Pierw Europa a później cały świat musi się jednocz

07.07.06, 16:45
jednoczyć bo to leży w interesie wszystkich ludzi na Ziemii
    • Gość: shocking truth Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 12:12
      Argumentów taka masa, jak u nas przed anschlussem.
    • Gość: pan_pancerny Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je IP: *.netburg.pl 08.07.06, 20:41
      A jak sie jednoczyc nie bedzie chcial (ten swiat) to go niepokonana armia
      czerwona na droge postepu skieruje.. a nie to juz nieaktualne...
    • andrzej.sawa Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 08.07.06, 21:20
      Ale dowcip!
      • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 09.07.06, 11:01
        Równie dobry dowcip, jak rzekoma konieczność jednoczenia Europy..
        • snajper55 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 09.07.06, 15:32
          m.skrzetlewski napisał:

          > Równie dobry dowcip, jak rzekoma konieczność jednoczenia Europy..

          Lepiej dzielić. Proponuje Polskę podzielić na suwerenne województwa a może awet
          gminy. Pan na gminie Koziegłowy to brzmi dumnie. No i monetę własną taki Pan
          bić będzie. I suwerenną politykę zagraniczną będzie prowadzić.

          S.
          • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 09.07.06, 16:28
            Widzę, że jesteś strasznie niestabilny, to chyba jakieś takie rewolucyjne
            schorzenie - raz chcesz likwidacji Polski poprzez włączenie w jedno wielkie
            państwo europejskie, za chwilę chcesz likwidacji Polski przez podział. Smutne
            jest to, że w tym wszystkim jest jeden wspólny mianownik, dobre zaś to, że w
            końcu uniofile zaczynają mówić, o co w tym wszystkim chodzi.


            • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 10.07.06, 10:08
              Przecież od początku było wiadomo co jest celem głównym. Nie wiem skąd Twoje
              naiwne myślenie.
              • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 10.07.06, 18:07
                > Przecież od początku było wiadomo co jest celem głównym. Nie wiem skąd Twoje
                > naiwne myślenie.

                To, że ktoś planuje likwidację mojej Ojczyzny i zastąpienie jej ZSRS albo UE nie
                nastraja mnie pozytywnie ale nie znaczy, że jestem naiwny, naiwni są ci, którzy
                uwierzyli w propagandę przed przyłączeniem Polski do Unii, za kilka lat obudzą
                się z ręką w euronocniku...
                • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 11.07.06, 10:07
                  m.skrzetlewski napisał:

                  > > Przecież od początku było wiadomo co jest celem głównym. Nie wiem skąd Tw
                  > oje
                  > > naiwne myślenie.
                  >
                  > To, że ktoś planuje likwidację mojej Ojczyzny i zastąpienie jej ZSRS

                  Ile razy w życiu byłeś w ZSRR?

                  > albo UE ni
                  > e
                  > nastraja mnie pozytywnie ale nie znaczy, że jestem naiwny, naiwni są ci, którzy
                  > uwierzyli w propagandę przed przyłączeniem Polski do Unii, za kilka lat obudzą
                  > się z ręką w euronocniku...

                  Z ręką w nocniku? Dlaczego?
                  Co to znaczy likwidować Ojczyznę?
                  • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 11.07.06, 12:07
                    > Ile razy w życiu byłeś w ZSRR?

                    A jakie to ma znaczenie dla tematu dyskusji ?
                    Co do likwidacji Polski - chyba sam przyznajesz, że uniofilskim celem działania
                    jest przyłączenie Polski do nowego państwa ?
                    Dla mnie oznacza to likwidację Państwa Polskiego i zastąpienie go nowym tworem,
                    jak to ładnie opisujecie na tym forum, Polska nie będzie miała swojej
                    suwerenności, natomiast będzie miała dużo lepszą suwerenność europejską. Podatki
                    i system wydatków publicznych będzie ujednolicony i zarządzany centralnie przez
                    miłościwie nam panującą Komisję Europejską, polityka zagraniczna będzie
                    realizowana na szczeblu unijnym - skończą się wyskoki w stylu Iraku czy Ukrainy.
                    Dość drastycznie odbiega to od propagandy przedakcesyjnej, były mrzonki o
                    "Europie Ojczyzn", wolnym handlu itpd. Ci, którzy dali się nabrać, zdziwią się
                    jeszcze nie raz, oczywiście każdy z uniofili będzie przekonywał, że podwyższony
                    VAT na internet to nie zasługa Unii, że wprowadzenie w zycie regulacji unijnych
                    i zatrudnienie kolejnych rzesz urzędnikow powoduje zmniejszenie biurokracji etc.
                    Może ktoś jeszcze w to wierzy.
                    • woluwe Niepodlegle Mazowsze 11.07.06, 12:21
                      Niech zyje Niepodlegle Mazowsze

                      PRECZ Z POLSKA OKUPACJA !!!

                      trwajaca od 1526

                      DOSC POLSKIEGO KOLCHOZU !!!!
                      • snajper55 Re: Niepodlegle Mazowsze 11.07.06, 15:18
                        woluwe napisał:

                        > Niech zyje Niepodlegle Mazowsze
                        >
                        > PRECZ Z POLSKA OKUPACJA !!!
                        >
                        > trwajaca od 1526
                        >
                        > DOSC POLSKIEGO KOLCHOZU !!!!

                        Niech żyje niepodległa Warszawa !

                        Precz z mazowiecką okupacją !

                        Dość mazowieckiego kołchozu !

                        S. ;))
                    • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 11.07.06, 13:35
                      m.skrzetlewski napisał:

                      > > Ile razy w życiu byłeś w ZSRR?
                      >
                      > A jakie to ma znaczenie dla tematu dyskusji ?

                      :))))
                      Pamiętam wypowiedź pewnego polityka na temat filmu Kod Da Vinci: "Filmu nie
                      widziałem, ale z całą pewnością jest szkodliwy i należy zakazać jego
                      wyświetlania na teranie III (IV?) RP.

                      Skoro Ty, tak namiętnie porównujesz UE do ZSRR, to pewnie oba te twory choć
                      trochę znasz?

                      > Co do likwidacji Polski - chyba sam przyznajesz, że uniofilskim celem działania
                      > jest przyłączenie Polski do nowego państwa ?

                      Nie. Nie potwierdzam. Chyba, że coś się w ciągu ostatnich godzin zmieniło.
                      Słyszałem natomiast o tworzeniu czegoś na kształt federacji, do której
                      dobrowolnie i na przestrzeni wielu lat Polska będzie mogła przystąpić (z
                      historii pamiętam natomiast w jaki sposób Estonię przyłączano do ZSRR...).

                      > Dla mnie oznacza to likwidację Państwa Polskiego

                      Nie słyszałem o likwidacji państwa polskiego.

                      > i zastąpienie go nowym tworem,
                      > jak to ładnie opisujecie na tym forum, Polska nie będzie miała swojej
                      > suwerenności, natomiast będzie miała dużo lepszą suwerenność europejską.

                      Pewne decyzje będą podejmowane wspólnie i tyle. Nie widzę w tym nic złego.

                      > Podatk
                      > i
                      > i system wydatków publicznych będzie ujednolicony i zarządzany centralnie przez
                      > miłościwie nam panującą Komisję Europejską,

                      Komisja Europejska ma póki co niezbyt duże kompetencje. Co oczywiście w
                      przyszłości może się zmienić.

                      > polityka zagraniczna będzie
                      > realizowana na szczeblu unijnym - skończą się wyskoki w stylu Iraku czy Ukrainy
                      > .

                      I rury. Jestem jak najbardziej za. Szczególnie jeżeli chodzi o rozmowy z Rosją.
                      A w dobie kryzysu energetycznego wspólna polityka zagraniczna może okazać się
                      mocnym atutem. Dla Polski na pewno bardziej korzystne będzie występowanie
                      wspólnie niż indywidualnie. O ile będzie potrafili przeforsować korzystny dla
                      nas wariant.

                      > Dość drastycznie odbiega to od propagandy przedakcesyjnej, były mrzonki o
                      > "Europie Ojczyzn", wolnym handlu itpd.

                      Te mrzonki dalej są aktualne. Myślę, że za swojego życia nie zobaczysz nic
                      innego jak "Europę Ojczyzn".

                      > Ci, którzy dali się nabrać, zdziwią się
                      > jeszcze nie raz, oczywiście każdy z uniofili będzie przekonywał, że podwyższony
                      > VAT na internet to nie zasługa Unii,

                      Tyle, że to w Polsce są jedne z najwyższych opłat za internet. I tak właśnie
                      było przed podwyżka VAT-u. Ja się osobiście cieszę, że obecnośc w UE narzuca nam
                      konieczność demonopolizacji tego rynku.

                      > że wprowadzenie w zycie regulacji unijnych
                      > i zatrudnienie kolejnych rzesz urzędnikow powoduje zmniejszenie biurokracji etc
                      > .

                      Masz obsesję na punkcie biurokracji. Swego czasu mieszkając w Anglii miałem
                      okazję zetknąć się z ich biurokracją. Niebo a ziemia. W Niemczech prowadziłem
                      pewien projekt. Miałem na to unijne dofinansowanie. Biurokracja niemiecka
                      działała zadziwiająca sprwnie i szybko. Wszystko w terminach urzędowych (2
                      tygodnie). W Polsce to samo załatwiałem... pół roku (sic!) i nie obyło się bez
                      znajomości. A był to rok 1998.

                      > Może ktoś jeszcze w to wierzy.
                      Może... ;)
                      Ja wierzę, że przejmiemy bardziej cywilizowane standardy. Mam nadzieję, że
                      rejestrując firmę załatwię wszystko w jednym okienku w ciągu jednego przedpołudnia.
                      • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 11.07.06, 15:02
                        > > A jakie to ma znaczenie dla tematu dyskusji ?
                        >
                        > :))))
                        > Pamiętam wypowiedź pewnego polityka na temat filmu Kod Da Vinci: "Filmu nie
                        > widziałem, ale z całą pewnością jest szkodliwy i należy zakazać jego
                        > wyświetlania na teranie III (IV?) RP.
                        >
                        > Skoro Ty, tak namiętnie porównujesz UE do ZSRR, to pewnie oba te twory choć
                        > trochę znasz?

                        Akurat nie porównywałem w tym poście UE do ZSRS, tylko wskazywałem na
                        podobieństwo metod agitatorów jednego i drugiego systemu - w każdym z przypadków
                        można usłyszeć, że nie ma alternetywy i musimy gdzieś wstąpić, zaś to że nie
                        jesteśmy do końca suwerenni to same plusy. I jednych i drugich agitatorów miałem
                        okazję poznać w oryginale.

                        > Nie. Nie potwierdzam. Chyba, że coś się w ciągu ostatnich godzin zmieniło.
                        > Słyszałem natomiast o tworzeniu czegoś na kształt federacji, do której
                        > dobrowolnie i na przestrzeni wielu lat Polska będzie mogła przystąpić (z
                        > historii pamiętam natomiast w jaki sposób Estonię przyłączano do ZSRR...).

                        No proszę, cała akcja z uniokonsytyucją powołującą nowy byt państowy była tylko
                        złudzeniem i tak naprawdę miała potrwać wiele lat ?

                        > I rury. Jestem jak najbardziej za. Szczególnie jeżeli chodzi o rozmowy z Rosją.
                        > A w dobie kryzysu energetycznego wspólna polityka zagraniczna może okazać się
                        > mocnym atutem. Dla Polski na pewno bardziej korzystne będzie występowanie
                        > wspólnie niż indywidualnie. O ile będzie potrafili przeforsować korzystny dla
                        > nas wariant.

