Co autor miał na myśli?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 16:58
W sobotniej GW opublikowano list francuskiego dziennikarza Bernarda Guetty do
swojego przyjaciela Adama Michnika. Nie wiem co autor miał na myśli, pisząc:

"Najważniejsze, Adamie, jest to, co teraz zechcemy robić razem, jako
współobywatele Europy. Konkurencja jest niezbędna (...) i dlatego lepiej
będzie zorganizować ją pomiędzy dwoma demokracjami światowymi - UE i Stanami
Zjednoczonymi - niż pozwolić na jej rozwój pomiędzy Zachodem a koalicjami
zawiązywanymi przeciw niemu (...) Bez silnej Europy międzynarodowa
niestabilność będzie się tylko powiększać, gdyż niczego lepszego nie można
się spodziewać po przywódczej roli jednego kraju."

Na czym miałaby polegać owa europejsko-amerykańska konkurencja? Jakimi
środkami Europa miałaby się przeciwstawiać amerykańskiej hegemonii? Jak
Europa chciałaby zneutralizować działalność owych "koalicji zawiązywanych
przeciw Zachodowi"? Jakie byłoby ideologiczne uzasadnienie dla europejsko-
amerykańskiego antagonizmu?

CO SIĘ TAK NAPRAWDĘ KRYJE ZA TAK POPULARNĄ OSTATNIO KONCEPCJĄ
ANTYAMERYKAŃSKIEJ EUROPY?
    • Gość: PABLO Re: Co autor miał na myśli? IP: *.kamir.com.pl 03.02.03, 20:45
      Może chodzi o wywalenie Ameryki z Europy? Rosjanie sie
      uciesza , i Niemcy I Francuzi i chyba w końcu Amerykanie.
      Toz to złoty interes i wszyscy zadowoleni. potem juz
      triumwirat Francja Rosja Niemcy dokona nowego podziału
      kontynentu i stref wplywów. Adam jak zwykle na fali
      wielkich epokowych zmian. czas obserwowac uważnie GW i
      jej walkę z Ameryką. Czy GW jest juz krytyczna w stosunku
      do wojny w iraku? Czy ma pewne watpliwości? Widzi za ale
      i przeciw? Bo sie zwykle tak zaczyna...
      • Gość: erik GW już walczy z Ameryką IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 21:57
        Gość portalu: PABLO napisał(a):

        > Może chodzi o wywalenie Ameryki z Europy? Rosjanie sie
        > uciesza , i Niemcy I Francuzi i chyba w końcu Amerykanie.
        > Toz to złoty interes i wszyscy zadowoleni. potem juz
        > triumwirat Francja Rosja Niemcy dokona nowego podziału
        > kontynentu i stref wplywów.


        Takie działanie w stylu dzielenia stref wpływów w Europie to jeszcze nie jest
        jakaś bardzo przerażająca rzecz. W końcu narody i państwa zawsze dążyły do
        ekspansji i podporządkywania sobie słabszych. Co więcej, czasami przynosiło to
        bardzo dobre skutki (np. Frankowie). Ja bardziej bałbym się właśnie tworzenia
        jakiejś homogenicznej i antyamerykańskiej Europy. Takie tendencje są widoczne
        (właśnie ten list Guetty). Boję się tego, bo zastanawiam się z jakim programem
        musiałaby wystąpić Europa, aby jej antyamerykanizm był autentyczny. Jakie idee
        musiałyby lec u fundamentu owego europejskiego mocarstwa, aby usprawiedliwiały
        zerwanie więzów transatlantyckich?


        > Adam jak zwykle na fali
        > wielkich epokowych zmian.

        Ponoć w najbliższym świątecznym wydaniu GW Adam ma dać swoją odpowiedź. Już się
        nie mogę doczekać owego za a nawet przeciw...


        > czas obserwowac uważnie GW i
        > jej walkę z Ameryką. Czy GW jest juz krytyczna w stosunku
        > do wojny w iraku? Czy ma pewne watpliwości? Widzi za ale
        > i przeciw? Bo sie zwykle tak zaczyna...


        Np. w sobotę tak jak prasa na całym świecie GW informowała o
        liście "dziewiątki". Był tylko artykulik informujący o owym fakcie, krótkie
        przedruki z prasy francuskiej i niemieckiej, zero komentarza, za to tuż obok
        umieścili znamienny wywiad na ten temat z b. premierem Włoch G. Amato. Oto co
        Wyborcza przekazuje swoim czytelnikom ustami owego pana:

        "Jeśli chodzi o wspólny głos Europy, to dokument ten (list dziewięciu) zupełnie
        nie pomaga (...) Wspólnego głosu Europy potrzebuje także Ameryka (...) Chcemy
        jasnego dowodu, że iracki reżim i al Kaida są ze sobą powiązane. Jeśli tego
        dowodu nie ma, to nie rozumiem, dlaczego mamy atakować Irak".




        • kimmjiki erik, nie kantuj 03.02.03, 22:15
          Gość portalu: erik napisał(a):

          > Np. w sobotę tak jak prasa na całym świecie GW informowała o
          > liście "dziewiątki". Był tylko artykulik informujący o owym fakcie, krótkie
          > przedruki z prasy francuskiej i niemieckiej, zero komentarza, za to tuż obok
          > umieścili znamienny wywiad na ten temat z b. premierem Włoch G. Amato.

          A we czwartek GW napisala o liscie (wowczas jeszcze siodemki) na pierwszej
          stronie, wielkimi literami, a w srodku byla jeszcze cala strona komentarzy
          brytyjskich, amerykanskich, francuskich i niemieckich. I to ma byc ta "walka z
          Ameryka"? Pewnie o obiektywizmie mowilbys dopiero wtedy, gdyby GW rozplywala
          sie w zachwytach nad polityka Busha i gromko potepiala Niemcy i Francje...
Pełna wersja