Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny

20.02.03, 22:42
Zawsze byłem sceptycznie nastawiony do UE, a zdecydowanym przeciwnikiem
integracji zostałem ruszyła kampania agitacyjna obecnego rządu.
Zwyczajnie zauważyłem, że jesteśmy robieni w konia przez Unię i agitatorów.
Ostatni coraz częściej jestem przekonany, że czeka nas korekta granic,
poprzedzona kapitulacją przed żądaniami niemieckimi dotyczącymi majątków tzw.
wypędzonych.
Starałem się ostrzegać na tym forum przed niebezpieczeństwem niemiecko-
francuskiej Europy.
Nie straszę nową wojną, bo jeśli Polska nie uzyska zdecydowanej pomocy USA,
to podbój niemiecki będzie bezkrwawy. Zwyczajnie poddamy się bez walki.
Na czym opieram swoje wnioski :
- obecne granice Polski to zdaniem Niemców wynik dyktatu narzuconego
temu narodowi w Poczdamie i w 1990 roku przez USA. A zdaniem wielu Niemców
prawo narzucone w formie dyktatu jest nieważne
- wypędzenia są zdaniem Bundestagu nieważne z mocy prawa, czyli idąc
tym tokiem nieważne są również zmiany majątkowe na utraconych terenach
- parlament europejski zawsze podkreślał nienaruszalność własności
prywatnej, a sądy niemieckie nigdy nie kwestionowały prawa dawnych
właścicieli nieruchomości na wschód od Odry i Nysy do ich majątków
- mimo kilku inicjatyw FDP nie zmieniono prawa o obywatelstwie Niemiec
i nadal przyznawane jest ono potomkom obywateli Rzeszy z 1937, choćby nie
umieli słowa po niemiecku. Wystarczy, że mieszkają np. na Opolszczyźnie i
mieli niemieckiego dziadka.
- Po 1989 roku władze Niemiec zrezygnowały z popierania emigracji do
Niemiec i zastąpiły to popieraniem mniejszości niemieckiej w Polsce
- Władze RP udają, że nie widzą, iż ci „Niemcy” na Górnym to Ślązacy
polskojęzyczni. Są oni zwyczajnie korumpowani możliwością legalnej pracy w
Niemczech i w ten sposób germanizowani. Germanizacja ekonomiczna jest
skuteczniejsza od politycznej. Dla chleba ludzie ci wyrzekają się polskości.
( Oczywiście sporo złego narobiła tu polityka PRL i traktowanie Ślązaków „z
buta”, co zraziło ich często do Polski )
- Zakładając, iż Polska wejdzie do Unii, a USA utraci wpływy w Europie
to czekają nas wkrótce :
- 1.Ścisłe podporządkowanie się unijnym normom i przepisom oraz
posłuszne wykonywanie poleceń politycznych, czyli praktycznie utrata
suwerenności państwowej
- 2.Ogromne problemy polskiego budżetu
- 3.Katastrofa dla polskich firm, które nie wytrzymają szoku akcesyjnego
- 3.Konieczność wypłaty odszkodowań Niemcom za utracone majątki, a z
braku środków na te odszkodowania oddanie tych Ziem w naturze
- 4.Łaskawie Niemcy pozwolą na tych terenach Polakom dalej mieszkać,
ale tylko z prawem pobytu
- I tak pokojowo Niemcy odzyskają to, co od średniowiecza posiadali. A
co utracili tylko dzięki klęsce Hitlera.
- CHCIAŁBYM SIĘ MYLIĆ, ALE W PRZYPADKU ZWYCIĘSTWA FRANCJI I NIEMIEC W
EUROPIE SCENARIUSZ TEN MOŻE BYĆ BARDZO REALNY
    • kimmjiki Re: Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny 20.02.03, 23:53
      Typowa wypowiedz znerwicowanego eurofoba - same ogolniki, zero konkretow, zero
      uzasadnien. Coz to znaczy np. "Po 1989 roku władze Niemiec zrezygnowały z
      popierania emigracji do Niemiec i zastąpiły to popieraniem mniejszości
      niemieckiej w Polsce"? Na jakiej podstawie tak twierdzisz? No i co ma piernik
      do wiatraka, tzn. sprawy wypedzonych Niemcow do integracji Polski z UE? Bo ja
      nie widze zadnego zwiazku. Rownie dobrze moznaby powiedziec, ze po wejsciu do
      UE Czesi zaczna sie domagac odszkodowania za Zaolzie. No ale Czechami nikogo
      nie nastraszycie, a Niemcami owszem...
    • Gość: snajper Afryka dzika... IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 02:49
      Zostaniemy zakuci w kajdany i sprzedani do Afryki, gdzie jeszcze panuje
      niewolnictwo. Bedziemy uprawiać pataty i spać pod gołym niebem, a tych, co z
      sił opadną zużyje się jako karmę na farmach krokodyli. W Afryce będziemy nosić
      opaski z białym orłem, aby nas nikt nie pomylił z miejscowymi Murzynami. Pić
      będziemy pombę, miejscowe piwo, którego fermentację wywołuje żucie ziaren prosa
      przez stare Murzynki. Jedzenia dostarczą nam zdechłe hieny oraz wnętrzności
      krokodyli.

      Za to w naszych byłych mieszkaniach w blokach urządzą sobie przytulne gniazdka
      ziomkowie z Niemiec oraz haiderowcy z Austrii. Z rozkoszą zostawią swoje
      obrzydliwe domki z kwiatami na wszyskich parapetach i zamieszkają w Pcimiu
      Dolnym, Kutnie i na warszawskim Bródnie. Na wsiach niemieccy bauerzy będą
      próbować znależć jakieś opłacalne zajęcie, jednak po latach prób także dojdą do
      wniosku, że takimi czynnościami są jedynie pobieranie renty i pędzenie bimbru.

      Uradowani Niemcy, po odzyskaniu Śląska uruchomią z wielką pompą wszystkie
      kopalnie i huty, próbując wydrzeć z nowych terytoriów jak najwięcej surowców.
      Niestety, niepomni naszych doświadczeń wpadną w pętlę dopłat i będzie to
      przyczyna upadku całej niemieckiej gospodarki. Takiego krachu nie wytrzyma
      także gospodarka UE i cała Europa stoczy się do poziomu handlu wymiennego.

      W takich czasach potęgą stanie się Afryka, mająca wielkie nadwyżki patatów i
      krokodylego mięsa.

      Snajper.

      • bebokk Do snajpera i kimmjiki 21.02.03, 06:47
        Wasze zupełne niedostrzeganie problemu jest typowe dla naiwnych eurofanatyków,
        wierzących w dobroć Niemców i ich szczere intencje.
        Co do mniejszosci niemieckiej w Polsce, to dowód znajduje się na Opolszczyźnie
        i to, co napisałem jest ogólnie znane.
        A co do Czech to czeski parlament JEDNOGŁOŚNIE potwierdził ważność dekretów
        Benesza. Przed wyborami w Niemczech był niezły spór, Schroeder nie przyjechał
        do Pragi. Wszystko dotyczyło wypędzonych z Sudetów.
        Niemcy w tym przypadku są bardzo cwani i wiedzą, że najpierw należy wmówić
        Polakom, że nie mają pretensji, a potem w swoim czasie nas załatwić.
        Przecież ja napisałem wyraźniem że ten scenariusz jest realny w wypadku
        wycofania się USA z Europy.
        W 1934 roku Hitler obiecywał, ze na nikogo nie napadną i mówił, ze Niemcy nie
        będą innym narodom odbierac wolności.
        A jaką fajną zrobił olimpiadę w Berlinie !

        PS : kimmjiki znowu idiotycznie prowokuje do dostania po pysku. Zaczynam już
        podziwiać twój sadomasochizm.
        • Gość: snajper Re: Do snajpera i kimmjiki IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 08:56
          bebokk napisał:

          > Wasze zupełne niedostrzeganie problemu jest typowe dla naiwnych eurofanatyków,
          > wierzących w dobroć Niemców i ich szczere intencje.

          Twoje wymyslanie urojonych niebezpieczeństw jest typowe dla eurofobów, bojacych
          sie wszystkiego co nie jest ograniczone do granic ich lokalnego grajdołka.

