Ustna umowa na kupno ziemi: Czy ktos zwariowal?

IP: *.solnet.ch 29.01.03, 22:23
Z artykulu "Klopoty z Trktatem.."

www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1298696.html
Zgodzono sie na:
"Wczoraj udało się wyjaśnić m.in. kwestię ziemi. Według ustaleń
z marca ub.r. cudzoziemiec miałby prawo nabyć u nas ziemię rolną
po trzy- lub siedmioletnim okresie jej dzierżawienia (zależy, w
jakiej części kraju), w czasie którego musiałby mieszkać i
pracować w Polsce. Teraz przy okazji pisania traktatu okazało
się, że udowodnienie tego okresu dzierżawy jest różnie
interpretowane - według Brukseli wystarczyć miałoby ustne
zaświadczenie, co nasza strona uznała za ewentualne źródło
nadużyć. "
Slusznie i dalej:

"Jak nam powiedział wczoraj wicepremier Jarosław Kalinowski,
podobno wszystko było kwestią niedokładnego tłumaczenia i
zostało już wyjaśnione - farmer zachodni musi uzyskać
poświadczenie, że mieszkał i pracował w rolnictwie w Polsce
przez trzy lub siedem lat i wtedy może mieć nawet ustną umowę
dzierżawy."

Panowie podadza sobie na przypieczetowanie sprawy rece, w ktore przedtem
napluja!!! Przeciez to jest absolutny idiotyzm. Tego nie ma teraz nigdzie
na swiecie. Ostatni raz tak uklady zawierali indianie i widac czym to
sie skonczylo. To jest bezprawne i jak to ma byc egzekwowane? Na
drugi dzien stwierdze, ze niczego takiego nie powiedzialem. Albo
na odwrot, ktos bedzie twierdzil, ze w pijanym widzie to wlasnie
powiedzialem. Wlasciewie atest alkoholowy wystawiony przez
policje powinien byc towarzyszacym dokumentem obowiazujacym. Poza wszstkim
innym, jezeli ktos pisemmnie oswiadczy, ze nie skladal zadnych ustnych
zapewnien sprzdazy ziemi po dzierzawie, to mozna mu wmowic ze je skladal.
Przciez prawnie to jest nie do utrzymanie, chyba jest rowniez niezgodne z
prawem EU.
Czyzby panowie z PSL i Samobrony chcieli szybko na gebe cos sprzedac?
    • Gość: klip Moze w tej histerii "Niemcy nas wykupia" cos jest. IP: *.core.net.pl 29.01.03, 22:32
Pełna wersja