Czy będzie rozłam w koalicji SLD-UP-PSL?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 15:17
We wczorajszym Monitorze Wiadomośći zafundowano nam szczególne przedstawienie
z Frasynukiem w roli głównej, który pod niebiosa wychwalał mądrość naszych
negocjatorów w sprawie dopłat dla rolnictwa i wyraził swoje pełne poparcie
dla Millera. Panie Frasyniuk pluję sobie teraz w brodę,że kiedyś głosowałem
na Pana partię i wczoraj straciłem resztki szacunku, jaki dla Pana żywiłem,
wyłącznie za przeszłe zasługi.

Ale to jeszcze nie koniec. W dalszej części prowadzący Jeneralski starł się
(bo trudno to co robił nazwać obiektywnym prowadzeniem dyskusji) z posłami
Wojciechowskim (wicemarszłkiem Sejmu) i Mojzeszowiczem (przewodniczący
sejmowej komisji rolnictwa). Mniejsza o szczegóły dyskusji - najważniejszą
rzecz w końcówce powiedział Wojciechowski. PSL nie poprze akcesji jeżeli rząd
zmieni stanowisko w sprawie dopłat, a wszysko na to wskazuje, że będzie
musiał zmienić. Niepoparcie akcesji równa się wyjściu PSL z rządu, co
zdecydowanie zmieni układ sił przed referendum. Ciekaw jestem opinii
forumowiczów jaki wpływ ewnentualny rozłam w koalicji może mieć na referendum.
    • Gość: Marek J. Re: Czy będzie rozłam w koalicji SLD-UP-PSL? IP: *.cps.pl 01.02.03, 22:20
      Znam z własnej obserwacji sytuację wewnątrz PSL. Kalinowski jest bardzo
      przywiązany,nie tyle do wsi, co do swojego rządowego fotela. PSL to raczej
      swoisci "afrykanerzy": najważniejsze są gałęzie na drzewie władzy. Nie widzę
      szans na większą woltę polityczną z ich strony a ewentualna fronda wewnątrz
      stronnictwa nie ma szans na uzyskanie poparcia większości. Skończy się na
      pobrzękiwaniu szabelką.
      • Gość: robi Re: Czy będzie rozłam w koalicji SLD-UP-PSL? IP: *.dialup.warszawa.pl 02.02.03, 00:42
        Gość portalu: Marek J. napisał(a):

        > Znam z własnej obserwacji sytuację wewnątrz PSL. Kalinowski jest bardzo
        > przywiązany,nie tyle do wsi, co do swojego rządowego fotela. PSL to raczej
        > swoisci "afrykanerzy": najważniejsze są gałęzie na drzewie władzy. Nie widzę
        > szans na większą woltę polityczną z ich strony a ewentualna fronda wewnątrz
        > stronnictwa nie ma szans na uzyskanie poparcia większości. Skończy się na
        > pobrzękiwaniu szabelką.

        Wtedy Wojciechowski, główny konkurent Kalinowskiego do fotela szefa PSL-u,
        wyjdzie na bęcwała. Ale zgadzam się, że PSL-owi będzie ciężko zrezygnowąc z
        lukratywnych stanowisk. Z drugiej jednak strony muszą sobie zdawać sprawę jak
        narażą się swoją uległościa wobec SLD małorolnym rolnikom. To woda na młyn dla
        Leppera. Są więc między młotem a kowadłem. Coś mi tu jednak pachnie rozłamem,
        nie pierwszyzną zresztą dla tej partii. Wojciechowski i Mojzeszowicz mówili
        jednym głosem, być może nieprzypadkowo. Taki podział w PSL-u odbilby się na
        pewno szerokim echem w mediach, a ponadto przybyłaby jeszcze jedna siła
        polityczna reprezentowana w Sejmie przeciwna akcesji.
Pełna wersja