc ci podal czarno na bialym ze 25% to malo.
          po otwarciu granicy bedziemy mieli zalew fajnej taniej i ladnie opakowanej
          zywnosci z UE. Co z tego, ze Polak taniej produkuje skoro Unia da kasy wiecej
          swoim i oni moga bardziej obnizyc cene. JASNE?

          2. W punkcie 4 piszesz, ze "Nie traktuje Niemiecow jako odwiecznych wrogow.
          Takie myslenie do niczego nie prowadzi."
          Z drugiej jednak strony uwazasz, ze "sami nie potrafimy pracowac na siebie, to
          udowodnili nasi parlamentarzysci na przestrzeni ostatnich lat." a ci, o ile
          pamietasz, byli nawet napietnowani przez powazne instytucje zagraniczne jako
          skorumpowani, nie mowiac juz o licznych artykulach na ten temat w prasie.
          Pamietasz ten slynny raport, ze ustawe "ustawia sie" za 3 miliony nowych PLN?
          No to teraz dodaj sobie jedno i drugie i zadaj pytanie dlaczego
          parlamentarzysci tak ciezko pracowali? Bo im ktos za to placil. Kto?
          A... Bagsiki? He? A moze USA? Nieee.. Nie moze byc... Zydowsko-masonska czesc
          polskiego estabilishmentu? A moze po prostu zachodni sasiad? Spisek?
          Nie moze byc! Niemozliwe. Nie w demokratycznej RP. He he.

          Udowodniles jedynie, ze nalezysz do spoleczenstwa nie potrafiacego glosowac.
          I juz niedlugo byc moze nawet glosowac nie bedziesz mogl.
          • Gość: Ozi Re: Nie rozumiem!!! IP: *.bajana.kom-net.pl 23.11.02, 01:07
            Gość portalu: , napisał:

            > No to jeszcze raz tlumacze:
            > 1. Gosc ci podal czarno na bialym ze 25% to malo.
            > po otwarciu granicy bedziemy mieli zalew fajnej taniej i ladnie opakowanej
            > zywnosci z UE. Co z tego, ze Polak taniej produkuje skoro Unia da kasy wiecej
            > swoim i oni moga bardziej obnizyc cene. JASNE?

            Jasne. Jednak juz mamy zalew taniej i ladnie opakowanej zywnosci :) Nie podales
            alternatywnego rozwiazania...
            Poza tym nie produkujemy duzo taniej. Nasze rolnictwo jest ze 3 razy mniej
            wydajne i bez pieniedzy z zewnatrz niewiele sie zmieni. A tanie kredyty dla
            rolictwa byly, jak sie okazalo, pulapka ktora wykonczyla co bardziej obrotnych
            rolnikow (nikt nie zagwarantowal im zbytu).

            > 2. W punkcie 4 piszesz, ze "Nie traktuje Niemiecow jako odwiecznych wrogow.
            > Takie myslenie do niczego nie prowadzi."
            > Z drugiej jednak strony uwazasz, ze "sami nie potrafimy pracowac na siebie,
            to
            > udowodnili nasi parlamentarzysci na przestrzeni ostatnich lat." a ci, o ile
            > pamietasz, byli nawet napietnowani przez powazne instytucje zagraniczne jako
            > skorumpowani, nie mowiac juz o licznych artykulach na ten temat w prasie.
            > Pamietasz ten slynny raport, ze ustawe "ustawia sie" za 3 miliony nowych PLN?
            > No to teraz dodaj sobie jedno i drugie i zadaj pytanie dlaczego
            > parlamentarzysci tak ciezko pracowali? Bo im ktos za to placil. Kto?
            > A... Bagsiki? He? A moze USA? Nieee.. Nie moze byc... Zydowsko-masonska czesc
            > polskiego estabilishmentu? A moze po prostu zachodni sasiad? Spisek?
            > Nie moze byc! Niemozliwe. Nie w demokratycznej RP. He he.
            >
            > Udowodniles jedynie, ze nalezysz do spoleczenstwa nie potrafiacego glosowac.
            > I juz niedlugo byc moze nawet glosowac nie bedziesz mogl.

            Szukasz dziury w calym. Nie bron naszych parlamentarzystow. Skoro uwazasz ze
            teraz nas sprzedaja to co to za roznica, czy wejdziemy do Unii czy nie?
            • Gość: , No jak to mozliwe zeby jeszcze nie rozumiec??? IP: *.lsan03.pacbell.net 25.11.02, 03:47
              "Poza tym nie produkujemy duzo taniej. Nasze rolnictwo jest ze 3 razy mniej
              wydajne"

              Nasza zywnosc jest lepsza! A na temat ekonomiki produkcji na Polskiej wsi to ja
              sie juz nie bede wypowiadal. Mam tego dosc.
              (Mamy dobre rolnictwo, pewnie ze moglobybyc lepsze. Dlaczego niedoceniacie
              naszego rolnictwa???)
              Dajmy sobie z tym, spokoj.

              "Szukasz dziury w calym. Nie bron naszych parlamentarzystow. Skoro uwazasz ze
              teraz nas sprzedaja to co to za roznica, czy wejdziemy do Unii czy nie?"

              Nie szukam dziury. Po prostu jakos dziwnym trafem nie rozumiemy sie.
              Parlamentarzysci sprzedawali nas przez 10 lat. Teraz Panstwo jest w takim
              stanie, ze jedynym rozwiazaniem wydaje sie byc wejscie do unii. Ja nie bronie
              parlamentarzystow. Co za paranoja! Jak mozesz tak odbierac to co napisalem?
              Czytaj, czytaj, a jak sie nie rozjasni to przeczytaj jeszcze raz.
              Parlament i rzady doprowadzili do takiego wlasnie syfu w polskiej gospodarce.
              Ja uwazam, ze powinno sie ich za to rozliczac. Szczegolowo. I do pudla.
              A teraz spotka nas kolejne nieszczescie jak to tej unii jednak nas wciagnal.
              Ale to juz zupelnie inna bajka.



              • Gość: Ozi Re: No jak to mozliwe zeby jeszcze nie rozumiec?? IP: *.bajana.kom-net.pl 26.11.02, 22:59
                Witam,
                Mialo byc: "Nie bronie naszych parlamentarzystow". Ja nie bronie a nie Ty.
                Czasami nie wystarczy tylko czytac ale jeszcze trzeba starac sie zrozumiec co
                ktos ma na mysli...

                Niestety nie przekonales mnie swoimi argumentami. Wlasciwie to nie sa zadne
                argumenty tylko slogany: "nasza zywnosc jest lepsza", "aferzysci do pudla". Ja
                tez jestem za tym aby aferzysci poszli do pudla tylko jak na razie nie widze
                sposobu aby ich tam wsadzic. Moze masz jakis dobry pomysl?
                Pozdrawiam
      • silesius Re: Nie rozumiem!!! 23.11.02, 08:05
        Gość portalu: krzysztofsf napisał:

        > Czy Hiszpania i Grecja maja jakis odwiecznych wrogow w unii, z ktorymi od
        > wiekow prowadzily wojny i ktorzy je wynaradawiali?

        A z kimze to - bedacym w Uni - Polska od wiekow prowadzi wojny ( i jaki, prosze
        je wymienic ) i kto z w/w ja od wiekow wynaradawia ?


        Silesius
        • Gość: krzysztofsf Re: Nie rozumiem!!! IP: 213.155.166.* 25.11.02, 15:00
          silesius napisał:

          > Gość portalu: krzysztofsf napisał:
          >
          > > Czy Hiszpania i Grecja maja jakis odwiecznych wrogow w unii, z ktorymi od
          > > wiekow prowadzily wojny i ktorzy je wynaradawiali?
          >
          > A z kimze to - bedacym w Uni - Polska od wiekow prowadzi wojny ( i jaki,
          prosze
          >
          > je wymienic ) i kto z w/w ja od wiekow wynaradawia ?
          >

          www.k-raj.com.pl/historia/
          > Silesius

    • Gość: snajper To ja Ci wytłumaczę. :)) IP: *.acn.waw.pl 21.11.02, 02:06
      Gość portalu: Ozi napisał(a):

      > Dlaczego!
      > Dlaczego ludzie uwazaja, ze 25% doplaty do rolnictwa to za malo??? Teraz do
      > naszych rolnikow nikt nie doplaca, gospodarstwa upadaja, poniewaz sprowadzamy
      > tansza zywnosc (z doplatami) z Unii.

      Jak to nikt nie dopłaca ????? Emerytury kto rolnikom funduje ? A co z
      preferencyjnymi kredytami, których i tak nie spłacają ? A co z półdarmowym
      paliwem ? A co z gwarantowanymi cenami minmimalnymi ? A co z gwarantowanym
      skupem, gdzie skupuje się wszystko, co rolnikowi wyrośnie, choćby nie było co z
      tym zrobić ? Mało ????? A im i tak nic się nie opłaca. To teraz będą dostawać
      dopłaty z UE i już naprawdę cokolwiek przestaną robić. No, oprócz picia Arizony
      i piwa.

      > Jaka alternatywe dla rolnictwa przedstawiaja przeciwnice integracji?
      > zamkniecie granic i wprowadzenie cel?

      Czyli to, co jest już teraz. A jak ktoś będzie śmiał coś tańszego z zagranicy
      sprowadzić, to mu na tory wysypią lub spalą. Oczywiście bezkarnie, w ramach
      rolniczego protestu.

      > Dlaczego ludzie boja sie utraty suwerennosci (kapitalowej, prawnej), kiedy
      > nasze prawo jest dziurawe a gospodarka nieefektywna, nie jestem ekonomista
      > ale bylem na zachodzie i widzialem, ze calkiem niezle im wychodzi.

      Ależ nikt z polityków tego się nie boi, bo dobrze wie, że o żadnej utracie
      suwerenności nie ma mowy. To tylko taki straszak dla głupich ludzi.

      > Norwegia nie weszla do unii poniewaz ma zasoby, ktorymi nie chce sie dzielic.
      > Jest bogatym krajem. Inne ubozsze kraje (Hiszpania, Grecja) weszly do unii z
      > pocalowaniem reki i odniosly same korzysci. Co my mamy takiego, ze nie chcemy
      > sie tym dzielic? stolki, ambony czy puszcze bialowieska?

      Władzę. Społeczeństwo, któremu jest dobrze nie będzie głosować na LPR czy
      Leppera. Dlatego ludziom musi być ciężko, aby głosowali na oszołomów.

      > Dlaczego nie patrzymy na sprawe z dluzszej perspektywy? Jaki czeka nas los za
      > 10 lat? Powrot do relanego socjalizmu? Moze nasi politycy sprawia, ze
      > staniemy sie druga Szwajcarja?
      >
      > Nie rozumiem!
      > Przeciwnicy wstapienia do unii, prosze o posty.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Pepe Nie wytłumaczę IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 23.11.02, 00:51
        "wiadomo, że o żadnej utracie suwerenności nie ma mowy"

        ależ jest, drogi Snajperku, jest.

        Pepe Ci już tego nie wytłumaczy, bo nie umie. Pepe da Ci
        przykład:
        Żadnej ustawy Sejm nie uchwali, jeżeli komisja sejmowa
        nie stwierdzi, że jest ta ustawa zgodna z prawem
        wewnętrznym UE.
        A jakby sprawdzała zgodność z prawem WNP, to by Cię
        Snajperku, coś nie ściskało w dołku?
        A nawet z prawem USA?
        Z prawem innego państwa, Drogi Snajperku.

        Będziemy tam mieć kilka procent swoich posłów? To jest o
        ponad 90% mniej niz teraz. Prawda?

        Nie mów już o tej suwerenności, bardzo Cię proszę. Nie
        cenisz, nie lubisz, nie szanujesz - nie mów.

        A lepperki są też i we Francji, i w Niemczech, i dobrze
        prosperują.
        • Gość: snajper Re: Nie wytłumaczę IP: *.acn.waw.pl 23.11.02, 02:40
          Gość portalu: Pepe napisał:

          > "wiadomo, że o żadnej utracie suwerenności nie ma mowy"
          >
          > ależ jest, drogi Snajperku, jest.
          >
          > Pepe Ci już tego nie wytłumaczy, bo nie umie. Pepe da Ci
          > przykład:
          > Żadnej ustawy Sejm nie uchwali, jeżeli komisja sejmowa
          > nie stwierdzi, że jest ta ustawa zgodna z prawem
          > wewnętrznym UE.
          > A jakby sprawdzała zgodność z prawem WNP, to by Cię
          > Snajperku, coś nie ściskało w dołku?
          > A nawet z prawem USA?
          > Z prawem innego państwa, Drogi Snajperku.

          Różnica jest następująca: UE nie jest żadnym obcym państwem, jest organizacją,
          której Polska będzie częścią. Stąd prawo nasze nie może być sprzeczne z prawami
          organizacjim do której wstępujemy.

          Podobnie wstąpienie do NATO wymagało dostosowania się naszego wojska do
          standardów (także praw) obowiązujących w tej organizacji. Jak wstepujesz do
          partii, kościoła, czy spółdzielni mieszkaniowej, też musisz się dostosować do
          praw w danej organizacji obowiązujących.

          > Będziemy tam mieć kilka procent swoich posłów? To jest o
          > ponad 90% mniej niz teraz. Prawda?

          Będziemy mieć taką ilość posłów, jaka wynika z naszej liczby ludności. Ty
          oczywiście uważasz, że jak wstępujemy do jakiejś organizacji, to powinniśmy w
          niej rządy automatycznie obejmować ? Bo my z komuną walczyliśmy i Tuków pod
          Wiedniem pobiliśmy ?

          > Nie mów już o tej suwerenności, bardzo Cię proszę. Nie
          > cenisz, nie lubisz, nie szanujesz - nie mów.

          Nie wiesz co to jest suwerennośc, to się nie wypowiadaj na jej temat. Bardzo
          Cię proszę.

          > A lepperki są też i we Francji, i w Niemczech, i dobrze prosperują.

          Margines polityczny jest wszędzie. Populiści wszędzie zwolenników znajdą. W
          końcu nie ma społeczeństwa bez naiwnych głupców - elektoeatu LPR, Leppra czy
          LePena.

          Snajper.
          • Gość: Pepe Rzeczywiście nie wytłumaczę IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 28.11.02, 00:30
            Drogi Snajperku

            napisałeś tak:
            "(...) Różnica jest następująca: UE nie jest żadnym obcym
            państwem, jest organizacją,
            której Polska będzie częścią. Stąd prawo nasze nie może
            być sprzeczne z prawami
            organizacjim do której wstępujemy.(...)

            Będziemy mieć taką ilość posłów, jaka wynika z naszej
            liczby ludności.
            (...)"

            Uprzejmie Cię informuję, Drogi Snajperku, że posłów, z
            definicji, ma się do własnej organizacji państwowej.
            Pozwolę sobie poinformować Ciebie, że UE przekształca się
            w państwo unitarne, z konstytucją, dowodami osobistymi
            obywateli, policja i armią. Zechciej, proszę, poszukać
            dokładnych informacji na ten temat gdzie indziej, może na
            stronach pp Oleksego albo d'Estagn'a, którym się ten
            kierunek podoba.

            Pomysł, że układy międzynarodowe miałyby ingerować w
            prawo wewnętrzne państwa - strony układu, jest chory sam
            w sobie. Od podobnej praktyki należy odejść na
            przyszłość. Państwa ceniące swoją wartość, jak USA, tą
            praktykę ignorują, kiedy chcą.

            Naturalnie Polska jest pełna Panów Snajperków, nie
            wiedzących po co państwo polskie istnieje, pełnych
            obrzydzenia na sam dźwięk słowa "suwerenność", którym
            pomysł wojny obronnej w 1939 wydaje się zapewne
            szaleństwem (no bo bylibysmy już od pół wieku w tej
            kalekiej "Europie").
            Jednak sądzę, że się trochę pomyliłem. Pp. Snajperkom
            podoba się słowo "suwerenność", jeżeli odnosi sie do UE.
            Bo UE musi być suwerenna od USA, prawda?
            • Gość: snajper A na temat nie potrafisz ? (n/t) IP: *.acn.waw.pl 28.11.02, 01:48
              • Gość: Pepe Jaki temat? IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 28.11.02, 21:10
      • Gość: klip suwerennosc IP: fwptrz:* / *.core.net.pl 24.11.02, 18:18
        Gość portalu: snajper napisał:

        > Ależ nikt z polityków tego się nie boi, bo dobrze wie, że o żadnej utracie
        > suwerenności nie ma mowy. To tylko taki straszak dla głupich ludzi.

        Masz rację, o utracie suwerennosci nie ma mowy, utracimy jej czesc :
        Art. 90 Konstytucji
        1. Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać
        organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów
        władzy państwowej w niektórych sprawach.

        Przepis w zasadzie stworzony dla UE,oznaczajacy utratę częsci suwerennosci.
        A to czyje prawo bedzie wazniejsze:
        Art. 91.
        3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy
        konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest
        stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.

        No chyba,ze uznac mych wykladowcow(prawa i doktryn) za glupcow,ktorzy zostali
        zastraszeni przez skrajne partie i nie umieja interpretowac prawa...
        Azeby nie bylo nieporozumien,nie uwazam utraty suwerennosci(czy czesci) za cos
        z natury zlego,ale na rzecz takiego tworu jakim jest UE to dziekuje.

        • Gość: snajper Re: suwerennosc IP: *.acn.waw.pl 24.11.02, 22:19
          Gość portalu: klip napisał:

          > Gość portalu: snajper napisał:
          >
          > > Ależ nikt z polityków tego się nie boi, bo dobrze wie, że o żadnej utracie
          > > suwerenności nie ma mowy. To tylko taki straszak dla głupich ludzi.
          >
          > Masz rację, o utracie suwerennosci nie ma mowy, utracimy jej czesc :
          > Art. 90 Konstytucji
          > 1. Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać
          > organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów
          > władzy państwowej w niektórych sprawach.
          >
          > Przepis w zasadzie stworzony dla UE,oznaczajacy utratę częsci suwerennosci.

          Masz rację. Tracimy część suwerenności. Podobnie jak utraciliśmy jej część
          wstępując do NATO. Podobnie jak utraciliśmy jej część wstępując do ONZ.
          Podobnie jak tracimy jej część wstępując do dowolnej organizacji
          międzynarodowej. Bo wstępując do dowolnej organizacji zobowiązujemy się
          przestrzegać jej regulaminu, czyli ograniczamy swoją wolność, czyli ograniczamy
          naszą suwerenność.

          > A to czyje prawo bedzie wazniejsze:
          > Art. 91.
          > 3. Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy
          > konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest
          > stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami.
          >
          > No chyba,ze uznac mych wykladowcow(prawa i doktryn) za glupcow,ktorzy zostali
          > zastraszeni przez skrajne partie i nie umieja interpretowac prawa...

          To też jest dość oczywiste. Przepisy międzynarodowe są przepisami wyższego
          rzędu i jako takie mają przewagę nad przepisami krajowymi. Proces ratyfikacji
          jest w końcu zgodą na stosowanie ratyfikowanych reguł, a więc późniejsze
          zaprzeczanie im byłoby cokolwiek paranoiczne.

          > Azeby nie bylo nieporozumien,nie uwazam utraty suwerennosci(czy czesci) za cos
          > z natury zlego,ale na rzecz takiego tworu jakim jest UE to dziekuje.

          Aaa, to już całkiem inna sprawa i inny problem. ;)) Mnie też wszystko w UE się
          nie podoba, ale mając do wyboru być IN lubb być OUT, wybieram IN.

          Pozdrawiam.
        • Gość: Pepe Re: suwerennosc IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 28.11.02, 00:40
          Tylko po co, oczekując korzyści gospodarczych, tracić
          suwerenność, czyli ponosić straty polityczne?
          Bez jednego nie ma drugiego?
          Jakby: zakładamy spółdzielnię na wsi, w której
          wspólnotowym prawem własności obejmujemy swoje domy.
          Zarabiamy więcej. I nie mamy swojego prywatnego domu.
          Oczywiście: możemy nocować w każdym domu we wsi.
          Paranoja.
          • Gość: snajper Re: suwerennosc IP: *.acn.waw.pl 28.11.02, 01:50
            Gość portalu: Pepe napisał:

            > Tylko po co, oczekując korzyści gospodarczych, tracić
            > suwerenność, czyli ponosić straty polityczne?
            > Bez jednego nie ma drugiego?
            > Jakby: zakładamy spółdzielnię na wsi, w której
            > wspólnotowym prawem własności obejmujemy swoje domy.
            > Zarabiamy więcej. I nie mamy swojego prywatnego domu.
            > Oczywiście: możemy nocować w każdym domu we wsi.
            > Paranoja.

            Wejście do KAŻDEJ organizacji suwerenność ogranicza. Oczywiście można dożadnej
            nie należeć. Tak jak w strachu przed utratą suwerenności osobistej można
            małżeństwa nie zawierać. Co kto lubi.

            Snajper.
            • Gość: Pepe Na temat? IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 28.11.02, 21:16
              Toż tłumaczę, Snajperku kochany, od początku, jak komu
              dobremu, że UE nie jest już organizacją międzynarodową, a
              superpaństwem. Nawet trudne słowo Pepe wyszło, Pepe się
              cieszy.
              UE ewoluuje w stronę państwa unitarnego. Pepe rozumie, że
              obecne państwo dla Snajperka za małe, Snajperek się dusi.
              Oczywiście Polska od UE to nie, ale UE MUSI być suwerenne
              od USA, i o to Snajperek będzie się burzył, a syneczek
              Pepe będzie musiał walczyć.
              Prawda?

    • Gość: Pepe PRL IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 23.11.02, 01:01
      Ja Ci, Drogi Ozi, dam tylko przykładzik z książeczki
      "Banany z Brukseli".
      Uchwalili sobie w UE prawko, zgodnie z którym zboże z
      Niemiec mogło być wywożone z dopłatami do Rosji.
      I autorzy opisali scenkę z portu w Niemczech: statek ze
      zbożem z Francji przy silosach przybrzeżnych. Na rufie
      jeden rękaw, na dziobie drugi. Jednym zboże francuskie
      wsypuje się do silosa, drugim zboże niemieckie wsypuje
      się na statek.
      Potem statek płynie do Rosji.
      Bareja?
      Unia Europejska.

      Usprawiedliwisz to, "bo korzyści przeważają", czy
      zatrzymasz się na chwilę w biegu?
      • Gość: Ozi Re: PRL IP: *.bajana.kom-net.pl 23.11.02, 01:09
        Jest to dobry przyklad, ze panstwa nalezace do Unii pomagaja sobie nawzajem :-)
        • Gość: Pepe Re: PRL IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 23.11.02, 01:20
          Hi. Fajnie, ze sobie na bieżąco możemy pogadać.
          Znieśli to prawko, po jakimś, czasie, o ile książkę
          pamiętam. Francuzi protestowali.
          Książkę o "bananach" napisali ludzie, którzy są głęboko
          za Unią, a wypaczenia im się nie podobają.
          Tak mają.
          • Gość: Ozi Re: PRL IP: *.bajana.kom-net.pl 23.11.02, 01:32
            Witam,

            Zaczalem ten watek poniewaz nie widze innego rozwiazania dla naszego kraju. To
            co sie dzieje to jest jakis koszmar (kulawe prawo, skorumpowana telewizja,
            populistyczne partie, bieda itd.)
            Nie wiem dlaczego ale Polacy nie moga dojsc do porozumienia. Nawet na tym forum
            widze, ze wiekszosc wypowiedzi to wzajemne obrzucanie sie obelgami. Nikt nawet
            nie probuje dojsc do jakis wnioskow, ktore mogly by przyniesc wspolne korzysci.
            • Gość: Pepe Re: PRL IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 23.11.02, 02:13
              Jestem zmęczony i pójdę spać. Nic Ci nie pomogę. Samemu
              wydaje mi się, że to rozwiązanie nic nie rozwiąże.
              Stworzy nowe problemy. A może za bardzo boję się losu
              Jugosławii. A może jestem zwykłym złośliwym człowiekiem.
              Ktoś tu przypomniał niedaleko raport, w którym na 3 mln
              USD oceniono cenę ustawy w polskim Sejmie. Sam to kiedyś
              czytałem w "Polityce". I już nie wierzę w troskę polskich
              parlamentarzystów o naszą i naszych dzieci i wnuków
              przyszłość.
              Zapisz się na rownydostep.pl
              O ile to coś pomoże dla "demokratycznego wyboru".
              Wiadomo: 10 000 proletariuszy i jeden profesor kartki
              wyborcze do urny wrzucą.
              Czytałeś Kaczyńskiego w nowym "Najwyższym Czasie"? Dalej
              kocha Unię.
              Zaczyna ją postrzegać tak, jak autorzy "bananów..". Jako
              związek państw, walczących zażarcie o wyrwanie ochłapów
              dla siebie.
              Ja chcę patrzeć dalej i widzę państwo unitarne.
              Ale tymczasem, to raczej ci bananowcy mają dobry pogląd,
              wydaje mi się. A do takiej Unii nasi politycy są w ogóle
              nie przygotowani. Są wręcz antyprzygotowani.
              Czytałeś wypowiedzi Beddermanna? To samo mówi, co
              bananowcy. Medium sobie wybrał ciężkie.
              Przygotowani na "zero", na "minus". Ech.
              Tym naszym negocjatorom wydaje się, że wchodzą do kółka
              przyjaciół. Ech. Truszczyński powiedział kiedyś o sobie
              "eurobiurokrata". Czy on nie ma jakiejś przyzwoitości?
              Czy ja jestem zaśniedziały? Staroświecki jakiś?
              W dzień to przeczytają nasi U-entuzjaści i będą mieli
              radość. Niech im.
              Pozdrawiam.
      • silesius Re: PRL 23.11.02, 08:22
        Gość portalu: Pepe napisał:

        > Ja Ci, Drogi Ozi, dam tylko przykładzik z książeczki
        > "Banany z Brukseli".
        > Uchwalili sobie w UE prawko, zgodnie z którym zboże z
        > Niemiec mogło być wywożone z dopłatami do Rosji.
        > I autorzy opisali scenkę z portu w Niemczech: statek ze
        > zbożem z Francji przy silosach przybrzeżnych. Na rufie
        > jeden rękaw, na dziobie drugi. Jednym zboże francuskie
        > wsypuje się do silosa, drugim zboże niemieckie wsypuje
        > się na statek.
        > Potem statek płynie do Rosji.
        > Bareja?
        > Unia Europejska.
        > Usprawiedliwisz to, "bo korzyści przeważają", czy
        > zatrzymasz się na chwilę w biegu?

        Powyzsze byloby karalnym naduzyciem dokonanym przez handlarza zbozem. Prosze
        zrozumiec cos, co pana z jego rozumieniem rzeczy na poziomie PRL byc moze
        zaskoczy: nie Unia a prywatni ludzie i prywatne firmy handluja zbozem i
        wszystkim innym. Wiele praw czy przywilejow mozna naduzyc ale jest to karalne.
        A powyszy przyklad mogl powstac w glowie kogos, kto uwaza, ze mozna krasc w
        Supersamie, bo nie ma sprzedawczyni przy towarze. Otoz wejdzcie do Unii i
        sprobujcie sypac zboza jak wyzej - a dowiecie sie, ze wprawdzie nie ma
        sprzedawczyni ale sa kamery i obstawa przy wejsciu.

        Silesius

        • Gość: Pepe Re: PRL IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 28.11.02, 00:32
          Szanowny Panie

          Przepisałem ten przykład z ww. książki. Protesty i donosy
          na policję (unijną) uprzejmie prosze kierować z
          powołaniem się na tą pracę.

          Proszę wybaczyć późną odpowiedź.

          Pepe
    • Gość: mirmat Tlumaczenie snajpera IP: *.dialup.eol.ca 23.11.02, 03:46
      Autor: Gość: snajper odpowiedz cytując Ozi napisał(a):
      > Dlaczego!
      > Dlaczego ludzie uwazaja, ze 25% doplaty do rolnictwa to za malo??? Teraz do
      > naszych rolnikow nikt nie doplaca, gospodarstwa upadaja, poniewaz sprowadzamy
      > tansza zywnosc (z doplatami) z Unii.
      S: Jak to nikt nie dopłaca ????? Emerytury kto rolnikom funduje ? A co z
      preferencyjnymi kredytami, których i tak nie spłacają ? A co z półdarmowym
      paliwem ? A co z gwarantowanymi cenami minmimalnymi ? A co z gwarantowanym
      skupem, gdzie skupuje się wszystko, co rolnikowi wyrośnie, choćby nie było co z
      tym zrobić ? Mało ????? A im i tak nic się nie opłaca. To teraz będą dostawać
      dopłaty z UE i już naprawdę cokolwiek przestaną robić. No, oprócz picia Arizony
      i piwa.
      Mirmat: Stara PRL-owska propaganda - Polak nie potrafi. Gdzie sie nauczyles tej
      sztuki absurdu? Porownywac kosci rzucone Polskim rolnikom do najlepiej
      zorganizowanego Unijnego dumpingu? Wstyd.

      > Jaka alternatywe dla rolnictwa przedstawiaja przeciwnice integracji?
      > zamkniecie granic i wprowadzenie cel?
      S: Czyli to, co jest już teraz. A jak ktoś będzie śmiał coś tańszego z
      zagranicy sprowadzić, to mu na tory wysypią lub spalą. Oczywiście bezkarnie, w
      ramach rolniczego protestu.
      Mirmat: W kazdym cywilizowanym demokratycznym kraju jak USA to panstwo by
      bronilo rolnikow przed obcym dumpingiem. Wlasnie w tym tygodniu ogloszono w
      Ameryce 44% !!! cla na zboze z Kanady. TO JEST CLO.

      > Dlaczego ludzie boja sie utraty suwerennosci (kapitalowej, prawnej), kiedy
      > nasze prawo jest dziurawe a gospodarka nieefektywna, nie jestem ekonomista
      > ale bylem na zachodzie i widzialem, ze calkiem niezle im wychodzi.
      S: Ależ nikt z polityków tego się nie boi, bo dobrze wie, że o żadnej utracie
      suwerenności nie ma mowy. To tylko taki straszak dla głupich ludzi.
      Mirmat: Ha - zgoda. Utracilismy czesciowo suwerennosc podpisujac ten idiotyczny
      Balcerowiczowski Traktat Stowarzyszeniowy z Unia. Wspanialy dla naszego
      eksportu ! Wyeksportowalismy dzieki 60 miliardom zakumulowanego deficytu
      handlowego 1,5 miliona miejsc pracy do Unii. Jak Polacy wyemigruja z Polski to
      moze znajda miejsca pracy jakie nasze nieudaczniki stworzyli.

      > Norwegia nie weszla do unii poniewaz ma zasoby, ktorymi nie chce sie dzielic.
      > Jest bogatym krajem. Inne ubozsze kraje (Hiszpania, Grecja) weszly do unii z
      > pocalowaniem reki i odniosly same korzysci. Co my mamy takiego, ze nie chcemy
      > sie tym dzielic? stolki, ambony czy puszcze bialowieska?
      S: Władzę. Społeczeństwo, któremu jest dobrze nie będzie głosować na LPR czy
      Leppera. Dlatego ludziom musi być ciężko, aby głosowali na oszołomów.
      Mirmat: Nie rozumiesz, ze to wlasnie bieda wynikla z AWSLD-owskich przekretow
      wpedza ludzi do Unii? Jezeli Polacy byliby syci to nigdy by nie poszli na
      anschluss. Teraz ci co zrojnowali kraj pokazuja marchewski z Brukselskiego
      stolu. Miejmy nadzieje, ze bieda nie pomiesza ludziom w glowie. Ale pro-unijna
      indoktrynacja moze tego dokonac.

      > Dlaczego nie patrzymy na sprawe z dluzszej perspektywy? Jaki czeka nas los za
      > 10 lat? Powrot do relanego socjalizmu? Moze nasi politycy sprawia, ze
      > staniemy sie druga Szwajcarja? Nie rozumiem!
      > Przeciwnicy wstapienia do unii, prosze o posty.
      Mirmat: NASI POLITYCY MOGA SPRAWIC. CI OD OKRAGLEGO STOLU NA PEWNO NIE. Nie
      trzeba byc geniuszem by wyprowadzic Polske na prosta droge. Oczywiscie po
      Balcerowiczowskim dziesiecioleciu wysprzedarzy, zamykania, wysokich stop
      procentowych, niskiej stopy zyciowej, nie bedzie to teraz latwe. Ale kraje
      takie jak Tajwan, Korea, Singapur startowaly z gorszych pozycji. Tylko trzeba
      nauczyc Eurofanow, ze ziemia nie jest plaska i nie konczy sie na Bialorusi czy
      Afryce.



      • Gość: snajper Re: Tlumaczenie snajpera IP: *.acn.waw.pl 24.11.02, 22:38
        Gość portalu: mirmat napisał:

        > S: Jak to nikt nie dopłaca ????? Emerytury kto rolnikom funduje ? A co z
        > preferencyjnymi kredytami, których i tak nie spłacają ? A co z półdarmowym
        > paliwem ? A co z gwarantowanymi cenami minmimalnymi ? A co z gwarantowanym
        > skupem,gdzie skupuje się wszystko, co rolnikowi wyrośnie, choćby nie było co z
        > tym zrobić ? Mało ????? A im i tak nic się nie opłaca. To teraz będą dostawać
        > dopłaty z UE i już naprawdę cokolwiek przestaną robić.No, oprócz picia Arizony
        > i piwa.
        >
        > Mirmat: Stara PRL-owska propaganda- Polak nie potrafi. Gdzie sie nauczyles tej
        > sztuki absurdu?

        Ja ??? Toż to rolnicy cały czas płaczą, że im się nic nie opłaca. Ich się
        pytaj, gdzie się tyego nauczyli. Ciekawe tylko jakim cudem Holendrom uprawa
        naszej ziemi się opłaca. Pewnie nie wiedzą, że u nas rolnictwo się opłacać nie
        ma prawa. Może czas ich uświadomić ?

        > Porownywac kosci rzucone Polskim rolnikom do najlepiej
        > zorganizowanego Unijnego dumpingu? Wstyd.

        Nie. Porównuję dopłaty 0% (gdy do UE nie wejdziemy) z dopłatami 25% (w
        pierwszym roku przynależności).

        > S: Czyli to, co jest już teraz. A jak ktoś będzie śmiał coś tańszego z
        > zagranicy sprowadzić, to mu na tory wysypią lub spalą. Oczywiście bezkarnie, w
        > ramach rolniczego protestu.
        >
        > Mirmat: W kazdym cywilizowanym demokratycznym kraju jak USA to panstwo by
        > bronilo rolnikow przed obcym dumpingiem. Wlasnie w tym tygodniu ogloszono w
        > Ameryce 44% !!! cla na zboze z Kanady. TO JEST CLO.

        UE polega właśnie na odwrocie od ceł, granic, barier. Niektórzy, jak widzę, nie
        mogą tego przeżyć. Niektózy, jak widzę, bez ograniczeń, restrykcji żyć nie mogą.

        > S: Ależ nikt z polityków tego się nie boi, bo dobrze wie, że o żadnej utracie
        > suwerenności nie ma mowy. To tylko taki straszak dla głupich ludzi.
        >
        > Mirmat: Ha- zgoda. Utracilismy czesciowo suwerennosc podpisujac ten idiotyczny
        > Balcerowiczowski Traktat Stowarzyszeniowy z Unia. Wspanialy dla naszego
        > eksportu ! Wyeksportowalismy dzieki 60 miliardom zakumulowanego deficytu
        > handlowego 1,5 miliona miejsc pracy do Unii. Jak Polacy wyemigruja z Polski to
        > moze znajda miejsca pracy jakie nasze nieudaczniki stworzyli.

        Kolejny mit o wyeksportowanych 1,5 milonach miejsc pracy. Nie powtarzaj bredni.

        > S: Władzę. Społeczeństwo, któremu jest dobrze nie będzie głosować na LPR czy
        > Leppera. Dlatego ludziom musi być ciężko, aby głosowali na oszołomów.
        >
        > Mirmat: Nie rozumiesz, ze to wlasnie bieda wynikla z AWSLD-owskich przekretow
        > wpedza ludzi do Unii? Jezeli Polacy byliby syci to nigdy by nie poszli na
        > anschluss. Teraz ci co zrojnowali kraj pokazuja marchewski z Brukselskiego
        > stolu. Miejmy nadzieje, ze bieda nie pomiesza ludziom w glowie. Ale pro-unijna
        > indoktrynacja moze tego dokonac.

        Nie. To właśńie perspektywa rozwoju, wyjśca z biedy zachęca ludzi do głosowania
        za UE. Kraj bogaty może sobie poradzić sam, biednemu łatwiej w grupie, która mu
        pomaga.

        > Mirmat: NASI POLITYCY MOGA SPRAWIC. CI OD OKRAGLEGO STOLU NA PEWNO NIE. Nie
        > trzeba byc geniuszem by wyprowadzic Polske na prosta droge. Oczywiscie po
        > Balcerowiczowskim dziesiecioleciu wysprzedarzy, zamykania, wysokich stop
        > procentowych, niskiej stopy zyciowej, nie bedzie to teraz latwe. Ale kraje
        > takie jak Tajwan, Korea, Singapur startowaly z gorszych pozycji. Tylko trzeba
        > nauczyc Eurofanow, ze ziemia nie jest plaska i nie konczy sie na Bialorusi czy
        > Afryce.

        Tajwan czy Singapur nie przestawiały gospodarki z socjalistycznej na
        kapitalistyczną, nie startowały z garbem zadłużenia, nie miały społeczeństwa
        spaczonego komunistycznymi nawykami.

        Snajper.
        • Gość: mirmat Tlumaczenie snajpera cd. IP: *.dialup.eol.ca 25.11.02, 02:14
          > S: Jak to nikt nie dopłaca ????? Emerytury kto rolnikom funduje ? A co z
          > preferencyjnymi kredytami, których i tak nie spłacają ? A co z półdarmowym
          > paliwem ? A co z gwarantowanymi cenami minmimalnymi ? A co z gwarantowanym
          > skupem,gdzie skupuje się wszystko, co rolnikowi wyrośnie, choćby nie było co z
          > tym zrobić ? Mało ????? A im i tak nic się nie opłaca. To teraz będą dostawać
          > dopłaty z UE i już naprawdę cokolwiek przestaną robić.No, oprócz picia Arizony
          > i piwa.
          > Mirmat: Stara PRL-owska propaganda- Polak nie potrafi. Gdzie sie nauczyles tej
          > sztuki absurdu?
          S: Ja ??? Toż to rolnicy cały czas płaczą, że im się nic nie opłaca. Ich się
          pytaj, gdzie się tyego nauczyli. Ciekawe tylko jakim cudem Holendrom uprawa
          naszej ziemi się opłaca. Pewnie nie wiedzą, że u nas rolnictwo się opłacać nie
          ma prawa. Może czas ich uświadomić ?
          Mirmat: Holender przychodzi do Polski bez (jak to ty okresliles) "garbu
          zadłużenia". Mial pieniadze na inwestycje a jak nie mial to mogl pozyczyc w
          Europejskim Banku. Polski rolnik nie mogl pozyczyc bo nasze banki Balcerowicz
          wysprzedal.

          > Porownywac kosci rzucone Polskim rolnikom do najlepiej
          > zorganizowanego Unijnego dumpingu? Wstyd.
          Nie. Porównuję dopłaty 0% (gdy do UE nie wejdziemy) z dopłatami 25% (w
          pierwszym roku przynależności).
          Mirmat: Znow porownojesz wycieczonego walka z komuna rolnika zwalczacego z
          dumpingowanym importem z bogatym Holendrem, ktoremu unijna gotowka wysypuje sie
          z portfela. 44% cla (tak jak zrobila to kapitalistyczna Ameryka)zrobilyby
          znacznie wiecej niz 25% kosc.

          > S: Czyli to, co jest już teraz. A jak ktoś będzie śmiał coś tańszego z
          > zagranicy sprowadzić, to mu na tory wysypią lub spalą. Oczywiście bezkarnie, w
          > ramach rolniczego protestu.
          > Mirmat: W kazdym cywilizowanym demokratycznym kraju jak USA to panstwo by
          > bronilo rolnikow przed obcym dumpingiem. Wlasnie w tym tygodniu ogloszono w
          > Ameryce 44% !!! cla na zboze z Kanady. TO JEST CLO.
          S: UE polega właśnie na odwrocie od ceł, granic, barier. Niektórzy, jak widzę,
          nie mogą tego przeżyć. Niektózy, jak widzę, bez ograniczeń, restrykcji żyć nie
          mogą.
          Mirmat: Unia to socjalizm, sterowana gospodarka, kwoty, przywileje dla swoich
          (ulgi dla bylych kolonii Afrykanskich, cla dla krajow Ameryki Lacinskiej) a dla
          nas pieski interes.

          > S: Ależ nikt z polityków tego się nie boi, bo dobrze wie, że o żadnej utracie
          > suwerenności nie ma mowy. To tylko taki straszak dla głupich ludzi.
          > Mirmat: Ha- zgoda. Utracilismy czesciowo suwerennosc podpisujac ten idiotyczny
          > Balcerowiczowski Traktat Stowarzyszeniowy z Unia. Wspanialy dla naszego
          > eksportu ! Wyeksportowalismy dzieki 60 miliardom zakumulowanego deficytu
          > handlowego 1,5 miliona miejsc pracy do Unii. Jak Polacy wyemigruja z Polski to
          > moze znajda miejsca pracy jakie nasze nieudaczniki stworzyli.
          S: Kolejny mit o wyeksportowanych 1,5 milonach miejsc pracy. Nie powtarzaj
          bredni.
          Mirmat: Powiec to milionowym rzesza bezrobotnych, ktorym dumpingowane towary z
          Unji, wysoka zlotowka, zlikwidowane cla, wysprzedaz narodowego majatku, zabraly
          miejsca pracy.

          > S: Władzę. Społeczeństwo, któremu jest dobrze nie będzie głosować na LPR czy
          > Leppera. Dlatego ludziom musi być ciężko, aby głosowali na oszołomów.
          > Mirmat: Nie rozumiesz, ze to wlasnie bieda wynikla z AWSLD-owskich przekretow
          > wpedza ludzi do Unii? Jezeli Polacy byliby syci to nigdy by nie poszli na
          > anschluss. Teraz ci co zrojnowali kraj pokazuja marchewski z Brukselskiego
          > stolu. Miejmy nadzieje, ze bieda nie pomiesza ludziom w glowie. Ale pro-unijna
          > indoktrynacja moze tego dokonac.
          S: Nie. To właśńie perspektywa rozwoju, wyjśca z biedy zachęca ludzi do
          głosowania za UE. Kraj bogaty może sobie poradzić sam, biednemu łatwiej w
          grupie, która mu pomaga.
          Mirmat: Ta "grupa" zdarla z nas 60 miliardow euro zakumulowanego deficytu
          handlowego od czasu Ukladu Stowarzyszeniowego. Wykupila a nastepnie zamknego
          podstawowe galezie gospodarki. Wykupila nasze banki pozbawiajac nas wlasnego
          kapitalu.
          Czy ty wiesz jaka nedza panowala w Korei, na Tajwanie czy Singapurze zanim
          wprowadzona tak kapitalizm wspomagany interwencja Panstwa? Czy wiesz jaka nedza
          byla w Meksyku zanim ten wstapil do NAFTY czyli wspolnoty handlowej bazujacej
          na prawdziwym kapitalizmie a nie na tworzeniu politycznie poprawnego czlowieka -
          "euro-pejczyka"?

          > Mirmat: NASI POLITYCY MOGA SPRAWIC. CI OD OKRAGLEGO STOLU NA PEWNO NIE. Nie
          > trzeba byc geniuszem by wyprowadzic Polske na prosta droge. Oczywiscie po
          > Balcerowiczowskim dziesiecioleciu wysprzedarzy, zamykania, wysokich stop
          > procentowych, niskiej stopy zyciowej, nie bedzie to teraz latwe. Ale kraje
          > takie jak Tajwan, Korea, Singapur startowaly z gorszych pozycji. Tylko trzeba
          > nauczyc Eurofanow, ze ziemia nie jest plaska i nie konczy sie na Bialorusi czy
          > Afryce.
          S:Tajwan czy Singapur nie przestawiały gospodarki z socjalistycznej na
          kapitalistyczną, nie startowały z garbem zadłużenia, nie miały społeczeństwa
          spaczonego komunistycznymi nawykami.

          Mirmat: Patrz wyzej. Slad masz te wiadomosci? Tajwan byl wyspa majaca na karku
          zagrozenie poteznych Czerwonych Chin. Od lat nie dostawal zadnej pomocy od
          nikogo a musial wydawac miliardy na obrone swojej suwerennosci. Korea byla
          kompletnie zniszczona po wojnie domowej z milionami rodzin imigrantow z polnocy
          bez dachu nad glowa. Singapur po rozpadzie federacji Malajskiej byl zabagniona
          wyspa z portem dla Brytyjskiej floty. Co cechowalo te wszystkie kraje to anty-
          Balcerowiczowskie podejscie: "target tax breaks" dla wybranych galezi
          przemyslu, cla na produkty konkurujace z rodzimymi wytworcami, pomoc kapitalowa
          i podatkowa dla rodzimej wytworczosci itd. Postaw Balcerowicza na glowie i masz
          Tajwan, Koreje i Singapur.


    • Gość: powolniak Re: Nie rozumiem!!! IP: 62.233.173.* 24.11.02, 15:39
      Gość portalu: Ozi napisał:

      > Dlaczego!
      > Dlaczego ludzie uwazaja, ze 25% doplaty do rolnictwa to
      za malo??? Teraz do
      > naszych rolnikow nikt nie doplaca, gospodarstwa
      upadaja, poniewaz sprowadzamy
      > tansza zywnosc (z doplatami) z Unii.
      >
      > Jaka alternatywe dla rolnictwa przedstawiaja
      przeciwnice integracji?
      > zamkniecie granic i wprowadzenie cel?
      >
      > Dlaczego ludzie boja sie utraty suwerennosci
      (kapitalowej, prawnej), kiedy
      > nasze prawo jest dziurawe a gospodarka nieefektywna,
      nie jestem ekonomista
      > ale bylem na zachodzie i widzialem, ze calkiem niezle
      im wychodzi.
      >
      > Norwegia nie weszla do unii poniewaz ma zasoby, ktorymi
      nie chce sie dzielic.
      > Jest bogatym krajem. Inne ubozsze kraje (Hiszpania,
      Grecja) weszly do unii z
      > pocalowaniem reki i odniosly same korzysci. Co my mamy
      takiego, ze nie chcemy
      > sie tym dzielic? stolki, ambony czy puszcze bialowieska?
      >
      > Dlaczego nie patrzymy na sprawe z dluzszej perspektywy?
      Jaki czeka nas los za
      > 10 lat? Powrot do relanego socjalizmu? Moze nasi
      politycy sprawia, ze
      > staniemy sie druga Szwajcarja?
      >
      > Nie rozumiem!
      > Przeciwnicy wstapienia do unii, prosze o posty.


      No więc jeśli myślałeś, że dostaniesz od przeciwników
      jakieś normalne posty to się przeliczyłeś...
    • Gość: klip odp IP: fwptrz:* / *.core.net.pl 24.11.02, 18:40
      Gość portalu: Ozi napisał:

      > Dlaczego!
      > Dlaczego ludzie uwazaja, ze 25% doplaty do rolnictwa to za malo???
      Na pewno mniej niz 50,75,100%.
      Teraz do
      > naszych rolnikow nikt nie doplaca, gospodarstwa upadaja, poniewaz sprowadzamy
      > tansza zywnosc (z doplatami) z Unii.

      A jak bedziemy mieli te 25 czy nawet 50 % doplat to na pewno bedzie nasze
      rolnictwo konkurencyjne wobec dotowanego w 100% unijnego? Sprawa z naszym
      rolnictwem jest prosta i wiedza o tym i politycy i rolnicy-tych ostatnich jest
      po prostu za duzo, o wiele trudniejsza jest odpowiedz co z tym zrobic. Ja sam
      jestem przeciwnikiem doplat w ogole,ale jesli mielibysmy wchodzic do UE to na
      rownych zasadach,a jak chca nam dac 25 to i niech sami biora 25.

      > Jaka alternatywe dla rolnictwa przedstawiaja przeciwnice integracji?
      > zamkniecie granic i wprowadzenie cel?

      Wrecz odwrotnie.Wiem,ze to juz nudne ale powtorze: uproscic prawo,drastycznie
      obnizyc podatki, zniesc koncesje,pozwolenia,kilka numerkow dla przedsiebiorcow
      to o kilka za duzo(tu zagadka,przyklad:ile trzeba odwiedzic urzedow by zostac
      przedsiebiorca) , przymus ZUS. Jednym slowem wprowadzic Wolny Rynek,a nie ta
      parodie, ktora teraz mamy. Co do samych rolnikow, decyzja trudna, ale jedni nie
      moga pracowac na innych.

      > Dlaczego ludzie boja sie utraty suwerennosci (kapitalowej, prawnej), kiedy
      > nasze prawo jest dziurawe a gospodarka nieefektywna, nie jestem ekonomista
      > ale bylem na zachodzie i widzialem, ze calkiem niezle im wychodzi.

      Ja sie utraty suw. nie boje,zalezy na rzecz kogo.

      > Norwegia nie weszla do unii poniewaz ma zasoby, ktorymi nie chce sie dzielic.
      > Jest bogatym krajem. Inne ubozsze kraje (Hiszpania, Grecja) weszly do unii z
      > pocalowaniem reki i odniosly same korzysci. Co my mamy takiego, ze nie chcemy
      > sie tym dzielic? stolki, ambony czy puszcze bialowieska?

      Prosze o te "same" korzysci.Tylko konkretnie.

      > Dlaczego nie patrzymy na sprawe z dluzszej perspektywy? Jaki czeka nas los za
      > 10 lat? Powrot do relanego socjalizmu? Moze nasi politycy sprawia, ze
      > staniemy sie druga Szwajcarja?

      Hmmm, jesli nasi politycy dalej beda brneli w etatyzm, to zeczywiscie UE moze
      byc mniejszym zlem(mniejszym socjalizmem).

      > Nie rozumiem!
      > Przeciwnicy wstapienia do unii, prosze o posty.
      A prosze bardzo! p.s. przeciwnikiem nie jestem,ale za duzo korzysci tez nie
      widze,poczekam na zakonczenie negocjcji.
      • Gość: Marek J. Re: odp IP: *.cps.pl 24.11.02, 21:59
        Korzysci mogły wystąpić, jakkolwiek nie mam pojęcia według jakiej metodologii
        je policzono. Ale koniunktura światowa była wtedy wznoszaca a dzisiaj
        gospodarcza degrengolada, której końca nie widać. Czołowy kraj UE - Niemcy są w
        ekonomicznym potrzasku: dziura budżetowa na poziomie 25 mld.EURO a Unia szykuje
        im 10 mld. ekstra nawiązki za przekroczenie zaszd traktatu z Maastricht. Skad
        popłyną te granty skoro kraje Unii "gonią w piętkę" i końca recesji nie widać.
        Dlaczego? Bo za dużo planu a za mało rynku, za dużo podatków a za mało
        przedsiębiorczości, za dużo socjalizmu a za mało kapitalizmu. I tak juz w
        historii niejednokrotnie bywało. Nie łudźmy się - ten system bogactwa już nie
        stworzy!
    • Gość: Lenin Re: Nie rozumiem!!! IP: 213.77.45.* 28.11.02, 18:17
      Ja postaram sie odpowiedzieć na to pytanie w pierwszej części: Kolego 25% to
      jest bardzo mało, weż pod uwagę że będziemy takie same składki płacić co inne
      państwa zrzeszone ba juz płacimy. I ludziam za bardzo się nie uśmiecha płacić
      więcej a mniej z tego zyskać - to jest chyba logiczna sprawa co ?? A teraz
      jeśli chodzi o stan naszego rolnictwa to chyba nie trzeba Ci uświadamiać że to
      jest jednym słowem porazka. Najlepiej to zrównać z ziemią i od nowa zacząć. A
      czemu żywność jest sprowadzana z zagranicy to pytanie powinno być skierowane do
      naszego kochanego rządu- czemu na produkry importowane jest taki nałożony
      podatek,. Siedzą Oni i co robią piepszą ten kraj, śmieję się i mówię że zastanę
      ten kraj za pare latek drewniany. Działaj może coś wskurasz pa pa pozdrawiam
Pełna wersja