Gość: Polak-gołynajmita
IP: *.stmnca.adelphia.net
28.01.03, 22:27
Globalistom marzy się, że w urządzonym przez nich świecie na gruzach państw
chrześcijan będzie władać grupka absolutnych władców - WŁAŚCICIELI ŚWIATA.
Ich serwiliści i niewolnicy będą zredukowani do 1 miliarda i skoncentrowani w
dobrze strzeżonych “rajach robotników” - trzech centrach produkcji.
(Dr. John Coleman: Conspirator's Hierarchy, “Hierarchia konspiratorów”)
W 1776 roku na światowym zjeździe hierarchii masońskiej w Ingolstadt w
Niemczech przyjęto do realizacji plan zniszczenia chrześcijaństwa i innych
religi, państw narodowych, narodów i ich kultur.
Autorem planu zagłady jest prawnik Adam Weishaupt, Żyd.
Do dzieła zniszczenia gojów powołano supertajną organizację Illuminati
(Oświeceni). Żyd Weishaupt zaplanował, że kiedy świat gojów legnie w gruzach,
Lucyfer [Niosący Światło] i Iluminaci [Oświeceni przez Lucyfera] obejmą
władzę nad ziemią jako właściciele świata.
[Zob. Pat Robertson: The New World Order (“Nowy porządek Świata”)]
Iluminaci to Żydzi i pośród nich nieliczni goje, ich posługacze, goje. Oni
kontrolują masonerię, jej piramidalną sieć wybrańców stopniowanego
wtajemniczenia, wpływających na wszystko w usługach globalizmu.
“Globalistyczni” wtajemniczeni zatruli chrześcijańskie państwa
narodowe “demokracją” syjonistyczną, która toczy ich porządek społeczny od
wewnątrz, destabilizując go podawaniem w watpliwość wszystkich duchowych
wartości, sprzeciwianiem się naukom Kościoła, z którego naród bierze swoją
siłę, antagonizowaniem grup społecznych, wyzwalaniem wszystkich z wszystkiego
w niekończącej się orgii wyzwalania od wszystkiego do niczego, do hedonizmu i
nihilizmu moralnego, współczesnej Sodomy i Gomory.
Większość ludzi na świecie nie wie, że niewielkie grupy syjonistycznych
wirusów uplasowane w węzłowych środkach władzy spowodowały w ostatnich 200-tu
latach wojny, kryzysy gospodarcze, rewolucje, zamachy i pucze wojskowe. Ten
rakotwórczy czerw pasożytujący na organiźmie państw bogobojnych ludzi stoczył
ludzkie wartości w społecznościach dążacych do zbliżenia się bogobojnym
życiem do Boga.
Syjoniści utworzyli szereg form zalążka żydowładztwa światowego - Trilateral
Commission (Komisję Trójstronną), Bilderberg Group i Organizacja Narodów
Zjednoczonych.
Ich instrumentami są IMF, World Bank, World Trade Organization, Federal
Reserve (USA) itd.
Największy postęp zrobił ich rząd świata ONZ. Pod jego komando założono
uzurpatorski Trybunał w Hadze, International Criminal Court (Międzynarodowy
Sąd Kryminalny) i pod jego komendą wojska różnych narodów mordują niewinnych
ludzi dla wprowadzenia władzy rządu świata ONZ.
”Wszystkie mowy, jakie wygłaszane są w pomieszczeniach ONZ na temat pokoju,
są czystą mitologią. Po wielu latach mojego działania w ONZ jako reportera,
po uczestnictwie w wielu konferencjach w całym świecie, stwierdzam, że tylko
nieliczni pracownicy ONZ biorą serio problem pokoju na świecie. Tylko
nieliczni pracownicy ONZ są ludźmi dobrej woli. W rzeczywistości
najważniejszym i NAJBARDZIEJ WIĄŻĄCYM SŁOWEM W ONZ NIE JEST POKÓJ ALE WŁADZA.”
(William Jasper, długoletni dziennikarz przy ONZ)
ONZ pożarło już fragmenty władzy - ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej –
republik i królestw chrześcijańskiego Zachodu. Aparatczycy ONZ robią coraz
większy ingres w swobody obywatelskie.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
MIĘDZYNARODOWY SĄD KRYMINALNY
William Jasper [słynny autor klasycznej książki: Step by Step, “Krok za
krokiem”] wyjawia nam ogrom władzy, jaką skupia w sobie i ciągle powiększa
ONZ. W średniej i wyższej szkole uczymy się - pisze Jasper - że władza w
państwie dzieli się na trzy główne działy - władza USTAWODAWCZA ustanawia
nowe prawa (Kongres), władza WYKONAWCZA wprowadza je w życie (administracja
rządowa), władza SĄDOWNICZA osądza czy prawa są przestrzegane.
