Kto wprowadza Euro od Stycznia?

IP: *.chello.pl 20.11.06, 19:16
Slowenia za miesiac wprowadza Euro, od stycznia 2007 roku.
Nastepnym krajem, ktore wprowadza Euro, jest Cypr, za rok w styczniu 2008,
A my mamy szafy Lesiaka.
Hura! ;-)
    • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 20.11.06, 19:46
      A po co nam euro?
      • Gość: Volkuta Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? IP: *.chello.pl 20.11.06, 19:55
        No wlasnie? PO co mamy przystepowac do cywilizowanego swiata? Przeciez to
        niepotrzebne :-)
        • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 00:04
          Gość portalu: Volkuta napisał(a):

          > No wlasnie? PO co mamy przystepowac do cywilizowanego swiata? Przeciez to
          > niepotrzebne :-)

          No nie, euro nie jest niezbędnym składnikiem cywilizacji, ale handel ułatwia
          zdecydowanie. Ale niektórym bardziej zależy na lustracji, dekomunizacji,
          debalcerowizacji, deplatformizacji, deeseldewizacji oraz debilizacji.

          S.
        • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 08:15
          Rozumiem więc, że W. Brytania nie jest częścią cywilizowanego świata. No proszę,
          a tylu Polaków ostatnio tam wyjechało.
          Ponawiam pytanie: po co nam euro?
          • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 08:55
            1tomasz1 napisał:

            > Rozumiem więc, że W.Brytania nie jest częścią cywilizowanego świata. No proszę
            > a tylu Polaków ostatnio tam wyjechało.

            Z jednej dziczy do drugiej. ;)

            > Ponawiam pytanie: po co nam euro?

            Aby łatwiej i taniej handlować.

            S.
            • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 09:25
              Chiny są największym eksporterem do USA, a nie przeszły na USD. ;)
              • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 10:45
                1tomasz1 napisał:

                > Chiny są największym eksporterem do USA, a nie przeszły na USD. ;)

                Nie chodzi o przyjęcie cudzej waluty, tylko o utworzenie wspólnej. Nie wiem czy
                USA byłyby zachwycone taką propozycją. ;)

                S.
                • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 11:53
                  snajper55 napisał:

                  > 1tomasz1 napisał:
                  >
                  > > Chiny są największym eksporterem do USA, a nie przeszły na USD. ;)
                  >
                  > Nie chodzi o przyjęcie cudzej waluty, tylko o utworzenie wspólnej.

                  No ale przecież to utrata suwerenności! NBP straci kompetencje! Co będzie
                  robiała RPP?! ;)
                  • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 16:59
                    1tomasz1 napisał:

                    > No ale przecież to utrata suwerenności! NBP straci kompetencje! Co będzie
                    > robiała RPP?! ;)

                    Jest to oczywiście utrata części suwerenności. Nikt dziś nie jest w pełni
                    suwerenny. Każda przynalezność do jakiejś organizacji to oddanie jej jakiejś
                    cząstki suwerenności.

                    S.
                    • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 19:36
                      snajper55 napisał:

                      > 1tomasz1 napisał:
                      >
                      > > No ale przecież to utrata suwerenności! NBP straci kompetencje! Co będzie
                      > > robiała RPP?! ;)
                      >
                      > Jest to oczywiście utrata części suwerenności. Nikt dziś nie jest w pełni
                      > suwerenny. Każda przynalezność do jakiejś organizacji to oddanie jej jakiejś
                      > cząstki suwerenności.
                      >
                      > S.
                      To może lepiej wypisać się ze wszystkich organizacji. Przecież potrafilibyśmy
                      się wspaniale rządzić sami. ;)
                      Niektórzy politycy twierdzą, że poza UE rozwijalibyśmy się 2x szybciej.
                      • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 23:01
                        1tomasz1 napisał:

                        > To może lepiej wypisać się ze wszystkich organizacji. Przecież potrafilibyśmy
                        > się wspaniale rządzić sami. ;)

                        Z NATO (sami się obronimy), ONZ, WTO, OBWE, ODCE, CEFTA i tysiąca innych
                        organizacji. Ja siama, siama, siama !!! ;)

                        > Niektórzy politycy twierdzą, że poza UE rozwijalibyśmy się 2x szybciej.

                        A poza NATO byśmy byli potęgą militarną. ;)

                        S.
                        • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 08:18
                          snajper55 napisał:

                          > 1tomasz1 napisał:
                          >
                          > > To może lepiej wypisać się ze wszystkich organizacji. Przecież potrafilib
                          > yśmy
                          > > się wspaniale rządzić sami. ;)
                          >
                          > Z NATO (sami się obronimy), ONZ, WTO, OBWE, ODCE, CEFTA i tysiąca innych
                          > organizacji. Ja siama, siama, siama !!! ;)

                          Może ze wszystkich to przesada, ale Unia nie jest nam potrzebna. Popatrz na
                          Ukrainę. Jest poza UE, Rosji też daje odpór i jak pięknie się rozwija... ;)

                          >
                          > > Niektórzy politycy twierdzą, że poza UE rozwijalibyśmy się 2x szybciej.
                          >
                          > A poza NATO byśmy byli potęgą militarną. ;)
                          >
                          > S.
                          Koszt naszej obecności w NATO sięga kilkudziesięciu mld USD. Poza tym wysyłają
                          nas na jakieś dziwne misje do Azji. Po co nam to? Szwajcaria czy Szwecja nie są
                          w NATO, a są bezpieczne. ;)
                          • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 10:16
                            1tomasz1 napisał:

                            > Może ze wszystkich to przesada, ale Unia nie jest nam potrzebna. Popatrz na
                            > Ukrainę. Jest poza UE, Rosji też daje odpór i jak pięknie się rozwija... ;)

                            Większość uważa, że jest nam potrzebna i ja do nich należę. Wolę aby było mniej
                            wszelkiego rodzaju ograniczeń (także gospodarczych) niż więcej. A na Ukrainie
                            nie chciałbym mieszkać. Wolę Polskę. Nawet do Chin, mimo ich tempa rozwoju, bym
                            się nie przeprowadził.

                            > Koszt naszej obecności w NATO sięga kilkudziesięciu mld USD. Poza tym wysyłają
                            > nas na jakieś dziwne misje do Azji. Po co nam to? Szwajcaria czy Szwecja nie
                            > są w NATO, a są bezpieczne. ;)

                            Co do NATO takiej pewności już nie mam.

                            S.
                            • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 10:44
                              snajper55 napisał:

                              > 1tomasz1 napisał:
                              >
                              > > Może ze wszystkich to przesada, ale Unia nie jest nam potrzebna. Popatrz
                              > na
                              > > Ukrainę. Jest poza UE, Rosji też daje odpór i jak pięknie się rozwija...
                              > ;)
                              >
                              > Większość uważa, że jest nam potrzebna i ja do nich należę. Wolę aby było mniej
                              > wszelkiego rodzaju ograniczeń (także gospodarczych) niż więcej.

                              Większość nie zawsze ma rację.
                              Jeżeli nałożyć nasze polskie ograniczenia na te unijne, to powstaje jedno
                              wielkie ograniczenie.

                              > A na Ukrainie
                              > nie chciałbym mieszkać.

                              Dlaczego? Mam tam rodzinę, często bywam. Polecam.

                              > Wolę Polskę. Nawet do Chin, mimo ich tempa rozwoju, bym
                              > się nie przeprowadził.
                              >
                              Do Chin regularnie jeździ mój kumpel z pracy na misje gospodarcze. W ciągu
                              ostatnich 5 lat jak ich obserwuje, twierdzi, że bardzo się tam poprawiło. Ludzie
                              są szczęścliwsi. Przynajmniej ci w miastach...
                              Jak zapewne wiesz, wszystko polega na kontraście. Dlatego długotrwale syty nie
                              zawsze musi być zadowolony. ;)

                              > > Koszt naszej obecności w NATO sięga kilkudziesięciu mld USD. Poza tym wys
                              > yłają
                              > > nas na jakieś dziwne misje do Azji. Po co nam to? Szwajcaria czy Szwecja
                              > nie
                              > > są w NATO, a są bezpieczne. ;)
                              >
                              > Co do NATO takiej pewności już nie mam.
                              >
                              > S.
                              Czyli nie jest nam jednak to NATO potrzebne?
                              A koszty? Musieliśmy kupić zdezelowane F-16 za grube mld USD (i do tego UE
                              narzuciła nam na to wszystko VAT). A mieliśmy takie wspaniałe MiG-i 29 i szansę
                              na zakup Su-27... ;)
                              • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 11:15
                                1tomasz1 napisał:

                                > Większość nie zawsze ma rację.

                                Nawet jeśli nie ma, to w demokracji decyduje.

                                > Jeżeli nałożyć nasze polskie ograniczenia na te unijne, to powstaje jedno
                                > wielkie ograniczenie.

                                Nie zachodzi nakładanie ograniczeń, tylko zmniejszanie ograniczeń. W handlu,
                                podróżowaniu, produkcji, uczeniu się, pracy.

                                > Dlaczego? Mam tam rodzinę, często bywam. Polecam.

                                Ty do nich możesz pojechać. Możesz pojechać do Paryża, Londynu, Rzymu. Oni nie mogą.

                                > Do Chin regularnie jeździ mój kumpel z pracy na misje gospodarcze. W ciągu
                                > ostatnich 5 lat jak ich obserwuje, twierdzi, że bardzo się tam poprawiło.
                                > Ludzie są szczęścliwsi. Przynajmniej ci w miastach...

                                Jakby się Twój poziom życia podniósł o 100% to też byś był szczęśliwy. Dawniej
                                pracowali za miskę ryżu. Dziś dostają dwie.

                                > Jak zapewne wiesz, wszystko polega na kontraście. Dlatego długotrwale syty nie
                                > zawsze musi być zadowolony. ;)

                                Co nie znaczy, że będzie szczęśliwy, gdy zostanie głodnym. ;) Ale co do zasady,
                                to tak. Życie na wysokim poziomie nie daje tyle radości, co stopniowe
                                polepszanie swego osu. Coś o tym wiemy...

                                > Czyli nie jest nam jednak to NATO potrzebne?
                                > A koszty? Musieliśmy kupić zdezelowane F-16 za grube mld USD (i do tego UE
                                > narzuciła nam na to wszystko VAT). A mieliśmy takie wspaniałe MiG-i 29 i sza
                                > nsę na zakup Su-27... ;)

                                Nie będę się w sprawie NATO wypowiadał, bo za mało wiem a nie lubię się
                                kompromitować. ;) Natomiast kupowanie uzbrojenia w Rosji według mnie byłoby błędem.

                                S.
                                • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 11:34
                                  snajper55 napisał:

                                  > 1tomasz1 napisał:
                                  >
                                  > > Większość nie zawsze ma rację.
                                  >
                                  > Nawet jeśli nie ma, to w demokracji decyduje.

                                  Ale. Nie wiemy co sądzi większość.

                                  >
                                  > > Jeżeli nałożyć nasze polskie ograniczenia na te unijne, to powstaje jedno
                                  > > wielkie ograniczenie.
                                  >
                                  > Nie zachodzi nakładanie ograniczeń, tylko zmniejszanie ograniczeń. W handlu,
                                  > podróżowaniu, produkcji, uczeniu się, pracy.

                                  No właśnie. Tu Polska jest bardziej unijna niż jądro Unii.

                                  >
                                  > > Dlaczego? Mam tam rodzinę, często bywam. Polecam.
                                  >
                                  > Ty do nich możesz pojechać. Możesz pojechać do Paryża, Londynu, Rzymu. Oni nie
                                  > mogą.

                                  Mogą. Ale muszą mieć wizę lub zaproszenie.
                                  Na Ukrainie jest prawdziwie wolny rynek. Możesz prowadzić działalnośc jaką
                                  chcesz i jak chcesz. Nawet niezgodnie z przepisami. Wystaczy tylko opłacić się
                                  władzy...

                                  >
                                  > > Do Chin regularnie jeździ mój kumpel z pracy na misje gospodarcze. W ciąg
                                  > u
                                  > > ostatnich 5 lat jak ich obserwuje, twierdzi, że bardzo się tam poprawiło.
                                  >
                                  > > Ludzie są szczęścliwsi. Przynajmniej ci w miastach...
                                  >
                                  > Jakby się Twój poziom życia podniósł o 100% to też byś był szczęśliwy. Dawniej
                                  > pracowali za miskę ryżu. Dziś dostają dwie.

                                  A nawet trzy. Mają komputer, tv, inet...
                                  Taki wzrost stopy życiowej i to za życia jednego człowieka. Dlatego są szczęśliwi.

                                  >
                                  > > Jak zapewne wiesz, wszystko polega na kontraście. Dlatego długotrwale syt
                                  > y nie
                                  > > zawsze musi być zadowolony. ;)
                                  >
                                  > Co nie znaczy, że będzie szczęśliwy, gdy zostanie głodnym. ;) Ale co do zasady,
                                  > to tak. Życie na wysokim poziomie nie daje tyle radości, co stopniowe
                                  > polepszanie swego osu. Coś o tym wiemy...

                                  Bo polepszamy go permanentnie. Np. za czasów PRL-u (lata 50-te) wzrost
                                  gospodarczy wynosił 20-parę %.
                                  Więc może jednak wolałbyś Chiny niż Niemcy? ;)

                                  >
                                  > > Czyli nie jest nam jednak to NATO potrzebne?
                                  > > A koszty? Musieliśmy kupić zdezelowane F-16 za grube mld USD (i do tego U
                                  > E
                                  > > narzuciła nam na to wszystko VAT). A mieliśmy takie wspaniałe MiG-i 29 i
                                  > sza
                                  > > nsę na zakup Su-27... ;)
                                  >
                                  > Nie będę się w sprawie NATO wypowiadał, bo za mało wiem a nie lubię się
                                  > kompromitować. ;) Natomiast kupowanie uzbrojenia w Rosji według mnie byłoby błę
                                  > dem.
                                  >
                                  > S.
                                  Może w ramach offsetu sprzedawaliby nam gaz za pół, 1/4 ceny?
                                  • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 12:03
                                    1tomasz1 napisał:

                                    > Ale. Nie wiemy co sądzi większość.

                                    Było referendum. A teraz większośc wypowiada się ustami polityków partii, na
                                    które głosują. PiS - za UE, PO - za UE. Mamy już większość, choć to nie
                                    wszystkie partie, które są za UE.

                                    > No właśnie. Tu Polska jest bardziej unijna niż jądro Unii.

                                    To zależy jaką miarę unijności przyjmiemy. Sądzę, że za tymi wolnościami
                                    wszystkie państwa UE są w takim samym stopniu.

                                    > Mogą. Ale muszą mieć wizę lub zaproszenie.

                                    No widzisz. A my nie musimy. Mniej mamy ograniczeń.

                                    > Na Ukrainie jest prawdziwie wolny rynek. Możesz prowadzić działalnośc jaką
                                    > chcesz i jak chcesz. Nawet niezgodnie z przepisami. Wystaczy tylko opłacić się
                                    > władzy...

                                    Tak wolność to na Dzikim Zachodzie już była. ;) Ja wolę tą unijną.

                                    > A nawet trzy. Mają komputer, tv, inet...

                                    U nas za komuny też niektórzy mieli Moskwicza czy inną Wołgę. ;)

                                    > Taki wzrost stopy życiowej i to za życia jednego człowieka. Dlatego są szczęś
                                    > liwi.

                                    A my możemy być szczęśliwi, że za naszego życia nie dość, że gospodarka skoczyła
                                    do przodu, to jeszcze wolności też się skokowo zwiększyły.

                                    > Bo polepszamy go permanentnie. Np. za czasów PRL-u (lata 50-te) wzrost
                                    > gospodarczy wynosił 20-parę %.

                                    Owszem. Dlatego wiele ludzi reaguje emocjonalnie na krytykę PRL. Oni to czuli.
                                    Polepszanie się swojego losu dzięki powojennej odbudowie. Po wojnie mieszkali w
                                    ruinach, potem dostali jakąś klitkę bez wody i z piecami węglowymi a w latach
                                    70. wylądowali w blokowisku, gdzie mieli centralne i ciepłą wodę. Tak
                                    przynajmniej było w Warszawie.

                                    > Więc może jednak wolałbyś Chiny niż Niemcy? ;)

                                    Nie. Bo wybierając Chiny mój poziom życia by się obniżył. Najgorsza jest strata.
                                    Gorsza od braku wzrostu.

                                    > Może w ramach offsetu sprzedawaliby nam gaz za pół, 1/4 ceny?

                                    Za to za naprawy samolotów płacilibyśmy jak za zboże ? ;)

                                    S.
                                    • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 12:43
                                      snajper55 napisał:

                                      > 1tomasz1 napisał:
                                      >
                                      > > Ale. Nie wiemy co sądzi większość.
                                      >
                                      > Było referendum. A teraz większośc wypowiada się ustami polityków partii, na
                                      > które głosują. PiS - za UE, PO - za UE. Mamy już większość, choć to nie
                                      > wszystkie partie, które są za UE.

                                      PIS było euroscpetyczne. Powiedziało wymuszone i koniunkturalne TAK przed
                                      referewndum, ale jest tam opcja bardzo przeciwna.
                                      SO i LPR były przeciw, a to koalicjanci.

                                      >
                                      > > No właśnie. Tu Polska jest bardziej unijna niż jądro Unii.
                                      >
                                      > To zależy jaką miarę unijności przyjmiemy. Sądzę, że za tymi wolnościami
                                      > wszystkie państwa UE są w takim samym stopniu.

                                      "Zbyt wczesne przyjęcie euro mogłoby mieć negatywne konsekwencje, problemy z
                                      utrzymaniem gospodarczej oraz finansowej stabilności i niskiej inflacji -
                                      powiedział członek rady Europejskiego Banku Centralnego Jürgen Stark."

                                      >
                                      > > Mogą. Ale muszą mieć wizę lub zaproszenie.
                                      >
                                      > No widzisz. A my nie musimy. Mniej mamy ograniczeń.
                                      >

                                      Do USA za to musimy.

                                      > > Na Ukrainie jest prawdziwie wolny rynek. Możesz prowadzić działalnośc jak
                                      > ą
                                      > > chcesz i jak chcesz. Nawet niezgodnie z przepisami. Wystaczy tylko opłaci
                                      > ć się
                                      > > władzy...
                                      >
                                      > Tak wolność to na Dzikim Zachodzie już była. ;) Ja wolę tą unijną.

                                      Ale JKM zachwyca się XIX wiecznym USA.

                                      >
                                      > > A nawet trzy. Mają komputer, tv, inet...
                                      >
                                      > U nas za komuny też niektórzy mieli Moskwicza czy inną Wołgę. ;)

                                      Wołga to kultowy wóz był.

                                      >
                                      > > Taki wzrost stopy życiowej i to za życia jednego człowieka. Dlatego są sz
                                      > częś
                                      > > liwi.
                                      >
                                      > A my możemy być szczęśliwi, że za naszego życia nie dość, że gospodarka skoczył
                                      > a
                                      > do przodu, to jeszcze wolności też się skokowo zwiększyły.

                                      Ale lawinowo rośnie liczba urzędników. Teraz to jest prawie jak za PRL-u z tymi
                                      wolnościami gospodarczymi.

                                      >
                                      > > Bo polepszamy go permanentnie. Np. za czasów PRL-u (lata 50-te) wzrost
                                      > > gospodarczy wynosił 20-parę %.
                                      >
                                      > Owszem. Dlatego wiele ludzi reaguje emocjonalnie na krytykę PRL. Oni to czuli.
                                      > Polepszanie się swojego losu dzięki powojennej odbudowie. Po wojnie mieszkali w
                                      > ruinach, potem dostali jakąś klitkę bez wody i z piecami węglowymi a w latach
                                      > 70. wylądowali w blokowisku, gdzie mieli centralne i ciepłą wodę. Tak
                                      > przynajmniej było w Warszawie.

                                      Więc teraz żeby odczuwać dalszą poprawę i wzrost zadowolenia powinni mieszkać w
                                      willi z basenem. A potem co?

                                      >
                                      > > Więc może jednak wolałbyś Chiny niż Niemcy? ;)
                                      >
                                      > Nie. Bo wybierając Chiny mój poziom życia by się obniżył. Najgorsza jest strata
                                      > .
                                      > Gorsza od braku wzrostu.

                                      Ale potem by już tylko wzrastał... ;)

                                      >
                                      > > Może w ramach offsetu sprzedawaliby nam gaz za pół, 1/4 ceny?
                                      >
                                      > Za to za naprawy samolotów płacilibyśmy jak za zboże ? ;)
                                      >
                                      > S.
                                      Albo zbożem. :))))

                                      Wracając do euro - może pojawić się problem złego wynegocjowania kursu wymiany.
                                      Wszyscy wtedy na tym stracimy, jeżeli będzie on zbyt "silny".
                                      • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 14:43
                                        1tomasz1 napisał:

                                        > PIS było euroscpetyczne. Powiedziało wymuszone i koniunkturalne TAK przed
                                        > referewndum, ale jest tam opcja bardzo przeciwna.
                                        > SO i LPR były przeciw, a to koalicjanci.

                                        PiS jest zachwycone UE. Mam cytowac ? PiS plus PO to zdecydowana większość.

                                        > "Zbyt wczesne przyjęcie euro mogłoby mieć negatywne konsekwencje, problemy z
                                        > utrzymaniem gospodarczej oraz finansowej stabilności i niskiej inflacji -
                                        > powiedział członek rady Europejskiego Banku Centralnego Jürgen Stark."

                                        Zbyt wczesne - co to znaczy ?

                                        > Do USA za to musimy.

                                        No to co ? Dzięki UE mamy zdecydowanie większą swobodę podróżowania niż Ukraińcy
                                        czy ogólnie obywatele państw nienależących do UE.

                                        > Ale JKM zachwyca się XIX wiecznym USA.

                                        Bo on się widzi w roli Wild Bill Hickok'a. ;)

                                        > Wołga to kultowy wóz był.

                                        Szczególnie czarna. ;)

                                        > Ale lawinowo rośnie liczba urzędników. Teraz to jest prawie jak za PRL-u z
                                        > tymi wolnościami gospodarczymi.

                                        Ejże, jaka w PRL była wolność gospodarcza ??? Prywaciarz był tępiony na wszelkie
                                        możliwe sposoby.

                                        > Więc teraz żeby odczuwać dalszą poprawę i wzrost zadowolenia

                                        No i odczuwają.

                                        > powinni mieszkać w willi z basenem. A potem co?

                                        Większa willa, głębszy basen, dłuższy samochód. ;)

                                        > Ale potem by już tylko wzrastał... ;)

                                        Ale cały czas pamiętałbym poziom, jaki miałem w Polsce, a jakiego nie mam w
                                        Chinach. Ta pamięć likwidowałaby zadowolenie ze wzrostu.

                                        > Wracając do euro - może pojawić się problem złego wynegocjowania kursu wymia
                                        > ny. Wszyscy wtedy na tym stracimy, jeżeli będzie on zbyt "silny".

                                        Stracimy też, gdy będzie zbyt słaby. Niebezpieczeństwa czają się we wszystkich
                                        zmianach. Nawet w zmianie pasa ruchu na drodze. ;)

                                        S.
                                        • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 17:04
                                          snajper55 napisał:

                                          > 1tomasz1 napisał:
                                          >
                                          > > PIS było euroscpetyczne. Powiedziało wymuszone i koniunkturalne TAK przed
                                          > > referewndum, ale jest tam opcja bardzo przeciwna.
                                          > > SO i LPR były przeciw, a to koalicjanci.
                                          >
                                          > PiS jest zachwycone UE. Mam cytowac ? PiS plus PO to zdecydowana większość.

                                          Dzisiaj jest, jutro może nie być. Mam cytować jak szybko Jarosław zmienia zdanie?

                                          >
                                          > > "Zbyt wczesne przyjęcie euro mogłoby mieć negatywne konsekwencje, problem
                                          > y z
                                          > > utrzymaniem gospodarczej oraz finansowej stabilności i niskiej inflacji -
                                          > > powiedział członek rady Europejskiego Banku Centralnego Jürgen Stark."
                                          >
                                          > Zbyt wczesne - co to znaczy ?

                                          No właśnie. To może znaczyć styczeń 2007 jak i styczeń 2012...

                                          >
                                          > > Do USA za to musimy.
                                          >
                                          > No to co ? Dzięki UE mamy zdecydowanie większą swobodę podróżowania niż Ukraińc
                                          > y
                                          > czy ogólnie obywatele państw nienależących do UE.

                                          Szwajcarzy też nie mają problemu.

                                          >
                                          > > Ale JKM zachwyca się XIX wiecznym USA.
                                          >
                                          > Bo on się widzi w roli Wild Bill Hickok'a. ;)

                                          Tego się po nim nie spodziewałem.

                                          >
                                          > > Wołga to kultowy wóz był.
                                          >
                                          > Szczególnie czarna. ;)

                                          Beemka się nawet nie umywa. Dzieci się nią straszyć nie da...

                                          >
                                          > > Ale lawinowo rośnie liczba urzędników. Teraz to jest prawie jak za PRL-u
                                          > z
                                          > > tymi wolnościami gospodarczymi.
                                          >
                                          > Ejże, jaka w PRL była wolność gospodarcza ??? Prywaciarz był tępiony na wszelki
                                          > e
                                          > możliwe sposoby.

                                          I dziwnym trafe się uchował. Ba, żył sobie jak przysłowiowy badylarz w maśle.
                                          Mamy więcej urzędników niż w 1989 r.

                                          >
                                          > > Więc teraz żeby odczuwać dalszą poprawę i wzrost zadowolenia
                                          >
                                          > No i odczuwają.
                                          >
                                          > > powinni mieszkać w willi z basenem. A potem co?
                                          >
                                          > Większa willa, głębszy basen, dłuższy samochód. ;)

                                          Materializm. Pogoń za kaśa. Błeeeee.

                                          >
                                          > > Ale potem by już tylko wzrastał... ;)
                                          >
                                          > Ale cały czas pamiętałbym poziom, jaki miałem w Polsce, a jakiego nie mam w
                                          > Chinach. Ta pamięć likwidowałaby zadowolenie ze wzrostu.

                                          Niektórzy w China mają już teraz lepiej.

                                          >
                                          > > Wracając do euro - może pojawić się problem złego wynegocjowania kursu wy
                                          > mia
                                          > > ny. Wszyscy wtedy na tym stracimy, jeżeli będzie on zbyt "silny".
                                          >
                                          > Stracimy też, gdy będzie zbyt słaby. Niebezpieczeństwa czają się we wszystkich
                                          > zmianach. Nawet w zmianie pasa ruchu na drodze. ;)
                                          >
                                          > S.
                                          Dlatego nie wyprzedzam, ani nie daję się wyprzedzić. ;)
                                      • klip-klap Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 23.11.06, 13:59
                                        > SO i LPR były przeciw, a to koalicjanci.

                                        Samoobrona byla za.

                                        > "Zbyt wczesne przyjęcie euro mogłoby mieć negatywne konsekwencje, problemy z
                                        > utrzymaniem gospodarczej oraz finansowej stabilności i niskiej inflacji -
                                        > powiedział członek rady Europejskiego Banku Centralnego Jürgen Stark."
                                        >

                                        Spotkalem sie z dziwna opinia ekonomisty, ktory twierdzil, ze w dlugim okresie
                                        czasu przyjecie euro jest oplacalne, natomiast w krotkim i srednim nie.
                                        Rownoczesnie twierdzil, ze dlatego przyjecie przez Polske waluty UE trzeba
                                        odsunac w czasie. Nizej link
                                        prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/050104ekonomia_a_19.html
      • ampolion Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 18:36
        A ta urynałowa cywilizacja okaże się bardzo droga. Ceny skoczą drastycznie,
        zarobki nie.
        • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 19:25
          ampolion napisał:

          > A ta urynałowa cywilizacja okaże się bardzo droga. Ceny skoczą drastycznie,
          > zarobki nie.

          A co to takiego "urynałowa cywilizacja" ??? Pisuarową to już znam, ale
          urynałowej - nie.

          S.
        • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 19:35
          ampolion napisał:

          > A ta urynałowa cywilizacja okaże się bardzo droga. Ceny skoczą drastycznie,
          > zarobki nie.
          Jestem sklepikarzem. Jak skoczą ceny żywności, to skoczą też... moje zarobki!
          Hurrrrra. ;))))))))
          • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 21.11.06, 23:03
            1tomasz1 napisał:

            > Jestem sklepikarzem. Jak skoczą ceny żywności, to skoczą też... moje zarobki!
            > Hurrrrra. ;))))))))

            To ja założę firmę i będę sprowadzał tanią żywność z Niemiec i zrobię na tym
            majątek. Hurrrrra! ;))))))))

            S.
            • 1tomasz1 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 08:20
              snajper55 napisał:

              > 1tomasz1 napisał:
              >
              > > Jestem sklepikarzem. Jak skoczą ceny żywności, to skoczą też... moje zaro
              > bki!
              > > Hurrrrra. ;))))))))
              >
              > To ja założę firmę i będę sprowadzał tanią żywność z Niemiec i zrobię na tym
              > majątek. Hurrrrra! ;))))))))
              >
              > S.To ja stanę się bankowcem i będę Cię kredytował w tej działalności. Ile na
              tym zarobię! Hurrraaa! :)))))
              • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 10:04
                1tomasz1 napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > 1tomasz1 napisał:
                > >
                > > > Jestem sklepikarzem. Jak skoczą ceny żywności, to skoczą też... moje zaro
                > > > bki! Hurrrrra. ;))))))))
                > >
                > > To ja założę firmę i będę sprowadzał tanią żywność z Niemiec i zrobię na tym
                > > majątek. Hurrrrra! ;))))))))
                >
                > To ja stanę się bankowcem i będę Cię kredytował w tej działalności. Ile na
                > tym zarobię! Hurrraaa! :)))))

                Wniosek: trzeba jak najszybciej wprowadzić euro, to wszyscy zrobimy na tym
                majątek. ;))))

                S.
      • Gość: 2 gość Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? IP: 193.151.55.* 22.11.06, 14:03
        Aby żyć jak ludzie, a nie jak stado bawołów. Myślę, że nie znasz warunków,
        które musi spełnić Polska-a szkoda. Czeka Cię samokształcenie - do roboty.
        • snajper55 Re: Kto wprowadza Euro od Stycznia? 22.11.06, 14:33
          Gość portalu: 2 gość napisał(a):

          > Aby żyć jak ludzie, a nie jak stado bawołów.

          To wszyscy, którzy nie wprowadzili euro żyją jak stado bawołów a nie ludzie ???
          Amerykanie, Szwajcarzy, Brytyjczycy, Japończycy, Szwedzi ? Ech, pożyłoby się jak
          te bawoły...

          S.
    • snajper55 UWAGA! Zibi Mazurak dostał przepustkę ze szpitala 22.11.06, 20:11


      • 1tomasz1 Re: UWAGA! Zibi Mazurak dostał przepustkę ze szpi 22.11.06, 20:21
        Ale on tam chyba nie pracuje? ;) :))))
        • snajper55 Re: UWAGA! Zibi Mazurak dostał przepustkę ze szpi 22.11.06, 21:45
          1tomasz1 napisał:

          > Ale on tam chyba nie pracuje? ;) :))))

          Nie. Leczy się. Dlatego miał przerwę w pisaniu. Teraz wrócił.

          S.
          • 1tomasz1 Re: UWAGA! Zibi Mazurak dostał przepustkę ze szpi 23.11.06, 07:41
            snajper55 napisał:

            > 1tomasz1 napisał:
            >
            > > Ale on tam chyba nie pracuje? ;) :))))
            >
            > Nie. Leczy się. Dlatego miał przerwę w pisaniu. Teraz wrócił.
            >
            > S.
            Też kiedyś byłem w szpitalu... :)))))))

            Wracając jednak do euro, wszystko wskazuje na to, że przed 2013 rokiem możemy o
            nim zapomnieć. Może to i dobrze. Lepiej wchodzić, mając zreformowane finanse
            publiczne. Jest jeszcze jedno kryterium, o którym często się zapomina. O ile z
            konwergencją nominalną (kryteria fiskalne) poradzimy sobie pewnie do 2010, to
            jest jeszcze tzw. korwengencja realna. Czyli np. PKB per capita, poziom
            wydajności pracy. Jeżeli te wskaźniki nie będą zbliżone, to wejście do strefy
            może przynieść mniej korzyści niż nam się na oko wydaje. Bogata i dobrze
            zarządzana Słowenia nie ma tego problemu...
            • snajper55 Re: UWAGA! Zibi Mazurak dostał przepustkę ze szpi 23.11.06, 11:36
              1tomasz1 napisał:

              > Wracając jednak do euro, wszystko wskazuje na to, że przed 2013 rokiem możemy
              > o nim zapomnieć. Może to i dobrze. Lepiej wchodzić, mając zreformowane finanse
              > publiczne. Jest jeszcze jedno kryterium, o którym często się zapomina. O ile z
              > konwergencją nominalną (kryteria fiskalne) poradzimy sobie pewnie do 2010, to
              > jest jeszcze tzw. korwengencja realna. Czyli np. PKB per capita, poziom
              > wydajności pracy. Jeżeli te wskaźniki nie będą zbliżone, to wejście do strefy
              > może przynieść mniej korzyści niż nam się na oko wydaje. Bogata i dobrze
              > zarządzana Słowenia nie ma tego problemu...

              Nie sądzę, abyśmy w poziome PKB na głowę jakoś drastycznie odbiegali od Grecji,
              Irlandii czy Portugalii w momencie ich wejścia do strefy euro. Jak na razie
              wzrost PKB jest całkiem przyzwoity więc do czasu wprowadzenia euro osiągnie
              przyzwoity poziom. Zresztą ceny już teraz mamy porównywalne, więc w czym widzisz
              niebezpieczeństwo ? W stopach procentowych ?

              S.
              • 1tomasz1 Re: UWAGA! Zibi Mazurak dostał przepustkę ze szpi 24.11.06, 08:38
                Właśnie o ten czas mi chodzi. Moja opinia stoi w sprzeczności z tym co twierdzi
                Balcerowicz, że trzeba wejść jak najszybciej.
                • Gość: Volkuta Zagadka. IP: *.chello.pl 25.11.06, 21:27
                  Slowenia wchodzi do strefy Euro od stycznia 2007 roku, a kto wie, ktory kraj
                  oficjalnie juz z blogoslawienstwem EBC, odmierza czas do przyjecia Euro za rok,
                  czyli w styczniu 2008?

                  • Gość: Volkuta Re: Zagadka. IP: *.chello.pl 28.11.06, 19:38
                    Widze, ze nie ma chetnych do odpowiedzi?

                    Cypr wprowadza Euro za rok w styczniu 2008
Inne wątki na temat:
Pełna wersja