, i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki?

IP: 213.76.135.* 04.04.03, 11:32
Niejaki "," (czyli przecinek) bełkoce coś o zapisach konstytucji kiemieckiej
które mówią o istnieniu Rzeszy w granicach z 1937 r. Zapisów takich nie ma.
Mowa jest jedynie o obywatelstwie niemieckim osób, które w tych granicach
mieszkały w tym roku.

A jak się mają do tego rzekomego "drang nach osten" umowy polsko-niemieckie o
wzajemnym uznaniu granic i dobrosąsiedzkich stosunkach?

Eurofobi albo są durniami do kwadratu, albo z pramedytacją przekazują
kłamliwe informacje w nadziej, że ich odbiorcy są durniami.
    • kimmjiki Nawiasem mowiac... 04.04.03, 12:06
      ...ciekawe czemu nigdy nie slychac ze strony eurofobow o zagrozeniu ze strony
      Rosji? Ze strony Niemiec widza zupelnie absurdalne zagrozenia, natomiast nie
      wiedziec czemu ani troche nie boja sie Rosji, ktora zaledwie 14 lat temu nas
      okupowala, a dziedzictwo ZSRR jest tam nadal zywe. Skad tak rozne nastawienie?
      • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 04.04.03, 12:20
        kimmjiki napisał:

        > ...ciekawe czemu nigdy nie slychac ze strony eurofobow o zagrozeniu ze strony
        > Rosji?

        To chyba powinno byc jasne dla srednio inteligentnego absolwenta LO.
        1. DLATEGO ZE NIKT NAS W OBJECIA ROSJI NIE PCHA NA SILE.
        2. DLATEGO ZE TVSLD NIE NADAJE CO GODZINE PROPAGANDOWYCH CLIPOW O ZALETACH
        WEJSCIA DO ZBIR.
        3. ZE NIKT NIE SZYKUJE NAM REFERENDUM W SPRAWIE PRZYLACZENIA DO ROSJI.




        • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 04.04.03, 12:29
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > 1. DLATEGO ZE NIKT NAS W OBJECIA ROSJI NIE PCHA NA SILE.

          W objecia Niemiec tez.

          > 2. DLATEGO ZE TVSLD NIE NADAJE CO GODZINE PROPAGANDOWYCH CLIPOW O ZALETACH
          > WEJSCIA DO ZBIR.

          O zaletach wejscia do RFN rowniez.

          > 3. ZE NIKT NIE SZYKUJE NAM REFERENDUM W SPRAWIE PRZYLACZENIA DO ROSJI.

          Referendum w sprawie przylaczenia do Niemiec takze.
          • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 04.04.03, 13:42
            kimmjiki napisał:

            > Gość portalu: ¥ napisał(a):
            >
            > > 1. DLATEGO ZE NIKT NAS W OBJECIA ROSJI NIE PCHA NA SILE.
            >
            > W objecia Niemiec tez.
            (...)


            Oczywiscie ze nie.
            Bialorus tez jest przeciez suwerennym panstwem ...

            • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 04.04.03, 19:34
              Gość portalu: ¥ napisał(a):

              > Bialorus tez jest przeciez suwerennym panstwem ...

              Zaden polityk z zadnego panstwa UE nie jezdzi po "wskazowki" do Berlina.
              • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 05.04.03, 11:24
                kimmjiki napisał:

                > Zaden polityk z zadnego panstwa UE nie jezdzi po "wskazowki" do Berlina.

                Nie badz smieszny.
                Tak samo mozna powiedzec ze zaden polityk z zadnego panstwa ZBIR nie jezdzi
                po "wskazowki" do Moskwy. A przynajmniej ja czegos takiego w oficjalnej prasie
                nie czytalem wiec nie jest to zaden argumant.
                • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 05.04.03, 13:06
                  Gość portalu: ¥ napisał(a):

                  > Tak samo mozna powiedzec ze zaden polityk z zadnego panstwa ZBIR nie jezdzi
                  > po "wskazowki" do Moskwy. A przynajmniej ja czegos takiego w oficjalnej
                  > prasie nie czytalem

                  Nie bardzo wiem, o jakiej "oficjalnej" prasie mowisz, ale ja pare razy o czyms
                  takim czytalem. Natomiast nigdy nie czytalem (nawet w eurofobicznych gazetkach
                  typu ND) o tego typu wyprawach do Berlina czy Brukseli. Zreszta co tu duzo
                  mowic - w kwestii Iraku polowa panstw Unii ma odmienne zdanie niz Francja i
                  Niemcy, ktore rzekomo rzadza Europa.
                  • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 05.04.03, 13:56
                    kimmjiki napisał:

                    > ja pare razy o czyms
                    > takim czytalem.

                    To jest rzeczowy argument ".. ja pare razy o czyms takim czytalem ..".
                    Ja zas pare razy czytalem ze Elvis zyje ;-)



                    • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 05.04.03, 14:06
                      Gość portalu: ¥ napisał(a):

                      > To jest rzeczowy argument ".. ja pare razy o czyms takim czytalem ..".

                      Jesli tak Ci na tym zalezy, to moge poszukac. Mam tylko wrazenie, ze troche
                      odbieglismy od tematu.
                      • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 05.04.03, 14:24
                        kimmjiki napisał:

                        > Jesli tak Ci na tym zalezy, to moge poszukac.

                        Jak uwazasz, ale nie zalezy mi na tym.

                        > Mam tylko wrazenie, ze troche
                        > odbieglismy od tematu.

                        Masz racje.
                        Moze przypomne tylko ze po abdykacji Jelcyna a zaraz po wygranych przez Putina
                        wyborach tez byly ciche dni miezy nim a obrazonym Lukaszenka.
                        I czy wedlug ciebie ten konflikt swiadczyl o suwerennosci Bialorusi?
                        Byc moze tak, ale jednak ograniczonej.
                        Zreszta nie trwalo to zbyt dlugo i Ołeksandr wkoncu przyjechal skruszony do
                        Moskwy oddac chold nowemu carowi. Podobnie nasz Cimoszewicz wolal
                        jednak "taktownie" spoznic sie na rozmowe z Powellem niz dalej grac polityka
                        niezaleznego panstwa.

                        Takie wydazenia jak zmiana cara na kremlu czy interwencja najwiekszego
                        swiatowego mocarstwa na bliskim wschodzie moga zdrowa zamieszac na politycznej
                        scenie jednak potem i tak wszystko wraca do normy.

                        • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 05.04.03, 18:15
                          Wszystko pieknie, ale to ciagle nie na temat...
          • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Nawiasem mowiac... IP: *.bg.am.lodz.pl 04.04.03, 14:07

            >
            > > 1. DLATEGO ZE NIKT NAS W OBJECIA ROSJI NIE PCHA NA SILE.
            >
            > W objecia Niemiec tez.--->Dobra nie Rosji a WNP.Pasuje?
            >
            > > 2. DLATEGO ZE TVSLD NIE NADAJE CO GODZINE PROPAGANDOWYCH CLIPOW O ZALETACH
            >
            > > WEJSCIA DO ZBIR.
            >
            > O zaletach wejscia do RFN rowniez.--->Tu zes palnal glupote RFN to panstwo
            ZBiR to zwiazek panstw czyli nieporownywalne.Dajmy WNP pasuje?
            >
            > > 3. ZE NIKT NIE SZYKUJE NAM REFERENDUM W SPRAWIE PRZYLACZENIA DO ROSJI.
            >
            > Referendum w sprawie przylaczenia do Niemiec takze.--->Dobra do WNP pasuje?
            Dodam NIC NIE SLYSZALEM ZEBY Z WNP SZLY MASOWO SRODKI NA PROPAGANDE PRO WNP.
            Oj Kim jak ty sie wlaczysz to trzeba tlumaczyc jak dziecku.Wiec tlumacze
            zapamietaj to sobie jesli zrozumiec nie mozesz ROSJA JEST OBECNIE W SOJUSZU Z
            NIEMCAMI I FRANCJAMI glownymi kajami UE.WCHODZENIE DO UE TO GROZBA
            UZALEZNIENIA SIE OD TEGO SOJUSZU.Rosja protestowala przeciw NATO.NIGDY PRZECIW
            UE.Przemysl to albo chociaz zapamietaj...
            • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 04.04.03, 19:41
              Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

              > Dobra nie Rosji a WNP.Pasuje?

              Pasuje. Nikt nas nie pcha ani do Niemiec, ani do WNP.

              > Tu zes palnal glupote RFN to panstwo
              > ZBiR to zwiazek panstw czyli nieporownywalne.Dajmy WNP pasuje?

              Pasuje. Ani o RFN, ani o WNP zadnych spotow nie ma.

              > > Referendum w sprawie przylaczenia do Niemiec takze.--->Dobra do WNP pas
              > uje?

              Pasuje. Nie bedzie referendum ani w kwestii Niemiec, ani w kwestii WNP.

              > Dodam NIC NIE SLYSZALEM ZEBY Z WNP SZLY MASOWO SRODKI NA PROPAGANDE PRO WNP.

              Ja tez nie slyszalem, zeby z Niemiec szly masowo srodki na propagande Niemiec.

              > ROSJA JEST OBECNIE W SOJUSZU Z NIEMCAMI I FRANCJAMI

              Pol roku temu byla w sojuszu z USA. Za kolejne pol roku moze byc w sojuszu z
              Japonia, jak uzna to za korzystne.

              > WCHODZENIE DO UE TO GROZBA UZALEZNIENIA SIE OD TEGO SOJUSZU.

              Pewnie dlatego w UE jest Finlandia, znana z milosci do Rosji...

              > Rosja protestowala przeciw NATO.NIGDY PRZECIW UE.

              Nie protestuje tez przeciw wejsciu panstw baltyckich do NATO. Po prostu
              zrozumiala, ze niczego w ten sposob nie osiagnie.
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Nawiasem mowiac... IP: *.bg.am.lodz.pl 07.04.03, 15:29
                No to juz osiagniecie.Teraz tlumaczmy dalej:
                >
                > Pasuje. Nikt nas nie pcha ani do Niemiec, ani do WNP.--->Niemcy nie sa rowne
                WNP.Odpowiednikiem WNP jest EU.Jasne?Wyrzuc Niemcy daj EU.

                > Pasuje. Ani o RFN, ani o WNP zadnych spotow nie ma.--->To samo zamien naUE.

                > Pasuje. Nie bedzie referendum ani w kwestii Niemiec, ani w kwestii WNP.--->To
                samo zamien na EU.

                > Ja tez nie slyszalem, zeby z Niemiec szly masowo srodki na propagande
                Niemiec.--->Tu juz zle slyszales.Ida olbrzymie srodki na propagande kultury
                niemieckiej w Polsce na tlumaczenie ksiazek.Na prowadzenie instytutow.Ostatnio
                wybuchl skandal jakas ,,naukowczyni'' znieslawila za niemieka kase
                UnJagiellonski tu musisz sie doksztalcic.

                > Pol roku temu byla w sojuszu z USA.--->No stary to zes przywalil.Pol roku
                temu to byl pazdziernik listopad.Rosja byla w sojuszu z USA???Cos ci sie
                pokopalo kompletnie.Ostatni raz to oni byli w sojuszu w II w swiatowej.Historia.
                Za kolejne pol roku moze byc w sojuszu z
                > Japonia, jak uzna to za korzystne.--->Po co fantazjujesz.Z jaka Japonia.Z
                Japonia to oni maja spor o wyspy Kurylskie.Nie slyszales?Poszukaj gdzies w
                internecie.I nie strzelaj juz wiecej bez sensu bo jeszcze poglebiasz wrazenie
                niewiedzy jakie bije z twoich wypowiedzi.

