wzrost PKB

07.12.06, 13:52
No proszę. Słowacja osiągneła prawie 10% wzrostu PKB. A podobno w Unii nie
jest to możliwe... ;) Cud?
Chyba nie. Estonia i Łotwa zanotowały prawie 12%, Litwa prawie 9%. O Słowenii
lepiej nawet nie wspominać...
Czyli da się?
    • snajper55 Re: wzrost PKB 07.12.06, 14:31
      1tomasz1 napisał:

      > No proszę. Słowacja osiągneła prawie 10% wzrostu PKB. A podobno w Unii nie
      > jest to możliwe... ;) Cud?
      > Chyba nie. Estonia i Łotwa zanotowały prawie 12%, Litwa prawie 9%. O Słowenii
      > lepiej nawet nie wspominać...
      > Czyli da się?

      Oni nie mają kartofli na wysokich urzędach. :((

      S.
      • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 14:54
        jajcarz$$ napisał:

        > Oni nie mają kartofli na wysokich urzędach. :((
        Ani łżeliberałów-bajarzy zajmujących się bankiem centralnym, 'troszczących' się
        o gospodarkę, 'walczących' z biurokracją i stręczących anschluss.
        Czy któryś z czcicieli największego łżeliberała wie może jak wygląda/ła jego
        lustracja? Naprawdę nie zdziwiłbym się gdyby... ;-)
        • 1tomasz1 Re: klasyczny bełkot 08.12.06, 08:33
          ;)
    • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 14:48
      sponsor tak mocno naciska, że aż trzeba było przeskoczyc do innych prowincji
      kołchozu?
      • Gość: eu fanatik Re: wzrost PKB IP: *.cust.tele2.lu 07.12.06, 19:49
        Czemu? Napisal o innych jako przyklad.

        Boli cie to?
        • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:57
          Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

          > Czemu? Napisal o innych jako przyklad.
          > Boli cie to?
          ;-)))
          Zaraz zaczniemy analizowac PKB jakiegoś Pcimia Dolnego, w którym właśnie
          postawiono fabrykę gwoździ. Wyniki mogą byc jeszcze bardziej oszałamiające :-)
      • 1tomasz1 Re: wzrost PKB 08.12.06, 08:40
        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

        > sponsor tak mocno naciska, że aż trzeba było przeskoczyc do innych prowincji
        > kołchozu?
        Takie reakcje lubię. :))))))
        Brak kontrargumentów tuszowany poprzez jazdę osobistą.

        Aby jednak merytoryczna dyskusja nie przeradzała się w pyskówkę zareaguję
        następująco:
        Masz jakieś mocne dowody, że mam sponsora? Jeżeli nie, masz dwa wyjścia:
        a) przeprosić
        b) nie przepraszać, niestety wtedy będę nazywał Cię "kłamcą".
        Ok?
        • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 20:28
          1tomasz1 napisał:

          > Brak kontrargumentów tuszowany poprzez jazdę osobistą
          Całe 'ekonomiczne' uzasadnienie anschlussu to było 'przspieszenie' he, he,
          wzrostu gospodarczego. Że bez kołchozu nie damy rady etc. I co? Przed
          anschlussem w średnio ciekawym otoczeniu instytucjonalnym mieliśmy po 7 proc.
          Po anschlussie jest 5 i praktycznie wszyscy przyznają, że więcej nie będzie. I
          funkcjonuje na forum uniofil, który się podnieca 'szybkim' wzrostem
          gospodarczym. Kiedy przedstawiam fakty, uniofil ucieka w jakieś 2-3-letnie
          średnie ;-) przeskakuje do innych prowincji kołchozu (wątek z Pcimiem Dolnym
          jakoś pozostał bez odpowiedzi :-) Jakie jest racjonalne uzasadnienie takiego
          postępowania uniofila:
          1. dał się nabrac na uniofilską propagandę sprzed anschlussu i ratuje własne
          złudzenia oraz próbuje sobie udowodnic, że nie dał zrobic z siebie głupka
          2. motywacja finansowa
          Wydaje mi się, że przyjęcie pkt. 2 jest jakieś takie bardziej uprzejme, nie
          sądzisz? ;-)))))) Chyba, że podasz inne uzasadnienie, wtedy się wycofam z pkt.
          2. Ale ja takowego nie widzę :-)

          Jeśli już skaczemy po innych prowincjach kołchozu, to zapewne znasz statystykę
          PKB enerdowa? Pierwsze 2-3 lata 5-6 proc. (efekt inwestycji z erefen), a potem
          czołganie się w tempie 1-2 proc. Czyżby nas też czekał taki scenariusz?
          • 1tomasz1 Re: wzrost PKB 11.12.06, 08:42
            Gość portalu: kłamca napisał(a):
            ...

            No i mam dylemat. Dyskutować z kłamcą i oszczercą czy nie? :)
            Dalej czekam na dowody lub przeprosiny.
            Póki co zwracam się do Ciebie per "kłamco".
            • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 10:55
              czyli co? jednak punkt pierwszy? ;-)))))))))))
              • 1tomasz1 Re: wzrost PKB 11.12.06, 11:09
                Fakt, szokujący kłamco. Tylko od ludzi z klasą można oczekiwać przeprosin. ;)
                • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:26
                  1tomasz1 napisał:

                  > Fakt, szokujący kłamco. Tylko od ludzi z klasą można oczekiwać przeprosin. ;)
                  Uparty jesteś uniofilu, a ten upór sugerowałby, że jednak punkt 2. Jaka jest
                  trzecia możliwośc? Jest czy jej nie ma?

                  W przypadku Gilowskiej też mam wierzyc, że ten kolejny cholerny łżeliberał robi
                  z siebie idiotę ZA DARMO??? Niestety nie wierzę w Beatkę i jej troskę o
                  środowisko naturalne ;-)

                  gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3785072.html
                  Zyta Gilowska stwierdza jednak, że Polska jest zbyt bezbronna wobec "zalewu
                  rzęchów niebezpiecznych dla środowiska naturalnego i pozostałych użytkowników
                  dróg". Dlatego właśnie (a nie z powodu braku pieniędzy) państwo musi wprowadzić
                  roczną opłatę od każdego samochodu.
                  • 1tomasz1 Re: wzrost PKB 12.12.06, 08:01
                    Facet, młody jesteś, to pewnie dlatego brak Ci obycia. Normy wymagają, że jak
                    się stawia tezę, szczególnie tak personalną, to należey ją udowodnić.
                    Ewentualnie odwołać i przeprosić. Może w Twoim środowisku, stawiacie sobie
                    mniejsze wymagania w stosunku do siebie?
                    Kłamiesz jak z nut, rzucasz oszerstwami. Po prostu nie masz klasy. Z takimi z
                    zasady nie dyskutuję, a jedynie ich pouczam. Może chociaż trochę nauczysz się
                    odpowiedzialności za słowo. ;)
                    • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:39
                      Mam dla ciebie dobrą radę: zamiast grzęznąc w kaznodziejstwo (nie wychodzi ci
                      to za bardzo) spróbuj dowieśc, że 7 jest mniejsze niż 5. Zdobędziesz uznanie w
                      kręgach matematyków, no i ja będę musiał się wycofac ze swoich twierdzeń ;-)
                      Odwagi! Audaces fortuna iuvat.
                    • snajper55 Re: wzrost PKB 13.12.06, 01:29
                      Wymieniasz się opiniami z kretynem. Nie wiem czy dobrze na takiej wymianie
                      wychodzisz. ;)))))

                      S.
                      • 1tomasz1 Re: wzrost PKB 13.12.06, 08:06
                        snajper55 napisał:

                        > Wymieniasz się opiniami z kretynem. Nie wiem czy dobrze na takiej wymianie
                        > wychodzisz. ;)))))
                        >
                        > S.
                        Tego nie wiem. Wiem natomiast, że mam do czynienia ze zwykłmy drobnym kłamcą i
                        człowiekiem bez klasy.
                        Niemniej rada jest dobra - olać trolla. :)))))
        • snajper55 Re: wzrost PKB 09.12.06, 23:51
          Zostaw idiotę.

          Ciekawe jest zestawienie wzrostu PKB Polski na tle inny państw
          postsocjalistycznych. Nie wygląda to różowo. Wzrost PKB (liczony w cenach
          stałych) wyglądał w 2005 roku następująco:

          Łotwa 10,2%
          Estonia 9,8%
          Litwa 7,5%
          Czechy 6%
          Słowacja 6%
          Węgry 4,1%
          Polska 3,4%

          Czy wykorzystamy swoją szansę ?

          S.
          • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 00:42
            jajcarz$$ napisał:

            > Ciekawe jest zestawienie wzrostu PKB Polski na tle inny państw
            > postsocjalistycznych. Nie wygląda to różowo. Wzrost PKB (liczony w cenach
            > stałych) wyglądał w 2005 roku następująco:
            >
            > Łotwa 10,2%
            > Estonia 9,8%
            > Litwa 7,5%
            > Czechy 6%
            > Słowacja 6%
            > Węgry 4,1%
            > Polska 3,4%
            >
            > Czy wykorzystamy swoją szansę ?
            W zależności od wątku i od potrzeb jajcarz$$ może udowodnic wszystko. W tym
            wątku chce wykazac, że słabo się prezentujemy na tle innych nowowcielonych
            prowincji kołchozu (ach, te kartofle!). Ale wystarczy pogrzebac odrobinę w
            archiwum, żeby wykazac, że w innym kontekście na tę samą informację reagował
            zupełnie inaczej:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=38282817&v=2&s=0
            Jajcarz$$, prawdziwy jajcarz z ciebie ;-)
            • Gość: eu fanatik Re: wzrost PKB IP: *.cust.tele2.lu 11.12.06, 22:12
              A ty nadal nic nie rozumiesz i klepiesz brednie. Nie nudzi cie to?
              • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:27
                Jeśli nie zrozumiałeś tego, co napisałem to się nie załamuj, tylko spróbuj
                jeszcze raz. Do oporu ;-)
                • Gość: eu fanatik Re: wzrost PKB IP: *.cust.tele2.lu 12.12.06, 19:28
                  Ale ja doskonale rozumiem tresc postow. Twierdze tyzlko ze sa nudne jak flaki z
                  olejem i nie podparte niczym. A jak ktos ci pokazuje prawdziwe publikacje i
                  cyferki to sie obrazasz itp. Daj spokoj. I tak nic nie zdzialasz.

                  Choc podobno cuda sie zdarzaja, ale nie warto na nie liczyc.
                  • Gość: shocking truth Re: wzrost PKB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 23:34
                    Gość portalu: eu fanatik napisał(a):

                    > Ale ja doskonale rozumiem tresc postow.
                    Noooo...

                    > Twierdze tyzlko ze sa nudne jak flaki z olejem i nie podparte niczym.
                    Złapałem jajcarza na tym, że do tej samej informacji w zależności od kontekstu
                    i własnych potrzeb miał skrajnie różny stosunek. Prawda, nudne i przewidywalne.
                    Jak to u uniofila.
Pełna wersja