Rozszerzenie strefy Schengen jednak możliwe

02.10.06, 21:45
...jesienią 2007 roku. Taki komunikat pojawił się na pasku w TVN24.

    • snajper55 Keine Grenzen ! Jak śpiewał nasz bard. ;))) ___nt 02.10.06, 23:08
      travel_wawa napisał:

      > ...jesienią 2007 roku. Taki komunikat pojawił się na pasku w TVN24.
      >
    • Gość: ZM Nie bądź naiwnym optymistą IP: *.tpnet.pl 03.10.06, 20:55
      Nie bądź naiwnym optymistą. To tylko spekulacja.
      • snajper55 Re: Nie bądź naiwnym optymistą 03.10.06, 22:14
        Gość portalu: ZM napisał(a):

        > Nie bądź naiwnym optymistą. To tylko spekulacja.

        Tak jak z tym przyjmowaniem do UE. Nie przyjmą... :((((

        S.
    • lux_et_veritas Pitu, pitu 03.10.06, 21:08
      Wydymali nas z Schengen teraz i będą dymać tyle im się będzie podobać. No bo co
      im możemy zrobić?
      • snajper55 Re: Pitu, pitu 03.10.06, 22:14
        lux_et_veritas napisał:

        > Wydymali nas z Schengen teraz i będą dymać tyle im się będzie podobać.

        A to byliśmy kiedyś w układzie Schengen i nas z tamtąd wydymano ??? Kiedyż to
        się stało ?

        > No bo co im możemy zrobić?

        To do Schengen tylko z pistoletem przy głowie przyjmują ? Tak jak do UE ? ;)))

        S.
        • lux_et_veritas Re: Pitu, pitu 04.10.06, 00:27
          snajper55 napisał:

          > lux_et_veritas napisał:
          >
          > > Wydymali nas z Schengen teraz i będą dymać tyle im się będzie podobać.
          >
          > A to byliśmy kiedyś w układzie Schengen i nas z tamtąd wydymano ??? Kiedyż to
          > się stało ?

          Nie, mieliśmy tam teoretycznie wejść za rok (jedna z ostatnich obiecanych dat),
          ale nie wejdziemy, bo nas wydymano właśnie. Gdybyś nie żywił się wyłącznie
          GW-nem, w którym o eurosajuzie jest mniej więcej albo dobrze, albo wcale (a jak
          już napiszą, że coś nie gra, to w taki sposób, iżby obwinić poszczególne
          prowincje - rzadko brukselską szlachtę) to byś wiedział.

          >
          > > No bo co im możemy zrobić?
          >
          > To do Schengen tylko z pistoletem przy głowie przyjmują ? Tak jak do UE ? ;)))

          Sugerujesz, iż to nie komuchy z Brukseli nam czynią problemy, tylko my sami się
          się przed przystąpieniem do układu zapieramy?


          >
          > S.
          • travel_wawa Re: Pitu, pitu 04.10.06, 01:04
            A kto nam każe odstawiac szopy na granicach z Czechami i Słowacją?
            Szykanować turystów w górach, co olewają granice i chodzą szlakami w sposób
            europejski? (obywateli szwajcarskich czesto się zatrzymuje, bo im sie wydaje,
            ze w tatrach jest jak w Alpach, mimo, ze Szwajcaria do UE i do Schengen nie
            nalezy).

            Jakoś granica miedzy Czechami i Słowacja od dawna wygląda normalniej (w górach
            obywatele moga ja przekraczac w dowolnym miejscu).

            Twoja teoryjka upada. To ludzie o ubeckiej mentalnosci w SG o tym decydują, a
            nie Bruksela akurat.
            • lux_et_veritas Piłeś? 04.10.06, 18:08
              Bo nawet uniokraci nie zdobyli się na tak debilne wytłumaczenie (co nie zmienia
              faktów, iż ichnie też jest głupie). I gwoli ścisłości: raz, że granice otwieramy
              dopiero po wejściu do Schengen, a dwa, iż nie tylko nas wydymali - Czechów,
              Słowaków i pozostałą piątkę również.
              • travel_wawa Jestem najtrzeźwiejszy. 04.10.06, 18:18
                1. Granica szwajcarska w Alpach, na szlakach turystycznych nie jest żadna
                przeszkodą dla wędrujących pod warunkiem, że posiadaja wymagane dokumenty ze
                sobą.
                2. Granicę słowacko - czeską (której status jest identyczny, jak gr. PL/SK,
                CZ/PL) można przekraczać w dowolnym miejscu (dotyczy obywateli UE).

                Tak wiec złagodzić reżim na naszych sąsiedzkich granicach możemy NIE CZEKAJAC
                NA Schengen.

                A praktyka jest taka, że NADAL nie da się legalnie wejsc do czeskiego pociągu w
                Głuchołazach (ponad DWA LATA po akcesji do UE).

                Niezłym kuriozum jest też...UTRZYMYWANIE NADAL ZASAD TZW. "małego" ruchu
                granicznego, co jest wprost sprzeczne z prawem UE (nie wolno dyskryminowac
                obywateli UE na mieszkańców strefy mrg i innych. Każdy obywatel UE ma prawo na
                równych zasadach przekroczyć wewnetrzna granice UE).
                • lux_et_veritas Re: Jestem najtrzeźwiejszy. 04.10.06, 18:33
                  travel_wawa napisał:

                  > 1. Granica szwajcarska w Alpach, na szlakach turystycznych nie jest żadna
                  > przeszkodą dla wędrujących pod warunkiem, że posiadaja wymagane dokumenty ze
                  > sobą.
                  > 2. Granicę słowacko - czeską (której status jest identyczny, jak gr. PL/SK,
                  > CZ/PL) można przekraczać w dowolnym miejscu (dotyczy obywateli UE).

                  Kruszyno, ale to nie jest ŻADNE kryterium poszerzenia Schengen i KE nigdy się
                  tym w tym (i w innym chyba też) kontekście nie zajmowała. Ty natomiast
                  sugerujesz, iż to główny powód nieotwarcia granic w 2007, co jest tym większą
                  bzdurą, iż odroczono ten moment nie tylko nam, ale i POZOSTAŁEJ siódemce, której
                  to było obiecane, w tym Czechom i Słowacji.

                  >
                  > Tak wiec złagodzić reżim na naszych sąsiedzkich granicach możemy NIE CZEKAJAC
                  > NA Schengen.
                  >
                  > A praktyka jest taka, że NADAL nie da się legalnie wejsc do czeskiego pociągu w
                  >
                  > Głuchołazach (ponad DWA LATA po akcesji do UE).
                  >
                  > Niezłym kuriozum jest też...UTRZYMYWANIE NADAL ZASAD TZW. "małego" ruchu
                  > granicznego, co jest wprost sprzeczne z prawem UE (nie wolno dyskryminowac
                  > obywateli UE na mieszkańców strefy mrg i innych. Każdy obywatel UE ma prawo na
                  > równych zasadach przekroczyć wewnetrzna granice UE).

                  No i widzisz - sam potwierdzasz, to, iż dyskryminuje się w tej materii nas i
                  pozostałych nowoprzyjętych członków zakrawa na niezłe kuriozum. No, chyba, że
                  taki już z ciebie szczery brukselczyk, ze twierdzisz, iż prawowitymi
                  "obywatelami UE" ani my, ani Czesi i Słowacy jeszcze nie jesteśmy.
                  • travel_wawa Czytaj ze zrozumieniem. 04.10.06, 23:27
                    Z opisanymi przeze mnie absurdami nie ma nic wspólnego Bruksela.
                    To, że nadal na granicach Polski ze Słowacją i Czechami panuje prawie PRL-owska
                    procedura, to, że nadal ściga się turystów na szlakach biegnących granicą jest
                    skutkiem UBECKIEJ mentalności panów z SG. Podobnie zresztą zwłaszcza w
                    słowackim tegoz odpowiedniku. Czeska policja graniczna jest juz dużo
                    normalniejsza.
                    • lux_et_veritas Re: Czytaj ze zrozumieniem. 05.10.06, 13:14
                      Człowieku, przypominam jeszcze raz: wątek jest o SCHENGEN i dacie naszego
                      przystąpienia do strefy. Jak fakt, iż nas w tym temacie wydymano, ma się do
                      tego, iż "ubecy" z SG przestrzegają prawa na granicy ze Słowacją i Czechami?
                      Konkretnie.
                      • Gość: eu fanatik Re: Czytaj ze zrozumieniem. IP: *.cust.tele2.lu 05.10.06, 13:17
                        Co ty pleciesz??? Czyales mojego posta na samym dole? Taka jest prawda o
                        Schengen kolego. Ty jak widac posiadasz totalne braki wiedzy na ten temat, a
                        pleciesz to co ci slina na jezyk przyniesie. Daj sobie spokoj, albo sie doucz o
                        czym tak naprawde mowisz!
                        • lux_et_veritas Re: Czytaj ze zrozumieniem. 05.10.06, 13:24
                          Do mnie pijesz, kruszyno?
                          • Gość: eu fanatik Re: Czytaj ze zrozumieniem. IP: *.cust.tele2.lu 05.10.06, 14:05
                            Tak, bo w Polsce robi sie z Schengen nie wiadomo co, a tak naprawde Schengen to
                            fikcja...

                            Lepiej by bylo gdyby wprowadzono wspolna walute. To by ulatwilo zycie wszystkim.
                            • lux_et_veritas Nie bzdurz 06.10.06, 12:52
                              Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

                              > Tak, bo w Polsce robi sie z Schengen nie wiadomo co, a tak naprawde Schengen to
                              >
                              > fikcja...

                              Implementacja układu znosi wewnętrzne granice UE i kontrole na posterunkach
                              granicznych, która jest czymś innym niż kontrole, o których skrobałeś. Aktualnie
                              owe granice istnieją i w każdym momencie państwa przynależące do strefy mogą
                              kontrolę na nich zaostrzyć. Dlatego owe państwa chcą ową możliwość, jak i
                              biurokratyczne ograniczenia tyczące się przekraczania granic zachować jak
                              najdłużej i lobbują jak mogą za odwleczeniem momentu poszerzenia. Poza tym w
                              nowy system wpakowano już miliony €, a im dłużej będzie leżał odłogiem tym
                              więcej pochłonie kolejnych.

                              >
                              > Lepiej by bylo gdyby wprowadzono wspolna walute. To by ulatwilo zycie wszystkim
                              > .

                              Broń nas Panie Boże. Szczęśliwie już chyba nawet większość obywateli państw UE
                              poznało się na tym "ułatwieniu" i chce powrotu do narodowych walut. Z tych
                              doświadczeń korzystają zdaje się państwa będące poza eurozoną - wszak kolejne z
                              nich odwlekają moment doń przystąpienia przynajmniej do drugiej dekady tego wieku.

                              PS. Dla porządku wskaż łaskawie ów brak wiedzy, którym się rzekomo wykazałem wyżej.
                              • 1tomasz1 Re: Nie bzdurz 06.10.06, 13:42
                                Wspólna waluta. Jaka jest Twoja opinia na temat wad związanych z jej wprowadzeniem?
                                • lux_et_veritas Re: Nie bzdurz 06.10.06, 14:41
                                  Załatwmy wpierw wątek z NAFTĄ i murem. Kiedy przekonam się, iż mimo wszystko
                                  wiesz jednak na czym polega dyskusja - wtedy chętnie pogadamy o eurobublu :-)
                                  • 1tomasz1 Re: Nie bzdurz 06.10.06, 18:12
                                    lux_et_veritas napisał:

                                    > Załatwmy wpierw wątek z NAFTĄ i murem. Kiedy przekonam się, iż mimo wszystko
                                    > wiesz jednak na czym polega dyskusja - wtedy chętnie pogadamy o eurobublu :-)
                                    >
                                    W sumie racja. Po co wchodzić na śliski grunt, nie? ;))))))
                                    • lux_et_veritas Re: Nie bzdurz 08.10.06, 13:30
                                      1tomasz1 napisał:

                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      >
                                      > > Załatwmy wpierw wątek z NAFTĄ i murem. Kiedy przekonam się, iż mimo wszys
                                      > tko
                                      > > wiesz jednak na czym polega dyskusja - wtedy chętnie pogadamy o eurobublu
                                      > :-)
                                      > >
                                      > W sumie racja. Po co wchodzić na śliski grunt, nie? ;))))))

                                      Zaden sliski, po prostu nie chce sobie strzepic klawiatury tylko po to, azeby
                                      jakis trol mi wyskoczyl z twierdzeniem, iz ojro przyczynilo sie do tego, iz UE
                                      przescignela juz gospodarczo USA, Chiny i Indie razem wziete, a stop z ktorego
                                      bije sie ojromonety ma zbawienny wplyw na ludzkie zdrowie argumentujac to przy
                                      tym bleblaniem pt. "po co ci zrodlo?".
                                      • Gość: eu fanatik Re: Nie bzdurz IP: *.cust.tele2.lu 08.10.06, 20:01
                                        O prosze, jakie cudowne argumenty... Dobre, doskonale. Gospodarki gdzie sila
                                        robocza = 1 dolar za tydzien czasem jest lepsza od tej, gdzie wynagrodzenie
                                        siega kilkuset euro/dolarow a i tak stoi ona lepiej. DOBRE... doskonale. Nobel
                                        w dziedzinie ekonomi nalezy ci sie bez 2 zdan!
                                        • lux_et_veritas A o czym ty tu teraz bredzisz? :-( n/t 08.10.06, 23:18

                                          • Gość: eu fanatik przeczytaj siebie nt IP: *.cust.tele2.lu 08.10.06, 23:36
                                      • 1tomasz1 Re: oj, małpko ;) 09.10.06, 11:03
                                        lux_et_veritas napisał:


                                        >
                                        > Zaden sliski, po prostu nie chce sobie strzepic klawiatury tylko po to, azeby
                                        > jakis trol mi wyskoczyl z twierdzeniem, iz ojro przyczynilo sie do tego, iz UE
                                        > przescignela juz gospodarczo USA, Chiny i Indie razem wziete, a stop z ktorego
                                        > bije sie ojromonety ma zbawienny wplyw na ludzkie zdrowie argumentujac to przy
                                        > tym bleblaniem pt. "po co ci zrodlo?".
                                        >
                                        >
                                        No, forumowa koleżanko, jestem pod wrażeniem siły argumentów. Oby tak dalej
                                        (będzie weselej). :)))))))))))))

                                        PS. Osobiście nazywam to "bełkot". ;)
                                        A prosiłem: najpierw myśleć, potem pisać, a najlepiej jeszcze ze trzy razy
                                        przeczytać, co się spłodziło. Nigdy odwrotnie. :)
                                        • lux_et_veritas I znowu sirotko nie podłapałaś ironii :-) n/t 11.10.06, 15:17
                                          1tomasz1 napisał:

                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          >
                                          >
                                          > >
                                          > > Zaden sliski, po prostu nie chce sobie strzepic klawiatury tylko po to, a
                                          > zeby
                                          > > jakis trol mi wyskoczyl z twierdzeniem, iz ojro przyczynilo sie do tego,
                                          > iz UE
                                          > > przescignela juz gospodarczo USA, Chiny i Indie razem wziete, a stop z kt
                                          > orego
                                          > > bije sie ojromonety ma zbawienny wplyw na ludzkie zdrowie argumentujac to
                                          > przy
                                          > > tym bleblaniem pt. "po co ci zrodlo?".
                                          > >
                                          > >
                                          > No, forumowa koleżanko, jestem pod wrażeniem siły argumentów. Oby tak dalej
                                          > (będzie weselej). :)))))))))))))
                                          >
                                          • 1tomasz1 Re: Małpka ironizuje... ;) 12.10.06, 08:51
                                            Doszukałaś się w swoim bełkocie ironii???? Gratuluję spostrzegawczości. :))))))
                                            • snajper55 Re: Małpka ironizuje... ;) 12.10.06, 13:03
                                              1tomasz1 napisał:

                                              > Doszukałaś się w swoim bełkocie ironii???? Gratuluję
                                              spostrzegawczości. :))))))

                                              To MIAŁA BYĆ. Powinien (powinna ?) na drugi raz uprzedzać. ;))

                                              S.
                                              • 1tomasz1 Re: Małpka ironizuje... ;) 12.10.06, 13:51
                                                snajper55 napisał:

                                                > 1tomasz1 napisał:
                                                >
                                                > > Doszukałaś się w swoim bełkocie ironii???? Gratuluję
                                                > spostrzegawczości. :))))))
                                                >
                                                > To MIAŁA BYĆ. Powinien (powinna ?) na drugi raz uprzedzać. ;))
                                                >
                                                > S.
                                                "Uwaga teraz będę ironizowała". Np. tak? ;)
                              • Gość: eu fanatik Re: Nie bzdurz IP: *.cust.tele2.lu 06.10.06, 20:08
                                Masz spore braki oraz dysponujesz wiedza bardzo powierzchowna. No to ci troche
                                naswietle temat.

                                Schengen. Ok brak kontroli, granice na papierze, z mozliwoscia wprowadzenia
                                kontroli w kazdej chwili - np ostatnio Niemcy kontrolowali podczas MS w pilce
                                noznej. Czemu jak przekraczasz granice to Polscy pogranicznicy cie kontroluja?
                                Bo nie ma wspolnego systemu informacji. No i kontroluja, starajac sie "wylapac"
                                tych co maja cos do ukrycia lub chca sie ukryc. POWINNI to robic non stop i
                                kontrolowac kazdego, ale ograniczaja sie tylko do tzw intuicji pogranicznika i
                                robia wyrywkowe kontrole. Zwykle sie nie myla i wylapuja tych co trzeba. Wiesz
                                na czym ten wspolny system danych ma polegac? Powiem ci jak to wyglada w
                                praktyce. Moj samochod, zarejestrowany w kraju X figuruje we wspolnej bazie
                                danych. Kazdy policjant, pogranicznik na zwenetrznej granicy Schengen ma jego
                                dane, ba nawet zwykla drogowka ma. Mialem przypadek raz, w niemczech, ze mnie
                                zatrzymano i poproszono TYLKO o dowod osobisty, celem sprawdzenia czy ja to
                                napewno ja. I teraz, przekraczajac granice Niemiecka lub kazda inna zewnetrzna
                                Schengen, moj samochod i ja teoretycznie ZNIKAMY, nie ma nas, czarna dziura
                                itp. Kontrole graniczne sa po to, aby np moj samochod w przsypdku kradziezy nie
                                wyjechal poza Schengen, bo tam sie go juz na pewno nie odnajdzie... I dlatego
                                kontroluja, i bardzo dobrze, ze to robia i mam nadzieje, ze nadal to beda
                                robic, nawet jak Polska bedzie w Schengen. System i tak bedzie wprowadzony i
                                odwlekanie czegokolwiek nie ma najmniejszego sensu.

                                Twierdzisz, ze kontrole ktore opisalem w innym poscie (Francja/Lux) to jest co
                                innego. NIE JEST. Sprawdzaja kokumenty, dowody osobiste, zagladaja do
                                bagaznikow prosza o paszporty tych co trzeba itp, i maja w dupie wspolny
                                system, Schengen i kilometrowe korki codziennie i ludzi jadacych normalnie do
                                pracy!

                                Euro. Tak myslisz, ze to zly pomysl? A podaj choc jeden przyklad? Pewnie
                                napiszesz, ze ceny wzrosna tak jak to bylo we Wloszech... hehehe, wlosi to tacy
                                sami kombinatorzy jak Polacy, wiec sie nie dziwie, ze tak sie stalo. Jakos w
                                Niemczech, Frnacji i innych krajach tego nie bylo. Ot taki maly fakt, ale na
                                niego sie nie powoluj.

                                Odwlekaja? Kto odwleka? Litwa? Wegry? Kraje ktore maja problem z gospodarka...
                                Polska, tu powodow jest kilka. Jeden to populistyczny rzad, drugi to obawa
                                reakcji spoleczenstwa. No bo jak wyjasnic obywatelowi, ze jego srednia pensja
                                to 450 Euro, podczas gdy Niemiec ma ponad 1000 a Luksemburczyk 1650??? Jak
                                wyjasnic czlowiekowi, ze zamiast 2000PLN bedzie zarabial 450Eur? To dziala
                                psychologicznie i nie moze sie dobrze skonczyc. Jak powiedziec czlowiekowi,
                                ktory zarabiajac 450 Euro ma wydac 15000 Eur na nowy samochod??? Dobre co nie?
                                Gospodarka to nie wszystko, liczy sie efekt psychologiczny i to on jest glowna
                                bariera.

                                To tak w skrocie.
                                • 1tomasz1 Re: Nie bzdurz 06.10.06, 20:21
                                  Euro - odrórne ustalanie stop procentowych przez bank centarlny dla wszystkich
                                  krajów o bardzo zróżnicowanych parametrach gospodarczych. Efekt może być trudny
                                  do przewidzenia i nie do końca zrekompensować sprawy związane z brakiem ryzyka
                                  kursowego. Moja rekomendacja - poczekać.
                                  • Gość: eu fanatik Re: Nie bzdurz IP: *.cust.tele2.lu 06.10.06, 20:51
                                    Oczywiscie, ze masz duzo racji w tym co piszesz na ten temat. Ja tez uwazam, ze
                                    wpierw trzeba gospodarke ustabilizowac, zlikwidowac deficyt i jazda do euro.
                                  • snajper55 Re: Nie bzdurz 07.10.06, 10:31
                                    1tomasz1 napisał:

                                    > Euro - odrórne ustalanie stop procentowych przez bank centarlny dla wszystkich
                                    > krajów o bardzo zróżnicowanych parametrach gospodarczych.

                                    Mamy w Polsce wspólną złotówke i regiony o bardzo zróżnicowanych parametrach
                                    gospodarczych. A może by było lepiej odejść od wspólnej waluty ? ;))

                                    S.
                                    • 1tomasz1 Re: Nie bzdurz 07.10.06, 13:07
                                      > Mamy w Polsce wspólną złotówke i regiony o bardzo zróżnicowanych parametrach
                                      > gospodarczych. A może by było lepiej odejść od wspólnej waluty ? ;))
                                      >
                                      > S.
                                      Nie sprowadzaj sprawy do absurdu. To, że są regiony o różnym stopniu rozwoju,
                                      nie oznacza, że każdy powinien mieć osobną walutę. :) Gospodarka w ramach
                                      państwa, to zbiór naczyń połączonych czego póki co nie można powiedzieć o Polsce
                                      i np. Niemczech czy Hiszpanii. Inaczej mówiąc: korzyści z euro są niezbite, ale
                                      najważniejszy jest moment wejścia do strefy oraz wynegocjowanie korzystnego
                                      kursu przeliczenia. Czyli zbyt szybkie wejście - problemy, zbyt późnie -
                                      rezygnacja z korzyści. Amen.
                                • lux_et_veritas Re: Nie bzdurz 08.10.06, 23:14
                                  Ups, tu chyba przeoczyłem.

                                  1. Nie bzdurz, granice między strefą Schengen a resztą tzw. UE nie są tylko na
                                  papierze. Istnieją wraz z całą graniczną i przygraniczną infrastrukturą oraz
                                  biurokracją towarzyszącą tymże. Stwierdzając, że kontrolują bo nie ma wspólnego
                                  systemu i jednocześnie pisząc, iż Schengen to fikcja i nie ma o co kruszyć
                                  kopii, strzelasz sobie pięknego samobója, bo uruchomienie owego wspólnego
                                  systemu następuje przy poszerzeniu Schengen właśnie. Poza tym sami uniokraci
                                  deklarują, iż wraz z owym poszerzeniem kontrole wewnątrzunijne wyłapujące
                                  nielegalnych imigrantów przeniosą się na jej obrzeża właśnie.

                                  2. Nie tylko myślę, ale też i widzę, że ojro (tudzież tojro, jak mawiają bracia
                                  Teutonowie) to zły pomysł, bo natury politycznej. Pomysł eurozony wdrażano z
                                  przekonaniem, iż zaraz po nim nastąpi unia polityczna, że nagle interesy
                                  poszczególnych państw przestaną być rozbieżne, a gospodarki zróżnicowane, a na
                                  to się nie zanosi, ba - nie zanosiło się też wtedy. Abstrahując już od faktu,
                                  iż kolejność owej operacji winna być odwrotna. Ostrzegały przed tym liczące się
                                  w ekonomii postaci, z Miltonem Friedmanem na czele. Co do poparcia - większość
                                  Francuzów, Niemców, Greków, Włochów, Portugalczyków i Holendrów chce powrotu do
                                  narodowych walut. Sceptycyzm rośnie także w krajach poza zoną, a zdaje się już
                                  większość rządów tychże krajów odwlekła podjęcie wiążącej decyzji przynajmniej
                                  do drugiej dekady wieku. Miejmy nadzieję, iż do tego czasu cała idea upadnie.

                                  PS. Wykażesz w końcu te braki w mojej wiedzy?
                                  • Gość: eu fanatik Re: Nie bzdurz IP: *.cust.tele2.lu 08.10.06, 23:41
                                    ad1) Hahaha... smieszne. Jak bedzie system to teoretycznie, ale tylko
                                    teoretycznie kontroli bedzie mniej, ale nadal beda i uwazam ze powinny byc.
                                    Wiesz czemy Fancja Konroluje? Bo tym sposobem wylapuja nielegalnych maroko i
                                    innego rodzaju przybledow z afryki. Czemu kontroluja Polacy? Bo nadal mamy
                                    problem "ze wschodem" i kaukazem. Proste.

                                    ad2) Jaka wiekszosc? Jakies badania byly? Ktos to napiasal? Wiesz zdaniem LPR
                                    wiekszosc narodu jest za koalicja PIS-LPR-Samoobrona... :)))
                                    • lux_et_veritas Re: Nie bzdurz 11.10.06, 15:14
                                      Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

                                      > ad1) Hahaha... smieszne. Jak bedzie system to teoretycznie,

                                      Sugerujesz, iż prawdą są pogłoski jakoby eurokomuchy rzeczywiście były
                                      notorycznymi łgarzami?

                                      ale tylko
                                      > teoretycznie kontroli bedzie mniej, ale nadal beda i uwazam ze powinny byc.

                                      Spotkać małpę (bez obrazy), która nie ma nic przeciwko temu aby ją strzygli,
                                      mówili jej co ma robić i permanentnie kontrolowali - przyznaję, to się zdarza
                                      nieczęsto ;-)

                                      >
                                      > ad2) Jaka wiekszosc? Jakies badania byly?

                                      Podaję za Pińskimi z Wprostu. Chodzi prawdopodobnie o zeszłoroczny sondaż
                                      Instytutu Gallupa.
                      • travel_wawa Re: Czytaj ze zrozumieniem. 06.10.06, 00:04
                        Po pierwsze to ja załozyłem watek i moge w nim pisac co chce.

                        Po drugie napisałem wyraźnie, że do tego, aby na naszej południowej granicy
                        zapanowała względna normalność NIE TRZEBA CZEKAĆ DO SCHENGEN!!!!

                        Nikt nam, Czechom, Słowakom czy Wegrom nie zabrania znieść 100% kontroli
                        dokumentów i wprowadzić zwyczaj zatrzymywania do kontroli np co 20-stego
                        samochodu.
                        MACHANIE RĘKĄ to był standard na granicach pomiedzy państwami "starej UE" zanim
                        cos takiego, jak Schengen wymyślono.

                        To, co sie dzieje na naszej południowej granicy, gdzie często trepstwo "wyżej
                        s..a niż d... ma jest skutkiem ICH WOPIACKO-ESBECKIEJ mentalności.
                        • 1tomasz1 Re: Czytaj ze zrozumieniem. 06.10.06, 09:14
                          travel_wawa napisał:

                          > Po pierwsze to ja załozyłem watek i moge w nim pisac co chce.
                          >
                          > Po drugie napisałem wyraźnie, że do tego, aby na naszej południowej granicy
                          > zapanowała względna normalność NIE TRZEBA CZEKAĆ DO SCHENGEN!!!!
                          >
                          > Nikt nam, Czechom, Słowakom czy Wegrom nie zabrania znieść 100% kontroli
                          > dokumentów i wprowadzić zwyczaj zatrzymywania do kontroli np co 20-stego
                          > samochodu.
                          > MACHANIE RĘKĄ to był standard na granicach pomiedzy państwami "starej UE" zanim
                          >
                          > cos takiego, jak Schengen wymyślono.
                          >
                          > To, co sie dzieje na naszej południowej granicy, gdzie często trepstwo "wyżej
                          > s..a niż d... ma jest skutkiem ICH WOPIACKO-ESBECKIEJ mentalności.

                          Wiesz ilu pograniczników straciłoby wtedy pracę? Oni są jak najbardziej
                          zainteresowani jak najdłużsyzm utrzymywaniem kontroli. I zrobią wszystko by
                          proces wejścia do strefy SCHENGEN opóźnić. ;)
                          • travel_wawa Dewopizacja SG 06.10.06, 11:21
                            > Wiesz ilu pograniczników straciłoby wtedy pracę? Oni są jak najbardziej
                            > zainteresowani jak najdłużsyzm utrzymywaniem kontroli. I zrobią wszystko by
                            > proces wejścia do strefy SCHENGEN opóźnić. ;)

                            Oj, chyba znalazłaby się dla nich prawdziwa praca:

                            Straż Graniczna jest służbą IMIGRACYJNĄ. A więc przedmiotem jej zainteresowania
                            jest CUDZOZIEMIEC (obywatel spoza UE) i legalnosć jego pobytu.

                            Na południowej granicy na przejściach siedzą jednak ludzie o mentalności
                            ubeckiej, którym wydaje się, że nadal muszą pilnować legalności wyjazdów za
                            granicę obywateli polskich, jak niegdys WOP (WOP był po to, by zaden Polak
                            nielegalnie nie opuscil kraju).

                            A może by tak PiS, który tak chętnie walczy ze wszystkim, co postkomunistyczne
                            wziął się za DEWOPIZACJĘ SG?
                          • lux_et_veritas Hehe 06.10.06, 12:57
                            1tomasz1 napisał:

                            > travel_wawa napisał:
                            >
                            > > Po pierwsze to ja załozyłem watek i moge w nim pisac co chce.
                            > >
                            > > Po drugie napisałem wyraźnie, że do tego, aby na naszej południowej grani
                            > cy
                            > > zapanowała względna normalność NIE TRZEBA CZEKAĆ DO SCHENGEN!!!!
                            > >
                            > > Nikt nam, Czechom, Słowakom czy Wegrom nie zabrania znieść 100% kontroli
                            > > dokumentów i wprowadzić zwyczaj zatrzymywania do kontroli np co 20-stego
                            > > samochodu.
                            > > MACHANIE RĘKĄ to był standard na granicach pomiedzy państwami "starej UE"
                            > zanim
                            > >
                            > > cos takiego, jak Schengen wymyślono.
                            > >
                            > > To, co sie dzieje na naszej południowej granicy, gdzie często trepstwo "w
                            > yżej
                            > > s..a niż d... ma jest skutkiem ICH WOPIACKO-ESBECKIEJ mentalności.
                            >
                            > I zrobią wszystko by
                            > proces wejścia do strefy SCHENGEN opóźnić. ;)

                            A jakie mają w tym zakresie możliwości, okruszku? :-)
                            • 1tomasz1 Re: Hehe 06.10.06, 13:49
                              > A jakie mają w tym zakresie możliwości, okruszku? :-)

                              Dlaczego zwracasz się do mnie per 'okruszku'?
                              Czyżby to miało ustawić mnie od początku dyskusji na gorszej pozycji? Jest to
                              jedna z metod manipulacji, ale ta najbardziej prymitywna i najłatwiejsza do
                              dostrzeżenia. Jeżli chcesz włączyć się do dyskusji, to musisz zagaić bardziej na
                              poziomie, inteligentnie, złośliwie albo dowcipnie, ok? ;)
                              • lux_et_veritas Ależ kruszyno ;-) 06.10.06, 14:38
                                Samo się w takiej pozycji ustawiłoś, poprzez swoje prymitywne manipulacje
                                właśnie, wmawianie komuś tego, czego nie powiedział (a na pytanie o źródła
                                głupkowate "Po co ci to?" :-) tudzież zupełnie niemerytoryczną argumentację.
                                Zacznij więc traktować swoich dyskutantów poważnie i zapewniam cię, iż to samo
                                spotka cię z ich strony :-)
                                • 1tomasz1 Re: Ależ kruszyno ;-) 06.10.06, 18:14
                                  lux_et_veritas napisał:

                                  > Samo się w takiej pozycji ustawiłoś, poprzez swoje prymitywne manipulacje
                                  > właśnie, wmawianie komuś tego, czego nie powiedział (a na pytanie o źródła
                                  > głupkowate "Po co ci to?" :-) tudzież zupełnie niemerytoryczną argumentację.
                                  > Zacznij więc traktować swoich dyskutantów poważnie i zapewniam cię, iż to samo
                                  > spotka cię z ich strony :-)
                                  >
                                  Masz oczywiście cały czas siebie na myśli? ;)
                                  Tak jak pisałem, każdy widzi innego konia.
                                  I to by było chyba na tyle dyskusji z Tobą... Amen. :)))))
                                  • lux_et_veritas Re: Ależ kruszyno ;-) 08.10.06, 13:37
                                    > Masz oczywiście cały czas siebie na myśli? ;)

                                    Gdybym mial na mysli siebie to napisalbym w 1 os. No ale gdziez ci tam do takich
                                    niuansow jak ty z samym czytaniem masz spore problemy :-)

                                    > Tak jak pisałem, każdy widzi innego konia.
                                    > I to by było chyba na tyle dyskusji z Tobą... Amen. :)))))

                                    Nie pochlebiaj sobie. Ja rozumiem, iz w twojej (alternatywnej) rzeczywistosci
                                    brak argumentu to argumentacja najlepsza, ale my tutaj nigdy nie nazwiemy tego
                                    dyskusja :-)
                                    • 1tomasz1 Re: Ależ kruszyno ;-) 08.10.06, 19:11
                                      lux_et_veritas napisał:

                                      > > Masz oczywiście cały czas siebie na myśli? ;)
                                      >
                                      > Gdybym mial na mysli siebie to napisalbym w 1 os. No ale gdziez ci tam do takic
                                      > h
                                      > niuansow jak ty z samym czytaniem masz spore problemy :-)

                                      Miały być argumenty, są wycieczki osobiste. Symptomatyczne. :)))))))))))))

                                      >
                                      > > Tak jak pisałem, każdy widzi innego konia.
                                      > > I to by było chyba na tyle dyskusji z Tobą... Amen. :)))))
                                      >
                                      > Nie pochlebiaj sobie. Ja rozumiem, iz w twojej (alternatywnej) rzeczywistosci
                                      > brak argumentu to argumentacja najlepsza, ale my tutaj nigdy nie nazwiemy tego
                                      > dyskusja :-)
                                      >
                                      A'propos alternatywnej rzeczywistości, zacytuję taką wymianę zdań:

                                      "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                                      lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."

                                      ;))))))))))))
                                      • Gość: eu fanatik Re: Ależ kruszyno ;-) IP: *.cust.tele2.lu 08.10.06, 20:03
                                        Ten gosc jest lepszy od Szkokujacej prawdy. Szokujacy przytaczal jakies dane, z
                                        ktorymi mozna by dyskutowac, omawiac je itp.
                                        • 1tomasz1 Re: Ależ kruszyno ;-) 09.10.06, 11:05
                                          Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

                                          > Ten gosc jest lepszy od Szkokujacej prawdy. Szokujacy przytaczal jakies dane, z
                                          >
                                          > ktorymi mozna by dyskutowac, omawiac je itp.

                                          To jest osobniczka - płeć żeńska. ;))))))
                                          • snajper55 Re: Ależ kruszyno ;-) 09.10.06, 12:05
                                            1tomasz1 napisał:

                                            > To jest osobniczka - płeć żeńska. ;))))))

                                            Kto ? Luxfera ? Dlaczego tak uważasz ?

                                            S.
                                            • 1tomasz1 Re: Ależ kruszyno ;-) 09.10.06, 13:44
                                              snajper55 napisał:

                                              > 1tomasz1 napisał:
                                              >
                                              > > To jest osobniczka - płeć żeńska. ;))))))
                                              >
                                              > Kto ? Luxfera ? Dlaczego tak uważasz ?
                                              >
                                              > S.
                                              Po stylu ją poznacie. ;)
                                              • lux_et_veritas Ejże, pleciugi ;-) 11.10.06, 15:15
                                                Drogie Eurofanatyczna, 1Ciemnotko1 i Plagiatorko55. Apeluję o to abyście nie
                                                przenosiły na forum swoich zwyczajów z kółka gospodyń, w tym obgadywania
                                                bliźnich, bo to merytorycznej dyskusji raczej nie pomoże :-)
                                                • 1tomasz1 Re: Ejże, pleciugi ;-) 12.10.06, 08:55
                                                  lux_et_veritas napisał:

                                                  > Drogie Eurofanatyczna, 1Ciemnotko1 i Plagiatorko55. Apeluję o to abyście nie
                                                  > przenosiły na forum swoich zwyczajów z kółka gospodyń, w tym obgadywania
                                                  > bliźnich, bo to merytorycznej dyskusji raczej nie pomoże :-)
                                                  >
                                                  hahahahaha, jak ja lubię ten moment, kiedy małpka leży już na łopatkach. :))))))

                                                  PS. A pamiętasz w ogóle o czym była dyskusja? :)))))) Kiebiety... ;)
                                      • lux_et_veritas Re: Ależ kruszyno ;-) 08.10.06, 23:16
                                        1tomasz1 napisał:

                                        > lux_et_veritas napisał:
                                        >
                                        > > > Masz oczywiście cały czas siebie na myśli? ;)
                                        > >
                                        > > Gdybym mial na mysli siebie to napisalbym w 1 os. No ale gdziez ci tam do
                                        > takic
                                        > > h
                                        > > niuansow jak ty z samym czytaniem masz spore problemy :-)
                                        >
                                        > Miały być argumenty, są wycieczki osobiste. Symptomatyczne. :)))))))))))))

                                        Ależ ja tylko stwierdzam fakt :-)

                                        >
                                        > >
                                        > > > Tak jak pisałem, każdy widzi innego konia.
                                        > > > I to by było chyba na tyle dyskusji z Tobą... Amen. :)))))
                                        > >
                                        > > Nie pochlebiaj sobie. Ja rozumiem, iz w twojej (alternatywnej) rzeczywist
                                        > osci
                                        > > brak argumentu to argumentacja najlepsza, ale my tutaj nigdy nie nazwiemy
                                        > tego
                                        > > dyskusja :-)
                                        > >
                                        > A'propos alternatywnej rzeczywistości, zacytuję taką wymianę zdań:
                                        >
                                        > "1tomasz1: Być może wprost tego nie powiedział.
                                        > lux_et_veritas: Czyli jednak powiedział. Poproszę o źródło."
                                        >
                                        > ;))))))))))))

                                        No i?
                        • lux_et_veritas Re: Czytaj ze zrozumieniem. 06.10.06, 12:54
                          travel_wawa napisał:

                          > Po pierwsze to ja załozyłem watek i moge w nim pisac co chce.

                          A pisz sobie w takim razie co chcesz, jeno nie podczepiaj się pod moje posty z
                          rzeczami nijak się do nich mającymi.
          • snajper55 Re: Pitu, pitu 04.10.06, 09:33
            lux_et_veritas napisał:

            > Nie, mieliśmy tam teoretycznie wejść za rok(jedna z ostatnich obiecanych dat),
            > ale nie wejdziemy, bo nas wydymano właśnie.

            Nieprawda. Mieliśmy tam wejść, gdy spełnimy wymagania, a do tego nam daleko.
            Najbliższa możliwa data, która została ogłoszona 25 stycznia 2005 przez Pawła
            Dakowskiego, to 28 październik 2007.

            Przystąpienie Polski do Schengen opóźnia się z powodu zaniedbań w dostosowaniu
            naszego kraju do wymogów układu. Odwleczono utworzenie KCIK, które miało
            kierować polskim systemem informacyjnym, tworzonym na wzór Systemu
            Informacyjnego Schengen. Bez sprawnej wymiany informacji nie jest możliwe
            prowadzenie wspólnej polityki wizowej, azylowej, celnej i granicznej. To samo
            dotyczy współpracy policji i wymiaru sprawiedliwości. Unia uprzedza, że
            dochodzenie do pełnego wypełniania standardów Schengen może trwać nawet do 2012
            roku.

            S.
            • lux_et_veritas Bzdury 04.10.06, 18:04
              snajper55 napisał:

              > lux_et_veritas napisał:
              >
              > > Nie, mieliśmy tam teoretycznie wejść za rok(jedna z ostatnich obiecanych
              > dat),
              > > ale nie wejdziemy, bo nas wydymano właśnie.

              >
              > Nieprawda. Mieliśmy tam wejść, gdy spełnimy wymagania, a do tego nam daleko.
              > Najbliższa możliwa data, która została ogłoszona 25 stycznia 2005 przez Pawła
              > Dakowskiego, to 28 październik 2007.

              Nieakutalne - odroczone o kolejne dwa lata.


              >
              > Przystąpienie Polski do Schengen opóźnia się z powodu zaniedbań w dostosowaniu
              > naszego kraju do wymogów układu. Odwleczono utworzenie KCIK, które miało
              > kierować polskim systemem informacyjnym, tworzonym na wzór Systemu
              > Informacyjnego Schengen. Bez sprawnej wymiany informacji nie jest możliwe
              > prowadzenie wspólnej polityki wizowej, azylowej, celnej i granicznej. To samo
              > dotyczy współpracy policji i wymiaru sprawiedliwości.
              >
              > roku.

              Bzdury, KCIK działa już od 3 lat i KE nigdy nie miała do owego działania
              pretensji. Winna jest Bruksela, która celowo opóźnia implementację centrali
              SIS-II zarówno na poziomie legislacyjnym, jak i technincznym (robienie trudności
              z przeznaczaniem nań nawet tak śmiesznych sum jak 50k €). Jest to tylko
              pretekst, bo wiadomo, iż przyczyna jest polityczna i to nie tylko wedle
              sceptyków, ale także przedstawicieli rządów CAŁEJ ósemki, którą okłamano co do
              wejścia do układu w październikiu 2007.

              > Unia uprzedza, że
              > dochodzenie do pełnego wypełniania standardów Schengen może trwać nawet do 2012

              A tak w ogóle, okruszku, to co ty mi tu wklejasz za pierdoły sprzed 4 lat? :-)

              www.wprost.pl/ar/?O=36709&C=57
              Ździebko nieaktualne :-)

              >
              > S.
    • Gość: eu fanatik Re: Rozszerzenie strefy Schengen jednak możliwe IP: *.cust.tele2.lu 04.10.06, 22:41
      Nie wiem co ty pitolisz. Czy uwazasz, ze jak bedziemy w Schengen to nie bedzie
      kontroli? Oj bedzie, moze nie na granicy, ale beda kontrole lotne na drogach -
      tak jest w kazdym kraju EU.

      Co wiecej, zobacz, Schengen lezy na granicy Lux-Fr-De. I wiesz co, niecale 20km
      od tej slynnej miejscowosci, na autostradzie A3, Lux-Metz kontrole graniczne sa
      CODZIENNIE. I nie wazne ze kilkadziesiat obywateli Francji udaje sie rano do
      pracy a wieczorem do domu, i nie wazne, ze korek na autostradzie ma ponad 15km
      dlugosci, i nie wazne zeby te 15km przejechac potrzeba na to co najnmniej
      GODZINY. Kontrole sa i beda.

      I zobacz, to wszystko sie dzieje niecale 20km od Schengen, pomiedzy krajami,
      ktore sa w EU od poczatku... Dziwne co nie?

      Kontrole sa dobre, bo wylapuje sie tych co "kreca" :) Mi nie przeszkadza
      pokazanie dowodu czy paszportu.

      Ps
      Niedawno jechalem przez Czechy do Polski. Nie bylo konroli miedzy Czechami a
      Dojczlandia (Rozvadov). Przejezdzalo sie po prostu, a pogranicznik nawet nie
      wyszedl z budki.
    • Gość: Zbigniew Mazurak Ależeście głupi IP: *.tpnet.pl 11.10.06, 17:05
      Ech, wy to głupi jesteście... no, kiedyś zostanie rozszerzona strefa Schegen. I
      co z tego, ja się pytam?

      Do SS należy obecnie 13 państw, docelowo ma to być 23. To jest tylko połowa
      państw Europy.
      • 1tomasz1 Re: Ależeście głupi 12.10.06, 08:57
        Gość portalu: Zbigniew Mazurak napisał(a):

        > Ech, wy to głupi jesteście... no, kiedyś zostanie rozszerzona strefa Schegen. I
        > co z tego, ja się pytam?
        >
        > Do SS należy obecnie 13 państw, docelowo ma to być 23. To jest tylko połowa
        > państw Europy.

        A zasadę Pareto znasz?
Pełna wersja