Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wprost

29.10.06, 21:40
o rzeczywistych jego zdaniem kosztach pieniędzy z UE ?
www.wprost.pl/ar/?O=95065
    • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 29.10.06, 22:35
      tomek_bg napisał:

      > o rzeczywistych jego zdaniem kosztach pieniędzy z UE ?

      Obejrzałem tabelkę i mnie to już wystarczy. Totalna brednia. Do bilansu dotacji
      unijnych po stronie naszych kosztów dolicza... nasz współfinansowanie ! To są
      koszty dotacji ??? To nie jest żaden bilans.

      Bilans dotacji to różnica między naszymi nakładami na uzyskanie dotacji a samymi
      dotacjami. Już wliczanie całej składki do kosztów jest jawnym oszustwem, bo nie
      tylko dotacje uzyskujemy w wyniku naszej akcesji, w efekcie płacenia naszej
      składki.

      No przeczytałem. Typowy antyunijny bełkot. Przykjłady"

      "unijne dotacje mogą wręcz opóźnić wzrost przez kierowanie zasobów do projektów
      publicznych, które mogłyby być lepiej wykorzystane przez sektor prywatny"

      Jakie zasoby ??? To cement wylany na nową drogę spowoduje brak cementu w
      "sektorze prywatnym" ?

      "W latach 1973-1986 Irlandia otrzymywała dotacje unijne w wysokości 4 proc. PKB
      i wtedy wzrost gospodarczy był na bardzo niskim poziomie, natomiast w latach
      1995-2000, kiedy wzrost gospodarczy dochodził do 10 proc., dotacje wynosiły 3
      proc. PKB Irlandii."

      Czy on naprawdę sobie wyobraża, że dotacje z roku 2000 podniosą w tymże roku
      2000 PKB ??? Czy on naprawdę nie zdaje sobie sprawy, że efekty inwestycji
      przychodzą z opóźnieniem ? Pewnie sobie zdaje sobie z tego sprawę, a jedynie
      liczy na głupotę czytelników. Pewnie się nie zawiedzie.

      S.
      • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 30.10.06, 09:54
        Niesamowity jest ten artykuł. Facet postawił tezę - wychodzimy na minus i na
        siłę próbował ją udowpdnić. 36 mld euro - dofinansowanie projektów unijnych
        zapisane jako koszt... :)))))))))))))))))))))
        Ciekawe jak wyliczył koszty biurokracji i przygotowania wniosków.
        "Stara unia zarobi na bezpośrednim dostępie do naszego rynku, na co już
        wcześniej wskazywali polscy eurosceptycy". To też jest dobre. Biedny kraj
        rynkiem zbytu dla drogich starounijnych towarów. Gdzie tu logika? O faktach
        (wzrost naszego eksportu do UE) nie wspomnę.
        • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 10:47
          Niesamowity ten post. Ciągle są naiwni, którzy wierzą, że biurokracja produkuje
          bogactwo. A może nie są naiwni?$?$?
          :-)

          PS. Może któryś z forumowych uniofilów słyszał, czy kołchoz sprawił sobie
          wreszcie normalny system księgowy? Taki który umożliwia kontrolę wydatków?
          :-)
        • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 30.10.06, 15:43
          1tomasz1 napisał:

          > Niesamowity jest ten artykuł. Facet postawił tezę - wychodzimy na minus i na
          > siłę próbował ją udowpdnić. 36 mld euro - dofinansowanie projektów unijnych
          > zapisane jako koszt... :)))))))))))))))))))))

          Ja się czasem zastanawiam, że nikomu nie wsty jest drukować takich bredni w
          poczytnym w końcu tygodniku. Ja rozumiem jakieś niszowe pisemka, któym jest
          wszystko jedno, ale Wprost ?

          > Ciekawe jak wyliczył koszty biurokracji i przygotowania wniosków.
          > "Stara unia zarobi na bezpośrednim dostępie do naszego rynku, na co już
          > wcześniej wskazywali polscy eurosceptycy". To też jest dobre. Biedny kraj
          > rynkiem zbytu dla drogich starounijnych towarów. Gdzie tu logika? O faktach
          > (wzrost naszego eksportu do UE) nie wspomnę.

          Nie takie brednie przed akcesją się słyszało, ale tedy UE był dla niektórych
          żelaznym wilkiem. Teraz nieliczni zachowali tamten punkt widzenia. Trzeba być
          bardzo odpornym na fakty, aby pleść takie androny.

          S.
          • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 30.10.06, 19:42
            No cóż. Cukiernik, to jakiś młody nawiedzony PO-owiec. Doktorant. Najlepsze jest
            to, że pisał pracę doktorską na temat wolnorynkowych reform przeprowadzonych w
            Nowej Zelandii. Ciekawe czy poziom pracy przewyższa choć trochę jakość wypocin
            zawartych w artykule? ;)
            A swoją drogą to jest zastanawiające, że Nowa Zelandia jedyny kraj z
            wolnorynkowym rolnictwem, lider przemian wolnorynkowych cechuje się wzrastającym
            się bezrobociem (z 3,6% do 3,9%) i inflacją (z 0,6% do 1,5% kwartalnie), a
            wzrost PKB wynosi tylko 0,7%. Słabiutko...
            • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 01:14
              1tomasz1 napisał:

              > No cóż. Cukiernik, to jakiś młody nawiedzony PO-owiec.
              Nie pisz, jeśli nie wiesz. To jest publicysta Najwyższego Czasu i Opcji na
              Prawo. Upeerowiec. U platfusów nikt nie bluźni przeciw anschlussowi i
              kołchozowi. Chocby w trosce o karierę ;-)

              > A swoją drogą to jest zastanawiające, że Nowa Zelandia jedyny kraj z
              > wolnorynkowym rolnictwem, lider przemian wolnorynkowych cechuje się
              > wzrastający m się bezrobociem (z 3,6% do 3,9%) i inflacją (z 0,6% do 1,5%
              > kwartalnie), a wzrost PKB wynosi tylko 0,7%. Słabiutko...
              Nie chce mi się sprawdzac, ale od czasu 'przemian wolnorynkowych' trochę się
              zmieniło (w sensie: były demokratyczne wybory i elektorat wybrał
              bardziej 'wrażliwych społecznie' - jak to w demokracji). Bo jest niemożliwe,
              żeby przy realizowanym programie UPR (chocby w 30-40 proc.) wzrost gospodarczy
              był na poziomie błędu statystycznego. (przy 100 proc. nie byłoby państwowych
              badań statystycznych ;-)))
              • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 31.10.06, 09:24
                Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                > 1tomasz1 napisał:
                >
                > > No cóż. Cukiernik, to jakiś młody nawiedzony PO-owiec.
                > Nie pisz, jeśli nie wiesz. To jest publicysta Najwyższego Czasu i Opcji na
                > Prawo. Upeerowiec. U platfusów nikt nie bluźni przeciw anschlussowi i
                > kołchozowi. Chocby w trosce o karierę ;-)

                "W sierpniu 2006 r. założyłem Koło sympatyków Rogera Douglasa Platformy
                Obywatelskiej w Czeladzi i zdecydowałem się kandydować na radnego do Rady
                Miejskiej w moim mieście." www.tomaszcukiernik.pl


                >
                > > A swoją drogą to jest zastanawiające, że Nowa Zelandia jedyny kraj z
                > > wolnorynkowym rolnictwem, lider przemian wolnorynkowych cechuje się
                > > wzrastający m się bezrobociem (z 3,6% do 3,9%) i inflacją (z 0,6% do 1,5%
                >
                > > kwartalnie), a wzrost PKB wynosi tylko 0,7%. Słabiutko...
                > Nie chce mi się sprawdzac, ale od czasu 'przemian wolnorynkowych' trochę się
                > zmieniło (w sensie: były demokratyczne wybory i elektorat wybrał
                > bardziej 'wrażliwych społecznie' - jak to w demokracji). Bo jest niemożliwe,
                > żeby przy realizowanym programie UPR (chocby w 30-40 proc.) wzrost gospodarczy
                > był na poziomie błędu statystycznego. (przy 100 proc. nie byłoby państwowych
                > badań statystycznych ;-)))

                Leniu, sprawdź, a potem pisz. :)))))
                • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 11:15
                  1tomasz1 napisał:

                  > "W sierpniu 2006 r. założyłem Koło sympatyków Rogera Douglasa Platformy
                  > Obywatelskiej w Czeladzi i zdecydowałem się kandydować na radnego do Rady
                  > Miejskiej w moim mieście." www.tomaszcukiernik.pl
                  Wychodzi na to, że facet jest libertarianinem i realistą politycznym. Ale
                  takimi artykułami jak we wprost może sobie zwichnąc karierę polityczną ;-)
                  Zwrócę tylko uwagę, że na jego stronie lista linków jest jakaś taka
                  oszołomska :-) a UPR jest wyżej niż PO (kolejnośc linków nie jest alfabetyczna).

                  > Leniu, sprawdź, a potem pisz. :)))))
                  Czy Nowa Zelandia była kiedykolwiek państwem minimum?

                  – Tak, w XIX wieku. Wydatki rządowe wynosiły mniej niż 10% PKB. To była bardzo
                  wolna, otwarta i mobilna gospodarka. Był okres, że Nowa Zelandia miała
                  najwyższy produkt krajowy na mieszkańca na świecie. XX wiek to ciągłe
                  zjeżdżanie w dół: rozrastanie się państwa opiekuńczego, regulacje rynku pracy i
                  wzrastający protekcjonizm.

                  Czyli w XX wieku w Nowej Zelandii nigdy nie było państwa minimum?

                  – Nie.

                  Nawet po wprowadzeniu wolnorynkowych reform?

                  Może sprecyzujmy, co mamy na myśli, mówiąc o państwie minimum. Według mnie,
                  zadaniem państwa jest dostarczanie koniecznych dóbr publicznych, zapewnienie
                  rządów prawa, a także utrzymywanie właściwej polityki monetarnej. Biorąc to pod
                  uwagę, mamy teraz duże państwo, które, wliczając w to samorządy lokalne, wydaje
                  40% PKB. Mamy dużą liczbę regulacji. Mimo że rządy po 1984 roku zderegulowały
                  dużą część gospodarki, nie zrobiły tego w całej gospodarce. W ciągu ostatnich 5-
                  10 lat jesteśmy świadkami nawet wzrostu regulacji [od 1999 roku w Nowej
                  Zelandii rządzi lewicowa Partia Pracy].
                  www.opcja.pop.pl/
                  (w archiwum nr z lipca/sierpnia 2006 r. rozmowa z Rogerem Kerrem (jak
                  reformowac państwo)
                  • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 31.10.06, 11:55
                    Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                    > 1tomasz1 napisał:
                    >
                    > Wychodzi na to, że facet jest libertarianinem i realistą politycznym. Ale
                    > takimi artykułami jak we wprost może sobie zwichnąc karierę polityczną ;-)
                    > Zwrócę tylko uwagę, że na jego stronie lista linków jest jakaś taka
                    > oszołomska :-) a UPR jest wyżej niż PO (kolejnośc linków nie jest alfabetyczna)

                    Sympatyk PO. Ciekawe czy członek UPR? Skoro tak, dlaczego wzorem Mikkego nie
                    sympatyzuje z socjalistami z PIS? ;)

                    > .
                    >
                    > Czy Nowa Zelandia była kiedykolwiek państwem minimum?
                    >
                    > – Tak, w XIX wieku. Wydatki rządowe wynosiły mniej niż 10% PKB. To była b
                    > ardzo
                    > wolna, otwarta i mobilna gospodarka. Był okres, że Nowa Zelandia miała
                    > najwyższy produkt krajowy na mieszkańca na świecie. XX wiek to ciągłe
                    > zjeżdżanie w dół


                    Czyżby społeczeństu nie spodobały się reformy a'la państwo minimum? Ciekawe
                    dlaczego tak się dzieje na całym świecie? Wyjściem oczywiście jest zamordyzm i
                    narzucenie siłą... państwa liberalnego. :))))))))
                    • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 13:02
                      1tomasz1 napisał:

                      > Sympatyk PO. Ciekawe czy członek UPR? Skoro tak, dlaczego wzorem Mikkego nie
                      > sympatyzuje z socjalistami z PIS? ;)
                      Tobie też ktoś każe robic z siebie idiotę? Też mam nadzieję, że nie za darmo.

                      > Czyżby społeczeństu nie spodobały się reformy a'la państwo minimum? Ciekawe
                      > dlaczego tak się dzieje na całym świecie?
                      Przecież zawsze jakieś 90 proc. populacji wyżej stawia bezpieczeństwo niż
                      wolnośc. Czemu tu się dziwic?
                      Kto powiedział: chcecie socjalizmu? wprowadźcie demokrację!
                      • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 31.10.06, 13:12
                        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        > > Sympatyk PO. Ciekawe czy członek UPR? Skoro tak, dlaczego wzorem Mikkego
                        > nie
                        > > sympatyzuje z socjalistami z PIS? ;)
                        > Tobie też ktoś każe robic z siebie idiotę? Też mam nadzieję, że nie za darmo.

                        Pewnie jakbym był Tobą również napisałbym coś w tym stylu, tylko bardziej dowcpnie.

                        >
                        > > Czyżby społeczeństu nie spodobały się reformy a'la państwo minimum? Cieka
                        > we
                        > > dlaczego tak się dzieje na całym świecie?
                        > Przecież zawsze jakieś 90 proc. populacji wyżej stawia bezpieczeństwo niż
                        > wolnośc. Czemu tu się dziwic?
                        > Kto powiedział: chcecie socjalizmu? wprowadźcie demokrację!

                        Alternatywą jest więc zamordyzm. I to by było na tyle.
                        • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 20:48
                          1tomasz1 napisał:

                          > Pewnie jakbym był Tobą również napisałbym coś w tym stylu, tylko bardziej
                          > dowcpnie.
                          Sprawa była tłumaczona (nie tylko przeze mnie) na tym forum już kilka razy.
                          Prosto - jak krowie na rowie. Jeśli dalej wracasz do tematu 'popierania' przez
                          JKM i UPR 'bolszewickiego' PiS, to dochodzę do wniosku że rżniesz głupa.
                          Wyraziłem także przypuszczenie, że nie robisz tego za darmo, bo ludzie
                          zazwyczaj nie ośmieszają się za darmo. I tyle.

                          > Alternatywą jest więc zamordyzm. I to by było na tyle.
                          Już w innym wątku pisałem, że w obecnym systemie 'demokratycznym' przeciętny
                          zjadacz chleba ma ZEROWY wpływ na politykę. Większośc jest całkowicie podatna
                          na merdialną propagandę systemu, a reszta która chce coś zmienic nie jest w
                          stanie przeskoczyc barier systemu 'demokratycznego' (próg wyborczy, koniecznośc
                          zorganizowania olbrzymich funduszy na wybory, zmaganie się z przemilczaniem lub
                          dorabianiem gęby przez merdia, agentura rozwalająca struktury etc. etc.). W tym
                          zestawieniu system 'niedemokratyczny' zapewniający wolnośc ekonomiczną
                          jednostce jest znacznie korzystniejszy.
                          Kisiel też był 'zamordystą'. To on radził: wziąc za mordę i wprowadzic
                          kapitalizm.
            • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 31.10.06, 09:29
              1tomasz1 napisał:

              > No cóż. Cukiernik, to jakiś młody nawiedzony PO-owiec. Doktorant.

              Chyba żartujesz. To nawiedzony UPRowiec (zresztą czy UPRowiec może nie być
              nawiedzony ?). Pisuje w Najwyższym Czasie i innych tego typu pisemkach.
              Napisałby lepiej co sądzi o coraz ściślejszych związkach UPR z lewackim PiSem.
              ;)) Jak godzą swą skrajna prawicowość z PiSowską bolszewią.

              S.
              • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 10:57
                jajcarz$$ napisał:

                > Pisuje w Najwyższym Czasie i innych tego typu pisemkach.
                O, widzę że prowadzimy również monitoring 'pisemek' Nie za darmo, mam
                nadzieję ;-)

                > Napisałby lepiej co sądzi o coraz ściślejszych związkach UPR z lewackim PiSem.
                > ;))
                Ktoś ci każe robic z siebie idiotę? Chlebodawca może? Albo ci ten
                monitoring 'pisemek' kiepsko wychodzi, bo pod tym względem stanowisko UPR i
                linia NCz jest wyjątkowo spójna i jasna: popierają PiS w walce z ubekistanem i
                krytykują za pomysły gospodarcze.
              • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 31.10.06, 11:57
                PO-wiec. Sympatyk PO, startuje w wyborach z ich listy.
                Dualizm? ;)
                • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 31.10.06, 22:18
                  1tomasz1 napisał:

                  > PO-wiec. Sympatyk PO, startuje w wyborach z ich listy.
                  > Dualizm? ;)

                  Raczej nie. Był okres, kiedy UPR wiązało swoje nadzieje z PO. Po wygranych
                  wyborach przez PiS "zmienili opcję" i przytulają sie do kochanej władzuni,
                  szeroko zamykając oczy na władzuni bolszewickie poglądy. ;) Zabawne jest, ze w
                  poglądach na UE PiS zrobił woltę o 180 stopni i znów poglady naszego słodkiego
                  Cukiernika nie są zgodne z obecnie obowiązującymi w kręgach rządowych.

                  S.
                  • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:29
                    jajcarz$$ napisał:

                    > Po wygranych wyborach przez PiS "zmienili opcję" i przytulają sie do kochanej
                    > władzuni, szeroko zamykając oczy na władzuni bolszewickie poglądy. ;)
                    Pokaż łżący uniofilu chociaż jeden dowód 'zamykania oczu' na 'bolszewizm'. Bo
                    chyba nie sugerujesz, że na 'zamykaniu oczu' znasz się tak samo jak na
                    dobrodziejstwach interwencjonizmu kołchozu na rynku rolnym? ;-)

                    Gdyby w tym 'zamykaniu oczu' był chociaż cień prawdy to upeerowcy zdążyliby już
                    sto tysięcy razy zrobic karierę przy korycie (czasy solidarności, bolek w
                    belwederze, czasy aws-u etc.).

                    Jakieś kompleksy łżący uniofilu? Zawiedzione nadzieje, bo geriatrzy.pl są już
                    na śmietniku historii?
                    • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 03.11.06, 08:55
                      A'propos biurokracji.

                      Puls Biznesu:

                      "Bardzo kosztowne podręczniki biurokratów

                      Gdy trzy lata temu trwała zażarta debata na temat wejścia Polski do Unii
                      Europejskiej, przeciwnicy integracji straszyli utratą suwerenności, ale także
                      zatrważającą unijną biurokracją, wymieniając co smakowitsze unijne absurdy (jak
                      np. uznanie marchewki za owoc po to tylko, by Portugalczycy nadal mogli
                      delektować się swoim ulubionym dżemem z marchewki). Ich obawy dotyczące
                      suwerenności okazały się mocno na wyrost, natomiast jeśli chodzi o biurokrację,
                      to wygląda na to, że raczej Unia Europejska miałaby się czego obawiać.

                      Dowodem na to są opisywane przez nas problemy z wykorzystaniem funduszy unijnych
                      z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport. Pieniądze wprawdzie były, ale
                      droga do nich była trudniejsza do pokonania niż zakopianka remontowana w
                      szczycie zimowego sezonu. Ministerialni urzędnicy wykazali bowiem większą
                      biurokratyczną inwencję niż ich unijni koledzy i nakazali beneficjentom programu
                      przygotowywać podręczniki procedur. W ten prosty sposób dostarczyli firmom
                      dodatkowej biurokratycznej mitręgi, a sobie zafundowali tony papierzysk, których
                      nie są w stanie nawet pobieżnie przejrzeć.

                      Intencji takiego pomysłu możemy się jedynie domyślać — zapewne urzędnicy
                      pomyśleli, że dodatkowa dokumentacja zmniejszy ryzyko nadużyć, czy
                      zmarnotrawienia środków. Sęk w tym, że zbyt duża kontrola prowadzi do paraliżu.
                      Nie jest to wyjątkowe zjawisko — ministerstwo skarbu np. skutecznie unika
                      prywatyzacyjnych afer, wstrzymując przekształcenia własnościowe. Władze stolicy
                      także ustrzegły się powtórki z tzw. afery mostowej, hamując proces inwestycyjny.

                      I tu dochodzimy do sedna problemu. Pal sześć, jeśli dotyczyłby on tylko zbyt
                      asekuranckich urzędników ministerstwa odpowiedzialnego za transport (wymóg
                      podręczników powstał jeszcze w resorcie infrastruktury i został przejęty przez
                      resort transportu). Gorzej, że podobną inwencją wykazują się też ustawodawcy,
                      mnożąc przepisy zabezpieczające przed nadużyciami, koncesje, zezwolenia,
                      instytucje kontrolne. Jedynym efektem jest to, że nadużycia jak były, tak są, a
                      działalność gospodarcza staje się z roku na rok torem przeszkód. Przedsiębiorcy
                      mówią o tym od lat, ale politycy puszczają te narzekania mimo uszu.

                      Jedyną iskierką nadziei jest zapowiedź Ministerstwa Rozwoju Regionalnego
                      uproszczenia procedur. Lepiej późno niż wcale. Skoro rząd obiecywał rodzicom
                      tanie podręczniki, to może coś zrobi i z tymi wymyślonymi w resorcie
                      infrastruktury. Bo dla przedsiębiorców i samorządów są one bardzo kosztowne. "
                      • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 11:19
                        Rozumiem, że odczytałeś ten artykuł dosłownie. Oj, naiwny... Oczywiście, że
                        wśród urzędasów pleni się głupota i asekuranctwo. Ale ten tor przeszkód jest
                        tworzony z myślą o ułatwieniu sobie podejmowania arbitralnych decyzji. Im
                        więcej absurdalnych, niemierzalnych kryteriów, tym lepiej dla skorumpowanego
                        urzędasa.
                        PS. Słyszałeś coś o nowym systemie księgowym kołchozu, który umożliwia
                        jakąkolwiek kontrolę wydatków? :-)
                      • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 03.11.06, 11:52
                        1tomasz1 napisał:

                        > natomiast jeśli chodzi o biurokrację, to wygląda na to, że raczej Unia Europej
                        > ska miałaby się czego obawiać.

                        To jest to, o czym pisałem już dawno. Co by nie mówić i pisać o unijnej
                        biurokracji, to jest ona mniejsza od biurokracji polskiej. Jesli mam szansę
                        zapalenie płuc zamienić na katar, to zrobię to bez długiego zastanawiania się.
                        Wprowadzenie zasad unijnych jest szansą na ograniczenie naszej szaleńczej
                        papierkomanii.

                        S.
                        • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 03.11.06, 12:52
                          snajper55 napisał:

                          > 1tomasz1 napisał:
                          >
                          > > natomiast jeśli chodzi o biurokrację, to wygląda na to, że raczej Unia Eu
                          > ropej
                          > > ska miałaby się czego obawiać.
                          >
                          > To jest to, o czym pisałem już dawno. Co by nie mówić i pisać o unijnej
                          > biurokracji, to jest ona mniejsza od biurokracji polskiej. Jesli mam szansę
                          > zapalenie płuc zamienić na katar, to zrobię to bez długiego zastanawiania się.
                          > Wprowadzenie zasad unijnych jest szansą na ograniczenie naszej szaleńczej
                          > papierkomanii.
                          >
                          > S.
                          Mam doświadczenie z tzw. biurokracją niemiecką, austriacką i brytyjską. Naprawdę
                          mogą się oni od nas wieeeeele nauczyć. Nie dość, że u nich jest mniejsza, to
                          jeszcze o wiele sprawniejsza, a urzednicy kompetentni.
                          Dla przykładu, wypełniałem w Niemczech wniosek o unijne dofinansowanie do
                          pewnego projektu, jakiś czas temu. Było to parę stron, sformalizowanego
                          formularza po niemiecku lub angielsku (sic! ciekaw który urząd w Polsce jest
                          dwujęzyczny). Dwa wieczory przy piwie i sprawa była załatwiona. Po czy po 14
                          dniach przyszła odpowiedź, ze jest ok i pieniążki wylądowały na koncie. To samo
                          załatwiałem także w III RP (ponoć mamy IV, to pewnie jest inaczej). Zajęło mi to
                          3 miesiące szarpania się z urzędami, a i tak skończyło się na osobistej wizycie
                          w urzędzie centralnym i prawie, że na przekupstwie urzędnika... :((
                          • m.skrzetlewski Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 03.11.06, 15:05
                            Bardzo ciekawa konstrukcja logiczna: w Polsce mamy biurokrację, więc dołóżmy
                            jeszcze trochę biurokracji unijnej, to na pewno będzie lepiej.
                            • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 03.11.06, 15:14
                              m.skrzetlewski napisał:

                              > Bardzo ciekawa konstrukcja logiczna: w Polsce mamy biurokrację, więc dołóżmy
                              > jeszcze trochę biurokracji unijnej, to na pewno będzie lepiej.

                              W Polsce mamy niesamowitą biurokrację już od czasów PRL. III RP (dotyczy to
                              szczególnie początku lat 90-tych w tym także celowała). Uczmy się więc, że
                              biurokracja może być skuteczna i działać pro publico bono.
                              Teraz chyba lepiej? ;)
                              • Gość: shocking truth Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:05
                                1tomasz1 napisał:

                                > W Polsce mamy niesamowitą biurokrację już od czasów PRL. III RP (dotyczy to
                                > szczególnie początku lat 90-tych w tym także celowała). Uczmy się więc, że
                                > biurokracja może być skuteczna i działać pro publico bono.
                                A jednak. Trzeba dodac kołchozowej biurokracji, to się polepszy. Bo jak się
                                inaczej nauczymy? :-)
                                • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 06.11.06, 11:14
                                  Gość portalu: shocking truth napisał(a):

                                  > 1tomasz1 napisał:
                                  >
                                  > > W Polsce mamy niesamowitą biurokrację już od czasów PRL. III RP (dotyczy
                                  > to
                                  > > szczególnie początku lat 90-tych w tym także celowała). Uczmy się więc, ż
                                  > e
                                  > > biurokracja może być skuteczna i działać pro publico bono.
                                  > A jednak. Trzeba dodac kołchozowej biurokracji, to się polepszy. Bo jak się
                                  > inaczej nauczymy? :-)

                                  Sugerujesz, że jesteśmy niewyuczalni lub podatni tylko na złe wzorce? W takim
                                  wypadku nie mamy szans jako naród czy samodzielne państwo. Lepiej niech nas
                                  gdzieś przyłączą. Może do Rosji, w takim razie? ;))))
                            • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 04.11.06, 01:35
                              m.skrzetlewski napisał:

                              > Bardzo ciekawa konstrukcja logiczna: w Polsce mamy biurokrację, więc dołóżmy
                              > jeszcze trochę biurokracji unijnej, to na pewno będzie lepiej.

                              Nie - dołóżmy, ale - zastąpmy. Dostosowując się do zasad unijnych zastępujemy
                              większą biurokrację polską, mniejszą biurokracją unijną.

                              S.
                              • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 04.11.06, 16:49
                                snajper55 napisał:

                                > m.skrzetlewski napisał:
                                >
                                > > Bardzo ciekawa konstrukcja logiczna: w Polsce mamy biurokrację, więc dołó
                                > żmy
                                > > jeszcze trochę biurokracji unijnej, to na pewno będzie lepiej.
                                >
                                > Nie - dołóżmy, ale - zastąpmy. Dostosowując się do zasad unijnych zastępujemy
                                > większą biurokrację polską, mniejszą biurokracją unijną.
                                >
                                > S.
                                Nie ma czegoś takiego jak biurokracja unijna. Każdy kraj ma swoją. Dlatego też
                                Irlandia czy W. Brytania mają mniejszą biurokrację niż USA. A Niemcy pomimo, że
                                biurokracja u nich jest jak się patrzy, mają najsprawnieszą na świecie.
                                Osobiście nie znam Niemca, który by na nią narzekał. Znam natomiast wielu
                                Amerykanów (o Kanadyjczykach nie wspominając), którzy swoją przeklinają...
                                • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 04.11.06, 22:10
                                  1tomasz1 napisał:

                                  > Nie ma czegoś takiego jak biurokracja unijna. Każdy kraj ma swoją.

                                  W pewnym stopniu jednak jest. Biurokracja ma swe korzenie w uregulowaniach
                                  prawnych, które są w UE w pewnym stopniu ujednolicane. Na przykład prawo pracy.

                                  S.
                              • m.skrzetlewski Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 04.11.06, 19:17
                                > Nie - dołóżmy, ale - zastąpmy. Dostosowując się do zasad unijnych zastępujemy
                                > większą biurokrację polską, mniejszą biurokracją unijną.

                                A masz jakiś przykład na poparcie swojej tezy ?
                                • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 04.11.06, 22:08
                                  m.skrzetlewski napisał:

                                  > A masz jakiś przykład na poparcie swojej tezy ?

                                  Pierwsze co mi znalazł Google:

                                  Zmiany w prawie pracy:

                                  "Do rozwiązań w prawie pracy, które ograniczą wymagania o charakterze
                                  biurokratycznym należą m.in.:
                                  * Ograniczenie obowiązków w zakresie wprowadzania regulaminów wynagradzania
                                  i regulaminów pracy do firm zatrudniających co najmniej 20 pracowników,
                                  * Zwiększenie liczby zatrudnionych pracowników - z 10 do 100 - od której
                                  pracodawcy są obowiązani do tworzenia służb bhp,
                                  * Zwiększenie liczby zatrudnionych pracowników - z 50 do 250 - od której
                                  pracodawcy są obowiązani do powoływania komisji bhp,
                                  * Zwolnienie pracodawców zatrudniających poniżej 20 pracowników z obowiązku
                                  stosowania procedury związanej z przeprowadzeniem grupowego zwolnienia
                                  pracowników z przyczyn dotyczących pracodawcy,
                                  * Zwolnienie z obowiązku tworzenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych
                                  pracodawców zatrudniających mniej niż 50 pracowników.11

                                  Również niektóre z przyjętych rozwiązań dotyczących prawa podatkowego będą
                                  szczególnie korzystne dla małych firm np.:
                                  * Wprowadzenie możliwości wyboru przez przedsiębiorcę o wartości sprzedaży
                                  do 800 tys. EURO kwartalnego, zamiast miesięcznego, okresu rozliczania
                                  zobowiązania podatkowego VAT oraz kasowej metody rozliczania tego podatku
                                  (obowiązek podatkowy powstaje z dniem otrzymania zapłaty).
                                  * Podwyższenie kwoty przychodów uprawniających do korzystania z
                                  opodatkowania w zryczałtowanej formie (ryczałt od przychodów ewidencjonowanych)
                                  z 500 tys. zł. do 250 tys. EURO tj. do ok. 900 tys. zł.
                                  * Wprowadzenie możliwości kwartalnego opłacania ryczałtu dla podatników o
                                  przychodach nie przekraczających 25.000 EURO.
                                  * Rozszerzenie zakresu stosowania karty podatkowej na działalność w zakresie
                                  wolnych zawodów, handlu detalicznego artykułami nieżywnościowymi oraz na
                                  wszystkich podatników prowadzących działalność gospodarczą bez zatrudniania
                                  pracowników."
                                  www.mgip.gov.pl/NR/rdonlyres/11824CF6-A5C5-4EEF-B3FD-A1E6C2796267/0/Polski_raport_z_realizacji_EKMP_2002.doc


                                  S.
                                  • m.skrzetlewski Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 05.11.06, 17:37
                                    I te zmiany w prawie pracy i podatkach nastąpiły dlatego, że wprowadziliśmy
                                    unijna biurokrację ?
                                    Coś kręcisz, bo pamiętam, że kwartalne rozliczenie VAT wprowadzono przed
                                    przyłączeniem Polski do Wspólnot Europejskich i nie miało ono nic wspólnego z
                                    działaniami komisarzy, tudzież innych jednostek UE.
                                    Tą samą metodą można podać argument, że Kowalski zaczął lać połowicę a przecież
                                    zostaliśmy przyłączeni do UE, więc wicie, rozumicie...
                                    • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 05.11.06, 20:40
                                      m.skrzetlewski napisał:

                                      > I te zmiany w prawie pracy i podatkach nastąpiły dlatego, że wprowadziliśmy
                                      > unijna biurokrację ?

                                      Dlatego, że dostosowywaliśmy swoje prawo do rozwiązań unijnych. Zmiany, o
                                      których napisałem nastapiły wskutek wdrażania Europejskiej Karty Małych
                                      Przedsiębiorstw.

                                      > Coś kręcisz, bo pamiętam, że kwartalne rozliczenie VAT wprowadzono przed
                                      > przyłączeniem Polski do Wspólnot Europejskich i nie miało ono nic wspólnego z
                                      > działaniami komisarzy, tudzież innych jednostek UE.

                                      Dostosowywanie prawa zaczęło się długo przed akcesją.

                                      S.
                                      • 1tomasz1 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 06.11.06, 14:57
                                        Bank Światowy: Polska wciąż bez reform

                                        Świat pędzi do przodu, my stoimy w miejscu - tyle wynika z najnowszego raportu
                                        Banku Światowego na temat prowadzenia biznesu w 175 krajach. Polska spadła w nim
                                        z 74. na 75. pozycję.

                                        W reformach gospodarki wyprzedziły nas m.in. Gruzja, Rumunia i Chiny. - Ale za
                                        reformy wzięły się też skostniałe do niedawna państwa tzw. starej UE, jak
                                        Francja. Dlatego skoczyły w rankingu. Polska, stojąc w miejscu, cofa się -
                                        przyznaje Jacek Wojciechowicz, polski ekspert Banku Światowego.

                                        Nawet fatalnie

                                        Raporty "Doing Business" powstają w oparciu o jednakowe we wszystkich państwach
                                        kryteria. Eksperci co roku oceniają regulacje prawne pod względem ich wpływu na
                                        aktywność biznesową. Chodzi m.in. o prawo pracy, możliwości pozyskania kredytu,
                                        ochronę inwestorów, podatki, przepisy upadłościowe, łatwość zakładania i
                                        zamykania firmy. Pełna analiza za rok 2005 ma zostać przedstawiona w tym
                                        tygodniu, dotarliśmy jednak do jej podstawowych wyników.

                                        - Niestety, nie wyglądają dla nas dobrze. A w kilku dziedzinach nawet fatalnie -
                                        komentuje Jacek Wojciechowicz. I wymienia największe bariery:

                                        * Dostęp do uzyskiwania kredytu - to jedna z największych barier dla
                                        przedsiębiorstw.

                                        * Rejestracja własności. Czas rejestracji prawa własności w Polsce to 197 dni, w
                                        państwach starej Unii - 15 dni, na Słowacji - 17 dni, a w Norwegii - 1 dzień.

                                        * Czas egzekucji zobowiązań - w stosunku do 2004 r. zmniejszył się z 1000 dni
                                        do... 980, to wciąż ogon Europy. W Holandii ściąganie należności od złożenia
                                        wniosku, przez proces, do egzekucji trwa 48 dni, a w Estonii - 150.

                                        * Wysokie podatki - zsumowane wszystkie obciążenia podatkowe w Polsce wynoszą
                                        55,6 proc. wynagrodzeń i są wyższe nawet od szwedzkich, niemieckich i
                                        francuskich, na Słowacji sięgają 39,5 proc., a na Łotwie - 38,7.

                                        * Ogromna liczba płatności podatkowych w ciągu roku - 43 (na Słowacji - 31, w
                                        Czechach - 14, a w Hongkongu - 1).

                                        Ale z jaskółkami

                                        Z punktu widzenia ułatwień dla przedsiębiorczości najlepszą gospodarką jest
                                        Singapur. Dalej - Nowa Zelandia, USA, Kanada, Hongkong i Wielka Brytania. W
                                        latach 2004-05 najszybciej reformowały się m.in. Gruzja i Rumunia, ale też takie
                                        państwa, jak Chiny, Gwatemala i Ghana. Najwyżej spośród nowych członków UE
                                        sklasyfikowano Litwę (16. miejsce), tuż za nią jest Estonia.

                                        Raport pokazuje też zupełnie praktyczny wymiar prowadzenia interesów w
                                        konkretnych państwach. Przykład? Czas potrzebny na zbudowanie magazynu. W Polsce
                                        to 322 dni, na Słowacji - 272, na Litwie - 151 a w tylko Finlandii - 57.

                                        - W zamyśle BŚ raport ma być inspiracją do zmian. Przedstawiamy go
                                        najważniejszym władzom państwowym. Analizę dostają ministrowie,
                                        parlamentarzyści. I przynajmniej na niektórych płaszczyznach widać jaskółki
                                        pozytywnych zmian - ocenia Jacek Wojciechowicz.

                                        Takim przykładem mają być zmiany wprowadzane przez Ministerstwo Sprawiedliwości
                                        dotyczące m.in. komorników. Dziś na odzyskanie długu w Polsce przedsiębiorcy
                                        czekają średnio blisko 1000 dni. To dłużej niż w Albanii i Kazachstanie. -
                                        Spotkałem się z przypadkami, w których komornik nie potrafił wyegzekwować długu
                                        od firmy, która właśnie wyleasingowała samochody. Ryzyko nieściągalnych
                                        należności trzeba sobie wliczyć w koszty. To blokuje rozwój - podkreślał w
                                        rozmowie z nami Krzysztof Adamek, prezes LCS Logisitcs (finalista konkursu
                                        "Przedsiębiorca roku").

                                        Co zmienia ministerstwo? - To działania w kilku sferach. Przyspieszymy działania
                                        sądów. Ale wyrok to połowa sukcesu, potem jest egzekucja. Otworzymy więc drogę
                                        do zawodu komornika. Komorników będzie więc więcej, w niektórych regionach ich
                                        liczba może się nawet potroić. Zdecyduje o tym rynek - tłumaczył nam
                                        wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Józefowicz.

                                        Zmiany proponowane przez MF (m.in. przyspieszenie i uproszczenie postępowania
                                        sądowego w sprawach gospodarczych, rozszerzenie uprawnień tzw. referendarza
                                        sądowego, który ma odciążyć sędziów, informatyzacja sądów) są m.in. efektem
                                        konsultacji z Bankiem Światowym.
                                        • snajper55 Re: Co sądzicie o art Tomasza Cukiernika we Wpros 07.11.06, 10:47
                                          Niestety, te sprawy zależą tylko od nas, a jak jest - widać gołym okiem. Wbrew
                                          eurofobom unia nie zaanektowała wszystkich kompetencji polskich władz i wiele
                                          spraw do utrudniania i psucia dla naszych urzędników zostało. Z czego zresztą
                                          ochoczo korzystają.

                                          S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja