Do PEPE (*.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl)

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 07.12.02, 19:56
Dotyczy: Mój budżet i budżet państwowy.

Wiec musze sie Panu przyznac, ze szalenie mnie Pan tym zainteresowal.
Jest to cos nowego. Taka teoria jednak nie budzi mojego zaufania bez
dalszego dowodu. Dlatego jezeli moglby Pan w zarysie przedstawic argumentacje
to bede bardzo zobowiazany. Koncepcja ta bowiem naruszylaby moje przekonanie
o slusznosci teorii optymalnego opodatkowania. Mialaby tez wplyw na polityke
mojej firmy.

To naprawde bylby pewien zysk w porownaniu do strat moralnych poniesionych na
czytanie tych bredni, ktore sie tu pojawiaja codziennie.

Panie PEPE prosze koniecznie o odpowiedz.



    • Gość: Pepe Re: Do PEPE (*.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl) IP: *.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl 07.12.02, 21:04
      Drogi Panie

      Swoje wiadomości zdobyłem poprzez prywatną rozmowę. Gdy
      znajdę jakieś wypowiedzi na ten temat, podparte tytułami
      uniwersyteckimi (wiem, że są, nie wiem teraz gdzie),
      zaraz to Panu tu prześlę.

      Z poważaniem

      P.

      P.S.
      Podług tego, co zrozumiałem, cała teoria optymalnego
      opodatkowania pozostaje niezmieniona, jako taka.
      Natomiast zmianie ulega usytuowanie celu do osiągnięcia.
      Jest nim wyższy pułap dochodów budżetów prywatnych
      obywateli. Ergo: podniesienie poziomu inwestycji w kraju.
      Ergo: spada ilość biedaków, wzrasta ilość osób zamożnych.
      Naturalnie Pan oczekuje wyliczeń. Postaram się znaleźć je
      Panu.
      • Gość: przecinek Re: Do PEPE (*.waw-mec.dialup-ppp.ids.pl) IP: *.rasserver.net 01.01.03, 23:20
        Panie Pepe,
        Zdrowie najwazniejsze, ale i pogoda i pieniadze tez, zycze Panu jak najwiecej
        obu, tylko napisz Pan choc kilka slow na moje pytanie. Ja nie zapomnialem.
        Najlepszego w 2003 roku.
Pełna wersja