Gość: prowokat
IP: *.chello.pl
05.03.03, 20:51
będzie mogła korzystać z przywilejów gospodarczych
Unii, a bezpieczeństwo narodowe oprzeć na sojuszu z USA"
Słowa te wypowiedział w minionym tygodniu nie kto inny,
tylko Roman Prodi, szef Komisji Europejskiej, czyli
ktoś, kto stoi obecnie na czele UE.
Albo UE albo Białoruś - już nie - obecny model to:
Albo UE albo USA.