Co lepsze UE czy NAFTA?

21.11.02, 15:06
Może zechciałby ktoś podjąć merytoryczna dyskusję? Ktoś kto się zna.
    • robert_de_molesme Ale lepsze dla kogo? 21.11.02, 15:09
      Dla Polski czy dla obecnych czlonkow EU czy tez NAFTA?
    • Gość: trigger Re: Co lepsze UE czy NAFTA? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:13
      fetkowy_wypas napisał:

      > Może zechciałby ktoś podjąć merytoryczna dyskusję? Ktoś kto się zna.


      Pytanie nie ma sensu bo dotyczy zupełnie innych mechanizmów integracji
      gospodarczej tworzonych przez państwa znajdujące się w zupełnie innych
      uwarunkowaniach geopolitycznych, historycznych i kulturowych.
    • robert_de_molesme Europejski Obszar Gospodarczy 21.11.02, 15:19
      Alternatywna wizja rozwoju Polski poza UE

      I. Na podstawie wielu wynegocjowanych w trakcie negocjacji akcesyjnych
      kompromisow, Polska podejmuje z UE negocjacje nt. przystapienia do
      Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

      [(Europejski Obszar Gospodarczy (EOG) - angielska nazwa European Economic Area:
      secretariat.efta.int/euroeco/ ) - uklad w ramach ktorego dobrodziejstwa
      Wspolnego Rynku (tzw. cztery wolnosci) obejmuja panstwa spoza Unii.

      Obowiazuje:

      1. wolny przeplyw towarow przemyslowych,
      2. wolny przeplyw kapitalu,
      3. wolny przeplyw uslug i
      4. wolny przeplyw sily roboczej.


      Do EOG naleza wszystkie panstwa Unii, Norwegia (dochod narodowy - PKB - taki
      jak Polska), Islandia i Liechtenstein.

      Panstwa poza-Unijne nalezace do EOG zachowuja wlasna polityke rolna, i moga
      chronic wlasny runek rolno-spozywczy (co pozwoliloby Polsce w sposob ewolucyjny
      transformowac i modernizowac polskie rolnictwo w sposob nie powodujacy kryzysu
      socjalnego na wsi).

      Nadto panstwa poza-Unijne nie uczestnicza w finansowaniu i czerpaniu z funduszy
      strukturalnych.

      Sa powody by sadzic ze (w przypadku akcesji) saldo finansowe z Unia bedzie
      ujemne:

      1. zanizone sa koszty po stronie Polski (skladka to tylko jeden element, do
      tego trzeba doliczyc utrate wplywow ot chocby z cel (w stosunkach z krajami
      poza-unijnymi), ktore dotad ida do polskiego budzetu a po akcesji poplyna do
      Brukseli, kosztow posrednich typu doplaty z budzetu do funduszy unijnych
      (generalna zasada: unia nie finansuje wiecej niz 80% projektu), kosztow
      dostosowania do prawa unijnego, kosztow zapomog dla bezrobotnych rolnikow dla
      ktorych "zabraklo" limitow produkcyjnych, etc.

      2. zawyzone obliczenia przychodow: Euroentuzjasci pisza: "Polska otrzyma" a
      powinno byc "Polska bedzie miala prawo wystepowac do Komisji Europejskiej o"
      pieniadze z funduszy strukturalnych.

      Dotychczasowe doswiadczenia z wykorzystaniem funduszy pomocowych sa takie ze
      Polska wykorzystuje nie wiecej niz 60% dostepnych srodkow (bo projekty sa zle
      sformulowane, bo brak pieniedzy na krajowe udzial finansowy w projekcie, bo
      przekraczane sa terminy,etc).

      Reasumujac: gdyby tylko pieniadze, ktore w najblizszych 10 latach utopimy w
      Brukseli, przeznaczyc na restrukturyzacje rolnictwa, to Polska mialaby
      najnowoczesniejsze i najekologiczniejsze rolnictwo w Europie.

      Panstwa poza-Unijne nalezace do Europejskiego Obszaru Gospodarczego nie sa
      takze zwiazane tzw. Wspolna Polityka Zagraniczna i Bezpieczenstwa (tak zwany II
      filar Wspolnoty) i tzw. Wspolna Polityka Sprawiedliwosci i Spraw Wewnetrznych
      (III filar).

      Polska jest w NATO, polityke bezpieczenstwa ma jasno zdefiniowana - jestesmy
      Amerykanskim lotniskowcem zacumowanym w Europie Srodkowej.

      Negatywna strona medalu pozostawania poza-unijnym czlonkiem EU jest to ze
      mozliwosc wplywania na legislacje dotyczaca Wspolnego Rynku. Jest to o tyle
      malo istotne ze normy dotyczacej Wspolnego Rynku sa ze swej natury normami
      technicznymi. Polska tak czy owak zgodzila sie przyjac te normy akceptujac w
      procesie akcesyjnym tzw. “acquis communautaire”.

      Dla jasnosci Uklad Schengen nie jest Ukladem "unijnym". To porozumienie do
      ktorego naleza niektore kraje Unii (np. Wielka Brytania) a naleza poza-Unijne
      panstwa EOG.

      Tyle tytulem wyjasnienia czym jest Europejski Obszar Gospodarczy.]

