W negocjacjach z UE duży krok naprzód

03.12.02, 07:38
To wyglada, jak wstarym dowcipie a lat 80-tych.
"W 1980 roku Polska stala na krwawedzi przepasci, a w 1981
zrobila jeden wielki krok naprzod!".
    • Gość: sur Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.ci.pwr.wroc.pl 03.12.02, 07:48
      To już nie jest nasz interes tylko projekt. Musimy się poświęcić
      dla wielkiego projektu, żeby Europa (Niemcy, Francja itd.) były
      silniejsze od USA. Tak zaczynają mówić euroentuzjaści, np. min.
      Iwiński. Dziś do UE chcą wchodzić naiwniaki lub zdrajcy.
      • Gość: kk4 Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.waw.cdp.pl, / *.crowley.pl 03.12.02, 09:17
        Zdrajcami byli: Branicki, Potocki, Poniński, zdrajcami
        byli "prawdziwie polscy" obszarnicy o 100% polskich korzeniach
        codziennie wykrzykujący hasła o niepodległości i ojczyźnie,
        którzy jednak byli zbyt pijani, aby bronić ojczyzny przed
        zaborcami.
        A patrioci? W tym kraju "patrioci" wywołali niestety więcej
        szkód niż pożytków. Niech więc chociaż dzisiaj okażą troche
        wstydu. Poza tym nie życze sobie, aby realizowano interesy
        ekonomiczne grup społecznych (jak np. właściciele
        wielohektarowych gospodarstw) pod hasłami walki o ojczyznę.
        • Gość: Zorro WNERWIA MNIE TA UE !!! (od niedawna) IP: proxy / 195.162.160.* 03.12.02, 14:52
          Jak to UE jest elastyczna w kwestii DOPLAT BEZPOSREDNICH a GLUCHA co do ZWiEKSZENIA LIMITOW PRODUKCYJNYCH ?!!
          Przeciez to NIEMORALNE DAWAC zamiast "pozwalac" SAMEMU ZAROBIC !!!
          Przyzwyczajac kogos do JALMUZNY to sposob aby POZOSTAL SLABY i PODDANY! (I przypadkiem nie urosl Unii konkurent.)
    • Gość: Gosc To glupota przekladac pieniadze na rozwoj infrastr IP: *.cezar.pl 03.12.02, 08:20
      One przyniasa o wiele wiecej korzysci, niz doplaty bezposrednie.
      Lepiej chyba zainwestowac w infrastrukturre, niz dokladac grosze
      dla rolnika. Zmarnowane pieniadze!!! Mimo, to jestem za UE. Oby
      jak najszybciej. To jedyne rozwiazanie dla naszej Ojczyzny.
      • Gość: Luki Re: To glupota przekladac pieniadze na rozwoj inf IP: 141.63.88.* 03.12.02, 09:13
        > One przyniasa o wiele wiecej korzysci, niz doplaty
        > bezposrednie. Lepiej chyba zainwestowac w infrastrukturre,
        > niz dokladac grosze dla rolnika. Zmarnowane pieniadze!!!

        Ano, niestety sie zgadzam - ale tak bylo zawsze, zawsze
        wazniejszy byl i jest wlasny brzuch *dzis* niz wlasny
        brzuch *jutro*.

        Luki
        • Gość: jp Re: To glupota przekladac pieniadze na rozwoj inf IP: *.bbtec.net 03.12.02, 14:03
          Gość portalu: Luki napisał(a):

          > > One przyniasa o wiele wiecej korzysci, niz doplaty
          > > bezposrednie. Lepiej chyba zainwestowac w infrastrukturre,
          > > niz dokladac grosze dla rolnika. Zmarnowane pieniadze!!!
          >
          > Ano, niestety sie zgadzam - ale tak bylo zawsze, zawsze
          > wazniejszy byl i jest wlasny brzuch *dzis* niz wlasny
          > brzuch *jutro*.
          >
          > Luki

          Zhadzam sie, oby jak najszybciej do Unii. Jezeli chodzi o
          doplaty, to problem tkwi w tym, ze ciezko jest przetlumaczyc
          polglowka rolnikom, ktorzy sluchaja Leppera jak Boga. Pozniej
          beda plakac pod drzwiami Unii o doplaty do maszyn itp.
          Pozdrowionka:-)
      • Gość: jp Re: To glupota przekladac pieniadze na rozwoj inf IP: *.bbtec.net 03.12.02, 13:57
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > One przyniasa o wiele wiecej korzysci, niz doplaty
        bezposrednie.
        > Lepiej chyba zainwestowac w infrastrukturre, niz dokladac
        grosze
        > dla rolnika. Zmarnowane pieniadze!!! Mimo, to jestem za UE.
        Oby

        > jak najszybciej. To jedyne rozwiazanie dla naszej Ojczyzny.


        Problem w tym, ze ciezko jest to przetlumaczyc polglowka
        rolnikom, ktorzy tylko licza na kase. Pozniej beda plakac pod
        dzwiami Unii o doplaty na maszyny itp. No, coz Good Luck.
        Popieram jak najszybsze wejscie do Unii:-)
        Pozdrowionka
        • legal.alien Re: To glupota przekladac pieniadze na rozwoj inf 04.12.02, 09:08
          Gość portalu: jp napisał(a):

          > Gość portalu: Gosc napisał(a):
          >
          > > One przyniasa o wiele wiecej korzysci, niz doplaty
          > bezposrednie.
          > > Lepiej chyba zainwestowac w infrastrukturre, niz dokladac
          > grosze
          > > dla rolnika. Zmarnowane pieniadze!!! Mimo, to jestem za UE.
          > Oby
          >
          > > jak najszybciej. To jedyne rozwiazanie dla naszej Ojczyzny.
          >
          >
          > Problem w tym, ze ciezko jest to przetlumaczyc polglowka
          > rolnikom, ktorzy tylko licza na kase. Pozniej beda plakac pod
          > dzwiami Unii o doplaty na maszyny itp. No, coz Good Luck.
          > Popieram jak najszybsze wejscie do Unii:-)
          > Pozdrowionka

          Zapinosz tylko, ze po praktycznej likwidacji przemyslu w Polsce, rolnictwo jest
          jedyna funkcjaonujaca galezia gospodarki w Polsce. Gdzie tych ludzi zatrudnisz??
          A moze zamiast obrazac innych zastanow sie nad walsna glowa - moze sie nawet i
          polowy nie doszukasz madralo.
    • Gość: kleks Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 03.12.02, 08:37
      Kar Bedermeier unijny doradca przedakcesyjny o polskich
      negocjatoeach i szerzycielach brukselskiego mitu mowi"Slepi,
      latwowierni, skorumpowani. Zradoscia i entuzjazmempowitaja kazda
      glupote pochodzaca z Unii" o negocjacjach "to jest teatr"
    • Gość: Lick Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 09:31
      Czy w Polsce mieszkają tylko rolnicy, czy tylko o ich interesy
      walczymy, przecież i tak tylko oni zarobią na rozszerzeniu.
      Dlaczego się nie mówi o bezpośrednich dopłatach dla ludzi
      pracujących w miastach. Przecież ich dochody nie wzrosną o 25%
      czy 40%. Dlaczego nikt nie mówi, że po rozszerzeniu Unii ceny
      będą stosunkowo szybko wzrastały a pensje w gospodarce zapewne
      stosunkowo wolniej, no może jeszcze urzędnicy państwowi i
      samorządowi na tym skorzystają <przecież i tak tylko siedzą, a w
      Polsce siedzenie na stołku jast dobrze płatne>Najśmiejszniejsze
      jest to, że wsród rolników jest najwięcej eurosceptyków
      (cholerny zaścianek).
      • Gość: Andriej Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.ukie.gov.pl / 10.3.17.* 03.12.02, 10:21
        Mozna odniesc wrazenie mieszkaja tylko rolnicy, robotnicy
        (hutnicy, gornicy, stoczniowcy, kolejarze etc...) oraz wszelkiej
        masci szemrani milonerzy dzialajacy na pograniczu polityki i
        gospodarki. A oslona jest bardziej potrzebna malym firmom niz
        rolnikom i tym ktorzy jakos moga sie przyczynic do rozwoju
        polski, produkcja samych surowcow (nieprzetworoznych) i
        utrzymywaniem slabo wyksztalconych (lub wogole) ludzi nic nie
        zwojujemy. Mozemy przejesc doplaty z Unii - jak Grecja lub jakos
        sensownie je wykorzystac (znajac naszych politykow nie jest to
        mozliwe).
      • Gość: Radek666 UE duzy krok naprzód w kierunku Korei Polnocnej....... IP: *.s3group.com / 193.120.88.* 03.12.02, 10:42
        I co znowu poewrot do gospodarki centralnie sterowanej!?
        Doplaty tu, doplaty, tam; towary po cenach wyznaczonych przez
        rzad, bez zadnego zwiazku z rzeczywista wartscia rynkowa......
        Moze jeszcze bedziemy placic 100% podatku, a panstwo bedzia nam
        udzielalo wszelkich uslog i produktow za darmo i doplat?! (gubiac
        po drodze 90% ;-).
        Czy to nie wyglada znajomo?! Moze niech Unia najpierw zreformuje
        swoje podejscie do rolnictwa i urynkowi je, a puznie wymaga tego
        od innych krajow......


        Radek666



        Gość portalu: Lick napisał(a):

        > Czy w Polsce mieszkają tylko rolnicy, czy tylko o ich interesy
        > walczymy, przecież i tak tylko oni zarobią na rozszerzeniu.
        > Dlaczego się nie mówi o bezpośrednich dopłatach dla ludzi
        > pracujących w miastach. Przecież ich dochody nie wzrosną o 25%
        > czy 40%. Dlaczego nikt nie mówi, że po rozszerzeniu Unii ceny
        > będą stosunkowo szybko wzrastały a pensje w gospodarce zapewne
        > stosunkowo wolniej, no może jeszcze urzędnicy państwowi i
        > samorządowi na tym skorzystają <przecież i tak tylko siedzą, a
        w
        > Polsce siedzenie na stołku jast dobrze płatne>Najśmiejszniejsze
        > jest to, że wsród rolników jest najwięcej eurosceptyków
        > (cholerny zaścianek).
        • Gość: KLEKS Re: UE duzy krok naprzód w kierunku Korei Polnocn IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 03.12.02, 11:44
          Rozwiazanie jest proste. Zlikwidowac doplaty i limity
          produkcyjne w UE. A tak to sa brednie o jednakowych szansach i
          wolnym handlu. "Pomiedzy polskimi wladzami a unijnymi ekspertami
          panuja relacje de fakto kolonialne" K.Bidderman uczciwy unijny
          doradca przed Anschlußem.
        • Gość: Gosc Re: UE duzy krok naprzód w kierunku Korei Polnocn IP: *.arcor-ip.net 03.12.02, 14:29
          Gość portalu: Radek666 napisał(a):

          > I co znowu poewrot do gospodarki centralnie sterowanej!?
          > Doplaty tu, doplaty, tam; towary po cenach wyznaczonych przez
          > rzad, bez zadnego zwiazku z rzeczywista wartscia rynkowa......
          > Moze jeszcze bedziemy placic 100% podatku, a panstwo bedzia
          nam
          > udzielalo wszelkich uslog i produktow za darmo i doplat?!
          (gubiac
          > po drodze 90% ;-).
          > Czy to nie wyglada znajomo?! Moze niech Unia najpierw
          zreformuje
          > swoje podejscie do rolnictwa i urynkowi je, a puznie wymaga
          tego
          > od innych krajow......

          Systemy regulacyjne - cla, doplaty, blokady - od kilkudziesieciu
          lat stosuja w USA. Doplaty dla rolnikow istnialy w USA juz chyba
          w okresie miedzywojennym ( m.in. za polozenie polaci rolnych
          odlogiem). Aby jako-tako moc dotrzymac kroku na swiatowych
          rynkach, trzeba sie bylo dostosowac.

          Nie plujcie na UE, ktorzy nie macie pojecia o swiatowych
          ukladach, zaleznosciach i skutkach. Douczcie sie wpierw.

          Gosc









      • luiza_o warunki uczciwej konkurencji 03.12.02, 11:14
        To powiedz szewcom i gornikom: "Znosimy wszelkie ograniczenia celne, otwieramy
        granice. Twoj konkurent zza Odry do kazdej pary butow, i tony wegla dostanie
        doplate 100 zlotych a ty masz 35 zlotych i ciesz sie, bo twoj dochod wzrosl.
        Konkurujcie".

        Naprawde nie widzicie co to oznacza dla polskiego rolnictwa - euro-entuzjasci?
        • Gość: jp Re: warunki uczciwej konkurencji IP: *.bbtec.net 03.12.02, 14:10
          luiza_o napisała:

          > To powiedz szewcom i gornikom: "Znosimy wszelkie ograniczenia
          celne, otwieramy
          > granice. Twoj konkurent zza Odry do kazdej pary butow, i tony
          wegla dostanie
          > doplate 100 zlotych a ty masz 35 zlotych i ciesz sie, bo twoj
          dochod wzrosl.
          > Konkurujcie".
          >
          > Naprawde nie widzicie co to oznacza dla polskiego rolnictwa -
          euro-entuzjasci?

          Z czasem wyjdzie im na dobre. 100%? zalozylbym sie, ze
          przerzucil bys sie na role, jesli juz tam nie jestes. Niezly
          dochod by mieli przy 100%. Niech sie ucza konkurencji, a przy
          okazji towary beda tansze w sklepach:-)
    • Gość: ryba Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 03.12.02, 10:40
      Romano Prodi nawoluje do "realizmu politycznego" i "ducha
      odpowiedzialności i przyjaźni", to przerabialiśmy już w PRL-u,
      gdy przekonywano nas o nierealności postulatów politycznych
      mówiących o wyrwaniu się ze strefy wpływów ZSRS oraz o wiecznej
      przyjaźni panującej między naszymi narodami. Wtedy też padały
      jakże podobne argumenty: a to, że położenie geograficzne nas do
      tego zmusza, to znów, iż jest to historyczna czy dziejowa
      konieczność...Czasami poglaskali, czesciej karcili.
      • Gość: Cruiser Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: proxy / *.mannesmann.de 03.12.02, 12:02
        Jak ktoś nie widzi różnic między ZSRR a UE, to oczywiście nie ma
        o czym mówić i także Unia się rozpadnie.
        Jest jednak jeden mały szczegół. Członkowie ZSRR nie mieli wobec
        Moskwy nic do powiedzenia i nie można powiedzieć, żeby
        przebywali w tym związku dobrowolnie. Taki los czekał zawsze
        imperia zbudowane na przymusie i braku wolności.
        Nieco inna jednak specyfika unii dobrowolnych. Taką unią była
        Unia Polski z Litwą, projekt w tymtych czasach przerastający
        wszystko dookoła. I dopiero rozbiory spowodowały jej upadek,
        oczywiście nie bez błędów własnych.
        Unia Europejska oparta jest na dobrowolności i wolności, i to
        jest główna różnica między nią a ZSRR, niezależnie od tego, co
        piszą na jej temat nawet zachodnie "autorytety", jak cytowany
        przez Kleksa Kar Bedermeier. I u nas, i tam są tacy, którzy
        kraczą, są i naiwni, jednak cały projekt przewyższa swoją
        atrakcyjnością i perspektywami wszystkie inne rozwiązania. I oby
        trwał conajmniej tak długo, jak Unia polsko-litewska, no może
        bez wolnej elekcji i liberum veto :-)
        • Gość: kleks Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 03.12.02, 12:34
          Kolego Cruiser, jest jeszcze jedeno ale, Konstytucja ZSRR
          gwarantowala wyjscie z ukladu. Zgadzam sie ze tylko teoretyczne.
          Tow. z Brukseli naprawili ten blad. Z UE nie ma odwrotu nawet
          teoretycznie. Czy przy takiej presj medialnej i zaangazowaniu
          finansowym (np.TV agitki) mozna mowic o dobrowolnym
          czlonkostwie?
          Gość portalu: Cruiser napisał(a):

          > Jak ktoś nie widzi różnic między ZSRR a UE, to oczywiście nie
          ma
          > o czym mówić i także Unia się rozpadnie.
          > Jest jednak jeden mały szczegół. Członkowie ZSRR nie mieli
          wobec
          > Moskwy nic do powiedzenia i nie można powiedzieć, żeby
          > przebywali w tym związku dobrowolnie. Taki los czekał zawsze
          > imperia zbudowane na przymusie i braku wolności.
          > Nieco inna jednak specyfika unii dobrowolnych. Taką unią była
          > Unia Polski z Litwą, projekt w tymtych czasach przerastający
          > wszystko dookoła. I dopiero rozbiory spowodowały jej upadek,
          > oczywiście nie bez błędów własnych.
          > Unia Europejska oparta jest na dobrowolności i wolności, i to
          > jest główna różnica między nią a ZSRR, niezależnie od tego, co
          > piszą na jej temat nawet zachodnie "autorytety", jak cytowany
          > przez Kleksa Kar Bedermeier. I u nas, i tam są tacy, którzy
          > kraczą, są i naiwni, jednak cały projekt przewyższa swoją
          > atrakcyjnością i perspektywami wszystkie inne rozwiązania. I
          oby
          > trwał conajmniej tak długo, jak Unia polsko-litewska, no może
          > bez wolnej elekcji i liberum veto :-)
          • Gość: Cruiser Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: proxy / *.mannesmann.de 03.12.02, 12:45
            Kolego Kleks, możliwość wyjścia z UE ma być przecież wpisana w
            jej konstytucję! A propaganda za czymś czy przeciw czemuś innemu
            jest przecież wszędzie, chyba bardziej chodzi o prawdziwy
            interes polityczny i gospodarczy. Nie wiadomo czym Unia będzie
            za 10-20-100 lat, jednak lepszej alternatywy dla Polski i Europy
            dzisiaj nie ma.
            • Gość: Adwokat Diabła Re: W negocjacjach z UE duży krok naprzód IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 03.12.02, 13:11
              Czytam sobie wypowiedzi w tym wątku i muszę stwierdzić, że każdy z jego
              uczestników ma po trosze rację - więc nie ma sensu się nawzajem obrażać o to że
              ktoś ma takie czy inne zdanie.
              Unia, oprócz wielu przywilejów które oferuje swym członkom,niesie też ze sobą
              niezmierzone morze unijno-biurokratyczno-proceduralnej głupoty. Wystarczy
              choćby wspomnieć unijne normy określające wagę jabłka, średnicę truskawki,
              długość ogórka czy krzywiznę banana jakie mogą być dopuszczone na rynku
              europejskim. Ale przecież normy, jak wszystko co stworzyli ludzie, można
              poprawić (czyt. ulepszyć), zaś głupotę tępić !!!
              Niestety z Unią Europejską jest jak z demokracją, o której sir Winston Churchil
              powiedział kiedyś: "Demokracja to najgorszy ze wszystkich ustrojów, ale póki co
              nikt jeszcze nie wymyślił lepszego"...

              pzdr
    • Gość: AS Lapa Miller, lapa!! Pelzac, pelzac!! IP: *.geol.uni-heidelberg.de 03.12.02, 10:54
    • Gość: PK ... a jeszcze wczoraj staliśmy ... IP: 62.233.191.* 03.12.02, 12:30
      W negocjacjach z UE _duży_krok_naprzód_ - a jeszcze wczoraj
      staliśmy na skraju przepaści...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja