Polityka regionalna- konkurencyjność regionów

10.03.06, 22:16
Co można powiedzieć o konkurencyjności regionów UE??? które odznaczają się
największą dominacją. Według czego można sklasyfikować te regiony. Znacie
jakąs literaturę w tym temacie?? Znacie jakieś dobre strony www. w których
zawarte są mapy z wydzielonymi (czytelnie) państwami UE, oraz jakieś
zestawienia bądź tabele dotyczące finsnsowania funduszy strukturalnych.
Polećcie mi porządną literaturę. Piszę prace w tym temacie i chce ja
wzbogacić o wyżej wymienione zagadnienia.
    • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 23:25
      Kiedyś czytałem, że po wielu latach prowadzenia 'polityki regionalnej' (czyli
      rozkradania pieniędzy podatników pod pretekstem 'spójności' 'wspierania
      najsłabszych') dokładnie zbadano stopień zróżnicowania ekonomicznego regionów w
      eurokołchozie. Oczywiście zróżnicowanie wzrosło :-) Kiedy o tym opowiedziałem
      znajomemu uniofilowi, ten natychmiast stwierdził, że bez 'polityki regionalnej'
      zróżnicowanie wzrosłoby znacznie bardziej ;-)
      To tak jak w niedawnej dyskusji o euro. Ja przedstawiam dane o kompromitująco
      niskim wzroście gospodarczym w Polsce po wejściu do kołchozu (wbrew
      uniofilskiej propagandzie sprzed anschlussu), a ten natychmiast skontrował, że
      poza kołchozem byłoby jeszcze gorzej :-)
      • snajper55 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 11.03.06, 20:37
        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

        > Ja przedstawiam dane o kompromitująco niskim wzroście gospodarczym w Polsce po
        > wejściu do kołchozu

        O czym Ty człowieku bredzisz ???

        "Produkt krajowy brutto w IV kwartale 2005 r. był realnie wyższy niż przed
        rokiem o 4,2 % - podał Główny Urząd Statystyczny. W III kwartale wzrósł o 3,7
        %, w II kwartale o 2,8 %, w I kwartale o 2,1 %. "

        "W porównaniu z poprzednim kwartałem, w IV kwartale 2005 r. PKB wyrównany
        sezonowo zmienił się realnie o +0,8 %. W III kwartale tego roku zmiana ta
        wyniosła +1,0 %, w II kwartale +0,5 %, w I kwartale +0,4 %. "

        "Popyt krajowy w IV kwartale 2005 r. zmienił się realnie o +1,1 %. W III
        kwartale zmiana ta wyniosła +0,9 %, w II kwartale +0,5 %, w I kwartale +0,4 %."
        www.egospodarka.pl/13538,GUS-o-PKB-w-IV-kw-2005,1,39,1.html

        S.
        • kapitan_ameryka Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 11.03.06, 22:17
          On produkuje dane na potrzebe swojego pozniejszego wyprozniania sie na tym
          forum, w kwestiach o ktorych nie ma bladego pojecia.
          • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 22:00
            snajper55 napisał:

            > O czym Ty człowieku bredzisz ???

            kapitan_ameryka napisał:

            > On produkuje dane na potrzebe swojego pozniejszego wyprozniania sie na tym
            > forum, w kwestiach o ktorych nie ma bladego pojecia.

            Żeby mnie obrazic trzeba byc KIMŚ. Uniofilskie śmiecie nie są do tego zdolne.

            W innym wątku podałem informację, że wzrost gospodarczy w 2005 r. wyniósł
            rewelacyjne 3,2 proc. Jest to informacja z Głównego Urzędu Statystycznego.
            Wyczytałem ją w Michniker Beobachter (najbardziej wiarygodne źródło dla
            uniofila) w numerze z 31 stycznia 2006 r., pierwsza strona w dziale gospodarka.

            Tydzień temu rozmawiałem z pewną kobietą, która wiele lat pracowała dla GUS.
            To, co mi powiedziała (a zdradziła niezbyt dużo) spowodowało, że wiarygodnośc
            danych GUS będę oceniał jeszcze niżej niż do tej pory :-)
            • 1tomasz1 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 13.03.06, 08:44
              > Tydzień temu rozmawiałem z pewną kobietą, która wiele lat pracowała dla GUS.
              > To, co mi powiedziała (a zdradziła niezbyt dużo) spowodowało, że wiarygodnośc
              > danych GUS będę oceniał jeszcze niżej niż do tej pory :-)
              Pewna pani, powiedziała coś pewnemu panu...
              Człowiek nie kompromituj się.
              I wyobraź sobie, że może w Twoim ulubionym ChRL, dane także są produkowane na
              potrzeby władze... ;)
              • andrzej.sawa Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 13.03.06, 10:32
                A mnie jest prawie obojętne na którym miejscu jest mój region,bo pierwsze co
                mnie interesuje to mój region i jakość życia w mojej okolicy.
                Statystyka to rzecz interesująca,ale nie żyjesz ze statystyki
                • 1tomasz1 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 13.03.06, 14:21
                  andrzej.sawa napisał:

                  > A mnie jest prawie obojętne na którym miejscu jest mój region,bo pierwsze co
                  > mnie interesuje to mój region i jakość życia w mojej okolicy.
                  > Statystyka to rzecz interesująca,ale nie żyjesz ze statystyki

                  A widzisz, mnie interesuje jedno i drugie. Mam wtedy świetny materiał
                  porównawczy i temat do ciekawej dyskusji. :)
                  • andrzej.sawa Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 13.03.06, 14:47
                    No to napisałem "prawie".Należy koncentrować się na swoim regionie i ciągnąć go
                    do góry,bez względu na to czy jest ostatni,czy już pierwszy.A porównywać metody
                    osiągania lepszych wyników.
              • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 22:54
                1tomasz1 napisał:

                > Pewna pani, powiedziała coś pewnemu panu...
                > Człowiek nie kompromituj się.

                Odezwał się ten, który jest 'krytyczny' wobec kołchozu :-) Sorry, ale to, co mi
                powiedziała, dla mnie było wiarygodne i nie muszę się nikomu z tego tłumaczyc.
                Na podstawie tego, co od niej usłyszałem, ale również na podstawie tego, co
                widziałem w kilku firmach (rzetelnośc wypełniania kwestionariuszy
                statystycznych), mogę z pełnym przekonaniem raz jeszcze napisac, że raporty GUS
                nie mają dla mnie zbyt dużej wartości poznawczej. Domyślam się, że ty
                odwrotnie: zaczynasz dzień od zajrzenia na stronę GUS.

                Napisz coś konkretnego w nawiązaniu do pierwszej kwestii, czyli FENOMENALNEGO
                wzrostu gospodarczego po anschlussie. Snajper zamilkł, ratuj honor Propaganda
                Abteilung.
                • 1tomasz1 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 14.03.06, 07:50
                  Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                  > 1tomasz1 napisał:
                  >
                  > > Pewna pani, powiedziała coś pewnemu panu...
                  > > Człowiek nie kompromituj się.
                  >
                  > Odezwał się ten, który jest 'krytyczny' wobec kołchozu :-) Sorry, ale to, co mi
                  >
                  > powiedziała, dla mnie było wiarygodne i nie muszę się nikomu z tego tłumaczyc.
                  > Na podstawie tego, co od niej usłyszałem, ale również na podstawie tego, co
                  > widziałem w kilku firmach (rzetelnośc wypełniania kwestionariuszy
                  > statystycznych), mogę z pełnym przekonaniem raz jeszcze napisac, że raporty GUS
                  >
                  > nie mają dla mnie zbyt dużej wartości poznawczej. Domyślam się, że ty
                  > odwrotnie: zaczynasz dzień od zajrzenia na stronę GUS.

                  A co ma dla Ciebie wartość poznawczą? Przecież na czymś opierasz swoje wywody na
                  temat wzrostu gospodarczego, tak w Polsce, jak i w całej UE oraz w ChRL?

                  >
                  > Napisz coś konkretnego w nawiązaniu do pierwszej kwestii, czyli FENOMENALNEGO
                  > wzrostu gospodarczego po anschlussie. Snajper zamilkł, ratuj honor Propaganda
                  > Abteilung.

                  Nie mogę nic napisać. Przeciez tam dane też są fałszowane. Tyle, że im zależy na
                  ich zaniżaniu. Wszak są największym płatnikiem do budżetu UE, a wielkość wpłat
                  zależy od wielkości PKB, prawda? ;)))))))))))))
                  Fajnie się takie bzdury pisze...
                  • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:59
                    1tomasz1 napisał:

                    > A co ma dla Ciebie wartość poznawczą?

                    Dane statystyczne podawane przez państwowe instytucje są wtórne. Podstawa to
                    wiedza o ludziach i logika. Poczytaj 'krytyku UE' trochę von Misesa albo
                    Bastiata. Nie trzeba podpierac się wzorami ani statystyką, żeby sensownie i
                    prawdziwie pisac o gospodarce.

                    No ale w dyskusjach z nawiedzonymi etatystami trzeba czasem podeprzec się
                    statystyką :-)

                    Raz jeszcze powtarzam: Michniker Beobachter, 31 stycznia 2006 r., pierwsza
                    strona działu gospodarka, wzrost gospodarczy w 2005 r. wyniósł 3,2 proc.
                    Informacji tej towarzyszył felieton Gadomskiego który dialektycznie próbował
                    czytelnikom wytłumaczyc, jak to się ma do propagandy uniofilskiej sprzed
                    anschlussu.
                    • 1tomasz1 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 15.03.06, 07:33
                      Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                      > 1tomasz1 napisał:
                      >
                      > > A co ma dla Ciebie wartość poznawczą?
                      >
                      > Dane statystyczne podawane przez państwowe instytucje są wtórne.

                      Ale póki co jedyne kompleksowe.

                      > Podstawa to
                      > wiedza o ludziach i logika. Poczytaj 'krytyku UE' trochę von Misesa albo
                      > Bastiata. Nie trzeba podpierac się wzorami ani statystyką, żeby sensownie i
                      > prawdziwie pisac o gospodarce.
                      >
                      Von Mises od ponad 30 lat nie żyje...
                      Moje pytanie brzmi skąd czerpiesz wiedzę? I jeżeli ją posiadasz to się podziel.
                      Póki co piszesz ogólnikami.

                      > No ale w dyskusjach z nawiedzonymi etatystami trzeba czasem podeprzec się
                      > statystyką :-)
                      >
                      O właśnie. A wyżej piszesz - logika. No tak, ale brak logiki, to też swoista
                      logika. ;)

                      > Raz jeszcze powtarzam: Michniker Beobachter, 31 stycznia 2006 r., pierwsza
                      > strona działu gospodarka, wzrost gospodarczy w 2005 r. wyniósł 3,2 proc.
                      > Informacji tej towarzyszył felieton Gadomskiego który dialektycznie próbował
                      > czytelnikom wytłumaczyc, jak to się ma do propagandy uniofilskiej sprzed
                      > anschlussu.

                      Człowieku, daj już spokój z tym wzrostem gospodarczym. Ja wiem, że niedouczeni
                      dziennikarze dostrzegają tylko ten jeden wskaźnik, ale od takiego znawcy tematu
                      jak Ty, należy wymagać więcej, prawda?
                      Chcesz krytykować organizację międzynarodową? Ok, tylko rób to sprawnie i
                      błyskotliwie. Unia naprawdę ma wiele wad...
                      • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 23:37
                        1tomasz1 napisał:

                        > Ale póki co jedyne kompleksowe.

                        Nie trzeba było żadnych danych statystycznych, żeby przed zjednoczeniem Niemiec
                        przewidziec (wiedząc, co zachodni Niemcy mają zamiar zrobic), co stanie się z
                        NRD. Nie trzeba żadnej statystyki, żeby przewidziec, co stanie się z Polską po
                        anschlussie. Odpowiedz sobie na cztery proste pytania:
                        1. Skutkiem anschlussu liczba urzędników wzrośnie czy spadnie?
                        2. Skutkiem anschlussu liczba zbędnych, skomplikowanych, wewnętrznie
                        sprzecznych przepisów prawnych wzrośnie czy spadnie?
                        3. Skutkiem anschlussu poziom podatków wzrośnie czy spadnie?
                        4. Skutkiem anschlussu i trzech powyższych punktów korupcja umocni się czy też
                        osłabnie?

                        Jeżeli uczciwie odpowiedziałeś na te pytania, wiesz, jakie perspektywy ma nasza
                        gospodarka w eurokołchozie.

                        > Von Mises od ponad 30 lat nie żyje...

                        Ale mechanizmy rządzące gospodarką są cały czas takie same.

                        > Człowieku, daj już spokój z tym wzrostem gospodarczym.

                        Kiedy nie da się zaprzeczyc cytowanym przeze mnie faktom, zmienia się temat.
                        Rozumiem to ;-)

                        > Chcesz krytykować organizację międzynarodową? Ok, tylko rób to sprawnie i
                        > błyskotliwie. Unia naprawdę ma wiele wad...

                        Od jakiegoś czasu staram się to robic na forum wybiórczej. Myślę nieskromnie,
                        że całkiem nieźle mi idzie.
                        • 1tomasz1 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 19.03.06, 16:30
                          Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                          > 1tomasz1 napisał:
                          >
                          > > Ale póki co jedyne kompleksowe.
                          >
                          > Nie trzeba było żadnych danych statystycznych, żeby przed zjednoczeniem Niemiec
                          >
                          > przewidziec (wiedząc, co zachodni Niemcy mają zamiar zrobic), co stanie się z
                          > NRD.

                          Oczywiście masz rację. Tyle, że jest to problem Niemiec. Skoro pozwala się
                          ludziom siedzieć 3 lata na bazrobociu, z zasiłkiem wysokości 75% ostatniej
                          wypłaty, tylko dlatego, ze jest się z byłego NRD... to tylko głupiec by nie brał
                          takich prezentów.
                          Przy okazji logiki, na którą tak często się powołujesz, NRD jest także
                          doskonałym przykładem pokazującym przepaść pomiędzy wschodnią a zachodnią
                          Europą. Tak ekonomiczną jak i mentalnościową.

                          > Nie trzeba żadnej statystyki, żeby przewidziec, co stanie się z Polską po
                          > anschlussie. Odpowiedz sobie na cztery proste pytania:
                          > 1. Skutkiem anschlussu liczba urzędników wzrośnie czy spadnie?

                          Chodzi Ci o Austrię z lat 30-tych? ;)
                          Akcesja III RP (bo pewnie to masz na myśli) nie powinna mieć wpływu na wzrost
                          liczby urzędników. Ta i tak była już zbyt duża. A najbardziej lawionowo
                          narastała w latach 90-tych.
                          W GD Małgośka swego czasu zlikwidowała 50% etatów urzędniczych prawei z dnia na
                          dzień. Nikt nie spostrzegł różnicy w funkcjonowaniu urzędów. Może by tak
                          rządzący PiS wziął się za obiecywane odchudzanie państwa?

                          > 2. Skutkiem anschlussu liczba zbędnych, skomplikowanych, wewnętrznie
                          > sprzecznych przepisów prawnych wzrośnie czy spadnie?

                          Zdecydowanie powinna spaść i czasami nawet spada. Przykład - ustawa o
                          przetargach. Ta sprzed aneksji była tak skomplikowana i zagmatwana, że aż
                          nieprzyzwoita. Przepisy UE wymusiły uproszczenia w tej dziedzinie.
                          Czasami sami sobie już po uniowstąpieniu komplikujemy sprawę. Przykład - zwrot
                          VAT w budownictwie. Wystarczyło uchwalić ustawę o budownictwie społecznym,
                          zamiast tworzyć skomplikowwany system kompensat (mam nadzieję, że wiesz o czym
                          piszę...).

                          > 3. Skutkiem anschlussu poziom podatków wzrośnie czy spadnie?

                          Spadnie. Ja pokazują badania OECD, wysokość podatków w państwach wysoko
                          rozwiniętych sukcesywnie od 10 lat spada. Dotyczy to przede wszystkim USA i UE.
                          W III RP zapowiadał to PiS, a także PO. Natomiast podatki najbardziej wzrastały
                          za rządów lewicy w latach 90-tych.

                          > 4. Skutkiem anschlussu i trzech powyższych punktów korupcja umocni się czy też
                          > osłabnie?

                          Są dobre procedury, wystarczy je wdrożyć. Polska jest nisko w rankingu
                          postrzegania zjawiska korupcji. Najniżej ze wszystkich krajów UE. Niestety są
                          grupy, którym nie jest w smak walka z korupcją (która nota bene dawała się nam
                          najbardziej we znaki we wczesnych latach 90-tych). Przykład - środowiska
                          lekarskie są przeciwko. Prokorupcyjny system służby zdrowia jest im bardzo na
                          rękę. Podobno 50% naszych wydatków na leczenie to szara strefa. Tam ram też
                          powstaje 30% PKB. Rekor Europy? Chyba tak...

                          >
                          > Jeżeli uczciwie odpowiedziałeś na te pytania, wiesz, jakie perspektywy ma nasza
                          >
                          > gospodarka w eurokołchozie.

                          :)))))))
                          Kolego, ja czekam wreszcie na jakieś fakty z Twojej strony. Lanie wody mogłeś
                          sobie uskuteczniać na maturze. Bo masz chyba maturę, co? ;)

                          >
                          > > Von Mises od ponad 30 lat nie żyje...
                          >
                          > Ale mechanizmy rządzące gospodarką są cały czas takie same.

                          Ooooooooo. Logika się kłania. Nie rozwijam tematu. To masz na zadanie domowe. :)

                          >
                          > > Człowieku, daj już spokój z tym wzrostem gospodarczym.
                          >
                          > Kiedy nie da się zaprzeczyc cytowanym przeze mnie faktom, zmienia się temat.
                          > Rozumiem to ;-)

                          Guzik rozumiesz. Wiesz co to są wartości względne versus bezwzględnym?

                          >
                          > > Chcesz krytykować organizację międzynarodową? Ok, tylko rób to sprawnie i
                          > > błyskotliwie. Unia naprawdę ma wiele wad...
                          >
                          > Od jakiegoś czasu staram się to robic na forum wybiórczej. Myślę nieskromnie,
                          > że całkiem nieźle mi idzie.

                          Myślę, że raczej średnio. Słaby styl to jedno. Drugie, ważniejsze, to to, że
                          szukasz nie tam gdzie trzeba. Ale nad tym też popracujemy. Może za jakiś czas
                          staniesz się konstruktywnym krytykiem, a nie pianobijcą. ;)
                • snajper55 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 14.03.06, 10:56
                  Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                  > Snajper zamilkł, ratuj honor Propaganda Abteilung.

                  A co mam jeszcze pisać ? Obnażyłem twoje kłamstwa, co przemilczałeś. Leżącego
                  mam kopać ? Jak długo ?

                  S.
                  • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 23:04
                    snajper55 napisał:

                    > A co mam jeszcze pisać ? Obnażyłem twoje kłamstwa, co przemilczałeś. Leżącego
                    > mam kopać ? Jak długo ?
                    >
                    > S.

                    Jak ze ślepym o kolorach... Czy Michniker Beobachter kłamie? A może ja nie
                    umiem przeczytac i zacytowac artykułu? 3,2 to jest 3,2 jakby nie patrzec.
                    Fenomenalne. Można dostac zawrotu głowy od tego przyśpieszenia gospodarczego :-)
                    • jay_z Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 14.03.06, 23:31
                      Czlowieku, zaczytujesz sie tych co unii nie lubia, dlatego masz takie poglady.
                      Jak bys sie na Mein Kampf wychowal to bys chcial ludzi eksterminowac. Ot
                      znajomosc ludzkich zachowan.
                      • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 23:02
                        jay_z napisał:

                        > Czlowieku, zaczytujesz sie tych co unii nie lubia, dlatego masz takie
                        poglady.

                        To chyba miało mnie obrazic :-) Tak, czytuję 'ultraprawicowe pisma' takie
                        jak... Financial Times:


                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=37444568&a=37559554
                        ;-)

                        > Jak bys sie na Mein Kampf wychowal to bys chcial ludzi eksterminowac.

                        Teraz chyba też powinienem się obrazic. Ale nie na człowieka, który ma problemy
                        z elementarnymi faktami i rozumieniem znaczenia podstawowych słów. O
                        umiejętności krytycznego czytania tekstów już nie marzę :-)

                        Napisz coś jeszcze.
                        • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 23:12
                          > jay_z napisał:
                          >
                          > > Czlowieku, zaczytujesz sie tych co unii nie lubia,

                          Kurcze! Teraz to do mnie dopiero dotarło. Uniofil otwartym tekstem sugeruje, że
                          Michniker Beobachter 'nie lubi unii'. Co to się porobiło ;-)
                    • snajper55 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 15.03.06, 11:04
                      Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                      > Jak ze ślepym o kolorach... Czy Michniker Beobachter kłamie?

                      Nie wiem. Nie znam tego czegoś.

                      S.
                      • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 23:10
                        snajper55 napisał:

                        > Gość portalu: shocking truth napisał(a):
                        >
                        > > Jak ze ślepym o kolorach... Czy Michniker Beobachter kłamie?
                        >
                        > Nie wiem. Nie znam tego czegoś.
                        >
                        > S.

                        Zakwestionowanie prawdziwości podawanych w wybiórczej informacji (podpartej
                        autorytetem GUS) nie przejdzie przez klawiaturę uniofila. A może się mylę?
                        • snajper55 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 15.03.06, 23:39
                          Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                          > Zakwestionowanie prawdziwości podawanych w wybiórczej informacji (podpartej
                          > autorytetem GUS) nie przejdzie przez klawiaturę uniofila. A może się mylę?

                          Powtarzam po raz ostatni. Nie wiem o czym piszesz.

                          S.
                          • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 23:21
                            Wszystkiego bym się spodziewał, ale nie tego, że wybitny przedstawiciel
                            uniofilskiego antyfaszyzmu tow. snajper nie wie, co to Volkischer Beobachter

                            www.britannica.com/eb/article-9075675

                            I nie potrafi zgadnąc, co mam na myśli pisząc Michniker Beobachter.

                            Zaczęło się od...

                            > Obnażyłem twoje kłamstwa, co przemilczałeś. Leżącego mam kopać ? Jak długo ?

                            ...a skończyło na wstydliwym unikaniu konfrontacji z cytatem z gazety wybornej.
                            Tak, tak. 3,2 to jest 3,2. I nie chce byc więcej.
                            Powtórzę raz jeszcze: tak kończą się łgarstwa uniofili o 'przyśpieszeniu
                            wzrostu gospodarczego' po anschlussie.
                            • snajper55 Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 17.03.06, 18:07
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=38282817&a=38579806

                              S.
          • Gość: shocking truth jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 22:03
            Jakie to charakterystyczne, że żaden uniofil z Propaganda Abteilung nie odniósł
            się do moich uwag o 'polityce regionalnej' kołchozu. Mogliby tam zatrudnic
            bardziej zdolnych ;-)
    • dwiekaczki Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów 17.03.06, 15:28
      Dzięki rządom PiS Polska już wkrótce będzie bardzo konkurencyjnym regionem.
      Będzie konkurować mianowicie z takimi regionalnymi potęgami jak Mongolia,
      Białoruś oraz Kambodża. kwk.89.pl
      • Gość: shocking truth Re: Polityka regionalna- konkurencyjność regionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 23:20
        dwiekaczki napisał:

        > Dzięki rządom PiS Polska już wkrótce będzie bardzo konkurencyjnym regionem.
        > Będzie konkurować mianowicie z takimi regionalnymi potęgami jak Mongolia,
        > Białoruś oraz Kambodża. kwk.89.pl

        Czy w dyskusji o muzyce klasycznej też udało by ci się umieścic posta, który
        zawierałby krytykę PiS? Czy masz jakieś normy do wyrobienia na forum?
        Medialna histeria ubekistanu dowodzi, że Kaczyńscy są na dobrej drodze. Chociaż
        o gospodarce nie mają zielonego pojęcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja