W sprawie pikniku LPR...

25.02.03, 17:20
Jak wszyscy obecni na tym forum wiedzą, nie kocham LPR, którą uważam za
partię narodowo socjalistyczną (nawet pomimo częstych ostatnio wypowiedzi
prorynkowych p. Giertycha).

Zadziwia mnie jednak zmasowane oburzenie euroentuzjastów na pomysł "pikniku
anty-UE". Czyżby tylko euroentuzjaści i "postępowcy" mnieli monopol na
działanie na emocje w piknikowym kontakcie bezpośrednim? Co was tak boli? Że
ośmieszono nedzę europropagandy "balonikowej"?
Pełna wersja