                > Pewnie dlatego w UE jest Finlandia, znana z milosci do Rosji...--->Finowie
                lubia Rosje jak juz.Slyszales o takim zespole Leningrad Cowboys?Znowu strzelasz
                bez sensu.
                >
                > > Rosja protestowala przeciw NATO.NIGDY PRZECIW UE.
                >
                > Nie protestuje tez przeciw wejsciu panstw baltyckich do NATO. Po prostu
                > zrozumiala, ze niczego w ten sposob nie osiagnie.--->Ochocho co ty powiesz?
                Dziwnym trafem odbyla sie dzika walka dyplomatyczna o przystapienie krajow
                baltyckich do NATO z Rosja.Poza tym nie odrozniasz czasu przeszlego?Napisalem
                protestowala?Rozumiesz roznice z protestuje?Zastanow sie troche.Teraz Rosja
                siedzi cicho bo sie boi Stanow ktore sa wsciekle bo Irak mial systemy z Rosji i
                troche ludzi zginelo.Zanim to wyszlo Rosja byla w koalicji z
                Francami,Niemcami,komuna chinska,koreanska itd.Masz jeszcze duzo do nauki i
                przemyslen bo widze ze w polityce miedzynarodowej to strzelasz takie glupoty
                ze... szkoda mowic.Ale ucz sie.Widze ze juz pare rzeczy zalapales wiec moze i
                to...
                • kimmjiki Re: Nawiasem mowiac... 07.04.03, 21:05
                  Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                  > Niemcy nie sa rowne WNP.Odpowiednikiem WNP jest EU.Jasne?Wyrzuc Niemcy daj EU.

                  Zdaje sie, ze mowilismy o Niemcach i Rosji, a tu juz ani Rosji, ani Niemiec,
                  tylko WNP i UE. A odpowiedzi na moje pytanie dalej nie ma.

                  > Tu juz zle slyszales.Ida olbrzymie srodki na propagande kultury
                  > niemieckiej w Polsce na tlumaczenie ksiazek.Na prowadzenie instytutow.

                  A moze jakies konkrety? Skad te srodki, ile ich?

                  > Ostatnio wybuchl skandal jakas ,,naukowczyni'' znieslawila za niemieka kase
                  > UnJagiellonski

                  Moge prosic o szczegoly?

                  > No stary to zes przywalil.Pol roku temu to byl pazdziernik listopad.Rosja
                  > byla w sojuszu z USA???Cos ci sie pokopalo kompletnie.

                  Bardzo merytoryczna odpowiedz, nie ma co. A Bush goszczacy Putina na swojej
                  farmie i opowiadajacy o tym, jak to oni sie przyjaznia, to pewnie jakies moje
                  przywidzenia?

                  > Po co fantazjujesz.Z jaka Japonia .Z Japonia to oni maja spor o wyspy
                  > Kurylskie.Nie slyszales?

                  Slyszalem, ale to zaden problem - jesli Japonia bedzie potrzebna, to sprawe
                  wysepek sie zalatwi.

                  > Finowie lubia Rosje jak juz.Slyszales o takim zespole Leningrad Cowboys?

                  Polityka zajmuje sie rzad Finlandii, a nie Leningrad Cowboys.

                  > Ochocho co ty powiesz?
                  > Dziwnym trafem odbyla sie dzika walka dyplomatyczna o przystapienie krajow
                  > baltyckich do NATO z Rosja.

                  Dziwnym trafem nic o tym nie slyszalem.

                  > Poza tym nie odrozniasz czasu przeszlego?Napisalem
                  > protestowala?Rozumiesz roznice z protestuje?

                  Rozumiem, i co z tego? Kiedy wchodzilismy do NATO, nasze negocjacje z UE
                  dopiero sie zaczynaly. Przedtem wiec Rosja nie miala po co prostestowac, a po
                  naszym wejsciu stracila zludzenia, ze moze cos zdzialac.
            • heimer Re: Nawiasem mowiac... 06.04.03, 11:28
              Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

              > ...ROSJA JEST OBECNIE W SOJUSZU Z NIEMCAMI I FRANCJAMI

              W jakim sojuszu? Kto gdzie i kiedy podpisal stosowne dokumenty?


              To ze czasami prowadza wspolna polityke w niektorych sprawach to nie sojusz.
        • heimer Re: Nawiasem mowiac... 06.04.03, 11:22
          Gość portalu: ¥ napisał(a):

          > 1. DLATEGO ZE NIKT NAS W OBJECIA ROSJI NIE PCHA NA SILE.

          Rosja zawsze brala nas w swoje objecia nie pytajac nikogo o zdanie.


          > 2. DLATEGO ZE TVSLD NIE NADAJE CO GODZINE PROPAGANDOWYCH CLIPOW O ZALETACH
          > WEJSCIA DO ZBIR.

          Bo tam nie chcemy wcale wejsc

          > 3. ZE NIKT NIE SZYKUJE NAM REFERENDUM W SPRAWIE PRZYLACZENIA DO ROSJI.

          Przylaczanie do rosji odbywalo sie zawsze bez referendum. Jak podrosna w sile
          a bedziemy sami tez nie beda nam proponowali referendum.
          • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 07.04.03, 09:03
            heimer napisał:

            > Rosja zawsze brala nas w swoje objecia nie pytajac nikogo o zdanie.

            Za to Niemcy zawsze najpierw sie pytali.

            > Bo tam nie chcemy wcale wejsc

            A oczywiscie MY WSZYSCY chcemy pewnie o niczym innym nie marzymy jak o wejsciu
            do UE.
            To pewnie dlatego zamiast rzetelnej dyskusji na ten temat rzad aplikuje
            nam "..propagande i prymitywna indoktrynacje (cytat z Wielowieyskiego z UW) ..".

            > Przylaczanie do rosji odbywalo sie zawsze bez referendum.

            Przylaczenie do Rzeszy czy Prus bylo zawsze poprzedzone stosownym referendum.
            Wez mnie kurwa nie zalamuj.

            • Gość: heimer Re: Nawiasem mowiac... IP: *.becker.de / 172.16.216.* 07.04.03, 11:57
              Gość portalu: ¥ napisał(a):

              > > Rosja zawsze brala nas w swoje objecia nie pytajac nikogo o zdanie.
              >
              > Za to Niemcy zawsze najpierw sie pytali.

              My nie chcemy sie przylaczac do Niemiec (no moze ziemie zachodnie).


              > > Bo tam nie chcemy wcale wejsc
              >
              > A oczywiscie MY WSZYSCY chcemy pewnie o niczym innym nie marzymy jak o
              > wejsciu do UE.

              Statystyki pokazuja, ze chcemy (jak na razie).


              > > Przylaczanie do rosji odbywalo sie zawsze bez referendum.
              >
              > Przylaczenie do Rzeszy czy Prus bylo zawsze poprzedzone stosownym
              > referendum.

              Nie przylaczamy sie ani do Rzeszy ani do Prus (oba twory juz dawno nie
              istnieja).


              > Wez mnie kurwa nie zalamuj.
              >

              No comment.
              • Gość: ¥ Re: Nawiasem mowiac... IP: 212.244.146.* 07.04.03, 12:09
                Gość portalu: heimer napisał(a):

                > My nie chcemy sie przylaczac do Niemiec (no moze ziemie zachodnie).

                W 40 roku, kiedy odbywal sie referendum w sprawie anschlusu naszych wschodnich
                kresow, tez nikt nie mowil ze przylaczaja nas Rosji tylko do Kraju Rad.
                A wlasnie, dobrze ze juz przy tym jestesmy; twierdziles ze Rosja nigdy
                referendow nie robila? Myliles sie.
                Co do porownania uczciwosci tych referendow to jest to narazie niemozliwe ale
                ale metody agitac.... sory "informowania spoleczenstwa" sa tak
                samo "pluralistyczne".
                Nowy Kraj Rad, stare metody.

                > Statystyki pokazuja, ze chcemy (jak na razie).

                Statystyki w Polsce sluza do uprawiania polityki i tak je trzeba odczytywac.
                Tylko tak!

                • heimer Re: Nawiasem mowiac... 07.04.03, 13:56
                  Gość portalu: ¥ napisał(a):

                  > > Statystyki pokazuja, ze chcemy (jak na razie).
                  >
                  > Statystyki w Polsce sluza do uprawiania polityki i tak je trzeba odczytywac.
                  > Tylko tak!
                  >

                  Zobaczymy za dwa miesiace. Zycie wszystko zweryfikuje.
    • Gość: rado Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 13:30
      witam
      no a jeszcze ten prosze ciebie thumbold czy ja mu tam to najwiekszy cham i
      prostak bo podszywal sie pod mojego nicka i pisal ze niby zmienilem zdanie.
      bardzo do was apeluje o ignorowanie go ewentualnie pisanie ze z takimi bucami
      sie nie dyskutuje. jak to mowil pan lepper gnoj widlami rozrzuca nie do
      dyskusji.
      pozdrawiam rado
      • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 04.04.03, 13:58
        Gość portalu: rado napisał(a):

        > witam
        > no a jeszcze ten prosze ciebie thumbold czy ja mu tam to najwiekszy cham i
        > prostak bo podszywal sie pod mojego nicka i pisal ze niby zmienilem zdanie.
        > bardzo do was apeluje o ignorowanie go ewentualnie pisanie ze z takimi bucami
        > sie nie dyskutuje. jak to mowil pan lepper gnoj widlami rozrzuca nie do
        > dyskusji.
        > pozdrawiam rado

        mam do panow prosbe, milo sie z wami gada, ale ja chcialbym by te pan rado
        zostal rado a ten drugi np. rado1, zeby wszystko bylo jasne.
        • Gość: rado Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 14:29
          Gość portalu: rafal napisał(a):


          > mam do panow prosbe, milo sie z wami gada, ale ja chcialbym by te pan rado
          > zostal rado a ten drugi np. rado1, zeby wszystko bylo jasne.

          jest ok. pan thumbold czy ja mu tam zaprzestal tych praktyk najlatwiej poznawac
          po IP. teraz rado to tylko rado mimo tych chyba 3 podorobionch postach.
          pozdrawiam rado
    • Gość: ¥ Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: 212.244.146.* 04.04.03, 14:44

      To musi byc dla ciebie bardzo dobra wiadomosc.
      Wreszcie przestaniesz byc osamotniony w swoim cymbalstwie ....
      • Gość: rado Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: 111.111.51.* 05.04.03, 11:53
        Gość portalu: ¥ napisał(a):

        >
        > To musi byc dla ciebie bardzo dobra wiadomosc.
        > Wreszcie przestaniesz byc osamotniony w swoim cymbalstwie ....

        nie no licze na twoje ttowarzystwo. pozdrawiam rado
        • Gość: ¥ Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: 212.244.146.* 05.04.03, 13:30
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > nie no licze na twoje ttowarzystwo.

          dziekuje za uznanie.
    • robisc Jesteś wredny prowokator 04.04.03, 19:43
      Przecinek pisze na tym forum od wielu miesięcy. Przegiąłeś kai, nie pierwszy
      raz zresztą. Już raz nie chciałeś dyskutowac z kretynami. Teraz znowu
      te "cymbałki" ci w głowie grają. Jesteś wredny prowokator. Przy tobie kim to
      świętoszek.
    • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 18:25
      Tak naprawde akceptujac w 1990r aktualne granice Polski i Niemiec, nigdy nie
      zrezygnowali z p.116 konstytucji Niemiec (punkt ten mowi o obszarze Niemiec z
      roku 1937 jako terytorium panstwa).
      Uklad o odszkodowaniach dla wysiedlencow niemieckich z powodu rozbieznosci
      zdan zostal odroczony do podpisania w pozniejszym terminie.
      Dzisiejsze przepisy prawa unijnego interpretuja je na korzysc BRD.
      Prawdopodobnie, ze na Polske spadnie lawina roszczeniowa wysiedlencow. Sad w
      Strassburgu powinien je interpretowac na korzysc Niemiec.

      W ukladach 4+2 z r. 1990 tylko Thatscher chciala, zniesienia p.116 (spotkala
      sie ze zdecydowanxm oporem Kohla). Mitterand za zgode na anschluss dederowa
      otrzymal zgode Kohla na wprowadzenie euro (Kohl od poczatku byl fanatycznym
      przeciwnikiem euro). Rosja i USA nie wnosili veta.
      Prawdopodobny jako dalekosiezny cel Niemiec jest: najpierw autonomia slaska,
      (najpierw ober-, potem niederschlesien), potem przyjdzie kolej na autonomie
      westpreußen, nastepnie na ostpreußen. A skonczy sie to na Königsbergu.
      Tak moze wygladac przyszlosc.

      • Gość: rado Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: 111.111.51.* 05.04.03, 19:28
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > Tak naprawde akceptujac w 1990r aktualne granice Polski i Niemiec, nigdy nie
        > zrezygnowali z p.116 konstytucji Niemiec (punkt ten mowi o obszarze Niemiec
        z
        > roku 1937 jako terytorium panstwa).

        czy ty masz prolemy z czytaniem tu na forum jest pelny tekst tego artykulu.
        jest tam jedynie mowa o tym kto moze yc niemcem nie o granicach panstwa.

        > Uklad o odszkodowaniach dla wysiedlencow niemieckich z powodu rozbieznosci
        > zdan zostal odroczony do podpisania w pozniejszym terminie.

        uklad miedzy kim a kim? polska nigdy takiego ukladu nie dyskutowala.


        > Dzisiejsze przepisy prawa unijnego interpretuja je na korzysc BRD.


        ktore? przyklady.

        > Prawdopodobnie, ze na Polske spadnie lawina roszczeniowa wysiedlencow. Sad w
        > Strassburgu powinien je interpretowac na korzysc Niemiec.

        sad w strasburgu moze sie czyms zajac po wyczerpaniu wszystkich innych
        mozliwosci.
        ile mozna jeszcze popisywac sie indolencja?

        > Prawdopodobny jako dalekosiezny cel Niemiec jest: najpierw autonomia slaska,
        > (najpierw ober-, potem niederschlesien), potem przyjdzie kolej na autonomie
        > westpreußen, nastepnie na ostpreußen. A skonczy sie to na Königsbergu.
        > Tak moze wygladac przyszlosc.

        a potem wyladuja te metaliczne postacie na swoich statkach i zabiorac cie na
        swoja planete. pozdrawiam rado

        >
        • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 19:35
          ja mieszkam tam glupolu od lat 20 paru i interpretacje prawna tego punktu
          konstytucji znam.
          Poczytaj palancie artykuly Spiegla z tego czasu. Minute po minucie jest tam
          opisana wlacznie z poddtekstami. To moze swoja pale oswiecisz i troche ci
          szczeka opadnie. Troche kultury tobie by nie zaszkodzilo.
          • Gość: rado Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: 111.111.51.* 05.04.03, 19:44
            Gość portalu: rafal napisał(a):

            > ja mieszkam tam glupolu od lat 20 paru i interpretacje prawna tego punktu
            > konstytucji znam.
            > Poczytaj palancie artykuly Spiegla z tego czasu. Minute po minucie jest tam
            > opisana wlacznie z poddtekstami. To moze swoja pale oswiecisz i troche ci
            > szczeka opadnie. Troche kultury tobie by nie zaszkodzilo.

            po takich tekstach mi piszesz o kulturze?
            pozdrawiam ktory rok i iesiac tego spiegla?
            no poza tym ty juz w ue to opowiedz jak tam jest.
            pozdrawiam rado
            • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 20:37
              Gość portalu: rado napisał(a):

              > Gość portalu: rafal napisał(a):
              >
              > > ja mieszkam tam glupolu od lat 20 paru i interpretacje prawna tego punktu
              > > konstytucji znam.
              > > Poczytaj palancie artykuly Spiegla z tego czasu. Minute po minucie jest ta
              > m
              > > opisana wlacznie z poddtekstami. To moze swoja pale oswiecisz i troche ci
              > > szczeka opadnie. Troche kultury tobie by nie zaszkodzilo.
              >
              > po takich tekstach mi piszesz o kulturze?
              > pozdrawiam ktory rok i iesiac tego spiegla?
              > no poza tym ty juz w ue to opowiedz jak tam jest.
              > pozdrawiam rado


              przepraszam, jesli jestes tym z ktorym pare razy pisalem.
              Tu sie bowiem pojawilo kilka osob pod tym pseudo z tego samego i innego
              servera, ze stracilem orientacje z kim rozmawiam, bo wszystkie wypowiedzi byly
              zblizone i nie zawsze na server patrzylem. ok
              A`propos tego co pytasz, to sa moje odczucia, ktore pojawiaja sie przy
              tzw., "stammtisch" u osob ktore znasz od wielu lat, w prasie roznych zwiazkow
              przesiedlenczych, ktore tu stanowia powazna czesc elektoratu i zaden polityk
              nie moze ich nie brac pod uwage. Generalnie Niemcy sa ok
              Nie sadze, ze te roszczenia wystapia,dlatego powiedzialem "moze", ale to b.
              pamietliwy narod i jesli byl ten punkt wtedy z Thatcher sporny to wiem ze cos w
              tym jest , bo oni znaja sie jak "lyse konie" i absolutnie sobie nie ufaja.
              To b. kulturalny narod, ktory nie gani nikogo, ale mysli inaczej. Tak jak
              polskie przyslowie "mowa jest srebrem milczenie zlotem" i oni maja to we krwi.

              Ja wczesniej przed 8-9 laty uwazalem, ze NATO polsce nie jest tak potrzebne jak
              wlasni Unia, ale wiesz tylko "swinia nie zmienia zdania". To byl inny czas,
              dzis mysle inaczej
            • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 05.04.03, 23:31
              Gość portalu: rado napisał(a):

              > Gość portalu: rafal napisał(a):
              >
              > > ja mieszkam tam glupolu od lat 20 paru i interpretacje prawna tego punktu
              > > konstytucji znam.
              > > Poczytaj palancie artykuly Spiegla z tego czasu. Minute po minucie jest ta
              > m
              > > opisana wlacznie z poddtekstami. To moze swoja pale oswiecisz i troche ci
              > > szczeka opadnie. Troche kultury tobie by nie zaszkodzilo.
              >
              > po takich tekstach mi piszesz o kulturze?
              > pozdrawiam ktory rok i iesiac tego spiegla?
              > no poza tym ty juz w ue to opowiedz jak tam jest.
              > pozdrawiam rado

              ja ten tygodnik tylko czytam od 20 paru lat. Nie wiem , ale postaram tobie
              znalezc te numery. Od czasu smierci Augsteina ten tygodnik tez sie zmienil w
              kierunku negatywnym tzn. mniej niezalezny.
          • heimer Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? 06.04.03, 11:33
            Gość portalu: rafal napisał(a):

            > ja mieszkam tam glupolu od lat 20 paru i interpretacje prawna tego punktu
            > konstytucji znam.
            > Poczytaj palancie artykuly Spiegla z tego czasu. Minute po minucie jest tam
            > opisana wlacznie z poddtekstami. To moze swoja pale oswiecisz i troche ci
            > szczeka opadnie. Troche kultury tobie by nie zaszkodzilo.

            Ja tez tu mieszkam. Spiegel to nie wykladnia prawa i konstytucji niemieckiej.
            Taki sam szmatlawic jak inne. Jak juz chcesz co cytowac to tylko FAZ.
            Bye
            • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 15:53
              heimer napisał:

              > Gość portalu: rafal napisał(a):
              >
              > > ja mieszkam tam glupolu od lat 20 paru i interpretacje prawna tego punktu
              > > konstytucji znam.
              > > Poczytaj palancie artykuly Spiegla z tego czasu. Minute po minucie jest ta
              > m
              > > opisana wlacznie z poddtekstami. To moze swoja pale oswiecisz i troche ci
              > > szczeka opadnie. Troche kultury tobie by nie zaszkodzilo.
              >
              > Ja tez tu mieszkam. Spiegel to nie wykladnia prawa i konstytucji niemieckiej.
              > Taki sam szmatlawic jak inne. Jak juz chcesz co cytowac to tylko FAZ.
              > Bye

              TY HEIMER NIGDY NIE WIEDZIALES PRAWDOPODOBNIE CO JEST DOBRE.
              TAKA TWOJA ROLA.
              • heimer Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? 07.04.03, 12:01
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > TY HEIMER NIGDY NIE WIEDZIALES PRAWDOPODOBNIE CO JEST DOBRE.

                A ty biedne dziecie skazane na madrosc i posiadanie jedynej prawdy.
                Kondolencje. Ajatollach rafal jest alfa i omega, ale chyba tylko dla
                peszmergow.
        • Gość: rafal Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.proxy.aol.com 07.04.03, 14:13
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > Gość portalu: rafal napisał(a):
          >
          > > Tak naprawde akceptujac w 1990r aktualne granice Polski i Niemiec, nigdy
          > nie
          > > zrezygnowali z p.116 konstytucji Niemiec (punkt ten mowi o obszarze Niemi
          > ec
          > z
          > > roku 1937 jako terytorium panstwa).
          >
          > czy ty masz prolemy z czytaniem tu na forum jest pelny tekst tego artykulu.
          > jest tam jedynie mowa o tym kto moze yc niemcem nie o granicach panstwa.
          >
          > > Uklad o odszkodowaniach dla wysiedlencow niemieckich z powodu rozbieznosc
          > i
          > > zdan zostal odroczony do podpisania w pozniejszym terminie.
          >
          > uklad miedzy kim a kim? polska nigdy takiego ukladu nie dyskutowala.
          >
          >
          > > Dzisiejsze przepisy prawa unijnego interpretuja je na korzysc BRD.
          >
          >
          > ktore? przyklady.
          >
          > > Prawdopodobnie, ze na Polske spadnie lawina roszczeniowa wysiedlencow. Sad
          > w
          > > Strassburgu powinien je interpretowac na korzysc Niemiec.
          >
          > sad w strasburgu moze sie czyms zajac po wyczerpaniu wszystkich innych
          > mozliwosci.
          > ile mozna jeszcze popisywac sie indolencja?
          >
          > > Prawdopodobny jako dalekosiezny cel Niemiec jest: najpierw autonomia slask
          > a,
          > > (najpierw ober-, potem niederschlesien), potem przyjdzie kolej na autonomi
          > e
          > > westpreußen, nastepnie na ostpreußen. A skonczy sie to na Königsbergu.
          > > Tak moze wygladac przyszlosc.
          >
          > a potem wyladuja te metaliczne postacie na swoich statkach i zabiorac cie na
          > swoja planete. pozdrawiam rado
          >

          PROBLEM, ZE TY I TWOI KOLEDZY NIE ROZUMIECIE W ISTOCIE §116.

          JESLI TE TERENY O KTORYCH MOWA ZAMIESZKALE SA PRZEZ LUDNOSC NIEMIECKA NA
          TERENACH INNEGO PANSTWA(bo tak wynika z §116), MOZNA DOMAGAC SIE DALEKO
          POSUNIETEJ AUTONOMII TYCH (wlacznie z autonomiczna republika, co mialo juz
          miejsce na terenie bylego ZSRR) Z PRAWEM POMOCY GOSPODARCZEJ I INGERENCJI
          NIEMIEC W SPRAWY MIESZKAJACYCH TAM ICH OBYWATELI.

          A JAKI INNY SENS MIALOBY UPARTE UTRZYMYWANIE TEGO § ZE STRONY NIEMIEC ?

    • Gość: Adam Re: , i thunderbolt - kolejne forumowe cymbałki? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 23:28
      Wypowiedź w sprawie polskich ziem tzw. odzyskanych, która padła z ust samego
      Kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera.(...) W dniu 3 września 2000 r. w Berlinie
      na Zgromadzeniu tzw. Wypędzonych z Polski i Czechosłowacji po 1945 r. Schröder
      nadmienił, że ich powrót (Niemców - przyp. red.) to tylko kwestia czasu, ku,
      kiedy Polska i Republika Czeska wejdą do Unii Europejskiej, zapewniającej
      wszystkim dowolność i swobodę osiedlania się. Dalej, w bardziej zrozumiałym
      języku, kanclerz powiedział niecierpliwym Niemcom: nie drażnijcie ofiary, która
      sama pcha się w nasze ręce, zawierzcie mojej metodzie, ja wam dostarczę
      wschodnie landy w taki sposób, że ich dzisiejsi administratorzy, Polacy, będą
      nam jeszcze wdzięczni za to, że zostali wreszcie Europejczykami.
    • Gość: , kai - kolejny forumowy cymbałek? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.04.03, 06:09
      --------------------------------------------------------------------------------
      Niejaki "," (czyli przecinek) bełkoce coś o zapisach konstytucji niemieckiej
      które mówią o istnieniu Rzeszy w granicach z 1937 r. Zapisów takich nie ma."

      Sprawdź jeszcze raz, kai w tym wątku o niemieckiej konstytucji, czy "bełkotałem"
      o jakiś zapisach... O ile się nie mylę to napisałem, ze:

      "Ja jedynie dodam, iz faktycznie były wypowiedzi wysokich urzędników
      państwowych w niemczech o tym, ze, jeżeli w Polsce referendum będzie na "nie"
      to niemcy zablokują CALE rozszerzenie o 10 państw. I nie będzie rozszerzenia.
      W ogóle."

      Napisałem tez:
      "Nie zniechęcaj się T. podnoś watek, dbaj o niego, to jest twoje zdanie i
      musisz go tutaj bronić."

      "Eurofobi albo są durniami do kwadratu"

      Nie, to Ty Szanowny kai jesteś durniem.
      Ale wybaczam Ci, bo wiem, ze mnie lubisz i doceniasz, skoro o mnie piszesz...
      Ten post natomiast pisze po to, aby inni mogli się zapoznać z Twoja urocza i
      przewrotna twórczością.
      Myślenie Twoje jest jakieś takie typu:
      "ugryźć i patrzyć czy odwiną w pysk czy nie?"
      • Gość: , kai, jakbys mogl skomentowac prosze ten fragment: IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.04.03, 06:16
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5486802&a=5516338
        "Jak zareaguje Rosja gdy do Pol. Konstytucji zalaczyc podobny zapis jak Artykul
        116 w niemieckiej konstytytucji, konkretnie:

        "ze kazdy kto zamieszkuje sie na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
        granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodzil sie po 8 maja 1945 roku i
        jesli ta osoba jest powiazona wieziami krwi polskiej i czuje sie Polakiem to
        moze tez siebie uwazac za OBYWATELA POLSKIEGO".

        Czyli analogicznie do zapisu w konstytucji niemieckiej:
        "territory of the German Reich, as it existed on December 31, 1937 ......
        German citizenship if they have established their domicile in Germany after May
        8, 1945 ...... ,- Artykul 116 link internetowy do tej konstytucji:

        www.oefre.unibe.ch/law/the_basic_law.pdf

        lub link:

        www.federo.com/Pages/Constitution_For_Germany.htm

        Gwaranuje ze gdyby byl taki zapis w obecnej Polskiej Kostytucji to mogloby
        dojsc do Rosyjskiej agresji na Polskie, gdyz taki zapis INGEROWALBY WEWNETRZNE
        SPRAWY ROASJI.

        Problem polega na tym ze niemcy czuja sie TAK SILNI i uwazaja że moga sobie
        pozwalic na taki zapis, wiec go wprowadzili, zadajac sobie sprawe z tego ze
        Polska jest TAK SLABA i nie bedzie sie w stanie PRZECIWSTAWIC takiemu zapisowi.

        Dla przypomniena wszystkim chcialbym poinformowac ze kiedy pod koniec lat
        osiemdziesiątych blok wschodni zaczął się rozpadać Niemcy uznali, że nadszedł
        wreszcie czas na przyłączenie NRD do RFN.

        Doszło do spotkania na szczycie mocarstw swiatowych ktore ustawiaja kraje na
        swojej globalnej szahownicy tzn. 4+2 (ZSRR, USA, Wielka Brytania, Francja +
        NRD, RFN), podczas którego omówiono warunki zjednoczenia Niemiec.

        Jednym z warunkow bylo to, ze Niemcy musieli przedstawoic project nowej
        konstytucji niemieckiej.
        Temu zapisowi Artykulu 116 przeciwstawila sie premier Wielkiej Brytani tzn.
        Maragaret Touczer, ale pozostale mocarstwa światowe w 1990 roku tzn. Francja,
        USA i Rosja “demokratycznie” przeglosowaly Wielka Brytanie i TYLKO dlatego ten
        zapis 116 znajaduje sie w tej nowej konstytucji niemieckiej.

        Margaret Touczer uzasdniala, że NIE MOŻE byc takiego prawa, ktore mowi, ze ktos
        moze byc automatycznie obywatelem DWOCH PANSTW tzn tez innego w ktorym sie NIE
        urodzil, bo to by bylo NIE uznawaniem granic obecnej Polski, czy innego panstwa.

        Wtedy, dwa jeszcze parlamenty NRD i NRF zobowiązały się do zawarcia układu z
        Polska potwierdzającego granice na Odrze i Nysie, do czego też doszło w 1990
        roku.
        Niemcy bezwarunkowo uznali granice ustalone po drugiej wojnie światowej, ale
        do układu dołączono stanowiący integralną część Traktatu list ministra
        Krzysztofa Skubiszewskiego i ministra Hansa Dietricha Genschera. Punkt 5 listu
        mówi:
        “Obie Strony oświadczają zgodnie: niniejszy Traktat nie zajmuje się sprawą
        obywatelstwa i sprawami majątkowymi”.

        W chwili obecnej Polska i Niemcy różnią się w interpretacji co owe zdanie
        oznacza.
        Strona polska uważa, że sprawy majątkowe zostały zamknięte układem poczdamskim.

        Niemcy stwierdzają, iż powyższy zapis jest równoznaczny z uznaniem przez
        Polskę, że sprawa roszczeń do niemieckich majątków pozostawionych w obecnych
        granicach Polski jest otwarta i wymaga uregulowania odrębnym układem. "Gdyby
        sprawa była zamknięta, takie zdanie nie znalazło by się w liście" -
        ośiwiadczyli Niemcy.

        Jeżeli Niemcy mają rację - to znaczy, że ktoś uchylił wieczko w puszce z
        WIELKIEGO SPORU i nieszczęścia Poalkow zamieszkalych na 1/3 terytorum Polski.

        Parlamentow NRD i NRF juz NIE MA i w zwoazku z tym wszystkie zawarte
        oświadczenia instytucji, ktorych juz NIE MA w myśl prawa miedzynarodowego sie
        NIE LICZA, wiec sprawy wlasnosci ziemi na 1/3 terytorium Polski SA NADAL
        OTWARTE w mysl ODWIECZNEGO PRAWA od zarania dziejow tego swiata:

        KTO JEST SILNIEJSZY TO USTANAWIA PRAWO i tak wlasnie dzieje sie z
        Palestynczykami, Czeczenami, Kurdami …… itd.

        Nie rozumiecie tego ze ZAWSZE MA RACJE TEN, kto przystawia pistolet do skroni?

        Wlasnie DLATEGO Polacy w chwili obecnej BYLI BY GLUPCAMI, gdyby przystapili do
        UE.
        Polska TO NIE Hiszpania i Grecja, gdzie spory terytorialne z sasiadmi sa
        DEFINITYWNIE ZAMKNIETE !!!

        • Gość: , I jeszcze, laskawco prosze ocenic te prace: IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.04.03, 06:17
          dokladnie tak bylo...
          Wtedy decydujacym byl glos Mitteranda (wobec braku veta USA i Rosji).
          I po calej nocy rozmow Genschera w Paryzu bylo postawione Kohlowi ultimatum:
          uznajesz granice na Odrze i euro(czego Kohl byl od poczatku total przeciw) albo
          koalicja CDU-FDP zostanie zerwana i nie ma mowy o zjednoczeniu i nie ma zadnej
          mozliwosci manewru (wszystkie dostepne srodki zostaly wykorzystane)
          Nastepnego dnia bundestag parafowal uzgodnienia.
          Punkt 116 Grundgesetz zostal przepchany i wraz z nim zgoda na euro.
          Dziwne, ze tym punktem i nastepnym o roszczeniach wysiedlencow nie zajela sie
          dotad polska "wolna prasa".
          Bowiem byl to jeden z punktow kluczowych w negocjacjach z unia.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5486802&a=5518855
          • Gość: , Kochany kai-u, "Moze okladzik na czolko?": IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.04.03, 06:27
            Milo byloby poznac zdanie specjalisty z dziedziny ocen forumowego warcholstwa,
            kai-a, na temat ogolnie poruszajacego zagrozenia niemieckimi roszczeniami.

            Niewatpliwie masz jakas koncepcje, prawda?
            Co kai?

            Uchyl rabka tajemnicy,
            co tez dzieje sie w Twojej Wielce Szanownej Glowce?
            Maly headache?

            Moze okladzik na czolko?

            I oczywiscie, nie bylbys soba kai, gdybys nie zwrocil uwagi na liczne bledy
            ortograficzne w powyzszych postach,
            proponuje dokladne sprawdzenie tych wypowiedzi pod wzgledem ortograficznym,
            stylistycznym, merytorycznym i sprawdzenie linkow.
            Bo widzisz, ja zrobilem copy/paste, moglo sie zle odbic, trzeba sprawdzic.
            W dzisiejszych czasach wrog nie spi.
            Do roboty!

        • kimmjiki Re: kai, jakbys mogl skomentowac prosze ten fragm 06.04.03, 11:07
          Gość portalu: , napisał(a):

          > "Jak zareaguje Rosja gdy do Pol. Konstytucji zalaczyc podobny zapis jak
          > Artykul 116 w niemieckiej konstytytucji, konkretnie:
          >
          > "ze kazdy kto zamieszkuje sie na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
          > granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodzil sie po 8 maja 1945 roku i
          > jesli ta osoba jest powiazona wieziami krwi polskiej i czuje sie Polakiem to
          > moze tez siebie uwazac za OBYWATELA POLSKIEGO".
          > (...)
          > Gwaranuje ze gdyby byl taki zapis w obecnej Polskiej Kostytucji to mogloby
          > dojsc do Rosyjskiej agresji na Polskie, gdyz taki zapis INGEROWALBY
          > WEWNETRZNE SPRAWY ROASJI.

          Ja mam tylko jedno pytanie - czy autor tych slow spal na historii, czy na
          geografii? Bo jak patrze na nasze granice z 1937 i dzisiejsze granice Rosji, to
          nijak nie moge sie dopatrzec punktow wspolnych...
          • robisc Re: kai, jakbys mogl skomentowac prosze ten fragm 06.04.03, 12:38
            >
            > Ja mam tylko jedno pytanie - czy autor tych slow spal na historii, czy na
            > geografii? Bo jak patrze na nasze granice z 1937 i dzisiejsze granice Rosji,
            to
            >
            > nijak nie moge sie dopatrzec punktow wspolnych...

            Kim, już nie wiem czy jesteś taki głupi, czy tylko głupiego udajesz.
          • Gość: rafal Re: kai, jakbys mogl skomentowac prosze ten fragm IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 15:36
            kimmjiki napisał:

            > Gość portalu: , napisał(a):
            >
            > > "Jak zareaguje Rosja gdy do Pol. Konstytucji zalaczyc podobny zapis jak
            > > Artykul 116 w niemieckiej konstytytucji, konkretnie:
            > >
            > > "ze kazdy kto zamieszkuje sie na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
            > > granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodzil sie po 8 maja 1945 rok
            > u i
            > > jesli ta osoba jest powiazona wieziami krwi polskiej i czuje sie Polakiem
            > to
            > > moze tez siebie uwazac za OBYWATELA POLSKIEGO".
            > > (...)
            > > Gwaranuje ze gdyby byl taki zapis w obecnej Polskiej Kostytucji to mogloby
            >
            > > dojsc do Rosyjskiej agresji na Polskie, gdyz taki zapis INGEROWALBY
            > > WEWNETRZNE SPRAWY ROASJI.
            >
            > Ja mam tylko jedno pytanie - czy autor tych slow spal na historii, czy na
            > geografii? Bo jak patrze na nasze granice z 1937 i dzisiejsze granice Rosji,
            to
            >
            > nijak nie moge sie dopatrzec punktow wspolnych...

            TY BIJESZ GOEBELSA NA GLOWE. SZKODA,ZE NIE URODZILES SIE WE WLASCIWYM DLA
            CIEBIE CZASIE
          • Gość: ,m Po co obrazacie Kimikiego? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.04.03, 20:34
            Przeciez jemu po prostu trzeba zaproponowac wiecej kasy.
            Chyle czolo przed twoim uporem Kim.
            Oczywiscie, ze to jest niescislosc.
            To juz tak jest.
            -:)))
Pełna wersja