Gość: Nadworny Blazen
IP: 203.98.78.*
21.01.03, 10:49
Pani Izie sie cos poplatalo. Jest w jezyku polskim duza roznica
miedzy znaczeniem slowa "rozszezyc" a "niezgodne".
Z tego ze w konstytucji nie ma jakiegos zapisu nie wynika ze
ustawy i traktaty miedzynarodowe nie moga tego uscislic. Nie
mowiac juz o tym ze proponowany aneks ma gwarantowac autonomie
polskiego parlamentu w decydowaniu o aborcji i eutanazji. Nie
nazuca w rzaden sposob polsce czegokolwiek, wiec nie moze byc
mowy o niezgodnosci.
Oj, blondynki nie powinny sie pchac do polityki, bo tylko sie
zblaznia i zaszkodza swojej sprawie...