      II. Polska podpisuje Uklad o Europejskim Obszarze Gospodarczym z Unia (i
      pozostalymi panstwami EOG).

      III. Polska poswieca 15-20 lat na modernizacje sektora rolno-spozywczego i
      dopiero po uzyskaniu przez niego kompatybilnosci z unijnym rozpoczyna
      negocjacje czlonkowskie. W przypadku likwidacji Unijnej Wspolnej Polityki
      Rolnej, okres ten moze byc krotszy.
      • Gość: trigger Re: Europejski Obszar Gospodarczy IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:22
        Zdaje się, że ekspert wypowiedział się już o EOG. Zresztą EOG ciągle traci na
        znaczeniu, a chętnych do przystąpienia nie widać.
        • robert_de_molesme Re: Europejski Obszar Gospodarczy 21.11.02, 15:33
          Ekspert wypowiedzial sie, hmmm, jakby to ujac : nierzetelnie.

          Ekspert wnosil ze miedzy obecnym stowarzyszeniem a EOG nie ma roznic.

          Tymczasem ostatni - 4 punkt z czterech wolnosci (wolny przeplyw sily roboczej -
          art. 28-30 EOG) ma dla Polski znaczenie kluczowe.

          O ile bowiem w ramach Ukladu Stowarzyszeniowego Polske obejmuja juz pierwsze 3
          wolnosci, o tyle jak dotad Polcy nie moga bez ograniczen podejmowac pracy w
          Unii Europejskiej.

      • kimmjiki Jak grochem o sciane 21.11.02, 21:17
        Pan Duszczyk zrownal z ziemia ten pomysl, ale co tam - ctrl+c, ctrl+v i jazda!
        Po co zadawac sobie trud chocby skorygowania niektorych twierdzen, lepiej
        powtarzac to samo jak katarynka i nie przejmowac sie krytyka...
        • robert_de_molesme Rzetelnosc eksperta 22.11.02, 10:03
          kimmjiki napisał:

          > Pan Duszczyk zrownal z ziemia ten pomysl, ale co tam - ctrl+c, ctrl+v i
          jazda!
          > Po co zadawac sobie trud chocby skorygowania niektorych twierdzen, lepiej
          > powtarzac to samo jak katarynka i nie przejmowac sie krytyka...

          Kimmjiki

          Nie wierzysz mi to sam spytaj ekspeta:

          Czy jest prawda ze w ramach EOG obowiazuje zasada swobodnego przeplywu osob? ,
          i czy jest jednoczesnie prawda ze zasada ta nie obowiazuje w ramach ukladu
          stowarzyszeniowego?


          Czy w zwiazku z tym Stowarzyszenie z UE nie jest podobne w tym aspekcie do EOG

          Pozdrawiam a Panu Duszczykowi klaniam sie nisko
          • kimmjiki Re: Rzetelnosc eksperta 22.11.02, 21:49
            robert_de_molesme napisał:

            > Czy jest prawda ze w ramach EOG obowiazuje zasada swobodnego przeplywu
            > osob? ,
            > i czy jest jednoczesnie prawda ze zasada ta nie obowiazuje w ramach ukladu
            > stowarzyszeniowego?

            To bodaj jedyna roznica. Pan Duszczyk przejechal sie po calym Twoim tekscie, a
            Ty sie czepiasz jednego szczegolu i udajesz, ze nic sie nie stalo. Jak to
            zwykle u eurofobow - reakcja na argumenty nie istnieje...
            • Gość: Robert de Molesme Re: Rzetelnosc eksperta IP: *.dial.proxad.net 23.11.02, 12:01
              Jedyna roznica??? Mozliwosc podejmowania pracy w Unii. Zaiste drobiazg.

              Panu Duszczykowi brak odwagi by przyznac ze swiadomie wprowadzil forumowiczow w
              blad. jego sprawa, jego morale.

              Zauwaz tez drogi Kijjmiki ze Pan Duszczy nie raczy ustosunkowac sie do kwestii
              wykorzystania przez Polske srodkow przedakcesyjnych. jest to jedyne pytanie, na
              ktore nie raczy odpowiedziec w watku Pytania do eksperta 2. Milczenie to wsumie
              tez odpowiedz. I to bardzo wymowna.

              O tym ze Dyszlowi2 wciskal kit o pogarszajacej sie sytuacji w UK pozostajacej
              poza zona Eur, przez grzecznosc nie wspominajac.

              Uklony
              • kimmjiki Re: Rzetelnosc eksperta 23.11.02, 13:57
                Gość portalu: Robert de Molesme napisał:

                > Jedyna roznica??? Mozliwosc podejmowania pracy w Unii. Zaiste drobiazg.

                Drobiazg czy nie, jest to jedyna roznica. Reszta sie zgadza, wiec powinienes
                byl jednak troche poprawic te swoja reklame EOG. Owszem, wtedy juz nie
                brzmialoby to zbyt zachecajaco, ale coz...

                > Panu Duszczykowi brak odwagi by przyznac ze swiadomie wprowadzil forumowiczow
                > w blad.

                Pan Duszczyk nikogo w blad nie wprowadzal - przyznal przeciez, ze bedac w EOG
                mielibysmy prawo do podejmowania pracy, wiec o jakim wprowadzaniu w blad
                mowisz? A ze uznal to za niewielka roznice, to juz co innego.

                > Zauwaz tez drogi Kijjmiki ze Pan Duszczy nie raczy ustosunkowac sie do
                > kwestii wykorzystania przez Polske srodkow przedakcesyjnych.

                Zdaje sie, ze juz gdzies o tym pisal...

                > O tym ze Dyszlowi2 wciskal kit o pogarszajacej sie sytuacji w UK pozostajacej
                > poza zona Eur, przez grzecznosc nie wspominajac.

                Co Ci sie tam nie podoba?
                • robert_de_molesme Re: Rzetelnosc eksperta 24.11.02, 15:22
                  kimmjiki napisał:

                  > Gość portalu: Robert de Molesme napisał:
                  >
                  > > Jedyna roznica??? Mozliwosc podejmowania pracy w Unii. Zaiste drobiazg.
                  > > Drobiazg czy nie, jest to jedyna roznica.

                  Nie jedyna, jedynia najbardziej znaczaca


                  Reszta sie zgadza, wiec powinienes
                  > byl jednak troche poprawic te swoja reklame EOG. Owszem, wtedy juz nie
                  > brzmialoby to zbyt zachecajaco, ale coz...

                  Kimmjiki, powinienes wreszcie zrozumiec ze w kwestii UE jestes ignorantem, i
                  powtarzasz jedynie oklepane komunaly. Gdybys o UE cokolwiek wiedzzial to
                  zauwazylbys mase przeinaczen, niescislosci czy zatajen ktorymi posluguja sie
                  zwolennicy akcesji. Niektorzy przeciwnicy tez.

                  Jezeli znajdziez umnie ktores z powyzszych to mi wytknij. Czekam.
                  >
                  > > Panu Duszczykowi brak odwagi by przyznac ze swiadomie wprowadzil forumowic
                  > zow
                  > > w blad.
                  >
                  > Pan Duszczyk nikogo w blad nie wprowadzal - przyznal przeciez, ze bedac w EOG
                  > mielibysmy prawo do podejmowania pracy,


                  NIE PRZYZNAL;TO JA MU WYTKNALEM "DROBNA NIESCISLOSC" DO KTOREJ ON NIGDY SIE NIE
                  ODNIOSL
                  wiec o jakim wprowadzaniu w blad
                  > mowisz? A ze uznal to za niewielka roznice, to juz co innego.
                  >
                  > > Zauwaz tez drogi Kijjmiki ze Pan Duszczy nie raczy ustosunkowac sie do
                  > > kwestii wykorzystania przez Polske srodkow przedakcesyjnych.
                  >
                  > Zdaje sie, ze juz gdzies o tym pisal...


                  Nie widzialem. Moze sie myle, ale nie sadze zeby P. Duszczyk takie dane chetnie
                  podawal. te dane sa dla Polskich urzednikow odpowiedzialnych za wykorzystanie
                  tych srodkow KOMPROMITUJACE i fatalnie prognozuja na przyszlosc.
                  >
                  > > O tym ze Dyszlowi2 wciskal kit o pogarszajacej sie sytuacji w UK pozostaja
                  > cej
                  > > poza zona Eur, przez grzecznosc nie wspominajac.
                  >
                  > Co Ci sie tam nie podoba?

                  Pytanie Dyszla2: . Czy kraje z UE, które pozostały poza strefą euro (Dania,
                  Szwecja, Wlk.
                  Brytania) odczuwają z tego tytułu negatywne skutki gospodarcze ?


                  Odp. P. Duszczyka
                  Mogę odpowiedzieć tylko o przypadkach Wlk. Brytanii i Danii, ponieważ nie mam
                  informacji o gospodarce Szwecji w tym kontekście.

                  Gospodarka Wlk. Brytanii odczuwa negatywnie skutki pozostawania poza strefą
                  euro. koniec cytatu................ i tak dalej

                  Otoz pragne poinformowac cie ze wzrost gospodarczy UK zarowno w tym roku, jak i
                  prognoza na 2003 sa znaczaco wyzsze niz dla strefy Euro (cos jak 2,6% wobec
                  1,6%) a bezrobocie jest znaczaco nizsze (jakies 5,5% wobec 8,5%).

                  Jak to sa odczuwalnie negatywne skutki to ja tez takich negatywn=ych skutkow
                  dla Polski chce po odrzuceniu akcesji w referendum.

                  Uklony




                  • kimmjiki Re: Rzetelnosc eksperta 24.11.02, 21:15
                    robert_de_molesme napisał:

                    > Nie jedyna, jedynia najbardziej znaczaca

                    Nie pamietam, zebys czepial sie czegos jeszcze.

                    > Kimmjiki, powinienes wreszcie zrozumiec ze w kwestii UE jestes ignorantem

                    Mozesz mi wykazac moja "ignorancje"?

                    > Gdybys o UE cokolwiek wiedzzial to
                    > zauwazylbys mase przeinaczen, niescislosci czy zatajen ktorymi posluguja sie
                    > zwolennicy akcesji.

                    Czekam na przyklady.

                    > Niektorzy przeciwnicy tez.

                    Chciales chyba powiedziec, ze niektorzy przeciwnicy sie NIE posluguja w/w
                    srodkami.

                    > Jezeli znajdziez umnie ktores z powyzszych to mi wytknij. Czekam.

                    Ty akurat jestes wsrod przeciwnikow pozytywnym wyjatkiem. Bodaj jedynym na tym
                    Forum.

                    > NIE PRZYZNAL;TO JA MU WYTKNALEM "DROBNA NIESCISLOSC"

                    Jesli pamiec mnie nie myli, wspomnial o tym sam, a Ty sie czepiales, bo nizej
                    napisal, ze wejscie do EOG praktycznie nic by nie zmienilo.

                    > Nie widzialem. Moze sie myle, ale nie sadze zeby P. Duszczyk takie dane
                    > chetnie podawal. te dane sa dla Polskich urzednikow odpowiedzialnych za
                    > wykorzystanie tych srodkow KOMPROMITUJACE i fatalnie prognozuja na przyszlosc.

                    Dostana po lapach raz i drugi, to sie naucza.

                    > Otoz pragne poinformowac cie ze wzrost gospodarczy UK zarowno w tym roku, jak
                    > i prognoza na 2003 sa znaczaco wyzsze niz dla strefy Euro (cos jak 2,6% wobec
                    > 1,6%) a bezrobocie jest znaczaco nizsze (jakies 5,5% wobec 8,5%).

