Gość: emmajot
IP: 193.0.236.*
07.01.03, 11:21
Wiem że uprzedzam fakty (p. Nikolski dopiero po referendum ma
zostać szefem do spraw informatyzacji) ale nic nie ujmując tzw.
humanistom może jednak spraw informatyzacji nie pozostawiać w
ich głowach, brzydzących sie logiką dwuwartościową. Wszystkie
serwisy rządowe (łącznie z mf) działają opieszale, systemy w
administracji są dość byle jakie (np. Rejestr Zastawów), nie
moga się wdrożyć (ZUS), albo wogóle ich nie ma (Poltax) i nic
nie wskazuje na to, aby kolejne pieniądze rządowe były właściwie
w tej sferze inwestowane. Jedyna pociecha, to że odpowiadają za
to politycy i znów można będzie im pokazać nieudolność i brak
woli zrobienia czegoś porządnie.