ONZ zmierza do przejęcia wszystkich działów władzy republik, ustawodawczej,
wykonawczej i sądowniczej, w jedną rękę – ONZ-u.
ONZ w ten sposób zagraża przetrwaniu ludzkości.
Obserwując egzekwowanie antyludzkiej Karty Praw Człowieka, bestialskie mordy
masowe widzimy jak STOPNIOWO, ALE PLANOWO I KONSEKWENTNIE “bogowie na ziemi”
zmierzają do swoich chimerycznych celów.
Syjoniści przejęli bogactwa świata i władzę w większości krajów. Wyrządzają
zło narodom i ludzkości pod prykrywką prawa, które sami wymyślili. Domagają
się dla “rządu świata” ONZ specjalnej policji i wojska, aby sprawować
ponadnarodową władzę.
TYRAŃSKI TRAKTAT
Jasper napisał, że podczas Millenijnego Spotkania 150 uczestniczących szefów
państw podpisało dokumenty przygotowane przez kilkaset grup prawników ONZ-
owskich, np. projekt utworzenia Międzynarodowego Sądu Kryminalnego
(International Criminal Court).
Dla tego “sądu” ONZ przygotowało już budynek głównej jego siedziby w Hadze i
już narzuca jego istnienie jako ponadnarodowego i ponadpaństwowego “sądu”.
Założono prawem kaduka, że do istnienia jego wystarczy ratyfikacja 60 państw.
Podziemnymi kanałami rządów wymuszono podpisy 65 państw! (Ostatni Cypru 7
marca 2001.) Ale jak do tego doszło utrzymuje się w ścisłej tajemnicy i media
w świecie nie wspomniały o powstaniu diabolicznego, dyktatorskiego “sądu”.
Jesper poświęcił znaczną część swojej publikacji omówieniu podstępnych metod,
jakie używane są przez organizacje na usługach globalizmu, aby Sąd ONZ-owski
zaistniał jako najwyższy autorytet światowy w ustanawianiu i tłumaczeniu
prawa.
Jak wiadomo, każdy sąd ma kompetencję ograniczoną zakresem poruczonych mu
praw. Diaboliczny “sąd” ONZ otrzymał bardzo ogólny zakres. Można go naciągać
do woli w każdą stronę. Ale nie ma w nim żadnego paragrafu o wolności
obywatelskiej, o obronie życia dzieci nienarodzonych, obronie rodziny,
wartości moralnych, obronie zachowania różnych kultur, o prawie do
niepodległości i suwerenności politycznej czy ekonomicznej narodów. Natomiast
wpreparowano weń prawa instrumentalne w niszczeniu gojów i ich świata. Np.
popierające zboczenia seksualne i moralne, feminazim, niekaralność
zbrodniarzy itd., które osłabiają zdolność obronną mężczyzn, białych,
Europejczyków, chrześcijan w ich opancerzeniu nacjonalizmem, kulturą,
rodziną, państwowością narodową, Kościołem i katolickimi instytucjami.
Normy wypracowane dla “sądu” przez prawników ONZ uznają za przestępstwo każdy
głos w obronie wartości, na których prawdziwie budowano ludzkie życie i
szczęście od zarania ludzkiej historii.
AMERYKANIE PRZECIWNI ŚWIATOWEMU SĄDOWI
Bill Clinton dosłownie w ostatnich godzinach swojej prezydentury podpisał
dokument poddający Stany Zjednoczone jurysdykcję światowego “sądu” ONZ.
(American Free Press z 15.IV.2002)
Opierając się na tej nie zatwierdzonej przez Kongres i Senat podpisu pachołka
syjonistów, Clintona, globaliści krzyczą, że Stany Zjednoczone
podlegają “sądowi” ONZ. A jak jest naprawdę?
Zgodnie z Konstytucją USA każdy tego rodzaju traktat ma moc prawną lub
wiążącą dopiero po zatwierdzeniu go przez Senat. Globaliści chcieli
przeskoczyć ten “drobiazg”. Oni dążą w ogóle do obalenia Konstytucji USA!
Sprawa uznania Międzynarodowego Sądu Kryminalnego w USA nabrała rozgłosu “by
word of mouth”, przez wiadomość podawaną z ust do ust i natychmiast stała się
ostro kontrowersyjna. Odezwały się silne podskórne głosy “cichej większości”
(“the silent majority”) patriotów amerykańskich przeciwko ratyfikacji i Senat
traktat odrzucił.
Pierre Prosper z Departamentu Stanu do Spraw Przestępstw Wojennych oświadczył
wręcz, że Stany Zjednoczone nie podlegają i nie będą podlegać
światowemu “sądowi”, a senator Jesse Helms pod