Gość: Sprężysty
IP: 194.139.172.*
02.01.03, 15:16
Ponoć zmiany czasu co pół roku na letni/zimowy były kiedyś rzeczywiście
uzasadnione. Gdy pytałem "po co?", odpowiadano mi: "oszczędności w
energetyce".
Nigdy nie zrozumiałem kto, na czym, i jak oszczędza? - to jedna z
największych zagadek mojej młodości.
Dziś myślę, że przestawiamy te zegary w tę i z powrotem, kierowani wyłącznie
siłą przyzwyczajenia, i "bo inni tak robią".
Oto mój apel:
darujmy sobie te bezsensowne zmiany czasu co pół roku - niech to będzie to
nasz polski wkład do UE! Zobaczycie, za nami pójdą inni...