                        Inny może być dowolnie rozumiany interes nowego państwa europejskiego a inny
                        polskich euroregionów - mamy już rurę pod Bałtykiem jak na razie zgodną z
                        polityką UE. Wszelkie działania w okolicach uniokonstytucji zmierzają na razie
                        do osłabienia naszej pozycji i uprzywilejowania Niemiec i Francji. Ktoś w końcu
                        musi rządzić ...

                        > Komisja Europejska ma póki co niezbyt duże kompetencje. Co oczywiście w
                        > przyszłości może się zmienić.

                        Jak na razie Komisja ma bardzo duże kompetencje.
                        b
                        > Te mrzonki dalej są aktualne. Myślę, że za swojego życia nie zobaczysz nic
                        > innego jak "Europę Ojczyzn".

                        Jeżeli nawet masz rację, to stanie się tak nie dzięki działaniom uniofilów.

                        > Tyle, że to w Polsce są jedne z najwyższych opłat za internet. I tak właśnie
                        > było przed podwyżka VAT-u. Ja się osobiście cieszę, że obecnośc w UE narzuca na
                        > m
                        > konieczność demonopolizacji tego rynku.

                        Taaak, a zmiana VAT na internet z 7 na 22 % spowodowała spadek cen ?

                        > Masz obsesję na punkcie biurokracji. Swego czasu mieszkając w Anglii miałem
                        > okazję zetknąć się z ich biurokracją. Niebo a ziemia. W Niemczech prowadziłem
                        > pewien projekt. Miałem na to unijne dofinansowanie. Biurokracja niemiecka
                        > działała zadziwiająca sprwnie i szybko. Wszystko w terminach urzędowych (2
                        > tygodnie). W Polsce to samo załatwiałem... pół roku (sic!) i nie obyło się bez
                        > znajomości. A był to rok 1998.
                        >
                        > > Może ktoś jeszcze w to wierzy.
                        > Może... ;)
                        > Ja wierzę, że przejmiemy bardziej cywilizowane standardy. Mam nadzieję, że
                        > rejestrując firmę załatwię wszystko w jednym okienku w ciągu jednego przedpołud
                        > nia.

                        Jeżeli unijnym standardem jest zatrudnianie kolejnych rzesz urzedników do
                        realizacji kolejnej dyrektywy, to zawsze bedę przeciwny, tak jak nie wyleczysz
                        alkoholika kupując mu wódke, tak samo nie zmniejszysz biuroracji zwiększając
                        ilość regulacji i i urzedników. W każdym kraju UE narzekają na biurokrację, Ty
                        zaś próbujesz udowodnić twierdzenie: w Niemczech załatwiłem cos w urzędzie w 2
                        tygodnie, więc zatrudnienie kolejnej fali urzędników do przetwarzania unijnych
                        regulacji w Polsce jest uzasadnione.


                        • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 09:30
                          m.skrzetlewski napisał:

                          > > > A jakie to ma znaczenie dla tematu dyskusji ?
                          > >
                          > > :))))
                          > > Pamiętam wypowiedź pewnego polityka na temat filmu Kod Da Vinci: "Filmu n
                          > ie
                          > > widziałem, ale z całą pewnością jest szkodliwy i należy zakazać jego
                          > > wyświetlania na teranie III (IV?) RP.
                          > >
                          > > Skoro Ty, tak namiętnie porównujesz UE do ZSRR, to pewnie oba te twory ch
                          > oć
                          > > trochę znasz?
                          >
                          > Akurat nie porównywałem w tym poście UE do ZSRS, tylko wskazywałem na
                          > podobieństwo metod agitatorów jednego i drugiego systemu - w każdym z przypadkó
                          > w
                          > można usłyszeć, że nie ma alternetywy i musimy gdzieś wstąpić, zaś to że nie
                          > jesteśmy do końca suwerenni to same plusy. I jednych i drugich agitatorów miałe
                          > m
                          > okazję poznać w oryginale.

                          Czyli potwierdzasz, że UE nie= ZSRR? ;)
                          O ile dobrze pamiętam nie było żadnej agitki na temat przyłączenia Litwu czy
                          Ukrainy do ZSRR. Po prostu zrobiono to siłą. Podobieństwa brak.

                          >
                          > > Nie. Nie potwierdzam. Chyba, że coś się w ciągu ostatnich godzin zmieniło
                          > .
                          > > Słyszałem natomiast o tworzeniu czegoś na kształt federacji, do której
                          > > dobrowolnie i na przestrzeni wielu lat Polska będzie mogła przystąpić (z
                          > > historii pamiętam natomiast w jaki sposób Estonię przyłączano do ZSRR...)
                          > .
                          >
                          > No proszę, cała akcja z uniokonsytyucją powołującą nowy byt państowy była tylko
                          > złudzeniem i tak naprawdę miała potrwać wiele lat ?

                          Nie tylko miała, ale jak widać nawet trwa i jeszcze potrwa lata.

                          >
                          > > I rury. Jestem jak najbardziej za. Szczególnie jeżeli chodzi o rozmowy z
                          > Rosją.
                          > > A w dobie kryzysu energetycznego wspólna polityka zagraniczna może okazać
                          > się
                          > > mocnym atutem. Dla Polski na pewno bardziej korzystne będzie występowanie
                          > > wspólnie niż indywidualnie. O ile będzie potrafili przeforsować korzystny
                          > dla
                          > > nas wariant.
                          >
                          > Inny może być dowolnie rozumiany interes nowego państwa europejskiego a inny
                          > polskich euroregionów - mamy już rurę pod Bałtykiem jak na razie zgodną z
                          > polityką UE.

                          Gdzie ją mamy?

                          > Wszelkie działania w okolicach uniokonstytucji zmierzają na razie
                          > do osłabienia naszej pozycji i uprzywilejowania Niemiec i Francji. Ktoś w końcu
                          > musi rządzić ...

                          Słusznie. W USA w początkach istnienia federacji stworzono system, gdzie każdy
                          stan (bez względu na wielkośc czy potencjał) miał jeden głos.
                          A co powiesz o sile przetargowej takiej Słowacji czy Łotwy?

                          >
                          > > Komisja Europejska ma póki co niezbyt duże kompetencje. Co oczywiście w
                          > > przyszłości może się zmienić.
                          >
                          > Jak na razie Komisja ma bardzo duże kompetencje.
                          > b

                          Nie mylisz aby Komisji z Radą?

                          > > Te mrzonki dalej są aktualne. Myślę, że za swojego życia nie zobaczysz ni
                          > c
                          > > innego jak "Europę Ojczyzn".
                          >
                          > Jeżeli nawet masz rację, to stanie się tak nie dzięki działaniom uniofilów.

                          Zauważ, że sprawa integracji (i jej pogłębiania lub osłabiania) przeciętnego
                          Polaka obchodzi tyle co śnieg sprzed 2 lat. Niestety.

                          >
                          > > Tyle, że to w Polsce są jedne z najwyższych opłat za internet. I tak właś
                          > nie
                          > > było przed podwyżka VAT-u. Ja się osobiście cieszę, że obecnośc w UE narz
                          > uca na
                          > > m
                          > > konieczność demonopolizacji tego rynku.
                          >
                          > Taaak, a zmiana VAT na internet z 7 na 22 % spowodowała spadek cen ?

                          Wzrost i komplikację systemu podatkowego (zwrot VAT). Największy jednak wpływ na
                          cenę internetu ma monopolizacja rynku dostaw. A to już jest nasz suwerenna decyzja.
                          Poza tym kto nam broni obniżyć VAT w ogóle, stworzyć ustawę o budownictwie
                          społecznym itd. To są nasze suwerenne działania, których... nie ma.

                          >
                          > > Masz obsesję na punkcie biurokracji. Swego czasu mieszkając w Anglii miał
                          > em
                          > > okazję zetknąć się z ich biurokracją. Niebo a ziemia. W Niemczech prowadz
                          > iłem
                          > > pewien projekt. Miałem na to unijne dofinansowanie. Biurokracja niemiecka
                          > > działała zadziwiająca sprwnie i szybko. Wszystko w terminach urzędowych (
                          > 2
                          > > tygodnie). W Polsce to samo załatwiałem... pół roku (sic!) i nie obyło si
                          > ę bez
                          > > znajomości. A był to rok 1998.

                          Dlatego osobiście wolę tę wstrętną niemiecką biurokrację od wspaniałej polskiej. ;)

                          > >
                          > > > Może ktoś jeszcze w to wierzy.
                          > > Może... ;)
                          > > Ja wierzę, że przejmiemy bardziej cywilizowane standardy. Mam nadzieję, ż
                          > e
                          > > rejestrując firmę załatwię wszystko w jednym okienku w ciągu jednego prze
                          > dpołud
                          > > nia.
                          >
                          > Jeżeli unijnym standardem jest zatrudnianie kolejnych rzesz urzedników do
                          > realizacji kolejnej dyrektywy, to zawsze bedę przeciwny, tak jak nie wyleczysz
                          > alkoholika kupując mu wódke, tak samo nie zmniejszysz biuroracji zwiększając
                          > ilość regulacji i i urzedników.

                          Nikt nie narzuca zwiększania ilości urzędników. Wydjnośc pracy tych polskich
                          jest zastraszająco niska.

                          > W każdym kraju UE narzekają na biurokrację, Ty
                          > zaś próbujesz udowodnić twierdzenie: w Niemczech załatwiłem cos w urzędzie w 2
                          > tygodnie, więc zatrudnienie kolejnej fali urzędników do przetwarzania unijnych
                          > regulacji w Polsce jest uzasadnione.
                          >
                          W każdym kraju narzekają na biurokrację. Mam przyjaciół w USA. Tam jest to także
                          codzienny problem.
                          Ja jedynie stwierdzam, że biurokracja może działać dobrze i być rzeczywiście
                          pomocna, pro publico bono (jak w Niemczech, Anglii czy Austrii, z taką zetknąłem
                          się osobiście) lub tak jak w Polsce (o Ukrainie czy Rosji nie wspominając, temtą
                          biurokrację także znam z autopsji) może to być zła biurokracja, która utrudnia
                          życie.
                          • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 12:57
                            > Czyli potwierdzasz, że UE nie= ZSRR? ;)
                            > O ile dobrze pamiętam nie było żadnej agitki na temat przyłączenia Litwu czy
                            > Ukrainy do ZSRR. Po prostu zrobiono to siłą. Podobieństwa brak.

                            Ja o chlebie, ty o niebie - stawiasz tezy, których w tym wątku nie poruszamy,
                            przypisujesz mi je i każesz z nimi dyskutować.

                            > > No proszę, cała akcja z uniokonsytyucją powołującą nowy byt państowy była
                            > tylko
                            > > złudzeniem i tak naprawdę miała potrwać wiele lat ?
                            >
                            > Nie tylko miała, ale jak widać nawet trwa i jeszcze potrwa lata.

                            A możesz zdradzić ile lat potrwa i co jest celem ?

                            > > Wszelkie działania w okolicach uniokonstytucji zmierzają na razie
                            > > do osłabienia naszej pozycji i uprzywilejowania Niemiec i Francji. Ktoś w
                            > końcu
                            > > musi rządzić ...
                            >
                            > Słusznie. W USA w początkach istnienia federacji stworzono system, gdzie każdy
                            > stan (bez względu na wielkośc czy potencjał) miał jeden głos.
                            > A co powiesz o sile przetargowej takiej Słowacji czy Łotwy?

                            Dzięki za potwierdzenie, przynajmniej w jednym się zgadzamy - obecnie trwają
                            prace nad zwiększeniem kosztem niejszych krajów roli Niemiec w zarządzaniu UE.
                            Czy jest to słuszne, zalezy od punktu widzenia - z pozycji Polski osłabianie
                            naszej pozycji słuszne nie jest.





                            • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 13:29
                              m.skrzetlewski napisał:

                              > > Czyli potwierdzasz, że UE nie= ZSRR? ;)
                              > > O ile dobrze pamiętam nie było żadnej agitki na temat przyłączenia Litwu
                              > czy
                              > > Ukrainy do ZSRR. Po prostu zrobiono to siłą. Podobieństwa brak.
                              >
                              > Ja o chlebie, ty o niebie - stawiasz tezy, których w tym wątku nie poruszamy,
                              > przypisujesz mi je i każesz z nimi dyskutować.

                              Rzeczywiście masz rację. Po prostu źle zrozumiałem te słowa, które wyszły spod
                              Twojej klawiatury: "To, że ktoś planuje likwidację mojej Ojczyzny i zastąpienie
                              jej ZSRS albo UE nie nastraja mnie pozytywnie". Zmyliło mnie nie zamierzone
                              podobieństwo nazewnictwa (ZSRE, ZSRR) mogące coś sugerować. Skoro jednak
                              zaprzeczasz... ;)

                              >
                              > > > No proszę, cała akcja z uniokonsytyucją powołującą nowy byt państow
                              > y była
                              > > tylko
                              > > > złudzeniem i tak naprawdę miała potrwać wiele lat ?
                              > >
                              > > Nie tylko miała, ale jak widać nawet trwa i jeszcze potrwa lata.
                              >
                              > A możesz zdradzić ile lat potrwa i co jest celem ?

                              Nie mam zielonego pojęcia ile lat to potrwa. Unia tworzy się od lat 50-tych i
                              jak widać proces ten postępuje dość powoli.
                              Co jest celem? W zależności od opcji, która przeważy moze to być luźna "Europa
                              Ojczyzn", bardziej ściślejsza federacja lub jedno w miarę jednolite państwo. W
                              realizację tego ostatniego osobiście nie wierzę.

                              >
                              > > > Wszelkie działania w okolicach uniokonstytucji zmierzają na razie
                              > > > do osłabienia naszej pozycji i uprzywilejowania Niemiec i Francji.
                              > Ktoś w
                              > > końcu
                              > > > musi rządzić ...
                              > >
                              > > Słusznie. W USA w początkach istnienia federacji stworzono system, gdzie
                              > każdy
                              > > stan (bez względu na wielkośc czy potencjał) miał jeden głos.
                              > > A co powiesz o sile przetargowej takiej Słowacji czy Łotwy?
                              >
                              > Dzięki za potwierdzenie, przynajmniej w jednym się zgadzamy - obecnie trwają
                              > prace nad zwiększeniem kosztem niejszych krajów roli Niemiec w zarządzaniu UE.

                              Czy możesz mi opisać na czym polegają te prace i co będzie ich efektem?

                              > Czy jest to słuszne, zalezy od punktu widzenia - z pozycji Polski osłabianie
                              > naszej pozycji słuszne nie jest.

                              Oczywiście, że nie. Osobiście jednak podchodzę do sprawy następująco: ważniejsze
                              by podjęta była dobra (głównie dla nas/mnie, ale także dla innych) niż gdzie
                              została podjęta.
                              • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 14:20
                                > > Dzięki za potwierdzenie, przynajmniej w jednym się zgadzamy - obecnie trw
                                > ają
                                > > prace nad zwiększeniem kosztem niejszych krajów roli Niemiec w zarządzani
                                > u UE.
                                >
                                > Czy możesz mi opisać na czym polegają te prace i co będzie ich efektem?

                                Miałem na myśli uniokonsytyucję i wzmocnienie roli Niemiec przy nowym podziale
                                głosów.

                                > Oczywiście, że nie. Osobiście jednak podchodzę do sprawy następująco: ważniejsz
                                > e
                                > by podjęta była dobra (głównie dla nas/mnie, ale także dla innych) niż gdzie
                                > została podjęta.

                                Czyli w podtekście - nie jest ważne, czy o losach Polski będą decydować Polacy
                                czy np Niemcy lub Francuzi, ważne aby podejmowali dobre dla nas decyzje. ?
                                • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 14:37
                                  m.skrzetlewski napisał:

                                  > > > Dzięki za potwierdzenie, przynajmniej w jednym się zgadzamy - obecn
                                  > ie trw
                                  > > ają
                                  > > > prace nad zwiększeniem kosztem niejszych krajów roli Niemiec w zarz
                                  > ądzani
                                  > > u UE.
                                  > >
                                  > > Czy możesz mi opisać na czym polegają te prace i co będzie ich efektem?
                                  >
                                  > Miałem na myśli uniokonsytyucję i wzmocnienie roli Niemiec przy nowym podziale
                                  > głosów.

                                  Na czym polega owo wzmocnienie?
                                  Co robimy by nie miało ono miejsca?

                                  >
                                  > > Oczywiście, że nie. Osobiście jednak podchodzę do sprawy następująco: waż
                                  > niejsz
                                  > > e
                                  > > by podjęta była dobra (głównie dla nas/mnie, ale także dla innych) niż gd
                                  > zie
                                  > > została podjęta.
                                  >
                                  > Czyli w podtekście - nie jest ważne, czy o losach Polski będą decydować Polacy
                                  > czy np Niemcy lub Francuzi, ważne aby podejmowali dobre dla nas decyzje. ?

                                  Póki co Unia jest tak skonstruowana, że pewne decyzje (o charakterze ogólnym)
                                  podejmowane są przy współudziale Niemiec, Portugalii czy Litwy. Jeżeli są to
                                  dobre decyzje, nie mam nic przeciwko temu.
                                  Obserwując jednak decyzje podejmowane u nas przezd naszym uniowstąpieniem,
                                  odnoszę wrażenie, że nam samym nie zależy na naszym wspólnym dobru.
                                  • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 18:39
                                    > Na czym polega owo wzmocnienie?


                                    Może napiszę jeszcze raz: nowy rozkład głosów planowany w uniokonsytucji
                                    wzmacnia pozcyję Nemiec kosztem Polski.

                                    > Co robimy by nie miało ono miejsca?

                                    Uniofile twierdzą, że to dla naszego dobra i sprawiedliwości ogólnej,
                                    uniosceptycy że wręcz przeciwnie.
                                    • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 13.07.06, 07:24
                                      m.skrzetlewski napisał:

                                      > > Na czym polega owo wzmocnienie?
                                      >
                                      >
                                      > Może napiszę jeszcze raz: nowy rozkład głosów planowany w uniokonsytucji
                                      > wzmacnia pozcyję Nemiec kosztem Polski.

                                      Proszę o szczegóły.

                                      >
                                      > > Co robimy by nie miało ono miejsca?
                                      >
                                      > Uniofile twierdzą, że to dla naszego dobra i sprawiedliwości ogólnej,
                                      > uniosceptycy że wręcz przeciwnie.

                                      A cała reszta, która nie zalicza się do żadnej z tych grup (czyli 95%
                                      społeczeństwa)?

                                      To jest dobre. Kiedyś dużo o tym dyskutowaliśmy na forum:

                                      "Pieniądze zmarnowane na kataster

                                      Nie ma podstaw do budowy Zintegrowanego Systemu Informacji o Nieruchomościach
                                      (ZSIN), na który wydaliśmy już ponad 150 mln zł, a kolejne 770 mln zł czeka na
                                      rozdysponowanie - twierdzi Główny Urząd Geodezji i Kartografii.

                                      - Nie została uchwalona ustawa o katastrze, nie ma więc potrzeby budowy takiego
                                      systemu - powiedział w czasie posiedzenia Sejmowej Komisji Infrastruktury Jerzy
                                      Albin z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii.

                                      Kataster jest potrzebny, by od stycznia 2007 roku, jak planowano, zaczął
                                      obowiązywać zróżnicowany podatek od nieruchomości. Ma on zastąpić dotychczasowy,
                                      obliczany od powierzchni posiadanej nieruchomości. Wysokość podatku
                                      katastralnego będzie zależeć od wartości nieruchomości. Podatek katastralny
                                      istnieje w krajach UE, ale Unia nie wymaga wprowadzenia go we wszystkich krajach
                                      członkowskich.

                                      Polska zobowiązała się już w 1998 roku, w dokumencie unijnym "Partnerstwo dla
                                      członkostwa z Polską", do takich zmian w prawie, by możliwe było prowadzenie
                                      ewidencji gruntów i budynków (katastru nieruchomości).

                                      Do tej pory jednak, choć wydaliśmy przez pięć i pół roku 151,2 mln zł na budowę
                                      ZSIN, nie wiadomo, jak system będzie wyglądał i czy będzie odpowiadał na
                                      zapotrzebowanie przewidziane w ustawie o katastrze. Po przeprowadzonej pod
                                      koniec 2005 roku kontroli, NIK negatywnie ocenił budowę systemu. Stwierdził, że
                                      Główny Urząd Geodezji nie był do tego przedsięwzięcia przygotowany, a swoje
                                      zadania realizował nierzetelnie. NIK miał wówczas zastrzeżenia do ministra
                                      infrastruktury, który zdaniem izby nie sprawował właściwego nadzoru. Termin
                                      uruchomienia pełnego ZSIN, pierwotnie zaplanowany na 2010 rok, przesunięto
                                      wówczas o 8 - 9 lat.

                                      Na budowę systemu informacji o nieruchomościach mamy przeznaczyć jeszcze ok. 770
                                      mln zł, w tym 530 mln zł właśnie na utworzenie katastru. Reszta ma być wydana na
                                      informatyzowanie ksiąg wieczystych oraz ewidencji podatkowej nieruchomości." rp
                                      • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 13.07.06, 14:24
                                        > Może napiszę jeszcze raz: nowy rozkład głosów planowany w uniokonsytucji
                                        > > wzmacnia pozcyję Nemiec kosztem Polski.
                                        >
                                        > Proszę o szczegóły.
                                        O ile dobrze pamiętam siła głosowania Polski względem Niemiec obecnie wynosi
                                        około 91%, po wprowadzeniu uniokonstytucji będzie wynosiła coś koło 44%
                                        Czy zaspokoiłem Twoją ciekawość ?
                                        • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 13.07.06, 14:39
                                          m.skrzetlewski napisał:

                                          > > Może napiszę jeszcze raz: nowy rozkład głosów planowany w uniokonsytucji
                                          > > > wzmacnia pozcyję Nemiec kosztem Polski.
                                          > >
                                          > > Proszę o szczegóły.
                                          > O ile dobrze pamiętam siła głosowania Polski względem Niemiec obecnie wynosi
                                          > około 91%, po wprowadzeniu uniokonstytucji będzie wynosiła coś koło 44%
                                          > Czy zaspokoiłem Twoją ciekawość ?

                                          Zaspokoisz jak podasz dwa szczegóły:
                                          1. dotyczący metodologii liczenia siły głosów.
                                          2. co Polska robi by zwiększyć siłę własnego głosu względem Niemiec (czy do tych
                                          działań można zaliczyć ostatnie dokonania prezydenta)?
                                          • m.skrzetlewski Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 13.07.06, 15:11
                                            > Zaspokoisz jak podasz dwa szczegóły:
                                            > 1. dotyczący metodologii liczenia siły głosów.

                                            Indeks Shapleya-Shubika

                                            > 2. co Polska robi by zwiększyć siłę własnego głosu względem Niemiec (czy do tyc
                                            > h
                                            > działań można zaliczyć ostatnie dokonania prezydenta)?

                                            Nie zaobserwowałem działań zmierzających do zwiększenia naszej pozycji, raczej
                                            skupienie się na tłumaczeniu, że te uniokonstytucja to samo dobro - to w
                                            przypadku poprzedniego rządu i Prezydenta. Na szczeście konstytucję odrzucono,
                                            więc czeka nas pewnie kolejne rozdanie i związana z nim fala propagandy uniofilów.
                                            Jakoś nie widzę Twojego zdania w tej dyskusji - miło mi, że mogę zaspokoić Twoją
                                            ciekawość, ale wolałbym przeczytać Twoją opinię zamiast kolejnych pytań.
                                            • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 14.07.06, 09:11
                                              m.skrzetlewski napisał:

                                              > > Zaspokoisz jak podasz dwa szczegóły:
                                              > > 1. dotyczący metodologii liczenia siły głosów.
                                              >
                                              > Indeks Shapleya-Shubika

                                              rozumiem, że stopniujesz napięcie... :)

                                              >
                                              > > 2. co Polska robi by zwiększyć siłę własnego głosu względem Niemiec (czy
                                              > do tyc
                                              > > h
                                              > > działań można zaliczyć ostatnie dokonania prezydenta)?
                                              >
                                              > Nie zaobserwowałem działań zmierzających do zwiększenia naszej pozycji, raczej
                                              > skupienie się na tłumaczeniu, że te uniokonstytucja to samo dobro - to w
                                              > przypadku poprzedniego rządu i Prezydenta. Na szczeście konstytucję odrzucono,
                                              > więc czeka nas pewnie kolejne rozdanie i związana z nim fala propagandy uniofil
                                              > ów.

                                              Ostatnio obecny prezydent ciepło wypowiadał się o eurokonstytucji.

                                              > Jakoś nie widzę Twojego zdania w tej dyskusji - miło mi, że mogę zaspokoić Twoj
                                              > ą
                                              > ciekawość, ale wolałbym przeczytać Twoją opinię zamiast kolejnych pytań.
                                              Moje zdanie - eurokonstytucja w obecnej formie to gniot, który nie powinien
                                              oglądać śwatła dziennego. Wyjątkową radośc wzbudziło we mnie odrzucenie jej
                                              przez Francuzów.
    • Gość: shocking truth przypomniałem sobie coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 14:06
      Denn heute da hört uns Deutschland
      Und morgen die ganze Welt.

      Mówi ci coś uniofilu ten cytat? :-)
      • woluwe Re: przypomniałem sobie coś 10.07.06, 10:50
        Shocking_True czy Ty jestes Austriakiem?

        ciagle mowisz "u nas przed Anschlussem"

        A jodlowac potrafisz?
        • 1tomasz1 Re: przypomniałem sobie coś 10.07.06, 11:07
          woluwe napisał:

          > Shocking_True czy Ty jestes Austriakiem?
          >
          > ciagle mowisz "u nas przed Anschlussem"
          >
          > A jodlowac potrafisz?
          Coś w tym może być... :))))))
          Tyle, że byłem ostatnio w Austrii i nawet tam nie zauważyłem takich niemieckich
          fobii. Ba, próbują korzystać z obecności większego sąsiada i robić z nim dobre
          interesy.
          • katrina_bush Widocznie nie wszyscy Polacy sa Europejczykami... 10.07.06, 19:10
            Widocznie nie wszyscy Polacy sa Europejczykami...

            ...skoro Europa jest dla nich czyms obcym i wrogim.
            • m.skrzetlewski Re: Widocznie nie wszyscy Polacy sa Europejczykam 10.07.06, 20:16
              Jak kontynent może być czyimś wrogiem ?
              To już chyba skrajny etap paranoi ;-)
              • katrina_bush Re: Widocznie nie wszyscy Polacy sa Europejczykami 10.07.06, 21:21
                Wiekszosc Polakow identyfikuje sie z wlasnym europejskim pochodzeniem.

                Widocznie anty-europejska mniejszosc tego nie moze zrozumiec...
                • Gość: shocking truth Europa to Europa, kołchoz to kołchoz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 22:59
                  Jaki związek ma Europa z kołchozem? Jedynie przypadkową bliskośc geograficzną,
                  nic więcej.
                  Ja wiem, że to jest jeden z bardziej prymitywnych chwytów masowej kołchozowej
                  propagandy, ale na tym forum kompromitujesz się odwołując się do tego.
                  • 1tomasz1 Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 11.07.06, 10:10
                    Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                    > Jaki związek ma Europa z kołchozem? Jedynie przypadkową bliskośc geograficzną,
                    > nic więcej.
                    > Ja wiem, że to jest jeden z bardziej prymitywnych chwytów masowej kołchozowej
                    > propagandy, ale na tym forum kompromitujesz się odwołując się do tego.

                    Dlaczego namiętnie używasz słowa kołchoz? Co chcesz przez to osiągnąć? Siły
                    argumentów chyba nie zwiększysz w ten sposób...
                    • snajper55 Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 11.07.06, 15:16
                      1tomasz1 napisał:

                      > Dlaczego namiętnie używasz słowa kołchoz? Co chcesz przez to osiągnąć? Siły
                      > argumentów chyba nie zwiększysz w ten sposób...

                      To jeden z objawów ciężkiej choroby - uniowstrętu. Powodem jest stopniowe
                      kretynienie chorych osobników.

                      S.
                      • m.skrzetlewski Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 11.07.06, 16:00
                        > To jeden z objawów ciężkiej choroby - uniowstrętu. Powodem jest stopniowe
                        > kretynienie chorych osobników.

                        Do psychuszki trzeba zamknąć, skoro przeciw unii agituje, kontra jeden.
                        • woluwe Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 11.07.06, 16:10
                          Niech zyje niepodlegla Ochota !

                          Dosc z Warszawska okupacja !!!
                          • m.skrzetlewski Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 11.07.06, 16:34
                            woluwe napisał:

                            > Niech zyje niepodlegla Ochota !
                            >
                            > Dosc z Warszawska okupacja !!!

                            Jeżeli tą metoda próbujesz udowodnić, że niepodegłość Polski nie ma sensu, to
                            gratuluję argumentacji.
                            • snajper55 Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 12.07.06, 16:32
                              m.skrzetlewski napisał:

                              > Jeżeli tą metoda próbujesz udowodnić, że niepodegłość Polski nie ma sensu, to
                              > gratuluję argumentacji.

                              Niepodległość Europy jako państwa - źle.
                              Niepodległośc Polski jako państwa - dobrze.
                              Niepodległość Mazowsza jako państwa - źle.
                              Niepodległość Warszawy jako państwa - źle.

                              Gdzie logika ?

                              S.
                              • m.skrzetlewski Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 12.07.06, 18:36
                                > Niepodległość Europy jako państwa - źle.

                                Niepodległośc Europy jako państwa ??
                                Możesz rozwinąć swój pomysł ?

                          • snajper55 Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 12.07.06, 16:30
                            woluwe napisał:

                            > Niech zyje niepodlegla Ochota !
                            >
                            > Dosc z Warszawska okupacja !!!

                            Niech żyje niepodległa Grójecka !

                            Dość z ochocką(?) okupacją !

                            S. ;))
                        • snajper55 Re: Europa to Europa, kołchoz to kołchoz 12.07.06, 16:28
                          m.skrzetlewski napisał:

                          > Do psychuszki trzeba zamknąć, skoro przeciw unii agituje, kontra jeden.

                          Po co ? Jest całkowicie niegroźny dla otoczenia. Jak będzie się chciał leczyć,
                          to sam do psychiatry pójdzie.

                          S.
    • acpan Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 12.07.06, 21:30
      slft napisał:
      > jednoczyć bo to leży w interesie wszystkich ludzi na Ziemii

      Błąd: nie leży to w moim interesie.
      • 1tomasz1 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 13.07.06, 07:26
        acpan napisał:

        > slft napisał:
        > > jednoczyć bo to leży w interesie wszystkich ludzi na Ziemii
        >
        > Błąd: nie leży to w moim interesie.
        Dlaczego?
        • Gość: cthulhu877 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je IP: *.net / 80.48.159.* 18.07.06, 18:26
          Myślę, że cywilizacja nie osiągnęła jeszcze takiego stopnia rozwoju, by
          zjednoczyć się, a przynajmniej zlikwidować instytucję państwa na rzecz celów
          wspólnych dla całego świata. Ludzie są jednakowi bez względu na rasy, jesteśmy
          zdolni do życia bez podziałów. Jednak póki istnieją konflikty i póki ciąży na
          nas brzemię historii, które między innymi wytworzyło pojęcie "narodu", przez
          długie wieki nie bedziemy w stanie tego osiągnąć.
          • Gość: shocking truth Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:45
            Gość portalu: cthulhu877 napisał(a):

            > Myślę, że cywilizacja nie osiągnęła jeszcze takiego stopnia rozwoju, by
            > zjednoczyć się, a przynajmniej zlikwidować instytucję państwa na rzecz celów
            > wspólnych dla całego świata. Ludzie są jednakowi bez względu na rasy,
            jesteśmy
            > zdolni do życia bez podziałów.

            Cel wspólny nr 1: zlikwidowac wszystkich, którzy nie akceptują 'celów wspólnych'
            Cel wspólny nr 2: zlikwidowac wszystkich, którzy uważają, że ludzie nie
            są 'jednakowi'.
            • Gość: cthulhu877 Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je IP: *.net / 80.48.159.* 18.07.06, 20:23
              Jak już wspomniałem wyeleminowanie konfliktów jest celem pierwszorzędnym,
              dlatego cos takiego nie przejdzie, a cofnie myślenie do socjalizmu. Porządek i
              wspólnotę należy budować bez KONFLIKTÓW, przemocy i agresji, dobrowolnie. Sama
              Unia Europejska uwidacznia, że jest co całkiem możliwe. Ludzie nie czują sie
              tylko Niemcami, POlakami, Czechami, ale rowniez Europejczykami. Czy nie tworzy
              się na naszych oczach ogolna, "europejska" swiadomosc? To krok w dobra strone,
              ale na razie w interesie wszystkich jest zachowanie pewnych roznic.
              • Gość: shocking truth Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:26
                Gość portalu: cthulhu877 napisał(a):

                Ludzie nie czują sie
                > tylko Niemcami, POlakami, Czechami, ale rowniez Europejczykami. Czy nie
                tworzy
                > się na naszych oczach ogolna, "europejska" swiadomosc?

                Wishful thinking fartuszkowych i brukselskich urzędasów. Nowa 'świadomośc'
                rodzi się na przedmieściach francuskich miast ;-)
          • andrzej.sawa Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 30.07.06, 23:27
            Nie wiem czy jesteś naiwny,czy przesiąknięty jakąś ideologią.Ludzie zachowują
            się ambiwalentnie.Z jednej strony ulegają modom globalnym,z drugiej szukają dla
            siebie mniejszych grup - czy to wg. języka,religii czy koloru skóry.Tak
            było,jest i będzie.
            Obecna moda globalizacyjna nie utrzyma się długo i powstanie 6-8 obszarów
            integracyjnych.
    • gildarius Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 30.07.06, 02:09
      > jednoczyć bo to leży w interesie wszystkich ludzi na Ziemii

      Ha… Nie ma to jak absolutnie nic nie mówiące stwierdzenie.

      „Nie chcesz się jednoczyć? Chcesz zabijać! Nienawidzisz ludzi! Według Ciebie
      inny człowiek to Twój wróg? Egoisto parszywy!”.

      „Jednoczyć? To znaczy wszystkich zrównać? Że niby nie mogę mieć więcej niż inny,
      mimo że pracuję więcej? Nie mogę sprzedawać czegoś taniej niż inni bo oni na tym
      tracą? Ty komunisto!”

      Pozdrawiam wszystkich, którzy wiedzą o czym jest ten temat. Niech mi wyjaśnią.
      • wiesiekusa Re: Pierw Europa a później cały świat musi się je 30.07.06, 09:10
        1 Glos na nie dla Eurosocjal syfu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja