Zdążyliśmy z hutami?

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 10.01.03, 22:44
Przeszło 10 lat temu znane były warunki dalszej możliwej
przyszłości polskiego hutnictwa. Teraźniejszość potwierdziła
większość ówczesnych prognoz. I co? Jak zwykle na ostatnią
chwilę robimy to na co mieliśmy przeszło 10 lat. POLAK przed
szkodą i po szkodzie głupi! Może byśmy zrobili coś z
tą "bananową" polityką gospodarczą? Może czas myśleć dalej niż
do najbliższych wyborów, referendum etc? Boże chroń Polskę
przed głupimi politykami i ich wyborcami !!!
    • Gość: , .... fizyczną likwidację linii produkcyjnych? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 10.01.03, 23:26
      "Niemal w ostatniej chwili - pod koniec grudnia ub.r. - okazało
      się, że Komisja i Polska różnie interpretują zapisy
      porozumienia: czy redukcje zdolności produkcyjnej należy
      rozumieć jako fizyczną likwidację linii produkcyjnych? czy przy
      liczeniu produktywności liczyć także pracowników tzw. spółek
      zależnych."

      Ciekawe jaka jest ta "ostateczna wersja"?
      Bo jakos nie moge sie doczytac w tej powodzi wodolejstwa.


    • Gość: michal ******************** IP: *.dallas-16rh15rt-tx.dial-access.att.net 11.01.03, 01:02
      nada dumat kak dielat sztoby niczevo nie zdielat
    • Gość: syndyk3RzP do Unii po trupach, po hutach IP: *.vif.net 11.01.03, 13:06
      Zdążyliście? Mam nadzieję, że nie zdążycie.
      Polska powoli się budzi.
      • Gość: etet Re: do Unii po trupach, po hutach IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.01.03, 16:40
        To nic innego jak zopowiedz dalszego pasozytnictwa mniejszości
        na wiekszości przez kolejne lata. A może by tak z budżetu
        dofinansować wszystkie firmy? Co wy na to.
        • Gość: Kuba Re: do Unii po trupach, po hutach IP: *.crowley.pl / 172.20.68.* 11.01.03, 17:02
          Mozna sie tylko cieszyc z tego, ze nadchodzi kres pasozytowania.
          Mam dosc dofinansowywania gornikow, hutnikow, etc

          Pozdrawiam
          • Gość: ALEK Re: do Unii po trupach KUBUSIU IP: *.net 11.01.03, 23:22
            Gość portalu: Kuba napisał(a):

            > Mozna sie tylko cieszyc z tego, ze nadchodzi kres
            pasozytowania.
            > Mam dosc dofinansowywania gornikow, hutnikow, etc
            >
            > Pozdrawiam

            ---------------------------------------------------

            Podczas piątkowych prac w sejmowej Komisji Ustawodawczej nad
            ustawą o referendach europejskich doszło do rzeczy wprost
            niewiarygodnej. Komisja głosami posłów Sojuszu Lewicy
            Demokratycznej, wspieranych przez Platformę Obywatelską,
            przyjęła przepisy, które pozwalają rządzącym zignorować wolę
            Narodu wyrażoną w referendum w wypadku, jeśli Naród
            zagłosuje "NIE dla Unii". Chodzi o przepis art. 64
            prezydenckiego projektu ustawy, regulującego kwestię
            interpretacji wyników referendum. Stanowi on, że jeśli Naród
            powie Unii TAK i wynik ten będzie wiążący (bo ponad połowa
            uprawnionych będzie uczestniczyć w referendum), to prezydent
            ratyfikuje traktat akcesyjny. Przepis ten całkowicie pomija
            natomiast sytuację, w której przy takiej samej frekwencji Naród
            powie: NIE.
            • Gość: PABLO Re: do Unii po trupach KUBUSIU IP: *.kamir.com.pl 12.01.03, 21:43
              Gość portalu: ALEK napisał(a):

              > Gość portalu: Kuba napisał(a):
              >
              > > Mozna sie tylko cieszyc z tego, ze nadchodzi kres
              > pasozytowania.
              > > Mam dosc dofinansowywania gornikow, hutnikow, etc
              > >
              > > Pozdrawiam
              >
              > ---------------------------------------------------
              >
              > Podczas piątkowych prac w sejmowej Komisji
              Ustawodawczej nad
              > ustawą o referendach europejskich doszło do rzeczy wprost
              > niewiarygodnej. Komisja głosami posłów Sojuszu Lewicy
              > Demokratycznej, wspieranych przez Platformę Obywatelską,
              > przyjęła przepisy, które pozwalają rządzącym zignorować
              wolę
              > Narodu wyrażoną w referendum w wypadku, jeśli Naród
              > zagłosuje "NIE dla Unii". Chodzi o przepis art. 64
              > prezydenckiego projektu ustawy, regulującego kwestię
              > interpretacji wyników referendum. Stanowi on, że jeśli
              Naród
              > powie Unii TAK i wynik ten będzie wiążący (bo ponad połowa
              > uprawnionych będzie uczestniczyć w referendum), to
              prezydent
              > ratyfikuje traktat akcesyjny. Przepis ten całkowicie
              pomija
              > natomiast sytuację, w której przy takiej samej
              frekwencji Naród
              > powie: NIE.


              Bo nie ma takiej mozliwościa by powiedzieć NIE w
              referendum. Niemcy chcą mieć Polskę w Unii aby zakończyć
              przywracanie Wielkiej Rzeszy w granicach z 1937 roku. Jak
              juz tego dokonają przestana do Unii doplacać i cały ten
              twór rozleci sie w ciągu tygodnia. A nasze postsowieckie
              rzygowiny zrobia wszystko dla nowych panów byle tylko
              pozwolili im jeszcze trochę nachapac sie na stolkach w
              Brukseli. Tak więc do unii po trupach górników, hutników,
              rybaków, rolników, transportowców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja