Młodzież a Unia

IP: *.tomaszow.mm.pl 24.03.06, 19:55
Czy w dzisiejszych czasach młodzież ma mniejsze czy większe szanse na
osiągnięcie sukcesu zawodowego niż ich rówieśnicy 10 lat temu? Czy Unia w
jakiś sposób pomaga? Czy jest coś co zawdzięczacie Unii? Jaką, według Was,
rolę odgrywa znajomość języków? Czy bez ich znajomości można coś osiągnąć?
Czy każda osoba ma takie same szanse? Czy polak nie stoi na przegranej
pozycji konkurując z Niemcem czy też Francuzem? Czy boicie się dyskryminacji
ze względu na narodowość/wiarę/stereotyp mieszkańców innego kraju na temat
Polaków? Jak oceniacie programy wprowadzane przez Unię (Socrates itp.)?
Boicie się, że po skończeniu studiów nie znajdziecie pracy lub że bez
znajomości i dobrej protekcji będzie to niemożliwe?
    • shocking_truth Re: Młodzież a Unia 26.03.06, 13:02
      Unia pomaga, pomaga i to bardzo. Problemem z mlodymi ludzmi jest... brak
      znajomosci jezykow :( Niestety taka prawda... W Polsce ludzie sie ucza glownie
      jezyka angielskiego, a ten jest NIEWYSTARCZAJACY. Do Angielskiego powinni sie
      uczyc takze francuskiego. Z wiedza jestesmy na wyskokim przyzwoitym poziomie.
      • Gość: shocking truth Re: Młodzież a Unia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:03
        Unia pomaga podszywającym się uniofilskim gnidom, których nie stac na napisanie
        czegokolwiek pod własnym nickiem.
        • shocking_truth Re: Młodzież a Unia 26.03.06, 22:14
          Przestan sie podszywac. Ja bylem przeciw EU, a teraz doroslem i powoli zmieniam
          zdanie. Aha, troche kultury, ja cie nie wyzywam od gnid i uniofobow...
          • Gość: shocking truth [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 23:03
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja