Nasze salto referendalne

    • Gość: Leszek Lipiński Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:14
      Pan od infy Giemza kazał mi umieścić opinię na forum
    • Gość: J-jay Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:15
      tak, tak, no i cóż ja mam myśleć. tak naprawde to my jesteśmy
      przymuszeni do wyrażenia swojego zdania przez informatyka. taka
      jest prawda. ale, oczywiście sądzę, .że macie racja.
    • Gość: EWA Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:16
      Nie mam zdania na ten nudny i mało interesujący mnie temat !!!
    • Gość: ja Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:16
      nie mam opinii na ten temat!!!!
    • Gość: Aga Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:16
      Ludzie a co będzie jak Polacy nie pójdą na referendum i w
      rezultacie Polska nie przystąpi do Uni?
    • Gość: rogata anielica Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:17
      myślę, że to nie przejdzie-Polacy zagłosują przeciwko unii...
    • Gość: agata Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:17
      No,cóż.Osobiście nie mam zdania
    • Gość: kinga Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:18
      nie mam zdania na ten temat.a i tak nie interesuje mnie polityka.
      • Gość: kai Re: Nasze salto referendalne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 15:25
        Gość portalu: kinga napisał(a):

        > nie mam zdania na ten temat.a i tak nie interesuje mnie polityka.

        I tak trzymaj. Zajmij się omówieniem bliżych ci tematów - gruppensex i
        dzisiejszy kolor stringów lidera Ich troje
    • Gość: Marta Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / *.polkos.com.pl 14.01.03, 15:19
      Tak naprawdę to nie wiem co sądzę o tym artykule, bo go nie
      przeczytałam, ale jestem pilną uczennicą i grzecznie stosuje się
      do poleceń nauczyciela informatyki
      • Gość: oetam Re: Nasze salto referendalne IP: *.chemie.uni-stuttgart.de 14.01.03, 17:28
        A skad wyscie sie wszyscy urwali??? Z Bydgoszczy? To ze wszyscy zabieracie
        glos, bo pan od infy wam kazal swiadczy o tym, ze wasz nauczyciel troche sie
        martwi co sie z wami stanie jak skonczycie szkole, a was to nie iteresuje. Oby
        tak dalej!!! Po cholere ksztalcic mlodziez. Latwiej zaoszczedzic te pieniadze.
        Moglbym je tez lepiej spozytkowac niz wydawac na uczniow, ktorzy sie niczym nie
        iteresuja. Mloty do mlota, a kto ma troche oleju w glowie i tak sobie poradzi,
        a Unia.... niech sobie bedzie z nami lub i bez nas. Ona przetrwa, a nami zajmie
        sie Duzy Brat.
    • Gość: Re: Nasze salto referendalne Re: Nasze salto referendalne IP: proxy / 62.29.253.* 14.01.03, 18:08
      nie zabieram głosu na temat czy pownien być wymóg frekwencji a
      jeżeli tak to jaki itd. Nie zabieram głosu za czy przeciw Unii.

      Ale zaintrygowało mnie, z jaką dezynwolturą i oczywistością
      Wyborcza, ten Katon demokracji, chce poprawić reguły gry po to,
      żeby wynik był po jej myśli. Hipokryzja w modelowym wydaniu. A
      jak już wszystko minie, znów będzie pouczać czego wolno a czego
      nie.
    • Gość: Poslaniec Re: Nasze salto referendalne IP: *.210.217.11.Dial1.NewYork1.Level3.net 14.01.03, 23:46
      Najpierw do
      Kubajewa.
      Jesle chodzi o te przeciebiorstwa co same decyduja z kim handlowac(70%z unia) a
      nie panstwo jak piszesz.To nie jest tak do konca albo lepiej napisac od
      poczatku tak nie jest.Wszystkie panstwa nadaja swojej polityce gospodarczej
      pewien styl,czy kierunki, zalozenia.Odrazu przyklad jesli np doszlo by do
      dobrej umowy gospodarczej powiedzmy z Chinami gdzie byly niskie cla itp itd,to
      nasi prywatni doszli by szybko do wniosku ze to wlasnie tam sie oplaca
      handlowac sprzedawac kupowac.Jest to tylko przyklad ale o co mnie chodzi NIE
      POWIESZ CHYBA ZE PANSTWO NIE MA W SWOIM REKU INSTRUMENTOW KTORYMI MOZE KREOWAC
      POLITYKE GOSPODARCZA.A cla na granicy zobacz gdyby zastosowano odpowiednie na
      dotowane prodykty rolne to dzisiaj o ile wzrosla by gospodarka .WIEM ZARAZ
      POWIECIE ZE KONKURENCJA ,ALE MOZNA BYLO CLAMI PRZYNAJMNIEJ WYROWNAC
      SZASE.Jesli nawet i tego nie zrobiono to moim zdaniem juz bylo przestepstwo ze
      strony rzadzacych poniewaz ci odpowiedzialni sa za Narod ,jego
      wlasnosc ,utrzymanie i zabezpieczenie socjalno
      bytowe.
      Wracajac do tych 70% czy twoim zdaniem panstwo zadbalo rownie dobrze o inne
      kierunki gospodarcze?.Tyle sie mowilo ze nie powinnismy zaniedbywac rynku
      wschodniego,przynajmniej ten handel ze wschodem- zachodem mogl by byc 50/50.Ile
      nam dawaly bazary to byl drugi export!Nie wspomne o innych rynkach jak NAFTA
      czy Azja zobacz to ma przyszlosc i lekcewazenie jest jakas pomylka.Bylo to
      wazne jeszcze wtedy(dzisiej tymbardziej) jak wiekszosc firm pozostawala w
      rekach panstwa.Przez rozwazna poltyke a nie terapie wstrzasowa mozna bylo wiele
      uratowac ,dac ludziom prace ,panstwu rozwoj ,a nawet jesli sprzedac to
      przynajmniej nie za
      darmo.
      Nastepny czynnik (ktore tez jezeli nie decyduje to na pewno wspoldecyduje z
      przeciebiorcami co sie oplaca a co nie)to jest wartosc zlotego i stopy
      procentowe.Pewno ze zbyt niskie stopy doprowadza do inflacji ,ale przeciez u
      nas byly zbyt wysokie.Pisze z pamieci wiec chyba najwyzsze tu w bloku
      wschodnim.tak jak za niskie sa nie dobre to za wysokie co lepsze?. Przeciez to
      nie jest tylko moje zdanie ale profesorow jak Kolodki czy Belki i innych.Tutaj
      to jest jeden z czynnikow obok obnizki podatkow do pobudzenia gospodarki.Nie
      rozumiem dlaczego w Polsce tego nie wykorzystano a jesli juz to wlasnie ze do
      ubicia ,a najlepszy to by byl moim zdaniem podatek liniowy.Jesli chodzi o tego
      zlotego to pewno ze nie moze byc za tani,mnie i nie tylko sie wydaje czy
      odpowiadalo smialo 4/50(mniej wiecej- ale nie jak 5) za dolara czy podobnie
      euro.Zobacz jak ostatnio zloty kosztowal powyzej 4 to gospodarka momentalnie
      ruszyla.W innych panstwach cena waluty jest oparta na zlocie ,ropie czy silnej
      gopodarce a u nas (w PRLu byl zl oparty na cynie- spolecnym) na obligajach
      panstwowych czyli wyprzedazy majatku narodowego.Jak kapital spekulacyjny chce
      obligacje to kupuje najpierw zlotego a ten idzie w gore.Nie znam dokladnie tej
      zasady ale zastanawialem sie nieraz dlaczego nie mozna bylo sprzedawac te
      obligacje wprost za twarda walute?.A jesli chodzi o inport surowcow to
      zastanawiam sie czy w wielu dziedzinach nie mozna zastapic przynajmniej
      czesciowo rodzimymi produktami.Barcelewicz tez np proponowal rzadowi zeby ten
      skupywal dolary na rynku na obsluge zadluzenia.Tak czy owak wydaje mnie sie ze
      panstwo ma jednak wplyw i na gospodarke i na to co sie oplaca i z kim handlowac
      i na wysokosc waluty,bo jesli by mnie mieli to by tam nie siedzieli.Ma jesli
      zechce ale Polska nastawila sie nie wiadomo(albo wiadomo) dlaczego tylko na
      unie.
      Piszesz ze rolnictwo hutnictwo rybolustwo to marginalne sektory i z
      ekonomicznego punktu widzenia moglo by ich w Polsce nie byc.One nie zapewnia
      nam rozwoju teraz inwestuje sie w nowoczesne technologie i
      informatyzacje.
      Mam wiec pytania Gdzies te dzidziny na swiecie musza byc i komus sie oplacac
      czy mozesz mnie powiedziec komu gdzie i dlaczego?.A moze to taka polityka ze
      globalny biznes chce je przeniesc np do Chin bo tam sie pracuje za $20 na
      miesiac i zupe.Tych dziedzin (i innych)juz jest za duzo w uni i my w ramach
      internacjonalnalizmu bratniemu narodowi ewropejskiemu musimy pomoc(zamiast oni
      nam ) i tym samym pozamykac wszystko co jeszcze u nas lydwie dycha.Oczywiscie
      ze stosuje sie nowoczesne technologie co wcale jednak nie oznacza ze mozna
      monopolizowac a potem zamykac fabryke kabli zeby zrobic na rynku miejsce
      drugiej.Ta sama zasada sie odnosi do stosunkow Polska -unia ,my mamy
      pozamknac ,upasc, byc ograniczonymi kwotami limitami zeby ich unijnej(coraz
      bardziej kulejacej )gospodarki zrobic miejsce na rynku.Przeciez to wszystko
      przypomina RWPG i system planowania.A gdzie tu jest miejsce na
      konkurencje ,incjatywe ,rozwoj,inwestycje ,czy chocby rowne szase.Kto odpowiada
      za to ze ta fabryke sprzedano monopolowi i to tak zeby ja zamknac?.Nawet jesli
      nie bylo inwestora to mogla sama upasc ,a jesli przynosila zyski i dawala
      ludziom prace to to juz bylo ekonomiczne
      przestepstwo.
      Co wy chcecie w samej informatyce zatrudnic 40 milionowy narod? Przeciez to
      jest czyste szalenstwo co wy tam wyprawiacie ,nawet Ameryka broni swoich hut bo
      stal jest podstawa do jakiejkolwiek produkcji.Kazdy kraj broni swoich
      interesow ,ale wy juz pewno duchem jestescie w uni wiec bronicie jej jako
      swoja.Piszesz ze nie bedzie(w uni) NAS tylko MY wiec staram sie zrozumiec Twoja
      (Wasza prounijna )mentalnosc.Chcesz mnie powiedziec ze juz nie ma Niemcow czy
      Francuzow tylko sa Oni ewropejczycy?.Hm no to ladna pespektywa dla narodu
      polskiego ,jako zwolennik Ojca Rydzyka i RM wychodzi na to ze maja racje mowiac
      ze Polska i Polacy maja zniknac.I to pewno w nastepnej kolejnosci za nasza
      gospodarka,bo jak jej nie bedzie to po co ludzi?.Podobnie jak gospodarka to i
      my mamy zrobic miejsce a juz mozna sie tylko domyslac komu.A wracajac do tych
      My i Oni czy naprawde tak juz nie ma roznic pomiedzy np francuskimi rolnikami
      czy innymi???!.Nie ma roznic intersow pomiedz ich panstwami?,cos tu piszesz
      nie tak.A moze chcesz powiedziec ze JESZCZE SA ALE NIE BEDZIE to to by sie
      zgadzalo i pokrywalo z Radiem Maryja czy ND ktorych czytam.
      Co do wplywow to zabacz jak kanclerzy Niemiec i Francji zalatwili na tym
      zjezdzie w cztery oczy wysokosc doplat do naszego ronictwa(a w zasadzie
      przesuniecie z infrastruktury na rolnictwo)te cale wspolne decydowanie to pic
      na wode foto..., bo reszta to mogla juz tylko przyklasnac.Pozatym nawet jesli
      cos sobie glosuja to bogatszi silniejsi moga tak wplywac na miejszyh i slabszych
      (jak np na nas z tymi 70% w gospodarce czy to z unia czy z zssr), ze glosowanie
      tak jak bylo za PRLu tak jest i bedzie w uni juz tylko formalnoscia pod pablike
      rzadnej
      demokracji.
      I jeszcze Joe i Kai pisali o Hiszpani Grecji ze dobrze wyszly na uni.O ile wiem
      to w Hispani zaraz po wejsciu bezrobocie podskoczylo do 20%.Jesli mamy
      porwnywac to i dobre i zle ,wiec ile prorokujecie ze u nas podskoczy jesli juz
      jest 17%? aaa?. A przedewszystkim tu chyba Krzysztow pisal ,czy mozna
      porownywac inne kraje do naszego.Czesto propaganda prounijna to robi ze jesli
      im sie udalo to nam tez musi bo to unia.Jest takie przyslowie indianskie :Stan
      nad plynacym strumykiem ,wsadz palec do wody ,potem wyciagnij i za chwile wloz
      zowu.Czy za drugim razem dotknoles tej samej wody?.No przeciez to byly inne
      uwarunkowania, inny czas ,inna gospodarka unijna(lepij sie miala).Hi
    • Gość: Poslaniec Re: Nasze salto referendalne-DOKONCZENIE IP: *.210.217.11.Dial1.NewYork1.Level3.net 14.01.03, 23:59
      I jeszcze
      Joe i Kai pisali o Hiszpani Grecji ze dobrze wyszly na uni.O ile wiem to w
      Hispani zaraz po wejsciu bezrobocie podskoczylo do 20%.Jesli mamy porwnywac to
      wszystko,wiec ile prorokujecie ze u nas podskoczy jesli juz jest 17%? . A
      przedewszystkim tu chyba Krzysztow pisal ,czy mozna porownywac inne kraje do
      naszego.Czesto propaganda prounijna to robi ze jesli im sie udalo to nam tez
      musi bo to unia.Jest takie przyslowie indianskie :Stan nad plynacym
      strumykiem ,wsadz palec do wody ,potem wyciagnij i za chwile wloz zowu.Czy za
      drugim razem dotknoles tej samej wody?.No przeciez to byly inne uwarunkowania,
      inny czas ,inna gospodarka unijna(lepij sie miala).Hiszpania czy Grecja za nas
      nie negocjuje tylko my ,a ciekawe (czy sprawdziliscie)co oni tam
      wynegocjowali.Dania i Francja np wynegocjowala ze nie mozna kupowac u nich
      ziemi a my nie(to tez dlaczego jestem przeciw).Tylko przyklad ze w uni kraj
      krajowi nie rowny ,a Kubajew pisze ze nie bedzie Oni tylko My,owszem beda i My
      i Oni i ichni i lpesi i
      gorsi.
      A jeszcze jestem za dwudniowym referendum lokale otwarte jak najdluzej,bo
      ludziom trzeba dac czas.Moga byc komisje objazdowe dla np chorych,ale juz
      zadnego przez internat czy listownie bo beda spekulacje.Jesli nie weznie udzial
      50% to referendum jest nie wazne i zaden sejm czy prezydent nie ma prawa
      decydowac za ludzi.Jesli nie ida to znaczy ze nie chca teraz ,czy nie sa
      zdecydowani i trzeba ta wole uszanowac ,a nie decydowac za nich bo jak potem
      bedzie cos nie tak do do kogo pretesja.Jesli powtarzac referendum to co 5 lat i
      i tak samo jak bysmy weszli to nalezy za jakis czas sprawdzic czy ludzie nie
      zmienili zdania.Mamy prawo do zmiany zdania i na ZA i Przeciw i trzeba to
      uszanowac,a jesli nie to znacze ze nie ma demokracji. A SKANDALEM JUZ JEST
      MANIPULOWANIE PRZY KONSTYTUCJI !,TO TAK JAK ZMIANA PRZEPISOW W CZASIE GRY.Do
      czego to podobne ,a gdyby tak np teraz LPR i RM zarzadali zmiany przepisow na
      swoja strone co?.To zaraz by sie posypalo od Prezydenta az po naczelnego jak to
      bardzo krzywde wam wyrzadzono.Przeciez tutaj jawnie juz wychodzi ze oni chca
      ciagnac na sile i wbrew woli narodu.Jakiekolwiek manipulacje wlasnie teraz
      doprowadzi do tego ze wynik straci moc prawna i bedzie uznany za objaw sily i
      przemocy wobec panstwa i narodu.Przypomina tu sie jak w czasie rozbiorow
      Polski,na sale obrad wkroczylo wojsko ruskie i zarzadalo od poslow zgody na
      rozbior.Kiedy jednak ci uparcie milczeli nad ranem jeden z przekupionych poslow
      powiedzial ze to milczenie jest wlasnie ze wyrazem zgody.I wszystko sie urwalo
      rozjechali sie do domow a panstwa nie juz nie bylo.Wiec o ta zgode pytam sie
      tych z PO: o jaka i kogo zgode wam tu chodzi?,wiekszosci czy przekuponej
      miejszosci.
      Ale zem doladowal do kotla za duzo(dobrze ze dzisiaj wolny dzien) mam takie
      tendencje do rozpisywania sie a to nie dobrze bo ludzie sie znudza. I jescze
      chcialem przeprosic za moj styl,faktycznie powinienem sie hamowac,tak czy owak
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja