Konstytucja z nami, eurosceptykami

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 17:31
Napisane na podstawie artykułu Tomasza Januszewskiego zamieszczonego w "Nowej
Myśli Polskiej"

***

Art. 90 ust 1 Konstytucji RP mówi: "Rzeczpospolita Polska może na podstawie
umowy międzynarodowej przekazać ORGANIZACJI MIĘDZYNARODOWEJ lub ORGANOWI
MIĘDZYNARODOWEMU kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach"

Jak wiadomo wchodząc do Unii, przekażemy jej i jej organom owe "niektóre
kompetencje organów władzy państwowej". Ale aby je przekazać, musimy mieć
pewność, że Unia rzeczywiście jest organizacją międzynarodową. Tymczasem
okazuje się, że

UNIA EUROPEJSKA NIE JEST ORGANIZACJĄ MIĘDZYNARODOWĄ!!!

Aby Unia mogła być zaliczona w poczet organizacji międzynarodowych, musiałaby
mieć podmiotowość prawno-międzynarodową i posiadać własne organy. Jeżeli
jakiś euroentuzjasta uważa, że tak jest, to polecam następujący cytat z
podręcznika, którym katowano mnie w czasie studiów: "(...) trzy Wspólnoty
Europejskie [dziś już dwie - e.] i Unia Europejska funkcjonują pararelnie
(...) Unia Europejska poprzez kreowanie nowych form współpracy między
państwami członkowskimi jest swego rodzaju zinstytucjonalizowaną, polityczną
nadbudową Wspólnot Europejskich. Pakiet gospodarczy traktatu z Maastricht
został natomiast odpowiednio ulokowany w traktatach założycielskich Wspólnot.
Unia Europejska nie jest natomiast odrębną, samodzielną organizacją
międzynarodową i nie ma podmiotowości prawno-międzynarodowej. Taką
podmiotowość mają tylko trzy Wspólnoty Europejskie". (za: Krystyna
Michałowska-Gorywoda, Geneza, cele i członkostwo Unii Europejskiej, w: Unia
Europejska. Podręcznik akademicki, str. 18-19).

Czyli UE nie jest organizacją międzynarodową. Jest ona jedynie umową
międzynarodową dotyczącą poszerzenia dotychczasowej współpracy w ramach
Wspólnot Europejskich. Na dodatek UE nie powołała do życia żadnych organów
międzynarodowych, gdyż te, które istnieją, są częścią Wspólnot a nie UE.

Polska mogłaby ominąć tę pułapkę i ubiegać się w takim razie o członkostwo we
Wspólnotach. Jest to jednak niemożliwe, gdyż art. 49 Traktatu o Unii
Europejskiej zniósł ubieganie się o status członka Wspólnot Europejskich,
ustanawiając w to miejsce możliwość ubiegania się o status członka Unii.

Czyli na dobrą sprawę Konstytucja RP zakazuje Polsce członkostwa w UE!
Ciekawe jak w obliczu konieczności dziejowej jaką jest nasze wejście do Unii
uda się naszym "eltom" ten problem rozwikłać, nie zapominając o
fundamentalnej zasadzie państwa prawa. Ja uważam, że jakoś sobie dadzą radę.
W minionej epoce nie takie rzeczy sie przecież robiło...

***

polecam cały artykuł:
www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=publicystyka&parStrona=1&nr=2003020607268

    • Gość: ktos Re: Konstytucja z nami, eurosceptykami IP: *.acn.pl 12.02.03, 17:42

      > Czyli na dobrą sprawę Konstytucja RP zakazuje Polsce członkostwa w UE!

      A kogo to obchodzi? Chyba nie bandytow dzierzacych wladze w Polsce... Zreszta
      sam trybunal (taki czy inny) juz sankcjonowal jawne lamanie prawa (ostatnia w
      kwestii parkomatow)... Wytykanie lamania prawa na eurobandytach wielkiego
      wrazenia nie robi.
Pełna wersja