Nie czekaj az praca do Ciebie przyjdzie...

IP: 159.231.71.* 25.02.03, 21:09
i nie ma znaczenia czy czekasz w Polsce, w Unii, w USA, w Kanadzie czy
Australii...praca sama nie przyjdzie, ot tak sobie...podnies tylna czesc
ciala z fotela, naucz sie jezyka obcego, albo dwoch, zapisz sie na kursy,
skoncz szkole, lepiej jeszcze studia, wykaz inicjatywe, pomyslowosc, nieco
inteligencji tez sie przyda...jak czekasz na to, ze praca sama przyjdzie bo
przeciez masz nazwisko konczace sie na "ski", a w ogole to Ci sie nalezy za
wszystkie cierpienia Twoje, i Twoich przodkow, za powstania, za komunizm, za
solidarnosc, za wiare itd., to bedziesz bezrobotny, niezaleznie od tego czy
mieszkasz w Polsce, w EU czy na antypodach...chcesz mieszkac we Francji,
Australii, Kanadzie, Usa ? Pakuj walizki i jedz...tylko nie oczekuj medali z
tego tytulu, ze raczyles pojawic sie. Praca nadal sama nie przyjdzie, trzeba
przekonac innych o swojej wartosci...a przy okazji siebie rowniez...
    • bebokk Ale na czym polega twój problem ? 25.02.03, 21:56
      I co to ma wspólnego z UE ?
Pełna wersja