Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ??

03.03.06, 22:39
Jakie są aktualne dane dotyczące ile kosztuje utrzymanie całej biurokracji UE ??
    • Gość: shocking truth Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 00:27
      Oficjalnie to jest kwota rzędu 5-6 mld euro (na 100 mld euro rocznego budżetu).
      Ale można na to spojrzec inaczej. Bruksela nie ma wiarygodnego systemu
      księgowego i traktując biurokrację rozszerzająco czyli biurokrację,
      marnotrawstwo i złodziejstwo w grę wchodzi kwota WIELOKROTNIE WYŻSZA.

      To tylko po stronie Brukseli, bo kołchoz produkuje tysiące idiotycznych
      przepisów generujących koszty w krajach członkowskich. Ostatnio czytałem w
      Pulsie Biznesu, że powstał raport o kosztach, jakie polskie firmy transportowe
      poniosły w związku z dostosowaniem się do standardów eurokołchozu. Sami
      urzędnicy oszacowali, że w grę wchodzi kwota MILIARDA EURO!!! A to jest tylko
      jedna i to relatywnie niezbyt zbiurokratyzowana branża gospodarki.
      • agent077 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 16:50
        Tego Pulsu Biznesu to kolego chyba nie doczytales. Jakbys doczytal to
        doszedlbys do wnioskow takich ze taki zwykly kierowca jezdzacy po Polskich
        drogach na tym skorzystal. Dzieki tym kosztom:
        1) Tiry nie moga pedzic po drogch 180 km/h - bardzo bys chcial zeby tiry
        jezdzily po drogach z taka predkoscia?
        2) ciagniki siodlowe musza spelniac standardy bezpieczenstwa, ktore daja tobie
        i twojej rodzinie szanse przezycia w wypadku,
        3) obowiazuja tachografy a z czym sie wiaza obowiazkowe przerwy kierowcow -
        chcialbys miec naprzeciwko siebie tira z kierowca ktory nie spal od 20 godzin?
        4) emisje spalin i halas sa mniejsze jako ze ciagniki siodlowe musza spelniac
        standardy w tej dziedzinie.

        Moim zdaniem, jezeli nie bylaby to Unia, zdrowy rozsadek nakazywalby
        wprowadzenie takich regulacji. Niestety faktycznie to kosztuje.

        Tak wiec skoncz z tymi populistycznymi, ladnie brzmiacymi, wyrwanymi z
        kontekstu haslami.
        • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 17:08
          Brawo, zalac baranka konkretnymi info zeby jego haselka zniknely!!!
        • Gość: shocking truth Dopiero teraz zauważyłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 14:59
          agent077 napisał:

          Dzieki tym kosztom:
          > 1) Tiry nie moga pedzic po drogch 180 km/h - bardzo bys chcial zeby tiry
          > jezdzily po drogach z taka predkoscia?
          > 2) ciagniki siodlowe musza spelniac standardy bezpieczenstwa, ktore daja
          tobie
          > i twojej rodzinie szanse przezycia w wypadku,
          > 3) obowiazuja tachografy a z czym sie wiaza obowiazkowe przerwy kierowcow -
          > chcialbys miec naprzeciwko siebie tira z kierowca ktory nie spal od 20 godzin?
          > 4) emisje spalin i halas sa mniejsze jako ze ciagniki siodlowe musza spelniac
          > standardy w tej dziedzinie.
          >
          > Moim zdaniem, jezeli nie bylaby to Unia, zdrowy rozsadek nakazywalby
          > wprowadzenie takich regulacji. Niestety faktycznie to kosztuje.
          >
          > Tak wiec skoncz z tymi populistycznymi, ladnie brzmiacymi, wyrwanymi z
          > kontekstu haslami.

          Tak mógł napisac tylko urzędas lub produkt państwowej edukacji. Zapomniałeś
          dopisac, że dzięki urzędasom krowy dają mleko a kury znoszą jaja ;-)

          To wszystko da się rozwiązac na poziomie sądów cywilnych. Jeśli jeden z drugim
          pazerny szef firmy transportowej poszedłby z torbami po zapłacie odszkodowania
          za spowodowanie jakiegoś poważnego wypadku, reszta zatroszczyłaby się
          o 'standardy'. Ale to nie dociera do mózgu urzędasa. Żerowisko by mu zabrali ;-)
    • Gość: janusz Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 11:22
      Tak sobie przypominam kogo widziałem w TV mówiącegoTAK dla Unii. Gieremek,
      Rosatti – siedzą sobie teraz jako europosłowie, Hubner jako komisarz, Syriusz
      Wolski też gdzieś się ustawił, wszystkich łączy miłość do Unii i wysokie
      wynagrodzenie z budżetu UE. Czuje się jak klient „Czesnego snu”.
      • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 04.03.06, 11:57
        A ja jestem urzednikiem unijnym i gwizdze na wasze lamenty hahaha...
        • Gość: konczita Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 19:35
          marna prowokacja :) zaden urzedas nie miał by w loginie ameryka!
          • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 04.03.06, 19:48
            A chcesz sie zalozyc?

            Dlaczego ameryka, bo to komiks jaki czytalem jak bylem maly, tzw KULTOWY. Byt
            takze film...

          • Gość: kingsaiz Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.217.157.39.coditel.net 07.03.06, 14:50
            on akurat ma
            • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 15:02
              Bo ja specyficzny jestem. A Kapitan to pozytywny bohater.
          • majster_od_tapet Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 16:39
            parafrazujac Shreka
            ten akurat ma, ale to nie jedna z jego wad:) (sorki kapitan, nie mam nic do ciebie, ale rym pasuje)

            tez jestem sobie eurokrata i w polsce bylbym pewnie czlonkiem rzadowego programu praca dla absolwenta (jesli nawet), mam studia w kraju i zagranica, szerokie horyzonty, 4 jezyki biegle, jestem singiel (jak na razie, ale nie przyjechalem tu aby ucieszyc jakas arabska kobiete bez obywatelstwa swoimi oswiadczynami, wole polki), wiec zaimportuje sobie jakis polski material genetyczny.
            Co jeszcze - w polsce mieszkanie u rodzicow juz mi obrzydlo, a tu mam wlasne (jeszcze wynajmowane, ale z pewnoscia cos kupie, chocby by potem sprzedac).
            Podstawy materialne mam.
            A teraz dlaczego tu jestem - primo - bo jestem altruista ale niepoprawnym romantykiem, ktory ma otwarta glowe i widzi, ze w polsce zle sie dzieje, bo przy korycie siedza same swinie i nawet same nie jedza, tylko to zarcie rozchlapuja, a plebs - to zgin marnie, co mi tam. Chce cos dla tego kraju zrobic a nie tylko wyciagac lape.
            • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 17:09
              Zostanie ci to wybaczone :)

              Co do reszty RACJA! Mozna cos zrobic dla tego kraju, na szczecie tu nie
              ma "chorych" ukladow.
        • Gość: Janusz Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 21:09
          Ja osobiście jak bym robił cos co jest niepotrzebne, bezsensu czuł bym się
          dziwnie. Nie masz czasem uczucia że Twoja praca jest bez sensu ?? ps. Ty
          gwiżdzesz na mnie, ja sikam na Ciebie i życie biegnie dalej.
          • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 04.03.06, 21:16
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Ja osobiście jak bym robił cos co jest niepotrzebne, bezsensu czuł bym się
            > dziwnie. Nie masz czasem uczucia że Twoja praca jest bez sensu ?? ps. Ty
            > gwiżdzesz na mnie, ja sikam na Ciebie i życie biegnie dalej.

            Tyle osób sika na Rydzyka. Jak on biedny musi się czuć ! Ciekawe, czy czuje
            bezsens tego, co robi ? Albo taki Kaczor. Już chyba bardziej obsikanym być nie
            można...

            S.
            • Gość: Janusz Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 23:41
              Tylko że na rydzyka ludzie dają DOBROWOLNIE a na biurokracje UE nie! Rydzyk
              przynajmiej inwestują tą kase w Toruniu a nie tak jak urzędasy ją przejada. Poza
              tym ojciec dyrektor ma talent do tego co robi w przeciwieństwie do urzedasów
              którzy żadnych talentów nie mają. pozdrawiam
              • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 04.03.06, 23:59
                Zdaj egzamin epso, zanim zaczniesz krytykowac, ze urzednicy talentow nie maja.
                Jak go zdasz to mozemy pogadac. Tu masz info:

                www.europa.eu.int/epso/index_en.htm
                • Gość: M.Skrzetlewski Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.ghnet.pl 05.03.06, 00:06
                  Może nie każdemu odpowiada kariera pasożyta ?
                  • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 05.03.06, 00:24
                    Pasozyt, nie pasozyt - wiesz za taka kase to ja wole byc pasozytem tu, niz
                    marudzic i biedowac tam. A i przy okazji moge cos dla dobra ogolnego zrobic.
                    Tak wiem teraz powiesz ze sobie nie zyczysz. Ale jednak mamy demokracje i
                    wiekszosc jest w chwili obecnej ZA. Masz wiec opcje, albo isc z pradem rzeki,
                    albo wypisac sie i wyjechac poza EU. Aha, nie wybieraj USA, bo to taki
                    sam "kolchoz" jak EU, tyle ze z dluzsza tradycja. No i instytucje nazywaja sie
                    mianem "federalne". Pozostaje ci wiec Bialorus lub Chiny... albo inny 5czy 6
                    swiat.

                    Pa.
                    • Gość: shocking truth Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 22:31
                      kapitan_ameryka napisał:

                      > Pasozyt, nie pasozyt - wiesz za taka kase to ja wole byc pasozytem tu, niz
                      > marudzic i biedowac tam.

                      Już kilka lat temu najpopularniejszym imieniem, jakie rodzice dawali swoim
                      dzieciom (chodzi o Brukselę) było MOHAMED. Zobaczymy, co powiesz za kilka lat
                      kiedy wprowadzą ci szariat
                      ;-))))

                      Ale jednak mamy demokracje i
                      > wiekszosc jest w chwili obecnej ZA.

                      Po takim praniu mózgów jakie odbyło się przed referendum w sprawie anschlussu
                      nic dziwnego, że prości wyborcy zagłosowali za (papież też dorzucił swoje trzy
                      grosze). Więc nie pi***ol o woli większości. Chyba, że też robisz w
                      propagandzie.
                      • katointegra shocking truth ;))) 05.03.06, 23:23
                        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                        > kapitan_ameryka napisał:
                        >
                        > > Pasozyt, nie pasozyt - wiesz za taka kase to ja wole byc pasozytem tu, ni
                        > z
                        > > marudzic i biedowac tam.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=34400670&a=34400670
                      • jay_z Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 05.03.06, 23:37
                        Wot twoja wiedza na temat EU. A urzedy EU sa nie tylko w BXL... Dobranoc.
                  • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.217.145.47.coditel.net 15.03.06, 22:34
                    oj, to niewiele karier pozostaje ci do wyboru... ;-)
          • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 04.03.06, 23:57
            Czemu? Placa mi sporo, nie narzekam, a jeszcze sie nie narobie. Polecam ta
            prace. Zdaj konkurs, a potem nie martw sie o przyszlosc. Tu masz info:

            www.europa.eu.int/epso/index_en.htm
            Powodzenia.
            • Gość: Janusz Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 00:12
              No może przesadziłem, za mocno na oglądałem się polskich urzędników. Fakt coraz
              więcej jest fachowców itd., ale chodzi mi o to że Wasza praca w dużej mierze nie
              potrzebna i bardzo kosztowna. Tworzycie tys. aktów prawnych, potem je
              tłumaczycie na wszystkie języki UE, drukujecie, potem to zmieniacie itd. Świat
              nie idzie tak szybko do przodu, żeby ciągle zmieniać przepisy. Faktem jest że ja
              i inny Europejczycy jesteśmy frajerzy bo musimy płacić na Was i nic z tego nie
              mamy w zamian.
              • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 05.03.06, 00:21
                Macie sporo, naprawde. Janusz, ty widac ze jestes na poziomie facet. Naprawde,
                zaloguj sie, idz na egzamin i...

                Pozdrawiam
              • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.cec.eu.int 06.03.06, 09:46
                wlasnie janusz, doucz sie... urzednicy akurat niewiele kosztuja, a jest nas na
                cala UE kilka razy mniej niz np urzednikow w samym miescie Paryzu... moze
                zaczniesz np interesowac sie ile Francja dostaje za CAP (polityka rolna) i
                zapiera sie rekami i nogami, zeby przypadkiem nie stracic tego ogromu
                pieniedzy! to jest skandal, a nie to, ze wiekszosc z nas pracuje na to, zebys
                mogl jezdzic bez ograniczen, zakladac firme gdzie chcesz, bez problemu dostac
                kase za leczenie 2000 km od miejsca gdzie mieszkasz, nie placic 10 razy wiecej
                za przelew tylko dlatego, ze jest on miedzy krajami, miec dostep do kilku
                operatorow telecom, a nie byc skazanym na molocha TP SA, zeby twoje dzieci albo
                ty sam bez problemu wyjechaly na rok na uniwersytet w innym kraju w europie etc
                etc etc mam wyliczac dalej? o, chocby z mojego podworka: zeby koszt uzyskania
                patentu nie byl przeszkoda w korzystaniu z tego systemu, zeby zasady
                patentowalnosci wspomagaly rozwoj europy, zeby zasady, na ktorych toczy sie
                spor o naruszony patent byly takie same na terenie calej unii, a nie rozne
                wszedzie i tym sposobem utrudniajace zycie malym i srednim przedsiebiorstwom,
                zeby te przedsiebiorstwa korzystaly z nieco innych zasad pomocy panstwa, ktore
                sluza ich rozwojowi..........

                nie p...l o tym, ze z nas same darmozjady, bo sie niedobrze robi. instytucja
                jak kazda, ma wady, ale najlatwiej powtarzac wyswiechtane frazesy, ktorymi z
                luboscia posluguja sie media... szkoda tylko, ze przekazywane info nie zawsze
                przystaje do rzeczywistosci.

                pozdro od darmozjada
                • Gość: Pawel Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.centertel.pl 06.03.06, 19:09
                  Widzę że kolegę urzędasa boli to, że przypadkowe społeczeństwo nie kocha
                  urzędasów. Jest na to rada: ustanowić w tym celu prawo UE mówiące, że urzedasa
                  kochać i szanować trzeba, a za sprzeciwianie się poleceniom urzędasa wsadzać do
                  pierdla.
                  Żeby było dobrze, społeczeństwo trzeba edukowac od małego, dzieci powinny uczyć
                  się w szkole o tym, jakiem dobrem dla nich jest UE i jej urzędasy - jedno,
                  maksimum dwa pokolenia i będzie tutaj raj. Nieprawomyślni w tiurmie a reszta
                  szczęśliwie prowadzona przez urzędasów UE ku świetlanej przyszłości.
                  • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 23:39
                    Gość portalu: Pawel napisał(a):

                    > Widzę że kolegę urzędasa boli to, że przypadkowe społeczeństwo nie kocha
                    > urzędasów.

                    A może byś tak mówił w swoim imieniu ? Nie słyszałem, aby społeczeństwo Cie
                    upoważniło do zabierania głosu w jego imieniu.

                    S.
                    • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 09:32
                      > A może byś tak mówił w swoim imieniu ? Nie słyszałem, aby społeczeństwo Cie
                      > upoważniło do zabierania głosu w jego imieniu.

                      Ojej, wsadzić gnojka do pierdla za obrazę urzędnika UE, to będzie spokój ;-)
                      Widzę że eurofanom puszczają nerwy, ciekawe, ciekawe
                      • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 12:32
                        tankard napisał:

                        > Widzę że eurofanom puszczają nerwy, ciekawe, ciekawe

                        Co ty ? Komu ? Powiedz, please.

                        S.
                  • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.internal.epo.org / *.epo.nl 09.03.06, 14:52
                    jezeli juz cos mnie boli to twoja ignorancja... chetnie krytykuje instytucje, i
                    nie cofne sie przed mocna krytka np takiego absurdu jakim jest wspolna polityka
                    rolna. ale jestem tez swiadoma osiagniec instytucji, w ktorej pracuje.
                    natomiast wkurza mnie dogmatyczne obrazanie tej czesci nas, ktora pracuje nad
                    tym, zeby takim jak ty egzystowalo sie latwiej (czy lepiej to kwestia gustu).
                    doucz sie, a potem pogadamy.
                    • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 09.03.06, 22:49
                      Czy dociera do twojegu urzędniczego rozumu, że nie każdy pragnie twojej
                      przymusowej opieki i twojej pracy ?
                      Produkując kolejne tomy regualcji EU ułatwiasz życie sobie i reszcie kasty
                      urzędniczej - egzystujecie tylko dla siebie i dzieki sobie. Zwykły, szary
                      człowiek musi płacić za wasze istnienie i nie zawsze jest z tego zadowolny.
                      Oczywiście wszystko można próbowac zwalić na brak edukacji ciemnego
                      społeczeństwa, które nie potrafi docenić dobra produkowanego przez rzesze
                      urzędników UE.
                      • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 09.03.06, 22:58
                        Urzednicy sa WSZEDZIE. Biurokracja istniala jeszcze przed tym zanim czlowiek
                        sie nauczyl pisac. BTW, w Polsce tez sa urzednicy i co? Gdyby nie oni to bys
                        koles nic nie mial. Ale nie ty krzyczysz... bo to najlatwiejsze jest.

                        Wiecej ci powiem, jak wiesz Polska wiecej zyskuje z EU niz wplaca, wiec nomen
                        omen, na pensje urzednikow tez za duzo nie idzie z kasy Polskiej. Predzej z
                        Angielskiej, Niemieckiej, Francuzkiej. Oni jakos nie krzycza, ze urzedasy sa
                        beeee. No moze krytykuja, ale nie urzednikow, bardziej Parlamentarzystow,
                        ktorych nomen omen znowu utrzymuja z kasy panstwowej - a ci malo robia.
                        • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 10.03.06, 21:40
                          Możesz jakoś uzasadnić, dlaczego nic bym nie miał, gdyby nie urzędnicy ?
                          Zaciekawiła mnie urzędnicza eurologika ;-)
                          • andrzej.sawa Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 12.03.06, 17:36
                            To jest inaczej myślący-nie napiszę jak to normalnie się pisze,bo to obrażliwe.
                            Podatnicy nie powinni być naiwni.Biurokracja tworzy przepisy dla uzasadnienia
                            swojego istnienia i czasami przy okazji pomaga.Eurobiurokracja tworzy mnóstwo
                            makulatury z ostatnim wielkim gniotem- tzw.traktat konstytucyjny.
                            • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.cec.eu.int 15.03.06, 13:22
                              zeby bylo jasne, urzednicy akurat z napisaniem konstytucji nie mieli nic
                              wspolnego i to nie oni ja stworzyli, no ale zeby to wiedziec, troche trzeba
                              miec wiedzy ogolnej...

                              kiedy wy w koncu wszyscy zrozumiecie, ze to kraje w 90% decyduja o tym co robi
                              Bruksela???? reszta to prawo konkurencji i administrowanie rozwiazan przyjetych
                              wczesniej przez Rade UE czyli rzady poszczegolnych panstw.

                              a swoja droga tankard etc wasze istnienie tez mnie mierzi, bo na was place, jak
                              na wszystkich.

                              kolejny raz: doucz sie to pogadamy. a co do "urzedniczego rozumu": zdziwilbys
                              sie... :-)
                              • andrzej.sawa Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 15.03.06, 16:26
                                A może krasnoludki napisały?
                                Politycy praktycznie tylko firmują, większość tekstów jest przygotowywana przez
                                urzędników.
                                • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.cec.eu.int 15.03.06, 16:58
                                  zal mi cie, dobrze radze: wizyta na stronie konwentu i wskaz mi urzednikow
                                  europejskich, ktorzy brali udzial w pisaniu tektsu konstytucji

                                  poza euro-urzednikami i krasnoludkami sa jeszcze inni ludzie na swiecie... ale
                                  tego zdajesz sie nie zauwazac ;-)
                                  • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 15.03.06, 17:14
                                    Popieram nicka "g". Koles wyzej gowno wie, a pisze... Szkoda.
                                    • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 15.03.06, 21:57
                                      > Popieram nicka "g". Koles wyzej gowno wie, a pisze... Szkoda.

                                      Jak widać koledze urzędnikowi skończyły się argumenty za to pojawiły się gówna.
                                      Też miło.
                                  • andrzej.sawa Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 15.03.06, 21:21
                                    Mam w nosie Twój żal, ale zastanawia mnie Twoja naiwna wiara w to,że politycy
                                    samodzielnie od A do Z piszą rozmaite ustawy.Nieważne czy to urzędnik
                                    brukselski,czy paryski,ale przecież sam Valery tego knota nie napisał.
                                    Ale dajmy już spokój trupowi traktatu,przebijmy go kołkiem osinowym,żeby nie
                                    straszył,zasypmy wapnem chlorowanym,żeby nie śmierdział i zajmijmy się
                                    urządzaniem Polski i Uni z wyobraźnią,bez setek niepotrzebnych przepisów,ale z
                                    jakąś logiką,bo to jej najwięcej brak.
                              • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 15.03.06, 21:55
                                > a swoja droga tankard etc wasze istnienie tez mnie mierzi, bo na was place, jak
                                >
                                > na wszystkich.

                                Ciekawostka, mierzi cię istnienie osób o których nie wiesz nic. Twierdzisz że na
                                mnie płacisz, mogę zapytać co cię uprawnia do takiego stwierdzenia ?


                                >
                                > kolejny raz: doucz sie to pogadamy. a co do "urzedniczego rozumu": zdziwilbys
                                > sie... :-)

                                Jak na razie same wycieczki osobiste i zero merytoryki panie urzędniku.
                                • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.217.145.47.coditel.net 15.03.06, 22:32
                                  >
                                  > Ciekawostka, mierzi cię istnienie osób o których nie wiesz nic.

                                  idem, to samo moge powiedziec o twojej postawie: ostro atakujesz ludzi, o
                                  ktorych malo wiesz. po prostu uzylam podobnego stwierdzenia, zebys zobaczyl
                                  bezsens takich ogolnych, nic nie znaczacych wypowiedzi

                                  Twierdzisz że n
                                  > a
                                  > mnie płacisz, mogę zapytać co cię uprawnia do takiego stwierdzenia ?

                                  to samo co ciebie uprawnia do stwierdzenia, ze placisz na mnie. jesli nie
                                  wiesz, to ja rowniez place podatki, a ty w mniej lub bardziej (raczej bardziej)
                                  posredni sposob z nich korzystasz.

                                  >
                                  > > kolejny raz: doucz sie to pogadamy. a co do "urzedniczego rozumu": zdziwi
                                  > lbys
                                  > > sie... :-)
                                  >
                                  > Jak na razie same wycieczki osobiste i zero merytoryki panie urzędniku

                                  napisalam o douczeniu sie na podstawie twoich poprzednich postow, nie widze tu
                                  zadnych wycieczek osobistych: nie wyzywam cie, nie kwalifikuje twojego rozumu,
                                  a prosze o uzupelnienie wiedzy, bo merytoryka z dogmatem i ogolnikami opartymi
                                  o hasla typu "eurbiurokracja wszystkiemu winna etc" nie da sie walczyc. ja moge
                                  odpowiadac, a ty dalej bedziesz swoje. ale rzeczywiscie wolalabym normalnie
                                  podyskutowac, a jak napisalam na poczatku nie mam najmniejszego zamiaru bronic
                                  brukseli za wszelka cene. tylko krytyke nalezy kierowac pod wlasciwy adres...
                                  • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 15.03.06, 23:12
                                    > idem, to samo moge powiedziec o twojej postawie: ostro atakujesz ludzi, o
                                    > ktorych malo wiesz. po prostu uzylam podobnego stwierdzenia, zebys zobaczyl
                                    > bezsens takich ogolnych, nic nie znaczacych wypowiedzi

                                    Wypowiadałem się konkretnie na temat kasty urzędników, których efekty pracy
                                    widzę na codzień i którzy sa utrzymywani z moich podatków, tak więc strzelasz
                                    kulą w płot.

                                    > Twierdzisz że n
                                    > > a
                                    > > mnie płacisz, mogę zapytać co cię uprawnia do takiego stwierdzenia ?
                                    >
                                    > to samo co ciebie uprawnia do stwierdzenia, ze placisz na mnie. jesli nie
                                    > wiesz, to ja rowniez place podatki, a ty w mniej lub bardziej (raczej bardziej)

                                    Jeżeli jestes urzędnikiem, to jestes utrzymywany z moich podatków, to chyba
                                    proste i zrozumiałe ?
                                    Ja nie jestem urzędnikiem i swój byt zawdzięczam własnej pracy.

                                    • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 16.03.06, 10:01
                                      tankard napisał:


                                      > Jeżeli jestes urzędnikiem, to jestes utrzymywany z moich podatków, to chyba
                                      > proste i zrozumiałe ?
                                      > Ja nie jestem urzędnikiem i swój byt zawdzięczam własnej pracy.

                                      Sugerujesz, ze urzednik podatkow nie placi?

                                      Co do pracy... stanowisko pracy urzednika jest jak kazde inne. Jak urzednik
                                      bedzie kiepski to... straci prace tak samo jak kazdy inny.
                                      • tankard Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 16.03.06, 10:15
                                        > Sugerujesz, ze urzednik podatkow nie placi?
                                        >
                                        > Co do pracy... stanowisko pracy urzednika jest jak kazde inne. Jak urzednik
                                        > bedzie kiepski to... straci prace tak samo jak kazdy inny.

                                        Urzędnik nie produkuje nic, za co ludzie chcieliby płacić. Urzędnik zmusza
                                        innych do korzystania z jego usług przy pomocy stanowionego przez siebie prawa.
                                        Różnica między np panią w sklepie a urzednikiem jest taka, że gdy pani w sklepie
                                        traktuje cię niegrzecznie, możesz iść do innego sklepu; urzędnik może traktować
                                        innych obywateli jak smieci mając za sobą zbudowany przez siebie aparat przymusu
                                        prawnego. Oczywiście to co placimy na urzedników musi pokryć jego pensję plus
                                        wszelkie podatki, tak więc urzędnik utrzymywany z podatków płaci od swojego
                                        wynagrodzenia podatek. Jak widać sam fakt płacenia podatków nie oznacza jeszcze
                                        wykonywania sensownej pracy.
                                        • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.cec.eu.int 16.03.06, 10:59
                                          Odpowiadasz na :
                                          tankard napisał:

                                          > > Sugerujesz, ze urzednik podatkow nie placi?
                                          > >
                                          > > Co do pracy... stanowisko pracy urzednika jest jak kazde inne. Jak urzedn
                                          > ik
                                          > > bedzie kiepski to... straci prace tak samo jak kazdy inny.
                                          >
                                          > Urzędnik nie produkuje nic, za co ludzie chcieliby płacić. Urzędnik zmusza
                                          > innych do korzystania z jego usług przy pomocy stanowionego przez siebie
                                          prawa.

                                          ciekawe, ja nikogo do niczego nie zmuszam :-). moim celem jest dazenie do tego
                                          by przedsiebiorcom w europie dzialalo sie latwiej, taniej, skuteczniej i
                                          szybciej. niestety moje i mojej ekipy pomysly w wiekszosci laduja w koszu, bo
                                          nie podobaja sie roznym lobby: a to tej galezi przemyslu (jak by nie bylo
                                          prywatne przedsiebiorstwa), a to temu krajowi, a to innym... a mi sie niedobrze
                                          robi od niektorych wyborow, czysto politycznych, podejmowanych z pelna
                                          swiadomoscia kosztow jakie poniesie z tego powodu zwykly przedsiebiorca
                                          (odnosze sie do swojej dzialki).

                                          > Różnica między np panią w sklepie a urzednikiem jest taka, że gdy pani w
                                          sklepi
                                          > e
                                          > traktuje cię niegrzecznie, możesz iść do innego sklepu; urzędnik może
                                          traktować
                                          > innych obywateli jak smieci

                                          taki urzednik jest dla mnie smieciem, szkoda, ze tacy ludzie pracuja w
                                          administracji. ja tu nie jestem dla siebie, ani nie widze istnienia tej
                                          instytucji jako celu samego w sobie...

                                          a propos traktowania petentow: dostalam obrazliwego maila, na ktory wyslalam
                                          dluga odpowiedz starajac sie wytlumaczyc nieporozumienia, bledne info etc, na
                                          podstawie ktorych ta osoba postanowila mi nawrzucac. oto jego odpowiedz na moj
                                          mail:

                                          "Dzień Dobry

                                          Po przeczytaniu Pani odpowiedzi doszedłem do wniosku ,że warto pytać
                                          człowiek wiele się może jeszcze nauczyć. :))
                                          Serdecznie dziękuję za odpowiedź bardzo szczegółową i kompetentną -
                                          przyznam zaskoczyło mnie to ,że zostałem potratkowany nadwyraz serio i
                                          jestem tym faktem mile zaskoczony.

                                          Jeśli moja pomoc moze okazać się dla Pani kiedykolwiek pomocna -
                                          Proszę pytać - postaram się pomóc jeśli to będzie możliwe

                                          Pełen poparcia dla osób z takim podejściem do ludzi"


                                          mając za sobą zbudowany przez siebie aparat przymusu
                                          > prawnego.

                                          jestem prawnikiem, przyszlam tu z sektora prywatnego, mam wiekszy szacunek do
                                          prawa niz powszechnie obowiazujacy w polsce i tego typu podejscie swiadczy o
                                          tym, ze panstwo prawa w polsce to jeszcze dlugo mrzonki... nie zrozum mnie zle,
                                          nie krytykuje tu ciebie, wrecz przeciwnie, jesli obywatel ma takie przekonanie
                                          o sposobie wykorzystywania prawa przez sektor publiczny, to mamy naprawde duzy
                                          problem.

                                          a propos admin: dla mnie osobiscie dobrym przykladem jest admin szwajcarska:
                                          niewielka liczba urzednikow, ale system tak zorganizowany, ze korzystanie z
                                          uslug admin jest tam przyjemnoscia...

                                          pozdro
                                    • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.cec.eu.int 16.03.06, 10:43
                                      > > idem, to samo moge powiedziec o twojej postawie: ostro atakujesz ludzi, o
                                      > > ktorych malo wiesz. po prostu uzylam podobnego stwierdzenia, zebys zobacz
                                      > yl
                                      > > bezsens takich ogolnych, nic nie znaczacych wypowiedzi
                                      >
                                      > Wypowiadałem się konkretnie

                                      wlasnie nie konkretnie tylko najbradziej ogolnikowo jak mozna... zdajesz sie
                                      tego nie widziec

                                      na temat kasty urzędników, których efekty pracy
                                      > widzę na codzień

                                      znow uogolnienie i ZERO konkretu

                                      i którzy sa utrzymywani z moich podatków,

                                      jak my wszyscy, gornicy, nauczyciele, rolnicy etc

                                      tak więc strzelasz
                                      > kulą w płot.

                                      > Jeżeli jestes urzędnikiem, to jestes utrzymywany z moich podatków, to chyba
                                      > proste i zrozumiałe ?

                                      oczywiscie, z tym nie dyskutuje, nie rozumiem po co do tego wracasz skoro ja
                                      nie probuje podwazac :-)

                                      > Ja nie jestem urzędnikiem i swój byt zawdzięczam własnej pracy.

                                      tak, a przy okazji z prostego powodu, ze korzystasz ze sluzby zdrowia,
                                      transportu publicznego, ogrzewasz mieszakanie/dom (o ile nie masz paneli
                                      slonecznych/ogrzewania geotermicznego/wlasnego wiatraka, chociaz te tez pewnie
                                      sa dofinansowywane), skonczylesz studia/szkole - to rowniez korzystasz z moich
                                      podatkow. proste, co?

                                      gwoli scislosci - jestem urzednikiem, bo widze sens mojej pracy tutaj w
                                      bruksie, nigdy nie bylabym nim w Polsce ani w zadnej innej administracji jej
                                      podobnej - zapewniam cie, ze Francja, ktora znam duzo lepiej niz polske (tak
                                      sie zlozylo...) jest jeszcze gorsza, ciesz sie, ze tam nie placisz podatkow, bo
                                      by cie szlag trafil. a poza byciem urzednikiem z moja druga polowa i najblizsza
                                      rodzina zaliczam sie do tych, ktorzy ponoc stanowia motor europejskiej
                                      gospodarki - czyli tankard jedziemy na tym samym wozku.

                                      jedyna roznica miedzy nami: ja nie poprzestaje na zrzedzeniu nad systemem i
                                      biurokracja.
      • Gość: g Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.cec.eu.int 06.03.06, 09:37
        > Tak sobie przypominam kogo widziałem w TV mówiącegoTAK dla Unii. Gieremek,
        > Rosatti – siedzą sobie teraz jako europosłowie, Hubner jako komisarz, Syr
        > iusz
        > Wolski też gdzieś się ustawił, wszystkich łączy miłość do Unii i wysokie
        > wynagrodzenie z budżetu UE. Czuje się jak klient „Czesnego snu”.

        sAryusz-wolski i inni europoslowie placeni sa przez swoje kraje i dostaja taka
        sama kase jak nasi poslowie + kase na utrzymanie biura. wymienieni akurat to
        nie buraki jak niektorzy z samoobrony i otrzymane na funkcjonowanie biura
        pieniadze rzeczywiscie na to wydaja... swoja droga dzieki nim kraje takie jak
        polska zyskaly pare poprawek, np ta wylaczajaca LPG spod wyzszego
        opodatkowania... ale to oczywiscie darmozjady, pasa sobie brzuchy twoimi
        pieniedzmi...
    • maciundo Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 05.03.06, 21:49
      Widzę ze dyskusja się rozwinęła. Kapitanie_ameryka powiedz mi jakie mam korzyści
      z: ustalenia na min. poziomie – 15% podatków w UE, dotacji do rolnictwa
      sięgających 50 % budżetu (tak przedstawiają media), wysokich ceł na tańsze
      produkty (w tym spożywcze) z zagranicy, limity na produkcje w Polsce np. mleka.
      Tak jak przedmówca też uważam siebie za frajera, bo głosowałem tak za unią.
      • kapitan_ameryka Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 05.03.06, 23:43
        Podatki powinny byc jak najmniejsze :)
        Dotacje do rolnictwa - a z czego maja zyc rolnicy, jak rolnictwo przestalo byc
        oplacalne juz pod koniec 19 wieku? Dotacja jest forma zapewnienia godziwego
        zycia dla rolnika-producenta i gwarancja dobrej ceny (niskiej) dla odbiorcy. No
        chyba ze wolisz placic 10 Euro za kg truskawek. Limity produkcji. Po co
        produkowac cos co i tak sie nie sprzedaje w olbrzymich ilosciach? Lepiej
        ustalic limity, dzieki ktorym nie bedzie marnowania pieniedzy na cos co i tak
        zostanie zmarnowane i skierowac moce przerobowe w inne sekotry, ktore mozna
        dofinansowac.

        Poza tym unia to nie tylko to co piszesz, unia to wiele, wiele innych
        benafitow. Zeby nie bylo, ze jestem stronniczy za bardzo w jedna strone, to
        dodam, ze EU ma takze minusy, nawet sporo. I teraz zamiast marudzic, uwazam ze
        trzeba sie spiac i zrobic cos zeby te minusy zniknely. Pamietaj ze sila plunie
        z laczenai a nie z dzielenia. USA to taka EU tylko z kilkuset letnia tradycja.
        Skoro "polgowkom" sie udalo, to czemu ma sie nie udac Europejczykom?
        • maciundo Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 12:05
          Jak rolnictwo może być niedochodowe, w już szczególnie Polskie. Przecież ludzie
          muszą jeść. Uważam że rynek powinien regulować a nie przepisy. Gdyby czegoś
          wyprodukowano za dużo trzeba by to tanio sprzedać – zyskali by konsumenci. Jeśli
          w ministerstwie rolnictwa zatrudnią strategów którzy będą analizować co się
          opłaca siać i hodować i gdzie warto to sprzedać. Jak rolnik mądry sprawdzał by w
          telegazecie lub internecie co będzie rentowne i to by siał. Np. Polskim tańszym
          i lepszym mlekiem moglibyśmy zalać unię europejską a tego nie zrobimy bo są
          limity, ograniczenia. Za 10 euro nikt truskawek nie kupi, wiec z godnie z prawem
          równowagi cenowej cena spadła by do optimum. Poza tym widzę jak wygląda siedziba
          ARiMR w moim mieście – piękna i okazała. Moja mama ma firmę produkcyjną i
          żadnych dotacji z UE nie widziała (media donoszą ze ok. 2 % firm dostało
          dotacje), więc z jej podatków umacniają się duże firmy które mają ludzi „od
          dotacji”. Pewien bank w reklamie nazywał klienta który nie starał się o dotacje
          – frajerem. Więc można rzecz ze moja rodzina to rodzina frajerów, bo płacimy
          wysokie podatki (jak wszyscy obywatele) oraz nie wyciągamy ręki do koryta.
          Żyjemy samodzielnie, bez dotacji, ustawionych przetargów, dopłat do produktów.
          • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 12:15
            maciundo napisał:

            > Jak rolnictwo może być niedochodowe, w już szczególnie Polskie. Przecież ludzie
            > muszą jeść. Uważam że rynek powinien regulować a nie przepisy.

            Słusznie uważasz. Obecnie na świecie jest jeden wysokorozwinięty kraj, gdzie
            rynek reguluje sprawy związane z produkcją rolną. Wiesz o jaki chodzi?

            > Gdyby czegoś
            > wyprodukowano za dużo trzeba by to tanio sprzedać – zyskali by konsumenci
            > .

            Lub wyrzucić, tak jak swego czasu topiono kawę u wybrzeży Brazylii, żeby zbytnio
            nie zepsuć rynku, obniżając ceny.
            Produkcja rolna, to nie przemysł, gdzie zapasy i wyroby można magazynować. Ba w
            rolnictwie nawet nie da się porządnie planować - pogody nie przewidzisz.

            > Jeśli
            > w ministerstwie rolnictwa zatrudnią strategów którzy będą analizować co się
            > opłaca siać i hodować i gdzie warto to sprzedać. Jak rolnik mądry sprawdzał by
            > w
            > telegazecie lub internecie co będzie rentowne i to by siał.

            I to już jest jesz krok od ręcznego sterowania, którego tak usilnie chcesz
            uniknąć. ;)

            > Np. Polskim tańszym
            > i lepszym

            A dlaczego jest lepsze?

            > mlekiem moglibyśmy zalać unię europejską a tego nie zrobimy bo są
            > limity, ograniczenia.

            To samo mogłaby zrobić Ukraina z nami, ale tego nie zrobi, bo... itd, itp.

            > Za 10 euro nikt truskawek nie kupi, wiec z godnie z prawe
            > m
            > równowagi cenowej cena spadła by do optimum.

            Mylisz gatunki truskawek konsumpcyjnych z przemysłowymi.

            > Poza tym widzę jak wygląda siedzib
            > a
            > ARiMR w moim mieście – piękna i okazała. Moja mama ma firmę produkcyjną i
            > żadnych dotacji z UE nie widziała

            Błąd, było się starać.

            > (media donoszą ze ok. 2 % firm dostało
            > dotacje), więc z jej podatków umacniają się duże firmy które mają ludzi „
            > od
            > dotacji”. Pewien bank w reklamie nazywał klienta który nie starał się o d
            > otacje
            > – frajerem. Więc można rzecz ze moja rodzina to rodzina frajerów, bo płac
            > imy
            > wysokie podatki (jak wszyscy obywatele) oraz nie wyciągamy ręki do koryta.
            > Żyjemy samodzielnie, bez dotacji, ustawionych przetargów, dopłat do produktów.
            >
            Narzekacz jesteś. Trzeba umieć wykorzystywać okazje. ;)
            • maciundo Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 12:31
              Prawda jest taka że mojej mamie w firmie przydałby się tylko nowy samochód np.
              vw caddy. Unia daje dotacje na autka ??!! Chyba nie...A najbardziej to by
              chciała płacić mniejsze podatki i sama sobie radzić a nie płacić wysokie i
              słuchać ze jakaś firma (np. jej konkurent) dostał dotacje. Ale przecież gdyby
              społeczeństwo było by bogate i samowystarczalne urzędasy nie miały by co robić –
              co rozdawać.
              • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 12:51
                maciundo napisał:

                > Prawda jest taka że mojej mamie w firmie przydałby się tylko nowy samochód np.
                > vw caddy. Unia daje dotacje na autka ??!! Chyba nie...

                :))))

                > A najbardziej to by
                > chciała płacić mniejsze podatki i sama sobie radzić a nie płacić wysokie i
                > słuchać ze jakaś firma (np. jej konkurent) dostał dotacje. Ale przecież gdyby
                > społeczeństwo było by bogate i samowystarczalne urzędasy nie miały by co robić
                > –
                > co rozdawać.

                Słusznie. Teraz przekonaj społeczeństwo, żeby wyzbyło się postawy roszczeniowej
                i przestało głosować na socjalistów (ostatnio nazywających się PiS). Jeden taki
                od lat próbuje i ma coś koło 1% popracia społecznego. :)
                • maciundo Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 13:18
                  Nie 1% tylko 3% (w tym mój głos). On jest najlepszy ale społeczeństwo nie chce
                  być bogate i niezależne. Trzeba tez pamiętać, że media go nie lubią, a bez PR w
                  polityce nie ma się szans.
                  • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 13:37
                    maciundo napisał:

                    > Nie 1% tylko 3% (w tym mój głos).

                    A dokładnie 1,43 w piwrwszej turze w 2005 roku.

                    > On jest najlepszy

                    W czym jest najlepszy? Ja na ten przykłąd rzadko rozumiem, co JKM chce mi przekazać.

                    > ale społeczeństwo nie chce
                    > być bogate i niezależne.

                    Gdyby to było takie proste...
                    Społeczeństwo przede wszystkim chce się czuć bezpiecznie.

                    > Trzeba tez pamiętać, że media go nie lubią, a bez PR w
                    > polityce nie ma się szans.

                    Nie prawda. Jak na kogoś kto ma poparcie w granicach błędu statystycznego, to
                    jest go w mediach pełno. Ba, nawet ma swoją gazetę.

                    Powiem tak, sam program UPR nie jest zły. Cały problem to postać Mikkego. Swoim
                    wizerunkiem nie przynosi partii nic dobrego.
                    • Gość: Janusz Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:44
                      Bochniarz i Frasyniuk mają podobne poparcie co Pan Korwin a z tego co pamiętam
                      byli zapraszani na wszystkie debaty. Też jestem za Korwinem.
                      • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 23:40
                        Gość portalu: Janusz napisał(a):

                        > Bochniarz i Frasyniuk mają podobne poparcie co Pan Korwin a z tego co pamiętam
                        > byli zapraszani na wszystkie debaty. Też jestem za Korwinem.

                        Nie każda debata potrzebuje klowna, który ma publiczność rozśmieszać.

                        S.
                      • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 07:41
                        Gość portalu: Janusz napisał(a):

                        > Bochniarz i Frasyniuk mają podobne poparcie co Pan Korwin a z tego co pamiętam
                        > byli zapraszani na wszystkie debaty. Też jestem za Korwinem.

                        Jako kandydat na prezydenta był zapraszany na każdą debatę. I co z tego
                        wyniknęło? Ja na ten przykład dowiedziałem się, że mamy agenta w każdej szafie.
                        Co wy widzicie w tym Mikke?
                        • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 12:34
                          1tomasz1 napisał:

                          > Jako kandydat na prezydenta był zapraszany na każdą debatę. I co z tego
                          > wyniknęło? Ja na ten przykład dowiedziałem się,że mamy agenta w każdej szafie.
                          > Co wy widzicie w tym Mikke?

                          Jak to co ? Fajny klown. Do tego niewyraźnie mówi, więc większości bredni i tak
                          nie rozumiesz.

                          S.
                          • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 14:02
                            snajper55 napisał:

                            > 1tomasz1 napisał:
                            >
                            > > Jako kandydat na prezydenta był zapraszany na każdą debatę. I co z tego
                            > > wyniknęło? Ja na ten przykład dowiedziałem się,że mamy agenta w każdej sz
                            > afie.
                            > > Co wy widzicie w tym Mikke?
                            >
                            > Jak to co ? Fajny klown. Do tego niewyraźnie mówi, więc większości bredni i tak
                            >
                            > nie rozumiesz.
                            >
                            > S.
                            Coś w tym jest. Na początku lat 90-tych jako kandydat do sejmu, przyjechał do
                            mojego miasta. Był wiec, sporo ludzi. Tyle, że mało kto... rozumiał co gość chce
                            przekazać. Spotkałem tam starego kumpla, który obsługiwał to spotkanie z
                            ramienia UPR. Przekonywał mnie, że Mikke, tylko tak wygląda i tak mówi ;) a
                            naprawdę to jest bardzo fajny i inteligentny człowiek. Może i racja... tylko co
                            z tego?
                            Co ciekawe, nie dawno rozmawiałem z tym samym kumplem i stwierdził, że ten cały
                            program UPR, to jakieś chore, odrealnione, utopijne pomysły JKM-a. Bez szans na
                            zrealizowanie. :(
                            Morał - w taki sposób nie da się budować popracia. Trzeba mieć rację, ale przede
                            wszystkim trzeba umieć do niej przekonać innych.
                            • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 16:19
                              1tomasz1 napisał:

                              > Co ciekawe, nie dawno rozmawiałem z tym samym kumplem i stwierdził,że ten cały
                              > program UPR,to jakieś chore, odrealnione, utopijne pomysły JKM-a. Bez szans na
                              > zrealizowanie. :(

                              Ja JKM i cały UPR jestem w stanie zaakceptowac jedynie jako prowokację. Jak
                              mężczyznę noszącego koszulkę z napisem "mam okres". Sensu żadnego, ale jako
                              prowokacja - działa. ;))

                              S.
    • maciundo Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 06.03.06, 12:20
      Czasem sobie myślę ze łatwiej, by mi się żyło gdybym tyle nie czytał i nie
      wiedział o wielu sprawach. Zachód nie czyta, nie dyskutuje i żyje sobie spojnie.
      www.wprost.pl/ar/?O=80054
      www.wprost.pl/ar/?O=69490
      www.wprost.pl/ar/?O=65880
      • Gość: o.jarocin Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.03.06, 22:50
        Zwłaszcza trzeci z linków godny polecenia wszystkim uniofanom. W samo sedno pan
        profesor trafił. Ale ta oczywistość nadzwyczaj trudno przebija się do tzw.
        świadomości społecznej. A gdyby tak się udało - ilu darmozjadów /jak choćby taki
        kapitan_ameryka/ straciłoby zajęcie zwane pracą...Ech, głupie marzenia!
        • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 07.03.06, 07:43
          Gość portalu: o.jarocin napisał(a):

          > Zwłaszcza trzeci z linków godny polecenia wszystkim uniofanom. W samo sedno pan
          > profesor trafił. Ale ta oczywistość nadzwyczaj trudno przebija się do tzw.
          > świadomości społecznej. A gdyby tak się udało - ilu darmozjadów /jak choćby tak
          > i
          > kapitan_ameryka/ straciłoby zajęcie zwane pracą...Ech, głupie marzenia!

          Nie tylko "uniofilom" (cokolwiek by to znaczyło, a całemu społeczeństwu. Zauważ
          jak ono reaguje na słowo liberał gospodarczy. Strachem i niechęcią. No i wygrało
          PiS, które od razu przeprosiło się z Unią. Dziwne...?
    • hanys9 [...] 07.03.06, 15:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Witlod Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:22
      Wy mówicie że program Korwina to utopia, oderwana od rzeczywistości a dla mnie
      to co jest teraz to oderwanie od rzeczywistości. A Korwina lubię za to że jest
      szczery, uczciwy i inteligentny. Ps. czemu w USA i Azja gospodarka idzie do
      przodu w Unii stoi w miejscu ?! / czy dla ograniczeń prędkości i tahografów
      warto wydawać ponad 1mld euro na utrzymanie urzędasów ?! Za tą kwotę można by
      kupić 80 tyś. ciągników siodłowych z naczepą.
      • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 08.03.06, 21:10
        Gość portalu: Witlod napisał(a):

        > Wy mówicie że program Korwina to utopia, oderwana od rzeczywistości a dla mnie
        > to co jest teraz to oderwanie od rzeczywistości.

        To co jest teraz to, z definicji, rzeczywistość właśnie.

        S.
      • 1tomasz1 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 09.03.06, 08:03
        Azja mówisz? Weźmy na ten przykład Japonię. Pogrążona w recesji od ponad 15 lat...
        I nie zaczynaj znowu z ograniczeniami prędkości i pasami bezpieczeństwa. ;)
    • klip-klap unijne golenie 08.03.06, 20:54
      Co za roznica, to byl demokratyczny wybor.
      Innymi slowy owce golone sa na wlasne zyczenie.
      • 1tomasz1 Re: unijne golenie 09.03.06, 08:03
        klip-klap napisał:

        > Co za roznica, to byl demokratyczny wybor.
        > Innymi slowy owce golone sa na wlasne zyczenie.
        Golone, a może dojone? ;)
        Co ciekawe wcale nie jest im z tym źle.
        • klip-klap Re: unijne golenie 09.03.06, 17:51
          > Co ciekawe wcale nie jest im z tym źle.

          Raczej obojetne, niewiele sie zmienilo.
    • aquinus Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 31.03.06, 00:59
      Na pewno mniej niż na własną...
      • Gość: shocking truth Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 00:36
        aquinus napisał:

        > Na pewno mniej niż na własną...

        Ale brukselski kołchoz nie powiedział jeszcze ostatniego słowa ;-)
        • snajper55 Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 01.04.06, 13:52
          Gość portalu: shocking truth napisał(a):

          > Ale brukselski kołchoz nie powiedział jeszcze ostatniego słowa ;-)

          Jesteś niedoinformowany. W Brukseli nie ma kołchozów.

          S.
    • Gość: Handlarz serem Postuluję komisję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 09:26
      Uważam, że wobec licznych wyrażonych tu wątpliwości i pytań Unia Europejska
      powinna powołać komisję do zbadania jakie są rzeczywiste koszty funkcjonowania
      biurokracji. Myślę, że należałoby z każdego kraju członkowskiego powołać
      przynajmniej 4 delegatów, którzy zbadaliby koszty w mnacierzystych krajach. To
      byoby już 100 etatów. Następnie powinno się powołać Prezydium Komisji z
      siedzibą w Brukseli, która opiniowałaby cząstkowe raporty z poszczególnych
      krajów.
      Roboty byłoby na parę lat. A potem kolejna komisja zbadałaby koszty tego
      audytu. Piękne... czyż to nie europejskie?
    • adamibasta Re: Ile mld euro wydajemy na euro biurokracje ?? 16.05.06, 18:20
      Poczytajcie o dotacjach z Unii www.msinfo.pl/faq/faqmsp.htm
Pełna wersja