bogumilka
05.04.03, 00:14
to co takie buraczki z LPR nam proponują.
Czyli i zupełny bełkocik i antypolski.
Kto utrzymuje LPR i RadiomaRyja? Ruskie?
[...]
Wklejam z innego postu:
,,SOJUSZ Z ROSJĄ"
,,Tak jak wspomniałem, sytuacja obecna nie świadczy w żaden sposób o
suwerenności państwa polskiego. Istnieją dwa poglądy co do źródeł tego braku
suwerenności. Jedni uważają, że źródłem tym są agenci powiązani z dawnym KGB,
którzy realizują politykę rosyjską. Drudzy uważają (ja do nich się zaliczam),
że prawdziwym ograniczeniem naszej wolności są agenci KGB sprzedani wywiadom
zachodnim oraz ludzie (dysydenci z PZPR w roku 1968), którzy za pieniądze
rządów zachodnich uprawiają od dwudziestu lat politykę w Polsce.
Zakładając którykolwiek z tych przypadków zrozumiałe jest, że
działalność nasza powinna prowadzić przede wszystkim do odzyskania
rzeczywistej suwerenności, czyli do odsunięcia od wszelkich wpływów ludzi
realizujących politykę niepolską.
Otóż w tym aspekcie wydaje mi się oczywiste, że łatwiej uda się odzyskać
suwerenność ruchowi politycznemu, który będzie reprezentował opcję polityki
zagranicznej prowadzonej w oparciu o partnerski sojusz z Rosją. Pogląd ten
daje się obronić przy obydwu założeniach źródeł polskiej niesuwerenności. W
przypadku, gdy Polską rządzą agenci rosyjscy, to jest niepodważalnym faktem,
że rząd Rosji trudniej przyjmie do wiadomości obalenie swoich agentów przez
ruch antyrosyjski, niż przez ruch, który nie byłby antyrosyjski.
Prawdopodobieństwo zbrojnej obrony pozycji agentów rosyjskich w Polsce byłoby
większe w sytuacji przejęcia u nas władzy przez ruch antyrosyjski.
...]