Krok za krokiem, rok za rokiem,"globalizm"

IP: *.stmnca.adelphia.net 05.01.03, 00:27
KROK ZA KROKIEM . . .
ROK ZA ROKIEM . . .
POKOLENIE ZA POKOLENIEM . . .

DŁUGOFALOWE WPROWADZANIE WŁADZY

Organizacja Stanów Zjednoczonych jest tworem CFR (Council on Foreign
Relations – Rady Spraw Międzynarodowych). Wieżowiec ONZ w Nowym Jorku na
Manhattanie postawiono na gruntach ofiarowanych przez rodzinę obecnego
przewodniczącego CFR, Davida Rockefellera.

Pomyśl, że już w 1939 roku członek CFR, a zarazem Sekretarz Stanu USA(!),
Edward R. Stettinius, przedłożył “Raport do Prezydenta o wynikach Konferencji
w San Francisco”, gdzie czytamy: “komitet problemów powojennych został
wyznaczony na koniec roku 1939 za sugestią CFR”. (Publikacja CFR 2349)

Pomyśl! Dwa lata przed przystąpieniem Stanów Zjednoczonych do Drugiej Wojny
Światowej CFR już planowało porządkowanie świata po wojnie. Przystąpienie do
wojny było pewne dla tych ludzi w CFR już na dwa lata przed atakiem na Pearl
Harbor 7 grudnia 1941!

Jakże to przypomina przystąpienie USA do Pierwszej Wojny Światowej –
ponaglane przez założyciela CFR, kluczowego doradcy prezydenta Wilsona,
pułkownika Edwarda House-a!

Na Konferencji w San Francisco, gdzie zredagowano charakter ONZ, znajdowali
się członkowie CFR:
- Nelson Rockefeller,
- John Foster Dulles,
- John McCloy
i członkowie CFR, którzy byli agentami komunistycznymi:
- Alger Hiss,
- Harry Dexter i
- Owen Lattimore.
Razem CFR wysłała czterdziestu siedmiu dwoich członków w delegacji do ONZ,
kontrolujących efektywnie rezultaty spotkania.

ONZ, jakie mamy dziś na dobro czy na zło, dysponujące International Monetary
Fund, World Bank i porozumienia monetarnego Bretton Woods, nie jest tworem
rządu USA, ale członków CFR. Oni realizują określone (i pewnie też
nieokreślone) cele tej organizacji.

Wybór kandydata prezydenckiego USA w 1976, Jimmy Cartera, jest przykładem
spełniania władzy wykonawczej Establishmentu:

W 1970 roku młody intelektualista polski o nazwisku Zbigniew Brzeziński
przewidział wschodzącą potęgę ekonomiczną Japonii, powojennej Europy, oraz
Stanów Zjednoczonych. Brzeziński idealizował teorie Karola Marksa. W swojej
książce: “Between Two Ages” (“Między dwoma epokami”) jak i w następnych
pismach on argumentował, że polityka równowagi sił się skończyła, a nastała
polityka porządku światowego. Następnym Porządkiem Świata będzie na początek
trójstronne ekonomiczne powiązanie Japonii, Europy i Stanów Zjednoczonych.
Rozentuzjazmowany David Rockefeller dał fundusze Brzezińskiemu i założył
organizację nazwaną Trilateral Commission (Komisja Trójstronna) z Brzezińskim
jako jej pierwszym sekretarzem wykonawczym i dyrektorem.

Zdeklarowano cele Trilateral Commission:

“Bliska trójstronna współpraca w:
- utrzymaniu pokoju,
- zarządzaniu ekonomią świata (!),
- utrzymaniu ekonomicznej odnowy rozwoju i
- usuwaniu ubóstwa w świecie
poprawi szanse PŁYNNEJ I POKOJOWEJ EWOLUCJI GLOBALNEGO SYSTEMU”.
[Podkreślenie dodane.]

Innymi słowy, trójkątowy system światowy “zarządzania ekonomią świata”
otworzy drogę do rządu świata.

Senator Barry Goldwater celnie to skrytykował:
“Do czego Komisja Trójstronna [Trilateral Commission] rzeczywiście zmierza to
jest STWORZENIE OBEJMUJACEJ ŚWIAT WŁADZY EKONOMICZNEJ WYŻSZEJ OD POLITYCZNYCH
RZADÓW PAŃSTW NARODOWYCH. JAKO ZARZĄDCY I TWÓRCY TEGO SYSTEMU ONI BĘDĄ
RZĄDZIĆ PRZYSZŁOŚCIĄ.” [Podkreślenie dodane.]

Brzeziński wziął pod swoje skrzydła powtórnie-narodzonego baptystę, farmera
orzeszkowego z Południowej Georgii, Jimmy Cartera, który odsłużył jeden
termin jako gubernator stanu. Brzeziński przyjął Cartera jako swojego
uczniaka, nafaszerował go filozofią rządu globalnego i wtedy przedstawił go
jako członka Komisji Trójstronnej.

Carter był pilnym uczniem. On później napisał w swojej książce: “Why Not The
Best?” (“Dlaczego nie najlepszym?”): “Członkostwo w tej Komisji dało mi
wyborną okazję do nauki i wielu innych członków pomogło mi studiować sprawy
zagraniczne.”


ZMIANA KONI

Po skandalu Watergate szukano uczciwości. Jakiż kandydat na prezydenta USA
mógł wydać się lepszym niż nieznany Południowiec, outsider, powtórnie-
narodzony chrześcijanin, którego zasadniczym hasłem kampanii wyborczej
było: “Mnie możecie wierzyć!”

Gdzieś w roku 1973 David Rockefeller wybrał Cartera i wnet maszyneria
Establishmentu poszła w ruch dla poparcia go.


ZDRADA I OSZUSTWO

Rządy Cartera okazały się obok Clintona najgorsze (oddanie Kanału
Panamskiego, komunizm w Nicaragua i wpływ Fidela Castro w Południowej
Ameryce, rewolucja i zakładnicy w Iranie, erozja konstytucji itd.)

Kiedy fakty stały się znane, stało się jasnym chyba dla każdego, że kto
zaprzysięga się na urząd utrzymania konstytucji, a potem umyślnie próbuje
obalić suwerenność i strategiczne interesy tego narodu na korzyść innych
rządów - porządku śwata czy nie - jest winny, jednym słowem, ZDRADY.

Pomyśl o słowach Richarda Gardnera, byłego zastępcy asystenta sekretarza
stanu, które pojawiły się w gazecie CFR:
“My lepiej zrobimy, budując nasz “dom porządku świata” raczej od dołu do góry
aniżeli od góry wdół … OBŁUPYWANIE NARODOWEJ SUWERENNOŚCI, KORODOWANIE JEJ
KAWAŁEK ZA KAWAŁKIEM, ZAPEWNI NAM PORZĄDEK ŚWIATA SZYBCIEJ ANIŻELI STAROMODNA
NAPAŚĆ.”

Jak śmie oficjał (nawet były) rządu USA uruchamiać siły korodujące
suwerenność USA! Jak śmie ta kabała wybranych i niewybranych urzedników
rządowych uruchamiać siły do obalenia konstytucji, naszej suwerenności i
demokratycznego sposobu życia! Kiedy odbyło się jakiekolwiek referendum
wszystkiej ludności o zadecydowaniu przez nią, czy ona chce zmakalaturować
naszą Konstytucję na rzecz jednego rządu świata?

Oczywistą odpowiedzią jest: “Nigdy!” A jednak to jest to, do czego
Establishment przygotowuje nas już od czasów sprzed 1917 roku.

_____________________
(Adaptacja z książki Pata Robertsona: “The New World Order” [“Nowy Porządek
Świata”], 1982, czwarte wydanie, ISBN 0-8499-0915-5.)
Pełna wersja