          > Co do mniejszosci niemieckiej w Polsce, to dowód znajduje się na Opolszczyźnie
          > i to, co napisałem jest ogólnie znane.
          > A co do Czech to czeski parlament JEDNOGŁOŚNIE potwierdził ważność dekretów
          > Benesza. Przed wyborami w Niemczech był niezły spór, Schroeder nie przyjechał
          > do Pragi. Wszystko dotyczyło wypędzonych z Sudetów.
          > Niemcy w tym przypadku są bardzo cwani i wiedzą, że najpierw należy wmówić
          > Polakom, że nie mają pretensji, a potem w swoim czasie nas załatwić.
          > Przecież ja napisałem wyraźniem że ten scenariusz jest realny w wypadku
          > wycofania się USA z Europy.
          > W 1934 roku Hitler obiecywał, ze na nikogo nie napadną i mówił, ze Niemcy nie
          > będą innym narodom odbierac wolności.
          > A jaką fajną zrobił olimpiadę w Berlinie !
          >
          > PS : kimmjiki znowu idiotycznie prowokuje do dostania po pysku. Zaczynam już
          > podziwiać twój sadomasochizm.

          Jak realistyczne są Twoje obawy świadczą losy państw - członków UE. Jakoś
          Niemcy nie zaanektowały Austrii, wracając do swych granic z czasów III Rzeszy.
          A wszak nas tym właśnie straszysz. Jakoś uchowała się Grecja czy zagłębie
          Saary. Nikt jakoś w tej UE nikogo nie napada, ani do żadnych rozbiorów nie
          dochodzi. No, ale zawsze możesz napisać, że ONI tylko się tak przyczaili bo na
          Polskę czyhają i czekają. ;)))

          Snajper.

          • Gość: Tomm Re: Do snajpera i kimmjiki IP: *.*.*.* 21.02.03, 09:08
            I na tym polega potega internetu. Można anonimowo i bez konsekwencji wypisywać
            najróżniejsze bzdury.
            Bebokk, co pisłabyś w 1989 czy 1998, gdybyś miał dostęp do internetu?
          • bebokk Snajper, czyli historyczny dyletant 21.02.03, 12:25
            Gracja nie była nigdy częścią Rzeszy.
            Saara nalezy do Niemiec, więc trudno, żeby Niemcy ją sami sobie odebrali.
            Austria po przeforsowaniu pomysłu Unii- jednego państwa zejdzie do roli landu
            takiego jak Bawaria.
            Niemcy nie żądaja od Czech Sudetów, tylko zwrotu majątków Niemców i zgody na
            ich powrót.
            Niemcy cały czas mówią nie o granicach z czasów podbojów Hitlera, ale o
            granicach po I wojnie światowej.
            Jak będa bać się USA, to jesteśmy spokojni o granice, a po wejściu do UE TYLKO
            wykończa nas ekonomicznie.
            • Gość: rado Re: Snajper, czyli historyczny dyletant IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:19
              bebokk napisał:

              > Gracja nie była nigdy częścią Rzeszy.
              > Saara nalezy do Niemiec, więc trudno, żeby Niemcy ją sami sobie odebrali.

              stary jest 2003 r. a ty dalej boisz sie III rzeszy. czy ty nadal ukrywasz sie w
              lasach. wojna sie juz skonczyla. czas wracac.
              pozdrawiam rado
        • kimmjiki Re: Do snajpera i kimmjiki 21.02.03, 12:34
          bebokk napisał:

          > Wasze zupełne niedostrzeganie problemu jest typowe dla naiwnych
          > eurofanatyków, wierzących w dobroć Niemców i ich szczere intencje.

          A Wasze przerazenie jest typowe dla znerwicowanych eurofobow, wierzacych w
          antypolskie spiski i krwiozerczych Niemcow. Zacznij dyskutowac za pomoca
          merytorycznych argumentow, bo inwektywami mnie nie splawisz.

          > Co do mniejszosci niemieckiej w Polsce, to dowód znajduje się na
          > Opolszczyźnie i to, co napisałem jest ogólnie znane.

          No wlasnie, najprosciej napisac "to ogolnie znane" albo "to oczywiste" i na tym
          skonczyc. Po co znizac sie do uzasadniania swoich twierdzen, to dobre dla
          eurofanow, eurofob woli zbluzgac przeciwnikow i zarzucic im slepote, naiwnosc i
          fanatyzm. Nic wiecej w tym watku nie pokazales, tylko ogolniki i obelgi.

          > PS : kimmjiki znowu idiotycznie prowokuje do dostania po pysku. Zaczynam już
          > podziwiać twój sadomasochizm.

          No to sprobuj mi dac po pysku, dzieciaku z niewyparzonym dziobem. Czekam na
          Twoje wielce merytoryczne argumenty dowodzace ponad wszelka watpliwosc niecnych
          intencji Niemcow. Zobaczymy, kto tu dostanie po pysku.
    • Gość: kai Re: syndrom bebokk'a IP: 213.76.135.* 21.02.03, 09:10
      Wypowiedzi bebokk'a to przewijający się często w wypowiedziach eurosceptyków
      syndrom Polski Chrystusa Narodów, oblężonej twierdzy i teorii spisku (widocznie
      bebokk odświeżył ją sobie po obejrzeniu w zeszłum tygodniu filmu z Melem
      Gibsonem). Wszyscy czyhają na nas nieszczęsnych Polaków, aby nas złupić, zakuć
      w kajdany i generalnie wydymać. Dlaczego? Bo jesteśmy najpiękniejsi,
      najmądrzejsi i w ogóle naj..., a inne nacje to kole w oczy. Dlatego argumenty
      historyczne - II wojna, Krzyżacy, margrabia Hodon (ten pod Cedynią) mają takie
      wzięcie.

      No coż, znów pewnie ktoś powie, że żyję w wirtualnym świecie i nie
      myślę "niezależnie". Póki co nie zamykam lodówki na kłodkę, mam nadzieję, że ty
      bebokk też nie.
      • bebokk Ślepota kai i innych eurofanatyków 21.02.03, 09:32
        Ja tylko ostrzegam przed niebezpieczeństwem, które MOŻE BYĆ POWAŻNE.
        Jak przed 1939 straszono Hitlerem, to też półgłówki nie chciały widzieć
        problemu.

        A co do Polski, TO WMAWIASZ MI POGLĄDY, KTÓRYCH NIGDY NIE POSIADAŁEM I NIE
        POSIADAM.
        • Gość: snajper Życie Bebokka - wariant pesymistycznt. IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 13:27
          bebokk napisał:

          > Ja tylko ostrzegam przed niebezpieczeństwem, które MOŻE BYĆ POWAŻNE.
          > Jak przed 1939 straszono Hitlerem, to też półgłówki nie chciały widzieć
          > problemu.
          >
          > A co do Polski, TO WMAWIASZ MI POGLĄDY, KTÓRYCH NIGDY NIE POSIADAŁEM I NIE
          > POSIADAM.

          Zawsze byłem sceptycznie nastawiony do życia, a zdecydowanym przeciwnikiem
          istnienia na tym swiecie zostałem po uswiadomieniu sobie niebezpieczeństw jakie
          na mnie czyhają każdego dnia.
          Zwyczajnie zauważyłem, że jestem robiony w konia przez życie i jego piewców.
          Ostatnio coraz częściej jestem przekonany, że czeka mnie ból, pot i łzy,
          poprzedzone całkowitą kapitulacją przed żądaniami moich wrogów, otaczających
          mnie ze wszystkich stron.
          Starałem się ostrzegać innych, ale nikt nie chce mnie zrozumieć.
          Nie straszę nieszczęściami, ale jeśli nie uzyskam zdecydowanej pomocy, to mój
          los jest już przesądzony. Zwyczajnie będę musiał poddać się bez walki.
          Na czym opieram swoje wnioski :
          - moi sąsiedzi pożądliwym wzrokiem patrzą na mój pokój z kuchnią i uważają mój
          spółdzielczy przydział za nieważny
          - sąsiedzi ci nie uznają prawa do przeprowadzek i uważają, że powinienem
          mieszkać w moim starym, zburzonym już, mieszkaniu
          - dozorca zawsze podkreślał nienaruszalność własności prywatnej, a rada osiedla
          nigdy nie kwestionowała prawa właścicieli nieruchomości do ich majątków
          - mimo kilku inicjatyw nie zmieniono prawa o członkowstwie i nadal przyznawane
          jest ono niezależnie od miejsca zamieszkania i daty urodzenia.
          - Po 1989 roku władze spółdzielnia zrezygnowały z zachecanie do zapisywania się
          na listy i zastąpiły to popieraniem do zaspokajania swoich potrzeb
          mieszkaniowych we wlasnym zakresie
          - Władze spółdzielni udają, że nie widzą, iż ci „lokatorzy” na atrychu to obca
          narośl na zdrowym ciele naszej spółdzielni.
          Zakładając, iż nic się nie zmieni, to czeka mnie wkrótce :
          - 1.Ścisłe podporządkowanie się spółdzielczym normom i przepisom oraz
          posłuszne wykonywanie poleceń, czyli praktycznie utrata suwerenności
          - 2.Ogromne problemy mojego budżetu, zwiazane z koniecznoscią płacenia komornego
          - 3.Katastrofa dla mojej firmy, która nie wytrzyma szoku wolnej konkurencji
          - 3.Konieczność wypłaty odszkodowań sąsiadom za długi poprzedniego lokatora, a
          z braku środków na te odszkodowania oddanie mego mieszkania w naturze
          - 4.Łaskawie sasiedzi pozwolą mi w moim mieszkaniu dalej mieszkać, ale tylko z
          prawem zameldowania czasowego
          - I tak pokojowo sąsiedzi odzyskają to, co od średniowiecza posiadali. A
          co utracili tylko dzięki sprzedaży mojego mieszkania przez swego praprzodka.
          - CHCIAŁBYM SIĘ MYLIĆ, SCENARIUSZ TEN MOŻE BYĆ BARDZO REALNY





          • Gość: rado Re: Życie Bebokka - wariant pesymistycznt. IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:24
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > Na czym opieram swoje wnioski :
            > - moi sąsiedzi pożądliwym wzrokiem patrzą na mój pokój z kuchnią i uważają
            mój
            > spółdzielczy przydział za nieważny
            > - sąsiedzi ci nie uznają prawa do przeprowadzek i uważają, że powinienem
            > mieszkać w moim starym, zburzonym już, mieszkaniu .... itd itd

            chyba zostane twoim wielbicielem. walczymy tu wraz z kilkoma normalnymi typu
            kimiki czy kai z eurofobia opanowujaca forum i poslilki precyzyjnych strzalow
            snajpera sa bardzo przydatne. pozdrawiam rado
        • Gość: rado Re: Ślepota kai i innych eurofanatyków IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:21
          bebokk napisał:

          > Ja tylko ostrzegam przed niebezpieczeństwem, które MOŻE BYĆ POWAŻNE.
          > Jak przed 1939 straszono Hitlerem, to też półgłówki nie chciały widzieć
          > problemu.

          ja ci mowie kop bunkry na podwurku. unia idzie i cie pozre. pozdrawiam rado
      • Gość: Tomm Re: syndrom bebokk'a IP: *.*.*.* 21.02.03, 12:37
        No, nie wszyscy na nas czyhają. Są przecież jeszcze szlachetni amerykanie.
        • bebokk Ślepota eurofanatyków ! Dzięki Pablo i klip 21.02.03, 19:49
          Ja napisałem o konkretnych problemach i w odpowiedzi co padło ?
          Prawie wyłącznie atak na moją osobę, a nie na moje poglądy.
          Jedynie snajper coś tam próbował polemizować.
          Reszta zaprzecza, ze istnieje problem majątków niemieckich i wypędzonych.
          Skoro go nie ma, to po co czeski parlament uchwala deklarację w sprawie
          dekretów Benesza ?
          Czesi widzą niebezpieczeństwo, ale nasi eurofantycy ślepo wierzą w dobroć
          Niemców.
          Trzeba być przygotowanym na różne scenariusze.
          Dziękuję Pablo i klipowi za wsparcie.
          Zwłaszcza argumenty Pablo są trafne i miażdżące.
          Obyście drodzy eurofanatycy nie płakali.
          • Gość: krzysztofsf Re: Ślepota eurofanatyków ! Dzięki Pablo i klip IP: 213.155.166.* 23.02.03, 02:00
            bebokk napisał:

            > Ja napisałem o konkretnych problemach i w odpowiedzi co padło ?
            > Prawie wyłącznie atak na moją osobę, a nie na moje poglądy.
            > Jedynie snajper coś tam próbował polemizować.
            > Reszta zaprzecza, ze istnieje problem majątków niemieckich i wypędzonych.
            > Skoro go nie ma, to po co czeski parlament uchwala deklarację w sprawie
            > dekretów Benesza ?
            > Czesi widzą niebezpieczeństwo, ale nasi eurofantycy ślepo wierzą w dobroć
            > Niemców.
            > Trzeba być przygotowanym na różne scenariusze.
            > Dziękuję Pablo i klipowi za wsparcie.
            > Zwłaszcza argumenty Pablo są trafne i miażdżące.
            > Obyście drodzy eurofanatycy nie płakali.


            Dopiero co zajzalem na forum.

            Popieram Twoje zdanie, podobnie sygnalizowalem.

            Ktorys z eurofanow obiecywal mi dostarczyc przy okazji zmiany (lub ich brak) w
            strukturze narodowosciowej w Alzacji i Lotaryngii, ale sie nie doczekalem tych
            danych.

            Pozdrawiam
            Krzysztof
          • Gość: rado Re: Ślepota eurofanatyków ! Dzięki Pablo i klip IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:42
            bebokk napisał:

            > Skoro go nie ma, to po co czeski parlament uchwala deklarację w sprawie
            > dekretów Benesza ?

            my tez mozemy uchwalic ze ustalenia komnferencji poczdamskiej sa wazne ale to
            bedzie poddawalo ww watpliwosc sama konferencje wiec przyjelismy traktowac to
            jaka sprawe wogole nie do dyskusji. czesi jak mowisz martwia sie ale do ue ida
            a ty jak wzorujesz sie na czechach tez powinienes byc za wejsciem do ue.
            pozdrawiam rado
    • Gość: klip byle do przodu IP: *.core.net.pl 21.02.03, 10:09
      Mozliwosc taka istnieje www.innestrony.pl/?isi=xli1 , ale eurofanow to
      nie interesuje. UE i do przodu!
      • Gość: PABLO jest problem - zajebiemy go smiechem! IP: *.kamir.com.pl 21.02.03, 14:36
        czytając posty w tej dyskusji mam jedno wrażenie:
        eurofani stosuja metodę jest problem - zajebiemy go
        smiechem. szczegolnie przoduje w tym niejaki snajper ale
        kimmjiki oraz kai tez sprowadzili wszystko do żartów z
        beebok'a eurofoba.
        A problem niemieckiej własności na ziemiach odzyskanych
        ISTNIEJE. W Polsce niestety nasze elyty pro-europejskie
        zamiotły to pod dywan i udają że sprawy ni ma.
        Próba dyskusji w magazynie Sprawy Międzynarodowe i
        Arcanach nie wypaliła; prof. Kieżun tez próbował na ten
        temat pisac ale jak to u nas bywa jakoś nie zainteresował
        tym tzw. "wolnych mediów"
        jeszcze raz przypomnijmy panom eurofanom iż po akcesji
        Polski do Unii powstanie problem prawny, który ta unia
        będzie musiała w ramach swojego prawodawstwa rozwiązać:
        do tej samej nieruchomości będą istniały dwa tytuły
        prawne stwierdzające własność: jeden polski jeden
        niemiecki. Niemiecki jest starszy a do tego jego utrata
        na rzecz polskiego właściciela jest spowodowana
        przymusowym przesiedleniem i wywłaszczeniem. Jak
        prawodawstwo unijne wg szanownych eurofanów odnosi się do
        przymusowych wywłaszczeń i przesiedleń bez odszkodowań
        przeprowadzanych na podstawie kryteriów rasowych bądź
        narodowościowych? Wiedza Panowie czy nie wiedzą? Uznaje
        takie wywłaszczenie czy nie uznaje? No Kimmjiki rusz
        głową! Przypominam że polsko-niemiecki traktat o
        granicach podpisany przez TW Skubiszewskiego Krzysztofa
        zaznacza w jednym z punktów (na co szczegolnie naciskał
        Kohl) iz nie reguluje on kwestii własnościowych (uznaje
        natomiast nienaruszalnośc granic); po wejsciu do UE
        granice będziemy sobie mogli wsadzic gdzieś a tereny będą
        należec do tego kto będzie ich właścicielem. Niemiecka
        polityka jest długofalowa i bardzo konsekwentna a jej
        celem jest powrócenie do granic z 1937 roku. Polska
        polityka prowadzona przez tajnych współpracowników
        specsłużb lub komuchów jest oparta na zasadzie interesu
        klasowego klasy politycznej. No ale zdrade zawodowych
        zdrajców mozna zrozumieć. Natomiast kimmjiki, snajper,
        kai to tzw. pożyteczni idioci, ktorych tłumaczy tylko ich
        głupota.
        • Gość: klip Eurofani wierzą w dobrych wujków z Niemiec IP: *.core.net.pl 21.02.03, 15:35
          Jak sie obudza z ręką w nocniku, to bedzie dopiero śmiesznie. Ciekawe czy wtedy
          też będą się śmiać.
        • Gość: Pepe księgi wieczyste? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 22:15
          Czy może problem rozwiązać sprzedawanie za 0,1% wartości
          lokali komunalnych (to robi teraz UPR), lub wręcz
          oddawanie ich darmo użytkownikom (projekt Radja Maryja,
          odrzucony w Sejmie)?
          Sądziłem, że tak; jednak naiwnie. Rzeczywiście,
          wcześniejsze prawo własności, nie zostało naruszone
          poprzez konfiskatę wychodzącą z kryteriów rasowych czy
          narodowych (nowomowa: etnicznych).
          I NIE WOLNO, ABY ZOSTAŁO NARUSZONE.
          Jednak nie ufam wcale nowym-starym niemieckim
          właścicielom, że zostaną lojalnymi poddanymi RP. Raczej
          poproszą o przepisanie do euroregionu Berlin.

          I, pozbawieni podobnego mechanizmu co do terenów
          ukradzionych polskim właścicielom przez Sowiety (prawny
          spadkobierca: Rosja), zamieszkamy w kadłubku o rozmiarach
          Kraju Nadwiślańskiego.

          Stanowczo, Unia Europejska musi być jak najszybciej
          rozwiązana.

        • Gość: rado Re: jest problem - zajebiemy go smiechem! IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:51
          Gość portalu: PABLO napisał(a):

          > czytając posty w tej dyskusji mam jedno wrażenie:
          > eurofani stosuja metodę jest problem - zajebiemy go
          > smiechem. szczegolnie przoduje w tym niejaki snajper ale
          > kimmjiki oraz kai tez sprowadzili wszystko do żartów z
          > beebok'a eurofoba.

          szkoda ze nie znalazlem sie w ich zaszytnym towarzystwie.


          > A problem niemieckiej własności na ziemiach odzyskanych
          > ISTNIEJE.

          istenieje w glowach polskich fanatykow i ilku emerytow w niemczech to wszystko.


          W Polsce niestety nasze elyty pro-europejskie
          > zamiotły to pod dywan i udają że sprawy ni ma.
          > Próba dyskusji w magazynie Sprawy Międzynarodowe i
          > Arcanach nie wypaliła; prof. Kieżun tez próbował na ten
          > temat pisac ale jak to u nas bywa jakoś nie zainteresował
          > tym tzw. "wolnych mediów"

          uwazasz ze tylko arkana sa wolne?


          > jeszcze raz przypomnijmy panom eurofanom iż po akcesji
          > Polski do Unii powstanie problem prawny, który ta unia
          > będzie musiała w ramach swojego prawodawstwa rozwiązać:
          > do tej samej nieruchomości będą istniały dwa tytuły
          > prawne stwierdzające własność: jeden polski jeden
          > niemiecki. Niemiecki jest starszy a do tego jego utrata
          > na rzecz polskiego właściciela jest spowodowana
          > przymusowym przesiedleniem i wywłaszczeniem. Jak
          > prawodawstwo unijne wg szanownych eurofanów odnosi się do
          > przymusowych wywłaszczeń i przesiedleń bez odszkodowań
          > przeprowadzanych na podstawie kryteriów rasowych bądź
          > narodowościowych? Wiedza Panowie czy nie wiedzą?

          wiedza a ty jaks nie wiesz to nie pisz bardzo cie prosze. prawo jes delikatna
          dziedzina i jesli chcesz tu wskoczyc z mlotkiem i przecinakiem to niewiele
          zdzialasz. mozna sie tylko osmieszyc niewiedza. informuje po raz
          27643276543243654 prawo miedzynarodowe prywatne stanowi ze spor o nieruchomosc
          rozstrzyga sad na terenie ktorego nieruchomosc lezy. unia nie ma tu nic do
          gadania. jelsi niemiec ma akt wlasnosci to musi procesowac sie przed polskim
          sadem. dotychczas takich procesow nie bylo bo niemcy wiedza ze nie sa ich w
          stanie wygrac. poza tym mamy do czynieniea z zasiedzeniem, tlem spolecznym w
          postaci wywolania wojny i konferencja poczdamska sankcjonujaca wysiedlenie.


          po wejsciu do UE
          > granice będziemy sobie mogli wsadzic gdzieś

          nie roumiesz na czym polega unia to ze moze w 2006 r. bedziesz mogl poruszac
          sie bez paszportu nie oznacza zniesienia granic.


          a tereny będą
          > należec do tego kto będzie ich właścicielem.

          wiec do polskiego wlasciciela chyba zo on sprzeda to niemcowi. i tu masz pole
          do popisu o sprzedarzy. jesli ci sprzedaz przeszkadza to apeluj zeby nie
          sprzedawali. mi malo przeszkadza.


          Niemiecka
          > polityka jest długofalowa i bardzo konsekwentna a jej
          > celem jest powrócenie do granic z 1937 roku.

          tak ci sie wydaje czy wyczytales to w jakims programie legalnie dzialajacej
          niemieckiej partii?
          pozdrawiam rado
    • Gość: Pamelina Ten ma RACJE kto jest SILNIEJSZY IP: *.114.popsite.net 21.02.03, 17:03
      Bebokki w 100% zgadzam sie z twoimi opiniami, ktore wynikaja z logicznego
      rozumienia histori swita.

      Paragraf 116 obecnej konstytucji niemieckiej jest dwuznaczny i tak celowo
      skonstruowany ze mozna go tez tak interpretowac ze obecne 1/3 Polski jest
      tymczasowym terytorium Polskim i bedzie przywlaszconym sobie przez NIemiencow.

      Jest cale mnustwo na ten temat publikacji. Oto jedna z nich np.:

      www.republika.pl/upr_okreg_lubuski/podkatalog/felieton.htm
      Talmudzisci niemieccy i ci z Polski po wejsciu Polski do
      UE "wysadza", "udowodnia prawnie" za pomoca "dokumentow zgromadzonych" tego
      Centralnego Biura Wypedzonych, ktore Adam Michnik proponowal utworzyc we
      Wroclawiu, a ktore utworzono w Berlinie. Tam juz DZISIAJ maja "dowody" ktore
      przedstawia temu "parlamentowi" europejskiemu UE, a ten
      parlment "demokratycznie" przeglosuje ze 1/3 Polski jest wlasnoscia niemiecka.

      Obecny "polski" rzad to zydo-komunistyczna banda ZDRAJCOW, ktora naiwni Polacy
      w kraju sami wybrali przydeptani ta zmonopolizowana PROOPAGANDA medialna,
      ktorej wlascicielem jest kapital zagraniczny szarogeszacy sie w Polsce.

      Ostateczne decyzje zawsze sa podejmowane w interesie SILNYCH, ktorzy ZAWSZE
      wymanipuluja "prawo" i zlustrowana "nowa" historia, ktora jest WYPRODUKOWANA na
      potrzeby rzadzacej SILNEJ ekipy, ktora dorwala sie do wladzy.

      Przykladem takiej sytucji jest np. obecna polityka USA, ktora pomija interesy
      Ameryki, i jest skonstruwana tak, aby bronic Izraela na bazie "nowej
      wyprodukowanej historii Izraela opartej na legendach", bo Zydzi w USA sa PRZY
      WLADZY i decyduja w 100% o kursie polityki wewnetrznej i zewnetrznej kozysnej
      dla zydowskiej ekipy, ktorej marionetka jest Bush, wyprodukowaniu histerii tzw.
      zagrozenia swiata "terroryzmem" itp.

      Histeria z Irakiem ma sluzyc wprowadzeniu kogos na Bliski Wschod, kto bedzie
      PONOSIC KOSZTY za protekcje Izraela bez wpuszczania "obroncow" na teren Izraela.

      Gdy Polska wejdzie do UE to jest utrata suwernnosci i zacznie sie autentyczna
      KRWAWICA Polakow pod kazdym wzgledem.


      • Gość: Helka Re: Ten ma RACJE kto jest SILNIEJSZY IP: *.dialsprint.net 05.04.03, 01:55
        Hipoteza bardzo sluszna
      • Gość: rado Re: Ten ma RACJE kto jest SILNIEJSZY IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:57
        Gość portalu: Pamelina napisał(a):

        > Paragraf 116 obecnej konstytucji niemieckiej jest dwuznaczny i tak celowo
        > skonstruowany ze mozna go tez tak interpretowac ze obecne 1/3 Polski jest
        > tymczasowym terytorium Polskim i bedzie przywlaszconym sobie przez NIemiencow.

        tak moze to interpretowac tylko umyslow uszkodzony polak. jest tu na forum
        gdzies tkst tego art nie paragrafu i jest tam jedyni mowa o tym kto jest
        niemcem. tak jak my o kazachstanie mozemy sobie napisac. czy o lwowie.


        >
        > Talmudzisci niemieccy

        przepraszam bardzo a kto to jest? chcodzi ci ze podbija nas zydzi niemiecccy?


        i ci z Polski po wejsciu Polski do
        > UE "wysadza", "udowodnia prawnie" za pomoca "dokumentow zgromadzonych" tego
        > Centralnego Biura Wypedzonych, ktore Adam Michnik proponowal utworzyc we
        > Wroclawiu, a ktore utworzono w Berlinie. Tam juz DZISIAJ maja "dowody" ktore
        > przedstawia temu "parlamentowi" europejskiemu UE, a ten
        > parlment "demokratycznie" przeglosuje ze 1/3 Polski jest wlasnoscia niemiecka.

        parlament europejski nie ma takich kompetencji. ciekawe czy wierzysz w to co
        piszesz.


        > Obecny "polski" rzad to zydo-komunistyczna banda ZDRAJCOW, ktora naiwni
        Polacy
        > w kraju sami wybrali przydeptani ta zmonopolizowana PROOPAGANDA medialna,
        > ktorej wlascicielem jest kapital zagraniczny szarogeszacy sie w Polsce.

        klasyka mysli eurofobow. chyba zaloze taki specjalny post jak robi z hitami.


        > Przykladem takiej sytucji jest np. obecna polityka USA, ktora pomija interesy
        > Ameryki,

        moze by tak wprowadzic zasade ze zeby pisac na forum trzeba skonczyc jakas
        szkole?


        > Gdy Polska wejdzie do UE to jest utrata suwernnosci i zacznie sie autentyczna
        > KRWAWICA Polakow pod kazdym wzgledem.

        brawo. tutaj mialy byc oklaski prawda?
        pozdrawiam rado
        >
        >
    • Gość: Michał Magiczne zaklęcia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 20:23
      Czytając forumowych euroentuzjastów mam wrażenie, że to rodzaj domorosłych
      czarnoksiężników.
      Oto pojawia się PROZAICZNY PROBLEM ( UTRATA PIENIĘDZY PRZEZ NIEMCÓW NA
      WSCHODZIE I ICH CHĘĆ ODZYSKANIA WŁĄSNOŚCI ).
      Przeciwnicy UE sygnalizują problem i w odpowiedzi
      czytamy MAGICZNE ZAKLĘCIA : NIE MA PROBLEMU,NIE MA PROBLEMU, NIE MA PROBLEMU.

      Ja ze swej strony pamiętam, że KAŻDY ze spotkanych przeze mnie Niemców-emerytów
      wyrażął pogląd iż tereny na wschód od Odry i Nysy są niemieckie i kiedyś do
      Niemiec wrócą.
      Można się z tego śmiać, ale jak wspomniał PABLO i jak jest w linku klipa,
      za tymi poglądami jest unijne prawo własności.
      • kimmjiki Magiczne zaklęcia eurofobow 22.02.03, 00:16
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Czytając forumowych euroentuzjastów mam wrażenie, że to rodzaj domorosłych
        > czarnoksiężników.
        > Oto pojawia się PROZAICZNY PROBLEM ( UTRATA PIENIĘDZY PRZEZ NIEMCÓW NA
        > WSCHODZIE I ICH CHĘĆ ODZYSKANIA WŁĄSNOŚCI ).
        > Przeciwnicy UE sygnalizują problem i w odpowiedzi
        > czytamy MAGICZNE ZAKLĘCIA : NIE MA PROBLEMU,NIE MA PROBLEMU, NIE MA PROBLEMU.

        Zgodnie z zasada Brzytwy Ockhama to na Was spoczywa obowiazek udowodnienia, ze
        problem istnieje, a nie na nas, ze go nie ma. A jak na razie nie zauwazylem w
        tym watku nawet cienia uzasadnienia Waszych twierdzen. Caly czas slychac tylko,
        ze Niemcy chca tego, Niemcy mysla o tamtym, Niemcy zamierzaja cos tam, ale ani
        slowa o tym, na jakiej podstawie tak twierdzicie. Ewentualnie podpieracie sie
        pogladami niemieckich znajomych, albo jakimis dyskusjami w Bundestagu wiele lat
        temu. Nie uslyszalem tez ani slowa o tym, dlaczego Niemcy nie moga zrobic tego,
        co rzekomo chca, bez wstepowania Polski do UE. Sama demagogia typu "Niemcy
        tylko czekaja, zeby nas wykupic, zjesc i zgermanic". No przepraszam bardzo, ale
        to jest przeciez poziom intelektualny Rydzyka i Leppera.
        • Gość: , Niemcy ukryli trupa w szafie tak gleboko IP: 67.122.151.* 22.02.03, 00:25
          Niemcy ukryli trupa w szafie tak gleboko, ze go Kimmjiki nie widzi.

          No i corpus delicti nie ma.
          Mozemy jedynie sie domyslac cui prodest scelus is fecit.



          • kimmjiki Re: Niemcy ukryli trupa w szafie tak gleboko 22.02.03, 00:29
            No wlasnie - same haselka, konkretow ani sladu. Tak to jest z eurofobami...
        • Gość: klip badz konsekwentny IP: *.core.net.pl 22.02.03, 01:27
          kimmjiki napisał:

          > Gość portalu: Michał napisał(a):
          >
          > > Czytając forumowych euroentuzjastów mam wrażenie, że to rodzaj domorosłych
          >
          > > czarnoksiężników.
          > > Oto pojawia się PROZAICZNY PROBLEM ( UTRATA PIENIĘDZY PRZEZ NIEMCÓW NA
          > > WSCHODZIE I ICH CHĘĆ ODZYSKANIA WŁĄSNOŚCI ).
          > > Przeciwnicy UE sygnalizują problem i w odpowiedzi
          > > czytamy MAGICZNE ZAKLĘCIA : NIE MA PROBLEMU,NIE MA PROBLEMU, NIE MA PROBLE
          > MU.
          >
          > Zgodnie z zasada Brzytwy Ockhama to na Was spoczywa obowiazek udowodnienia,
          ze
          > problem istnieje, a nie na nas, ze go nie ma.

          Brawo! Następnym razem jak bedziesz wrzucal temat "Co z ta alternatywa"(albo
          podobnie) udowodnij najpierw,ze wejscie do UE jest korzystne i ze jak nie
          wejdziemy to tylko Bialorus nam zostaje.
          • kimmjiki Re: badz konsekwentny 22.02.03, 14:02
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Brawo! Następnym razem jak bedziesz wrzucal temat "Co z ta alternatywa"(albo
            > podobnie) udowodnij najpierw,ze wejscie do UE jest korzystne

            To juz udowadnialem wielokrotnie, a dopiero potem zabralem sie za brak
            alternatywy.

            > i ze jak nie wejdziemy to tylko Bialorus nam zostaje.

            To wlasnie udowadnialem w watkach o braku alternatywy - bo jesli wszystko inne
            odpada, to logiczne jest, ze zostaje tylko Bialorus.
            • bebokk A co tobie odpadło kimmjiki ? 22.02.03, 14:44
              Jesteś już zwyczajnie nudny ze swoją głupotą
              i ciągłym sadomasochistycznym prowokowaniem dyskutantów.
              Zmień się chłopie, bo skończysz w psychiatryku.
              • kimmjiki A co tobie odpadło bebokk? 22.02.03, 15:04
                Masz jakis kompleks nizszosci, ze ciagle obrzucasz mnie obelgami? Jak Cie nieco
                wyzej pytalem o argumenty, to nie raczyles odpowiedziec, bo merytorycznie
                dyskutowac widocznie nie potrafisz - za to bluzgac uwielbiasz, bo to nie wymaga
                uzywania mozgu.
                • bebokk Już ci daję spokój ! 22.02.03, 15:49
                  Jeżeli jesteś naprawdę tak głupi, to trudno.
                  Jeżeli grasz tylko rolę zwolennika UE - skończonego kretyna, to też trudno.
                  Tak czy siak i w jednym i w drugim przypadku za bardzo cię wciągnęło
                  w wirtualną rzeczywistość.
                  Ty przecież uwielbiasz dostawać od dysutantów po pysku, co naprawdę nie jest
                  normalne.

                  Przmyśl to !
                  • kimmjiki Ale ja nie daje... 23.02.03, 00:39
                    ...i nie dam, dopoki nie uslysze merytorycznych argumentow. Swoimi bluzgami
                    tylko dowodzisz, ze takowych nie posiadasz.
      • Gość: robi A co z reprywatyzacją? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 00:35
        Kiedyś w wątku Pepe, w którym dyskutowaliśmy artykuł z Najwyższego Czasu i
        analizowaliśmy koszty i zyski akcesji wspomniałem o jednej sprawie, którą autor
        artykułu pominął - reprywatyzację. Przypominam o tym tutaj, bo dyskusja toczy
        się m.in. na temat przywrócenia utraconego prawa do własności, chociaż dotyczy
        to w iwększości naszych obywateli (ale nie tylko, patrz głośne wnioski Żydów w
        amerykańskich sądach). Do reprywatyzacji stosunek mam jednoznaczny - skradzioną
        przez komune właśność należy oddać. Łatwo powiedzieć, trudniej zrealizować,
        dlatego do dzisiaj problem nie zostal rozwiązany. Z drugiej strony Czesi i
        Węgrzy sobie z nim poradzili. Ponieważ jednak sprawa ustawowo nie została
        załatwiona (Kwaśniewski zawetował rzeczywiście koszmarną ustawe poprzedniego
        rzadu, a obecny ani myśli cokolwiek robic w tym kierunku), tak aby wilk był
        syty (tj. byli własciciele) i owca cała (czyli państwo i my podatnicy), czeka
        nas po wejściu do UE fala kosztownych procesów. Co ciekwe w tej kwestii, która
        jeszcze 3 lata temu była na ustach wszystkich (może pamiętacie,że groziło
        Polsce nawet zajęcie przez amerykańskie sądy, na zabezpieczenie roszczeń
        żydowskich spadkobierców byłych właścicli, samolotów LOT-u, jako
        przedsiębiorstwa państwowego) panuje zupełne milczenie. A przecież
        odszkodowania mogą pójść w miliardy EUR, a sądy w UE działają bardzo sprawnie.
        Jest to jescze jeden problem, który musi byc załatwiony przed wejściem Polski
        do UE, bo inaczej zostanimy po prostu zwindykowani z majątku będącego jeszcze w
        posiadaniu państwa.

        A co do dyskusji powyżej, to mnie rozbawiła. Najlepszy był kawałek kiedy kim
        mentorskim tonem poucza dzieciaka-bebokka. Nasza maskotka potrafi dostarczyć
        rozrywki. Tak trzymaj kim.

        • Gość: Pomorina Zydzi w Polsce najwiekszymi euroentuziastami. IP: *.114.popsite.net 22.02.03, 01:31
          Zydzi zamieszkali w Polsce jak zawsze w przeszlosci dzialai na szkode Panstwa
          Polskiego. Tak jest i teraz. Nic nowego.

          Niedobitki talmudzkie w Polsce snuja plany o odszkodowanich za cos co bylo
          rozbite i spalone w pyl, przez szfabow lub w czasie dzialan wojennych w czasie
          2 wojny swiatowej i uwazaja ze "wysadza" cos pod nowa wladza tej liberalnej z
          UE, gdyz teraz nic nie moga WYRWAC PODSTEPEM opierajac sie na tym prawie
          miedzynarodowym, ktore jest obecnie.

          Niedobitki w Polsce sa najwiekszymi sabotazystami i NAGANIACZAMI,folsdojczami
          UE i nie moga sie doczekac upadku Polskiej Panstwowosci.

        • Gość: rado Re: A co z reprywatyzacją? IP: 111.111.51.* 05.04.03, 10:06
          Gość portalu: robi napisał(a):

          Do reprywatyzacji stosunek mam jednoznaczny - skradzioną
          >
          > przez komune właśność należy oddać.

          milo mi sie z toba zgodzic.


          > jeszcze 3 lata temu była na ustach wszystkich (może pamiętacie,że groziło
          > Polsce nawet zajęcie przez amerykańskie sądy, na zabezpieczenie roszczeń
          > żydowskich spadkobierców byłych właścicli, samolotów LOT-u, jako
          > przedsiębiorstwa państwowego) panuje zupełne milczenie. A przecież
          > odszkodowania mogą pójść w miliardy EUR, a sądy w UE działają bardzo
          sprawnie.

          tak ale pomieszales watek mienia zydowskiego ludzi ktorzy sa zazwyczaj w
          stanach z wejciem do ue.
          pozdrawiam rado
      • Gość: rado Re: Magiczne zaklęcia IP: 111.111.51.* 05.04.03, 10:03
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Ja ze swej strony pamiętam, że KAŻDY ze spotkanych przeze mnie Niemców-
        emerytów
        >
        > wyrażął pogląd iż tereny na wschód od Odry i Nysy są niemieckie i kiedyś do
        > Niemiec wrócą.

        kiedy to bylo? co to za niemcy ilu ich bylo? my nie patrzymy z sentymentem na
        wilno i lwow? czy to znaczy ze idziemy kogos podbijac? pozdrawiam rado
    • vico1 Re: Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny 22.02.03, 12:27
      Odruchy rewizjonistyczne w Europie dotyczace terytoriow zanikaja w miare
      zacierania sie granic gospodarczych. Rewizjonizm w obecnej formie dotyczy
      indywidualnego prawa wlasnosci. Sady z obowiazku przyjmuja skargi
      indywidualnych obywateli dotyczace prawa wlasnosci poniewaz prawa sa tak
      opracowane, by rozpatrywac sprawy konkretnych faktow i osob. To jest
      najlatwiejsze: fakt-> dowody-> wyrok. Nie oceniaja kto jest faktyczna ofiara z
      punktu widzenia historycznego, to zostawia sie historykom. Zwroci wiec wlasnosc
      osobie wnoszacej sprawe (wysiedleni Niemcy lub inni uchodzcy), ma w nosie zas
      krzywdy osoby, ktora te wlasnosc posiadla (zgodnie z krajowym prawem) po
      uprzedniej utracie swojego mienia na wschodzie.

      Jesli podejsc do tego pryncypialnie - podwaza to zasade niedyskryminacji,
      ktora jest podstawowa zasada Unii. W tym przypadku dyskryminuje sie Polakow,
      ktorym chce sie cos odebrac, nie zwracajac im utraconego mienia.
      Powie ktos, Polacy moga rozpoczac roszczenia do swoich majatkow na wschodzie.
      Nieprawda, poniewaz w praktyce oznaczaloby to powazny konflikt z kilkoma
      sasiadami wschodnimi. Dla mnie jawna dyskryminacja.

      Rzady swiatowych mocarstw przed i po II-giej wojnie z latwoscia przesiedlaly
      narody, zmienialy granice, narody pozbawialy panstw, tworzyly nowe panstwa. Nie
      ma mocarstwa, ktore w obecnym zrozumieniu prawa nie dokonalo potwornych
      przestepstw w tym zakresie. Te panstwa (Niemcy, USA, Rosja i W. Brytania....)
      powinny faktycznie odpowiadac za przesiedlenia i utrate majatkow.
      Niektore panstwa probowaly to robic. Przesiedleni Niemcy otrzymywali pomoc i
      rekompensate od swoich rzadow za utracony majatek.

      W latach przed i po II-giej wojnie Polska i jej obywatele byli ofiarami
      wielomocarstwowych machinacji Niemiec, Rosji. Wielu Polakow zginelo i utracilo
      swoj majatek. Nikt nie ma prawa ofiar tej wojny stawiac teraz pod sad.
      Wszelkie materialne roszczenia poszkodowanych Niemcow powinny byc do konca
      rekompensowane przez Niemcy, ktore rozpoczely wojne. Nie przez ich ofiary.

      Powinno byc raczej odwrotnie. Szkody Polakow powinny byc rewaloryzowane do ich
      rzeczywistej wysokosci i powinno sie o to oficjalnie wystapic.
      W czasie wojny moj ojciec byl przymusowym robotnikiem w organizacji TOT
      (...lub TOD), a pozniej przymusowo przeszedl caly niemiecki front pracujac w
      garazach.
      Nigdy nie dostal ani zlotowki odszkodowania, Niemcy odpowiedzieli, ze nie
      znalezli dokumentow, w PRLu nie bylo instytucji, ktora prowadzilaby te sprawy.
      Czy mamy w imieniu naszych rodzicow (czesto juz niezyjacych) wystapic
      indywidualnie o odszkodowanie? Moze bylaby to dobra odpowiedz na roszczenia
      wysiedlencow.

      Wchodzac do Unii Polska powinna raz na zawsze zamknac te dyskusje i procesy. To
      jest wazniejsze niz wzmianka o Bogu w przyszlym traktacie akcesyjnym.

      Stan rzeczy nalezy jasno ustalic. Nie dyskryminawac Polakow, rzeczywistych
      ofiar wojny. Uznac za nienaruszalne to co otrzymali jako rekompensate za ich
      przesiedlenia. Wskazac rzeczywistych winnych (mocarstwa), od ktorych wszyscy
      poszkodowani moga rzadac odszkodowania. Tylko na takiej podstawie strach przed
      otwarciem granic w UE nie bedzie mial podstaw, a Niemiec bedzie traktowany jak
      partner i moze przyszly sasiad.
      • Gość: Michał Kilka uwag o dawnej NRD IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 12:48
        Co do własności domów i mieszkań, to kiedyś widziałem ciekawy reportaż z dawnej
        NRD.
        W reportażu były ryczące babcie i dziadki, załamani ludzie, którzy musieli
        natychmiast opuścić domy i mieszkania.
        Przed nimi wymachiwali rękami inni Niemcy.
        O co chodziło ?
        Mianowicie władze NRD przydzielały (!) domy i mieszkania uciekinierów do RFN
        oczekującym na mieszkania swoim obywatelom. Otrzymywali oni prawo własności do
        nowo nabytego majątku, remontowali, inwestowali itd...
        Uciekinierzy urządzili się w RFN z pomocą tamtejszego rządu.
        I po zjednoczeniu sądy nakazały zwrot mieszkania lub domu.
        Wystarczyło, że zgłosił się dawny właściciel. Sprawa była załatwiana od razu,
        bez ceregieli.
        I nie miało zadnego znaczenia prawo własności nabyte w dawnej NRD !!!

        PS : Zaraz zostaniesz vico nazwany wariatem i wyśmiany
      • vico1 Re: Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny 22.02.03, 16:30
        Sorry za blad w slowie zadac, zauwazylem troche za pozno.
        • Gość: Michał Reprywatyzacja, czyli bomba z opóźnionym zapłonem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 20:28
          Fakt, że do tej pory nie rozwiązano w Polsce problemu reprywatyzacji jest tylko
          z pozoru absurdalny.
          Przeczuwam BARDZO duże pieniądze, które za tym stoją.
          Przecież wariant węgierski ( minimalne odszkodowania ) lub czeski ( zwrot
          majątków w naturze skonfiskowanych Czechom przez komunistów ) był realny.
          Zamiast tego ukazywano grozę powrotu dawnych włąścicieli.
          Wbrew straszeniu Polaków nieszczęściami reprywatyzacji np. dla kultury
          narodowej skutki byłyby inne.
          Gdyby przyjąć zasady Czechów mielibyśmy dzisiaj w prywatnych rękach Wilanów
          ( Braniccy ), Łańcut ( Potoccy ), Pszczynę ( ks. Aleksander Pszczyński von
          Hochberg, pilot RAF ).
          I co się stało w Czechach po reprywatyzacji ?
          Ano zamki Orlik ( ks. Schwarzenberg ), Ćastolovice, Kaćina ( hr. Śternberk )
          itd.
          są dalej muzeami, tylko teraz utrzymują je obecni właściciele.
          Pomijaąc Niemców Sudeckich problem jest rozwiązany.
          A co czeka Polskę ?
          Bardzo duże odszkodowania, dużo procesów sądowych, dużo problemów
    • Gość: Polotolog1 KONFLIKT struktur polityczn UE z Polskimi struktur IP: *.114.popsite.net 22.02.03, 20:11
      Struktury polityczne, ekonomiczne i oragnizacyjne UE GWARANTUJA wyzszosc PONAD
      polskimi struktorami, oraz uzaleznienie sie tych polskich struktor od UE.

      Traktat UE ELIMINUJE praktycznie polskie struktury fonkcjonawania panstwa
      suwerenneg.

      Krotko mowiac Polacy beda musieli byc w 100% posluszni wobec zdecyzji, ktore
      zostana podjete w Brukseli, tzn. Warszawa traci suwerennosc podejmowania
      decyzji, ktore beda dotyczyly narodow mieszkajacych w obszarze obecnej Polski.

      Przejaw jakielkowek niezaleznosci Warszawy wobec Brukseli bedzie karany przez
      Bruksele.
      Nie subordynacja Polski wobec polityki Chiraca, ktory uwaza sie za KROLA w uni
      europejskiej, juz narazila Polske na nalozenie KARY w postaci oswiadczenia ze
      Polska bedzie petentem 2-giej kolejnosci w UE.

      Jednym z wielu KONFLIKTOW ktory doprowadzil do smierci ZSRR, to byly tzw. 3
      (trzy) kategorie stref przydzialow funduszy na rozwoj republik i tzw. 3 (trzy)
      kategorie strefy zaoparzenia gospodarczego.

      Czy ktos chce byc petentem 2-giej a moze 3-ciej kolejnosci ?

      Zaczynam to samo dostrzegac w UE i to jest pierwszym zwiastunem KONFLIKTOW
      wenatrz UE i poczatkiem ROZPADU i KONCA UE.

      Kazdy narod ma swoje KODY MORALNE i SYSTEM OCENY WARTOSCI co jest zle i dobre.

      Do tej pory Europa miala w zasadzaie jeden system oceny wartosci dobra i zla,
      ktory wynikal z katolickego systemy moralnego(10 przykazan i ocena co jest
      dobre i zle), prawie rzymskim i folozofi greckiej. Na tym tez byla oparta
      cywilizacja zachodnia. Prosze zauwazyc ze usuniecie tylko jednego skladnik z
      tego spisu powoduje upadek sily cywiliacji zachodniej i rozwoj cywilizacji
      islamskiej.
      Eliminacja katolickiego sytemu moralnego jest zastepowana agresywnie przez
      moralne kody islamskie.
      Egzystencja i rozwoj Zydow w Polsce na przestrzeni wiekow byl mozliwy dzieki
      gloszonemu bardzo silnie w Polsce milosierdzia katolickego dla bliznich.

      Obecna nagonke na Zydow we Francji upatruje z odsunieciem na bok doktryn
      katolickich we Francji i zastepowanie ich doktrynami Koranu.
      Doktryny Koranu zniszcza swiat zydowski, a obecne doktryny katolickie gloszone
      przez Jana Pawla II spowodowaly rozwoj kultury zydowskiej. Gdy Zydzi zniszcza
      chociaz jeden skladnik podstaw moralnych cywilizacji zachodniej, zniszcza tez
      samych siebie.
      Idea wielkiego Izraela juz lezy w zgliszczach i tego dowodem jest murowany mur
      odzielajacy Palestynczykow od Zydow w Izraelu. Mordowanie Palestynczykow przez
      Sharona i POTEM dopiero skutek tego tzn. akty zemsty samobujcow POTEGUJA
      antagonizm i doprowadzaja do sytuacji bez wyjscia.
      Wg danych ONZ Arabow jest 927 milonow i dlatego Izraelowi jest tak bardzo
      potrzebna zbrojna interwencja w Iraku i obecnasc w tamtym rejonie, kogos kto
      bedzie bronic ich przetrwania na CUDZY juz "ludzki rachunek", a dawanie
      POTEZNYCH pieniedzy Izraelowi juz nie daje rezultatu, aby przewazyc napor
      liczebny Arabow.

      Polaska ma jedyna alternatywe wobec ZAGROZENIA jaka jest UE tzn. stworzenie
      silnej wladzy i gospodarki, trzymanie wlasnego pieniadza aby nie poddac sie w
      100% obcej kontroli. Potrzebne sa sojusze z kims kto zabiega o swoja pozycje
      polityczna w Europe przy Stat-Qvo jakie jest DZISIAJ.

      Calkowite wyparcie polityczne USA z Europy zachwieje jeszcze bardziej pozycje
      Polakow w Europie.
      Polacy sa za slabi, aby bronic SAMODZIELNIE swoja pozycji w Europie.
      Do puki gospodarcza pozycja Polski nie wzrosnie to i pozycja pojedynczych
      Polakow nie wzrosnie.

      Rozprzoszenie wyksztalconych Polakow po swiecie obnizy wydolnosc gospodarcza
      Polski, a to preferuje UE i naklania do tego ten "doradca" Maciej Duszczyk na
      tym Forum.






      • Gość: rado Re: KONFLIKT struktur polityczn UE z Polskimi str IP: 111.111.51.* 05.04.03, 10:24
        Gość portalu: Polotolog1 napisał(a):


        > Traktat UE ELIMINUJE praktycznie polskie struktury fonkcjonawania panstwa
        > suwerenneg.

        nie zlikwidowalo zadnego innego panstwa czemu ma zlikwidowac nasze?

        >
        > Krotko mowiac Polacy beda musieli byc w 100% posluszni wobec zdecyzji, ktore
        > zostana podjete w Brukseli, tzn. Warszawa traci suwerennosc podejmowania
        > decyzji, ktore beda dotyczyly narodow mieszkajacych w obszarze obecnej Polski.

        czesc decyzji bedzie tak podejmowana ale z naszym wspoludzialem.


        > Przejaw jakielkowek niezaleznosci Warszawy wobec Brukseli bedzie karany przez
        > Bruksele.
        > Nie subordynacja Polski wobec polityki Chiraca

        niedawno mail byc shreder tym krolem. prawda jest taka ze ciagle wiele decyzji
        musi byc podejmowanych jednoglosnie.

        > Do tej pory Europa miala w zasadzaie jeden system oceny wartosci dobra i zla,
        > ktory wynikal z katolickego systemy moralnego(10 przykazan i ocena co jest
        > dobre i zle), prawie rzymskim i folozofi greckiej. Na tym tez byla oparta
        > cywilizacja zachodnia. Prosze zauwazyc ze usuniecie tylko jednego skladnik z
        > tego spisu powoduje upadek sily cywiliacji zachodniej i rozwoj cywilizacji
        > islamskiej.

        nie za bardzo zrozumialem. sugerujesz ze unia stanie sie islamskim panstwem
        wyznainowym?


        > Eliminacja katolickiego sytemu moralnego jest zastepowana agresywnie przez
        > moralne kody islamskie.

        w ue????


        > Egzystencja i rozwoj Zydow w Polsce na przestrzeni wiekow byl mozliwy dzieki
        > gloszonemu bardzo silnie w Polsce milosierdzia katolickego dla bliznich.
        >
        > Obecna nagonke na Zydow we Francji upatruje z odsunieciem na bok doktryn
        > katolickich we Francji i zastepowanie ich doktrynami Koranu.
        > Doktryny Koranu zniszcza swiat zydowski, a obecne doktryny katolickie
        gloszone
        > przez Jana Pawla II spowodowaly rozwoj kultury zydowskiej. Gdy Zydzi zniszcza
        > chociaz jeden skladnik podstaw moralnych cywilizacji zachodniej, zniszcza tez
        > samych siebie.


        ale co ten akapit watpliwej madrosci ma do ue?


        > Polaska ma jedyna alternatywe wobec ZAGROZENIA jaka jest UE tzn. stworzenie
        > silnej wladzy i gospodarki,


        jakis zamordyzm sie marzy?

        pozdrawiam rado
    • Gość: Hansi Re: Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.02.03, 12:19
      Ja pscheprascham, ja to ne rosumim.
      Ja mieć Firma, 10 Palak prazowac. Oni muwic nie Niemizki.
      Ja muwic „Zegla do Gore pschynis”-Zegla no Dole som.
      Ja utschic Polski,bo sonst music mit Reka muwic, wo Zegla
      lezec. Ja mischlec ta prosta, bo one nur 5 Polski muwic: Kurwa, Huj,
      Pizdajebana, spirdalaj, odpirtolsi.
      Aber ja Kupic Wörterbuch i byc 50 000 Polski!!! Warum one muwic nur 5 ganzen
      Tag.
      Wy chcic EU. Wy music EU muwic. EU dobsche prazowac , duscho Pinionza –5
      €/Gozina,
      Duscho stare Ubran , kaputter TV dostac. Wy dobsche miec, aber musec muwic .
      Ja muwic : Trage die Ziegel im 5 Stock, to Zegla nie na Piwniza som.!!!
      Ja mischlec, ja poska Gazeta pisac und rosumim Cos. Aber rosumim Niż..




    • Gość: Hansi Re: Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny IP: *.dipool.highway.telekom.at 23.02.03, 12:27
      Ja pscheprascham, ja to ne rosumim.
      Ja mieć Firma, 10 Palak prazowac. Oni muwic nie Niemizki.
      Ja muwic „Zegla do Gore pschynis”-Zegla no Dole som.
      Ja utschic Polski,bo sonst music mit Reka muwic, wo Zegla
      lezec. Ja mischlec ta prosta, bo one nur 5 Polski muwic: Kurwa, Huj,
      Pizdajebana, spirdalaj, odpirtolsi.
      Aber ja Kupic Wörterbuch i byc 50 000 Polski!!! Warum one muwic nur 5 ganzen
      Tag.
      Wy chcic EU. Wy music EU muwic. EU dobsche prazowac , duscho Pinionza –5
      €/Gozina,
      Duscho stare Ubran , kaputter TV dostac. Wy dobsche miec, aber musec muwic .
      Ja muwic : Trage die Ziegel im 5 Stock, to Zegla nie na Piwniza som.!!!
      Ja mischlec, ja poska Gazeta pisac und rosumim Cos. Aber rosumim Niż..




    • Gość: rado Re: Co nas czeka w Unii ? Wariant pesymistyczny IP: 111.111.51.* 05.04.03, 09:16
      bebokk napisał:

      > - obecne granice Polski to zdaniem Niemców wynik dyktatu narzuconego
      > temu narodowi w Poczdamie i w 1990 roku przez USA. A zdaniem wielu Niemców
      > prawo narzucone w formie dyktatu jest nieważne

      konkrety. jaki polityk nimiecki kwestionuje polska granice? i czy slyszales o
      traktacie polska niemieckim?


      > - wypędzenia są zdaniem Bundestagu nieważne z mocy prawa, czyli idąc
      > tym tokiem nieważne są również zmiany majątkowe na utraconych terenach

      jedno nie ma nic wspolnego z drugim tez podaj ustawe bundestagu.


      > - parlament europejski zawsze podkreślał nienaruszalność własności
      > prywatnej, a sądy niemieckie nigdy nie kwestionowały prawa dawnych
      > właścicieli nieruchomości na wschód od Odry i Nysy do ich majątków


      nie kwestionowaly bo ich nie rozpatrywaly. npisze to oczywiscie po raz
      2764326454 ze spor o nieruchomosc rozstrzyga sad kraju na terenie ktorego
      ineruchomosc sie znajduje.

      > - mimo kilku inicjatyw FDP nie zmieniono prawa o obywatelstwie Niemiec
      > i nadal przyznawane jest ono potomkom obywateli Rzeszy z 1937, choćby nie
      > umieli słowa po niemiecku. Wystarczy, że mieszkają np. na Opolszczyźnie i
      > mieli niemieckiego dziadka.

      nie jest tak latwo trzeba udowodnic pochodzenie. pisalem juz w innym watku my
      uznajemy za polakow ludiz z kazachstanu to nie oznacza ze koncza sie tam nasze
      granice.


      > - Po 1989 roku władze Niemiec zrezygnowały z popierania emigracji do
      > Niemiec i zastąpiły to popieraniem mniejszości niemieckiej w Polsce


      a co to za problem? muy tez mamay mniejszosci w innych krajach i cieszymy sie
      jak sie rozwijaja i mamay polow na liwtwie i wszystko jest cacy.

      > Dla chleba ludzie ci wyrzekają się polskości.

      to ich wybor. kazdy nalezy do tego panstwa gdzie mu sie podoba narodu rowniez.


      > - Zakładając, iż Polska wejdzie do Unii, a USA utraci wpływy w Europie
      > to czekają nas wkrótce :
      > - 1.Ścisłe podporządkowanie się unijnym normom i przepisom oraz
      > posłuszne wykonywanie poleceń politycznych, czyli praktycznie utrata
      > suwerenności państwowej

      bzdura. zadne panstwo nie utracilo suwerennosci a wspolna polityka moze ywjsc
      nam tylko na dobre

      > - 2.Ogromne problemy polskiego budżetu

      tak czy inaczej czy wejdziemy czy nie.


      > - 3.Katastrofa dla polskich firm, które nie wytrzymają szoku akcesyjnego

      albo rozwoj dla tych ktore potraktuaj to jako sznase na podbicie 300 mln
      konsumentow.


      > - 3.Konieczność wypłaty odszkodowań Niemcom za utracone majątki, a z
      > braku środków na te odszkodowania oddanie tych Ziem w naturze


      kretynska bzdura. ani niemcy sie tego nie domagaja ani my nie zamierzamy
      placic. a w naturze to moze zona ci cos dac.


      > - 4.Łaskawie Niemcy pozwolą na tych terenach Polakom dalej mieszkać,
      > ale tylko z prawem pobytu


      jesli o mnie chodzi to bym tobie nie pozwolil.
      pozdrawiam rado
Pełna wersja