"Kompromis" z Unią, czyli ...

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 20:05
...powtórka z rozrywki !
Podobny "kompromis" przeżył pewien student Nauk Politycznych.
Zgodnie z regulaminem Studium Wojskowego PIERWSZY student miał prawo w latach
osiemdziesiątych wyboru "szkółki" ( szkoły Podchorążych Rezerwy ).
Chłpak,był pierwszy z racji bycia działaczem ZSMP.
Kiedy wszyscy przyśliśmy po przydziały do szkółek, on wszedł pierwszy z
triumfalną miną i wybrał szkółkę, gdzie wykładowcą był jego brat.
Na to szef komisji wyjaśnił mu krótko, że nie skorzystał z prawa wyboru i
zostaje skierowany do szkółki oficerów politycznych.
I tak to jest z tym kompromisem.
Zmieniaja się komisje i sojusze, ale zasady skorzystania z prawa wyboru są
niezmienne.
Pełna wersja