mac_pak 31.08.06, 16:33 Witam , czy ktos moglby mi przyblizyc warunki jakie Polska musi spelniac aby mozna bylo wprowadzic do Polski Euro ?? Pozdrawiam Maciek Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
snajper55 Re: Euro w Polsce 31.08.06, 17:34 mac_pak napisał: > Witam , czy ktos moglby mi przyblizyc warunki jakie Polska musi spelniac aby > mozna bylo wprowadzic do Polski Euro ?? Aby Polska mogła wprowadzić euro musi: - mieć inflację nie wyższą niż o 1,5 punktu procentowego od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa, - mieć długoterminowe stopy procentowe nie przekraczające o więcej niż o 2 punkty procentowe średniej stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji, - mieć deficyt budżetowy nie wyższy niż 3% PKB, - mieć dług publiczny nie większy niż 60% PKB, - mieć stabilny kurs wymiany w okresie ostatnich 2 lat, poprzedzających decyzję o członkostwie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Wałęsa Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 16:16 „Miała być demokracja, a tu każdy wygaduje, co mu się podoba” Lech Wałęsa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Mazurak Re: Euro w Polsce IP: *.tpnet.pl 12.10.06, 16:06 Jakie? Rząd musi być złożony z idiotów. Obecny rząd spełnia ten warunek. Pomyślcie, ludzie: euro kiedyś straciło 30% swojej oryginalnej wartości. To ma być stabilna waluta? To ja już wolę posługiwać się złotówką. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 12.10.06, 23:50 Gość portalu: Zbigniew Mazurak napisał(a): > Pomyślcie, ludzie: euro kiedyś straciło 30% swojej oryginalnej wartości. To ma > być stabilna waluta? To ja już wolę posługiwać się złotówką. Co to jest oryginalna wartość waluty ??? To jakiś nowy termin finansowy ? ;)))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: Euro w Polsce 13.10.06, 21:31 Nie. Kiedy rozpoczęto używanie euro, warte ono było 1,17 dolara, pewnego razu jego wartość spadła aż do 0,8 dolara. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 13.10.06, 22:06 zibi_mazurak napisał: > Nie. > > Kiedy rozpoczęto używanie euro, warte ono było 1,17 dolara, pewnego razu jego > wartość spadła aż do 0,8 dolara. Facet, jesteś nawiedzony. Sprawdź sobie ile obecnie wynosi kurs euro/usd. Pewnego razu, za górami, za lasami... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 13.10.06, 23:42 zibi_mazurak napisał: > Nie. > > Kiedy rozpoczęto używanie euro, warte ono było 1,17 dolara, pewnego razu jego > wartość spadła aż do 0,8 dolara. To nie jest żadna "oryginalna wartość", tylko kurs euro względem dolara. Kursy mają to do siebie, że się zmieniają. Kurs danej waluty względem jednej waluty maleje, względem innej - rośnie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zibi_mazurak Re: Euro w Polsce 14.10.06, 20:42 Po pierwsze to jest "oryginalna wartość". To, że nie znasz pojęć politycznych, nie upoważnia ciebie do zaprzeczania faktom, debilu*. Po drugie nigdy wartość żadnej waluty nie spadła aż o 31%. *Link: www.ukip.org/index.php?menu=fivefreedoms&page=fivefreedoms1 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 14.10.06, 22:38 zibi_mazurak napisał: > Po pierwsze to jest "oryginalna wartość". To, że nie znasz pojęć politycznych, > nie upoważnia ciebie do zaprzeczania faktom, debilu*. Bredzisz. W polityce to może funkcjonować pojęcie pomroczności jasnej. Nic mnie to nie obchodzi. W ekonomii nie ma takiego pojęcia. > Po drugie nigdy wartość żadnej waluty nie spadła aż o 31%. Nieprawda. W połowie 2000 roku kurs dolara do euro wynosił 0,84USD/euro. Teraz wynosi 1,20USD/euro. Tak więc dolar spadł względem euro o 42,8%. S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 15.10.06, 12:25 Snajper, co to za nawiedzony ignorant? Dawno już kogoś takiego na forum nie było. Zero wiedzy, a tupet jak u Begerowej... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 15.10.06, 23:04 1tomasz1 napisał: > Snajper, co to za nawiedzony ignorant? Pojęcia nie mam. Jakaś przybłęda. > Dawno już kogoś takiego na forum nie było. Zero wiedzy, a tupet jak u > Begerowej... ;)))) Raczej Błochowiak. ;)))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 15:13 Synku, jeżeli ja jestem "bezczelny jak Błochowiak", to jak należy was 2 określić? Nie wiecie nic o UE, a się wymądrzacie. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 06.12.06, 15:21 Gość portalu: ZM napisał(a): > Synku, jeżeli ja jestem "bezczelny jak Błochowiak", to jak należy was 2 > określić? Nie wiecie nic o UE, a się wymądrzacie. Bo my już zdaliśmy maturę. ;) Ale w ramach rekapitualcji wtórnej powiedz, co sam wiesz o UE? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 16:46 > Bo my już zdaliśmy maturę. ;) Taa, jasne, chyba dzięki Giertychowi. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 06.12.06, 16:50 Gość portalu: ZM napisał(a): > Taa, jasne, chyba dzięki Giertychowi. Ja zdałem dużo wcześniej, ale Ty możesz mieć nadzieję... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 17:54 Nie rozśmieszaj mnie, synku. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 06.12.06, 21:14 Gość portalu: ZM napisał(a): > Nie rozśmieszaj mnie, synku. Nie masz już nawet nadziei na Giertychówkę ? No cóż, może i masz rację... S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 06.12.06, 18:35 Gość portalu: ZM napisał(a): > > Bo my już zdaliśmy maturę. ;) > > Taa, jasne, chyba dzięki Giertychowi. Temu samemu, co jeszcze 2 lata wstecz straszył Unią, a teraz jest jej zwolennikiem? Nawet ojca na europarlamentarzystę wysłał. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 14.10.06, 00:11 12.11.2005 dolar był wart 3.3868 PLN 08.05.2006 dolar był wart 2.9636 PLN Przez niecałe pół roku dolar stracił 13% swej "oryginalnej wartości" ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eu fanatik Re: Euro w Polsce IP: *.cust.tele2.lu 13.10.06, 11:31 Kiedys milion dolarow bylo warte tyle co dzis 100milionow dolarow. Duzo ten dolar "stracil"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Re: Euro w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:15 Na nieszczęście dla unoiofanatyków naród nie określił daty przyjęcia € Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 20.10.06, 09:06 Gość portalu: MS napisał(a): > Na nieszczęście dla unoiofanatyków naród nie określił daty przyjęcia € Na szczęście dla uniofobów. Bo gdyby określił, musieliby wprowadzić bez gadania. S. Odpowiedz Link Zgłoś
ayelet1 Re: Euro w Polsce 05.11.06, 14:33 Spełnienie warunków konwergencji raczej nie jest jeszcze narazie w interesie Polski. Co z tego, że inflacja czy deficyt będzie taki jak powienien być. Pomyślmy o różnicach jakie dzielą nas od zachodu w kwestii zarobków, wysokości świadczeń socjalnych. Przyjmiemy Euro i niebawem ceny polskie będą musiały zrównać się z europejskimi. Tylko gdzie Polakowi do Niemca? Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 05.11.06, 14:46 Czy ceny w Grecji są takie same jak w Belgii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eu fanatik Re: Euro w Polsce IP: *.cust.tele2.lu 05.11.06, 15:20 Doskonale pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ayelet1 Re: Euro w Polsce 05.11.06, 16:45 Nie są równe. Ale czy ceny w Grecji sa takie same jak w Polsce. A Grecja jest przecież najbiedniejszym krajem starej 15stki. Moja głowna myśl jest taka,że polskie społeczeństwo nie jest przygotowane do monetaryzacji. Nie zaczyna się od końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eu fanatik Re: Euro w Polsce IP: *.cust.tele2.lu 05.11.06, 18:59 Ceny w Grecji sa podobne do cen w PL, tak samo jak ceny w Portugalii oraz Hiszpanii. Co wiecej, sa nizsze niz ceny w Czechach oraz Slowenii. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Euro w Polsce 06.12.06, 21:03 Europejski Barometr Cen wyglada nastepujaco. ch.de.acnielsen.com/news/pr20050927.shtml W 2002 roznica miedzy najdrozszym i najbiedniejszym krajem wynosila 70% a w 2005 juz 50%.Chodzi o te same artykuly miedzynarodowych marek w roznych krajach.Czyli jablka w Grecji beda tansze niz w Niemczech ale w Grecji Persil, Milka czy tp beda drozsze niz w Holandii.... Odpowiedz Link Zgłoś
czasowstrzymywacz1 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 08:49 No i reasumując, nikt nie wprowadzi tu euro, bo kaczki choć głupie, wiedzą że ceny wzrosną, a pensje pozostaną bez zmian. Ludzie wreszcie wyszli by na ulice i byłby drugi stan wojenny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 11:01 czasowstrzymywacz1 napisał: > No i reasumując, nikt nie wprowadzi tu euro, bo kaczki choć głupie, wiedzą że > ceny wzrosną, a pensje pozostaną bez zmian. Ludzie wreszcie wyszli by na ulice > i > byłby drugi stan wojenny!!! > Dlaczego ceny mają wzrosnąć, a zarobki pozostać bez zmian? Jeżeli wzrośnie cena chleba, to wzrośnie też zysk piekarza, prawda? ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 12:14 1tomasz1 napisał: > Dlaczego ceny mają wzrosnąć, a zarobki pozostać bez zmian? > Jeżeli wzrośnie cena chleba, to wzrośnie też zysk piekarza, prawda? ;))))) A dlaczego ten piekarz teraz ceny nie podniesie ? Po co ma na euro czekać ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
czasowstrzymywacz1 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 12:34 Aleś wymyślił porównanie, co ma piekarz do wiatraka??? Pewne jest jedno, ten kraj jest chory i gdyby tak się stało, że euro wejdzie, wszystko zdrożeje a pensje pozostaną bez zmian, to czy udawał byś wielce zdziwionego??? Bo ja nie!!! Wacha w Anglii i Holandii jest w podobnej cenie, jak tu. A spróbuj tak kupić tu Citroena Xantię, 10letnią za 400 funtów. Tu zarabiam 1200,- i nigdy mnie nie będzie stać na mieszkanie i zawsze będę jeździł autobusami. A tam zarobię 1200,- i dołączę niedługo do tych, co stawiają fundamenty pod chałupę w kaczej rzeczywistości. Tam zarobię 1200,- i 400,- wydam na mieszkanie, a tu zarabiam 1200,- i 900 wydaję na mieszkanie. Zarabiam 1200, a TVN i GW wciskają mi kity, że zarabiam średnio 2500. Gdzie można lepiej i łatwiej żyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 13:01 czasowstrzymywacz1 napisał: > Aleś wymyślił porównanie, co ma piekarz do wiatraka??? Mąkę ma , kolego. :))) > Pewne jest jedno, ten > kraj jest chory i gdyby tak się stało, że euro wejdzie, wszystko zdrożeje a > pensje pozostaną bez zmian, to czy udawał byś wielce zdziwionego??? Bo ja nie!! > ! > A co się stanie z nadwyżkami pieniędzy? Bo jak ceny wzrosną, to ktoś będzie musiał być tego beneficjentem. Pomyśl nad tym przez chwilę. > Wacha w Anglii i Holandii jest w podobnej cenie, jak tu. > A spróbuj tak kupić tu Citroena Xantię, 10letnią za 400 funtów. > Tu zarabiam 1200,- i nigdy mnie nie będzie stać na mieszkanie i zawsze będę > jeździł autobusami. A tam zarobię 1200,- i dołączę niedługo do tych, co stawiaj > ą > fundamenty pod chałupę w kaczej rzeczywistości. Tam zarobię 1200,- i 400,- wyda > m > na mieszkanie, a tu zarabiam 1200,- i 900 wydaję na mieszkanie. > > Zarabiam 1200, a TVN i GW wciskają mi kity, że zarabiam średnio 2500. > > Gdzie można lepiej i łatwiej żyć??? > Być może jest to najwyższa pora, żeby zmienić pracę? Dalej nie rozumiem, dlaczego przy przejściu na euro mają wzrosnąć ceny, a zarobki nie. Wyjaśnij na czym polega ten mechanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 15:50 1tomasz1 napisał: > A co się stanie z nadwyżkami pieniędzy? Bo jak ceny wzrosną, to ktoś będzie > musiał być tego beneficjentem. Bruksela oczywiście. ;))))))))) S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 30.12.06, 21:12 snajper55 napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > A co się stanie z nadwyżkami pieniędzy? Bo jak ceny wzrosną, to ktoś będz > ie > > musiał być tego beneficjentem. > > Bruksela oczywiście. ;))))))))) > > S. W takim razie, niedziwię się tym wszytskim Giertychom i Czarneckim, że tak chcieli być brukselskimi posłami. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 16:00 czasowstrzymywacz1 napisał: > Aleś wymyślił porównanie, co ma piekarz do wiatraka??? Pewne jest jedno, ten > kraj jest chory i gdyby tak się stało, że euro wejdzie, wszystko zdrożeje a > pensje pozostaną bez zmian, to czy udawał byś wielce zdziwionego??? Bardzo. Bo nie ma najmniejszego powodu, aby nagle wszystko drożało. Tak jak nie ma powodu, aby wszystko drożało od jutra. Wprost przeciwnie, są powody, aby NIE drożało. > Wacha w Anglii i Holandii jest w podobnej cenie, jak tu. Co to jest wacha ? > Zarabiam 1200, a TVN i GW wciskają mi kity, że zarabiam średnio 2500. Nie, że Ty zarabiasz, tylko że taka jest średnie wynagrodzenie w Polsce. Dokładnie 2464,66 zł za III kwartał 2006. > Gdzie można lepiej i łatwiej żyć??? Zależy komu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 30.12.06, 21:10 snajper55 napisał: > czasowstrzymywacz1 napisał: > > > Aleś wymyślił porównanie, co ma piekarz do wiatraka??? Pewne jest jedno, > ten > > kraj jest chory i gdyby tak się stało, że euro wejdzie, wszystko zdrożeje > a > > pensje pozostaną bez zmian, to czy udawał byś wielce zdziwionego??? > > Bardzo. Bo nie ma najmniejszego powodu, aby nagle wszystko drożało. Tak jak nie > ma powodu, aby wszystko drożało od jutra. Wprost przeciwnie, są powody, aby NIE > drożało. W firmie gdzie pracuję 50% produkcji trafia na eksport. Koszt zabezpieczenia ryzyka kursowego, to dość spora kwota. Nie lepiej byłoby właścicielowi podzielić się zaoszczędzonymi pieniędzmi z pracownikami? > > > Wacha w Anglii i Holandii jest w podobnej cenie, jak tu. > > Co to jest wacha ? Ty też nie wiesz? :)))))) > > > Zarabiam 1200, a TVN i GW wciskają mi kity, że zarabiam średnio 2500. > > Nie, że Ty zarabiasz, tylko że taka jest średnie wynagrodzenie w Polsce. > Dokładnie 2464,66 zł za III kwartał 2006. Widać facet zarabia poniżej średniej. Zamiast zmienić pracę, narzeka. > > > Gdzie można lepiej i łatwiej żyć??? > > Zależy komu. > > S. Ha! Lepiej i łatwiej - to się nie da. Jak koleś chce żyć lepiej musi się wysilić. Dokształcić, poznać język obcy... Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 13:03 snajper55 napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > Dlaczego ceny mają wzrosnąć, a zarobki pozostać bez zmian? > > Jeżeli wzrośnie cena chleba, to wzrośnie też zysk piekarza, prawda? ;)))) > ) > > A dlaczego ten piekarz teraz ceny nie podniesie ? Po co ma na euro czekać ? > > S. Pewnie dlatego, że działa konkurencja? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czasowstrzymywacz1 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 14:29 Dziwne, że nie rozumiesz. Na czym Ty opierasz swój tok myślenia, bo mi się wydaje że na zasadach ekonomii i statystykach??? Ja opieram swój tok myślenia, na życiu, które kopie wielu ludzi po dupie. Mechanizm jest prosty: fajki teraz kosztują 5 złotych, będą kosztować 5 euro, chlebek kosztuje 2 złote, będzie kosztować 2 euro. A pensje zostaną bez zmian, dlatego że mamy chory kraj i większość chorych pracodawców, którzy będą mieli w dupie, że kosztuje coś grube eurosy. Będą się martwić, że składki są w euro. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 29.12.06, 15:52 czasowstrzymywacz1 napisał: > Mechanizm jest prosty: fajki teraz kosztują 5 złotych, będą kosztować 5 euro, A dlaczego teraz fajki nie kosztują równowartości 5 euro, czyli 19 PLN tylko 5 PLN ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 30.12.06, 21:05 snajper55 napisał: > czasowstrzymywacz1 napisał: > > > Mechanizm jest prosty: fajki teraz kosztują 5 złotych, będą kosztować 5 e > uro, > > A dlaczego teraz fajki nie kosztują równowartości 5 euro, czyli 19 PLN tylko 5 > PLN ? > > S. Załóżmy, że jestem właścicielem firmy tytoniowej. Obecnie fajki kosztują 5 zł, jak będą kosztowaly 5 euro, będę miał wspaniały zysk. Żyć nie umierać... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Euro w Polsce 31.12.06, 03:49 Jak beda 5 euro to podatku zabulisz 4 euro, ha,ha... Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Euro w Polsce 02.01.07, 07:42 caesar_pl napisał: > Jak beda 5 euro to podatku zabulisz 4 euro, ha,ha... Ale te 4 euro trafi do budżetu państwa. A Kaczytński na pewno zadba, by w ramach solidarnego państwa rozdać je potrzebującym. ;) Jest na to inna rada - rzucić palenie. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 17:11 1tomasz1 napisał: > Załóżmy, że jestem właścicielem firmy tytoniowej. Obecnie fajki kosztują 5 zł, > jak będą kosztowaly 5 euro, będę miał wspaniały zysk. Żyć nie > umierać... :))))) Myślałem, że Tomaszek zajęty przeprowadzeniem dowodu, że 7 jest mniejsze niż 5, a on tutaj dalej propagandowe prace zlecone uskutecznia ;-) Że też ci taki post przeszedł przez klawiaturę, uniofilu! Dlatego właśnie piszę o propagandowych pracach zleconych! A Gadomski ('liberał' ;-) w wybiórczej już otwartym tekstem jedzie, że po euro będzie ostateczne zjednoczenie kołchozu. Ein Volk, ein Reich, ein Euro!!! serwisy.gazeta.pl/swiat/1,67429,3796543.html Te problemy, jeśli pozostaną nierozwiązane, będą Unię dezintegrować. Dlatego albo Unia wytyczy plan stworzenia federacji - budowy instytucji ponadnarodowych, zdolnych podejmować decyzje wbrew egoizmom narodowym, albo ograniczy się do luźnej współpracy, wspólnej strefy wolnego handlu, bloków regionalnych lub doraźnych sojuszy zawieranych w konkretnej sprawie. Egoizmy narodowe okazują się nadspodziewanie silne i może idea Europy federalnej jest tylko mrzonką. Warto jednak to sprawdzić, tworząc projekt konstytucji europejskiej z prawdziwego zdarzenia. Konstytucji określającej kompetencje federalne i narodowe oraz mechanizmy demokratycznej kontroli na obu szczeblach. Pozwalającej władzom federalnym na realne uprawianie polityki międzynarodowej. Taka konstytucja nie musi obowiązywać od razu. Można przyjąć wieloletni okres przejściowy, ale na końcu byłoby federalne państwo. Esencja łżeliberalizmu: kołchoz może być 'strefą wolnego handlu', ale 'warto sprawdzić' czy nie lepsze będzie 'federalne państwo' ;-))))) Potwierdza się zresztą teza Michalkiewicza, że wybiórcza od dłuższego czasu gra w drużynie z Berlina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 18:16 Szef rzucił Tomaszka na tak wiele frontów propagandowych, że Tomaszek się nie wyrabia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54824195&a=54824282 Tylu eurofobom trzeba dać odpór, tylu kaczystom zaświecić w oczy statystykami, a dowód na to, że 7 jest mniejsze niż 5 leży rozgrzebany ;-) Zazwyczaj Tomaszek zaczyna post, stawia oryginalną tezę, już, już ma ją udowodnić... aż mu się nagle post kończy ;-) trzeba gnać na inne forum ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agi_go Re: Euro w Polsce 03.01.07, 13:07 A ja już się cieszę na moje pierwsze euro. Nareszcie świat będzie normalny Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 03.01.07, 20:21 agi_go napisała: > A ja już się cieszę na moje pierwsze euro. > Nareszcie świat będzie normalny A mnie jest wszystko jedno, czy mi płacą w euro, złotówkach, dolarach czy jenach. Byle dużo. ;) Wprowadzenie euro jest za to ważne dla gospodarki. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw50 Re: Euro w Polsce 06.01.07, 17:47 No dobrze panowie,teraz odpowiedzćie na takie pytanie: moja ciotka emerytka ma ~800zł emerytury za to kupi 600 chlebów,po wejsciu euro bedzie miała ok.200E,chleb kosztuje 1E to bedzie miala 200 chlebow. Jezeli zle rozumuje to mnie wyprostujcie,tylko konkretnie, tak jak ja to przedstawiam.I nie każcie sie w stosunku do ciotki stosować eutanazję,bojąlubię. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 06.01.07, 19:53 zdzislaw50 napisał: > No dobrze panowie,teraz odpowiedzćie na takie pytanie: moja ciotka emerytka ma > ~800zł emerytury za to kupi 600 chlebów,po wejsciu euro bedzie miała > ok.200E,chleb kosztuje 1E to bedzie miala 200 chlebow. Jezeli zle rozumuje to > mnie wyprostujcie,tylko konkretnie, tak jak ja to przedstawiam.I nie każcie > sie w stosunku do ciotki stosować eutanazję,bojąlubię. Zgodzisz się, iż teraz, z pewnych powodów, chleb kosztuje 2 PLN (0,5 euro) a nie 4 PLN ( 1 euro). Dlaczego po wprowadzeniu euro ma niby kosztować 1 euro (4 PLN) a nie 0,5 euro (2 PLN). Otóż on, dokładnie z tych samych powodów co dziś, będzie kosztował 0,5 euro (2 PLN). Ciotka mając 800 PLN emerytury kupi dizś 400 chlebów po 2 PLN, a po wprowadzeniu euro będzie miała emerytury 200 euro i kupi te same 400 chlebów po 0,5 euro. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw50 Re: Euro w Polsce 06.01.07, 22:19 Szkoda że manipulując po swojemu cyframi nie zauwazyles "ogromnej" kwoty 200E na przezycie w Unii Eurosejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 06.01.07, 23:32 zdzislaw50 napisał: > Szkoda że manipulując po swojemu cyframi Mógłbyś mi wskazać moją manipulację ? > nie zauwazyles "ogromnej" kwoty 200E na przezycie w Unii Eurosejskiej Nie za bardzo rozumiem o jakiej kwocie 200 euro piszesz. S. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw50 Re: Euro w Polsce 07.01.07, 11:34 800zł podzielone przez 3,93(tyle wynosi kurs euro dzis) daje ok.200E itak własnie napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Euro w Polsce 09.01.07, 10:05 zdzislaw50 napisał: > 800zł podzielone przez 3,93(tyle wynosi kurs euro dzis) daje ok.200E itak > własnie napisalem. Ale to własnie jest Twój błąd - twerdzenie, iż chleb będzie kosztował 1 euro, a nie, tak jak dzis, 0,5 euro. Dlaczego dziś nie kosztuje 4 PLN ? Co broni podnieść jego cenę do 4 PLN czyli 1 euro ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Euro w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:17 agi_go napisała: > A ja już się cieszę na moje pierwsze euro. > Nareszcie świat będzie normalny Jakich czasów dożyliśmy: 'chrześcijanin' entuzjastycznie popiera domknięcie kołchozu. A to się fartuszkowi uśmieją. Tylko dlaczego? Podniecił się kolorem papieru? Wielkością banknota? Zapachem farby drukarskiej? ;-)))))) Pewnie odpowie, że tak napisali w wybiórczej, że tak jest 'postępowo' i 'nowocześnie', poza tym nastąpi 'przyspieszenie wzrostu gospodarczego'. 'Przyspieszenie' musi nastąpić, bo tak twierdzi czołowy łżeliberał. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion A gdzie te zalety? 06.01.07, 23:45 Czy ktos może mnie oswiecic na czym mają polegać te nieopisane zalety tej nowej waluty? I komu to będzie na rękę? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw50 Re: A gdzie te zalety? 07.01.07, 14:14 No "snajper",dalej oświeć nas niedouczonych. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: A gdzie te zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:39 ampolion napisał: > Czy ktos może mnie oswiecic na czym mają polegać te nieopisane zalety tej > nowej waluty? I komu to będzie na rękę? Temat był już maglowany na forum kilka razy. Poszukaj w archiwum. W skrócie zyskają: 1. drukarze na druku 2. inne kliki spekulantów będa korzystać na przeciekach o planowanych obniżkach/podwyżkach stóp procentowych przez EBC (wiedza to potęga ;-) 3. euro to jeden z ostatnich kroków do ustanowienia jednego rządu kołchozu, w którym pierwsze skrzypce grać będą oczywiście Niemcy Likwidacja ryzyka kursowego i kosztów manipulacyjnych jest używana jedynie jako listek figowy całej operacji (vide: forumowy jajcarz$$), bo r.k. i k.m. należą do natury handlu zagranicznego, no chyba że przeszlibyśmy na złoto :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw50 Re: A gdzie te zalety? 07.01.07, 17:56 I o to właśnie w tym chodzi!! Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Było już chyba z tysiąc razy. 09.01.07, 10:12 ale może byc i tysiąc pierwszy. Podstawowe korzysci to: "- eliminacja wahań kursowych dzięki usztywnieniu kursów walutowych zlikwidowane zostało ryzyko związane z niekorzystną zmianą kursów walutowych co powinno wpłynąć na rozwój handlu pomiędzy państwami UGW - eliminacja kosztów transakcyjnych dzięki możliwości korzystania ze wspólnego pieniądza we wszystkich krajach UGW wyeliminowane zostały koszty kupna/sprzedaży walut, co przyczyni się do obniżenia kosztów działalności przedsiębiorstw i w rezultacie podwyższy ich efektywność - przejrzystość cen dzięki prezentowaniu cen wszystkich dóbr i usług w tej samej walucie, widoczne stają się różnice cen jednakowych produktów w poszczególnych krajach UGW, co powinno zwiększyć konkurencję i w konsekwencji doprowadzić spadku cen i poprawy jakości oferowanych produktów i usług - rozwój i integracja europejskiego rynku finansowego dzięki wspólnej walucie nastąpi rozwój europejskiego rynku kapitałowego oraz nasili się konkurencja między bankami europejskimi, co przyczyni się do obniżenia kosztu pozyskania środków finansowych szczególnie przez małe i średnie firmy - stabilność cen i wzrost gospodarczy przy niskiej inflacji gwarantowanej przez niezależny Europejski Bank Centralny, wszystkie wyżej wymienione czynniki powinny przyczynić się do szybszego rozwoju gospodarczego państw UGW " www.euroinfo.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=171&Itemid=67 S. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw50 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 09.01.07, 11:42 W dalszym ciągu nie odpowiadasz na pytanie: jak żyć w Unii za 208,3333333E (dokładnie).Chyba ,że wrócimy do metody stosowanej przez pewne starożytne państwo-miasto,tylko ze ono upadło. Ja wiem, że ty jesteś mądry młody człowiek musisz jednak pamiętać, że i ty będziesz stary.Zeby było jasne nie jestem przeciwnikiem Unii,tylko szkoda,że nikt o nas starszych nie myśli,bo to nie nasza wina,że poprzednie i dzisiejsze państwo nas okrada.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 09.01.07, 12:32 zdzislaw50 napisał: > W dalszym ciągu nie odpowiadasz na pytanie: jak żyć w Unii za 208,3333333E > (dokładnie). Za 800 zł rzeczywiście trudno jest przeżyć. Moja rada jest następująca. Wziąć się do roboty, dokształcić się, zmienić pracę, wyjechać... Na szczęście, ceny w UE są zróżnicowane. To co w Niemczech kosztuje 5 euro w Polsce 1 euro (w przeliczeniu). Podobne relacje występują pomiędzy np. Luksemburgiem, a Grecją. > Chyba ,że wrócimy do metody stosowanej przez pewne starożytne > państwo-miasto,tylko ze ono upadło. :))) Upadło, ale kilkaset lat dosyć dobrze dawało sobie radę. Nie sądzę by UE tak długo przetrwała... ;) > Ja wiem, że ty jesteś mądry młody człowiek > musisz jednak pamiętać, że i ty będziesz stary. Na szczęście mamy Giertycha i to jego senioralne. ;) Cała UE jest dosyć socjalnie nastawiona - nie masz się czego bać. > Zeby było jasne nie jestem > przeciwnikiem Unii,tylko szkoda,że nikt o nas starszych nie myśli,bo to nie > nasza wina,że poprzednie i dzisiejsze państwo nas okrada.Pozdrawiam. Ale to już jest temat na zupełnie inną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Było już chyba z tysiąc razy. IP: *.versanet.de 10.01.07, 00:49 Zobacz reklame niemieckiego sklepu i porownaj swoje 5 do 1. tinyurl.com/y6aztk Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 09.01.07, 14:59 zdzislaw50 napisał: > W dalszym ciągu nie odpowiadasz na pytanie: jak żyć w Unii za 208,3333333E > (dokładnie). Dokładnie tak samo jak dziś za 832 PLN (w przybliżeniu). S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 09.01.07, 15:06 Niektórzy się boją, że będzie jak w Słowenii - neiuczciwi sprzedawcy podniosą ceny... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 09.01.07, 15:48 1tomasz1 napisał: > Niektórzy się boją, że będzie jak w Słowenii - neiuczciwi sprzedawcy podniosą > ceny... To dlaczego dziś ich nie podwyższają ??? S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 10.01.07, 09:03 snajper55 napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > Niektórzy się boją, że będzie jak w Słowenii - neiuczciwi sprzedawcy podn > iosą > > ceny... > > To dlaczego dziś ich nie podwyższają ??? > > S. Też podwyższają. Przykład - benzyzna. Jak tylko cena ropy rośnie, monopoliści podnoszą cenę na stacjach. Jak maleje - zwlekaja z obniżkami. Podobnie dzieje się z materiałami budowlanymi. Sprzedawcy twierdzą, że jest duży popyt i podnoszą ceny. Wystarczy mieć dobry pretekst... lub liczyć na to, że społeczeństwo nie potrafi szybko przeliczać w głowie. ;) Tak było w Niemczech, tak jest teraz w Słowenii. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 10.01.07, 09:21 1tomasz1 napisał: > Też podwyższają. Przykład - benzyzna. Jak tylko cena ropy rośnie, monopoliści > podnoszą cenę na stacjach. Jak maleje - zwlekaja z obniżkami. No widzisz, aby podnieść ceny nie trzeba czekać tylu lat na wprowadzenie euro. Powinni podnosić jak najszybciej i jak najwięcej. Ale nie mogą. > Podobnie dzieje się z materiałami budowlanymi. Sprzedawcy twierdzą, że jest du > ży popyt i podnoszą ceny. Wystarczy mieć dobry pretekst... Nie, to jest główny błąd straszących wprowadzeniem euro. Aby podnieść cenę nie trzeba mieć ŻADNEGO pretekstu. S. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Było już chyba z tysiąc razy. 10.01.07, 13:35 snajper55 napisał: > 1tomasz1 napisał: > > > Też podwyższają. Przykład - benzyzna. Jak tylko cena ropy rośnie, monopol > iści > > podnoszą cenę na stacjach. Jak maleje - zwlekaja z obniżkami. > > No widzisz, aby podnieść ceny nie trzeba czekać tylu lat na wprowadzenie euro. > Powinni podnosić jak najszybciej i jak najwięcej. Ale nie mogą. Znając jednak naszych sprzedawców pretekst przejścia na euro doskonale wykorzystają. Teko boi się społeczeństwo i jest to jak najbardziej realna obawa. Natomiast ręce pewnie zacierają handlowcy - oni zyskają... ;) > > > Podobnie dzieje się z materiałami budowlanymi. Sprzedawcy twierdzą, że je > st du > > ży popyt i podnoszą ceny. Wystarczy mieć dobry pretekst... > > Nie, to jest główny błąd straszących wprowadzeniem euro. Aby podnieść cenę nie > trzeba mieć ŻADNEGO pretekstu. > > S. Ja nie straszę euro. Mnie jest ono na rękę. Handlowiec musi mieć pretekst. Czy to wzrost popytu, wzrost cen surowca, wzrost podatków, kosztów pracy. Różnie się tłumaczą... Odpowiedz Link Zgłoś