Negocjator ze strony Unii specjalnie dla "Gazety"

IP: *.spray.net.pl 14.12.02, 01:52
No cóż - co miał powiedzieć? Jego wypowiedź można streścić w ten
sposób: podrzuciliśmy p. Millerowi ochłap, żeby mógł się chociaż
czymś wykazać w Polsce, bo przecież sam nic nie wynegocjował.
Nabiera to właściwego znczenia w kontekście wypowiedzi
Verheugena z poprzedniej wiadomości - mówiłem przed konferencją,
że jest do utargowania jeszcze 2 mld, ale nie utargowaliście to
trudno- po odejściu od kasy reklamcji się nie uwzględnia...

Nie neguję potrzeby wstąpnienia do Unii Europejskiej, ale
nieststy nasi negocjatorzy nie osignli praktycznie niczego,
czego Unia nie zaproponowała wcześniej sama. Jeśli więc w
najbliższym czasie usłyszę o wielkim sukcesie polskich
negocjatorów, to chyba ja żyję nie tylko w innym świecie ale
chyba w jakiejś innej galaktyce...
    • Gość: gosc Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: proxy / 155.69.5.* 14.12.02, 02:09
      Czytajac te wszystkie wypowiedzi po szczycie w Kopenhadze (jak
      ta, na ktora odpowidam), wiele mozna sie dowiedziec o stanie
      ducha bylo nie bylo elity polskiego spoleczenstwa (bo tacy pisza
      komentarze do artykulow). I czego sie dowiadujemy - skrajny
      pesymizm, brak wiary w siebie, malkontenctwo. Z takim stanem
      umyslu, obawiam sie, ze rzeczywiscie bedziemy w tej Unii krajem
      i spoleczenstwem drugiej kategorii. Ale nie dlatego, ze tak
      postrzega nas Unia! Dlatego, ze mamy mentalnosc obywateli
      drugiej kategorii. A tu trzeba ruszyc sie i przewietrzyc glowy.
      • Gość: Jan Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: *.sympatico.ca 14.12.02, 02:50
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Czytajac te wszystkie wypowiedzi po szczycie w Kopenhadze (jak
        > ta, na ktora odpowidam), wiele mozna sie dowiedziec o stanie
        > ducha bylo nie bylo elity polskiego spoleczenstwa (bo tacy
        pisza
        > komentarze do artykulow). I czego sie dowiadujemy - skrajny
        > pesymizm, brak wiary w siebie, malkontenctwo. Z takim stanem
        > umyslu, obawiam sie, ze rzeczywiscie bedziemy w tej Unii
        krajem
        > i spoleczenstwem drugiej kategorii. Ale nie dlatego, ze tak
        > postrzega nas Unia! Dlatego, ze mamy mentalnosc obywateli
        > drugiej kategorii. A tu trzeba ruszyc sie i przewietrzyc glowy.

        Jesli o mnie chodzi, to jest brak wiary w siebie, ale w reszte
        spoleczenstwa; wzmocniony ostatnio grozba strajkow gorniczych
        zwiazkow zawodowych (i ugieciem sie rzadu...)
    • Gość: USA Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: 64.40.60.* 14.12.02, 05:41
      Brawo "Gosc". Polacy to kraj malkontentow, pesymistow i ludzi
      nigny nie zadowolonych. Z takimi postawami nie ma czego szukac w
      nowoczesnej Europie lub tym bardziej jako sojusznik pozytywnych,
      szczesliwych (i dzieki temu miedzy innymi) majacych sukcesy
      Amerykanow.
      Z nad Pacyficu Grzegorz
      • Gość: grzegorz Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: *.media 14.12.02, 08:39
        Czytając wypowiedzi sceptykow, nasuwa mi się takie
        spostrzeżenie, w mojej pracy często zarudniam ludzi. Wielu z
        nich , którzy nie mają doswiadzenia zawodowego na pierwszym
        miejscu stawiają zarobki i często są to wysokie rzadania,
        któych nie mogę spelnic, dlatego rezygnują bo za byle jakie
        pieniądze to wolą siedzieć w domu, Niektórzy natomist są
        sklonni pracować za darmo , tylko poto aby dać im szansę
        dostania się do tej szczęśliwej grupy ludzi pracujących, przed
        któtrymi są perspektywy, możliwości.Są to ludzie którym z
        reguły w życiu się powodzi i odnoszą suces.Malkontenci wolą
        narzekać na swój los i winić cały świat w wokoło, że nie jest
        dla nich na tyle łaskawy , zeby finansować ich życie.
      • Gość: Hammer Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: 217.96.17.* 15.12.02, 12:32
        Jest tez plus tego niezadowolenia. A mianowicie niektorzy bedac
        niezadowoleni robia cos z czego byliby zadowoleni lub
        udoskonalają to z czego zadowoleni nie sa. W trzech
        slowach "dazenie do perfekcji", a to jest dobra cecha. Ale fakt
        faktem wiary w siebie nam brakuje patrzac szczegolnie na moich
        rowiesnikow na studiach i na samego siebie. A moze pieniadze
        unijne wykorzystac w ten sposob zeby zorganizowac wiekszosci
        Polakow wizyty u psychologów. Tez sposób.
    • Gość: edek Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 14.12.02, 12:59
      tak nas ino pocieszył
      • Gość: Ja Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: *.acn.pl / 10.66.3.* 14.12.02, 15:27
        Uważam, że nie pacowinniśmy narzekać, bujać obłokach jak będzie,
        tylko wziąść się solidie do pracy, by zaskoczyć unijnych
        urzędników, polityków oraz całe społeczeństwo unijne, że
        potrafimy konkurować z nimi na każdej płaszczyźnie.
        Jeżeli chodzi o warunki, tutaj zawsze możemy znaleść argumenty,
        że powinny być one lepsze, że Unia Europejska jest skąpa, że nam
        się należy patrząc choćby z punktu histotycznego, lecz czy ktoś
        z Tych wieszczy butnie mówiących NIE UE z powodu słabych
        rezultatów negocjacyjnych zastanowił się nad tym, że po prostu
        wynegocjwaliśmy proporcjonalnie do naszych mozliwości, że po
        prostu nie jesteśmy tak WAŻNI jak nam się wydaje i niestety
        musimy przystac na takie warunki jake nam w ostatecznej wersji
        zaproponowano.
        Ale to nie koniec świata, teraz zaczyna się nowa era dla Polski,
        dla POLSKI silnej na początku peletonu, lub POLSKI marudera
        gdzieś w środku lub pod koniec. To wszystko zależy od Państwa,
        obywateli tego kraju. Bedąć w UE mamy przeciez faktyczny realny
        wpływ na decyzje, poza nia nie mamy szans konkurować z podmiotem
        o wielkości 40:1, to zresztą widać było w negocjacjach, że to UE
        rozgrywa ostateczne karty, więc proszę Panowie i Panie o trochę
        realizmu w ocenie negocjacji.
        • Gość: zima Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: *.s206.odu.edu 14.12.02, 20:21
          Dobrze powiedziane 'Ja'. Zgadzam sie z tym w 100% i dlatego juz
          zabralem sie do roboty. Nie zamierzam sie ogladac na pozostale
          37 milionow maruderow i dlatego juz od dawna ciezko pracuje. I
          MAM DOBRE WYNIKI!!! I to nie jest chwalenie sie tylko chce
          pokazac, ze mozna. Przylaczenie sie do UE stwarza jeszcze wiecej
          szans, trzeba tylko chciec (a nie moc, bo mozliwosci sa juz od
          dawna) je wykorzystac.
    • Gość: Jean Monnet Re: Negocjator ze strony Unii specjalnie dla IP: *.sgh.waw.pl 14.12.02, 21:54
      Zaproszono mnie do świątecznego stołu, ale z potraw mogłem
      spróbować tylko kutii, bo to potrawa strawna dla biednego
      żołądka. Na ryby, ciasta i barszcz z uszkami mogę tylko
      popatrzeć. Za to po kolacji będę zaproszony do zmywania naczyń,
      mam sprawne, silne i mało wypielęgnowane ręce ..., przydam się.
Pełna wersja