bebokk
24.02.03, 11:18
Chirac,Irak,Niemcy itp...
doprowadziły do kryzysu europropagandy.
Teraz znowu ruszają agitatorzy.
Są coraz bardziej nerwowi i mają coraz głupsze pomysły ( np. głosowanie
16-latków ).
Moi drodzy eurofanatycy : wojna nadchodzi i wtedy Polska BĘDZIE MUSIAŁA
POWIEDZIEĆ JASNO, CZY JEST ZA USA, CZY ZA UNIĄ.
A wtedy pójście za USA będzie oznaczać koniec rozszerzenia UE.