praca w Unii - co sie zmieni?

IP: *.37-151.net24.it 01.12.02, 20:38
Jestem tu nowa, wiec nie wiem czy ten temat byl juz poruszany na tym forum
czy nie, a jesli tak to bardzo bym prosila o linki.
No wiec chcialabym wiedziec, czy jesli ktos aktualnie pracuje legalnie w
jednym z krajow Unii (oczywiscie co roku trzeba odnawiac wszystkie dokumenty
zwiazane z pozwoleniem na pobyt i mnostwo innych) to czy po naszym wejsciu do
tejze Unii nasza sytuacja w jakis sposob sie zmieni, czy nie ma na to nadziei
przed uplywem okresu przejsciowego.
Aktualnie sa problemy nawet z tak prosta rzecza jak otwarcie konta w banku, a
na odnowienie pozwolenia na pobyt trzeba czekac (przynajmniej we Wloszech -
Rzym) od 4 do 5 miesiecy - co w praktyce daje pol roku bez dokumentow i tak
co roku.
Bo jesliby wszystko mialo pozostac tak jak do tej pory - to po co mi ta Unia?
Pozdrawiam forumowiczow.
    • Gość: kamis Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: *.37-151.net24.it 07.12.02, 13:55
      ???
    • Gość: , Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 07.12.02, 16:06
      ajajajaj.
      co za brak patriotyzmu. Mieszkasz w tym raju i masz watpliwosci? Biskup Glodz i
      Michnik ich nie maja. Przeciez unija to "nakaz rozsadku",to "oswiecona
      przyszlosc", to jeszcze lepsza demokracja, to same cuda i dziwy.
      Tyle, ze podobno dla Polski i Polakow w .. Polsce.

      Nie martw sie, po wejsciu do kolchozu bedziesz mogla podjac prace od razu np. w
      Irlandi. Bez papierkow i zaswiadczen. Tylko czy to uczciwe dla tych co zostana
      w RP? Argumentu o "sprzedawaniu Polski" nie uzywam. Jest "zasciankowy". Ha.
    • Gość: , sorry, IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 07.12.02, 16:16
      Ach, jak ten moj poprzedni post wyda Ci sie troche niezrozumialy, przepraszam.
      Jestem nieprzekonany i eurosceptyczny. A gwoli przyzwoitosci musze powiedziec,
      ze na tak zadane pytanie nie umiem odpowiedziec. Wydaje mi sie, ze Twoje obawy
      sa uzasadnione. Tak jak sa uzasadnione obawy panstw unii o wystapienie "najazdu
      Hunow" po polaczeniu.
      • Gość: barbara24 Re: sorry, IP: *.37-151.net24.it 07.12.02, 16:35
        Juz maja nas dosyc (i sie nie dziwie). Po polaczeniu pewnie bedzie jeszcze
        gorzej. W tej jednak chwili na pierwszym planie jest jednak narod rumunski,
        ktory od stycznia 2002 dostal prawo do 3-miesiecznych wiz turystycznych, ktore
        to do oporu wykorzystuja.
        Pozdrawiam
    • maciej.duszczyk Re: praca w Unii - co sie zmieni? 07.12.02, 17:19
      Szanowna Pani.

      Sytuacja zmienia się zasadniczo. Nie wiem co prawda jak długo Pani pracuje w
      UE, ale jeżeli jest to powyżej 18 miesięcy, to w momencie wejścia Polski do UE
      otrzyma Pani prawo do pracy i pobytu na zasadach wprowadzanych przez swobodny
      przepływu pracowników. Ozncza to, że tych osób pomimo posiadania obywatelstwa
      polskiego okres przejściowy nie będzie dotyczył. Podobnie w przypadku ich
      rodzin. W czasie pisania Traktatu Akcesyjnego staramy się jeszcze skrócic ten
      okres. Prawdopodobnie to się uda. Na ten temat pisałem już wielokrotnie w
      innych wątkach. Przyjety okres przejściowy nie jest jednolity dla wszystkich
      państw. W przypadku Włoch (tam chyba Pani przebywa) nie powinien on trwać
      dłużej niż 2 lata. Ponadto zyskuje Pani dzięki koordyacji systemów
      zabezpieczenia społecznego w sprawie wymiaru Pani przyszłe emerytury. Ponadto
      od momentu wejścia Polacy będą w UE traktowani na zasadach preferencyjnych
      (pierwszeństwo przed obywatelami państw nie będących członkami UE).

      Pozdrawiam i mam nadzieję, że odpowiedziałem po co ta Unia.

      Maciej Duszczyk
      • Gość: Krzysiek Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 22:09
        no dobrze, ale co z innymi państwami, np. Niemcy - 7 lat, a i tak potem nie
        wiadomo czy będzie można nieograniczenie pracować, poza tym Niemcy na każdym
        kroku robią problemy, żeby tylko Polak tam nie pracował. Wiem coś o tym, bo
        właśnie od 6 miesięcy pracuję na czarno w Niemczech, więc niech Pan nie gada
        takich bzdur, że sytuacja zmieni się zasadniczo...
    • heimer Re: praca w Unii - co sie zmieni? 07.12.02, 23:25
      Gość portalu: barbara24 napisał(a):

      > No wiec chcialabym wiedziec, czy jesli ktos aktualnie
      > pracuje legalnie w jednym z krajow Unii

      Ja pracuje legalnie drugi rok (GreenCard).

      > (oczywiscie co roku trzeba odnawiac wszystkie
      > dokumenty zwiazane z pozwoleniem na pobyt i mnostwo
      > innych)

      Bzdura. Dostalem na poczatku pozwolenie na prace i pobyt
      do lutego 2006. Juz nic nie musze odnawiac, nigdzie
      chodzic, nic zalazwiac.

      > Aktualnie sa problemy nawet z tak prosta rzecza jak
      > otwarcie konta w banku,

      W Niemczech konto zalatwilem w 10 min.

      > a na odnowienie pozwolenia na pobyt trzeba czekac

      Jak juz mowilem nic nie musze odnawiac.
      • Gość: krzysztofsf Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: 213.155.166.* 07.12.02, 23:27
        heimer napisał:

        > Gość portalu: barbara24 napisał(a):
        >
        > > No wiec chcialabym wiedziec, czy jesli ktos aktualnie
        > > pracuje legalnie w jednym z krajow Unii
        >
        > Ja pracuje legalnie drugi rok (GreenCard).
        >
        > > (oczywiscie co roku trzeba odnawiac wszystkie
        > > dokumenty zwiazane z pozwoleniem na pobyt i mnostwo
        > > innych)
        >
        > Bzdura. Dostalem na poczatku pozwolenie na prace i pobyt
        > do lutego 2006. Juz nic nie musze odnawiac, nigdzie
        > chodzic, nic zalazwiac.
        >
        > > Aktualnie sa problemy nawet z tak prosta rzecza jak
        > > otwarcie konta w banku,
        >
        > W Niemczech konto zalatwilem w 10 min.
        >
        > > a na odnowienie pozwolenia na pobyt trzeba czekac
        >
        > Jak juz mowilem nic nie musze odnawiac.




        To po co przeplacac????????

        Nie widze zadnej roznicy!!!!!!!


        Krzysztof
        • heimer Re: praca w Unii - co sie zmieni? 07.12.02, 23:33
          Czy Ty pracujesz dla Tosi ???
          Przeciez wiesz, ze miala proces sadowy i go przagrala za
          porownywanie sie z markowym (podali w reklamie nazwe)
          proszkiem. W sadzie biegli udowodnili, ze jest roznica i
          reklama byla oszukiwaniem odbiorcow tejze reklamy.
          • Gość: krzysztofsf Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: 213.155.166.* 07.12.02, 23:39
            heimer napisał:

            > Czy Ty pracujesz dla Tosi ???
            > Przeciez wiesz, ze miala proces sadowy i go przagrala za
            > porownywanie sie z markowym (podali w reklamie nazwe)
            > proszkiem. W sadzie biegli udowodnili, ze jest roznica i
            > reklama byla oszukiwaniem odbiorcow tejze reklamy.


            Widze, ze skupiles sie na meritum........
            • heimer Re: praca w Unii - co sie zmieni? 07.12.02, 23:44
              Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

              > heimer napisał:
              >
              > > Czy Ty pracujesz dla Tosi ???
              > > Przeciez wiesz, ze miala proces sadowy i go przagrala za
              > > porownywanie sie z markowym (podali w reklamie nazwe)
              > > proszkiem. W sadzie biegli udowodnili, ze jest roznica i
              > > reklama byla oszukiwaniem odbiorcow tejze reklamy.
              >
              >
              > Widze, ze skupiles sie na meritum........

              Tak. Bo idealnie oddaje sytuacje.
              • Gość: krzysztofsf Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: 213.155.166.* 07.12.02, 23:47
                heimer napisał:

                >> >
                > > Widze, ze skupiles sie na meritum........
                >
                > Tak. Bo idealnie oddaje sytuacje.

                Dokladnie.
                Chciales wyjechac i pracowac
                Wyjechales i przcujesz.
                Po co to w to caly kraj mieszac??????
                • heimer Re: praca w Unii - co sie zmieni? 07.12.02, 23:52
                  Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):


                  > Chciales wyjechac i pracowac
                  > Wyjechales i przcujesz.
                  > Po co to w to caly kraj mieszac??????

                  Bo jest roznica. Jak bylbym z kraju UE nie musiala by
                  moja firma nic zalatwiac, zadnych pozwolen.
                  Jak jade do rodziny to stoje na granicy. Jak bedziemy
                  czlonkiem Schengen, nie bede musial stac na granicy. Itd....
                  • Gość: krzysztofsf Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: 213.155.166.* 08.12.02, 00:07
                    heimer napisał:

                    >> Bo jest roznica. Jak bylbym z kraju UE nie musiala by
                    > moja firma nic zalatwiac, zadnych pozwolen.
                    > Jak jade do rodziny to stoje na granicy. Jak bedziemy
                    > czlonkiem Schengen, nie bede musial stac na granicy. Itd....


                    Wiesz....jak dla mnie, to mozesz stac na tej granicy.
                    Jezdz koleja, jak ja. Zapewniam cie, ze kontrole trwaja pare chwil. Do Schengen
                    poz tym, nie trzeba byc czlonkiem unii, a na ruch bezpaszportowy, to poczytaj
                    sobie, ile jeszcze latek conajmniej musisz poczekac...jeszcze do emerytury z GC
                    z paszportem w reku sie mozesz doczekac

                    Jesli chodzi o pozwolenia, to kogo potrzeba, to dostaje (zdaje sie , ze teraz
                    pielegniarki sa na topie, a informatycy zaczynaja byc be..)
                    Co z tego, ze w kolejnych krajach bedzie mozna pracowac bez pozwolen (we
                    Wloszech zdaje sie juz w 2006 czy 7-ym) jak jeszcze musi byc ta
                    praca..oficjalna...bo na czarno, to juz 10 lat temu rozmawialem we Wloszech z
                    Polakami, ktorzy opisywali, ze w ich rodzinnych wsziach nie ma starych
                    kobiet...jedna za druga z polecenia przyjechaly pracowac jako pomoce domowe.

                    sadzisz, ze w sytuacji takich pracownikow, to cos zmieni? Zaczna pracowac
                    oficjalnie?

                    Menagerow i potrzebnych specjalistow mozna juz teraz zatrudnic. Reszta...nawet
                    na zbiorach owocow nas pogonia, bo przestaniemy byc konkurencyjni pracujac
                    oficjalnie, nastepne narodowosci wejda pracowac na czarno, jesli Polacy beda
                    sie upierac (w co watpie) aby pracowac wylacznei na legalu.


                    Jak masz potrzebny zawod, to zezwolenie sami zalatwia
                    • Gość: klikker Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: 207.35.253.* 08.12.02, 00:31
                      Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                      >
                      > Jak masz potrzebny zawod, to zezwolenie sami zalatwia

                      Zezwolenie zalatwia jesli jestes duzo, duzo lepszy od
                      innego kandydata ktory zezwolenia nie potrzebuje.
                      Chodzi o to zeby miec rowne szanse.
                      • Gość: krzysztofsf Re: praca w Unii - co sie zmieni? IP: 213.155.166.* 08.12.02, 00:38
                        Gość portalu: klikker napisał(a):

                        > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                        > >
                        > > Jak masz potrzebny zawod, to zezwolenie sami zalatwia
                        >
                        > Zezwolenie zalatwia jesli jestes duzo, duzo lepszy od
                        > innego kandydata ktory zezwolenia nie potrzebuje.
                        > Chodzi o to zeby miec rowne szanse.


                        To wez sie za siebie, zamiast jojczec o rowne szanse.
                        Jak bedziesz dobry, to zapewne zobaczysz po jakims czasie, ze i w kraju cos
                        potrafisz zrobic. A jak bedziesz przecietniakiem, to i tak pierwszy polecisz, w
                        unii czy w Polsce, jak w branzy bedzie zastoj i rozpoczna redukcje.
                        • ping-pong Re: praca w Unii - co sie zmieni? 08.12.02, 07:47
                          Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

                          > Gość portalu: klikker napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
                          > > >
                          > > > Jak masz potrzebny zawod, to zezwolenie sami zalatwia
                          > >
                          > > Zezwolenie zalatwia jesli jestes duzo, duzo lepszy od
                          > > innego kandydata ktory zezwolenia nie potrzebuje.
                          > > Chodzi o to zeby miec rowne szanse.
                          >
                          >
                          > To wez sie za siebie, zamiast jojczec o rowne szanse.
                          > Jak bedziesz dobry, to zapewne zobaczysz po jakims czasie, ze i w kraju cos
                          > potrafisz zrobic.

                          A ja wole we Wloszech be jest tam cieplej. Problem w tym, ze moja oferta
                          znajdzie sie w ulamku sekundy w "Recycle Bin" a na przyklad Francuza lub Greka
                          bedzie przynajmniej przeczytana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja