Czerwoni gora

20.02.03, 12:14
Unia ma to do siebie, ze zwraca uwage na to, z kim sie zadaje i wymaga
minimum zasad i wychowania, praw i przywilejow dla spoleczenstwa.
Polscy komunisci, osamotnieni po upadku ZSRR, po przejeciu wladzy przez ekipe
przywodcy Millera nie mieli dosc odwagi i mocy, zeby zerwac proces wiazania
sie z Unia i byli zmuszeni kontynowac demokratyzacje panstwa i cywilizowanie
przepisow prawnych z czasow komuny. Mozna sobie wyobrazic, jak bardzo musieli
przy tym zgrzytac zebami, gdyz wladza - w sensie metod i mozliwosci represji -
usuwaly im sie z rak. Unia byla jakims tam wyjsciem, glownie z impasu
ekonomicznego, ale z pewnoscia nie optymalnym, aby zachowac mozliwosci
ujarzmiania spoleczenstwa.
USA to co innego. USA sa sojusznikiem kazdego, kto jest im posluszny, czy to
demokrata czy najgorszy, najbrutalniejszy dyktator. USA meirza podowjna
miara, a w zasadzie mierza tylko stopien poddanstwa danego rzadu.
I dlatego muzulmanska brutalnosc wyrokow jest przejawem krwawej dyktatury w
Iraku, ale taka sama brutalnosc wyrokow w Kuwejcie czy innych panstwach
arabskich, uleglych Waszyngtonowi, jest przejawem tradycji, ktora nalezy
uszanowac.
USA potrzebuja nie partnerow (na to sa zbyt wielkie i potezne) a
kolaborantow. "Zrob, co ja ci kaze i mozesz robic u siebie, co chcesz" -
brzmi dewiza. W to graj czerwonym, ktorzy z kolaboracja, wykonywaniem
rozkazow nigdy nie mieli problemow a z utesknieniem wspominaja czasy, gdy u
siebie mogli robic, co im sie podobalo. Stosunek miedzy RP a USA nie bedzie
inny niz miedzy PRL a ZSRR. Robcie co chcecie, byle byl spokoj i abyscie
wykonali, co wam kazemy. W jezyku USA zwie sie to respektowaniem suwerennosci
panstwa. Rzecz skadinad pozytywna, dgy chodzi o panstwa o dlugiej tradycji i
mocnych strukturych demokratycznych. Polska z pewnoscia do takich nie nalezy.
Dlatego latwo wcisnac spoleczenstwu w zasadzie wszystko, co choc troche
odbiega od znanego systemu PRL, jako demokracje i wlasciwy system, a siebie
przy okazji jako demokrate. Dla zdezorientowanych w nowosci systemu ludzi i
tak dostrzegalne sa przede wszystkim efektowne pozory.
Rzad za USA ? No to dobry rzad, bo USA zawsze byly dobre. Przeciez USA zawsze
walczyly z komuna, dyktaturami i wprowadzaly demokracje, wiec jak USA chwala
rzad, to rzad musi byc dobry, demokratyczny, niekomunistyczny.
I ten rzad czerwonych nagle jest swoj, polski, patriotyczny, dobry, kochany.
a przynajmniej na dobrej drodze.
A wszystko, cala ta wspolczesna rewolucja komunistyczna, ten przelom w strone
powrotu do dyktatury czerwonych dokonalo sie wokol problemu, ktory Polski w
zasadzie nie dotyczy. Irak nie zagraza Polsce a nawet utrzymywal z nia
rozsadne kontakty. Irak nie zagraza zreszta nikomu, Irak to wrak. No ale tu
sa rozne zdania i polski rzad wolal przychylic sie do szkoly odmiennej, ktora
pozwolila mu stanac po stronie USA.
A jak rzecz potoczy sie dalej ? Ano popatrzmy na USA, gdzie w obliczu
rzekomego zagrozenia tak wiele sie juz zmienilo. Kontrola spoleczenstwa
przekracza juz wszystkie znane dotad systemy; jest patriotycznym obowiazkiem
byc czujnym i donosic na sasiada; aresztowanie i zatrzymanie na wiele
miesiecy nie wymaga juz decyzji sadu i tak dalej, i jeszcze nie koniec.
Zna to ktos skads? Ja tak. Moze to teraz amerykanskie ale nikt mi nie wmowi,
ze dobre. Metody PRL tez sluzyly rzekomo dobrej sprawie i pozytkowi narodu.
Wtedy tez byli tacy, ktorzy dali sie przekonac o slusznosci tych metod.
Dzis znow sa. Ale czy te metody sa przez to dobre?
No ale jedno mozna przewidziec. Polska tez bedzie zagrozona jak i USA, w
koncu nie da sie wejsc do mlyna i nie uwalac maka. Polska bedzie wiec musiala
wprowadzac te same zabezbieczenia, systemy wzajemnej kontroli, instytucje
prawne - w koncu tym razem wedle dobrego, slusznego, bo amerykanskiego wzoru.
Pamietam z PRL takie sytuacje, ktore legitymowac mialy pewne sankcje,
obostrzenia itd. Pamietam teczke z gazem pod okraglakiem w Warszawie -
pretekst, zeby kontrolowac bagaze podrozujacych. Pamietam czarna Wolge, ktory
porwala dzieci - pretekst, aby wpowadzic cicha godzine policyjna dla
mlodziezy szkolnej. Pamietam pryszczyce, ktora powzalala wprowadzac
ograniczenia podrozowania. Pamieta czarna ospe we Wroclawiu, ktora pozwolila
zamknac miasto.
Dzis zagrazaja Irak i terroryzm. O wiele bardziej spektakularne zagrozenie,
wiec i metody beda bardziej drastyczne, a kto sie sprzeciwi, ten nie jest
patriota. A Ameryka nie bedzie sie wtracala w wewnetrzne sprawy, ale pomoze
rozbudowac ten system kontroli i manipulacji spoleczenstwa oraz utrzymac
wladze tym, ktorzy beda wobec niej lojalni.

Komus wydaje sie to absurdem? NIechze popatrzy na takie jedno panstwo, ktore
tak wlasnie funkcjonuje a ktore akurat u Polakow budzi szczegolnie sprzeczne
uczucia. Taki system, to moze i wasza przyszlosc. Uczcie sie znow klaniac.
Czerwoni gora.

OE







    • Gość: kai Re: Czerwoni gora IP: 213.76.135.* 20.02.03, 12:27
      A świstak siedzi i zawija w te sreberka...
      • old.european Re: Czerwoni gora 20.02.03, 13:25
        Gość portalu: kai napisał(a):

        > A świstak siedzi i zawija w te sreberka...

        I wlasnie dlatego komuna gora.
        Myslenie zastapilo wam klepanie sloganow, najlepiej nieskomplikowanych,
        z reklam TV.


        OE
        • bebokk kai wierzy w Unię jak komuniści w ZSRR 20.02.03, 14:37
          Nie może zrozumieć, ze Francuzi i Niemcy oraz większosć pozostałych zwyczajnie
          zawsze będą uważać nowych kandydatów za dupków.
          Jak dupki będa grzeczne, to dostaną trochę grosza, a jak nie ( poparcie dla
          USA ), to dostaną w tyłek.
          Równi to wszyscy będą w niebie.
Pełna wersja