Agentka Gazety?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 13:52
agga czyli AGentka GAzety :)
    • bebokk A nie pisałem, że będą jaja na forum ! 03.03.03, 14:43
      Przecież agga nie prezentuje swoich poglądów, jak już to bełkocze bez sensu.
      Za to rozkazuje, ignoruje wszelkie kontrargumenty, wmawia z premedytacją bzdury.
      Poniża sceptyków. W swojej pasji nie zauważa nawet, że głosy na tym forum sa
      różne i wszystkich wrzuca do jednego kotła z napisem :
      EUROSCEPTYK=LEPPER+GIERTYCH
      Kiedy ktoś przytacza linki, to je od razu dyskredytuje.
      Kiedy ktoś napisze rzeczy niewygodne dla niej, to zmienia od razu temat.
      W taki sposób nie można dyskutować, bo to parodia.
      przecież to widac gołym okiem, że chodzi o rozwalenie dyskusji na tym forum.

      Towarzysze atakują !
      • Gość: robi Re: A nie pisałem, że będą jaja na forum ! IP: *.dialup.warszawa.pl 03.03.03, 18:28
        Kim ma wsparcie, sam już sobie nie radził. Któż to prosił: "mniej kimmijki
        więcej Duszczyka?" Wydaje mi sie,że wcale nie eurosceptyk.
    • Gość: erik Re: Agentka Gazety? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 22:09
      Gość portalu: erik napisał(a):

      > agga czyli AGentka GAzety :)


      Przemyślałem to po dokładnym przeczytaniu postów aggi. Powinno raczej być:
      AGitatorka GAzety :)
      • Gość: Michał Cosik mi tu nie pasuje IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 22:24
        Pracuje niby na Zachodzie, a pisze z Polski.
        Jest niby studentką na Zachodzie, a pisze, że dzięki temu, że Polska nie jest w
        Unii, nie może studiować na Zachodzie.
        Chce niby dyskusji, a nie odpowiada na niewygodne kontrargumenty.
        Chce się niby wszystko dowiedzieć, a nie chce przestudiować podane linki.
        Chce niby być merytoryczna, a często atakuje tylko personalnie.

        Ale po dzisiejszej szopce o nazwie "Wiktory" nic już mnie nie dziwi.
        Wręczenie tej nagrody super-manipulatorce Danucie H., która najpierw mówiła, że
        najlepszy jest system uproszczony dla rolników, a następnie sama sobie
        zaprzeczała chwaląc system mieszany dopłat,
        budzi przerażenie.
        • Gość: krzysztofsf Re: Cosik mi tu nie pasuje IP: 213.155.166.* 03.03.03, 23:07
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > Pracuje niby na Zachodzie, a pisze z Polski.
          > Jest niby studentką na Zachodzie, a pisze, że dzięki temu, że Polska nie jest
          w
          >
          > Unii, nie może studiować na Zachodzie.
          > Chce niby dyskusji, a nie odpowiada na niewygodne kontrargumenty.
          > Chce się niby wszystko dowiedzieć, a nie chce przestudiować podane linki.
          > Chce niby być merytoryczna, a często atakuje tylko personalnie.
          >
          > Ale po dzisiejszej szopce o nazwie "Wiktory" nic już mnie nie dziwi.
          > Wręczenie tej nagrody super-manipulatorce Danucie H., która najpierw mówiła,
          że
          >
          > najlepszy jest system uproszczony dla rolników, a następnie sama sobie
          > zaprzeczała chwaląc system mieszany dopłat,
          > budzi przerażenie.

          Bo te nagrody najpierw tylko swiata sztuki mialy dotyczyc, dopiero potem
          rozwineli (malysz..najbardziej widowiskowy skok;))

          Hibner dostala chyba w kategorii farsa czy taz groteska...?


          pzdr
          Krzysztof
          • Gość: Michał Cosik mi tu nie pasuje, część 2 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 23:23
            Rozumiem, że Londyn jest dużym miastem, ale na kilometr czuć fałsz u aggi :
            "wspomiałam o Grecji i Portugalii, warta uwagi jest
            również Hiszpania, ponieważ podczas mojego pierwszego pobytu w Wielkiej
            Brytanii poznałam ludzi właśnie z tych krajów. Pracowałam z nimi, oni jako
            członkowie państw unijnych zajmowali stanowiska kierownicze, ja w szeregu z
            Ukraińcami, Bułgarami, Litwinami wykonywaliśmy ich polecenia"

            Jakie kierownicze stanowiska mogli posiadać Grecy, Portugalczycy i Hiszpanie (
            te trzy narodowości naraz ) w JEDNEJ firmie w Londynie ?
            Skąd wzięło się w jednej firmie tylu obywateli z byłego ZSRR i z Bułgarii ?
            Z kontekstu wynika, że praca była legalna, a więc jak to się stało, że w JEDNEJ
            firmie tylu ludziom ze Wschodu dano zezwolenie na pobyt stały ?
            Mój sąsiad w zeszłym roku pracował w Londynie i jak mu pokazałem wypowiedź
            aggi, to zdrowo się uśmiał.
Pełna wersja