Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli

08.03.03, 22:50
dokąd uciec
    • bebokk Pan mareczek da im pracę ? 08.03.03, 23:01
      Uczenie się języków obcych jest bardzo mądrym pomysłem,
      ale nikt młodym nie będzie pomagał na Zachodzie.
      Większość z tych, którzy wyjadą, dostanie nieźle po tyłku,
      bo europropaganda roztacza przed nimi wizję raju.
      A rozczarownie będzie bolesne.
      Bo raju tam nie ma, tylko ostre zapierdalanie.
      Jak ktoś chce naprawdę to zrobić, to moze wyjechać i dziś.
      Będzie miał większe szanse na pracę, bo jak w 2004 roku ruszy inwazja,
      to będzie krucho.
      • Gość: Hansi Re: Pan mareczek da im pracę ? IP: *.dipool.highway.telekom.at 09.03.03, 01:54
        bebokk napisał:

        > Uczenie się języków obcych jest bardzo mądrym pomysłem,
        > ale nikt młodym nie będzie pomagał na Zachodzie.
        > Większość z tych, którzy wyjadą, dostanie nieźle po tyłku,
        > bo europropaganda roztacza przed nimi wizję raju.
        > A rozczarownie będzie bolesne.
        > Bo raju tam nie ma, tylko ostre zapierdalanie.
        > Jak ktoś chce naprawdę to zrobić, to moze wyjechać i dziś.
        > Będzie miał większe szanse na pracę, bo jak w 2004 roku ruszy inwazja,
        > to będzie krucho.


        Czy moze byc bardzej krucho niz w RP?
        Liczy sie sila przebicia, jak patrze na moich znajomych w Polsce, jak
        naprawde zapierdalaja na czarno od switu do zmroku przez 6 dni w tygodniu
        za 1000 zl, to mysle ze o rozczarowaniu nie moze byc mowy.
        Moj kolega magister rozladowywuje tiry.
        Znam tutaj troche ludzi. jednym idzie lepiej innym gorzej, ale jakos
        nikt do Polski sie nie wraca.
        Masz racie, tutaj trzeba pracowac, ale dla ludzi z otwara glowa, jest
        latwiej niz w Polsce. Tutaj uklady niewiele pomagaja, conajmniej w prywatnym
        zakladzie.
        • bebokk Re: Pan mareczek da im pracę ? 09.03.03, 06:59
          To też prawda, co napisałeś.
          Tyle tylko, że wyjeżdżają TERAZ ci, którzy nie licza na cud i stoją mocno na
          Ziemi.
          A w 2004 zaczną wyjeżdżać ci, którzy myślą, że na Zachodzie jest jak w
          folderach turystycznych.
          • heimer Re: Pan mareczek da im pracę ? 09.03.03, 12:15
            bebokk napisał:

            > A w 2004 zaczną wyjeżdżać ci, którzy myślą, że na Zachodzie jest jak w
            > folderach turystycznych.

            Niestety. Masz 100% racji.
            To chyba najwazniejsze co nalezalo by wyprostowac w mysleniu wielu Polakow o UE.
            • Gość: rado Re: Pan mareczek da im pracę ? IP: 111.111.51.* 09.03.03, 16:00
              heimer napisał:

              > bebokk napisał:
              >
              > > A w 2004 zaczną wyjeżdżać ci, którzy myślą, że na Zachodzie jest jak w
              > > folderach turystycznych.
              >
              > Niestety. Masz 100% racji.
              > To chyba najwazniejsze co nalezalo by wyprostowac w mysleniu wielu Polakow o
              UE
              > .

              nie wiem skad taki poglad nikt z mlodych ludzi, ktorych ja znam nie patrzy na
              zachod jak na raj. czesto patrzy z obrzydzeniem ale chce pojechac zeby cos
              zarobic. ot tyle. pozdrawiam rado
      • Gość: rado Re: Pan mareczek da im pracę ? IP: 111.111.51.* 09.03.03, 15:59
        bebokk napisał:

        > Uczenie się języków obcych jest bardzo mądrym pomysłem,
        > ale nikt młodym nie będzie pomagał na Zachodzie.
        > Większość z tych, którzy wyjadą, dostanie nieźle po tyłku,
        > bo europropaganda roztacza przed nimi wizję raju.
        > A rozczarownie będzie bolesne.
        > Bo raju tam nie ma, tylko ostre zapierdalanie.
        > Jak ktoś chce naprawdę to zrobić, to moze wyjechać i dziś.
        > Będzie miał większe szanse na pracę, bo jak w 2004 roku ruszy inwazja,
        > to będzie krucho.

        nie wiem skad oczekiwanie ze ktos ma mlodym na zachodzie pomagac. takie wlasnie
        komunistyczne myslenie. nikt nie roztacza wizji raju. wiekszosc mlodych juz na
        zachodzie byla. jesli ktos sie decyduje pojechac to zazwyczaj wie na co sie
        decyduje. inna rzecz ze wejscie di ue ulatwi dostep do innych zawodow niz
        zbieracz truskawek.
        pozdrawiam rado
      • mareczekkk Re: Pan mareczek da im pracę ? 09.03.03, 23:57
        bebokk napisał:

        > Uczenie się języków obcych jest bardzo mądrym pomysłem,
        > ale nikt młodym nie będzie pomagał na Zachodzie.

        To może w Polsce ktoś by zaczął?



        > Większość z tych, którzy wyjadą, dostanie nieźle po tyłku,
        > bo europropaganda roztacza przed nimi wizję raju.
        > A rozczarownie będzie bolesne.

        Wyobraźnia ci szwankuje, większość wie na co się decyduje.
        A co do raju , to raj mamy tutaj


        > Bo raju tam nie ma, tylko ostre zapierdalanie.

        Byłeś?
        Gdzie tak ostro zapierdalałeś?
        A może wyczytałeś w gazecie?

        > Jak ktoś chce naprawdę to zrobić, to moze wyjechać i dziś.
        > Będzie miał większe szanse na pracę, bo jak w 2004 roku ruszy inwazja,
        > to będzie krucho.

        Polacy , bezrobotni, zdolni i niezdolni,
        Bebokk zapewnia kto chce ten może wyjechać choćby dziś.
        Na czarnucha znaczy się ( na czarno ), bo wtedy Polak atrakcyjniejszy!!!!
        Dlaczego wy jeszcze siedzicie w domu, pakować plecaczki i do roboty.

        Udzielasz najgłupszych odpowiedzi z wszystkich na tym forum.

      • Gość: Strzelec Re: Pan mareczek da im pracę ? IP: 159.231.71.* 12.03.03, 20:29
        bebokk napisał:

        > Uczenie się języków obcych jest bardzo mądrym pomysłem,
        > ale nikt młodym nie będzie pomagał na Zachodzie.
        > Większość z tych, którzy wyjadą, dostanie nieźle po tyłku,
        > bo europropaganda roztacza przed nimi wizję raju.
        > A rozczarownie będzie bolesne.
        > Bo raju tam nie ma, tylko ostre zapierdalanie.
        > Jak ktoś chce naprawdę to zrobić, to moze wyjechać i dziś.
        > Będzie miał większe szanse na pracę, bo jak w 2004 roku ruszy inwazja,
        > to będzie krucho.

        Do Polakow pewne rzeczy docieraja bardzo powoli. W sumie zastanawia mnie
        dlaczego wiekszosc rodakow z ktorymi rozmawiam przy kazdej niemal okazji kiedy
        odwiedzam Polske wydaje sie byc jedynie wielkimi dziecmi ktore caly czas
        czekaja na czyjas pomoc...a to rzadu, a to kosciola, a to tesciowej, a to
        Zachodu, a to EU, a to USA...itp. itd. Tak uczenie sie jezykow obcych jest
        bardzo madrym pomyslem, tak samo jak uczenie sie wielu innych rzeczy, dobre
        studia, dobry fach to wszystko czego potrzebujemy by prosperowac...a ze inni
        nam nie pomoga ? a gdzie jest napisane, ze maja taki obowiazek ? moze Ci inni
        sa bardziej zajeci wlasnie robieniem tego samego...uczeniem sie, doskonaleniem
        sie...przeciez o to chyba wlasnie caly czas biega zeby kazdy z nas dorobil sie
        i zyl z wlasnej pracy, wykorzystujac wlasna wiedze, inteligencje i
        przedsiebiorczosc, a nie czekal na czyjac jalmuzne...a na czym to niby wedlug
        Polakow polega wolna konkurencja ? Na tym, ze jezeli wiem jak zrobic fortune,
        to mam sie to wiedza dzielic z innymi w imie solidarnosci ? Raj na Zachodzie ?
        No raczej nie...co nie zmienia faktu, ze czlowiek z glowa na karku moze bardzo
        szybko zaczac zyc bardzo dobrze...no ale wlasnie trzeba sie wziasc za jezyki,
        wiedze, studia i prace...a nie kombinowac jak tutaj miec cos za darmo,
        najlepiej darowanego przez Zachod, za nasza wiare, solidarnosc, cierpienia,
        modlitwy...i obrazac sie na rzeczywistosc...
    • Gość: robi Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 23:22
      Niby dokąd? W Niemczech w lutym znowu przybyło kilkadziesiąt tysięcy
      bezrobotnych (dokładnie napisali chyba w czwartkowej lub piątkowej Rzepie).
      • heimer Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli 09.03.03, 12:17
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Niby dokąd? W Niemczech w lutym znowu przybyło kilkadziesiąt tysięcy
        > bezrobotnych (dokładnie napisali chyba w czwartkowej lub piątkowej Rzepie).

        No i co z tego?
        Jestem Polakiem, pracuje w niemieckiej firmie i mimo wzrastajacego bezrobocia
        nadal mam prace i nikt mnie nie zamierza zwalniac.
        A wprost przeciwnie, prawdopodobnie zostane opiekunem projektu.
        Ostatnio przyjeto do pracy Slowaka (a nie niemca).

        • Gość: robi Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 14:50
          A czy ja napisałem, że będą zwalniać Polaków pracujących w Niemczech?
          Zasugerowałem tylko, że rynek pracy się kurczy i pracę zagranicą znaleść będzie
          raczej trudniej niz łatwiej w przyszłości.
          • heimer Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli 09.03.03, 15:07
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > A czy ja napisałem, że będą zwalniać Polaków pracujących w Niemczech?
            > Zasugerowałem tylko, że rynek pracy się kurczy i pracę zagranicą znaleść
            > będzie raczej trudniej niz łatwiej w przyszłości.

            No nie dokonca tak napisales, ale z taka opinia sie zgadzam.

          • Gość: rado Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli IP: 111.111.51.* 09.03.03, 16:02
            Gość portalu: robi napisał(a):

            > A czy ja napisałem, że będą zwalniać Polaków pracujących w Niemczech?
            > Zasugerowałem tylko, że rynek pracy się kurczy i pracę zagranicą znaleść
            będzie
            >
            > raczej trudniej niz łatwiej w przyszłości.

            niemcom czy brytyjczykom bedzie trudniej, ale nie polakom bo beda konkurencyjni
            cenowo. pozdrawiam rado
            • bebokk Granice naiwności 09.03.03, 16:23
              Polacy będa konkurencyjni cenowo ?
              Przeciez pracując legalnie będą dostawać miejscowe stawki, a tamtejsze związki
              zawodowe nie dopuszczą do dumpingu płacowego.
              Tak dzieje się np. w budownictwie w Niemczech z legalnie zatrudnionymi Polakami.
              Konkurencyjni mogą być pracując na czarno.
              A w legalnej pracy dostając te same pieniądze Polak musi być
              lepszy
              od miejscowego, bo wyleci.
              Widzę, że czeka cię wiele rozczarowań z powodu twojego naiwnego postrzegania
              Zachodu.
              • Gość: rado Re: Granice naiwności IP: 111.111.51.* 09.03.03, 20:24
                bebokk napisał:

                > Widzę, że czeka cię wiele rozczarowań z powodu twojego naiwnego postrzegania
                > Zachodu.

                rozczarowuja mnie twoje listy.

                rownosc w pensji musi byc jedynie na poziomie minimum nie w gore. pracodawca
                moze placic ile chce. swiat to nie tylko budowy w niemczech. jeslib niemiecki
                menager chce 10 tys euro ja 8, a jestem rownie dobry to kogo bys zatrudnil?
                pozdrawiam rado
              • Gość: Hansi Re: Granice naiwności IP: *.dipool.highway.telekom.at 09.03.03, 20:59
                bebokk napisał:

                > Polacy będa konkurencyjni cenowo ?
                > Przeciez pracując legalnie będą dostawać miejscowe stawki, a tamtejsze
                związki
                > zawodowe nie dopuszczą do dumpingu płacowego.
                > Tak dzieje się np. w budownictwie w Niemczech z legalnie zatrudnionymi
                Polakami
                > .
                > Konkurencyjni mogą być pracując na czarno.
                > A w legalnej pracy dostając te same pieniądze Polak musi być
                > lepszy
                > od miejscowego, bo wyleci.
                > Widzę, że czeka cię wiele rozczarowań z powodu twojego naiwnego postrzegania
                > Zachodu.

                Z konkurencja cenowa to nie jest dokladie tak jak mowisz.
                Cala zabawa polega na tym ze zwiazki ustalaja stawki minimalne.
                W prostych zawodach, jak sprzatanie, kuchnia, prace pomocnicze,
                te minimalne stawki placi sie rzeczywiscie i tu pracodawca nie moze
                zaplacic inaczej obcokrajowcowi czy miejscowemu.
                W zawodach wymagajacych wiekszych kwalifikacji z reguly rzeczywiste place
                sa wyzsze niz przewiduje uklad zbiorowy i tu sa mozliwosci konkurencyjnosci
                cenowej. Najlatwiej dostac prace taka jakiej miejscowi nie chca ,sprzatanie
                kuchnia, no i oczywiscie prace wymagajaca wysokich kwalifikacji.
                Podkreslam praca na zachodzie nie jest sposobem na zalatwienie problemow
                Polski i oczywiscie byloby lepiej, zeby Polacy pracowali w Polsce.
                Nie jest dobrym rozwiazaniem, jezeli ludzie wyksztalceni w Polsce
                pracuja i placa podatki zagranica.
                • bebokk Re: Granice naiwności 09.03.03, 21:33
                  Ale z rado taki specjalista jak ja cesarz chiński.
                  Chłopak myśli, że czekają na niego z bramą powitalną.
                  Wiadomo, że ktoś, kto jest lepszy od miejscowych ma szansę.
                  Ale takich jest bardzo mało.
                  A mając do wyboru 2 pracowników o takich samych kwalifikacjach, ale jednego
                  miejscowego i drugiego obcego, to w 99% wybiera się miejscowego choćby z tego
                  powodu, że zna teren i miejscowe zwyczaje.
                  • mareczekkk Re: Granice naiwności 09.03.03, 23:47
                    bebokk napisał:

                    > Ale z rado taki specjalista jak ja cesarz chiński.
                    > Chłopak myśli, że czekają na niego z bramą powitalną.
                    > Wiadomo, że ktoś, kto jest lepszy od miejscowych ma szansę.
                    > Ale takich jest bardzo mało.
                    > A mając do wyboru 2 pracowników o takich samych kwalifikacjach, ale jednego
                    > miejscowego i drugiego obcego, to w 99% wybiera się miejscowego choćby z
                    tego
                    > powodu, że zna teren i miejscowe zwyczaje.

                    Nie w firmach gdzie stawia się na innowacyjność,
                    czasami miejscowy jest zbyt miejscowy. (Tylko nie wiem czy zrozumiesz)

                    Na głupie gadanie głupia odpowiedz!!!!!!!!
                    Myślę, że on poradziłby sobie na rynku pracy lepiej niż ty,

                    JA CI PRACY NIE DAM !!!!!!!!!

                  • Gość: rado Re: Granice naiwności IP: 111.111.51.* 11.03.03, 21:07
                    bebokk napisał:

                    > Ale z rado taki specjalista jak ja cesarz chiński.
                    > Chłopak myśli, że czekają na niego z bramą powitalną.
                    > Wiadomo, że ktoś, kto jest lepszy od miejscowych ma szansę.
                    > Ale takich jest bardzo mało.
                    > A mając do wyboru 2 pracowników o takich samych kwalifikacjach, ale jednego
                    > miejscowego i drugiego obcego, to w 99% wybiera się miejscowego choćby z tego
                    > powodu, że zna teren i miejscowe zwyczaje.

                    a z ciebie jakis zakompleksieniec. nic o bramach nie pisalem. nie wiem po co
                    ten miejscowy ma znac teren mowimy o wykopkach? znaczenie maja koszty pracy.
                    nowy i tak musi poznac swoja prace od poczatku. pozdrawiam rado
            • heimer Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli 09.03.03, 17:12
              Gość portalu: rado napisał(a):

              >
              > niemcom czy brytyjczykom bedzie trudniej, ale nie polakom bo beda
              > konkurencyjni cenowo

              No nie koniecznie. Firmy szukaja fachowcow, a nie taniej sily roboczej (no moze
              w rolnictwie). Jesli Niemiec bedzie taki dobry jak Polak, a Polak bedzie tanszy
              ale bedzie dukal po niemiecku i nie znal angielskiego, wezma drozszego Niemca,
              zeby nie brac sobie klopotu na glowe.
              A jak Polak bedzie dobry tak jak Niemiec, to dostanie te same pieniadze, nie
              boj sie.


          • mareczekkk Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli 09.03.03, 23:39
            To poszukaj pracy tutaj
      • mareczekkk Re: Młodzi uczcie sie jezykow to bedziecie mieli 09.03.03, 23:37
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Niby dokąd? W Niemczech w lutym znowu przybyło kilkadziesiąt tysięcy
        > bezrobotnych (dokładnie napisali chyba w czwartkowej lub piątkowej Rzepie).


        Poza Niemcami też jest świat
        Na pewno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja