Gość: robi
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
07.03.03, 23:30
Unia Polityki Realnej w sieci (reprezentowana oczywiście przez swych
zwolenników), zarówno na tym forum jak i np. w Onecie rządzi niepodzielnie.
Dlaczego w wolnych mediach (internet) liberałowie stanowią większość, a w
tzw. masmediach (popularna prasa, TV, radio)trudno odnaleźć o nas choćby
niewielką wzmiankę. Eurosceptyków owe popularne media kreują wyłącznie
spośród wyznawców Rydzyka, Giertycha. Leppera. Dlaczego tak jest, jeżeli tam
gdzie możemy się wypowiadać swobodnie, stanowimy większość? Czyżby cenzura
istniała dalej? Wygląda na to, że równie zaciekle jesteśmy zwalczani przez
postkomunistów, uwolców jak i zwolenników Rydzyka, czy Leppera. Dla Rydzyka
liberalizm to największa zaraza (chyba większa nawet niż komunizm).
Osobiście będę głosował na UPR w następnych wyborach raczej z braku innej
rozsądnej alternatywy, niż z całkowitego przekonania, bo chociaż w większości
akceptuję ich program gospodarczy, to nie do końca odpowiada mi konserwatywna
ideologia społeczna. Nie trzeba być jednak ortodoksem, żeby popierać jakąś
ideę.
O popolarności UPR-u w sieci może świadczyć chociażby ta dyskusja w Onecie.
info.onet.pl/1,15,11,1459647,4386551,forum.html