Kawaly o UE...hahahihi

21.01.03, 00:48
Zebranie w małym miasteczku.
Mówi starszy mężczyzna:
- My to już chyba tej Unii Europejskiej nie doczekamy, ale ta nasza młodzież
to na pewno.
Na to odzywa się jakiś staruszek:
- I dobrze tak, chuliganom!

- A co to, gazdo, wstąpiliście do Unii Europejskiej?
Góral spogląda na swoje kierpce i rzecze:
- Niii, to chyba co innego śmierdzi.


i jeszcze jeden...

Zdarzyło się pewnego razu, że Unia Europejska posiadła złomowisko w samym
środku pustyni.

Unia orzekła, że ktoś może dokonać kradzieży ze złomowiska, zatem stworzyła
stanowisko nocnego stróża i zatrudniła do tej pracy człowieka.

Następnie Unia powiedziała:
- Jak stróż nocny może wykonywać swoją pracę, kiedy nie dostał instrukcji?

Stworzyła zatem Unia Dział Planowania i zatrudniła dwoje ludzi - jednego do
pisania instrukcji, drugiego do odmierzania czasu pracy.

Następnie Unia Europejska rzekła:
- Skąd będziemy wiedzieć, czy nocny stróż wykonuje swą pracę prawidłowo?

Zatem Unia stworzyła dział Kontroli Pracy i zatrudniła dwoje ludzi, jednego
do zbadania problemu, a drugiego do pisania raportów.

Następnie Unia powiedziała:
- W jaki sposób należy tym wszystkim ludziom płacić?

Unia stworzyła więc stanowisko referenta do spraw obliczania czasu pracy i
księgowego, po czym zatrudniła na te stanowiska dwoje ludzi.

I rzekła Unia:
- Kto będzie odpowiadał za tych ludzi?

I Unia stworzyła Dział Administracji i zatrudniła w nim troje ludzi -
kierownika administracyjnego, jego zastępcę i sekretarkę.

I Unia oznajmiła:
- Przez rok przekroczyliśmy budżet o 18 tysięcy, musimy zatem dokonać cięć w
budżecie.

I zwolniła Unia z pracy nocnego stróża.



Pełna wersja