                    To ze wskazniki sa lepsze, wcale nie znaczy, ze pozostawanie poza Eurolandem
                    jej nie szkodzi. Bialorus kupuje od Rosji rope po cenie duzo nizszej niz
                    rynkowa, Polska nie. Polska ma duzo lepsze wskazniki od Bialorusi. Czy to
                    znaczy, ze tansza ropa by nam zaszkodzila? Rzecz po prostu w tym, ze Wielka
                    Brytania ma ten wyzszy wzrost i nizsze bezrobocie nie dzieki byciu poza
                    Eurolandem, lecz POMIMO tego. Tak jak Malysz wygrywa nie dzieki mniejszej
                    predkosci na progu, lecz pomimo niej.
                    • robert_de_molesme Re: Rzetelnosc eksperta 24.11.02, 22:06
                      kimmjiki napisał:

                      > robert_de_molesme napisał:
                      >
                      > > Nie jedyna, jedynia najbardziej znaczaca
                      >
                      > Nie pamietam, zebys czepial sie czegos jeszcze.

                      Juz zapomniales o limitach produkcyjnych w rolnictwie, funduszach
                      strukturalnych, doplatach WPR??
                      >
                      > > Kimmjiki, powinienes wreszcie zrozumiec ze w kwestii UE jestes ignorantem
                      >
                      > Mozesz mi wykazac moja "ignorancje"?Bajanie o tym ze jak zerwiemy negocjacje
                      to oni zerwa stowarzyszenie, nieswiadomosc ze juz nie ma ograniczen w handklu
                      towarami przemysowymi, nie chce cie pograzac. To powinno wystarczyc.

                      >
                      > > Gdybys o UE cokolwiek wiedzzial to
                      > > zauwazylbys mase przeinaczen, niescislosci czy zatajen ktorymi posluguja s
                      > ie
                      > > zwolennicy akcesji.
                      >
                      > Czekam na przyklady.

                      idem: fundusze strukturalne ("Polska dostanie z Brukseli"), limity produkcyjne
                      (ze beda rosly), doplaty do eksportu rolnego (jakiego eksportu)?

                      >
                      > > Niektorzy przeciwnicy tez.
                      >
                      > Chciales chyba powiedziec, ze niektorzy przeciwnicy sie NIE posluguja w/w
                      > srodkami.
                      >
                      > > Jezeli znajdziez umnie ktores z powyzszych to mi wytknij. Czekam.
                      >
                      > Ty akurat jestes wsrod przeciwnikow pozytywnym wyjatkiem. Bodaj jedynym na
                      tym
                      > Forum.
                      >
                      > > NIE PRZYZNAL;TO JA MU WYTKNALEM "DROBNA NIESCISLOSC"
                      >
                      > Jesli pamiec mnie nie myli, wspomnial o tym sam, a Ty sie czepiales, bo nizej
                      > napisal, ze wejscie do EOG praktycznie nic by nie zmienilo.


                      OTOZ NIE, sprawdz sobie w watku pytania nt UE (1)

                      >
                      > > Nie widzialem. Moze sie myle, ale nie sadze zeby P. Duszczyk takie dane
                      > > chetnie podawal. te dane sa dla Polskich urzednikow odpowiedzialnych za
                      > > wykorzystanie tych srodkow KOMPROMITUJACE i fatalnie prognozuja na przyszl
                      > osc.
                      >
                      > Dostana po lapach raz i drugi, to sie naucza.


                      Tylko ze rolnictwa juz wtedy nie bedzie , chlopi wyjda na ulice i zmiata kazdy
                      rzad ktory wtedy bedzie u wladzy. A na ulicach bedzie lala sie krew.
                      >
                      > > Otoz pragne poinformowac cie ze wzrost gospodarczy UK zarowno w tym roku,
                      > jak
                      > > i prognoza na 2003 sa znaczaco wyzsze niz dla strefy Euro (cos jak 2,6% wo
                      > bec
                      > > 1,6%) a bezrobocie jest znaczaco nizsze (jakies 5,5% wobec 8,5%).
                      >
                      > To ze wskazniki sa lepsze, wcale nie znaczy, ze pozostawanie poza Eurolandem
                      > jej nie szkodzi. Bialorus kupuje od Rosji rope po cenie duzo nizszej niz
                      > rynkowa, Polska nie. Polska ma duzo lepsze wskazniki od Bialorusi. Czy to
                      > znaczy, ze tansza ropa by nam zaszkodzila? Rzecz po prostu w tym, ze Wielka
                      > Brytania ma ten wyzszy wzrost i nizsze bezrobocie nie dzieki byciu poza
                      > Eurolandem, lecz POMIMO tego. Tak jak Malysz wygrywa nie dzieki mniejszej
                      > predkosci na progu, lecz pomimo niej.

                      Pamietasz o grochu i scianie?
                      • kimmjiki Re: Rzetelnosc eksperta 24.11.02, 22:41
                        robert_de_molesme napisał:

                        > Juz zapomniales o limitach produkcyjnych w rolnictwie, funduszach
                        > strukturalnych, doplatach WPR??

                        Poza limitami sa to argumenty za UE.

                        > Bajanie o tym ze jak zerwiemy negocjacje to oni zerwa stowarzyszenie

                        Nie chcialbym tego sprawdzac w praktyce, ale ide o zaklad, ze tak by bylo.

                        > nieswiadomosc ze juz nie ma ograniczen w handklu towarami przemysowymi

                        Wybacz, ale ja nie jestem chodzaca encyklopedia, zeby znac kazdy szczegol
                        dotyczacy Unii. Nie zajmuje sie integracja zawodowo, nie studiowalem tez prawa
                        UE, wiec trudno, zebym sie orientowal we wszystkich niuansach. I tak
                        podejrzewam, ze poza Toba i panem Duszczykiem nikt z tego Forum nie stawilby mi
                        czola pod tym wzgledem.

                        > idem: fundusze strukturalne ("Polska dostanie z Brukseli")

                        O skladce tez sie mowi "Polska wplaci", a tez na razie nie wiadomo, ile to w
                        praktyce wyjdzie, bo tu redukcje, tam termin wejscia...

                        > limity produkcyjne (ze beda rosly)

                        A nie beda?

                        > doplaty do eksportu rolnego (jakiego eksportu)?

                        A co, nie mamy eksportu?

                        > OTOZ NIE, sprawdz sobie w watku pytania nt UE (1)

                        OK, cos mi sie pomerdalo.

                        > > Dostana po lapach raz i drugi, to sie naucza.
                        >
                        > Tylko ze rolnictwa juz wtedy nie bedzie

                        Fundusze strukturalne nie dotycza rolnikow. Ktos tu mnie wyzywal od ignorantow.

                        > Pamietasz o grochu i scianie?

                        Pan Duszczyk konkretnie i szczegolowo opisal sytuacje, podczas gdy Twoja
                        analiza ograniczyla sie do stwierdzenia, ze UK ma wyzszy wzrost PKB i nizsze
                        bezrobocie niz Euroland - choc przeciez w/w wskazniki nie tylko od tego zaleza,
                        tym bardziej ze euro nie istnieje jeszcze zbyt dlugo.
                        • Gość: Robert de Molesme Re: Rzetelnosc eksperta IP: *.dial.proxad.net 25.11.02, 15:10
                          Ostatni wpis, bo nie mam czasu na glupoty.

                          kimmjiki napisał:

                          > robert_de_molesme napisał:
                          >
                          > > Juz zapomniales o limitach produkcyjnych w rolnictwie, funduszach
                          > > strukturalnych, doplatach WPR??
                          >
                          > Poza limitami sa to argumenty za UE.
                          >
                          > > Bajanie o tym ze jak zerwiemy negocjacje to oni zerwa stowarzyszenie
                          >
                          > Nie chcialbym tego sprawdzac w praktyce, ale ide o zaklad, ze tak by bylo.



                          >
                          > > nieswiadomosc ze juz nie ma ograniczen w handklu towarami przemysowymi
                          >
                          > Wybacz, ale ja nie jestem chodzaca encyklopedia, zeby znac kazdy szczegol
                          > dotyczacy Unii.

                          Znajomosc podstaw - PODSTAW - obecnego stanu rzeczy to MINIMUM, OD ENCYKLOPEDII
                          DZIELA CIE LATA SWIETLNE

                          Nie zajmuje sie integracja zawodowo, nie studiowalem tez prawa
                          > UE, wiec trudno, zebym sie orientowal we wszystkich niuansach. I tak
                          > podejrzewam, ze poza Toba i panem Duszczykiem nikt z tego Forum nie stawilby
                          mi
                          >
                          > czola pod tym wzgledem.

                          I TO NAJLEPSZY POWOD ZEBYM PRZESTAL TRACIC CZAS NA TYM FORUM. jedyne co jest
                          warte jeszcze zachodu, to korygowanie przeinaczen Pana Eksperta.
                          >
                          > > idem: fundusze strukturalne ("Polska dostanie z Brukseli")
                          >
                          > O skladce tez sie mowi "Polska wplaci", a tez na razie nie wiadomo, ile to w
                          > praktyce wyjdzie, bo tu redukcje, tam termin wejscia...
                          >
                          > > limity produkcyjne (ze beda rosly)
                          >
                          > A nie beda?

                          CZYTAJ PRASE
                          >
                          > > doplaty do eksportu rolnego (jakiego eksportu)?
                          >
                          > A co, nie mamy eksportu?

                          CZYTAJ PRASE
                          >
                          > > OTOZ NIE, sprawdz sobie w watku pytania nt UE (1)
                          >
                          > OK, cos mi sie pomerdalo.
                          >
                          > > > Dostana po lapach raz i drugi, to sie naucza.
                          > >
                          > > Tylko ze rolnictwa juz wtedy nie bedzie
                          >
                          > Fundusze strukturalne nie dotycza rolnikow. Ktos tu mnie wyzywal od
                          ignorantow.

                          A DO CZEGO MAJA SLUZYC TE FUNDUSZE JAK NIE DO STWORZENIA MIEJSC PRACY POZA
                          ROLNICTWEM.

                          CZYTAJ PRASE
                          >
                          > > Pamietasz o grochu i scianie?
                          >
                          > Pan Duszczyk konkretnie i szczegolowo opisal sytuacje, podczas gdy Twoja
                          > analiza ograniczyla sie do stwierdzenia, ze UK ma wyzszy wzrost PKB i nizsze
                          > bezrobocie niz Euroland - choc przeciez w/w wskazniki nie tylko od tego
                          zaleza,
                          >
                          > tym bardziej ze euro nie istnieje jeszcze zbyt dlugo.


                          UCZ SIE KIIMMJJIIKKII, na to nie jest za pozno. Mniej zacietrzewienia, wiecej
                          wiedzy.
                          • kimmjiki Re: Rzetelnosc eksperta 25.11.02, 23:28
                            Gość portalu: Robert de Molesme napisał:

                            > Ostatni wpis, bo nie mam czasu na glupoty.

                            Pewnie, najlepiej w ogole opusc to Forum, bo szkoda Twojego cennego czasu na
                            dyskusje z takimi ignorantami jak ja.

                            > Znajomosc podstaw - PODSTAW - obecnego stanu rzeczy to MINIMUM

                            Terminarz obnizania cel to podstawa?

                            > I TO NAJLEPSZY POWOD ZEBYM PRZESTAL TRACIC CZAS NA TYM FORUM.

                            Zatem przestan. Nikt Cie tu nie trzyma.

                            > > A nie beda?
                            >
                            > CZYTAJ PRASE

                            Czytam i jakos nie zauwazylem, zeby limity mialy byc ustalone raz na zawsze.

                            > > A co, nie mamy eksportu?
                            >
                            > CZYTAJ PRASE

                            Czytam i widze, ze eksport mamy, a nawet calkiem niezle sie on trzyma...

                            > A DO CZEGO MAJA SLUZYC TE FUNDUSZE JAK NIE DO STWORZENIA MIEJSC PRACY POZA
                            > ROLNICTWEM.

                            A do czego sluzyly (i sluza) w innych krajach? Taki wybitny ekspert od Unii
                            tego nie wie?

                            > UCZ SIE KIIMMJJIIKKII, na to nie jest za pozno. Mniej zacietrzewienia, wiecej
                            > wiedzy.

                            Jakiego zacietrzewienia? Ja tu spokojnie i rzeczowo mowie o faktach, a Ty sie
                            drzesz i mnie wyzywasz bez najmniejszego powodu.
                            • Gość: , Re: Rzetelnosc eksperta IP: *.lsan03.pacbell.net 26.11.02, 06:38
                              "Jakiego zacietrzewienia? Ja tu spokojnie i rzeczowo mowie o faktach, a Ty sie
                              drzesz i mnie wyzywasz bez najmniejszego powodu."

                              Jestes zacietrzewionym i niereformowalnym typem.
                              Kimmjiki. Nie dziwie sie, ze gosc nie ma do ciebie cierpliwosci.

                              I nie tylko na jego pytania "ekspert" nie odpowiada.
    • Gość: mirmat Meksyk mowi: NAFTA ! IP: *.dialup.eol.ca 21.11.02, 16:43
      Porownujac sytuacje Meksyku przed wejsciem do NAFTY i III Rzeczypospolitej
      przed wejsciem do ukladu stowarzyszeniowego trzeba przyznac, ze nasz potencjal
      byl bez porownania wiekszy. Dlugi Meksyku przewyzszaly wielokrotnie nasze a
      potencjal intelektualny i stukturalny byl nie do porownania.

      Dzis sytuacja tez jest nie do porownania. Polska ugina sie pod ciezarem dlugow,
      deficytu handlowego i 20% bezrobocia. Meksyk rozwija sie w tempie "tygrysa" i
      nie moze sie opedzic przed inwestorami. Przyklad Izraela pokazuje, ze NAFTA
      jest dostempna dla krajow po drugiej stronie Atlantyku.
      • Gość: klikker Re: Meksyk mowi: NAFTA ! IP: 207.35.253.* 21.11.02, 18:23
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Porownujac sytuacje Meksyku przed wejsciem do NAFTY i III Rzeczypospolitej
        > przed wejsciem do ukladu stowarzyszeniowego trzeba przyznac, ze nasz
        potencjal
        > byl bez porownania wiekszy. Dlugi Meksyku przewyzszaly wielokrotnie nasze a
        > potencjal intelektualny i stukturalny byl nie do porownania.
        >
        > Dzis sytuacja tez jest nie do porownania. Polska ugina sie pod ciezarem
        dlugow,
        >
        > deficytu handlowego i 20% bezrobocia. Meksyk rozwija sie w tempie "tygrysa" i
        > nie moze sie opedzic przed inwestorami. Przyklad Izraela pokazuje, ze NAFTA
        > jest dostempna dla krajow po drugiej stronie Atlantyku.

        Wlasnie przyklad Izreala w tym przypadku niczego nie pokazuje
        • Gość: Contra niesmiertelny temat IP: proxy / 144.249.86.* 21.11.02, 18:51
          Izrael nie nalezy do NAFTA.
          Meksyk nalezy bo USA tego bardzo chcialy,bardziej niz Meksyk.
          Ta cala dyskusja o szansach Polski na czlonkostwo w NAFTA juz nawet nie jest
          zabawna.
      • Gość: PG Re: Meksyk mowi: NAFTA ! IP: 159.231.71.* 21.11.02, 20:38
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Porownujac sytuacje Meksyku przed wejsciem do NAFTY i III Rzeczypospolitej
        > przed wejsciem do ukladu stowarzyszeniowego trzeba przyznac, ze nasz
        potencjal
        > byl bez porownania wiekszy. Dlugi Meksyku przewyzszaly wielokrotnie nasze a
        > potencjal intelektualny i stukturalny byl nie do porownania.
        >
        > Dzis sytuacja tez jest nie do porownania. Polska ugina sie pod ciezarem
        dlugow,
        >
        > deficytu handlowego i 20% bezrobocia. Meksyk rozwija sie w tempie "tygrysa" i
        > nie moze sie opedzic przed inwestorami. Przyklad Izraela pokazuje, ze NAFTA
        > jest dostempna dla krajow po drugiej stronie Atlantyku.

        Od kiedy Izrael jest czlonkiem NAFTA. Mieszkam w Kanadzie, kraju NAFTY i
        slyszalem tylko o USA i Meksyku jako dwoch pozostalych czlonkach tej
        organizacji....Izrael ? Nigdy nie slyszalem...
        • Gość: mirmat Izrael jest krajem w pelni stowaryszonym z NAFTA ! IP: *.dialup.eol.ca 21.11.02, 23:33
          Nafta nie pretenduje do panstwowosci ani wyksztalcania czlowieka NATAnczyka.
          Oprocz 3 krajow czlonkowskich Izrael jest krajem stowarzyszonym i korzysta z
          udogodnien handlowych.
      • kimmjiki Polska mowi: UE! 21.11.02, 21:23
        Wymiana handlowa Polski z reszta swiata:
        UE - 70%
        NAFTA - 5%
        ASEAN - 5%
        reszta - 20%.
        Pytanie: Dlaczego do NAFTA, a nie do ASEAN?
        • Gość: mirmat Polska powie w referendum jak jej pozwola! IP: *.dialup.eol.ca 21.11.02, 23:44
          kimmjiki napisał:

          > Wymiana handlowa Polski z reszta swiata:
          > UE - 70%
          > NAFTA - 5%
          > ASEAN - 5%
          > reszta - 20%.
          > Pytanie: Dlaczego do NAFTA, a nie do ASEAN?

          Bo kulturowo i politycznie nam tam blizej. Polskie i Amerykanskie tradycje
          demokratyczne sa blizsze niz do panstw Unii o autorytatywnych ciagotkach i
          przeszlosci (kiedy w kraju Europejskim poza I Rzeczypospolita wybierano glowe
          panstwa). Mamy w Ameryce 12 milionow rodakow, ktorzy przy odpowiedniej polityce
          zaangazowaliby sie w odbudowe Polski po zniszczeniach Balcerowizmu. Te 70%
          wymiany handlowej z UE kosztowalo nas 60 miliardow euro zakumulowanego deficytu
          handlowego i wyeksportowaniu 1,5 miliona miejsc pracy do Unii. Meksyk ma
          znaczaca nadwyzke handlu z USA i tworzy miejsca pracy w tempie do
          pozazdroszczenia.

          Polska zadecyduje o swojej przyszlosci w referendum o ile odbedzie sie ono po
          otwartej i rzetelnej debacie. Ale na taka sie nie zanosi. Media sa pelne
          platnych propagandowek placonych z kieszeni podatnika i straszacych nas
          Bialorusia lub Wladywostokiem.
          • kimmjiki Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! 22.11.02, 12:02
            Gość portalu: mirmat napisał(a):

            > > Pytanie: Dlaczego do NAFTA, a nie do ASEAN?
            >
            > Bo kulturowo i politycznie nam tam blizej.

            Przeciez to tylko wolny handel, wiec co tu ma do rzeczy bliskosc kulturowa i
            polityczna?
            • Gość: Kot Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! IP: *.tpi.pl 22.11.02, 13:04
              ASEAN, tylko i wyłacznie ASEAN!!! i I sojusz zaczepno-odporny z Nową Zelandią!!!
              Tylko to jest akurat pomysł na naszą polską umysłową miarę...
            • Gość: mirmat Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! IP: *.dialup.eol.ca 22.11.02, 17:09
              kimmjiki napisał:

              > Gość portalu: mirmat napisał(a): > > > Pytanie: Dlaczego do NAFTA, a nie do
              ASEAN?
              > > > Bo kulturowo i politycznie nam tam blizej.
              >
              kimmjiki > Przeciez to tylko wolny handel, wiec co tu ma do rzeczy bliskosc
              kulturowa i polityczna?

              WSZYSTKO. BO GWARANTUJE NAM TO, ZE UKLAD POZOSTANIE WLASNIE UKLADEM HANDLOWYM I
              ZE NIKT NIE BEDZIE CHCIAL STWARZAC W POLSCE Z LUDZI NOWYCH STWORZEN
              ZWANYCH "EURO-PEJCZYKAMI". Amerykanie nie maja zadnych ambicji zmieniania
              Meksykanczykow czy Kanadyjczykow na inne stworzenia ani narzucania im swoich
              zasad prawnych. Jedyna zasada to "zyc i dac innym zyc".
              • Gość: Contra Rodacy w Ameryce IP: proxy / 144.249.86.* 22.11.02, 18:32
                maja rodziny na utrzymaniu ,mortages do splacania,dzieci w szkolach ,wakacje na
                Karaibach.Polacy w Polsce sami musza sobie radzic i sami wybierac.
                • Gość: mirmat Elity olaly rodakow w Ameryce wiec... IP: *.dialup.eol.ca 22.11.02, 18:50
                  Gość portalu: Contra napisał:

                  > maja rodziny na utrzymaniu ,mortages do splacania,dzieci w szkolach ,wakacje
                  na Karaibach. Polacy w Polsce sami musza sobie radzic i sami wybierac.

                  Potencjal ekonomiczny Polakow w Polnocnej Ameryce byl ignorowany zarowno przez
                  SLD jak i typy z AWS. Po prostu nie pasowalo to wszystkim TKM-owcom bo nie bylo
                  z emigracja po drodze do kasy. Lepiej bylo sprzedac za pol darmo Niemcowi czy
                  Francuzowi niz zwiazac sie z Polakiem z USA. Jest to ta sama mentalnosc jaka
                  preferowala kapital zagraniczny (ale nie Polonijny) nad krajowym. Po prostu
                  Balcerowiczowska zasada: Polak nie potrafi.
              • darmo Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! 25.11.02, 12:53
                Gość portalu: mirmat napisał:

                > Amerykanie nie maja zadnych ambicji zmieniania
                > Meksykanczykow czy Kanadyjczykow na inne stworzenia ani
                narzucania im swoich
                > zasad prawnych. Jedyna zasada to "zyc i dac innym zyc".

                moze nie tym kraja, ale reszcie swiata
              • Gość: test Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! IP: *.198-202-24.mtl.mc.videotron.ca 28.11.02, 15:31
                Gość portalu: mirmat napisał(a):

                > WSZYSTKO. BO GWARANTUJE NAM TO, ZE UKLAD POZOSTANIE WLASNIE UKLADEM HANDLOWYM
                > I ZE NIKT NIE BEDZIE CHCIAL STWARZAC W POLSCE Z LUDZI NOWYCH STWORZEN
                > ZWANYCH "EURO-PEJCZYKAMI". Amerykanie nie maja zadnych ambicji zmieniania
                > Meksykanczykow czy Kanadyjczykow na inne stworzenia ani narzucania im swoich
                > zasad prawnych. Jedyna zasada to "zyc i dac innym zyc".

                Amerykanie stosuja zasade "zyc i dac innym zyc"??? Takiej glupoty dawno juz nie
                slyszalem.
                • Gość: mirmat Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! IP: *.dialup.eol.ca 29.11.02, 05:35
                  Test napisal : "Amerykanie stosuja zasade "zyc i dac innym zyc"??? Takiej
                  glupoty dawno juz nie slyszalem."

                  Bo malo widziales i malo slyszales. Trudno sobie wyobrazic kraj z bardziej anty-
                  amerykanskimi kompleksami niz Kanada. Uwidacznia sie to ciaglym zatruwaniem
                  zycia poludniowym sasiadom jak na przyklad, dostarczanie Fidelowi Castro
                  objetych Amerykanskim embargiem towarow. Za kazdym razem, kiedy anty-
                  amerykanski despota ma klopoty to moze liczyc na polityczne i finansowe
                  poparcie Kanady tylko pod warunkiem by byl lewicowym i wystarczajaco
                  bestialskim.

                  Kazdy inny sasiad by odwalil z nadwiazka ale Ameryka nic jak ten slon ignoruje
                  po prostu ujadanie ratlerka. Przy okazji Kanada ma nadwyzke w handlu z USA w
                  wysokosci dziesiatkow miliardow dolarow. Czasami dziwie sie cierpliwosci
                  Jankesow tak jak rowniez glupocie takich jak "Test".




                  • Gość: Test Re: Polska powie w referendum jak jej pozwola! IP: *.198-202-24.mtl.mc.videotron.ca 29.11.02, 11:06
                    Gość portalu: mirmat napisał(a):

                    > Test napisal : "Amerykanie stosuja zasade "zyc i dac innym zyc"??? Takiej
                    > glupoty dawno juz nie slyszalem."
                    >
                    > Bo malo widziales i malo slyszales. Trudno sobie wyobrazic kraj z bardziej
                    anty
                    > -
                    > amerykanskimi kompleksami niz Kanada. Uwidacznia sie to ciaglym zatruwaniem
                    > zycia poludniowym sasiadom jak na przyklad, dostarczanie Fidelowi Castro
                    > objetych Amerykanskim embargiem towarow. Za kazdym razem, kiedy anty-
                    > amerykanski despota ma klopoty to moze liczyc na polityczne i finansowe
                    > poparcie Kanady

                    Wszyscy oprucz Amerykanow robia business z Kuba, wiec Kanada nie jest zadnym
                    wyjatkiem. Przypominam ci, ze USA ustalila prawa przeciwko obcym obywatelom
                    handlujacym z Kuba, i nie wpuszczaja na swoje terytorium obywateli kanadyjskich
                    ktorzy to robia. Wlasciwie to i tak sa lagodni, bo prawo USA przewiduje kary
                    wiezienia dla obywateli innych krajow handlujacych z Kuba.
                    To sie nazywa amerykanskie "zyj i daj zyc".
    • Gość: ww A co lepsze: Łomża czy Paryż? IP: 62.233.204.* 26.11.02, 00:30
      Ja osobiście wolałbym mieć w Polsce Paryż, ale mam Łomżę i nic na to nie
      poradzę. Może wolałbym NAFTę niż Unię Europjską - ale Polska jest w Europie,
      więc z natury rzeczy powinna wejsć do Unii, a nie do porozumienia
      północnoamerykańskiego.
      • Gość: ¥ Re: A co lepsze: Łomża czy Paryż? IP: mosslar:* / *.radom.net 28.11.02, 15:59
        Gość portalu: ww napisał(a):

        > Ja osobiście wolałbym mieć w Polsce Paryż, ale mam Łomżę i nic na to nie
        > poradzę. Może wolałbym NAFTę niż Unię Europjską - ale Polska jest w Europie,
        > więc z natury rzeczy powinna wejsć do Unii, a nie do porozumienia
        > północnoamerykańskiego.


        Ach ta geografia ..... wszystko determinuje ....

        Wiec wg ciebie:
        UE == Europa,
        NAFTA && USA == Ameryka Pln.,
        NATO == Pln. Atlantyk,
        Wyrazenia te mozna stosowac zamiennie poniewaz znacza to samo.

        Wiec smialo mozemy powiedziec ze Bialorus a takze Gruzja leza (znajduja sie) w
        UE, albo Hawaje leza w Ameryce Pln.

        Zaraz, zaraz, ale czy my nie nalezymy do NATO?
        A czy Bush senior nie proponowal nam czlonkowstwa w NAFTA?
        Czy o czlonkostwie w NAFTA nie mysli na powaznie Chile, Irlandia i GB?
        Wiec czy nie mozna byc jednoczesnie w UE i NAFTA?
        Jezeli tak, to co nam szkodzi byc tylko w NAFTA?
        Czy obszar wolnego handlu musi miec jakies geograficzne wyrozniki?





        • Gość: EU Re: A co lepsze: Łomża czy Paryż? IP: *.198-202-24.mtl.mc.videotron.ca 29.11.02, 04:36
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > A czy Bush senior nie proponowal nam czlonkowstwa w NAFTA?
          > Czy o czlonkostwie w NAFTA nie mysli na powaznie Chile, Irlandia i GB?

          Nie mysli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja