Fakt: dotychczas na Unii nikt nie stracil

10.12.02, 02:59
Wrecz przeciwnie. Kazdy kraj ktory zwiazal sie z Unia
zanotowal wzrost gospodarczy i zdecydowane polepszenie
standartow zycia. Sceptykom radze pojechac na
wycieczke do Grecji, Hiszpanii lub Porugalii.
    • Gość: prowokat Re: Fakt: dotychczas na Unii nikt nie stracil IP: *.chello.pl / *.chello.pl 10.12.02, 10:10
      a jak w NRD się poprawiło, tak jest tam dobrze, że nie trzeba pracować i
      prawie 18% czynnych zawodowo osób nie pracuje; ot dobrobyt istny raj na ziemi;
      dawne RFN ładuje co roku 5 mld Euro w NRD-owo i ludzie leżą do góry dupą lub
      do ptakiem (jak to woli) i cieszą się tego unijnego dobrobytu co tam do nich
      płynie rzeką szeroką
    • Gość: Gościu Re: Fakt: dotychczas na Unii nikt nie stracil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 10:21
      Też mi logika, jak 2 razy wypadła reszka, to za trzecim razem też wypadnie.
      Nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki. Dzisiaj UE wyglada inaczej niż 10
      czy 20 lat temu.
      • Gość: BB Re: Fakt: dotychczas na Unii nikt nie stracil IP: proxy / 193.120.126.* 10.12.02, 10:59
        Gość portalu: Gościu napisał(a):

        > Też mi logika, jak 2 razy wypadła reszka, to za trzecim razem też wypadnie.
        > Nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki. Dzisiaj UE wyglada inaczej niż 10
        > czy 20 lat temu.

        Brawo Sokratesie :)))
        Glebia i logika twoich przemyslen zniewala :D No i ta rzeka i ten uplyw
        czasu.... Podejrzewam ze ty Gosciu Niedzielny sie tylko nie zmieniasz :D
        he he he
    • Gość: PABLO Re: Fakt: dotychczas na Unii nikt nie stracil IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 10:28
      synziemi napisał:

      > Wrecz przeciwnie. Kazdy kraj ktory zwiazal sie z Unia
      > zanotowal wzrost gospodarczy i zdecydowane polepszenie
      > standartow zycia. Sceptykom radze pojechac na
      > wycieczke do Grecji, Hiszpanii lub Porugalii.

      A więc już czas na pierwszych którzy stracą!
    • luiza_o Re: Fakt: nie ma mozliwosci powiedziec jak rozwija 10.12.02, 11:05
      rozwijalby sie kazdy z tych krajow poza unia. Moze szybciej, moze wolniej. To
      gdybanina.
      • Gość: PABLO Re: Fakt: nie ma mozliwosci powiedziec jak rozwij IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 15:50
        Każdy kraj mógłby rozwijać się szybciej lub wolniej (no trudno rozwijać się
        wolniej niż unia) zależnie od polityki gospodarczej jaka by prowadził.
        W Unii następuje i jest to proces nieubłagany konwergencja stopy wzrostu PKB
        między krajami Unii. Wszystkie kraje bęą miały ten sam stopień wzrostu PKB co
        Niemcy. Argumenty o naszym doganianiu kogokolwiek w Unii można więc na 100%
        włozyć między bajki. Wysuwanie takich argumentów świadczy tylko o indolencji
        umysłowej wypowiadającego je eurofana. Najlepiej jest ich pytac jaki wg.
        stopień wzrostu PKB będzie miała Polska po przystapieniu do Unii. Jak powiedza
        że np. 7% to niech uzasadnią dlaczego. Dlaczego kraj o najwyższym w Unii VAT i
        wysokich podatkach dochodowych ma mieć taki wzrost? Oni wciąż wirzą że otwarcie
        granic celnych ma zbawienny efekt dla wzrostu gospodarczego. Nie chcą
        dostrzegać że w chwili obecnej granica clena co prawda istnieje ale znakomita
        większość towarów ma preferencyjną stawkę celną 0%. Rolnictwo i kilka innych
        dziedzin jest tu wyjątkiem. Akurat w rolnictwie otwarcie naszego rynku na
        konkurencję z unii spowoduje katastrofę. A więc regres zamaist wzrostu
        gospodarczego. Drugim argumentem przyjmowanym wciąż z naiwną wiarą przez
        eurofanów jest argument iż Unia wybuduje u nas infrastrukturę (drogi,
        kanalizację, mosty itp). Można eurofanom pokazywać że fundusze struktralne z
        Unii to dla Polski 2% PKB a dla innych zapewne mniej rozwiniętych krajów jak
        np. Hiszpania to 4%. Poza tym nie są to żadne unijne pieniądze to nasza składka
        wraca do nas w postaci funduszy strukturalnych. Moglibysmy te pieniądze wydać
        sami bez przelewania do i z Brukseli. Ale eurofani wciąż wierzą w mit manny z
        nieba po wejściu do UE. Innymi slowy akcesja Polski do UE nie daje absolutnie
        żadnych pozytywnych impulsów dla gospodarki. Ponieważ euro nie zostaniew Polsce
        wprowadzony przed 2006 rokiem to będziemy dalej operować złotówką. ze względu
        na cholerne problemy budżetowe rząd polski będzie dalej emitował obligacje o
        niewiarygodnie wysokim oprocentowaniu. Zlotówka ulegnie dalszemu wzmocnieniu.
        Poniważ w chwili obecnej euro stoi bardzo mocno do dolara nalezy przypuszczac
        ze w krotkim czasie wzrost gospodarczy w sterfie euro spadnie do zera. Gdzie tu
        powody do wzrostu gospodarczego w Polsce? No gdzie? Naiwna wiara eurofanów w
        cud nie wystarczy!
    • Gość: Smok Wawelski Grecja etc. nie wchodziły do UE IP: *.client.attbi.com 10.12.02, 18:48
      EWG to było coś jakby nieco innego
    • Gość: AW Wzrost w Grecji przed wstąpieniem doEWG:7.5% po:1% IP: 194.98.151.* 10.12.02, 19:25
      Stopa wzrostu w Grecji przed wstąpieniem do EWG była 7.5% / w Grecji unijnej
      spadła ona do: 1.3%. To samo w Hiszpanii i Portugalii.
      Hmmm. To to nazywasz "nie straceniem" ? No tak, mogli wpaść w recesję.
      Byłem w Grecji i to właśnie Grek mi powiedział : "były u nas dobre czasy ...
      zanim nie znaleźliśmy się w UE"
      • Gość: PABLO Re: Wzrost w Grecji przed wstąpieniem doEWG:7.5% IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 19:28
        To oczywiste stopa wzrostu musi ulec ujednoliceniu do poziomu unijnych gigantów
        tj. 1-2%! Ale w Polsce nie będzie tak różowo będzie to absolutna katastrofa.
        Ponieważ wejdziem w ostrą recesję.
    • Gość: Axl Re: Fakt: dotychczas na Unii nikt nie stracil IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 10.12.02, 21:17
      synziemi napisał:

      > Wrecz przeciwnie. Kazdy kraj ktory zwiazal sie z Unia
      > zanotowal wzrost gospodarczy i zdecydowane polepszenie
      > standartow zycia. Sceptykom radze pojechac na
      > wycieczke do Grecji, Hiszpanii lub Porugalii.

      Co Ty powiadasz. Pojedź do Niemiec. Tam im wprowadzili Euro. Wymiana 1:1. I
      co? wszystko podrożało o 25-50 % a nawet więcej!!!!!!!!! I co? Nikt nie
      straciŁ????
    • dederes Synu ziemi ! To jest poker 10.12.02, 22:10
      Jak grasz w pokera i wyrywasz trzy razy pod rząd blefując , to nie znaczy, że
      ciągle będziesz wygrywać.
      Dostaniesz w końcu parkę i padniesz, bo ktoś cię sprawdzi mając fulla asowego.
      I tak to jest z tym wygrywaniem.

      A mieszkańcy dawnej NRD mają mieszane uczucia. Jakoś tam Unia im nie pomogła.
      Sam budżet Niemiec też leży i kwiczy.
Pełna wersja