bebokk
26.02.03, 12:12
Odejście eksperta jest dowodem na to, że towarzysze rezygnują z rzeczowej
debaty.
Został kimmjiki, który sadomasochistycznie prowokuje. Robi to celowo.
Inni euroentuzjaści nie chcą dyskutować, bo robi lub r.d.m, czy Michał, czy
wolna Galicja są zdecydownie lepsi.
Gdyby ich poglady były rozpowszechniane w gazetach lub TV, to byłoby dla
euroentuzjastów jeszcze gorzej.
W tej sytuacji pojawił się "przypadkowo" PAL. Ma wygonić z forum wszystkich
dyskutantów, rozwalić eurosceptyków.
Wkrótce będą kolejne atrakcje.
Kosztem podwyżki podatków, jeszcze większego niszczenia gospodarki towarzysze
zrobią wszystko, żeby załapać się na stołki w Brukseli.
O nic innego tu nie chodzi.