Czy w Kopenhadze można było ugrać więcej - kome...

15.12.02, 19:30
Pewnie że można było ugrać więcej! Dużo więcej! Jak pan Lepper
i pan Giertych pojadą za dziesięć lat (za pożyczone pieniądze)
negocjować nasze wejście do Unii, to ho, ho!
    • Gość: igstr Re: Czy w Kopenhadze można było ugrać więcej - ko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 15:50
      Oczywiście że można było wynegocjować znacznie więcej. W
      Kopenhadze tak naprawdę po raz pierwszy coś wynegocjowaliśmy. Od
      1999 r., gdzie przyjęto, że dla nowych członków będzie odrębny
      budżet warunki członkostwa się systematycznie pogarszały. Nasi
      negocjatorzy w wywiadach mówili jak przedstawiciele Komisji
      Europejskiej a nie polskiego rządu. Tego się nie da, na tamto
      się nie zgodzą itd. Dopiero premier Miller uzyskał (i to z jakim
      trudem!) jakieś ustępstwa, ale to w negocjacjach jest normą. Gdy
      się już uzyska założone cele, zawsze należy coś ustąpić
      partnerowi, tak by on również miał poczucie, albo przynajmniej
      mógł tak mówić, że coś wynegocjował.
    • Gość: Widz Czy można było ugrać mniej w Kopenhadze? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.02, 13:26
      Tak powienien brzmieć temat. Tak naprawdę prawie nic w Danii nie
      dostaliśmy. Tak dla Polski, nie dla Ue.
Pełna wersja