Do Szoking truth

17.03.06, 10:15
Sluchaj, mam prosbe do ciebie, abys NIE UZYWAL okrelsenia "anschluss". Wiesz
sa tacy, ktorych slowo to obraza poniewaz kojazy sie z pewnym panem, ktorego
jak widac chuba jestes fanem, cytujac pojecia stworzone przez niego.

Odpowiedznikiem tego slowa jest np na tym forum "integracja".

Dziekuje.
    • klip-klap Re: Do Szoking truth 17.03.06, 14:05
      >Odpowiedznikiem tego slowa jest np na tym forum "integracja".

      Austria zostala zintegrowana z III Rzesza, hehe.

      Gdybys bral udzial w dyskusjach sprzed Anschlusu (no i po tez), to bys wiedzial,
      ze "na tym forum" stosowano i stosuje sie rozne okreslenia na integracje.
    • Gość: Do Ałtofil Re: Do Szoking truth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 14:55
      autofil napisał:

      > Sluchaj, mam prosbe do ciebie, abys NIE UZYWAL okrelsenia "anschluss".
      > Odpowiedznikiem tego slowa jest np na tym forum "integracja".

      Zabawę w manipulowanie słowami zaczęli uniofile. Powszechne używanie
      pojęc: 'euroentuzjasta' i 'eurosceptyk' jest najlepszym tego przykładem. Będąc
      osobą inteligentną ;-) dostosowuję się do otoczenia. Też tak potrafię. A
      anschluss to anschluss

      pl.wikipedia.org/wiki/Anschluss_Austrii

      Nic nie poradzę na twoje skojarzenia ;-) A poza tym wielu uniofili robiących w
      Propaganda Abteilung bierze bez żenady jurgielt z niemieckich fundacji.

      Wiesz
      > sa tacy, ktorych slowo to obraza poniewaz kojazy sie z pewnym panem, ktorego
      > jak widac chuba jestes fanem, cytujac pojecia stworzone przez niego.

      Standardowy poziom umysłowy przeciętnego uniofila, brakuje argumentów to
      chociaż porównam przeciwnika do Hitlerem. Zamiast kompromitowac się pisząc o
      rzeczach, o których jak widac nie masz pojęcia, sprawdź najpierw w słowniku
      takie pojęcia jak: 'narodowy socjalizm', 'skrajna
      prawica', 'libertarianim', 'konserwatyzm'. Dowiesz się wielu ciekawych i nowych
      rzeczy ;-)

      Tobie też polecam książkę Johna Laughlanda 'Zatrute źródła UE'. Uniofile nie są
      pierwsi jeśli chodzi o pomysły budowy eurokołchozu :-)
      • Gość: shocking truth To oczywiście mój wpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 14:56
        • autofil Re: To oczywiście mój wpis 17.03.06, 15:18
          Mozesz dyskutowac, mozesz nie zgadzac sie z Unia, mozesz wyrazac swoja oponie,
          JEDNAK BARDZO cie PROSZE o zmiane jezyka wypowiedzi. Chodzi o to, ze obrazasz
          nie tylko mnie, ale i wiele innych osob. Oczywiscie, ze sa ksiazki, ktore
          wyrazaja sie tak a nie inaczej, jednak nie czytam ich, nie interesuja mnie.

          To tylko prosba.

          Dziekuje.
          • snajper55 Re: To oczywiście mój wpis 17.03.06, 18:11
            autofil napisał:

            > Mozesz dyskutowac, mozesz nie zgadzac sie z Unia, mozesz wyrazac swoja oponie,
            > JEDNAK BARDZO cie PROSZE o zmiane jezyka wypowiedzi. Chodzi o to, ze obrazasz
            > nie tylko mnie, ale i wiele innych osob. Oczywiscie, ze sa ksiazki, ktore
            > wyrazaja sie tak a nie inaczej, jednak nie czytam ich, nie interesuja mnie.

            On ma to w dupie. On należy do tych, którzy uważają, że tylko jego nie można
            obrażać, on innych - może. Inne przykłady: Kurski, J. Kaczyński.

            S.
            • Gość: shocking truth Re: To oczywiście mój wpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 18:57
              snajper55 napisał:

              > On ma to w dupie. On należy do tych, którzy uważają, że tylko jego nie można
              > obrażać, on innych - może.

              Napisałem wyraźnie, że nie ja zacząłem manipulację pojęciami i nie ja pierwszy
              ją skończę. A że komuś przeszkadza anschluss czy jurgielt, nie trzeba się
              szmacic, to nie będzie powodów do obrażania :-)
              • snajper55 Re: To oczywiście mój wpis 17.03.06, 19:47
                Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                > A że komuś przeszkadza anschluss czy jurgielt, nie trzeba się
                > szmacic, to nie będzie powodów do obrażania :-)

                Niektórym przeszkadzają Twoje chamskie kłąmstwa. No i to Ty się szmacisz tak
                pisząc. Dlatego ja na to nie reaguję.

                S.
                • Gość: shocking truth Re: To oczywiście mój wpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:48
                  snajper55 napisał:

                  > Niektórym przeszkadzają Twoje chamskie kłąmstwa.

                  Jeśli nadużywasz pewnych słów, tracą one swą wagę:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=38282817&a=38649352
                  I przestaną traktowac cię poważnie ;-)
                • Gość: klip Re: To oczywiście mój wpis IP: *.dolsat.pl 18.03.06, 11:58
                  Zarowno slowa o anschlussie jak i o jurgielcie maja pokrycie w faktach. Jak ktos
                  jest zbyt wrazliwy albo nie lubi wolnosci slowa to niech da sobie spokoj z forum
                  albo (poslugujac sie starym porzekadlem unifili) spada na Bialorus.
                  • snajper55 Re: To oczywiście mój wpis 18.03.06, 16:37
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Zarowno slowa o anschlussie jak i o jurgielcie maja pokrycie w faktach.

                    Oczywiście nie mają. Dlatego pisałem o kłamstwach.

                    > Jak ktos jest zbyt wrazliwy albo nie lubi wolnosci slowa to niech da sobie
                    > spokoj z forum albo (poslugujac sie starym porzekadlem unifili) spada na
                    > Bialorus.

                    To nie ja. Ja już się rpzyzwyczaiłem, że na forum ma się kontakt z różnymi
                    kreaturami. Mnie to nie rusza.

                    S.
                    • klip-klap o kreaturach 18.03.06, 19:13
                      > > Zarowno slowa o anschlussie jak i o jurgielcie maja pokrycie w faktach.
                      >
                      > Oczywiście nie mają. Dlatego pisałem o kłamstwach.

                      Taaa, Polska nie zostala przylaczona do UE i propoaganda proansluschowsska nie
                      byla finansowana z zagranicy.
                      Co do kreatur, to o ich istnieniu nie decyduje forma wypowiedzi, ale stopien
                      manipulacji.
                      • snajper55 Re: o kreaturach 19.03.06, 16:49
                        klip-klap napisał:

                        > Taaa, Polska nie zostala przylaczona do UE

                        Nie. Nie została przyłączona. Przyłączyła się.

                        > i propoaganda proansluschowsska nie byla finansowana z zagranicy.

                        Nie wiem o jakiej propagandzie piszesz.

                        > Co do kreatur, to o ich istnieniu nie decyduje forma wypowiedzi, ale stopien
                        > manipulacji.

                        Zgadzam się. Dlatego właśnie o kreaturach pisałem.

                        S.
                        • Gość: klip Re: o kreaturach IP: *.dolsat.pl 19.03.06, 17:38
                          > Nie wiem o jakiej propagandzie piszesz.

                          Hahahaha, snajperowanie....
                          • snajper55 Re: o kreaturach 19.03.06, 18:47
                            Gość portalu: klip napisał(a):

                            > > Nie wiem o jakiej propagandzie piszesz.
                            >
                            > Hahahaha, snajperowanie....

                            Anschluss był już dawno. Wybacz, ale o propagandzie proanschlussowskiej nic
                            bliższego nie wiem.

                            S.
                    • Gość: shocking truth Kilka faktów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 23:55
                      snajper55 napisał:

                      > Gość portalu: klip napisał(a):
                      >
                      > > Zarowno slowa o anschlussie jak i o jurgielcie maja pokrycie w faktach.
                      >
                      > Oczywiście nie mają. Dlatego pisałem o kłamstwach.

                      No to lecimy...

                      W latach 2000-2002 'organizacje pozarządowe' otrzymały z programów
                      finansowanych z UE 90 mln euro (Rzeczpospolita, 23,09,2002). Oczywiście
                      na 'informację' i 'rzetelne informowanie o plusach i minusach...' ;-)

                      UKIE zorganizował dla NGO konkurs 'Teraz Integracja' (2,95 mln euro, kwota
                      pojedynczej dotacji maks. 15 tys. euro), który miał wesprzeć
                      akcję 'informowania' społeczeństwa o UE. Oczywiście chodziło o 'informację' a
                      nie propagandę, ale wśród warunków udziału NGO w programie jakiś urzędnik
                      umieścił 'wzrost poziomu poparcia polskiego społeczeństwa dla idei integracji
                      europejskiej' (info ze strony UKIE z 2003 r., obecnie usunęli to, ale jeśli
                      wyślesz do nich maila, to dostaniesz info na ten temat).

                      Konkurs 'Małe Granty 2002' o bardzo podobnym charakterze (info na tej samej
                      stronie).

                      Pismo Unia&Polska funkcjonujące dzięki reklamom firm zagranicznych pochodzących
                      z kołchozu (zajrzyj do biblioteki, to się przekonasz, obecnie ich strona
                      internetowa prawie nie działa, widac sponsorzy przykręcili kurek, przestali byc
                      potrzebni ;-).

                      Serwis internetowy EuroPAP był współfinansowany przez Urząd Komitetu Integracji
                      Europejskiej.

                      W 2000 r. zrealizowano projekt European Public Relations System, finansowany ze
                      środków Unii Europejskiej, który miał wesprzeć polskie media w
                      akcji 'informacyjnej' (1,2 mln euro). Zrealizowano 163 programy telewizyjne
                      (trwające łącznie 27 godzin) i 736 audycji radiowych (110 godzin emisji).
                      Pieniądze otrzymały wówczas m.in. merdia rządowe oraz TVN (źródło: wybiórcza,
                      8,09,2000).

                      UKIE zorganizował konkurs 'media 2002' i 'media 2003'. W tym pierwszym rozdano
                      2 mln zł. Kasę zgarnęła m.in. wybiórcza, rzeczpospolita i tvn24 (łącznie
                      przyjęto 136 wniosków o dofinansowanie). Oczywiście chodziło o 'informowanie'.
                      (info było na stronie UKIE, wyślij do nich maila jeśli chcesz sprawdzic).

                      W 2002 r. Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej zorganizowało konkurs dla
                      dziennikarzy mediów regionalnych 'Lokalna Europa'. Organizatorzy konkursu
                      przewidzieli 3 nagrody główne po 5 tys. złotych, 3 drugie po 3 tys. złotych i 3
                      wyróżnienia po 1,5 tys. złotych. Tu też chodziło tylko i wyłącznie
                      o 'informowanie' ;-) (źródło: wybiórcza, 20.06.2002).
                      • Gość: klip Re: Kilka faktów... IP: *.dolsat.pl 19.03.06, 00:34
                        Obawiam sie na snajpera szkoda faktow i uruchamiania wyszukiwarki. On juz ma
                        taki sposob "dyskusji".
                      • snajper55 Re: Kilka faktów... 19.03.06, 16:50
                        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                        > No to lecimy...
                        >
                        > W latach 2000-2002 'organizacje pozarządowe' otrzymały z programów
                        > finansowanych z UE 90 mln euro (Rzeczpospolita, 23,09,2002). Oczywiście
                        > na 'informację' i 'rzetelne informowanie o plusach i minusach...' ;-)

                        Niestety, nie do wszystkich informacje o UE dotarły i niektórzy, tacy jak na
                        przykłąd Ty, dalej wygadują o niej niesamowite brednie.

                        S.
                        • Gość: shocking truth Re: Kilka faktów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:04
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=38265129&a=38790494
                          • snajper55 Re: Kilka faktów... 19.03.06, 19:24
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=38664314&a=38796894

                            S.
                    • Gość: shocking truth ...kilka linków i trafny komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 23:57
                      snajper55 napisał:

                      > Gość portalu: klip napisał(a):
                      >
                      > > Zarowno slowa o anschlussie jak i o jurgielcie maja pokrycie w faktach.
                      >
                      > Oczywiście nie mają. Dlatego pisałem o kłamstwach.

                      Kasa z polskiego budżetu:

                      Finansowanie%20z%20funduszy%20UKIE>Konkursy" target="_blank">www2.ukie.gov.pl/www/ukie.nsf/CCDocByLocation?Open&RestrictToCategory=UKIE>Finansowanie%20z%20funduszy%20UKIE>Konkursy


                      (przed i po anschlussie na tej stronie były publikowane wyniki 'konkursów' wraz
                      z listą merdiów, które za kasę UKIE 'informowały' o eurokołchozie)

                      Kasa z zagranicy:

                      www.csm.org.pl/pl/glowni%20sponsorzy/glowni_sponsorzy_centrum.htm

                      www.batory.org.pl/darczyn/index.htm

                      www.schuman.org.pl/index.php

                      (strona tej fundacji przestała funkcjonowac, widocznie sponsorzy przykręcili
                      kurek po anschlussie, a pani Thun złapała ciepłą posadkę po drugiej stronie
                      barykady)

                      www.isp.org.pl/?ln=pl&c=1&v=page&id=38

                      www.oska.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=22&Itemid=35

                      Tak na gorąco, kilka pierwszych z brzegu.

                      I na koniec stosowny komentarz niezrównanego Michalkiewicza (z Naszej Polski):

                      Czytamy, jakie to wielkie sumy przeznaczyła Unia Europejska na propagowanie w
                      Polsce idei integracji. To oczywiście nic złego, nawet dobrze, że jacyś Polacy
                      trochę sobie zarobią na propagowaniu integracji, ale z drugiej strony, podobno
                      trwają właśnie 'twarde negocjacje' na temat warunków, na jakich Polska ma być
                      do Unii przyjęta. Oczywiście jedno z drugim nie musi mieć nic wspólnego, ale
                      jeśli nawet nie musi, to wcale nie znaczy przecież, że nie może. Ot, np. jeśli
                      jakaś gazeta dostaje pieniądze na propagowanie integracji, to trudno wymagać od
                      niej, by jednocześnie alarmowała o zagrożeniach, jakie ta integracja stwarza.
                      Nie dlatego, uchowaj Boże, żeby ktoś jej tego surowo zabronił. Nie potrzebuje
                      zabraniać; inteligentni ludzie wiedzą, że to się rozumie samo przez się. Kilka
                      lat temu miałem okazję przekonać się osobiście, jak działa ten mechanizm.
                      Podczas pewnej konferencji pozwoliłem sobie zabrać głos w sposób, jak się potem
                      okazało, nie uzgodniony. Pierwszego dnia wielu polskich uczestników gratulowało
                      mi w kuluarach odwagi, z jaką podniosłem pewne problemy. Kiedy jednak odezwałem
                      się podobnie drugiego dnia, podczas najbliższej przerwy zdenerwowany polski
                      organizator poprosił, żebym już więcej się nie odzywał, bo sponsorujący
                      konferencję cudzoziemcy zagrozili jej zerwaniem. Zapytałem, dlaczego w takim
                      razie żaden z polskich uczestników, którzy poprzedniego dnia winszowali mi
                      odwagi, dzisiaj mnie nie poparł. Na to usłyszałem, że to niemożliwe, bo ci
                      cudzoziemcy 'dają granty', czyli pieniądze na różne przedsięwzięcia. Nie mam
                      zielonego pojęcia, ilu ludzi w Polsce dostaje takie 'granty', od kogo i za co,
                      ale ponieważ wiem, że dostają, to lepiej rozumiem, dlaczego w 1720 r. stanąć
                      mógł w Poczdamie traktat między Prusami i Rosją, żeby nie dopuścić do
                      powiększenia wojska w Polsce. Najwyraźniej obydwie strony tego traktatu zaufały
                      sobie nawzajem, że dysponują wystarczającymi instrumentami, by zamierzony cel w
                      Polsce osiągnąć.
          • Gość: shocking truth Re: To oczywiście mój wpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 18:55
            autofil napisał:

            > Mozesz dyskutowac, mozesz nie zgadzac sie z Unia, mozesz wyrazac swoja
            oponie,
            > JEDNAK BARDZO cie PROSZE o zmiane jezyka wypowiedzi.

            Tak jak napisałem, to nie ja zacząłem manipulację pojęciami. A ponieważ nie
            zanosi się, żeby uniofile (szczególnie obecni w merdiach) skończyli swoje
            manipulacje, nie przewiduję zmiany używanego języka.

            o to, ze obrazasz
            > nie tylko mnie, ale i wiele innych osob.

            Kurcze! Anschluss to anschluss, czyli pokojowe przyłączenie jednego terytorium
            do drugiego połączone z pozbawieniem niepodległości tego pierwszego. Czy coś
            się nie zgadza? Napisz co konkretnie. A na twoje skojarzenia nic nie poradzę :-)

            Oczywiscie, ze sa ksiazki, ktore
            > wyrazaja sie tak a nie inaczej, jednak nie czytam ich, nie interesuja mnie.

            Wydawało mi się, że ludzie mieniący się inteligentnymi zapoznają się z różnymi
            punktami widzenia. Jako przeciwnik eurokołchozu i zwolennik polskiej
            niepodległości czytam wybiórczą i inne uniofilskie merdia, i nie widzę w tym
            nic szczególnego. Charakterystyczne, że większośc (praktycznie wszyscy)
            uniofili nie czyta nic z prasy i książek przeciwników anschlussu. Co więcej, w
            innym wątku udowodniłem jednemu, że nie czyta nawet najważniejszych tytułów
            uniofilskich.

            > To tylko prosba.

            Doceniam styl.
            • snajper55 Re: To oczywiście mój wpis 17.03.06, 19:48
              Gość portalu: shocking truth napisał(a):

              > nie przewiduję zmiany używanego języka.

              Broń Boże tego nie rób. Wszak Twój język świadczy o Tobie. ;))

              S.
    • autofil Do Szoking 17.03.06, 20:00
      Odpisze Ci tu. Sluchaj, perfidnie i z premedytacja rzniesz glupka. Doskonale
      wiesz o co chodzi i dlaczego moge cie o to prosic.

      Robie to po raz KOLEJNY i nadal bardzo grzecznie. Uzywaj innego slowa, pokaz,
      ze masz klase i ze jestes gosc.

      Mozesz sobie dyskutowac o sensie istnienia EU, to nawet dobrze, bo rodzi to
      temat do rozmowy. Twoje racje sa twoje i mimo ze moge sie z nimi nie zgadzac,
      nie oznacza ze mam cie za gorszego.

      Mam nadzieje, ze zrozumiesz.

      Dziekuje z gory za wyrozumialosc.
      • Gość: shocking truth Re: Do Szoking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 23:14
        autofil napisał:

        > Odpisze Ci tu. Sluchaj, perfidnie i z premedytacja rzniesz glupka.

        A może skupmy się na faktach?

        Po pierwsze:

        www.leksyka.pl/search?set_dicID=3&sp=anschlus

        Po drugie:

        Było pokojowe przyłączenie jednego terytorium do drugiego? Było. Była utrata
        niepodległości? Była. Czy muszę tutaj pisac o zasadzie wyższości prawa kołchozu
        nad prawem krajowym? A co się wyrabia obecnie w sprawie połączenia BPH i PKO (w
        umowie z polskim rządem makaroniarze zobowiązali się chyba do czegoś, a
        urzędasy z kołchozu bredzą o swobodzie przepływu kapitału i wolnej konkurencji)?

        www.nczas.com/?a=show_article&id=3027

        Po trzecie:

        Kto dominuje w kołchozie? Niemcy. Co by się stało, gdyby Niemcy przestały
        płacic składkę do kołchozu? Kołchoz padłby w minutę osiem.
        Chociaż oczywiście brukselskie darmozjady mają ambicję prowadzenia własnej
        polityki.

        Po czwarte:

        Co ustalono w traktacie nicejskim? Dlaczego w propagandzie przed referendum
        jednym z podstawowych 'argumentów' za anschlussem był układ głosów z Nicei?
        Jaki podział głosów wprowadza 'traktat konstytucyjny'? W jakim kierunku to
        wszystko zmierza?

        Po piąte:

        Ile 'organizacji pozarządowych' robiących uniofilską propagandę istnieje tylko
        i wyłącznie dzięki jurgieltowi? Tak było przed referendum i jest cały czas.
        Duża częśc naszej pożal się Panie Boże 'elyty' jedzie na jurgielcie.

        Po szóste:

        To uniofile zaczęli manipulowac językiem
        ('euroentuzjasta', 'eurosceptyk', 'ksenofob' etc.) i nie widzę powodu, dla
        którego nie miałbym używac tej samej broni.

        Nic nie poradzę na to, że kogoś drażni nazywanie faktów po imieniu. Tak jak
        napisałem: nie trzeba się szmacic, to nie będzie powodów do obrażania.
    • Gość: trzezwy Re: Do Szoking truth IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.03.06, 08:23
      Antyunijni demagodzy przychodza tu glownie po to aby sobie ulzyc. Nie wymagaj od nich znajomosci okreslen historycznych czy jakichs tam wartosci semantycznych, itp. :)
      • Gość: shocking truth Re: Do Szoking truth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:28
        Gość portalu: trzezwy napisał(a):

        > Antyunijni demagodzy przychodza tu glownie po to aby sobie ulzyc. Nie wymagaj
        > od nich znajomosci okreslen historycznych czy jakichs tam wartosci
        semantycznyc
        > h, itp. :)

        Nie wymagaj od uniofila znajomości podstawowych pojęc.
        Przeczytaj sobie raz jeszcze cały ten wątek. Jeżeli nie pomogło, to jeszcze
        raz. Ile ja podałem w tym wątku konkretnych faktów? Jaka była reakcja
        forumowych uniofili? Jaka była twoja reakcja? Konkretna i merytoryczna ;-)

        Ja wiem, że uniofile są przyzwyczajeni do manipulacji pojęciami i faktami. W
        merdiach ubekistanu wam to się udaje, bo macie nad nimi kontrolę. Ale jak do
        tej pory na tym forum mogę swobodnie zamieszczac posty i w prawdziwej
        konfrontacji wypadacie ŻAŁOŚNIE.
      • snajper55 Re: Do Szoking truth 19.03.06, 16:51
        Gość portalu: trzezwy napisał(a):

        > Antyunijni demagodzy przychodza tu glownie po to aby sobie ulzyc. Nie wymagaj
        > od nich znajomosci okreslen historycznych czy jakichs tam wartosci semantycz
        > nych, itp. :)

        Zgadza się. Cóż innego biedakom zostało. ;))

        S.
        • Gość: shocking truth Re: Do Szoking truth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:11
          snajper55 napisał:

          > Gość portalu: klip napisał(a):
          > Zarowno slowa o anschlussie jak i o jurgielcie maja pokrycie w faktach.
          >
          > Oczywiście nie mają. Dlatego pisałem o kłamstwach.

          I co? Podałem szereg faktów. Ustosunkuj się do nich uniofilski tchórzu.

          > Zgadza się. Cóż innego biedakom zostało. ;))

          Znam poetykę 'śmietnika historii' etc. Znowu nie jesteś oryginalny ;-) Uważaj,
          żebyś sam się tam nie znalazł.
          • snajper55 Re: Do Szoking truth 19.03.06, 18:48
            Gość portalu: shocking truth napisał(a):


            > I co? Podałem szereg faktów. Ustosunkuj się do nich uniofilski tchórzu.

            Już się ustosunkowałem, uniofobski bohaterze.

            > Znam poetykę 'śmietnika historii' etc. Znowu nie jesteś oryginalny ;-)

            Teraz poznajesz sam śmietnik. Z autopsji.

            S.
            • Gość: shocking truth Re: Do Szoking truth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:06
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=38265129&a=38790494
              • snajper55 Re: Do Szoking truth 19.03.06, 19:24
                Widzę, że nie masz nic do powiedzenie. Może to i dobrze...

                S.
                • 1tomasz1 Re: Do Szoking truth 20.03.06, 08:54
                  snajper55 napisał:

                  > Widzę, że nie masz nic do powiedzenie. Może to i dobrze...
                  >
                  > S.
                  Nasz przyjaciel napisał mi ostatnio:

                  "Od jakiegoś czasu staram się to (krytykować UE) robic na forum wybiórczej.
                  Myślę nieskromnie, że całkiem nieźle mi idzie."

                  Grunt to wysoka samoocena. :))))))))))))
                  • snajper55 Re: Do Szoking truth 20.03.06, 13:05
                    1tomasz1 napisał:

                    > Nasz przyjaciel napisał mi ostatnio:
                    >
                    > "Od jakiegoś czasu staram się to (krytykować UE) robic na forum wybiórczej.
                    > Myślę nieskromnie, że całkiem nieźle mi idzie."
                    >
                    > Grunt to wysoka samoocena. :))))))))))))

                    Czyżby uczestnicy forum wybiórczej, przekonani niepodważalnymi argumentami
                    naszego przyjaciela, zorganizowali już demonstrację pod hasłem: Anulować
                    akcesję ! ??? ;))))

                    S.
                    • 1tomasz1 Re: Do Szoking truth 20.03.06, 18:27
                      > Czyżby uczestnicy forum wybiórczej, przekonani niepodważalnymi argumentami
                      > naszego przyjaciela, zorganizowali już demonstrację pod hasłem: Anulować
                      > akcesję ! ??? ;))))
                      >
                      > S.
                      Zaraz, on to jakoś inaczej nazywa. Tak bardziej z niemiecka... :))))
                      • snajper55 Re: Do Szoking truth 20.03.06, 19:12
                        1tomasz1 napisał:

                        > Zaraz, on to jakoś inaczej nazywa. Tak bardziej z niemiecka... :))))

                        To tylko takie austriackie gadanie. ;)))))

                        S.
                        • Gość: o.jarocin Re: Do Szoking truth IP: *.atman.pl / *.atman.pl 20.03.06, 19:41
                          Historia nie daje szczególnych przykładów sukcesów klakierstwa. A losy klakierów
                          były zwykle ponure. Współczesnym zetemesowcom /ich protoplaści stanowili ongiś
                          miażdżącą większość/ wróżę co najmniej głębokie rozczarowania. Póki co
                          przygrywajcie sobie wesoło, chłopcy!
                          • 1tomasz1 Re: Do Szoking truth 20.03.06, 20:29
                            Gość portalu: o.jarocin napisał(a):

                            > Historia nie daje szczególnych przykładów sukcesów klakierstwa. A losy klakieró
                            > w
                            > były zwykle ponure. Współczesnym zetemesowcom /ich protoplaści stanowili ongiś
                            > miażdżącą większość/ wróżę co najmniej głębokie rozczarowania. Póki co
                            > przygrywajcie sobie wesoło, chłopcy!
                            Ja też Cię lubię. :)
    • Gość: shocking truth Re: Do Szoking truth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 21:30
      Widzę, że uniofilom z Propaganda Abteilung humor dopisuje. Tylko, że nie za to
      wam płacą. Wejdzie sobie na to forum jakieś dziecko nafaszerowane w szkole
      uniofilską propagandą... I co? Malutki dysonans poznawczy.

      Ostatnio wyszła książka Mackiewicza 'Optymizm nie zastąpi nam Polski'. Bardzo
      trafny tytuł w tym kontekście.

      Korwin-Mikke zasłynął powiedzeniem: 'rząd rżnie głupa'. Nie znał snajpera ;-)))
      • 1tomasz1 Re: Do Szoking truth 21.03.06, 08:03
        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

        > Widzę, że uniofilom z Propaganda Abteilung humor dopisuje. Tylko, że nie za to
        > wam płacą.

        A za co mi płacą? Za co płacą Tobie? Kto płaci? Ile...?

        > Wejdzie sobie na to forum jakieś dziecko nafaszerowane w szkole
        > uniofilską propagandą... I co? Malutki dysonans poznawczy.

        Masz pewnie na myśli swoją twórczość? A ja cały czas czekam na jakieś fakty,
        argumenty itd. Póki co dowiedziałem się, że znasz jeden wskaźnik ekonomiczny -
        wzrost gospodarczy - i na tej podstawie wysułeś wniosek, że Chiny śmieją się z
        Niemiec. :)
        >
        > Ostatnio wyszła książka Mackiewicza 'Optymizm nie zastąpi nam Polski'. Bardzo
        > trafny tytuł w tym kontekście.
        >
        Chcesz przez to powiedzieć, że jesteś życiowym pesymistom? Takim ponoć
        trudniej... ;)

        > Korwin-Mikke zasłynął powiedzeniem: 'rząd rżnie głupa'. Nie znał snajpera ;-)))
        Zostaw Korwina w spokoju. Dla własnego dobra.
        • Gość: emwujot Pesymistom... IP: *.bakoma.pl / 217.153.111.* 21.03.06, 09:22
          ...przeciwstawimy się siłom i godnościom osobistom - jeśli "jesteś życiowym
          pesymistOM".
          • 1tomasz1 Re: Pesymistom... 21.03.06, 14:21
            Gość portalu: emwujot napisał(a):

            > ...przeciwstawimy się siłom i godnościom osobistom - jeśli "jesteś życiowym
            > pesymistOM".
            A nie prościej napisać, facet walnąłeś ortografa? :)))))
            • snajper55 Re: Pesymistom... 21.03.06, 15:30
              1tomasz1 napisał:

              > A nie prościej napisać, facet walnąłeś ortografa? :)))))

              To by było takie prostackie... A on jest skomlikowanom osobowościom. ;))))

              S.
              • 1tomasz1 Re: Pesymistom... 21.03.06, 19:52
                snajper55 napisał:

                > 1tomasz1 napisał:
                >
                > > A nie prościej napisać, facet walnąłeś ortografa? :)))))
                >
                > To by było takie prostackie... A on jest skomlikowanom osobowościom. ;))))
                >
                > S.
                hehe, pamiętacie ten tekst? "Pietrzak, wyście sóm cyniczni." :))))
        • klip-klap Re: Do Szoking truth 21.03.06, 13:48
          > Masz pewnie na myśli swoją twórczość? A ja cały czas czekam na jakieś fakty,
          > argumenty itd. Póki co dowiedziałem się, że znasz jeden wskaźnik ekonomiczny -
          > wzrost gospodarczy - i na tej podstawie wysułeś wniosek, że Chiny śmieją się z
          > Niemiec. :)

          Jakos trudno mi uwierzyc ze przylaczasz sie do snajpera w 'rzniecu glupa'
          odnosnie np. finansowania kampani proanschlussowskiej (slowa tego nie lubie, ale
          mnie autofile rozne prowokuja).
          • 1tomasz1 Re: Do Szoking truth 21.03.06, 14:30
            klip-klap napisał:

            > > Masz pewnie na myśli swoją twórczość? A ja cały czas czekam na jakieś fak
            > ty,
            > > argumenty itd. Póki co dowiedziałem się, że znasz jeden wskaźnik ekonomic
            > zny -
            > > wzrost gospodarczy - i na tej podstawie wysułeś wniosek, że Chiny śmieją
            > się z
            > > Niemiec. :)
            >
            > Jakos trudno mi uwierzyc ze przylaczasz sie do snajpera w 'rzniecu glupa'
            > odnosnie np. finansowania kampani proanschlussowskiej (slowa tego nie lubie, al
            > e
            > mnie autofile rozne prowokuja).
            A nie, nie. Oczywiście, że były pieniądze na promowanie idei wejścia do UE.
            Podobnie jak na początku lat 90-tych znalazła się kasa pokazywanie plusów
            wejścia do WNP.
            Osobiście nie mam nic przeciwko temu. O ile informacja przekazywana jest
            rzetelnie. I w tym temacie możemy raczej dyskutować.
            • Gość: klip rzecz obrzydliwa IP: *.dolsat.pl 21.03.06, 16:04
              > A nie, nie. Oczywiście, że były pieniądze na promowanie idei wejścia do UE.
              > Podobnie jak na początku lat 90-tych znalazła się kasa pokazywanie plusów
              > wejścia do WNP.
              > Osobiście nie mam nic przeciwko temu. O ile informacja przekazywana jest
              > rzetelnie. I w tym temacie możemy raczej dyskutować.

              Temat byl juz dyskutowany dziesiatki razy, wystarczy skorzystac z archiwum forum.
              Ja osobiscie mam duzo przeciwko finansowaniu takiej kampanii z zagranicy,
              szczegolnie przez organizacje, z ktora Polska negocjowala. To oczywisty konflikt
              interesow. Tak samo przeszkadza mi, ze osoby biorace udzial w negocjacjach
              zaczynaja pracowac dla strony, z ktora negocjowali. Ot, taki staromodny jestem,
              jurgieltem sie brzydze.
              • snajper55 Re: rzecz obrzydliwa 21.03.06, 18:00
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > Ja osobiscie mam duzo przeciwko finansowaniu takiej kampanii z zagranicy,
                > szczegolnie przez organizacje, z ktora Polska negocjowala. To oczywisty
                > konflikt interesow.

                Żaden konflikt interesów. Interes UE i Polski był wspólny. A kto lepiej
                poinformuje o UE jak nie specjaliści z UE ? Może rosyjscy fachowcy ?

                > Tak samo przeszkadza mi, ze osoby biorace udzial w negocjacjach
                > zaczynaja pracowac dla strony, z ktora negocjowali.

                Nie zaczynają pracować dla strony, z którą negocjowali, tylko dalej pracują dla
                Polski.

                S.
                • Gość: klip Re: rzecz obrzydliwa IP: *.dolsat.pl 21.03.06, 22:28
                  >
                  > Żaden konflikt interesów. Interes UE i Polski był wspólny. A kto lepiej
                  > poinformuje o UE jak nie specjaliści z UE ? Może rosyjscy fachowcy ?

                  Jesli to nie byl konflikt interesow, to nie mamy o czym rozmawiac.

                  > Nie zaczynają pracować dla strony, z którą negocjowali, tylko dalej pracują dla
                  >
                  > Polski.

                  Przypominam postanowienia traktatow - urzednicy unijni bronia interesow UE.
                  • snajper55 Re: rzecz obrzydliwa 21.03.06, 22:37
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Przypominam postanowienia traktatow - urzednicy unijni bronia interesow UE.

                    Czyli także Polski. UE to także my.

                    S.
                    • Gość: klip Re: rzecz obrzydliwa IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 16:44
                      > Czyli także Polski. UE to także my.
                      >
                      > S.

                      Miedzy innymi.
              • 1tomasz1 Re: rzecz obrzydliwa 21.03.06, 20:02
                > Temat byl juz dyskutowany dziesiatki razy, wystarczy skorzystac z archiwum foru
                > m.
                > Ja osobiscie mam duzo przeciwko finansowaniu takiej kampanii z zagranicy,
                > szczegolnie przez organizacje, z ktora Polska negocjowala. To oczywisty konflik
                > t
                > interesow. Tak samo przeszkadza mi, ze osoby biorace udzial w negocjacjach
                > zaczynaja pracowac dla strony, z ktora negocjowali. Ot, taki staromodny jestem,
                > jurgieltem sie brzydze.
                Dlaczego ciągle wtrącasz więc obcobrzmiące słowa????

                Zgadzam się, że finansowanie z zagranicy nie było zbyt fortunne (chciaż jestem w
                stanie na ten temat dyskutować). Nie mam natomiast nic przeciwko, że kolejne
                rządy propagowały strategię, która powstała w 1990 r i co dziwne (w Polsce) była
                kontynuowana przez wszystkie kolejne rządy. Te partie, które miały w programie
                postawę anty-, przegrywały wybory. To o czymś świadczy.
                Dziwne byłoby, gdyby rząd finansował kampanię na rzecz działań, który nie
                popiera, nie sądzisz?
                Co do osób negocjujących, które potem lądują na stanowiskach tamże, może jakąś
                komisję powołać? ;) Z drugiej jednak strony jeżeli działają w myśl polskiej
                racji stanu, to chyba dobrze, że tam są?
          • snajper55 Re: Do Szoking truth 21.03.06, 15:34
            klip-klap napisał:

            > Jakos trudno mi uwierzyc ze przylaczasz sie do snajpera w 'rzniecu glupa'

            Naprawdę mylisz mnie z kimś innym. Ja Cię nie rżnąłem. Ja jestem hetero.

            > odnosnie np. finansowania kampani proanschlussowskiej (slowa tego nie lubie,
            > ale mnie autofile rozne prowokuja).

            Rozumiem, że masz za złe, że przed referendum akcesyjnym informowano ludzi o
            UE ? Wolałbyś, aby byli nieświadomi ? Wtedy byliby bardziej podatni na
            propagandę antyakcesyjną. Ciekawe swoją drogą przez kogo finansowaną...

            S.
            • Gość: klip Re: Do Szoking truth IP: *.dolsat.pl 21.03.06, 16:09

              > Rozumiem, że masz za złe, że przed referendum akcesyjnym informowano ludzi o
              > UE ? Wolałbyś, aby byli nieświadomi ?

              A byli swiadomi ? Nie rozsmieszaj mnie. Oczywiscie, ze bym wolal zeby byli
              poinformowani. Przypominam, ze jednostronne podejscie, to nie informacja tylko
              propaganda - i to mielismy.

              Wtedy byliby bardziej podatni na
              > propagandę antyakcesyjną. Ciekawe swoją drogą przez kogo finansowaną...

              Tez jestem ciekawy, rozwin temat.
              Bo kto finansowal entuzjastow i czas antenowy to wiemy.
              • snajper55 Re: Do Szoking truth 21.03.06, 17:57
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > A byli swiadomi ? Nie rozsmieszaj mnie. Oczywiscie, ze bym wolal zeby byli
                > poinformowani. Przypominam, ze jednostronne podejscie, to nie informacja tylko
                > propaganda - i to mielismy.

                Owszem, to mieliśmy, ale ze strony uniofobów. Bezsensowne porównywania do ZSRR,
                do kołchozu i zero argumentów. A jeśli były, to same kłamstwa typu - ceny będą
                niebotycznie wysokie, zlikwidują u nas przemysł, wymordują Polaków robiąc
                miejsce dla siebie. Już zapomniałeś ?

                > Tez jestem ciekawy, rozwin temat.
                > Bo kto finansowal entuzjastow i czas antenowy to wiemy.

                No ale nie wiemy, kto finansował uniofobów. Te wszystkie ulotki, plakaty,
                mikromanifestacje (ale z samochodami i nagłośnieniem).

                S.
                • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 21.03.06, 20:09
                  Na szczęście zachowałem sobie cały plik uniosceptycznych ulotek. Jutro z samego
                  rana zacytuję, a klip nam powie czy to jest w jego ocenie ta rzetelna
                  informacja, ok?
                  • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 21.03.06, 22:24
                    Bedziemy sie rzucac ulotkami ?
                    To ja na poczatek proponuje ta Kwasniewskiego, hehehe.
                    • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 07:56
                      Gość portalu: klip napisał(a):

                      > Bedziemy sie rzucac ulotkami ?
                      > To ja na poczatek proponuje ta Kwasniewskiego, hehehe.

                      Proszę bardzo. Ty dajesz Kwasa, ja to co mam.

                      "Jak ujawnił C. Bedermann były pracownik UE ds Polski, Komisja Europejska
                      założyła, że w pierwszych 5 latach w Polsce z 2 mln gospodarstw ma zostać 10 tys."

                      "Zadłużenie gospodarstw rolnych zwiększy wprowadzenie podatku katastralnego
                      (narzuconego nam przez UE). Będzie to dodatkowy podatek w wysokości 1-1,5%
                      wartości gruntu + budynków. Np. gdy pola + budynki gospodarcze + dom warte są
                      500 tyś. zł będzie to dodatkowy koszt 5-7,5 tyś zł rocznie. Podwyższona będzie
                      wysokość składek KRUS do wysokości składek ZUS. Podwyżka akcyzy na prąd, węgiel,
                      gaz, ropę i benzynę. To oznacza wzrost kosztów produkcji rolnej. Polscy rolnicy
                      nie będą konkurencyjni w ramach UE.

                      "Wchodząc do UE, Naród Polski utraci suwerenność.
                      Po akcesji dojdzie do niekontrolowanego i na masową skalę wykupu ziem polskich
                      przez obcokrajowców (głównie Niemców).
                      Deficyt w wymianie handlowej pomiędzy Polską a UE sięga 9 mld USD i jeszcze
                      wzrośnie.
                      Integracja z UE oznacza ograniczenie możliwości w spółpracy z USA i innymi
                      państwami na świcie.
                      W historii Polski był już podobny moment dziejowy - były nim rozbiory."

                      itd, itp. Klip. Bardzo rzetelna informacja...
                      • klip-klap Re: rzetelna informacja 22.03.06, 10:21
                        W sprawie suwerennosci, katastru i podwyzek rzetelna. Oczywiste tez, ze UE
                        krzywo patrzy na nasze zwiazki z USA.
                        Nietrudno jednak zauwazyc, ze "kampania informacyjna" prowadzona glownie w tv
                        (bo tylko tv sie liczy) byla propaganda i to jednostronna. Takie to standardy
                        mielismy, za pieniazki UE.
                        • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 11:21
                          klip-klap napisał:

                          > W sprawie suwerennosci

                          Odebrano nam siłą suwerenność?

                          > katastru

                          UE nie narzuca podatku katastralnego.

                          > i podwyzek rzetelna.

                          Akcyza na benzynę została obniżona. Inflacja oscyluje w okolicach 0.

                          > Oczywiste tez, ze UE
                          > krzywo patrzy na nasze zwiazki z USA.

                          UE? Czy Francja? Rosja i Białoruś zresztą też.

                          > Nietrudno jednak zauwazyc, ze "kampania informacyjna" prowadzona glownie w tv
                          > (bo tylko tv sie liczy) byla propaganda i to jednostronna. Takie to standardy
                          > mielismy, za pieniazki UE.

                          Nie do końca. Jak była debata to zawsze byli Mikke i Giertych. A że innych
                          sceptyków nie mamy... ba teraz nawet Giertych się nawrócił. ;)
                          Rozumiem, że oczekiwałeś, iż UE nie będzie się wtrącał do kampanii informacyjnej
                          na rzecz wstąpienia Polski do... UE, a rząd III RP (przy swoim prounijnym
                          nastawieniu) będzie finansował kampanię eurosceptyków????
                          • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 12:34
                            > Nie do końca. Jak była debata to zawsze byli Mikke i Giertych. A że innych
                            > sceptyków nie mamy... ba teraz nawet Giertych się nawrócił. ;)

                            Zawsze ??? Prosze wskaz mi audycje w telewizji publicznej dotyczace UE do
                            ktorych zapraszano Mikke. Giertychopodobni potrafili jedynie sie samoosmieszac.

                            > Rozumiem, że oczekiwałeś, iż UE nie będzie się wtrącał do kampanii informacyjne
                            > j
                            > na rzecz wstąpienia Polski do... UE, a rząd III RP (przy swoim prounijnym
                            > nastawieniu) będzie finansował kampanię eurosceptyków????

                            Tak, oczekiwalem wysokich standardow rzetelnosci i bezstronnosci organow
                            panstwowych.
                            • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 13:13
                              Gość portalu: klip napisał(a):

                              > > Nie do końca. Jak była debata to zawsze byli Mikke i Giertych. A że innyc
                              > h
                              > > sceptyków nie mamy... ba teraz nawet Giertych się nawrócił. ;)
                              >
                              > Zawsze ??? Prosze wskaz mi audycje w telewizji publicznej dotyczace UE do
                              > ktorych zapraszano Mikke.

                              Szkoda czasu.
                              Oglądałem większość przedreferendalnych debat w tv publicznej i obecność Mikkego
                              stwierdzałem.
                              Szkoda, że nie potrafił wypromować swoich idei i pogrążył UPR.

                              >Giertychopodobni potrafili jedynie sie samoosmieszac.

                              Giertych był naczelny sceptykiem. Nawoływał na antenie Radyja do głosowania na
                              NIE. Było to jedyne medium w Polsce o tak dużym zasięgu i ogromnej słuchalności,
                              które było całkowicie nieobiektywne i nierzetelne w sprawach akcesji. Dopiero
                              całkiem niedawno słyszałem tam głosy (polityków PiS) popierające naszą integrację.

                              >
                              > > Rozumiem, że oczekiwałeś, iż UE nie będzie się wtrącał do kampanii inform
                              > acyjne
                              > > j
                              > > na rzecz wstąpienia Polski do... UE, a rząd III RP (przy swoim prounijnym
                              > > nastawieniu) będzie finansował kampanię eurosceptyków????
                              >
                              > Tak, oczekiwalem wysokich standardow rzetelnosci i bezstronnosci organow
                              > panstwowych.

                              Ależ te organa państwowe w swojej strategii miał jak byk napisane - jesteśmy za
                              integracją. Jak więc agitować przeciw? Co innego media...
                              • Gość: klip ech ta Bialorus IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 15:03
                                > Szkoda czasu.
                                > Oglądałem większość przedreferendalnych debat w tv publicznej i obecność Mikkeg
                                > o
                                > stwierdzałem.
                                > Szkoda, że nie potrafił wypromować swoich idei i pogrążył UPR.

                                W tv publicznej i nie w programie rozrywkowym ? Ja tylko pamietam jedna powazna
                                dyskusje przed samym referendum, ale tam zdaje sie Wojtera byl. Wiadomo, ze
                                wygodniej bylo entuzjastom giertychow i innych oszolomow dawac plus zwolennikow RM.

                                Było to jedyne medium w Polsce o tak dużym zasięgu i ogromnej słuchalności
                                > ,
                                > które było całkowicie nieobiektywne i nierzetelne w sprawach akcesji.

                                Rydzykus na koniec sie zlamal, nie wiem czym go przekonali i kto, ale przestal
                                krytykowac UE. Jego propaganda byla warta tyle co propaganda zwolennikow. Od
                                dawna obstaje przy twierdzeniu, ze GW=RM.

                                > Ależ te organa państwowe w swojej strategii miał jak byk napisane - jesteśmy za
                                > integracją. Jak więc agitować przeciw?

                                Zaklety krag agitacji, podczas gdy mi chodzi o informacje. Taki ideal, z braku
                                laku mozna bylo dawac przeciwnikow i zwolennikow po polowie.
                                A w ogole to popierasz podejscie bialoruskie? Bo tez powyzsza argumentacja
                                da sie do naszych sasiadow zastosowac. Jest tylko roznica srodkow, u nas
                                przeciwnikow sie marginalizowalo albo osmieszalo, u nich przeciwnicy sa bici
                                albo zabijani. Reszta taka sama, wiekszasc chce Lukaszenki to i po co pokazywac
                                innych kandydatow, hehehe.
                                • 1tomasz1 Re: ech ta Bialorus 22.03.06, 15:22
                                  > W tv publicznej i nie w programie rozrywkowym ? Ja tylko pamietam jedna powazna
                                  > dyskusje przed samym referendum, ale tam zdaje sie Wojtera byl. Wiadomo, ze
                                  > wygodniej bylo entuzjastom giertychow i innych oszolomow dawac plus zwolennikow
                                  > RM.

                                  Symtomatyczne jest to, że było tak mało przeciwników UE, którzy nie są
                                  oszołomami i mają jakąś alternatywę.

                                  >
                                  > Było to jedyne medium w Polsce o tak dużym zasięgu i ogromnej słuchalności
                                  > > ,
                                  > > które było całkowicie nieobiektywne i nierzetelne w sprawach akcesji.
                                  >
                                  > Rydzykus na koniec sie zlamal, nie wiem czym go przekonali i kto, ale przestal
                                  > krytykowac UE. Jego propaganda byla warta tyle co propaganda zwolennikow. Od
                                  > dawna obstaje przy twierdzeniu, ze GW=RM.
                                  >
                                  To też jest symptomatyczna.

                                  > > Ależ te organa państwowe w swojej strategii miał jak byk napisane - jeste
                                  > śmy za
                                  > > integracją. Jak więc agitować przeciw?
                                  >
                                  > Zaklety krag agitacji, podczas gdy mi chodzi o informacje. Taki ideal, z braku
                                  > laku mozna bylo dawac przeciwnikow i zwolennikow po polowie.

                                  Jak piszesz cv, to informujesz pracodawcę o swoich... wadach????

                                  > A w ogole to popierasz podejscie bialoruskie? Bo tez powyzsza argumentacja
                                  > da sie do naszych sasiadow zastosowac. Jest tylko roznica srodkow, u nas
                                  > przeciwnikow sie marginalizowalo albo osmieszalo, u nich przeciwnicy sa bici
                                  > albo zabijani.

                                  To już jest jakiś krok naprzód. Dalej nie wiem czego oczekiwałeś. Jak miała
                                  wyglądać dobra informacja wg. Ciebie?

                                  > Reszta taka sama, wiekszasc chce Lukaszenki to i po co pokazywac
                                  > innych kandydatow, hehehe.

                                  Można nawet stwierdzić, ze ich nie było hyhyhy. :)
                      • snajper55 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 10:29
                        To ja się też dołożę. Jak to przyjemnie się dziś czyta... ;))))

                        "Niezdolność do skutecznego przeciwdziałania społecznym objawom szoku po
                        akcesyjnego i ich politycznym skutkom grozi nie tylko kompromitacją członkostwa
                        w UE, lecz może zagrażać podstawom ładu demokratycznego w naszym kraju."

                        "Głęboka recesja po akcesyjna może spowodować polityczny zamęt i przynieść w
                        wyborach parlamentarnych 2005 wygraną populistom i anty-unijnej prawicy."

                        "W tej sytuacji grozi nam po akcesji wykup przez obywateli Unii milionów
                        hektarów ziemi "

                        "Według danych UKIE, rzeczywiste płatności wyniosą zaledwie... 2,3 mld euro w
                        ciągu 3 lat. W tym czasie z naszego budżetu trzeba wydać 31 mld zł (7,5 mld
                        euro) na akcesję."

                        "Po pierwsze - na czele negocjatorów postawiono ludzi z dawnej służby
                        bezpieczeństwa i tylko oni zresztą zostali na sali. Nie było premiera, nie było
                        prezydenta ani innych ministrów. Był pan Truszczyński, który reprezentuje
                        Polskę jako dawny współpracownik służb bezpieczeństwa."
                        To oczywiście głos Macierewicza.

                        A to Bogdan Pęk:
                        "Wkrótce okaże się, kto miał rację, a kto wprowadził polskie społeczeństwo w
                        błąd, bowiem skutki wejścia do UE na tych warunkach będą dla Polaków opłakane.
                        Gwałtowna drożyzna, gwałtowny wzrost bezrobocia, utrata resztek rentowności
                        ludności wiejskiej. To musi spowodować załamanie ekonomiczne."

                        "Poseł Pęk ostrzegał, że realizacja propozycji unijnych może grozić
                        zniszczeniem całego polskiego rolnictwa. "

                        A teraz Janowski, Macierewicz, Olszewski:
                        "Nie mamy więc żadnej pewności, że państwo polskie będzie dysponowało swoim
                        przedstawicielem w Komisji Europejskiej."

                        "Oznacza to, że Polska nie odzyska nawet tego przedtem włoży i będziemy
                        płatnikami netto, czyli, że więcej wpłacimy (ok. 7 mld. euro) niż zyskamy
                        (ok.5,5 mld euro). "

                        "Pan Kwaśniewski zapomniał, że Polska po akcesji będzie zmuszona wypowiedzieć
                        wszystkie umowy wolnego handlu , w tym z krajami CEFTA "

                        "W tej sytuacji wejście Polski do Unii naraża miliony Polaków na procesy z
                        tzw. 'wypędzonymi', gdzie państwo niemieckie będzie wspierało swoich ziomków a
                        państwo polskie będzie milczało! "

                        "Natychmiast po wejściu do Unii co najmniej milion ha polskiej ziemi zostanie
                        przejęte przez dotychczasowych dzierżawców obcokrajowców zgodnie z klauzulami
                        Traktatu Akcesyjnego. Trzeba się też liczyć z masowymi bankructwami polskich
                        firm zwłaszcza drobnych i średnich nie będących w stanie opłacić unijnych
                        certyfikatów niezbędnych do świadczenia usług i sprzedaży produktów. Wg.
                        Raportu UKIE średni koszt certyfikatu to ok.1,2 mln. zł a pozostałe koszty
                        dostosowawcze to ok. 4 mln. zł. Największe koszty poniosą i najbardziej będą
                        zagrożone firmy przetwórstwa żywności, produkcji maszyn i aparatury chemicznej,
                        pojazdów mechanicznych oraz wyrobów chemicznych. Kryzys dotknie też m.in. firmy
                        budowlane eksportujące usługi do Niemiec i Austrii gdyż kraje te zastrzegły
                        sobie wykluczenie polskiej konkurencji. "

                        "wejście do Unii da początek antyreligijnej i antykościelnej kampanii
                        dyskryminacji wierzących i Kościoła. "

                        "wzrosną ceny żywności (o co najmniej 50%!) i utrzyma się stagnacja rozwoju
                        gospodarczego. "
                        www.rop.sky.pl/ue/2003_04_25osw.htm

                        S.
                        • snajper55 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 10:42
                          A teraz skrót proroctw. Co nas czeka po akcesji ? Otóz to:

                          - zagrożenie dla podstaw ładu demokratycznego
                          - głęboka recesja
                          - polityczny zamęt
                          - wykup milionów hektarów ziemi
                          - będziemy płatnikiem netto
                          - utrata rentowności ludności wiejskiej
                          - załamanie ekonomiczne
                          - zniszczenie całego polskiego rolnictwa
                          - wypowiedzenie wszystkich umów wolnego handlu
                          - miliony procesów z "wypędzonymi"
                          - masowe bankructwa firm
                          - antyreligijna i antykościelna kampania dyskryminacji wierzących
                          - wzrost cen żywności co najmniej o 50%

                          To tylko na podstawie tych cytowanych fragmentów. Takich proroctw było dużo
                          więcej.

                          S.
                        • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 11:24
                          snajper55 napisał:

                          > "wzrosną ceny żywności (o co najmniej 50%!) i utrzyma się stagnacja rozwoju
                          > gospodarczego. "

                          Weźmy tylko tę jedną sprawę. Ceny miały wzrosnąć od 30 do 50%. Tak rzetelnie
                          informowano. I klip to potwierdza, tzn. to, że wzrosły. O ile wzrosły to już nie
                          jest ważne.
                          Bardzo rzetelena informacja sceptyków.
                          Klip, dawaj dla przeciwwagi ten ulotkowy bełkot Kwasa. To też było dobre. :)
                          • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 12:44
                            Tak jak napisalem nizej, szkoda mi czasu na to i dyskusja zbacza z tematu.
                            • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 13:14
                              Gość portalu: klip napisał(a):

                              > Tak jak napisalem nizej, szkoda mi czasu na to i dyskusja zbacza z tematu.

                              A nie brakuje Ci czasem argumentów? ;)
                              Przy okazji, zwróć uwagę, jaką styl komunikowania się ze społeczeństwem (ciemną
                              masą w 80%) przyjął PiS.
                              • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 14:29
                                > A nie brakuje Ci czasem argumentów? ;)
                                > Przy okazji, zwróć uwagę, jaką styl komunikowania się ze społeczeństwem (ciemną
                                > masą w 80%) przyjął PiS.

                                Czytalem mnostwo bzdur unioentuzjastow o akcesji, cytowalem tu nie raz. Zarowno
                                po jedej i po drugiej stronie byly takie rzeczy, ale ja pisalem o czyms innym.

                                > Przy okazji, zwróć uwagę, jaką styl komunikowania się ze społeczeństwem (ciemną
                                > masą w 80%) przyjął PiS

                                PiS byl za akcesja :>.
                                • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 14:54
                                  Gość portalu: klip napisał(a):

                                  > > A nie brakuje Ci czasem argumentów? ;)
                                  > > Przy okazji, zwróć uwagę, jaką styl komunikowania się ze społeczeństwem (
                                  > ciemną
                                  > > masą w 80%) przyjął PiS.
                                  >
                                  > Czytalem mnostwo bzdur unioentuzjastow o akcesji, cytowalem tu nie raz. Zarowno
                                  > po jedej i po drugiej stronie byly takie rzeczy, ale ja pisalem o czyms innym.

                                  Oczekiwałeś więc jakiegoś rzetelnego opracowania? Zrobionego przez kogo?

                                  >
                                  > > Przy okazji, zwróć uwagę, jaką styl komunikowania się ze społeczeństwem (
                                  > ciemną
                                  > > masą w 80%) przyjął PiS
                                  >
                                  > PiS byl za akcesja :>.

                                  Hmmmmm, Mirmat twierdził coś dokładnie odwrotnego.
                                  Mnie bardziej chodzi o ich zbór pobożnych życzeń z kampanii wyborczej - to
                                  dopiero było kłamstwo dekady.
                                  • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 15:15
                                    > Hmmmmm, Mirmat twierdził coś dokładnie odwrotnego.

                                    Takie bylo oficjalne ich stanowisko, przeglosowane mala wiekszoscia ale jednak.


                                    > Mnie bardziej chodzi o ich zbór pobożnych życzeń z kampanii wyborczej - to
                                    > dopiero było kłamstwo dekady.

                                    No to juz problem PiSowcow.
                                    • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 15:23
                                      Gość portalu: klip napisał(a):

                                      > > Hmmmmm, Mirmat twierdził coś dokładnie odwrotnego.
                                      >
                                      > Takie bylo oficjalne ich stanowisko, przeglosowane mala wiekszoscia ale jednak.

                                      Oni są mistrzami w zasłonach dymnych. Jakie było ich prawdziwe,a nie
                                      koniunkturalne stanowisko, nie wiadomo. Wiadomo co z tego wyczytał Mirmat.

                                      >
                                      >
                                      > > Mnie bardziej chodzi o ich zbór pobożnych życzeń z kampanii wyborczej - t
                                      > o
                                      > > dopiero było kłamstwo dekady.
                                      >
                                      > No to juz problem PiSowcow.

                                      Tak jak akcesja jest problemem entuzjastów?
                                      Nie kolego, to jest problem całej Polski.
                        • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 12:42
                          To mile ze wklejasz takie fragmenty, ale jedynym tego celem jest odwracanie
                          uwagi od tego o czym jest dyskusja. Przypominam, ze zarzuciles tutaj klamstwo w
                          zakresie anschlussu i finansowania kampanii z zagranicy. Anschuss byl, jak
                          rowniez finansowanie z zagranicy. Shocking podal linki.
                          Jesli zas chodzi o sama kampanie to jako podatnika interesuje mnie jej przebieg
                          w mediach panstwowych i stanowisko rzadu. Przebieg w mediach pamietam,
                          zdecydowanie jednostronny, rzad tez jednostronny. Ot, standardy unioentuzjastow.
                          Bawic sie w cytowanie ulotek i artykulow nie zamierzam (mam na dysku kolekcje
                          unioentuzjastycznego belkotu, glownie produkcji GW), szkoda mi czasu.
                          • jay_z Re: rzetelna informacja 22.03.06, 12:45
                            No tak, nie ma jak obalic FAKTOW to zwijasz ogon pod siebie i uciekasz...
                          • 1tomasz1 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 13:19
                            Gość portalu: klip napisał(a):

                            > Jesli zas chodzi o sama kampanie to jako podatnika interesuje mnie jej przebieg
                            > w mediach panstwowych i stanowisko rzadu.

                            Kolejne rządy tworzyły partie o prounijnym programie. Nie oczekiwałeś chyba, że
                            nagla zajęłyby się antyunijną propagandą? Gdyby Mikke został prezydentem, to nie
                            oczekiwałbyś, że ten namawiałby za wejście do UE?

                            > Przebieg w mediach pamietam,
                            > zdecydowanie jednostronny, rzad tez jednostronny. Ot, standardy unioentuzjastow
                            > .
                            Z ta postawą rządu to jest żart, mam nadzieję. Polacy wybierając taki a nie inny
                            parlament, a ten wyłaniając z siebie rząd, jasno i wyraźnie pokazali, że wejście
                            do UE jest im albo obojętne, albo są za.
                            Natomiast smutne jest to, że mieszasz rolę rządu i mediów (wolnych zresztą). Te
                            mogły sobie do woli używać. I niektóre to czyniły...
                            • Gość: klip komu smutno IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 14:24
                              > Kolejne rządy tworzyły partie o prounijnym programie. Nie oczekiwałeś chyba, że
                              > nagla zajęłyby się antyunijną propagandą? Gdyby Mikke został prezydentem, to ni
                              > e
                              > oczekiwałbyś, że ten namawiałby za wejście do UE?

                              Oczekiwalbym takiej postawy jak np. w Norwegii. Gdyby Mikke byl prezydentem, to
                              jestem pewien, ze nie czynilby ze swego urzedu tuby propagandowej.

                              > Z ta postawą rządu to jest żart, mam nadzieję. Polacy wybierając taki a nie inn
                              > y
                              > parlament, a ten wyłaniając z siebie rząd, jasno i wyraźnie pokazali, że wejści
                              > e
                              > do UE jest im albo obojętne, albo są za.

                              Rola rzadu jest dzialac w interesie WSZYSTKICH obywateli, a nie byc strona w tak
                              waznych decyzjach.


                              > Natomiast smutne jest to, że mieszasz rolę rządu i mediów (wolnych zresztą). Te
                              > mogły sobie do woli używać.

                              Ja nie mieszam, media utrzymywane z podatkow powinny byc obiektywne.

                              > I niektóre to czyniły...

                              Prywatne moga sobie twierdzic co chca.
                              • 1tomasz1 Re: komu smutno, temu smutno 22.03.06, 15:01
                                Gość portalu: klip napisał(a):

                                > > Kolejne rządy tworzyły partie o prounijnym programie. Nie oczekiwałeś chy
                                > ba, że
                                > > nagla zajęłyby się antyunijną propagandą? Gdyby Mikke został prezydentem,
                                > to ni
                                > > e
                                > > oczekiwałbyś, że ten namawiałby za wejście do UE?
                                >
                                > Oczekiwalbym takiej postawy jak np. w Norwegii.

                                W Norwegii? :))))))) Przecież rządowi Norwegii akcesja była nie w smak. I taką
                                agitkę przeprowadzano. Ja się im wcale nie dziwię. Po co stawać się największym
                                płatnikiem do unijnej kasy? Wejdą do UE jak im to będzie na rękę.

                                > Gdyby Mikke byl prezydentem, to
                                > jestem pewien, ze nie czynilby ze swego urzedu tuby propagandowej.

                                Jesteś pewien? :))))))
                                Jesteś nim?
                                Jest Twoim przyjacielem serdecznym?
                                Przypominam, że przez wiele lata zasiadywał w parlamencie...

                                >
                                > > Z ta postawą rządu to jest żart, mam nadzieję. Polacy wybierając taki a n
                                > ie inn
                                > > y
                                > > parlament, a ten wyłaniając z siebie rząd, jasno i wyraźnie pokazali, że
                                > wejści
                                > > e
                                > > do UE jest im albo obojętne, albo są za.
                                >
                                > Rola rzadu jest dzialac w interesie WSZYSTKICH obywateli, a nie byc strona w ta
                                > k
                                > waznych decyzjach.

                                Nie da się. Zawsze znajdzie się grupa pokrzywdzonych. Dając bezrobotnemu zasiłek
                                działasz dla jego dobra, ale nie w interesie pracującego, który na nieroba
                                płaci. Itd, itp...

                                >
                                >
                                > > Natomiast smutne jest to, że mieszasz rolę rządu i mediów (wolnych zreszt
                                > ą). Te
                                > > mogły sobie do woli używać.
                                >
                                > Ja nie mieszam, media utrzymywane z podatkow powinny byc obiektywne.

                                tvp utrzymuje się także z reklam. Trzebaby zmienić ustawę o radiofonii. R.
                                Maryja utrzymuje się z datków. Czego po nim oczekujesz?

                                >
                                > > I niektóre to czyniły...
                                >
                                > Prywatne moga sobie twierdzic co chca.

                                Jak widać ostatnio, nie mogą.
                                • Gość: klip Re: komu smutno, temu smutno IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 15:13
                                  > W Norwegii? :))))))) Przecież rządowi Norwegii akcesja była nie w smak. I taką
                                  > agitkę przeprowadzano. Ja się im wcale nie dziwię. Po co stawać się największym
                                  > płatnikiem do unijnej kasy? Wejdą do UE jak im to będzie na rękę.

                                  "Norwegia jest jedynym - jak dotąd - krajem, którego obywatele w referendum
                                  dwukrotnie odrzucili propozycję członkostwa we Wspólnotach Europejskich i w UE.
                                  Po raz pierwszy Norwegia przeprowadziła referendum na temat przystąpienia do
                                  Wspólnot Europejskich w 1972 r. - była w grupie państw, które aspirowały do
                                  uzyskania członkostwa w czasie pierwszego rozszerzenia w 1973 r. Frekwencja była
                                  wysoka - głosowało 79,2% uprawnionych. Przeciwnicy integracji przeważyli - było
                                  ich 53,5%. W listopadzie 1992 r. Norwegia ponownie wystąpiła z wnioskiem o
                                  członkostwo we Wspólnotach. Ale i w drugim referendum europejskim Norwegowie
                                  ponownie odrzucili możliwość integracji. 28 listopada 1994 r. głosowało 89%
                                  uprawnionych. Ponownie przewagę mieli przeciwnicy integracji - 52,5%. Z
                                  formalnego punktu widzenia referenda w Norwegii miały charakter jedynie
                                  doradczy, jednak parlamentarzyści zastosowali się do wyrażonej w nich woli
                                  społeczeństwa. Za przystąpieniem do Wspólnot w Norwegii opowiadały się przede
                                  wszystkim osoby z wyższym wykształceniem, o stosunkowo wysokich dochodach,
                                  mieszkańcy miast. Po stronie zwolenników znalazła się Partia Pracy oraz
                                  konserwatyści, chociaż w obu partiach znajdowali się także przeciwnicy
                                  członkostwa. MSZ zostało zobowiązane do przeprowadzenia obiektywnej kampanii
                                  informacyjnej nt. przewidywanych skutków akcesji. Na negatywny wynik referendum
                                  wpłynęło prawdopodobnie to, że kampania informacyjna rozpoczęła się za późno,
                                  bowiem dopiero po zakończeniu negocjacji, dwa miesiące przed referendum.
                                  Skupiała się ona głównie na odrzucaniu argumentów przeciwników integracji.
                                  Parlament Norwegii zadecydował o udzieleniu wsparcia finansowego w równym
                                  stopniu zwolennikom, jak przeciwnikom przystąpienia do Unii."
                                  www.opoka.org.pl/biblioteka/X/XU/demokracjab_referenda.html

                                  > Jesteś pewien? :))))))
                                  > Jesteś nim?
                                  > Jest Twoim przyjacielem serdecznym?
                                  > Przypominam, że przez wiele lata zasiadywał w parlamencie...

                                  Glowy sobie uciac nie dam, ewentualnie reke ;-).

                                  Trzebaby zmienić ustawę o radiofonii. R.
                                  > Maryja utrzymuje się z datków. Czego po nim oczekujesz?

                                  Nie slucham ich. Musisz z ankieta udac sie do kogos innego.

                                  > > Prywatne moga sobie twierdzic co chca.
                                  >
                                  > Jak widać ostatnio, nie mogą.

                                  Skutki istnienia KRRiT i nadgorliwej dewotki.
                                  • 1tomasz1 Re: komu smutno, temu smutno 22.03.06, 15:28

                                    Wszystko się zgadza, co do Norwegii. Społeczeństwo zostało poinformowane, że
                                    akcesja im się nie opłaci i tyle. I to było zgodne z prawdą.

                                    > > Jesteś pewien? :))))))
                                    > > Jesteś nim?
                                    > > Jest Twoim przyjacielem serdecznym?
                                    > > Przypominam, że przez wiele lata zasiadywał w parlamencie...
                                    >
                                    > Glowy sobie uciac nie dam, ewentualnie reke ;-).

                                    Takiś pewny, bo nigdy tego nie sprawdzimy. :)
                                    >
                                    > > > Prywatne moga sobie twierdzic co chca.
                                    > >
                                    > > Jak widać ostatnio, nie mogą.
                                    >
                                    > Skutki istnienia KRRiT i nadgorliwej dewotki.

                                    Oraz pary idiotów na wizji.
                                  • jay_z Re: komu smutno, temu smutno 22.03.06, 15:30
                                    Szefie, wszytsko pieknie ALE Norwegia ma gigantyczne zloza gazu i ropy. To mowi
                                    samo za siebie. Obywateli cos kolo 10 mln. Unia im nie jest potrzebna...
                                    • Gość: klip uwaznie IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 16:42
                                      Ja wiem o tym, ale my o czyms innym rozmawiamy.
                          • snajper55 Re: rzetelna informacja 22.03.06, 13:36
                            Gość portalu: klip napisał(a):

                            > To mile ze wklejasz takie fragmenty, ale jedynym tego celem jest odwracanie
                            > uwagi od tego o czym jest dyskusja.

                            Wklejam fragmenty świadczące o jakości i kłamstwach kampanii antyunijnej.

                            > Przypominam, ze zarzuciles tutaj klamstwo w
                            > zakresie anschlussu i finansowania kampanii z zagranicy. Anschuss byl, jak
                            > rowniez finansowanie z zagranicy. Shocking podal linki.

                            Anschluss był dawno i nie wiem kto finansował jego kampanię propagandową, o ile
                            taka w ogóle była.

                            Przed naszą akcesją była prowadzona kampania informacyjna o UE finansowana
                            przez UE, w czym nie widzę nic nagannego.

                            > Jesli zas chodzi o sama kampanie to jako podatnika interesuje mnie jej prze
                            > bieg w mediach panstwowych i stanowisko rzadu. Przebieg w mediach pamietam,
                            > zdecydowanie jednostronny, rzad tez jednostronny. Ot,standardy unioentuzjastow

                            Rząd jest też jednostronny, jeśli chodzi o dywersyfikację dostaw ropy, choć są
                            siły, które mają inny pogląd. Czy rząd ma agitować w obu kierunkach ?
                            Oczekujesz od rządu objawów schizofrenii ?

                            > Bawic sie w cytowanie ulotek i artykulow nie zamierzam (mam na dysku kolekcje
                            > unioentuzjastycznego belkotu, glownie produkcji GW), szkoda mi czasu.

                            Widocznie nie masz nic tak ciekawego do cytowania jak te fragmenty, które ja
                            przytpoczyłem. Fragmenty kassandrycznych przepowiedni, które się absolutnie nie
                            sprawdziły, które były już wtedy oczywistymi kłamstwami, mającymi na celu
                            oszukanie 80% ciemnego społeczeństwa (to Kurski).

                            S.
                            • Gość: klip Re: rzetelna informacja IP: *.dolsat.pl 22.03.06, 14:27
                              > Widocznie nie masz nic tak ciekawego do cytowania jak te fragmenty, które ja
                              > przytpoczyłem. Fragmenty kassandrycznych przepowiedni, które się absolutnie nie
                              >
                              > sprawdziły, które były już wtedy oczywistymi kłamstwami, mającymi na celu
                              > oszukanie 80% ciemnego społeczeństwa (to Kurski).

                              Tak sobie tlumacz. Zacytowales jakies skrajne opinie, ktore pojawialy sie i
                              wsrod entuzjastow. Czego to dowodzi ?
                              Co do polityki "informacyjnej" sie nie zgadzamy, ja nie akceptuje jurgieltu czy
                              to z Brukseli czy to z Moskwy czy z Waszyngtonu.
                • Gość: klip Re: Do Szoking truth IP: *.dolsat.pl 21.03.06, 22:25
                  A jeśli były, to same kłamstwa typu - ceny będą
                  > niebotycznie wysokie, zlikwidują u nas przemysł, wymordują Polaków robiąc
                  > miejsce dla siebie. Już zapomniałeś ?

                  Nie wiem kto uzywal takich argumentow.

                  > No ale nie wiemy, kto finansował uniofobów. Te wszystkie ulotki, plakaty,
                  > mikromanifestacje (ale z samochodami i nagłośnieniem).

                  Jak ja kserowalem ulotki, to sam siebie finansowalem, hehe.
                  • snajper55 Re: Do Szoking truth 21.03.06, 22:46
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > > A jeśli były, to same kłamstwa typu - ceny będą
                    > > niebotycznie wysokie, zlikwidują u nas przemysł, wymordują Polaków robiąc
                    > > miejsce dla siebie. Już zapomniałeś ?
                    >
                    > Nie wiem kto uzywal takich argumentow.

                    Przeciwnicy naszej akcesji usiłując ludzi do UE zniechęcić.

                    > Jak ja kserowalem ulotki, to sam siebie finansowalem, hehe.

                    No tak, ale to co kserowałeś, to jednak ktoś finansował. ;)

                    S.
    • Gość: shocking truth Wklej jeszcze przepis na zupę cebulową, snajper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 22:22
      • snajper55 Na zyczenie... 23.03.06, 23:33
        Dla 4 osób

        Przygotowanie:
        Cebule obrać, pokroić w cienkie plastry i podsmażyć na 2 łyżkach masła. Chleb
        pokroić w kostkę i zrumienić na pozostałym maśle. Cebule i chleb zalać 1 l.
        wody, dodać goździki, 1 płaską łyżkę Warzywka i gotować na małym ogniu ok. 30
        min. Zupę bardzo dokładnie zmiksować, doprawić gałką, imbirem, pieprzem i
        ewentualnie solą i cukrem.

        Składniki:
        2 duże cebule(400g), 200g żytniego chleba, 3 łyżki masła, cukier, produkty
        KAMIS: gałka muszkatołowa mielona, imbir mielony, 3 goździki, pieprz czarny
        mielony, Warzywko.

        S.
        • Gość: o.jarocin Re: Na zyczenie... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 24.03.06, 07:35
          Składniki:
          > 2 duże cebule(400g), 200g żytniego chleba, 3 łyżki masła, cukier, produkty
          > KAMIS: gałka muszkatołowa mielona, imbir mielony, 3 goździki, pieprz czarny
          > mielony, Warzywko.
          >
          I to jest skład zgodny z normą UE? A gdzie wymagana średnica cebuli,
          dopuszczalne spłaszczenie bulwy, grubość plastrów? Co ze składem chleba
          żytniego, zawartością glutenu, jego poziomem wilgotności, pochodzeniem żyta?
          Gdzie akceptowana przez Komisję Europejską definicja masła? Skandaliczne jest w
          tym przepisie protekcjonistyczne promowanie produktów "KAMIS". Pełna
          dezorientacja panuje co do standardu naczyń i akcesoriów niezbędnych do
          przyrządzenia i spożycia zupy.
          I to jest przepis adepta nowoczesnej europejskiej szkoły kulinarnej?
          Rozczarowałeś mnie, snajper!
          • snajper55 Re: Na zyczenie... 24.03.06, 08:59
            Gość portalu: o.jarocin napisał(a):

            > I to jest skład zgodny z normą UE? A gdzie wymagana średnica cebuli,
            > dopuszczalne spłaszczenie bulwy, grubość plastrów?

            To jest w normie określającej jakość cebuli, zdefiniowanej lata przed naszą
            akcesją.

            > I to jest przepis adepta nowoczesnej europejskiej szkoły kulinarnej?

            Nie tę szkołę kończyłem. ;)

            S.
          • 1tomasz1 Re: Na zyczenie... 24.03.06, 10:54
            Pytanie z cyklu, jak zmienić świadomość społeczną?

            "Ucieczkę od rzeczywistości zafundowali sobie młodzi, wykształceni Francuzi, o
            czym pisze Agaton Koziński ("Mięczaki po parysku"). Protestują przeciwko zmianom
            w prawie pracy, które premier Dominique de Villepin chciał wprowadzić, by
            obniżyć najwyższe bezrobocie wśród młodzieży francuskiej."
            • klip-klap co do bezrobocia 24.03.06, 12:27
              to akcesja juz nie jest cool, artykul sponsorowany przez ND ;-)


              "Wyjedzie kolejna grupa lekarzy, pielęgniarek, kierowców, pracowników naukowych,
              informatyków, inżynierów Wyjedzie też tysiące ludzi młodych zaraz po szkołach,
              po studiach. Wyjadą ci, którzy w swoim kraju nie widzą dla siebie perspektyw.
              Nie mają pracy albo mają pracę, która nie odpowiada ich wyobrażeniom. Wyjadą
              najbardziej przedsiębiorczy, ci, którzy nie boją się pracy i ryzyka."

              "Nie wszystkim wiedzie się tak dobrze. Wielu wykształconych Polaków zmywa
              naczynia w barach i wykłada towary na półki w supermarketach. Ale próbują, bo
              niewiele mają do stracenia.

              Jedną z ostatnich osób, która powinna się z tego cieszyć, jest z pewnością
              premier polskiego rządu."
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3222264.html
              • 1tomasz1 Re: co do bezrobocia 24.03.06, 13:22
                Jedni wyjadą, inni przyjadą. Chyba nie jesteś za administracyjnym ograniczaniem
                swobody migracji?
                • klip-klap Re: co do bezrobocia 24.03.06, 16:13
                  Nie, przeciez uproszczenie emigracji i pracy to jedna z niewielu zalet UE.
                  Rozbawila mnie GW tylko.
                  • 1tomasz1 Re: co do bezrobocia 24.03.06, 16:36
                    klip-klap napisał:

                    > Nie, przeciez uproszczenie emigracji i pracy to jedna z niewielu zalet UE.
                    > Rozbawila mnie GW tylko.
                    Jak sam napisałeś - artykuł sponsorowany. ;)
    • adamibasta Re: Do Szoking truth 16.05.06, 18:20
      Poczytajcie o dotacjach z Unii www.msinfo.pl/faq/faqmsp.htm
Pełna wersja