Gość: AW
IP: 194.98.151.*
23.12.02, 17:27
To niezły pomysł! Mianujmy Cimoszewicza adwokatem Ukrainy w
UE! :-))
A swoją drogą, Polska sama będzie bardzo potrzebować dobrego
adwokata (znacznie lepszego od Cimoszewicza),
aby UE nie kiwała nas dalej.
I do "rozwodu" z UE też, bo z UE wyjścia nie ma.