Jeszcze sie taki nie narodzil.......

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.02, 16:46
....co by Polakowi dogodzil.
Do takich wnioskow mozna dojsc czytajac posty na tym
i innych forach.
Wiecznie niezadowoleni, nieusatysfakcjonowani. rozdraznieni
i skorzy do klotni Polacy wylewaja swoj jad i trucizne
gdzie i kiedy sie tylko da, nieoszczedzajac nastroju okresu
swiatecznego.

Niewiele wiecej niz dekade temu marzyli o granicach swoich
z Europa bez drutow kolczastych i o paszporcie w kieszeni,
o swobodzie wyboru swego losu bez ingerencji systemu,
o wyzbyciu sie strachu przez kontakem z wlasnej rodakiem.

I stalo sie to szybciej i latwiej niz mogli sie tego spodziewac.
Moze za latwo aby to dzis to docenic. Inni dochodzili do tego
przez lata, placac niekiedy wlasna krwia. I dlatego sa bardziej
zadowoleni z tego co osiagneli.

Polacy nigdy jednak sie z przeszloscia uczciwie nie rozliczyli,
nigdy nie wyczyscili tej stajni w ktorej zyja, nigdy nie
dorobili sie politykow i przywodcow, ktorym mozna by zaufac i
ktorzy by nie przynosili wstydu w kraju i w swiecie, etc.

Ten malo budujacy przyklad z gory, od tych tzw. elit splynal
na caly narod i owoce tego widac wszedzie.

Polak formalnie majacy takie same prawa, przywileje i wolnosci
co Niemiec, Francuz czy Szwed czuje jednak niedosyt i frustracje.

Bo ta polska wolnosc to nie jest prawdziwa wolnoscia i strach
przed oszustem, zlodziejem czy zwyklym kieszonkowcem spedza sen
z oczu.
Bo ta polska uczciwosc jest inna od tej zachodniej; glownie
wymuszona przez ochrone i kamery niz wynikajaca z podzielanych
wartosci.
Bo ta polska estetyka obowiazuje tylko we wlasnym domu, mieszkaniu
czy zagrodzie a miejsca publiczne czyli wspolne to prawdziwy obraz
narodowego obskurantyzmu.
Bo ta polska ....etc...

Dekade temu gloszono ze Polska powinna dolaczyc do Europy aby
na powrot przywrocic stracone przez totalitaryzm wartosci, aby
wrocila znowu normalnosc. Dzis wszystko sprowadza sie do "kasy".
Polska dolaczy do EU, NAFTY, Ligi Arabskiej czy Wspolnoty Panstw
Niezaleznych Rosji zaleznosci od kasy.
Polonusi z USA, ktorzy niedawno opusci trojpolowke
galicyjska czy kongresowa i nigdy tej Europy nie widzieli zaciecie
promuja Ameryke, bo USA ma gest i moze znowu jednym podpisem Busha
polowe polskiego dlugu umorzyc a nie wyklucac sie jak EU o jakis zasrany
miliard Euro. Nie rozumieja jednak ze gdy Ameryka jednym daje to
innym zabiera.

Reasumujac, zadne formalne czlonkowstwo czy traktat, uklad nie
uczyni Polske szczesliwa. Bo im wiecej Polska wyrwie tym bardziej
Polska bedzie pozniej nieszczesliwa. Zejscie na ziemie i
poskromienie wlasnych wygorowanych ambicji, pychy napewno pomoze.

Moj ojciec zwykl mowic: "Zrob dzisiaj to co masz zrobic jutro,
a odloz na jutro to co masz zjesc dzisiaj, a zawsze praca bedzie
wykonana i nie glod ci nie bedzie zagladal w oczy".

I tego calej Polsce zycze w Nowym Roku.

Alex









    • Gość: Shamiram Re: Jeszcze sie taki nie narodzil....... IP: *.sympatico.ca 24.12.02, 17:03
      Gdyby Nie zaborym, gdyby nie chaos miedzywojnia i ci sami wrogowie w tle, gdyby
      nie to, ze Niemcy i bolszewicy wymordowali inteligencje polska - byloby
      inaczej. Jest jeszcze wiele innych gdyby...
      • Gość: Alex Re: Jeszcze sie taki nie narodzil....... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.12.02, 01:57
        Gość portalu: Shamiram napisał(a):

        > Gdyby Nie zaborym, gdyby nie chaos miedzywojnia i ci sami wrogowie w tle,
        > gdyby
        > nie to, ze Niemcy i bolszewicy wymordowali inteligencje polska - byloby
        > inaczej. Jest jeszcze wiele innych gdyby...

        Ciekawe jak inteligentna byla tamta inteligencje polska? Czy jest czegos
        zalowac?
    • Gość: Alex Biadolenie po polsku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.02, 05:38
      Rozmowa z profesorem Bogdanem Wojciszke, psychologiem


      Panie profesorze, święta! To oznacza, że znów siądziemy przy stole, będziemy
      jeść, pić i... narzekać.

      BOGDAN WOJCISZKE: Kontakty rodzinne i towarzyskie w Polsce w dużym stopniu na
      tym właśnie polegają. Na narzekaniu. Narzekanie u nas jest nieporównywalnie
      częstsze niż w wielu innych krajach. Jest normalnym sposobem komunikowania się
      Polaków. Nasza kultura jest kulturą narzekania.


      Chce pan powiedzieć, że kto nie narzeka, nie jest Polakiem?

      Raczej, że człowiek, który nie narzeka, jest u nas uważany za niezbyt mądrego.


      Narzekamy na politykę, pogodę, pracę, zarobki...

      ...na szefa, ale na własną rodzinę narzekać nie wypada. Narzekamy na rzeczy i
      sprawy, które są od nas odległe i dosyć abstrakcyjne. Narzekamy na służbę
      zdrowia, ale nie na swojego lekarza.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021224/publicystyka/publicystyka_a_7.html

      • Gość: Shamiram Re: Biadolenie po polsku IP: *.sympatico.ca 26.12.02, 08:15
        To nie profesor. To idiota.
    • Gość: Michał Alex - jęczydło ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 10:34
      Najpierw jęczysz, jacy to Polacy są fuj, potem jęczysz, że to wina władzy,
      potem jęczysz ogólnie.
      Napij się wina, to ci przejdzie !
    • Gość: robi patos IP: *.dialup.warszawa.pl 26.12.02, 11:30
      Wiele patosu w twojej wypowiedzi Alex, ale tak naprawdę powiedz mi, co zyskamy
      wchodząc do UE, zbiurokratyzownej i coraz bardziej niewydolenj instytucji. UE
      sama wymaga głebokiej reformy, bo inaczej przegra ekonomiczną rywalizację z USA
      i Azją. A na płaszczyźnie nieekonmicznej, czy dopiero wejście do UE umożliwi
      nam podróżowanie po Europioe, studiowanie na tamtejszych uniwestytetach,
      zakładanie rachunków bankowych, itd.? Nie, to wszystko już jest dostępne.
      Utożsamiasz wszystkich przeciwników UE z biadolącymi nieudacznikami, otóz
      mylisz się. Nie muszę być obywatelem UE, zeby czuć sie Europejczykiem, a
      ponadto wieże, że Polska jest w stanie sama poradzić sobie ze swoimi problemami
      bez wątpliwej pomocy UE. Pozdrawiam.
      • Gość: Alex Re: patos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.02, 17:59
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Wiele patosu w twojej wypowiedzi Alex, ale tak naprawdę powiedz mi, co
        > zyskamy
        > wchodząc do UE, zbiurokratyzownej i coraz bardziej niewydolenj instytucji. UE
        > sama wymaga głebokiej reformy, bo inaczej przegra ekonomiczną rywalizację z
        > USA i i Azją.

        Polak ze swojej natury jest przekorny. Jezeli by go nie chcieli do EU wziac,
        to na kolanach by o to zebral. Teraz gdy EU sie zgadza to w Polaka wstepuje
        przekora. Czy aby nie za tanio sprzedaje swoja skore?

        Zgadzam sie, ze EU wymaga glebokich reform. I EU tego jest tez swiadoma i
        napewno w tym kierunku beda dzialac. Zyczylbym Polsce tylko takich problemow
        jakie ma teraz EU i takiego poziomu zycia. Niczego wiecej.

        A co Ty wiesz o USA. To co pisza gazety i naciagane statystyki. W USA tzw.
        kreatywnosc nie ogranicza sie tylko do ksiegowowsci. Do innych informacji
        i statystyk ekonomicznych takze. USA tez wchodza w kryzys i moze wojna z
        Irakiem bedzie konieczna aby wyjsc z tego marazmu. Wiem na ten temat o wiele
        wiele wiecej niz mozesz wywnioskowac z mojego IP adresu.

        > A na płaszczyźnie nieekonmicznej, czy dopiero wejście do UE umożliwi
        > nam podróżowanie po Europioe, studiowanie na tamtejszych uniwestytetach,
        > zakładanie rachunków bankowych, itd.? Nie, to wszystko już jest dostępne.

        Dzis EU patrzy na ten polski burdel przez palce, wierzac ze to zjawisko
        przejsciowe. Niech Polska powie NIE Unii Europejskiej a zobaczysz co sie
        zmieni. Zobaczysz jak Polacy beda traktowani na granicach, bez taryfy
        ulgowej. Do Polski beda wracaly pociagi z deportowanymi, nielegalnie
        pracujacymi Polakami, wiezienia krajow EU beda znow pelne polskich drobnych
        zlodziejaszkow, przemytnikow i wloczegow.
        Polacy nie beda traktowani ani lepiej ani gorzej niz pozostali przybysze
        z Azji, Afryki czy wschodnich rubiezy Europy. Studiowanie za granica
        nikt nigdy nikomu nie zabranial (za wyjatkiem PRL-u) gdy ktos mial wlasne
        fundusze a nie rozgladal sie za darmowymi grantami. Mozliwosc zakladania
        kont bankowych to tez nie zaden wielki przywilej, a tylko zaufanie ze
        delikwent nie bedzie pral brudnych pieniedzy. Ale to moze sie zmienic.

        > Utożsamiasz wszystkich przeciwników UE z biadolącymi nieudacznikami, otóz
        > mylisz się. Nie muszę być obywatelem UE, zeby czuć sie Europejczykiem, a
        > ponadto wieże, że Polska jest w stanie sama poradzić sobie ze swoimi
        > problemami bez wątpliwej pomocy UE.

        Tak doskonale jak to dotychczas robi i czego efekty wokol widac.
        Wiara moze przenosic gory ale zbyt slepa wiara i zadufanie prowadzi w
        slepa uliczke.
        • Gość: robi Re: patos IP: *.dialup.warszawa.pl 26.12.02, 18:58
          Przedstawiłeś wizję niemal katastroficzną - dlaczego uważasz, że jeżeli powiemy
          nie, UE będzie się mścić na Polakach, zawracając ich z granicy i zamykając w
          więzieniach? Czy to znaczy, że UE segreguje ludzi na pierwszej, drugiej a może
          i trzeciej kategorii? Jeżeli tak, to tym bardziej nie chcę tam się znaleść.
          Uczestniczyłem na łamach internetu już w wielu dyskusjach, ale przyznam, że
          takie argumenty pojawiły sie pierwszy raz.
          • Gość: Alex Re: patos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.02, 21:39
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > Przedstawiłeś wizję niemal katastroficzną - dlaczego uważasz, że jeżeli
            powiemy
            >
            > nie, UE będzie się mścić na Polakach, zawracając ich z granicy i zamykając w
            > więzieniach? Czy to znaczy, że UE segreguje ludzi na pierwszej, drugiej a
            może
            > i trzeciej kategorii? Jeżeli tak, to tym bardziej nie chcę tam się znaleść.
            > Uczestniczyłem na łamach internetu już w wielu dyskusjach, ale przyznam, że
            > takie argumenty pojawiły sie pierwszy raz.

            Albo niewiele poza polskim grajdolkiem widziales, albo zapadles na patriotyczna
            slepote i nie widzisz, ze obecnie Polska ma tyle wspolnego z normalnym swiatem
            co dziwka z agencji towarzysskiej z Matka Teresa.

            Nikt Polski nie bedzie specjalnie dyskryminowal, wystarczy ze wyegzekwuja
            prawa, ktore Polacy tak nagminnie lamia, ze nawet sie nad tym nie zastanawiaja.
            Ponad 90% Polakow przyjezdzajacych do USA juz w pierwszym tygodniu lamie prawo
            podejmujac prace, choc przed urzednikiem INS na lotnisku zaklinaja sie, ze
            przyjechali wylacznie na odwiedziny.

            Polska podpisujac uklady stowarzyszeniowe z EU (nie mylic z traktatem
            akcesyjnym) zobowiazala sie do uporzadkowania tego swego burdelu w okreslonym
            czasie. Znajac polskie problemy EU przymyka oczy na wiele rzeczy jak np
            na nielegalna prace Polakow w EU, wychodzac z zalozenia ze wczesniej lub
            pozniej bedzie ona legalna.

            Jezeli Polska odrzuci traktat z EU, to zerwie jednoczesnie wszystkie inne
            umowy i wtedy Unia po prostu ostrzej wyegzekwuje swoje prawa. To nie bedzie
            wiec zadna zemsta czy odwet. Czy to tak ciezko zrozumiec.

            • Gość: robi Re: patos IP: *.dialup.warszawa.pl 26.12.02, 23:33
              Dla mnie kraj, w którym żyje jest normalny: mam rodzinę, dobrą pracę w
              międzynarodowej instytucji finansowej, wykształcenie itd., moge wyjechać
              gdziekolwiek i nikt mnie nie zawróci z granicy, jeżeli nie złamię prawa. To
              wszystko jest n o r m a l n e. Wielu Polaków nie moze tego powiedzieć o sobie,
              ale to samo dotyczy wielu obywateli UE, którzy masowo tracą pracę. UE nie
              rozwiąże żadnych wewnetrznych problemów Polski - wchodząc do Unii, czy nie,
              będziemy musieli je rozwiązać sami. Jeżeli wejdziemy teraz do UE czeka nas los
              gorszy od Grecji. Polecam artykuł Matthew Kaminskiego w ostatnim Newsweeku
              (autor nawiasem mówiąc jest zdania że Polska powinna wejść do UE, jednakże
              każdy, na podstawie przytoczonych faktów, może wyrobić sobie swoją własną
              opinię). A to obecne przymykanie oczu na Polaków łamiących prawo w UE jest
              mocno naciągane. Wskaż mi wiarygodne źródło tej informacji.
              • Gość: Alex Czy ty sie boisz Unii.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.02, 01:37
                Gość portalu: robi napisał(a):

                > Dla mnie kraj, w którym żyje jest normalny: mam rodzinę, dobrą pracę w
                > międzynarodowej instytucji finansowej, wykształcenie itd., moge wyjechać
                > gdziekolwiek i nikt mnie nie zawróci z granicy, jeżeli nie złamię prawa. To
                > wszystko jest n o r m a l n e. Wielu Polaków nie moze tego powiedzieć o
                > sobie,

                Wielu Polaków zaiste nie ma odpowiedniego wykszalcenia i dobrej pracy w
                międzynarodowej instytucji finansowej to wiec dlaczego nie myslisz troche w
                ich kategoriach. Wyludniajace sie kraje EU potrzebuja wlasnie takich ludzi do
                prostych prac. Moze wstapienie do EU jest ich jedyna szansa na prace.

                Moze ty nie chcesz integracji z EU bo boisz sie o konkurencje i swoj wlasny
                stolek. Obecnie gdy zagraniczny pracodawca chce zatrudnic cudzoziemca to
                musi uzasadnic, ze nie ma Polaka o odpowiednich kwalifikacjach,
                Po wejsciu do EU taki pracodawca moze nawet zatrudnic sprzataczke z EU
                jezeli tylko bedzie mu sie to oplacilo.


                > UE nie
                > rozwiąże żadnych wewnetrznych problemów Polski - wchodząc do Unii, czy nie,
                > będziemy musieli je rozwiązać sami. Jeżeli wejdziemy teraz do UE czeka nas
                > los
                > gorszy od Grecji.

                Juz pare lat temu na forum Gospodarka (pod innym nickname) toczylem zaciete
                boje przekonujac ze o pozycji Polski w EU decydowac bedzie jej stan
                gospodarki. Polska miala wtedy 4-5% wzrost i daleka byla od recesji.
                Ale Polska wybrala cos innego. Wysokie stopy, niski dolar doprowadzilo
                do recesji na wlasne zadanie. Polska nawet po trupie chciala byc w Unii,
                nie zwazajac na upadajaca gospodarke.
                "Miales chamie zloty rog....teraz ostal ci sie jeno sznur.

                > A to obecne przymykanie oczu na Polaków łamiących prawo w UE jest
                > mocno naciągane. Wskaż mi wiarygodne źródło tej informacji.

                A co innych gazet i stacji poza polskimi nie ogladasz ?
                Mieszkajac w srodku USA, gdzie jedyna stacja z Europy byla dosc
                zrownowazona, bo finansowana przez rzad Niemiec Deutsche Welle,
                temat ten poruszala dosc czesto.
          • Gość: Jan Przecież to oczywiste IP: *.hispeed.ch 26.12.02, 23:02
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > Przedstawiłeś wizję niemal katastroficzną - dlaczego uważasz, że jeżeli
            powiemy
            >
            > nie, UE będzie się mścić na Polakach, zawracając ich z granicy i zamykając w
            > więzieniach? Czy to znaczy, że UE segreguje ludzi na pierwszej, drugiej a
            może
            > i trzeciej kategorii? Jeżeli tak, to tym bardziej nie chcę tam się znaleść.
            > Uczestniczyłem na łamach internetu już w wielu dyskusjach, ale przyznam, że
            > takie argumenty pojawiły sie pierwszy raz.

            Przecież to oczywiste:
            inne prawa mają obywatele, inne "stowarzyszeni", inne reszta.
            Niektórych się wpuszcza bez wizy, innych nie.

            Na brytyjskich przejściach granicznych (przed laty) były bramki:
            - UK passports
            - Commonwealth passports
            - EEU passports
            - other passports
            Ja przechodziłem przez ostatnią.
            • Gość: Alex Re: Przecież to oczywiste IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.02, 00:54
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > Przecież to oczywiste:
              > inne prawa mają obywatele, inne "stowarzyszeni", inne reszta.
              > Niektórych się wpuszcza bez wizy, innych nie.
              >
              > Na brytyjskich przejściach granicznych (przed laty) były bramki:
              > - UK passports
              > - Commonwealth passports
              > - EEU passports
              > - other passports
              > Ja przechodziłem przez ostatnią.

              W USA sa tylko 2 kategorie ogolne: obywatele (US citizens) i cudzoziemcy
              (non-citizens, do ktorych sie rowniez zalicza tzw. rezydentow (Permanent
              Resident)). Podczas gdy non-residents sa maglowani przez INS w stopniu
              zaleznym od ich kraju pochodzenia, paszporty obywateli sa tylko wyrywkowo
              sprawdzane a stempli sie zadnych nie wstawia. Ten bardzo luzny sposob
              traktowania US-citizens wykorzystywali czesto Polacy z podrobionymi
              paszportami, szczegolnie na granicy z Meksykiem, choc za to przestepstwo
              grozi w USA kilka lat wiezienia.
    • Gość: Alex Zapukalo Wielkie G..... do Europy: Puk, Puk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.03, 23:54

      - Otwate, prosze wejsc - odpowiedziala jednym chorem Europa.
      - Eeeee, tutaj nie pachnie juz tak swojsko. Jak sie Europa
      zmieni i dostosuje to moze wejde - odrzeklo Wielkie G....
Pełna wersja