"Popracuj dla Uni" - pyt. do redakcji, eksperta

04.02.03, 10:37
Szanowni Państwo,
W skrócie opiszę swoją sytuację i proszę o radę.
Pracuję od kilku miesiący w Warszawie. Razem z żoną wynajmujemy mieszkanie.
Żona skończyła studia politologiczne, jest absolwentem, posiada podstawową
znajomość komputera tak więc spełnia wzsystkie wymagania dotyczące tego
stażu. Problem w tym, że zameldowani jesteśmy w Bydgoszczy (żona nie jest
zarejestrowana w UP).
Czy istnieje jakiś sposób, żeby żona mogła starać się o staż w Warszawie lub
okolicach ? Przecież logicznym jest, że nie jest w stanie dojeżdżać do pracy
z Warszawy do Bydgoszczy. Proszę o pomoc w tej kwestii.
Z poważaniem,
Krzysztof
    • maciej.duszczyk Re: 'Popracuj dla Uni' - pyt. do redakcji, eksper 04.02.03, 21:11
      Szanowny Panie,

      niestety nie umiem Panu pomóc. Za program informowania odpowiada Minister
      Nikolski i tam szukałbym dodatkowych informacji. Rekrutacją zajmują się Urzędy
      Pracy i może tam udało by się uzyskać informacje. Obawiam się jednak, że
      konieczny okaże się jednak meldunek w Warszawie. Dużo na ten temat jest również
      w dzisiejzej Gazecie.

      Pozdrawiam

      MD
      • krzychuc Re: 'Popracuj dla Uni' - pyt. do redakcji, eksper 05.02.03, 12:27
        Szanowny Panie,

        Dziękuję za odpowiedź. W Urzędzie Pracy dowiedziałem się, że faktycznie bez
        zameldowania w W-wie nie ma szans na otrzymanie stażu. Na zameldowanie nie
        zgadza się właściciel mieszkania więc sytuacja jest patowa. Pozostaje
        zrezygnować ze starania się o staż lub rozdzielić rodzinę na kilka miesięcy.
        Trochę to smutne, że po raz kolejny biurokracja zamiast pomagać młodym stwarza
        trudności. Oczywiście wszystko dla naszego dobra :-(

        Pozdrawiam,
        Krzysztof
        • Gość: Strzelec Re: 'Popracuj dla Uni' - pyt. do redakcji, eksper IP: 159.231.71.* 10.02.03, 21:49
          krzychuc napisał:

          > Szanowny Panie,
          >
          > Dziękuję za odpowiedź. W Urzędzie Pracy dowiedziałem się, że faktycznie bez
          > zameldowania w W-wie nie ma szans na otrzymanie stażu. Na zameldowanie nie
          > zgadza się właściciel mieszkania więc sytuacja jest patowa. Pozostaje
          > zrezygnować ze starania się o staż lub rozdzielić rodzinę na kilka miesięcy.
          > Trochę to smutne, że po raz kolejny biurokracja zamiast pomagać młodym
          stwarza
          > trudności. Oczywiście wszystko dla naszego dobra :-(
          >
          > Pozdrawiam,
          > Krzysztof

          Zastanawia mnie tylko jak to sie dzieje, ze po tylu latach wolnosci i
          demokracji w Polsce, zaden rzad, ani ten solidarnosciowy, ani ten lewicowy nie
          zrobil nic z tymi idiotycznymi wymogami meldunkowymi...co to w ogole jest to
          tak zwane zameldowanie ? Byl to tylko i wylacznie instrument przy pomocy
          ktorego panstwo totalitarne jakim byla PRL usilowalo utrudniac i kontrolowac
          zycie obywateli (uczciwych rzecz jasna, bo kryminalista i tak z takich czy
          innych wymogow nie bedzie sobie nic robil)...wprowadzony przez aparat policyjny
          dla wlasnej wygody...nasz przeydent i premier moga sobie jezdzic do USA i
          ludzic sie, ze popierajac Amerykanow we wszystkim (nie twierdze, ze nie
          slusznie) w cudowny, magiczny sposob spowoduja zwiekszone inwestycje
          amerykanskie w Polsce...a mnie sie wydaje, ze za sprawe trzeba sie brac od
          zupelnie innego konca...tego nad Wisla...tak wziasc miotelke i pozamiatac wokol
          sibie, doslownie i w przenosni...inwestorzy wtedy sami przyjda...
Pełna wersja