A Ewka znowu zadaje trudne pytania...

IP: *.dialup.warszawa.pl 27.03.03, 21:35
Nie chcę się chwalić, ale to o czym pisze teraz Ewa Bałdga zauważyłem już
kilka miesięcy temu i wierciłem na tym forum Duszczykowi dziurę w brzuchu
niemiłosiernie. Przecinek zwrócił moją uwagę na tę dziennikarkę. I słusznie.
Jak dotąd jako jedyna zadaje trudne pytania w ogólnopolskiej prasie, a
przecież Parkiet ma swoją renomę, chociaż zasięg ma mniejszy niż Rzepa. To
już przynajmniej drugi bardzo krytyczny artykuł Bałdyki obnażający kompletne
nieprzygotowanie Polski do akcesji. W ten sposób kompromituje też oficjalną
politykę "informacyjną" władz.

Panie Macieju, poprzednio zaatakowałem Pan bardzo ostro i być może dlatego
Pan nie odpowiedział. Tym razem chyba jednak winien jest Pan nam przynajmniej
krótkie wyjaśnienia.

www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=680557
    • Gość: krzysztofsf dla ulatwienia... IP: 213.155.166.* 27.03.03, 21:45
      "Nazywa się ich europesymistami, choć słowo malkontenci byłoby bardziej na
      miejscu. Chętnie ubierają się w szaty obrońców (zagrożonej niby) suwerenności,
      stają się rzecznikami jakiejś grupy zawodowej rzekomo poświęconej przez
      negocjatorów (najbardziej lubi bronić krzywdy chłopskiej) albo odwołując się do
      spiskowej teorii dziejów, przekonują, że jak nam dają, to na pewno nie z serca,
      ale by naiwną Polskę wykorzystać. I choć kluczowa część negocjacji o
      pieniądzach z Unią nawet się nie zaczęła, oni już wiedzą, czym to się skończy:
      zdradą, tragedią narodową, oszustwem, jeszcze większą biedą.

      <ciach>
      W Unii biedniejsze regiony Polski mają szansę na rozwój.

      W dużych miastach nie sposób znaleźć w wielu dziedzinach pracowników, w małych
      i na wsi - pracy nie ma. Przecież wszyscy nie zamieszkamy w Warszawie czy
      Gdańsku! Nie chcemy tego ani my, ani Unia. Dlatego wyłoży miliardy euro (nie za
      darmo, na konkretne projekty, jak dołożymy nasz udział) na walkę z bezrobociem,
      budowę autostrad (nareszcie!) i linii kolejowych, oczyszczalni ścieków i
      systemów kanalizacji, linii telefonicznych (stanieją w końcu rozmowy i dostęp
      do internetu!), modernizację rybołówstwa i regionów wiejskich. Takich pieniędzy
      na rozwój, jakie oferuje nam Unia, Polska nigdy w historii nie widziała na
      oczy!"


      "Tymczasem minister finansów Grzegorz Kołodko twierdził wcześniej, że aby
      otrzymać 62 mld zł unijnych dotacji, musimy wnieść 31 mld zł wkładu własnego.

      <ciach>

      Jeśli wyliczenia resortu finansów są prawdziwe, to oznacza, że na wykorzystanie
      62 mld zł potrzeba nam łącznie 72 mld zł. Część z tego - owe 41 mld zł -
      zostanie w kraju, o ile się uda je zgromadzić. "

      Spialem dwa wycinki z wlasnie omawianych artykulow. Nie chce mi sie tego
      komentowac

      pzdr
      Krzysztof
      • Gość: robi pomyłka o 10 mld EUR IP: *.dialup.warszawa.pl 27.03.03, 22:29
        Jakieś 2 tygodnie temu ogladałem około północy w TVP1 program z udziałem
        Kołodki, bodajże "Z pierwszej ręki" się nazywał. Wdedy Kołodko wrzeszczał na
        dzinnikarzy, że jedynym ratunkiem jest unijna pomoc i za wszelką cenę trzeba
        zgromadzic fundusze na współfiansowanie. Nic jednak nie wspomniał, że będą to
        aż 72 mld PLN (18 mld EUR). Przypominam, że wg danych uzyskanych od Duszczyka
        wyliczyłem nasz udział własny na ca 12 mld EUR, czyli zginęło gdzieś 6 mld.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=4496379
        Zastanawiam się jak możliwa jest taka pomyłka. Moim zdaniem to juz jest
        oszustwo. Czyżby UKIE nie miało pojecia o całej tej sprawie? Czyżby w tym kraju
        u władzy byli sami oszuści i aferzyści? Prawie jednocześnie skompromitowali się
        przed społeczeństwem Prezydent, Premier, posłowie (afera z głosowaniem), KRRiTV
        a teraz Ministerstwo Finansów i UKiE. To już jest kompletny rozkład instytucji
        państwowych.
    • dziejas Re: A Ewka znowu zadaje trudne pytania... 27.03.03, 23:22
      coz mozna dodac... jezeli mowia nam o korzysciach a jeszcze kosztow nie
      policzyli?
    • Gość: robi Artykuł robi wrażenie IP: *.dialup.warszawa.pl 28.03.03, 18:52
      Rozesłałem dzisiaj mailem artykuł Bałdygi znajomym. Nawet na zaciętych
      euroentuzjastach zrobił wrażenie. Jedyny argument na jaki się wysilili
      brzmiał "ale przecież i tak nie ma innej alternatywy", przy czym zdanie to
      brzmiało raczej jak pytanie a nie stwierdzenie. Ziarno sceptycyzmu posiane. Jak
      Ewa wysili się jeszcze parę razy, inne media nie będą mogły jej juz ignorować.
      Na razie o tym artykule usłyszalem tylko w "Bilansie" w TVN 24.
      • dziejas Re: Artykuł robi wrażenie 28.03.03, 19:14
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Rozesłałem dzisiaj mailem artykuł Bałdygi znajomym. Nawet na zaciętych
        > euroentuzjastach zrobił wrażenie. Jedyny argument na jaki się wysilili
        > brzmiał "ale przecież i tak nie ma innej alternatywy", przy czym zdanie to
        > brzmiało raczej jak pytanie a nie stwierdzenie. Ziarno sceptycyzmu posiane.
        Jak
        >
        > Ewa wysili się jeszcze parę razy, inne media nie będą mogły jej juz
        ignorować.
        > Na razie o tym artykule usłyszalem tylko w "Bilansie" w TVN 24.

        chociaz jestem niechetny ue, to jednak nie kladlbym nacisku na te 10 mld. jak
        dobrze policzyc to wydamy tylko 31 mld. 41 mld,ktore ma zostac w kraju i 62 mld
        inwestycji razem daja 103 mld inwestycji. glowny problem moim zdaniem polega na
        tym, ze jednak te 72 mld trzeba miec. skad wezmie rzad? no niestety znowu
        podatnik bedzie musial zaplacic. a do tego jeszcze deficyt w budzecie....
        • Gość: robi Re: Artykuł robi wrażenie IP: *.dialup.warszawa.pl 28.03.03, 19:58
          Bardzo dobrze główkujesz. Jeżeli sięgniesz do mojej polemiki z Maciejem
          Duszczykiem, do której link podałem wyżej, zobaczysz,że właśnie w ten sposób
          rozumiałem problem. Chociaż mówiliśmy o kwotach o pare miliardów niższych.

          Jedno pytanie jeszcze. Dlaczego Kołodko głosił wcześniej,że wydamy tylko 31 mld
          EUR?
          • Gość: rado Re: Artykuł robi wrażenie IP: 111.111.51.* 28.03.03, 20:48
            istotna sprawe pomijacie w tym tekscie. pomijajam ze to ciagle gdybanie bo
            strategia jescze sie nie wyklula ale ostatni akapiyt brzmi:

            Jeśli wyliczenia resortu finansów są prawdziwe, to oznacza, że na wykorzystanie
            62 mld zł potrzeba nam łącznie 72 mld zł. Część z tego - owe 41 mld zł -
            zostanie w kraju, o ile się uda je zgromadzić.

            daje to 103 mld - 31 co daje 72 mld do przodu. to dozo wiecej niz we wszytskich
            wyliczeniach poprzednich. jakies to wszystko niezetelne
            pozdrawiam rado

            • Gość: robi Re: Artykuł robi wrażenie IP: *.dialup.warszawa.pl 28.03.03, 22:59
              Konkretne liczby w sumie są mniej istotne, bo jak słusznie zauważyłeś, to
              wszystko jest jeszcze draftem (chociaż czy na 2 m-ce przed referendum
              powinno?). Podstawowe pytania jakie powinno się zadać czytjąc ten artykuł to:

              - dlaczego dotąd wprowadzano ludzi w błąd, a czynił to osobiście m.in Minister
              Finansów?

              - dlaczego UKIE nie potrafi wyjaśnić tak dużych różnic?

              - w jaki sposób zostaną pozyskane środki, niezależnie, czy to będzie 50-60 czy
              70 mld zł, w sytuacji prawdziwego dramatu naszych finansów publicznych?

              To jest sedno tego tekstu. Jeżeli nie uda się zebrać na czas odpowiednich kwot,
              to akcesja oznacza katastrofę finansową kraju. Nie przeczę, że nie wejście do
              UE nas od tego uchroni. Kraj jest na skraju przepaści i chyba ruch może być
              tylko w jednym kierunku.

              Ja już widzę objawy bankructwa. Wystarczy trochę porozmawiać z ludźmi,
              porozglądać się wokół. Szpitale nie dostają pieniędzy, bo kasy chorych ich nie
              mają. W rezultacie brakuje na wszystko. Proponuję odwiedzić pierwszy napotkany
              szpital. Znajomi policjanci mówią, że pracują w warunkach urągających wszelkim
              standardom. Młody policjant dostaje 700 zł brutto na rękę i mieszka w baraku po
              ZOMO. Bezrobocie stale nabiera rozpędu i końca nie widać. Większość ludzi boi
              się, przychodząc rano do pracy, że będzie to jego ostatni dzień w tej pracy.
              Czy czujecie się jeszcze bezpiecznie w tym kraju? To są dopiero pierwsze oznaki
              degrengolady.
              • dziejas Re: Artykuł robi wrażenie 29.03.03, 00:09
                Gość portalu: robi napisał(a):

                tez nie do konca rozumiem te rozbieznosci w kwotach, ale byc moze wynikaja one
                z ronicy kursu euro. to mogloby wyjasnic tylko czesc tej kwoty poniewaz euro
                nie podrozalo o 25%. inna sprawa jest, ze jak sami przyznaja nikt jeszcze nie
                probowal dokladnie policzyc kosztow. jezeli pozyskanie tych pieniedzy odbedzie
                sie tak jak proponuje to kolodko (obnizanie podatkow poprzez ich podwyzszanie,
                skok na rezerwe rewaluacyjna i dewizowa, lokowanie pieniedzy z ofe w budowe
                autostrad a do tego brak ograniczen w wydatkach budzetu), to mam wrazenie, ze
                polska gospodarka nie bedzie w stanie tego wytrzymac. przeciez dodatkowe
                pieniadze w budzecie wyliczaja na podstawie aktualnych wplywow, a nie biora pod
                uwage faktu, ze ten program moze spowodowac wiele bankuctw i zwolnienien w
                zakladach pracy, a to znowu zwiekszy wydatki budzetu i zmniejszy wplywy. w tym
                glownie upatruje problem z naszym wejsciem do ue. w porownaniu z ta perspektywa
                mozliwosc wyjazdu do pracy "na zachod" wydaje mi sie malo korzystna
                rekompensata.


                > Konkretne liczby w sumie są mniej istotne, bo jak słusznie zauważyłeś, to
                > wszystko jest jeszcze draftem (chociaż czy na 2 m-ce przed referendum
                > powinno?). Podstawowe pytania jakie powinno się zadać czytjąc ten artykuł to:
                >
                > - dlaczego dotąd wprowadzano ludzi w błąd, a czynił to osobiście m.in
                Minister
                > Finansów?
                >
                > - dlaczego UKIE nie potrafi wyjaśnić tak dużych różnic?
                >
                > - w jaki sposób zostaną pozyskane środki, niezależnie, czy to będzie 50-60
                czy
                > 70 mld zł, w sytuacji prawdziwego dramatu naszych finansów publicznych?
                >
                > To jest sedno tego tekstu. Jeżeli nie uda się zebrać na czas odpowiednich
                kwot,
                >
                > to akcesja oznacza katastrofę finansową kraju. Nie przeczę, że nie wejście do
                > UE nas od tego uchroni. Kraj jest na skraju przepaści i chyba ruch może być
                > tylko w jednym kierunku.
                >
                > Ja już widzę objawy bankructwa. Wystarczy trochę porozmawiać z ludźmi,
                > porozglądać się wokół. Szpitale nie dostają pieniędzy, bo kasy chorych ich
                nie
                > mają. W rezultacie brakuje na wszystko. Proponuję odwiedzić pierwszy
                napotkany
                > szpital. Znajomi policjanci mówią, że pracują w warunkach urągających
                wszelkim
                > standardom. Młody policjant dostaje 700 zł brutto na rękę i mieszka w baraku
                po
                >
                > ZOMO. Bezrobocie stale nabiera rozpędu i końca nie widać. Większość ludzi boi
                > się, przychodząc rano do pracy, że będzie to jego ostatni dzień w tej pracy.
                > Czy czujecie się jeszcze bezpiecznie w tym kraju? To są dopiero pierwsze
                oznaki
                >
                > degrengolady.
              • Gość: rado Re: Artykuł robi wrażenie IP: 111.111.51.* 29.03.03, 07:53
                Gość portalu: robi napisał(a):

                >
                > - w jaki sposób zostaną pozyskane środki, niezależnie, czy to będzie 50-60
                czy
                > 70 mld zł, w sytuacji prawdziwego dramatu naszych finansów publicznych?

                na to to chyba umiem odpowiedziec. za pomoca podyzszenia podatkow co zapewnie
                tobi i mi malo sie podoba.



                >
                > Ja już widzę objawy bankructwa. Wystarczy trochę porozmawiać z ludźmi,
                > porozglądać się wokół.

                nie nop z rozmow z ludzmi nie mozna dostrzec bankructwa tu potrzebna jest
                analiza cyferek. a ta mowi ze jest daklej od katastrofy niz bylo rok temu. a
                klopoty finansowe z gospodarce rynkowej zawsze beda. szczegolnie w
                marnotrawnych instytucjach panstwowych.
                troche optymizmu.
                pozdrawiam rado
                • dziejas Re: Artykuł robi wrażenie 29.03.03, 13:35
                  Gość portalu: rado napisał(a):

                  > Gość portalu: robi napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > - w jaki sposób zostaną pozyskane środki, niezależnie, czy to będzie 50-60
                  >
                  > czy
                  > > 70 mld zł, w sytuacji prawdziwego dramatu naszych finansów publicznych?
                  >
                  > na to to chyba umiem odpowiedziec. za pomoca podyzszenia podatkow co zapewnie
                  > tobi i mi malo sie podoba.

                  chyba nie zdajesz sobie sprawy co mowisz. gdyby z podatkow od osob fizycznych
                  chcieli zdobyc taka kwote, to wysokosc podatkow musialaby ulec zmianie o 300% w
                  gore i likwidacji wszelkich ulg. podaje linka do strony min. fin. z raportem o
                  budzecie za rok 2001. poszukaj w rozdziale "podatki od osob fizycznych" wplywy
                  z tego podatku wyniosly "Dochody budżetu państwa w 2001 r. z tytułu podatku
                  dochodowego od osób fizycznych wyniosły 23.444,2 mln zł..."

                  www.mofnet.gov.pl/index.php?wysw=2&sgl=2&dzial=36
                  korzystajac z tego samego linka, popatrz na dochody z podatkow posrednich.
                  musielibysmy znacznie zmienic stawki tych podatkow, poniewaz dochody z nich
                  musialyby prawie sie podwoic.

                  oczywiscie mozna zrobic jakas kombinacje wzrostu tych podatkow, jednak
                  podnoszenie np. vat-u powoduje spadek konsumpcji (majac taka sama ilosc
                  pieniedzy przy wzroscie ceny detalicznej o zwiekszona stawke vat mozesz kupic o
                  wiele mniej)

                  > >
                  > > Ja już widzę objawy bankructwa. Wystarczy trochę porozmawiać z ludźmi,
                  > > porozglądać się wokół.
                  >
                  > nie nop z rozmow z ludzmi nie mozna dostrzec bankructwa tu potrzebna jest
                  > analiza cyferek. a ta mowi ze jest daklej od katastrofy niz bylo rok temu. a
                  > klopoty finansowe z gospodarce rynkowej zawsze beda. szczegolnie w
                  > marnotrawnych instytucjach panstwowych.
                  > troche optymizmu.
                  > pozdrawiam rado

                  fakt, ze samo mowienie o bankructwie nie oznacza jeszcze bankructwa. jednak
                  coraz wieksz liczba osob nosi sie z zamiarem likwidacji swojej dzialalnosci. i
                  to jest niepokojace. moze nie beda to bankructwa ale po prostu likwidacja firm,
                  ktorych wlasciciele dojda do wniosku, ze im sie to prostu nie oplaca (zbyt maly
                  zysk netto).
                • Gość: ¥ Re: Artykuł robi wrażenie IP: 212.244.146.* 29.03.03, 14:05
                  Gość portalu: rado napisał(a):

                  > na to to chyba umiem odpowiedziec. za pomoca podyzszenia podatkow co zapewnie
                  > tobi i mi malo sie podoba.

                  Zalezy po ktorej stronie kszywej Leffera jestesmy. Sadzac po najwyzszym w
                  europie VAT i ZUS to podniesienie jeszcze bardziej jakichkolwiek podatkow czy
                  parapodatko musi oznaczac tylko spadek dochodow budzetu a wzrost szarej strefy.
                  To chyba dlatego Kolodko chce nadac sluzbom skarbowym uprawnienia o jakich
                  moglyby pomazyc tylko sluzby specjalne ......

                  Beznadzieja ....
                  • Gość: robi podatki IP: *.dialup.warszawa.pl 29.03.03, 15:58
                    Gość portalu: ¥ napisał(a):

                    >> Zalezy po ktorej stronie kszywej Leffera jestesmy. Sadzac po najwyzszym w
                    > europie VAT i ZUS to podniesienie jeszcze bardziej jakichkolwiek podatkow czy
                    > parapodatko musi oznaczac tylko spadek dochodow budzetu a wzrost szarej
                    strefy.
                    > To chyba dlatego Kolodko chce nadac sluzbom skarbowym uprawnienia o jakich
                    > moglyby pomazyc tylko sluzby specjalne ......
                    >
                    > Beznadzieja ....

                    Zgadzam się - beznadzieja i w zasadzie trudno już o ratunek, bo chyba
                    destrukcja państwa zaszła za daleko. Co do krzywej Laffera to już dawano
                    jesteśmy za punktem krytycznym, w przypadku każdego właściwie podatku. Skutki
                    są takie jak napisałeś.
            • dziejas Re: Artykuł robi wrażenie 29.03.03, 00:11
              wszystko ladnie tylko skad wezmiemy te 72 mld? a "dziura w budzecie to
              dodatkowe 40 mld.
Pełna wersja