Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko)

IP: *.chem.usu.edu 23.12.02, 22:49
"British Official Suggests U.S. Spread NAFTA to Europe"

Tytuł mówi sam za siebie, propozycja nie jest nowa, ale dla naszych "elyt" tylko stołki w Brukseli się liczą...

www.useu.be/archive/nafta1023.html

"WASHINGTON
    • Gość: mirmat Eurofani widza tylko Bialorus IP: *.dialup.eol.ca 24.12.02, 02:35
      NAFTA dziala na eurofanow jak plachta na byka. Ogladajac oplacane przez
      podatnika indoktrynujace propagandowki powinnismy juz wiedziec, jak nie Unia to
      Bialorus albo Wladywostok.
    • Gość: snajper Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.acn.waw.pl 24.12.02, 03:21
      No to poszerzaj. Na co czekasz ?

      Snajper.
    • ping-pong Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) 24.12.02, 03:53
      Tekst ktory cytujesz pochodzi z 23 pazdziernika 1998.

      Oto fragmenty z tego samego portalu, z grudnia 2002, ktore wyraznie swiadcza o
      poparciu USA dla rozszerzenia UE:

      "Today's decision by the members of the European Union to offer membership to
      ten countries of Central Europe and the Mediterranean is a bold and historic
      step," the White House said in a statement on December 13.

      "The U.S. is a strong supporter of EU enlargement..."

      "U.S. Ambassador Christopher R. Hill spoke at Warsaw University....
      He called Poland's entry into the EU a "logical conclusion of a journey that
      began in 1989 when Poles, in effect, tore down the Berlin wall and reunited a
      divided Europe." Poland "will no longer be a country on the outside looking
      in ... [but] where it should be
      • Gość: indis Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.12.02, 12:15
        He, he, argumenty SmokaWawelskiego są tyleż aktualne, co basń o nim.
        • Gość: Smok Wawelski Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.client.attbi.com 24.12.02, 19:00
          Gość portalu: indis napisał(a):

          > He, he, argumenty SmokaWawelskiego są tyleż aktualne, co basń o nim.

          No to USA mają nadzieję, że rozwalimy UE od środka, he, he.
          A poważniej, to co mieli mówić, że są przeciw UE?. Zwłaszcza w sytuacji, gdy nasze "elyty" zamilczają na śmierć ich
          propozycje w sprawie NAFTA (przedstawione już przez Busha - seniora), bo są wpatrzone w europejski kołchoz?
          • Gość: indis Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.12.02, 10:42
            Załóżmy, hipotetycznie, że dziękujemy UE za współprace i przepraszamy za
            zamiesznie.
            Dablju Busz przyjmuje nas do NAFTA.
            W rezultacie z zachodu mamy scianę Unii a ze wschodu scianę ZSRR (czy jak tam
            to się będzie wówczas nazywało) - sytuacje polityczno-wojskową gorszą niż
            mielismy w dwudziestoleciu międzywojennym.
            Czy znasz z historii jakąkolwiek wojnę, w której nie codziło o kasę?
            Możemy mieć tylko nadzieję, że w takiej sytuacji Bundezwera będzie broniła
            swoich inwestycji na wschodzie.
            • Gość: Smok Wawelski No to powiedzmy otwarcie... IP: *.client.attbi.com 27.12.02, 21:13
              ..., że do UE "dążymy" ze strachu przed Buneswehrą. Oczywiście, nie musi to być wcale głupie - lepiej
              wyszła Austria na Anschlussie, niż Polska na oporze. Ale niech rzecz będzie jasno powiedziana.
              Z tą ścianą ZSRR - zapominasz (albo nie chcesz pamiętać) o NATO. Jeśli jakiś sojusz ma realną wartość
              obronną, to jest to NATO (czytaj: USA) a nie państwa UE, które nawet do Jugosławii nie potrafiły wystawić
              porządnego kontyngentu.

              Gość portalu: indis napisał(a):

              > Załóżmy, hipotetycznie, że dziękujemy UE za współprace i przepraszamy za
              > zamiesznie.
              > Dablju Busz przyjmuje nas do NAFTA.
              > W rezultacie z zachodu mamy scianę Unii a ze wschodu scianę ZSRR (czy jak tam
              > to się będzie wówczas nazywało) - sytuacje polityczno-wojskową gorszą niż
              > mielismy w dwudziestoleciu międzywojennym.
              > Czy znasz z historii jakąkolwiek wojnę, w której nie codziło o kasę?
              > Możemy mieć tylko nadzieję, że w takiej sytuacji Bundezwera będzie broniła
              > swoich inwestycji na wschodzie.
          • ping-pong Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) 27.12.02, 22:57
            Gość portalu: Smok Wawelski napisał(a):

            > Gość portalu: indis napisał(a):
            >
            > > He, he, argumenty SmokaWawelskiego są tyleż aktualne, co basń o nim.
            >
            > No to USA mają nadzieję, że rozwalimy UE od środka, he, he.
            > A poważniej, to co mieli mówić, że są przeciw UE?. Zwłaszcza w sytuacji, gdy
            na
            > sze "elyty" zamilczają na śmierć ich
            > propozycje w sprawie NAFTA (przedstawione już przez Busha - seniora), bo są
            wpatrzone w europejski kołchoz?

            Wobec argumentu "europejski kołchoz" jestem bezbronny. Poddaję się.
    • freebaby Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) 28.12.02, 17:26
      A pan K. Myszka na prezydenta ;) A moze wstapimy do
      jakiejs pozaziemskiej organizacji - tez daleko i znajda
      sie entuzjasci. Smok W. jest to kosmici rowniez.
    • Gość: indis Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.02, 16:52
      ..., że do UE "dążymy" ze strachu przed Buneswehrą. Oczywiście, nie musi to być
      wcale głupie - lepiej wyszła Austria na Anschlussie, niż Polska na oporze. Ale
      niech rzecz będzie jasno powiedziana. Z tą ścianą ZSRR - zapominasz (albo nie
      chcesz pamiętać) o NATO. Jeśli jakiś sojusz ma realną wartość obronną, to jest
      to NATO (czytaj: USA) a nie państwa UE, które nawet do Jugosławii nie potrafiły
      wystawić porządnego kontyngentu.

      Wyraziłem się chyba nieprecyzyjnie w swoim poprzednim poście. Uważam, że
      nieprzystąpienie do UE spowoduje, że znajdziemy się między dwoma blokami
      gospodarczymi leżącymi po obu stronach Polski. Militarnie każdy z tych bloków
      (UE z jednej b.ZSRR z drugiej) jest dużo silniejszy od Polski. W sytuacjach
      krytycznych spodziewam sie, że każdy z tych bloków będzie dbał wyłącznie o
      własne interesy.
      W tej chwili trudno przewidzieć wszystkie przyszłe zagrożenia ale z dużym
      prawdopodobieństwem mozna przyjąć, że jakieś wystapią. I wówczas to, ze
      bedziemy częścią UE, zwiększy szanse, że znajdą się w krajach Unii chętni, aby
      umierać za Gdańsk.
      A NATO? Odnoszę wrażenie, że jego rola się zmniejsza. Im więcej członków, tym
      więcej problemów. Brak jednego wyraźnego wroga demobilizuje.
      A w Jugosławii troche to trwało, zanim NATO zainterweniowało. O skuteczności,
      np. Serebrenica, mozna podyskutować.
      Anszlus Austrii, moim zdniem, nie jest przeciwstawieniem oporu Polski. Dla mnie
      czymś takim jest zachowanie Czech w II wojnie. Nie mieli szans to nie walczyli.
      Pozdrowienia
      indis
      • Gość: Pepe Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 01:18
        "Uważam, że
        nieprzystąpienie do UE spowoduje, że znajdziemy się między dwoma blokami
        gospodarczymi leżącymi po obu stronach Polski. Militarnie każdy z tych bloków
        (UE z jednej b.ZSRR z drugiej) jest dużo silniejszy od Polski. W sytuacjach
        krytycznych spodziewam sie, że każdy z tych bloków będzie dbał wyłącznie o
        własne interesy."


        Proszę przypomnieć sobie sytuację Korei Południowej AD 1951, która znalazła się
        pomiędzy agresywnym blokiem sowieckim a chińskim. Jedyny sojusznik, USA,
        znajdował sie w odległości 2 x większej niz od nas. Czyli: można wytrzymać
        wrogość wielokrotnie silniejszych sąsiadów i podnieść poziom bogactwa państwa
        kilkadziesiąt (!) razy.


        "W tej chwili trudno przewidzieć wszystkie przyszłe zagrożenia ale z dużym
        prawdopodobieństwem mozna przyjąć, że jakieś wystapią. I wówczas to, ze
        bedziemy częścią UE, zwiększy szanse, że znajdą się w krajach Unii chętni, aby
        umierać za Gdańsk."


        UE zabiera atrybuty państwowości swoim członkom, o których coraz bardziej
        wypada mówić "byłe państwa - członkowie UE". A boimy się wszakże utraty
        państwowości polskiej, prawda? Wszystko jedno, na rzecz kogo. Państwo polskie
        chcemy mieć; coś jednak dla siebie.


        "A NATO? Odnoszę wrażenie, że jego rola się zmniejsza. Im więcej członków, tym
        więcej problemów. Brak jednego wyraźnego wroga demobilizuje.
        A w Jugosławii troche to trwało, zanim NATO zainterweniowało. O skuteczności,
        np. Serebrenica, mozna podyskutować."

        Ależ tak: to USA są siłą paktu. To USA rozpoczęły wojnę z Serbią. UE prowadziło
        jedynie coś w rodzaju działań opóźniających. Przeciwko Rosji liczymy na USA,
        wyłącznie, bo UE pomoże nam tylko wtedy, jeżeli staniemy się jego częścią.
        Czyli: pomoże kawałkowi swojego terytorium.
        Albo zamieni suwalskie na Odessę, przy okazji.


        Ad rem:
        wzrost gospodarczy w UE należy do dziedziny fikcji. Liczymy na inwestycje
        dużych firm, i na nic więcej.
        NAFTA: akces do NAFTA to test dla tych, którzy mówią o sobie "liberał", albo
        choć nie cytują "Trybuny" i "Naszego Dziennika", próbując opisać rzeczywistość.
        Oczywiście: i "Gazety Wyborczej". Emablującej pana Kuronia starszego, za jego
        charme i poglądy na gospodarkę.
    • Gość: piszedalej Re: Poszerzenie NAFTA o Polskę (i nie tylko) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.12.02, 22:52
      Jezeli Polska mialaby wstapic do NAFTA to ja proponuje
      aby Kanada wstapila do UE. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja