Postepactwo-glowna wartosc UE!

05.08.06, 10:27
Postepactwo rozni sie tym od postepowosci, ze cechuje sie tolerowaniem
wszystkiego i wszystkich w imie wypaczonej poprawnosci politycznej.Dlatego UE
oburza sie na Polske o KS, ale sama toleruje kare smierci na nienarodzonych
(aborcja), partie pedofilow, narkotyki, fanatycznych islamistow
itd.Najwidoczniej kryminalisci sa uwazani w UE za bardziej wartosciowych
czlonkow spoleczenstwa niz nienarodzone dzieci.
    • Gość: mkr1 Re: Postepactwo-glowna wartosc UE! IP: *.f / *.f-net.pl 05.08.06, 21:12
      idea unni europ. z zasady jest dobra, ale niestety doszlo do wynaturzen o
      których piszesz. poza tym eurokraci w ogole nie intersują się tym co chcą
      zwykli ludzie. teraz czytam zupełnie na marginesie , że ratyfikacja konstytucji
      nie jest potrzebna do dalszego rozszerzania unii. po to francuzi odrzucili
      konstytucję, żeby m.in. nie doszlo do rozmów z turcją. Eurokraci robią swoje
      bez oglądania się na opinię społeczeństw.
      • kontraktowiec Re: 07.08.06, 12:12
        PROSZE O UDOWODNIENIE STAWIANEJ TEZY !!!

        "Najwidoczniej kryminalisci sa uwazani w UE za bardziej wartosciowych
        czlonkow spoleczenstwa niz nienarodzone dzieci."

        • Gość: shocking truth Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 21:48
          kontraktowiec napisał:

          > PROSZE O UDOWODNIENIE STAWIANEJ TEZY !!!
          >
          > "Najwidoczniej kryminalisci sa uwazani w UE za bardziej wartosciowych
          > czlonkow spoleczenstwa niz nienarodzone dzieci."

          Wystarczy bardzo pobieżna znajomośc prawa w prowincjach kołchozu, żeby
          wiedziec, że morderca jest otaczany większą ochroną prawną niż nienarodzone
          dziecko.
        • Gość: Magnus Re: IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.06, 14:42
          Kara smierci(aborcja) na nienarodzonych dzieciach jest dozwolona, a KS na
          kryminalistach wywolujew UE oburzenie.
          • snajper55 Re: 09.08.06, 12:33
            Gość portalu: Magnus napisał(a):

            > Kara smierci(aborcja) na nienarodzonych dzieciach jest dozwolona,

            Nie istnieje coś takiego jak kara śmierci na nienarodzonych dzieciach.

            S.
    • katrina_bush Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to macie! 07.08.06, 14:56
      Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to macie !

      Chyba o to wam chodzilo ?

      A teraz pretensje...
      • magnusg Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m 07.08.06, 21:05
        Czy przedstawianie wlasnego stanowiska to zaczepka??Czy wlasne poglady to
        prowokacja?
        • snajper55 Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m 08.08.06, 10:23
          magnusg napisał:

          > Czy przedstawianie wlasnego stanowiska to zaczepka??Czy wlasne poglady to
          > prowokacja?

          Twierdzenie, że się będzie dążyło do złamania podpisanych porozumień, które
          były podstawą naszej akcesji to nie jest jedynie wyrażenie swoich poglądów.

          S.
          • m.skrzetlewski Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m 08.08.06, 16:11
            > > Czy przedstawianie wlasnego stanowiska to zaczepka??Czy wlasne poglady to
            > > prowokacja?
            >
            > Twierdzenie, że się będzie dążyło do złamania podpisanych porozumień, które
            > były podstawą naszej akcesji to nie jest jedynie wyrażenie swoich poglądów.

            Chodzi ci o proponowane w unikokonstytucji zmiany podziału głosów w stosunku do
            Traktatu Nicejskiego ?
            Też uważam ze to zaczepka i prowokacja ;-)
            • snajper55 Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m 09.08.06, 12:35
              m.skrzetlewski napisał:

              > Chodzi ci o proponowane w unikokonstytucji zmiany podziału głosów w stosunku
              > do Traktatu Nicejskiego ?
              > Też uważam ze to zaczepka i prowokacja ;-)

              Różnica jest taka, że aby Konstytucja UE weszła w życie, muszą ją najpierw
              wszyscy członkowie UE zaakceptować.

              Proponuję na takich samych zasadach wprowadzić w Polsce KS. Dopiero po jej
              akceptacji przez wszystkie kraje UE. ;)

              S.
              • m.skrzetlewski Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m 09.08.06, 14:23
                > Różnica jest taka, że aby Konstytucja UE weszła w życie, muszą ją najpierw
                > wszyscy członkowie UE zaakceptować.

                Mówiliśmy o próbie łamania podpisanych porozumień - w tym wypadku Traktatu
                Nicejskiego podczas próby wprowadzenia uniokonstytucji.
                • snajper55 Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m 10.08.06, 16:38
                  m.skrzetlewski napisał:

                  > Mówiliśmy o próbie łamania podpisanych porozumień - w tym wypadku Traktatu
                  > Nicejskiego podczas próby wprowadzenia uniokonstytucji.

                  Nie. To jest zmienianie porozumień, na które to zmiany wszystkie strony
                  wyrażają (lub nie) zgodę.

                  Łamanie porozumieńn to jednostronne niewypełnianie podpisanych zobowiązań,
                  czyli na przykład wprowadzenie KS przez jeden z krajów UE.

                  S.
                  • Gość: Magnus Re: Szukaliscie zaczepki z Unia Europejska - to m IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.06, 10:01
                    Nie-to jest tylko interpretacja prawna tych porozumien.
        • katrina_bush Insynuacje i inwektywy. To ma byc stanowisko ?! 08.08.06, 15:07
          Urojenia, insynuacje i inwektywy. To ma byc stanowisko ?!

          Z kim i o czym tu rozmawiac ?

          A potem pretensje...

          • m.skrzetlewski Re: Insynuacje i inwektywy. To ma byc stanowisko 08.08.06, 16:13
            katrina_bush napisała:

            > Urojenia, insynuacje i inwektywy. To ma byc stanowisko ?!
            >
            > Z kim i o czym tu rozmawiac ?
            >
            > A potem pretensje...
            >

            Jakie urojenia, insynuacje i inwektywy - masz na myśli swój post ?


            • katrina_bush Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 09.08.06, 14:42
              Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ?

              teksty typu:
              "Dlatego UE oburza sie na Polske o KS, ale sama toleruje kare smierci na nienarodzonych
              (aborcja), partie pedofilow, narkotyki, fanatycznych islamistow itd."

              Co ma po pierwsze kara smierci do aborcji ?!

              Embrion, zarodek czlowieka w ciele kobiety - dla jednych jest - a dla innych nie jest osoba ludzka.

              Nie ma tu zgody, jak w przypadku narodzonego czlowieka.

              W zaklamanej Polsce aborcja jest jak najbardziej dozwolona - a zabroniona tylko z powodow
              spolecznych.

              Zabroniona - ale tylko w teorii. W praktyce aborcja jest tolerowana.

              Wczesnej aborcji nie da sie po prostu nikomu udowodnic !
              --------------------------------------------------

              Dyskusji na temat obnizenia wieku nieletnich i wolnego dostepu do alkoholu dla nieletnich nie da sie
              zabronic.

              Najglupszych, nawet pseudo-prowokacyjnych dyskusji nie da sie zabronic !

              Na pedofilie w Unii Europejskiej nie ma absolutnie przyzwolenia.

              Pedofilia jest surowo karana w kazdym kraju Unii Europejskiej.

              Pseudo-prowokacyjna gadka szmatka tego nie zmieni.

              Glupoty nie da sie prawem zabronic.
              ----------------------------------------------------

              Kazdy moze sobie byle co wymyslec - co nie znaczy, ze to ma jakiekolwiek szanse na wprowadzenie w
              zycie !

              Dyskusji na temat kary smierci nikt nie zabrania.

              Tylko trzeba miec mocne argumenty i fakty, a nie lanie wody i puste slogany !
              • Gość: Magnus Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.06, 09:59
                "Embrion, zarodek czlowieka w ciele kobiety - dla jednych jest - a dla innych nie
                jest osoba ludzka.Nie ma tu zgody, jak w przypadku narodzonego czlowieka."

                No to podaj konkretnie moment, do ktorego wedlug ciebie mozna usuwac plod??Do 6
                tygodnia, do 10 tygodnia , do 6 miesiaca, a moze wedlug ciebie mozna jeszcze
                godzine przed porodem dokonac aborcji skoro to nie jest osoba ludzka.??

                Argument, ze w Polsce jest aborcja dozowolona, bo odbywa sie w podziemiu jest o
                tyle niepowazny co absurdalny.Tak samo mozna powiedziec, ze na calym swiece
                dozwolone sa handel narkotykami, morderstwa, gwalty itd.
                • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 11.08.06, 10:42
                  Gość portalu: Magnus napisał(a):

                  > No to podaj konkretnie moment, do ktorego wedlug ciebie mozna usuwac plod??Do
                  > 6 tygodnia, do 10 tygodnia , do 6 miesiaca, a moze wedlug ciebie mozna jeszcze
                  > godzine przed porodem dokonac aborcji skoro to nie jest osoba ludzka.??

                  Ten moment zależy od przyjętej przez ludzi definicji człowieka, definicji jego
                  początku. Podobnie nie ma skokowego przeskoku między jajem a ptakiem czy między
                  ziarnem a rośliną. Kiedy ziarno staje się rośliną ? W którym momencie ? Po ilu
                  dniach od zasadzenia ?

                  S.
                  • magnusg Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 11.08.06, 21:23
                    Tyle, ze tu nie chodzi o roslinke tylko o zycie czlowieka.Szkoda, ze nie
                    dostrzegasz roznicy.
                    Jakos nie slyszalem, zeby "ludzie" ustalili, ktory moment ma obowiazywac jako
                    ten poczatek.Wiec skoro jest niepewnosc, to chyba nalezy dla potencjalnej
                    ochrony poczetego zycia przyjac moment mozliwie najwczesniejszy??
                    • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 11.08.06, 23:42
                      magnusg napisał:

                      > Tyle, ze tu nie chodzi o roslinke tylko o zycie czlowieka.Szkoda, ze nie
                      > dostrzegasz roznicy.

                      W obu przypadkach chodzi o to samo, o brak naturalnej granicy.

                      > Jakos nie slyszalem, zeby "ludzie" ustalili, ktory moment ma obowiazywac jako
                      > ten poczatek.Wiec skoro jest niepewnosc, to chyba nalezy dla potencjalnej
                      > ochrony poczetego zycia przyjac moment mozliwie najwczesniejszy??

                      Ustalili. Jedni ustalili taką, inni - inną, kolejni - jeszcze inną. No i teraz
                      się kłócą, która jest właściwsza.

                      S.
                      • magnusg Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 12.08.06, 10:12
                        Skoro sie kloca, to nie ustalili.
                        • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 12.08.06, 11:36
                          magnusg napisał:

                          > Skoro sie kloca, to nie ustalili.

                          Ustalili - kązdy swoją. ;) Nie ma zgody istotnej większości na jedną definicję.
                          Na szczęście w przypadku definicji śmierci taka zgoda została już zbudowana i
                          można dzięki temu robić przeszczepy.

                          S.
                          • Gość: Magnus Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 15:05
                            Jak nie ma zgody, to nikt nic nie ustalil.Nie osmieszaj sie.
                            • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 12.08.06, 15:35
                              Gość portalu: Magnus napisał(a):

                              > Jak nie ma zgody, to nikt nic nie ustalil.Nie osmieszaj sie.

                              Powiedz to fanatycznym zwolennikom którejś z definicji, a potem opisz tu swoje
                              wrażenia. ;)))

                              S.
                              • Gość: Magnus Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 19:08
                                Co mam powiedziec?Ze w tym temacie nie ma zgody i ze sa kontrowersje??Przeciez
                                to kazdy wie.
                                • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 12.08.06, 20:10
                                  Gość portalu: Magnus napisał(a):

                                  > Co mam powiedziec?Ze w tym temacie nie ma zgody i ze sa kontrowersje??

                                  Że nie ustalono kiedy następuje początek człowieka.

                                  S.
                                  • Gość: Magnus Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 20:50
                                    No wlasnie.NIE USTALONO.I dlatego nalezy przyjac najwczesniejszy mozliwy punkt
                                    za wlasciwy,zeby nie zabic czlowieka.
                                    • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 12.08.06, 22:09
                                      Gość portalu: Magnus napisał(a):

                                      > No wlasnie.NIE USTALONO.I dlatego nalezy przyjac najwczesniejszy mozliwy punkt
                                      > za wlasciwy,zeby nie zabic czlowieka.

                                      Bo tego nikt nigdy nie ustali. Co najwyżej umówimy się, że człowiekiem będziemy
                                      nazywać to czy tamto, od tego czy tamtego momentu. Może granica będzie
                                      przebiegać w 76 dniu ciąży, a może w momencie porodu. Dlatego prawo za początek
                                      człowieka przyjmuje NAJPÓŹNIEJSZY moment, co do którego zdecydowana większość
                                      ludzi zgadza się, iż to jest człowiek, czyli moment porodu. Prawo żadnej
                                      aborcji nie uznaje za zabójstwo.

                                      S.
                                      • Gość: Magnus Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.06, 12:53
                                        Jak to nie???
                                        Nie slyszales nigdy o tym, ze n.p. zabojca kobiety wysoko ciezarnej zostaje
                                        oskarzony o podwojne zabojstwo??Zabicie poprzez strzal czy poprzez
                                        pocwiartkowanie niczym sie nie rozni.
                                        Jaka znowu zdecydowana wiekszosc sie zgadza, ze czlwiek istnieje od momentu
                                        porodu???Gdyby tak bylo mozna by dokonywac bezkarnie aborcji godzine przed
                                        porodem.
                              • Gość: Magnus Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 19:08
                                Co mam powiedziec?Ze w tym temacie nie ma zgody i ze sa kontrowersje??Przeciez
                                to kazdy wie.
                • katrina_bush Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 11.08.06, 17:35
                  Kiedy embrion sie konczy - to wiadomo.

                  O embriologii nie slyszales ?

                  Przestan sciemniac.

                  Dla mnie zarodek pozostanie zarodkiem i nikt mnie nie przekona, ze to juz czlowiek.

                  O jakimkolwiek zabijaniu czlowieka nie ma mowy ! Temu sie zawsze przeciwstawie !

                  Zarodek - to jedno. Rozwiniety plod - to drugie. Granica jest jasna.

                  W obludnej i zaklamanej Polsce aborcja jest dozwolona - a ta "z biedy i nedzy" jest na masowa skale
                  przeprowadzana !

                  Aborcji zwlaszcza wczesnej nie da sie nikomu udowodnic !

                  Moze dlatego malo kogo interesuje zmiana prawa, ktorego i tak raczej nikt nie przestrzega.
                  • magnusg Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 11.08.06, 21:25
                    No to podaj moment od ktorego zarodek przestaje byc zarodkiem i staje sie
                    plodem.No podaj jak jestes taka pewna swojego zdania.Podaj smialo kiedy mozna
                    zabijac, a kiedy juz nie.
                    • snajper55 Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 11.08.06, 23:47
                      magnusg napisał:

                      > No to podaj moment od ktorego zarodek przestaje byc zarodkiem i staje sie
                      > plodem.No podaj jak jestes taka pewna swojego zdania.Podaj smialo kiedy mozna
                      > zabijac, a kiedy juz nie.

                      Zarodek - organizm ludzki lub zwierzęcy rozwijający się z zapłodnionego jaja (u
                      niektórych zwierząt niższych z nie zapłodnionego) w okresie do wyklucia się z
                      jaja lub do porodu; embrion

                      Płód - zarodek ludzki lub zwierzęcy w późniejszym stadium rozwoju — od momentu,
                      kiedy można rozpoznać morfologiczne cechy gatunkowe (u człowieka od trzeciego
                      miesiąca ciąży)
                      sjp.pwn.pl/

                      S.
                      • magnusg Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 12.08.06, 10:11
                        Czyli dla jasnosci.Do 3 miesiaca mozna cwiartkowac zarodek i wyrzucic do
                        wiaderka.A juz minute po uplywie 3 miesiecznego terminu nie wolno, bo w tym
                        momencie zarodek staje sie plodem??????O 23.59 ostatniego dnia 3-miesiecznego
                        terminu zabijac wolno, a o 00.01 dnia nastepnego juz nie???Na takich tezach
                        opiera sie wasze stanowisko w kwestii aborcji????????
                        • snajper55 Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 12.08.06, 11:40
                          magnusg napisał:

                          > Czyli dla jasnosci.Do 3 miesiaca mozna cwiartkowac zarodek i wyrzucic do
                          > wiaderka.

                          A gdzie ja coś takiego napisałem ? Chciałes wiedzieć kiedy zarodek staje się
                          płodem, to Ci napisałem.

                          > A juz minute po uplywie 3 miesiecznego terminu nie wolno, bo w tym
                          > momencie zarodek staje sie plodem??????

                          Jesli uznamy, że płodu nie można zabijać, a niepłód - można, to tak.

                          > O 23.59 ostatniego dnia 3-miesiecznego
                          > terminu zabijac wolno, a o 00.01 dnia nastepnego juz nie??? Na takich tezach
                          > opiera sie wasze stanowisko w kwestii aborcji????????

                          A skąd znasz moje stanowisko ? ;)

                          S.
                          • Gość: Magnus Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 15:08
                            A czy powiedzialem, ze znam??Spytalem sie, czy na takich tezach je opieracie?
                            • snajper55 Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 12.08.06, 15:36
                              Gość portalu: Magnus napisał(a):

                              > A czy powiedzialem, ze znam??Spytalem sie, czy na takich tezach je opieracie?

                              Kto "wy" ? Ja opieram na innych.

                              S.
                              • Gość: Magnus Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. IP: *.dip.t-dialin.net 12.08.06, 19:09
                                Mianowicie?
                                • snajper55 Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. 12.08.06, 20:11
                                  Gość portalu: Magnus napisał(a):

                                  > Mianowicie?

                                  Dla mnie ważne jest to samo kryterium, jakie jest używane przy definiowaniu
                                  momentu śmierci - praca mózgu.

                                  S.
                                  • Gość: Magnus Re: Mam jasne i stanowcze zdanie na temat. IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.06, 12:50
                                    Wedlug tego kryterium wszystkie zarodki nalezaloby uznac za martwe.
                                    • katrina_bush Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 14.08.06, 18:53
                                      Zarodek mozgu absolutnie nie posiada.

                                      I twoja gadka szmatka tego nie zmieni.

                                      Zarodek to nie czlowiek.

                                      I dla mnie nie ma tu dyskusji. Koniec. Kropka.

                                      Czy sie komus podoba, czy nie...
                                      • magnusg Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 15.08.06, 14:42
                                        Pewnie-jak brak argumentow to nic innego jak brak dyskusji nie pozostaje.
                                        • katrina_bush Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 15.08.06, 19:26
                                          Ciekawe co jeszcze wymyslisz ?

                                          Dla jednych widocznie istota bez mozgu jest czlowiekiem - dla mnie nigdy w zyciu.

                                          Nigdy !

                                          I placz lub zlosc tu nie pomoze...
                                          • magnusg Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 15.08.06, 21:38
                                            No to napisz w koncu w ktorym dokladnie momencie aborcja staje sie nielegalna
                                            wedlug ciebie i wedlug jakiego kryterium ustalasz dokladnie ten moment.
                                            • 1tomasz1 Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 16.08.06, 07:59
                                              Dlaczego jednak nie odwrócić sytuacji?
                                              LPR jest przeciw aborcji i eutanazji, a propaguje karę śmierci. Czyż to nie
                                              hipokryzja?
                                              • magnusg Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 16.08.06, 10:31
                                                Nie-bo KS jest wykonywana wobec zbrodniarzy, a nie wobec niewinnych, tak jak to
                                                jest przy aborcji.
                                                • 1tomasz1 Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 16.08.06, 10:54
                                                  magnusg napisał:

                                                  > Nie-bo KS jest wykonywana wobec zbrodniarzy, a nie wobec niewinnych, tak jak to
                                                  >
                                                  > jest przy aborcji.
                                                  Słusznie.
                                                  Tylko kto daje człowiekowi prawo odbierania życia drugiemu?
                                                  • magnusg Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 16.08.06, 13:36
                                                    A kto daje mu prawo wiezienia kogos innego do konca zycia??Normy ustalaja
                                                    ludzie miedzy soba sami i na podstawie konsensusu.
                                                    I tak w wiekszosci panstw UE ustalili, ze mozna odbierac zycie nienarodzonym
                                                    dzieciom, wiec dlaczego nie mozna odbierac kryminalistom??
                                                  • 1tomasz1 Re: Mam jasne i jednoznaczne zdanie na temat. 16.08.06, 14:28
                                                    magnusg napisał:

                                                    > A kto daje mu prawo wiezienia kogos innego do konca zycia??Normy ustalaja
                                                    > ludzie miedzy soba sami i na podstawie konsensusu.
                                                    > I tak w wiekszosci panstw UE ustalili, ze mozna odbierac zycie nienarodzonym
                                                    > dzieciom, wiec dlaczego nie mozna odbierac kryminalistom??
                                                    I znów masz rację.
                                                    Brakuje konsekwencji obu stronom sporu. Konsekwentne stanowisko zajął Kościół -
                                                    jest przeciw wszelkim formom zabijania.

                                                    Zastanawiam się co zrobić z pigułkami wczesnoporonnymi? Jak je zakwalifikować?
                                            • katrina_bush Re: Mam zdecydowanie jasne zdanie na temat. 16.08.06, 20:38
                                              Rozmawiamy na temat aborcji - czy na temat:"Czy organizm bez mozgu jest czlowiekiem ?"

                                              Zarodek w 10 tygodniu ciazy ( czyli w 8 tygodniu od zaplodnienia ) w kazdym razie mozgu nie posiada.

                                              Faza embrionalna konczy sie w 8 tygodniu od zaplodnienia (10 tydzien ciazy).

                                              W 9 tygodniu (11 tydzien ciazy) zaczyna sie faza plodowa.

                                              Embrion to jedno - plod to drugie.
                                              -------------------------------------------------

                                              Bez mozgu nie ma czlowieka.

                                              To jest moj wlasny punkt widzenia.

                                              P. S.
                                              O wczesnej aborcji juz bylo, ze nie da sie jej zabronic, bo nie da sie jej nikomu udowodnic.

                                              A zdecydowana wiekszosc aborcji - to wlasnie wczesne aborcje.

                                              Polskie prawo jest martwe, dlatego to nic nie zmienia, czy aborcja "z biedy i nedzy" jest zabroniona, czy
                                              nie jest...

                                              • 1tomasz1 Re: Mam zdecydowanie jasne zdanie na temat. 17.08.06, 08:15
                                                No właśnie. To jest Twój punkt widzenia. To jest także punkt widzenia większości
                                                społeczeństwa.
                                                A jak Magnusg pisze: "Normy ustalaja ludzie miedzy soba sami i na podstawie
                                                konsensusu."
                                                Amen. :)
                                                • katrina_bush To jest wylacznie moj punkt widzenia. 17.08.06, 15:26
                                                  Polskie prawo jest martwe.

                                                  Bycie za, czy przeciw aborcji nie ma tu znaczenia. To czysta gadka szmatka.

                                                  Aborcja z rozpaczy i desperacji w wyniku niechcianej ciazy
                                                  nie jest racjonalna decyzja, wynikajaca z poglebionej refleksji.

                                                  To jest moj punkt widzenia.

                                                  A, ze akurat tu naleze do wiekszosci...to chyba przez przypadek ?

                                                  Argument wiekszosci, czy mniejszosci tzw. "opinii spolecznej" do mnie raczej nie przemawia.

                                                  Dajmy na to: wiekszosc "ach-jak-bardzo-katolickich" Polakow jest za kara smierci.

                                                  Ja jestem przeciwko karze smierci z konkretnych i filozoficzno-zyciowych powodow.
                                              • Gość: Magnus Re: Mam zdecydowanie jasne zdanie na temat. IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.06, 15:21
                                                Wybacz-ale dla mnie to jest chore, ze na podstawie takiej argumentacji
                                                usprawiedliwia sie mord.W 10 tygodniu to jakies Nic,ktore mozna pocwiartkowac i
                                                wyrzucic do wiaderka, ale w 11 to juz jest plod, ktory nalezy chronic.
                                                Zabijajac embriona w 10 tygodniu, pozbawiasz go mozliwosci przeksztalcenia sie
                                                w plod,a wiec nie rozni sie to niczym od dokonala aborcji na plodzie.
              • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 11.08.06, 11:49
                > Kazdy moze sobie byle co wymyslec - co nie znaczy, ze to ma jakiekolwiek szanse
                > na wprowadzenie w
                > zycie !
                >
                > Dyskusji na temat kary smierci nikt nie zabrania.
                >
                > Tylko trzeba miec mocne argumenty i fakty, a nie lanie wody i puste slogany

                Właśnie polski prezydent zaproponował dyskusję nad karą śmierci w UE i od razu
                odezwały się pełne oburzenia glosy - w tym twój i snajpera odsądzające
                zwolenników kary śmierci od czci i wiary. To w końcu wolno o tej karze śmierci
                dyskutować, czy nie ?
                • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 11.08.06, 12:25
                  m.skrzetlewski napisał:

                  > Właśnie polski prezydent zaproponował dyskusję nad karą śmierci w UE i od razu
                  > odezwały się pełne oburzenia glosy - w tym twój i snajpera odsądzające
                  > zwolenników kary śmierci od czci i wiary. To w końcu wolno o tej karze śmierci
                  > dyskutować, czy nie ?

                  Tu nie chodzi o dyskusję, tylko o konkretny projekt zmian w KK wprowadzający
                  karę śmierci i zbieranie pod nim podpisów, aby tym łatwiej został uchwalony
                  przez Sejm. To nie dyskusja, tylko proces zmieniania prawa. To proces łamania
                  podpisanych porozumień międzynarodowych.

                  S.
                  • Gość: shocking truth Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 20:20
                    snajper55 napisał:
                    > Tu nie chodzi o dyskusję, tylko o konkretny projekt zmian w KK wprowadzający
                    > karę śmierci i zbieranie pod nim podpisów, aby tym łatwiej został uchwalony
                    > przez Sejm. To nie dyskusja, tylko proces zmieniania prawa. To proces łamania
                    > podpisanych porozumień międzynarodowych.
                    Ale Polska jest 'niepodległa' i 'suwerenna' w kołchozie, prawda jajcarzu$$?
                    Kiedy Niemcy i Francja łamią pakt stabilności to jest gites tenteges. Ale kiedy
                    Polska chciałaby wprowadzic KS to jest 'łamanie podpisanych porozumień
                    międzynarodowych'. Debilne 'porozumienia międzynarodowe' się natychmiast
                    wypowiada.

                    Problem z KS nie polega na takich czy innych 'porozumieniach międzynarodowych'
                    a bardziej na tym że 'fartuszkowi' są w pewnych sprawach bardzo pryncypialni.
                    Jedną z nich jest KS. A 'fartuszkowi' mają dużo do powiedzenia w kołchozie.
                    Dlatego jest jak jest.
                    • Gość: shocking truth o wilku mowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 21:23
                      Dziwić się można jeszcze jednemu - cała koalicja przypisuje sobie katolicką
                      orientację. Posługuje się autorytetem polskiego papieża, ale jakoś nie bardzo
                      chce korzystać z jego nauk. Wręcz zdaje się z nich szydzić. Jednym z jaskrawych
                      przykładów jest właśnie stosunek koalicjantów do kary śmierci. Jan Paweł II
                      wyraźnie potępił stosowanie tej kary, uzasadniając to ochroną godności
                      ludzkiej. Uważał, że zasada "Nie zabijaj!" we współczesnym świecie nie może być
                      stosowana wybiórczo. Tymczasem PiS i LPR nader wybiórczo korzystają z
                      papieskich nauk. To rodzaj ideologicznej łatwizny. Bo rzeczywiście prostactwo i
                      demagogia stosowane przez ideologów i liderów partii narodowych są
                      zatrważające. Oni nie tylko wypisują nas z Europy, ale chcą jeszcze, kierując
                      się niechęcią do własnego narodu, doprowadzić do triumfu chamstwa i ponuractwa.
                      www.wprost.pl/ar/?O=93400&C=57

                      Tymczasem profesorek nader wybiórczo korzysta z papieskich nauk. To rodzaj
                      ideologicznej łatwizny. Bo rzeczywiście prostactwo i demagogia stosowane przez
                      profesorków socjologii są zatrważające. Oni nie tylko wypisują nas z
                      cywilizacji łacińskiej, ale chcą jeszcze, kierując się niechęcią do własnego(?)
                      narodu, doprowadzić do triumfu debilizmu. POMIJAJĄC INSTRUMENTALNE
                      WYKORZYSTYWANIE OSOBY JANA PAWŁA II PRZEZ PROPAGANDOWEGO PAJACA Z TYTUŁEM
                      PROFESORKA, WYDAJE MI SIĘ, ŻE JPII NIE BYŁ PIERWSZYM PAPIEŻEM W HISTORII A
                      POZOSTALI MIELI DO KARY ŚMIERCI DOSYC JEDNOZNACZNY I POZYTYWNY STOSUNEK.

                      Dzisiaj tytuł profesora to gorzej niż przedwojenna matura ;-)
                  • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 13.08.06, 00:24
                    snajper55 napisał:

                    > Tu nie chodzi o dyskusję, tylko o konkretny projekt zmian w KK wprowadzający
                    > karę śmierci i zbieranie pod nim podpisów, aby tym łatwiej został uchwalony
                    > przez Sejm. To nie dyskusja, tylko proces zmieniania prawa. To proces łamania
                    > podpisanych porozumień międzynarodowych.

                    Czyli po wejściu do UE polskie społeczeństwo nie ma już prawa zabierać głosu w
                    takich kwestiach jak kara śmierci ?
                    • snajper55 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 13.08.06, 12:34
                      m.skrzetlewski napisał:

                      > Czyli po wejściu do UE polskie społeczeństwo nie ma już prawa zabierać głosu w
                      > takich kwestiach jak kara śmierci ?

                      Powtarzam: to nie zabieranie głosu, tylko proces zmieniania prawa. To proces
                      łamania podpisanych porozumień międzynarodowych.

                      Co innego rozmawianie z bankiem o umorzeniu kredytu, a co innego samowolne
                      zaprzestanie jego spłacania.

                      S.
                      • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 14.08.06, 12:31
                        > Powtarzam: to nie zabieranie głosu, tylko proces zmieniania prawa. To proces
                        > łamania podpisanych porozumień międzynarodowych.

                        Czyli demokracja tak, pod warunkiem że zgodzi się na nią komisarze UE ?
                        • 1tomasz1 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 16.08.06, 07:58
                          m.skrzetlewski napisał:

                          > > Powtarzam: to nie zabieranie głosu, tylko proces zmieniania prawa. To pro
                          > ces
                          > > łamania podpisanych porozumień międzynarodowych.
                          >
                          > Czyli demokracja tak, pod warunkiem że zgodzi się na nią komisarze UE ?
                          To tak jak z mieszkaniem w bloku, niestety. Mogę sobie słuchać głośno muzyki we
                          własnym mieszkaniu, pod warunkiem, że nie po 22. ;)
                          • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 17.08.06, 20:50
                            > To tak jak z mieszkaniem w bloku, niestety. Mogę sobie słuchać głośno muzyki we
                            > własnym mieszkaniu, pod warunkiem, że nie po 22. ;)

                            Złe porównanie, bardziej pasowałoby raczej takie: nie wolno ci czytać książek,
                            na które nie zgodzi się rada bloku ;-)
                            • 1tomasz1 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 18.08.06, 11:42
                              Taaaa ;))))
                              Przypominam co napisałeś: "Czyli po wejściu do UE polskie społeczeństwo nie ma
                              już prawa zabierać głosu w takich kwestiach jak kara śmierci ?"

                              Otóż, moim zdaniem mamy prawo zabierać głos w tej sprawie. Możemy wypracować
                              swoje własne polskie stanowisko i przedstawić je Radzie Europy. Skoro już pewne
                              porozumienie podpisaliśmy, musimy się do niego stosować. Natomiast nie widzę nic
                              złego w tym by lobować wprowadzenie kary śmierci w całej Europie. Jeżeli chce
                              tego większość społeczeństwa...
                              Chyba nie chcesz postulować wprowadzenia myślenia lepperowskiego? W stylu, to
                              co, że podpisałem umowę z bankiem i wziąłem kredyt. Teraz nie mam zamiaru go
                              spłacać.
                              • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 18.08.06, 14:52
                                > Otóż, moim zdaniem mamy prawo zabierać głos w tej sprawie. Możemy wypracować
                                > swoje własne polskie stanowisko i przedstawić je Radzie Europy. Skoro już pewne
                                > porozumienie podpisaliśmy, musimy się do niego stosować. Natomiast nie widzę ni
                                > c
                                > złego w tym by lobować wprowadzenie kary śmierci w całej Europie. Jeżeli chce
                                > tego większość społeczeństwa...

                                Zgadzam się i nie rozumiem skąd te histeryczne reakcje - skoro ktoś chce
                                wprowadzić karę śmierci i zaczyna o tym dyskutować, to nie wolno tego zabraniać.
                                • 1tomasz1 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 21.08.06, 08:07
                                  m.skrzetlewski napisał:

                                  > > Otóż, moim zdaniem mamy prawo zabierać głos w tej sprawie. Możemy wypraco
                                  > wać
                                  > > swoje własne polskie stanowisko i przedstawić je Radzie Europy. Skoro już
                                  > pewne
                                  > > porozumienie podpisaliśmy, musimy się do niego stosować. Natomiast nie wi
                                  > dzę ni
                                  > > c
                                  > > złego w tym by lobować wprowadzenie kary śmierci w całej Europie. Jeżeli
                                  > chce
                                  > > tego większość społeczeństwa...
                                  >
                                  > Zgadzam się i nie rozumiem skąd te histeryczne reakcje - skoro ktoś chce
                                  > wprowadzić karę śmierci i zaczyna o tym dyskutować, to nie wolno tego zabraniać
                                  > .
                                  A gdzie ta dyskusja? Zauważyłeś gdzieś debatę polityczną i społeczną? Póki co
                                  było niefortunne wystąpienie Kaczyńskiego i zbieranie podpisów przez bojówki LPR.
                                  Z drugiej jednak strony, masz rację, reakcja była histeryczna.
                                  Osobiście jestem za wprowadzenie kary śmierci. Społeczeństwo potrzebuje wentyla
                                  bezpieczeństwa.
                                  • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 22.08.06, 23:10
                                    Czy chodzi o to wystąpienie Prezydenta :

                                    "W Europie należy dyskutować o tym, myślę, że Europa pod tym względem zmieni z
                                    czasem swoją opinię. Europejska cywilizacja ma drogi, które prowadzą nas w
                                    przyszłość, ale ma też ślepe uliczki. To jest jedna z nich"

                                    Gdzie widzisz tu niefortunność ?
                                    • 1tomasz1 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 23.08.06, 07:45
                                      m.skrzetlewski napisał:

                                      > Czy chodzi o to wystąpienie Prezydenta :
                                      >
                                      > "W Europie należy dyskutować o tym, myślę, że Europa pod tym względem zmieni z
                                      > czasem swoją opinię. Europejska cywilizacja ma drogi, które prowadzą nas w
                                      > przyszłość, ale ma też ślepe uliczki. To jest jedna z nich"
                                      >
                                      > Gdzie widzisz tu niefortunność ?

                                      Jeżeli dodamy do tego wypowiedź prezydenta, że osobiście był, jest i pozostanie
                                      zwolennikiem kary śmierci.
                                      Oraz wypowiedź wicepremiera Leppera: Trzeba zrobić wszystko, aby nakłonić UE do
                                      umożliwienia stosowania kary śmierci. O wicepremierze Giertychu nie wspominając...
                                      A wszystko to niestety gra przedwyborcza. Zobaczysz, że w listopadzie już nikt o
                                      tym nie będzie wspominał.
                                      Pytam więc po raz kolejny, gdzie ta debata?
                                      • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 23.08.06, 10:32
                                        Dalej nie widzę niefortunności - no chyba, że niefortunnością jest posiadanie
                                        poglądów sprzecznych z tym, co ustaliła UE.
                                        • 1tomasz1 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 23.08.06, 11:10
                                          m.skrzetlewski napisał:

                                          > Dalej nie widzę niefortunności - no chyba, że niefortunnością jest posiadanie
                                          > poglądów sprzecznych z tym, co ustaliła UE.

                                          Prezydent jako głowa państwa wszystko co mówi, mówi oficjalnie. Podbnie jak
                                          premier. Są to wypowiedzi w imieniu panstwa. Jak chce mieć prywatne poglądy i je
                                          głosić, to niech lepiej zacznie pracować jako taksówkarz na Okęciu.

                                          Czy w Polsce prowadzona jest debata na temat przywrócenia kary śmierci?

                                          Czy potwierdzasz, że jest to jedynie gra przedwyborcza?
                                          • m.skrzetlewski Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 23.08.06, 14:27
                                            > Prezydent jako głowa państwa wszystko co mówi, mówi oficjalnie. Podbnie jak
                                            > premier. Są to wypowiedzi w imieniu panstwa. Jak chce mieć prywatne poglądy i j
                                            > e
                                            > głosić, to niech lepiej zacznie pracować jako taksówkarz na Okęciu.

                                            To jakaś paranoja - Prezydentowi Polski nie wolno posiadać poglądów na które nie
                                            zgadza sie UE ?
                                            To się nazywa definicja suwerenności według UE ;-)
                                            • 1tomasz1 Re: Z kim i o czym tu rozmawiac ? Pytam, z kim ? 23.08.06, 14:53
                                              m.skrzetlewski napisał:

                                              > > Prezydent jako głowa państwa wszystko co mówi, mówi oficjalnie. Podbnie j
                                              > ak
                                              > > premier. Są to wypowiedzi w imieniu panstwa. Jak chce mieć prywatne poglą
                                              > dy i j
                                              > > e
                                              > > głosić, to niech lepiej zacznie pracować jako taksówkarz na Okęciu.
                                              >
                                              > To jakaś paranoja - Prezydentowi Polski nie wolno posiadać poglądów na które ni
                                              > e
                                              > zgadza sie UE ?

                                              Wolno, a nawet powinien je mieć. Niestety jest ciągłość władzy. Skoro umowa
                                              została podpisana, prezydent chce ją zerwać, nich poprowadzi debatę.

                                              > To się nazywa definicja suwerenności według UE ;-)

                                              Co Ty z tą suwerennością? Obsesja jakaś?
                                              Idąc tropem Twojego myślenia, nie powinieneś się żenić... ;)))
Pełna wersja